netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

652 odpowiedzi44 338 wyświetleńzałożony przez hortenska, 09.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 10 11 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 391 do 455 z 653 ]

391 Ostatnio edytowany przez bella89 (2011-02-28 12:49:31)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

kamilko shiseido ma racje nie dopajaj Juci smile

iziaaaak mojej malej tez bebilon nie podchodził hmm dlatego zmieniłam jej na ten NAN PRO i to jej od razu spasowało, a jak twojemu Hubercikowi pasuje bebiko to nie przestawiaj już go, zostaw mu to które smakuje małemu wink
a co do rowerka to myślałam, ze będę zamawiać ten co podałam linka do niego, ale wczoraj tak uznało mi się, ze jeszcze pojeżdżę po sklepach i popatrzę może znajdę coś innego, i kupiłam wczoraj rower treningowy big_smile byl o polowe tańszy niz ten z allegro big_smile
wiec czas zabrać się za moja kondycje i fgure smile

392

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

shiseido jak ja ci zazdroszcze tongue 
ja przez tydzien tez tak miałam o 23 poszedł spac i budził sie o 7-8. a teraz to juz chce spac o 21 i budzi mi sie co 3 godziny na jedzenie hmm jestem wyczerpana!! a w nocy to jestem ze zmeczenia az pijana tongue a co do wody to moj tez nie lubi ale podaje mu herbatke z kopru albo z rumianku i lubi je smile

393

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

moja Oliwka teraz to tak jak marko o 22 idzie spać i budzi się dopiero o 6:30 rano smile

394

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

czy jest jakas rada by jakos małemu to przesunac???

395

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

n_talcia, ustal mu wieczorną rutynę. staraj się robić wszystko o jednej porze i w tej samej kolejności. Moja mała wieczorem je koło 6-7, potem bawi się trochę sama a trochę z nami, ucina sobie pół godzinną drzemkę koło 8, a jak się obudzi to dostaje wodę z sokiem jabłkowym i bawimy się z nią, leży sporo na brzuszku, to ją porządnie męczy wink kąpiel jest najpóźniej o 22.30, potem jeszcze chwila zabawy podczas ubierania i smarowania oliwką, przed 23 dostaje butelkę i przygaszam światło w pokoju, potem bujam ją w fotelu i śpiewam jej kołysanki albo coś czytam smile

396

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

n_talcia moze baw sie z małym jak najdłużej, przesuń mu może tez porę kąpieli i karmienia??

moja Oliwia do niedawno chodziła spać o 20:30 po karmieniu i kąpieli smile
a teraz jest tak, ze kapie ja o tej samej porze co zawsze miedzy 19:30 a 20:00 potem ja karmie i ona sobie ucina drzemkę około 30 minut smile potem się budzi jest wesoła bawi sie gaworzy itp i o 22 widać, ze już jest śpiąca bo raczkami oczka przeciera w tedy kładę ja do łóżeczka głaszczę po główce i czekam aż zaśnie smile jak już wiedzę, ze zasnela twardo, to odchodzę od łóżeczka a mała śpi i budzi sie dopiero rano o 6:30 smile w tedy ja przewijam karmie i dalej zasypia i budzi sie około 11 smile

397

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

bella89 to Ci fajnie moj jak o 6 sie obudzi to ani mysli juz o spaniu dopiero ok 12 jak sie zmeczy to idzie spac pospi godzinke poltora czasem i pozniej dopiero kolo 20 idzie spac

398

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Fajnie dziewczyny macie ze dzieci jak w zegarku maja pory jedzenia i karmienia smile

Moj mały chyba jeszcze troche i tez sobie unormuje bo jest coraz lepiej,dziś w nocy jak spał mi najdłużej 5 godz! big_smile tyle, że my go o 19 kapiemy potem je butle i chwile poleży i zaśnie,zwykle od 21 spi i budzi sie potem ok 1-2,potem 4-5 i od 6 smieje sie i gaworzy w łózeczku big_smile ok 8-9 zasypia tongue

399

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

dziewczyny a jak tam tatusiowie chetni do pomagania przy pielegnacji maluszka?
bo moj to z poczatku bal sie malego przewinac nie mowiac juz o kapaniu... mowil ze boi sie ze go polamie big_smile
teraz juz mu to coraz lepiej idzie chodziaz do idelu jeszcze troszke brakuje tongue:P

400

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

iziaaak ja mam podobnie jak ty koło 1-2 w nocy sie budzi potem 4-5! dzis kompałam małego o 20:30 i dziś w nocy budził się o pół gpodziny wczesniej! dzis idziemy do lekarz bo "chrapie coraz bardziej" i ma kaszelek i kicha!

401

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

relacja, mój mąż też na początku bał się coś zrobić przy małej wink obserwował mnie tylko jak przewijam, jak ubieram, pytał ciągle o coś wink teraz radzi sobie świetnie, nie mam żadnych obaw żeby go zostawić samego z małą jak wychodzę np na siłownię wink no i muszę go pochwalić, bo pierwsza kąpiel małej należała do niego smile zapowiedział mi w ciąży jeszcze żebym się przygotowała, że to on ją pierwszy wykąpie, nie ja big_smile

402

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

o dzieki dziewczyny - o to mi chodzilo - rozwialyscie moje watpliwosci;)

403

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

MissClaudia widze ze Twoj maz do odwaznych nalezy tongue moj to po trzecim miesiacu malego pierwszy raz okapal a i tak musialam go do tego namowic bo sam nie wiem kiedy by sie zdecydowal przewijac zreszta wczescniej tez nie zaczal jak ok 3 mies a teraz maly mi sie odwdziecza zamiast mama to tata caly czas wola tongue hehe

404

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

no to smiesznie wyszlo wam relacja;) hihi;)

405

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

noo laski byłam u mojego lekarz z kubusiem i sie okazało że mały ma poczatki skazy białkowej i tylko si,e nie rozprzestrzeniło bo ja zrezygnowałam z białka! takze tuataj lekarz jest do bani i bede dojezdzać do mojego rodzinnego maista i t5am bede chodzic z małym do lekarza!! ta tutaj lekarka kazała mi wacikiem zasączonym spirytem 70% przemywać te chrostki a mój kazał w aptece zrobić robioną masc bo przez spiryt mówił że pocharatało mu twarz i mogły by blizy zostać!!!!! yikes juz nigdy nie pojde tutaj do learza, wole dojezdzać i byc pewnyjm aha i jeszcze zmienił mi mleko bebil pepti na recepte! noo i zobaczymy co bedzie dalej!!

