netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

652 odpowiedzi44 341 wyświetleńzałożony przez hortenska, 09.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 586 do 650 z 653 ]

586

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Chociaż coś wink Ale my się nakombinujemy przez te nasze maleństwa... Szkoda, że wychowanie dzieci nie może być bezproblemowe... Ech wink

Wczoraj wieczorem mała znowu wypiła trochę mleka (80 ml) big_smile. Oby to się utrzymało, bo te niewielkie ilości strasznie mnie cieszą smile Przynajmniej mogę mieć nadzieję, że może będzie lepiej...

587

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Agencja reklamowa poszukuje kobiet w wieku 18-35 lat do dwuminutowej etiudy opowiadającej o ciąży, jej dobrych i złych stronach. Zapraszamy kobiety od 1 do 9 miesiąca ciąży. Udział w nagraniu jest płatny. Zainteresowane Panie prosimy o przesłanie zdjęcia profilowego, numeru telefonu oraz informacji o miesiącu ciąży na poniższy adres email.



a.rashwan(małpa)bbcg.pl

588

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Dziewczyny ratunku! yikes Ja już dłużej nie wytrzymam z tym jego marudzeniem przy jedzeniu. Maks od 1,5 miesiąca odstawia mi takie cyrki, że się tego opisać nie da. Nic mu nie smakuje, a jak już coś polubi to zaś nie potrafi usiedzieć na dupie w jednym miejscu, by do końca zjeść, a ja nie mam zamiaru biegać za nim po całym domu z łyżeczką. Przedstawie wam jego jadłospis i poradźcie mi gdzie wprowadzić jakieś ewentualne zmiany, żeby mały w końcu jadł ze smakiem, a nie piszczał wyrywał się i nie pluł.
6.00 mleko 150 ml. z 1 łyżeczką kaszki na smak, bo samego pić nie chce
8.00 śniadanie (różnie, serek, kromka z polędwiczką, jajko na miękko, budyń, kaszka na mleku, parówka, herbatka do popicia)
Po śniadaniu chwilkę się pobawi i koło 10 idzie spać, ale spać sam nie pójdzie bo musi mieć mleko hmm a więc
10.00 mleko 150 ml z 1 łyżeczką kaszki
13.00 zupka 200ml
17.00 obiad (np. ziemniaki z kawałkiem mięska, marchewka gotowana do tego, herbatka do popicia)
20.30 kąpiel, mleko z duuużą ilością kaszki (na gęsto) 230ml i spać
23.00 wierzcie czy nie znów jest głodny i znów piję kaszkę
3.30 i powtórka z 23.00
Przy śniadaniu cyrk, przy zupie cyrk, przy obiedzie cyrk. On to tak jak by tylko czekał na tą butle do spania i wtedy jest zadowolony, ale przecież nie może jechać na samym mleku hmm Radźcie mamuśki bo oszalenie.

589

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

I ja chetnie przylacze sie do rozmowy smile Jestem  mama 16miesiecznego Patryczka i miesiecznego Kubusia smile Urwanie glowy jak tralala, teraz maluchy spia to mam chwilke dla siebie smile ale czuje ze dlugo to nie potrwa big_smile ehh

590

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

ja równiez chetnie przylacze sie i do tej rozmowy. ja jestem przyszla Mama 29 - tygodniowego Synka, którego nosze jeszcze pod serduszkiem. smile
nie moge sie juz doczekac rozwiazania.

591 Ostatnio edytowany przez joann@ (2011-09-21 11:45:24)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Cześć Dziewczyny !

Alicja wczoraj zrobiła pierwsze 4 kroki samodzielnie od pufa do piłeczki. 27.09.2011r skończy roczek. Ja niestety wracam do racy a Ala idzie do żłobka. Co prawda to prywatny żłobek pięknie położona wila pod lasem 1 pani na 3 dzieci, ale się boje. Zawsze bylysmy razem a teraz co ?

Dziewczyny pozwólcie że przyłącze się do Was teraz do pogaduszek smile W tych pełnych nerwów dni sad

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

592

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

ależ tu cisza.. wszystkie mamusie tak zajęte swoimi bablami, że nawet nie mają czasu zaglądnąć:)

a mój Dominik 14 skończył 10 miesięcy.. rozrabiaka z niego że hoho.. i łapie się za chodzenie:)

593

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)
minia23 napisał/a:

ależ tu cisza.. wszystkie mamusie tak zajęte swoimi bablami, że nawet nie mają czasu zaglądnąć:)

a mój Dominik 14 skończył 10 miesięcy.. rozrabiaka z niego że hoho.. i łapie się za chodzenie:)

Zdolnego masz Syna. Liśka w tym czasie dopiero zaczynała raczkować. Jutro ma przyjść prezent urodzinowy dla Małej zamówiłam jej edukacyjny stoliczek z mnóstwem atrakcji smile Powinna być zachwycona smile