406

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

n_talcia widzisz, czasem warto jechać dalej do innego lekarza smile wszystko bedzie ok z Kubusiem smaruj go ta maścią a buźka sie na pewno zagoi ładnie smile ja tez nie chodzę do lekarza z Oliwia tutaj tylko jeżdżę paręnaście km. i prywatnie wole czasem zapłacić i mieć pewnosc ze jest w dobrych rekach smile

407

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

ja znam mojego lekarza z mojej miejscowosci smile a tutaj poprostu sie na tej lekarce przejechałam i doscwiadczyłam coś na własne oczy!! mój poszedł do niej na wizyte po lekarstwa bo brała go grypa! a ona na dzien dobry przepisała mu antybiotyk z dawką 1000!!!! a najgorsze jest to że nie zauważyła w komputerze ze jest uczulony na sloadnik który był w tym leku i po wzięciu jednej tabletki ( kazałam mu przeciąc ja  na pół bo przeraziła mnie ta dawka) jechalismy na pogotowie!! dobrze że kazałam mu wziąc poł tej tabl a co by było jakby wziął całą?? yikes jak ona takie leki przepisuje dorosłym to co ona przepisuje noworodkowi??? yikes ja tam nie zostaje i ponowieni składam deklaracje i wracam do mojego osrodka

408 Ostatnio edytowany przez Ideen (2011-03-06 07:30:56)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Hej kobietki, a ja korzystam z chwili big_smile

Kobietki, mam do was pytanie mianowicie nadal karmię tylko piersią, synuś ma już dwa m-ce i w ogóle wszystko dobrze ale od pewnego czasu zaczynają mnie piersi pobolewać, tzn jak na samym początku jak ma się nawał pokarmu, czy to teraz jest normalne??? Bo juz myślałam, że lakatacja sie u mnie unormowała, bo wszystko było ok... hmmm.... troszkę mnie to zaczęło martwić bo chyba teraz powinno być z górki hmm
A i położna już do mnie nie przychodzi.... była  z 4 razy i stwierdziła, że bardzo dobrze mi idzie i jej obecnosć jest tu zbędna


Natalcia no to faktycznie coś nie tak z tym lekarzem hmm takie cyrki żeby lekarz robił yikes Kochana wracaj, wracaj do zaufanego lekarza, nie ma to jak zaufanie do lekarza, ja mam super pediatrę, od lat tylko do niej jeżdżę i jeszcze isę nie zawiodłam, chociaż co pacjent to inna opinia hmm

A jak tam wasze maleństwa ???? Mój synuś z dnia na dzień staję sie kochaniutki big_smile mały słodziak "kradnie" mi każdą wolną chwilkę big_smile No i przesypia mi całe noce od 19 do 7 rano z przerwami na jedzonko o 2 i 5 big_smile no a za to w dzień mi już nie śpi...

Bella a jak tam trening na rowerku big_smile ??? Ja nadal jestem nie zdecydowana, ale dzisiaj mam zamiar coś zamówić bo czas leci a ja jestem w opłakanym stanie yikes

A i musze się pochwalić, ograniczyłam słodyczę big_smile może nie tak do końca jak bym chciała ale jest już dużo lepiej tongue

409 Ostatnio edytowany przez n_talcia25 (2011-03-06 13:29:08)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hihi mamuski juz zaczynaja ćwiczyc by powrócic do wczesniejszej sylwetki tongue
a ja zaczynam robić brzuszki! smile bo mi sadełko z barków i pleców jakos samo schodzi a tylko mam taki workowaty flakowaty brzuszek i to muszę zgubić... ktos mi mowil że sa takie w aptece do kupienia pasy poporodowe, że on uciska brzuch i sama się wciąga! hmmm...? ciekawe... ale cwiczenia to cwiczenia smile

a co do facetów to moj do tej pory sie boi z małym zostać! powiedział że bedzie go brał jak juz bedzie sam głowke trzymał! hmm nie moge go nauczyc się NIE BAĆ!!

ideen jak ja ci zazdroszcze!!! a Kubusiowi zaś nie chce się spac ewentualnie w ciągu dnia tylko raz na 2 godziny zasnie a tak to siedzi z Nami! tongue a w nocy budzi sie co 2.5 -3 godziny na mleczko hmm czasami juz z zmeczenia pijana wstaje z łóżka, ale musze sie pochwalic że poprawiła sie kwestia z piciem z piersi tongue bo mleko które przeipsal lekarz na ta skaze nie zabardzo mu smakuje a jak daje cycusia to moje mleczko aż zajada z rozkoszą smile no i coraz czesciej go przystawiam i czuje że cos sie produkuje bo piers robi się cięższa a mały pije i sie nie denerwuje!! ohoo własnie się obudził...ide zobaczyć czy kupke zrobił bo musiał czopek dzis dostac bo biedny się meczy od wczoraj noo i cycusia dostanie smile

dziś jest piękna pogoda laski także fury w ruch i heja na spacerki smile my po obiadku idziemy smile
miłej, słonecznej, spokojnej niedzieli zyczę :*

410 Ostatnio edytowany przez bella89 (2011-03-06 18:05:22)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ideen a rowerek sie spisuje wink śmigam na nim 2 razy dziennie najpierw 30 min a potem 45 wink
ale zamieram zmniejszyć czas ćwiczeń i tylko 45 min na rowerku a potem z 10 min brzuszki robić tongue

n_talcia ja mam taki gorset poporodowy ... i szczerze mogę ci powiedzieć ze g**no warte to jest! hmm
ja juz tam wole pojeździć na tym rowerku i porobić te brzuszki bo to jest bardziej skuteczniejsze smile:):):)

411

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witam was mamusie dolanczam do was bo mam kilka pytan otoz mam polrocznego szkraba karmie go piersia ale chce go odstawic tylko jak na razie nie moge bo maly Tomus nie umie pic z butelki daje musoczki herbatke z butelki ale on pomietoli tylko smoczek i nie chce pic....druga rzecz to malutki ma strasznie twarde dziasla chyba go bola dokuczaja bo strasznie marudzi niekiedy nawet to caly dzien go nosze na rekach sad Dzis ide kupic mu jakis zel masc na dziaselka....chce zakonczyc karmienie piersia poniewaz malec gryzie mi sutki boli to okropnie a masc ktora smaruje brodawki nie pomaga....moze ktoras z was to przechodzila ze swoim maluszkiem i mi poradzi co robic bo ja juz staje na glowie...chyba za szybko che zeby bylo dobrze heh

A do tego wszystkiego jeszcze Tomasz dostal chrypki i gardelko ma chore nie chcial wczoraj kaszki jabuszka tylko piers... 

Pozdrawiam smile

412

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Iskra27 wiatm smile na to co piszesz to ja nie wiem co ci powiedzieć, bo ja moja córkę przestałam karmić piersią gdy mila 3 miesiące, ale jak jeszcze była karmiona cycusiem to zawsze odciągałam pokarm do butelki i od początku uczyłam ja z butelki tez pic smile wiec teraz nie mam z nią problemu a będzie mieć 5 miesięcy smile ale moja kuzynka miala ten sam problem co ty karmiła synka tylko piersią i mały tez nie chce butli teraz ciągań hmm za chiny nie wypije nic przez butelki tez się kuzynka z nim namęczyła hmm az w końcu kupiła te kubeczki niekapki i powiem ci ze syn jej teraz ma 8 mc ale jak miał pól roku to pil już z tych kubeczków bo naprawdę już nie wiedziała co z nim robić smile
wiec może ty teza spróbuj nalać mu do kubeczka ,a nóż pomoże to smile
a co do dziesek moja tez ma juz twarde i tez czasem strasznie marudzi przez to hmm ostatnio nie jadla nawet co ja tak bolały te dziąsła a raczki to mila cale czerwone od wkładania ich do buzki i gryzienia... i kupiłam w aptece żel bobodent no i cos pomogło wink

413 Ostatnio edytowany przez Ideen (2011-03-12 11:36:10)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witaj iskra smile

Po pierwszę gratuluję wytrwałości w karmieniu piersią big_smile  półtora roku to bardzo długo no i co się z tym wiążę, problem z odstawieniem maluszka.
Nigdy nie miałam z tym problemu gdyż pierwszego synka karmiłam króciutko, a drugiego zamierzam karmić do pół roku hehe sama jestem ciekawa czy się nie przedłuży wink tongue

Z tego co wiem, są takie specjalne maście, którymi smaruję się sutek a po czym malec nie chcę ssać no i słyszałam że  niektóre kobiety zakleja sutki i tłumaczą maleństwu, że mają rany itp....

Co do butelki dziwna sprawa, że 1,5 dziecko nie potrafi pić hmm musisz być konsekwentna i nawet kiedy Tomuś grymasi podawać mu butelkę a próbowałaś kubeczków????

Co do gorsetów ja również takie posiadam i zgadzam się, że to zbędny zakup bo wcale nie spełnia swego zastosowania

Co do dziąsełków mój szkrab również ma twarde i wkłada obie łapki, kurczę a on ma zaledwie 2 m-cę yikes

Bella masz może taki gryzaczek w kształcie dydusia??? Bo ja zastanawiam się nad jego kupnem, a nie wiem czy czasami takie zwykłe nie są lepsze, choć w mojej sytuacji ten by zdawał rolę, gdyż synuś jeszcze nie potrafi nic trzymać w rączkach

414

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ideen kochanie Iskra ma półrocznego synka nie półtora rocznego wink

415

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

co do gryzaczka w ksztalcie smoczka wink
tak ostatnio jak zmieniałam Oliwci smoczki na te od 3 do 6 mc to kopiłam właśnie smoczek-gryzaczek z LOVI smile

416

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

dziekuje wam kobietki za rady smile ta masc napewno wyprobuje i butelki kubeczki tez zakupie i zobaczyny oby poskutkowalo i Tomus sie nauczyl szybko pic.......teraz ma taki okres trudny gdzie jest marudny i do tego ta chrypka musi biedny czekac do poniedzialku sad

417

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Cześć Kochane! Korzystam z wolnej chwilki. Ja Liśki nie dopajam w nocy chyba, że sie zbudzi ale wtedy podaje jej cyca bo jeszcze na taka przekąskę to mleka akurat starczy.

Teraz jestem na etapie przyzwyczajania jej do łóżeczka turystycznego/kojca i wiecie co jestem zaskoczona Mała bardzo lubi w nim być teraz właśnie tam śpi za miast w gondoli z której prawie wyrosła. Już nie mogę się doczekać aż przejdziemy na spacerówkę.

Co do zdrowia Alicja złapała katar ma dla niej kropelki i wodę morską do czyszczenia nosa. Pani dr stwierdziła że to nic poważnego i możemy chodzić na spacer i wczoraj z mężem pojechaliśmy do Ojcowa Mała siedziała w nosidełko bo wszystko lepiej widziała i wyglądała na zachwyconą potem zasnęła.

My za dwa tygodnie przechodzimy na smokulca od 6 m-cy smile

Całuski Aśka

418 Ostatnio edytowany przez bella89 (2011-03-22 22:28:47)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

oj ale tu pusto i cicho ...
widzę mamuśki, ze nie chętnie odwiedzacie mój watek hmm a szkoda... neutral

jak tam się maja wasze pociechy?? smile

Moja Oliwka za tydzień dokładnie 28 skończy 5 mc smile jej menu zostało już bardzo urozmaicone smile
je już obiadki, musy owocowe z biszkoptami, kaszki i pije soczki, to juz kiedys posalm ale tak dla przypomnienia tongue
a ostatnio zjadła świeżego banana, oczywiście nie w kawałku musiałam jej widelcem zrobić tak papkę z niego big_smile i zjadła z uśmiechem smile
zauważyła tez już swoje stopy, teraz to jej ulubiona zabawka big_smile
potrafi tez już sama siedzieć oczywiście nie tak stabilnie jeszcze, bo czasem bierze ja na boki, ale jak ma jakieś podpórki to siedzi zadowolona smile
dziś byłyśmy na bilansie i ostatnim szczepieniu skojarzonymi i przeciwko rotawirusowi.
mała wazy 7500gr mierzy już 66 cm obwód główki  ma 42 cm a klatki piersiowej i 45 cm smile
Teraz jeszcze tylko zostało szczepienia na pneumokoki i to będzie koniec smile
ale to dopiero jak skończy 7mc będzie sczepiona.
hmm.. co by tu jeszcze napisać ... no chyba już wszystko jak na razie wink

niektóre mamuśki już wiedza co nieco o Oliwii bo zaglądam na watek "ciąża a wasze niepokoje i dolegliwości" no ale tak pomyślałam, ze to jest watek o ciąży i nie wszystkie obecne mamy tam zagladaja  wink
a tu jest taki typowy watek o dzieciakach ...