594

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej wszystkim i witam nowe mamusie w moim wątku smile
długo mnie tu nie było ... ale widzę, ze dużo nie stukałyście postów smile
teraz nie mam czasu wogole siedziec przy komputerze wink mala chodzi juz na wlasnych nóżkach od 10 miesiąca życia i wszedzie jej pelno big_smile musze ja pilnowac nonstop... (chyba wolalam jak raczkowala hihi tongue ) no ale nie mam na co narzekac ogolnie jest grzeczna smile z jedzeniem tez nie mamy problemu wcina sniadanka obiady i kolacje ze smakiem nie wybrzydza wszystko jej smakuje smile uczymy sie juz pic z "normalnego" kubeczka wink nawet nam to wychodzi... kupę do nocniczka tez robimy, gorzej z siusianiem wink
Olinka mówi juz mama,baba, smile a ostatnio nauczyła sie mówić dada czyli dziadek smile no i o jedzenie tez sie umie już upomnieć mówiąc "am" big_smile
szczególnie jak widzi ze ktoś coś je, zaraz podchodzi i wola am-am-am big_smile mój słodziak kochany :*
co by tu jeszcze napisać hmm... nie mam pojęcia hmm miałam tyle do napisania a teraz zapomniałam tongue
jak sobie przypomnę to dopisze wink

a tu wstawiam zdjęcie mojego cukiereczka smile za miesiąc będzie obchodzić swoje 1 urodzinki!!!!!! big_smile

595

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

O i ja tu  lata nie zaglądałam smile
Nawet zapomniałam, że ten wątek istnieje smile

Witam nowe mamusie tongue sama czuje się tu jak nowa lol
Bella pracuj nad tym wątkiem bo pójdzie w zapomnienie a naprawdę szkoda by było tongue

U nas czas ząbkowania yikes jakoś dajemy radę, ale czasem czuje się bezradna .. Z jedzeniem małego też różnie bywa, tyle że ja karmie go w krzesełku, nie ma mowy o innym miejscu- niech się uczy, że jemy w kuchni smile nie chce jeść -nie daje nic do następnego posiłku, po prostu tongue

Pozdrawiam mamusie!!

596

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witam smile Bella Iziaak ma racje, pracuj nad tym wątkiem smile
U nas etap pierwszych posiłków, problemy  z kupką po jedzonku, zaparcia....eh nie podałam obiadku 2 dni i już kupka ładna hmm ale przecież moja Jadzia musi jeść nowe jedzonko...póki co je tylko jabłko i śliwkę i kleik kukurydziany a ma pond 5 miesięcy...
ależ ten czas leci smile i OKasia tu zagląda smile Kasiu co u Ciebie??

597

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

a u nas z jedzeniem bardzo różnie.. są takie dni, gdzie młody zje ze 3 posiłki w minimalnej ilości a czasami je przez cały dzień..
coraz chętniej chodzi sam, tyle, że nie umie jeszcze się podnieść bez asekuracji..
nie umiem go nauczyć bić brawo, ani mówić "nie nie".. tak poza tym to zdolniacha z niego... mamy już 3 ząbki i 3 na widoku:)

pozdrawiamy cieplutko:)

598

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

my mamy juz 5 zabkow big_smile cztery jedynki i jedna dwojka big_smile
jakie to jest smutne ze dzieci musza tak cierpiec by te zabki wyszly!
moj kubus juz od miesiaca robi "nienienie" ale to wola jak jest glodny i spiacy tongue
a teraz pracujemy na "papa" ciezko mu to idzie ale ma jeszcze czas smile
wczoraj nauczyl sie dawac mi do buzi chrupka jak go poprosze i otwieram buzie smile
juz wstajemy na nozki w lozeczku a jak trzymam go za rece to przeklada nozkami do chodzenia! smile
maly zdolniacha smile
minia moj kubus tez z jedzeniem roznie! raz ma taki apetyt ze non stop by jadl i jeszcze na to mleczko tongue a czasami to pod deserku nie zje i mleczka nie dopije ale nie przejmuje sie tym smile zas zaczami w nocy nadrabia i sie budzi 3 razy na mleko hmm