419

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

jee fajniutka juz ta Twoja lala smile
a moj Alanek juz maly rozrabiaka nawet nie mam za bardzo kiedy zagladac na forum sad
wstaje juz na nozki gdzie tylko moze sie czegos chwycic dlatego musze byc caly czas przy nim...
w koncu jest szczesliwy jak na poleczko idziemy ( bo nie musi zakladac grubego kombinezonu i moze pospacerowac na wlasnych nozkach ) najbardziej spodobala mu sie bramka moglby otwierac ja i zamykac przez pol dnia tongue i za pieskiem uwielbia biegac ( a moj kregoslup na tym cierpi sad ) mam nadzieje ze niedlugo Alanek sam zacznie biegac i w koncu bede mogla odetchnac od trzymania go.
a po za tym to ma juz 4 zabki (2 na dole i 2 na gorze ) ostatnio jak chcialam zobaczyc czy ten na gorze juz sie przebil to maly zeby mi udowodnic zostawil slad na palcu big_smile:D


a to moj urwis tongue big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

420

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Relacja bozie jaki słodziak z tego Alanka big_smile jak ja juz bym chciala, żeby moja Oliwka chodziła. chociaż tak jak twój synuś, ze podtrzymujesz go jeszcze smile:) ale myślę, ze szybko zleci jeszcze nie dawno taka malutka była a teraz już sama siada itp. smile no całkiem inne dziecko smile
ale grzeczna nadal jest jak od urodzenia była to do teraz taka jest smile

relacjo a przypomnij mi ile twoj maluch ma ?? bo zapomnialm tongue

421

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Relacja, śliczny ten Twój synek!!!!! ma takie przepiękne oczy i cudny kolor włosów smile będą się kochana dziewczyny w kolejce ustawiać, gwarantuję Ci to wink

moja Amelka 26ego skończy 4 miesiące, jest niesamowita smile z dnia na dzień bardzo się zmienia, uczy się nowych rzeczy, teraz kombinuje jakby tu usiąść, bo strasznie ciągnie się do przodu jak ją kładę w pozycji półleżacej. Ze 2 tyg temu nauczyła się piszczeć i jak na razie jest to jedna z jej ulubionych form komunikacji, tylko, że jak tak wchodzi na wysokie tony to mnie aż głowę rozsadza wink nie mogę się pochwalić ile waży i mierzy, bo idziemy do lekarza dopiero za tydzień na drugie szczepienie i na comiesięczną wizytę kontrolną, także dopiero wtedy będę wiedziała ile moje kochanie już urosło wink

422

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

bella89 zleci nawet sie nie obejzysz a bedziesz marzyla by sie cofnac w te czasy co sobie jeszcze grzecznie lezala tongue moj tez taki anioleczek byl wszyscy mi zazdroscili takiego grzecznego dziecka tym bardziej ze w rodzinie i miedzy znajomymi wszystkie dzieciaczki nauczonbe byly sie nosic a moj tylko grzecznie sobie lezal i obserwowal tongue a teraz taki urwis wszedzie go pelno a ma juz 11 mies smile dzis w przychodni bylismy wazy juz ponad 10 kg a wrzasku narobil co nie miara ( chyba Pani doktor nie lubi bo poki bylismy w poczekalini to taki szczesliwy byl tongue )

MissClaudia pamietam jak moj zaczal piszczec hehe taka radosc z tego czerpal a teraz to spiewa jak jakis spiewak operowy big_smile:D i wola caly czas tata na wszystko i wszytkich big_smile

423

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

relacja no moja Oliwka to tez sie nosić nie lubi smile woli leżeć w lozecku patrzeć na karuzele i rozmawiać z nia big_smile w swoim lezaczku lubi sie bawić, w huśtawce tez lubi przebywać oraz u mnie w łóżko uwielbia być bo ma dużo miejsca i moze sie kulac z brzucha na plecy z peckow na brzuch ile chce hehe czasem takie akrobacje wyprawia, ze muszę ja obkładać poduszkami dookoła żeby nie spadła z łózka big_smile
albo tez lubi jak siedzi w tedy wszystko widzi dookoła i to jej pasuje smile

Miss co do piszczenia to moja tez już od około 1,5 miesiąca tak robi i ma frajdę przy tym ogromna big_smile czasem mam wrażenie ze za moment mi bębenki w uszach popękają jak zacznie piszczeć i potem śmiej się z tego i coraz głośniej piszczy smile

424

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

he moj tez u nas w lozku uwielbia byc od malego juz do teraz a szczegolnie to zrzucac piloty z lozka na podloge big_smile inna uubiana zabawa jest otwieranie i zamykanie wszystkich dostepnych drzwi i po co mamusia zabawki kupowala jak w domu tyle atrakcji big_smile albo lubi tez rzucac sobie jakikolwiek przedmiot ( najczesciej sa to koleczka z wiezy do ukladania ) i raczkowac za tym big_smile

425

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej kobietki moj tomus nie chce butelki jest njeden wielki krzyk jak ja widzi...probuje go troche przyglodzic moze to poskutkuje...w nocy tylko daje mu cyca ile to jeszcze potrwa?

426

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej widze ze cisza tu nastala czyzby pociechy nie dawaly mamusia chwili wytchnienia tongue bo u mnie tak jest jak tylko do komputera usiade maly zauwazy leci do mnie wyciaga raczki zeby z nim chodzic a po za tym pogoda sie robi wiekszosc czasu na polku spedzamy smile

a dzis moj Alanek roczek konczy smile ale to zlecialo pomyslec ze w zeszym roku o tej poze patrzylam na takie malenstwo a teraz juz mi taki chlopaczyna po domku goni smile

427 Ostatnio edytowany przez bella89 (2011-04-28 16:31:13)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

witam Cie relacjo smile ja tez tu czesto zagladama ale jakos mamy chyba nie maja checi aby pisac na moim watku smile

sto lat dla Alanaka! smile

Moja Oliwka dzis skończyła pól roczku smile

428

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

jej urocza jest smile
ja mazylam o coreczce ale mojego Alanka nie oddala bym juz za zadne skarby smile taki lobuziak sie z niego robi az milo popatrzec nawet jak rozrabia tongue

429

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Relacja no wiesz, córeczkę zwsze możesz jeszcze mieć wink to nic nie kosztuje tongue a Twój alanek na pewno cieszyłby sie z siostrzyczki big_smile

430

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witam Mamuśki. Długo mnie nie było, bo mało czasu ostatnio spędzam przy kompie, wolę posiedzieć z synkiem wink i teraz też wpadłam tylko na chwilkę, więc nawet nie czytałam postów tongue
Maksiu rośnie jak na drożdżach i jak tak dalej pójdzie to w najbliższym czasie, będę musiała zmienić mu łóżeczko na większe. Jest o głowę dłuższy od swojej 7 miesięcznej koleżanki i starszego o 2 tygodnie kolegi. Dawno go nie mierzyłam, ale będzie miał już koło 72cm, przy czym waży niecałe 8 kg. Sam podnosi się do siadania o ile ma się czego złapać, ale o raczkowaniu ani myśli. Je już praktycznie wszystko. Ostatnio tak na mnie patrzał przy obiedzie, że już nie mogłam wytrzymać i dałam mu kawałek smażonej rybki. Ma taki apetyt na "normalne" jedzenie, że myślę, że poradziłby sobie i z całym obiadem. Nie ma też przez to żadnych dolegliwości, wszystko przelatuje przez niego bez trudu wink Nie cierpi jedzenia ze słoiczka i wcale mu się nie dziwię- kosztowałam, to nie ma smaku ;] W dalszym ciągu budzi się w nocy 2 razy, ale już parę razy mnie zaskoczył i dał mi się wyspać całą noc big_smile Może już za niedługo będę miała spokój ze wstawaniem po nocach. Jego piesek (labrador) śpi z nim w ciągu dnia na moim wyrze i Maks jest jak na razie jedyną osobą, której labunia nie gryzie. Oni się po prostu uwielbiają. Jak tylko psiak pojawi się na horyzoncie, Maksa już nic po za nią nie interesuje wink
Dobra kończę moje przechwałki tongue Postaram się znów zajrzeć w najbliższym czasie i poczytać o waszych postępach z maluszkami. Trzymajcie się cieplutko wink Pozdrawiam.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

431

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

O-Kasia no to ladnie ci maluch rośnie smile co do budzenia sie, po czasie moze mu przejdzie i bedzie ci spal cala nocke albo przed snem podaj mu kaszke zapelni go i moze sie nie obudzi wink
moja Oliwia skończy 7 mc w przyszłym tygodniu smile ma już swojego pierwszego ząbka big_smile na drugiego czekamy ... oby juz nie dlugo smile co do jedzenia tez już je ze mną obiady oczywiście robię jej takie dla niej tylko ale takie jak mama je tez lubi próbować, jej menu juz jest bardzo rozszerzone no ale nie bede pisac co je bo mi chyba strony braklo tongue smile 
przesypia cale noce także z nocnym wstawaniem nie mam problemu
siada sama odkąd skończyła 5 miesięcy a teraz już zaczęła raczkować wink jest tak wesoło przy niej, ze nie mam czasu sie nudzić wink
... to tak w skrócie bo duuuuuzo mogłabym jezcde pisać hihi big_smile

432

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

O Bella odświeżyłaś wątek big_smile
Kurcze ale tu się mało dzieje big_smile
Matko jaki ten synek O-Kasi już duży yikestongue nasze pociechy oglądamy na codzień a tego bąbla widziałam jak był maleńki big_smile

433

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Iziaaaak ja tu cały czas zaglądam... tylko jakoś nikt nie ma ochoty pisać w tym wątku ... a ja przecież sama ze sobą pisać nie będę tongue

434

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

moja niunia podczas kąpieli smile uwielbia sie pluskać smile


dobra paróweczka big_smile

435

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Hi hi mój maluch też dzisiaj parówkę wcinał big_smile oczywiście nie w takich ilościach, zjadł troszkę ponad połowę takiej małej parówki i nie chciał już dobić się mlekiem, na 4h miał dosyć wink
Dzisiaj sąsiadka, jak zobaczyła Maksa, kiedy miałam go na rękach powiedziała, że on wygląda jak roczne dziecko yikes ale trzeba jej wybaczyć, bo ona sama ma wcześniaka, który teraz ma 1,5 roczku, więc już nie pamięta jak wygląda taki maluch, a po za tym jej synek w wieku Maksa wyglądał na 2 miesięcznego szkraba wink
Maks dzisiaj chciał wyjść mi z wózka i dobrze, że się akurat spojrzałam, bo już mu nóżki niemal ziemi dotykały, a ten wisiał taki połamany i jęczał lol Jeszcze trochę i będę musiała sobie zamontować drugą parę oczu z tyłu głowy wink

436 Ostatnio edytowany przez bella89 (2011-05-19 23:19:44)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

O-Kasia jakim cudem mogl ci wyjsc z wozka?? yikes przecież takie dziecko nie ma na tyle sily zeby przejść ...
moja ma a w zasadzie dopiero będzie mieć 7 miesięcy i od niedawna zaczęła dopiero sie wiercić w wózku obrać się na brzuch kładzie w poprzek zamiast wzdluz tak jak sie powinno lezec big_smile nóżki wystawia nad pałąk (bo jedzie już w spacerówce) zamiast pod niego, jak siedzi to wychyla się za wózek no cuda wyczynia big_smile

a co do parówki to tylko wydaje sie, ze jest jej tak dożo... wink miała dwie takie małe parówki cielęce wink podgrzane i troche rozgniecione widelcem big_smile

437 Ostatnio edytowany przez O-Kasia (2011-05-20 22:19:16)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Moje dziecko zaczyna przeklinać yikes Stoję sobie w pokoju i prasuję, Maksiu leży na łóżku i marudzi pod nosem, że się z nim nie bawie i w pewnym momencie wydusił z siebie coś w rodzaju "ała gha... (chwila ciszy)... kulfa".  yikes:O:O Prawie mi żelazko z ręki wypadło. Mówię to mojemu, a on mi mówi, że też już coś podobnego słyszał, ale nie był pewny, myślał że mu się przesłyszało, to nic mi nie mówił. Mam nadzieję, że to tylko tak przez przypadek mu się wymsknęło  neutral

bella Maks już dawno się obraca na brzuch i z brzucha na plecki, w wózku ,że jest w pozycji pół siedzącej próbuje podnieść się do siadu i tak się wierci, kręci i wypina, że zjeżdża dupką coraz niżej, aż w końcu nóżki mu wystają poza wózek i tak właśnie się wiercił, że już prawie na ziemi wylądował smile Jedną nogę miał pod pałąkiem, a drugą nad i leżał taki wygięty w pół i jęczał.
Co do parówki to Maks miał może 1/4 tego co Twój skarbek. Nie mów mi, że ona zjadła to całe yikes

Aha kaszka przed snem nic nie dała, a wręcz przeciwnie. Zamiast wstać 2 razy jak dotychczas, musiałam jeszcze raz bonusowo dać mu herbatę jakieś dwie godziny po kaszce, a nim na to wpadłam, że jemu się chce pić, zdążył już pobudzić wszystkich dookoła big_smile

438 Ostatnio edytowany przez bella89 (2011-05-20 22:41:02)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

O-kasia moja tez od 4,5 mc obraca sie z brzucha na plecy i spowrotem z pleckow na brzuch smile mi chodzilo, ze dopiero od niedawna zaczela wiercic mi sie w wozku bo zawsze byla spokojna owsezm wiercila sie al nie az tak big_smile nie wiem co jej sie odmienilo taka ciekawska wszystkiego, juz spokojnie nie umie wysiedziec wszystko ja interesuje big_smile juz sie boje co bedzie jak zacznie wstawać na wlasne nóżki yikes synek mojej kuzynki normalnie wstaje jej w wozku i chce jezdzic na stojaco lol
taki aparat z niego big_smile w sumie moja juz raczkuje wiec może i za niedługo będzie juz umiała stać na nóżkach smile moze pójdzie w ślady mamy i będzie chodzić w wieku 10mc big_smile

co do parówki tak zjadła to cale big_smile ale tak jak mowie to sie tylko wydaje, ze tego tak duzo jest bo jest to rodrobnone a te paroweczki male byly  z 5cm mialy smile bo to takie dla dzieci cielęce smile

a co do tego niby przeklinania to nie jest możliwe żeby rozumiał co mówi... w sumie nie mówi bo takie dziecko tak sobie po swojemu bełkocze wink i jezeli coś uda sie "powiedzieć" to robi to nie świadomie wink
mojej Oliwi nie raz wychodzi i mówi do mnie "mama" big_smile albo czasem powie jak widzi ze mam coś dla niej do jedzenia "am am" smile ale wiem ze to jeszcze nie świadomie mówi i ze jeszcze nie rozumie tego ... smile

439

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

No, że nie rozumie co mówi, to na pewno big_smile i całe szczęście tongue
W weekend widziałam się ze znajomą, która ma 2-miesięcznego synka. Akurat trafiło mi się, że nie spał więc mogłam go ponosić. Jest przecudowny big_smile taki mały Maksiu. Fajnie było mieć na rękach znów takie maleństwo i przypomnieć sobie, jak to mój skarbek był taki malutki smile
Dzisiaj znów była szczepionka sad znów się chłopak napłakał, ale szybko mu przeszło i nawet później uśmiechał się do pani doktor tongue Co do niej samej, zaczyna mnie ta babka irytować. Tydzień temu, jak trzymałam Maksa w pozycji siedzącej, mówiła mi że niewolno, dziś sama go sadzała neutral Mój też mnie już wkurzać zaczyna. On to najlepiej Maksa by  hodował na samym mleku modyfikowanym. Narobił mi dzisiaj dymu, że dałam małemu kurczaka z marchewką na obiad i nie dałam mleka "...przecież on w mleku ma wszystkie witaminy...", "...musi mieć mleko 6 razy dziennie i dodatkowo, ewentualnie coś innego..." A ja się pytam kiedy ma to niby zjeść, jeśli je co 4 godziny? neutral Już mnie tak wkurzał tym wymądrzaniem, że mu powiedziałam, żeby szedł do pracy, a zajmowanie się maluchem zostawił mi. No i się oczywiście obraził neutral Oj zły dzień dziś miałam sad Może jutro będzie lepiej, może jutro oboje wstaniemy prawą nogą tongue

440 Ostatnio edytowany przez bella89 (2011-05-24 22:39:10)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

O-Kasia no cale szczęście bo ,co by to było jakby rozumiał yikestongue hihi
jejku ja tez juz, zapomniałam jak to było mieć taka malutka Oliwcie, ledwo ja było widać w rożku a teraz wyrosła taka kobietka mała smile
w sobotę kończy 7 mc i zaczyna 8 yikes oj zleciało to nie mogę czasem w to uwierzyć big_smile
no cóż, czas płynie nie ubłaganie szybko, a nam dzieciaki rosną smile
a co do tego karmienia nie przejmuje się, chłopy to zawsze myślą, ze wiedza lepiej a tak na prawdę gow*o wiedza, a sie wymądrzają tongue
i dobrze mu powiedziałaś big_smile niech się obraza wink ... przejdzie mu ... wink
ja tez od dłuższego czasu mam złe dni ... sad dobrze, ze mam Oliwke ona mnie jakoś podtrzymuje i sprawia ze od czasu do czasu sie uśmiechnę smile

my 31 maja idziemy na ostatnie sczepienie na wzw typu B i dostanie pierwsza dawke na pneumokoki:)
ciekawe jak to przyjmie, do tych czas wszystkie szczepionki ladnie przechodzila, nie plakala moze tylko troszker pokwilila bo to bardziej sie wystarszyla niz z tego ze ja bolalo smile ale po chwili juz byla wesola smile

a jezeli chodzi o to sadzanie to lekarka dlatego go posadziła  bo chciała sprawdzić jaki jest silny smile moja  Oliwkę za każdym razem przed szczepieniem jak badała to sprawdzała wszystko oraz tak samo ja sadzała smile to taki bilans niemowlaczka smile

441

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

bella ta lekarka nie tylko sprawdzała jaki jest silny jak to napisałaś, ale posadziła go i badała już na siedząco, podtrzymywała go tylko za plecki, żeby się nie przewrócił neutral
Dzisiejsze moje zmagania z Maksem można by było w książce opisać. Zaczęło się od obiadu. Już tarł oczy przy jedzeniu i oczywiście nie dojadł. Gdyby umiał mówić, wyglądało by to mniej więcej tak:
-no Maksiu jeszcze łyżeczka
-mama daj mi spokuj, spać mi się chce- trze oczy i jęczy pod nosem
-no tylko jedną i idziemy spać. Wypluł wszystko co miał w dziobie
-SPADAJ! Nie chce jeść!
Zabrałam go do pokoju, położyłam włączyłam "usypiacza" (taki słonik z pozytywką), dałam smoka i cierpliwie czekam aż zaśnie. Ten leży i jęczy, jęczy i marudzi, coraz głośniej i głośniej, ale jestem cierpliwa więc czekam... całą godzinę big_smile
-Maks idziesz spać, czy nie?!
-NIE!- cisnął smoczkiem na ziemie.
Załamka neutral Siedzę, myślę, ten leży i jęczy.
-To może pić ci się chcę?- Dałam herbatki
-Nie chce pić- wypchnął bytle językiem
-No to ja już nie wiem co ty chłopie chcesz
-Jak już mam iść spać to chce czystego pampersa- mało ważne, że zakładałam świeżego zaraz po obiedzie, idę go przewinąć.
-Dobra, zmienie ci pampera i pójdziesz wkońcu spać.
Jak powiedziałam, tak też zrobiłam. Przewinęłam go, położyłam, włączyłam słonika, dałam smoka i znów czekam, a Maks co... no jak to co, dalej leży i jęczy.
-Mały już nie mogę z tobą sad -nastała chwila ciszy i nagle słyszę
-Yyyy!... Yyyy.
-Maks, nie rób sobie jaj neutral
-No co? Jak już mam czystego papmera, to mogę zrobić kupę big_smile
Zrobił, przebrałam go, położyłam, włączyłam słonia...itd i znów czekam, a ten dalej jęczy. Dochodzi godzina 17. Jadł ten nieszczęsny obiad, od którego się zaczęło o 14, więc myślę sobie, że pewnie już znów będzie głodny. Zrobiłam mleko, daje mu
-Matka, co ty ćwiczysz?- cieszy się do mnie z butelką w dzibie, ale ani myśli ciągnąć neutral
-Facet! Zaraz cię zamknę w piwnicy.- dalej się cieszy i zaraz znów zaczyna marudzić.
-Dość! Idę sobie!- wyszłąm z pokoju na 10 minut.
-Mama?... Mama??!... MAMA!!!
-No kurde nie wytrzymam!- wracam, siadam, patrze, myślę, czekam
-O fajnie, że przyszłaś- znów się do mnie śmieje
-Co ty jeszcze chcesz?
-Hmm, niech pomyśle- chwila ciszy, patrzy na mnie
-Może bym chciał mleko- znów zaczyna marudzić- Hmm, mleko? A może nie mleko...a może jednak wypiję to mleko smile... MLEKO!!!
Dałam butle. Wciągnął całą w 2 minuty i wkońcu zasnął.
Cała operacja usypiania Maksa trwała 4 godziny i postanowiłam, że ostatni raz dałam się nabrać na tarcie oczu, bo tak tarł, że mało co by sobie ich nie wydrapał, a spać jak widać wcale mu się nie chciało. Od jutra po obiedzie wpierw go trochę pomęcze, tak ze dwie godzinki, a jak to nie pomoże, wyjdę z nim na spacer i tam na pewno zaśnie big_smile Jeszcze chwila i ja sama bym przy nim zasnęła, a ten dalej by marudził tongue
Teraz ja idę spać, bo już ledwo na oczy widzę wink

442

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

O-Kasia lol no niezła historyjka big_smile hehe to cie Maks w balona robił smile

ja to z moja nie mam żadnych problemów w usypaniu od urodzenia sama zasypia i nadal tak ma jak trze oczy tak jak Twoj Maksiu i jest marudna znaczy, ze jest śpiąca i jeszcze nie bylo tak ze nie zasnela smile jak juz ja położę w łóżeczku włączę karuzele pogłaszczę po główce i sama zasypia smile w dzień czasem w moim łóżku usypia w tedy siadam kolo niej tez głaszcze i czekam az zaśnie smile

co do tego siadania po prostu lekarzowi lepiej sie bada dziecko dlatego go posadziła i podtrzymywała za plecy smile
moja lekarka tez tak robiła z moja małą smile ona już umiała siadać w 5mc ale i tak ja podtrzymywała no a teraz to już bez problemu jest bo siedzi stabilnie smile

443

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ty to masz dobrze, że Oliwka już sama siedzi, ja muszę Maksa trzymać na kolanach, albo podtrzymywać żeby się nie wywrócił, a leżeć to już w ogóle nie chce. Tyle dobrego, że w nowym wózku teraz ma szelki, bo w poprzednim nie było i jak próbował siadać to prawie z wózka wypadał.
Dzisiaj znów coś Maksowi dolegało, albo nie wiem... może ta pogoda tak na niego wpłynęła. O 15 zjadł, pomarudził do 17 i zasnął i śpi do teraz, a już jest 23 neutral Muszę go obudzić, bo już pewnie pływa w tym pampersie, a założę się, że do tego jest taki głodny, że chyba mnie wciągnie razem z butlą, a przy tym narobi tyle dymu, że wszystkich sąsiadów pobudzi neutral Normalnie boję się go dotknąć big_smile Czuję się, jakbym szła na ścięcie głowy big_smile
Nareszcie jutro weekend smile Szkoda tylko, że tak się zrąbała pogoda, ale i tak się cieszę bo Mój ma 2 tyg urlopu, to pewnie gdzieś pojedziemy. Takie małe wakacje wink
Do zobaczyska za jakiś czas big_smile

444

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

O-Kasiu nie martw się i na Maksia przyjdzie ten moment wink tak jak pisałam moja juz od 5mc siedziała sama ale nie stabilnie czasem ja brało na boki big_smile a tez ja jej nie sadzałam za często bo to szkodzi na kręgosłup smile dlatego nie ma co przyspieszać maluchom siadania smile
no teraz to już siedzi sama i stabilnie, ale ona jutro kończy 7 miesięcy zaczyna 8 wiec jakby nie bylo jest o prawie 2 mc starsza od Maksia.
także nie przejmuj sie na każdego przyjdzie pora smile

Miłego weekendu oraz udanego wypoczynku smile

445 Ostatnio edytowany przez bella89 (2011-05-28 13:23:45)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

... i tak nam dziś 7 miesięcy minęło smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

446

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

O bella89 widzę ślicznego zębolka  smile

447

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witam wszystkie mamy smile
Od niedawna tu zaglądam, przypadkiem znalazłam ten temat i się bardzo ucieszyłam. Czasem potrzebna jest konsultacja z innymi mamami tongue

Mam 26 lat i jestem mamą Dagmary od 5 m-cy. To najpiękniejsze miesiące mojego życia! Jak na razie większych problemów nie było (poza porodem i pobytem w szpitalu z tym związanym). Kilka kolek się zdarzyło po drodze, ale jakoś dałyśmy radę smile
Od wczoraj mała ma pierwszy katar. Niby nic groźnego, za bardzo jej nie dokucza. Na razie stosuję wodę morską i fridę. Jeśli nie przejdzie do środy to udamy się do lekarza. Macie może jakieś domowe sposoby na radzenie sobie z tą dolegliwością? Nie chcę córy faszerować zbędnymi medykamentami.

Pozdrawiam! big_smile

448 Ostatnio edytowany przez bella89 (2011-05-30 11:56:16)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Kyntia dziekujemy razem z Olwicia smile ząbek juz jest od dobrych kilku tygodni ale mała nigdy nie dala go sobie sfotografować tongue co włączałam aparat mała przestała sie śmieć i zainteresowana obiektywem jakby zahipnotyzowana, chowałam aparat to sie śmiała ... smile
musiałam ja podejść z zaskoczenia.. i udało sie big_smile
zapraszam częściej tutaj smile


obsession_84 witam cie serdecznie w mamusiowym watku smile mam nadzieje, ze bedziesz czsesciej zagladac bo jak widac nie bardzo mamy  odwiedzają ten watek smile

co do katarku moja mala jak narazie mila od urodzenia 2 razy katarek ... ale nigdy nie zwalczałam go sama ... hmm wolalm sięgnąć porady lekarza bo pediatra lepiej wie ode mnie zawsze mam takie zdanie smile
wiec pierwszy katar miala w 3mż ogolewnie to byla przeziębiona , i pediatra przepisał jej w tedy syropki i na katarek kazał czyścić nosek ja mialam Stirmar woda morska  i wyciagalam jej te rozpuszczone glutki aspiratorem wlasnie tym o ktorym wspomniloas Frida smile i taka toalete noska kazal robic 4-5 razy dziennie i do tego 2 razy dziennie np. rano i wieczorem krople do noska nasivin w kroplach smile
a nie dawno przechodziła drugi katarek ale miala sam katar i lekarka wypisała tez nasivin ale soft on jest w aerozolu lepiej sie go aplikuje smile 3 dni i malej przeszedł cały katar smile

z takich domowych sposobow to mozesz jmalej smarowac maścią kminkową pod noskiem ona niby ułatwia oddychanie ... ale u mnie sie nie sprawdziło nic nie pomagala  dlatergo wolalm jechac do lekarza wink

pozdrawiam!

449

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

bella89 dziękuję za odpowiedź wink Chyba faktycznie musimy się udać do lekarza, bo wydzielina zaczyna spływać małej do gardła i zaczyna pokasływać... sad Na szczęście nie ma temperatury. I tak mi się długo uchowała bez żadnej infekcji.

Na pewno będę tu często zaglądać big_smile

450

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

obsession_84 nie ma za co dziękować smile po to założyłam ten watek abyśmy mogły sobie nawzajem doradzać i wspierać smile
oby ci córcia szybko wyzdrowiała, tego życzę! smile

...i zaglądaj tu jak najczęściej! big_smile

451

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Byłyśmy dzisiaj u lekarza. Stwierdził, że to nic takiego. Nic nie podawać, ewentualnie oczyszczać nosek aspiratorem. Podobno przejdzie za 5 dni... Poczekamy, zobaczymy wink Najważniejsze, że gardło i płuca są czyste big_smile

452 Ostatnio edytowany przez bella89 (2011-05-31 18:47:53)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

obsession_84 to świetnie, ze to nic takiego smile czyść jej nosek roztworem wody morskiej i aspiratorkiem wyciągaj, a na pewno jej szybko przejdzie ! smile:)

my byłyśmy dziś na szczepieniu, zaczęłyśmy pneumokoki smile
mala byla bardzo dzielna nie płakała tylko trochę pokwiliła jak jej wbiła ta igle w nóżkę pielęgniarka ...
lekarka ja pobadała, mała rośnie jak na drożdżach jest zdrowiutka wazy 8400g i ma 76cm smile sprawdziła jej ciemiączko mówiła, ze już praktycznie go nie ma, jest bardzo malusieńkie i pięknie się zarasta smile
do buźki tez zajrzała była zachwycona ząbkiem Oliwki mówiła ze druga dolna jedyna lada dzień wyjdzie bo już ja widać no i górne też już się cisną na wierzch smile potem postawiła ja na nóżki powiedziala, ze jest bardzo silna jak na swój wiek i jest do przodu o miesiąc w rozwoju smile
następne sczepienie mamy za 2 mc, gdzieś pod koniec sierpnia smile

453

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Hej dziewczyny. I ja postanowiłam do Was dołączyć.
Mam 23 lata i jestem szczęśliwą mamą 6,5 mc Dominika.
Łobuziak rośnie jak na drożdżach tyle, że mam roblem: odkąd zmieniłam mu mleko (na bebiko 2) mały nie chce go pić. Wogóle zaczął mniej jeść...
Postanowiłam zmienić mleko (Nan2) no i troszke chętniej sięga po butelke. Ale i tak twierdzę że je stanowczo za mało... ale może mi się tak tylko wydaje.
Minio urodził się niedożywiony (miał węzeł prawdziwy na pępowinie i nie dostawał tyle składników odżywczych ile powinien). Od urodzenia jadł niewiele.
Przez 5 niesięcy borykaliśmy się z kolkao mi a teraz czekamy na pierwszego ząbka:)

To jak na razie tyle o nas, bo dużo by pisać.
Pozdrawiam wszystkie mamuśki.

Skorki za chaos, ale jedną ręką usypiam małego a drugą klikam:)

454

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

No to się odważę smile
Przedstawiam Wam mojego synka Kornela, łobuza który właśnie skończył 6 miesięcy. Malutki misio który wazy 9 kg smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

I takie pytanie do Was. Na ząbkowanie stosowaliśmy już i Sachol i Dentinox, ale małemu nie pomaga. Stosowaliście może coś co zdało egzamin?

455

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

witam cie minia23 smile i zapraaszam do czestego odwiedzania tego watka smile wstaw zdjecie swojego maluszka smile:)

Kyntia big_smile jeeeeeee jaki fajny ten twoj maluch! smile mały pulpecik smile
serio wazy 9kg? yikes rany moja jest starsza od niego a wazy mniej yikes 8400g smile
co do zabakowania niestety moje malej nic nie pomagało... musieliśmy sie obejść bez maści smile ale i tak na szczęście nie przechodziła/przechodzi ząbkowania tak tragicznie w porównaniu do innych dzieci znajomych...

Posty [ 391 do 455 z 653 ]

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 10 11 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026