599

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Oj coś ucichnął ten wątek ... to ja może odświeżę troszkę big_smile
U nas w dalszym ciągu cyrki przy jedzeniu, choć jest już trochę lepiej, bo co rano na śniadanie Maksiu wcina całą parówę. Tak już od miesiąca... zastanawiam się kiedy mu się przeje smile Jakieś dwa tygodnie temu zrobił sam pierwsze pięć kroczków, teraz już chodzi po całym domu i tylko kiedy mu się bardzo śpieszy włącza napęd na cztery i leci jak torpeda przez pokój. Ostatnio bierze go na różne żarty i wygłupy, wychodzi z niego charakterek. Postawiłam jego łóżeczko za moim żebym miała blisko przy karmieniu w nocy, ten co rano staję nad moją głową i rzuca we mnie miśkami żeby mnie obudzić big_smile Kiedy oglądam TV ten przychodzi i podszczypuje mnie, albo kradnie pilota i ucieka, a cieszy się przy tym, jakby garniec złota zdobył. Ogólnie jest bardzo uśmiechnięty o ile coś mu nie dolega... właśnie wychodzą mu kolejne dwa zęby (dwójeczki na dole) i znów mam małą tragedię bo ciężko jest mi go uśpić, zamiast butli do spania wkłada sobie kołderkę do buzi i jęczy sad Teraz też mam ubaw przy jedzeniu ciastek, czy chrupków, bo Maksiu chyba doszedł do wniosku, że jego pies jest nie dożywiony i zamiast sam jeść wkłada kawałki jedzenia psu do pyska i się cieszy. Jak na swoje 10 i pół miesiąca jest dość wysoki. Ma 80cm wzrostu i waży przy tym 10 kg, a papuśna buzia sprawia wrażenie małego grubaska. Wszędzie go pełno i co dziennie wpadają mu do głowy nowe pomysły, czasem aż włosy dęba stają. Dzisiaj na przykład wspiął się na ławę, na której stoi wieża i kręcił mi przy głośności, przy okazji poprzestawiał stacje radiowe. Ława niby nie wysoka, ale jak to zobaczyłam to mi serce stanęło. Uwielbia bawić się autami, a czym większe tym lepsze. Ma jedno takie, na którym mógł by jeździć jednak jeszcze ciężko mu się odpychać nóżkami, ale wsiada już na nie sam i sam schodzi... czasem z wielkim łomotem big_smile
Jeszcze półtora miesiąca i urodzinki potem święta, zastanawiam się nad prezentem. Myślałam o rowerku... ale może jeszcze coś innego. Może wy macie jakieś pomysły? Podpowiedzcie coś wink

600

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Wkońcu mam jakieś nowe fotki to się pochwale tongue

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Sorki za jakość, fotki z komórki hmm

601

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

O-Kasia.. ale słodkiego masz bobasa:) jak ten czas szybko leci i dzieci na s zaskakują.. mój młody też tupta jak szalony i charakter to też ma (po mamie)..zjada już wszystko..
my roczek mamy za nie całe 3 tygodnie.. a dziś tragedia.. wychodzą mu 4 zęby i o mały włos a wylądowalibyśmy na pogotowiu, ale teraz śpi i jest troszkę lepiej:)

pozdrawiam i zachęcam to częstszego zaglądania na ten wątek:)

602 Ostatnio edytowany przez Agatka (2012-10-05 16:31:00)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

cześć mamuśki smile jakoś cicho tu ...

O-kasia Maksio słodziutki jak miodek smile przystojniaczek z niego ! big_smile

a oto moja Oliwka smile dziś obchodzi swoje pierwsze urodziny ! smile na pierwszym zdjeciu miala 1 dzien a obok teraz kiedy ma roczek smile

post edytowany na prośbę użytkownika

603

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Ahh te zęby hmm Maks już drugi raz ma biegunkę przy tym ząbkowaniu, poprzednim razem był taki poodparzany, że aż mu krew leciała, teraz też już mu się zaczyna odparzać, ale już się zaopatrzyłam w krem więc może nie będzie tak tragicznie. Jakby nie było, to tak żeby na pogotowiu wylądować jeszcze na szczęście nie mieliśmy. To co się takiego działo minia, że myślałaś o pogotowiu?? yikes

bella Oliwka śliczna, widać że bardzo się zmieniła, a przynajmniej na tych zdjęciach jest mało do siebie podobna big_smile

604

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

To ja się też pochwalę smile
9 miesięcy ciąży było zaskoczeniem i niepokojem...
Urodziłam w wieku niecałych 22 lat wink Poród był tak szybki, że małżonek pracujący w delegacji w miejscowości 100 km oddalonej od miejsca porodu nie zdążył dojechać. (Rodziłam niecałe 4 godziny wink
15 czerwca 2011 roku urodziłam w 42 tygodniu ciąży pięknego syna- Filipka ważył 3250g i miał 54 cm
Obecnie ma 20 tygodni smile i jesteśmy na etapie powolnego ząbkowania i dań w słoiczkach.
Maluszka nie karmię piersią od 1 miesiąca, jest na mleku Pepti przez skazę białkową stwierdzoną przez lekarza rodzinnego. Na szczęście tego typu zawirowania podobno do roku czasu najczęściej u maluszków zanikają.
W szpitalu wychwycili mu szmer nad serduszkiem i z niecierpliwością czekamy na kolejną wizytę u kardiologa aby zobaczyć czy w końcu wszystko się mu pozamykało.
Ogólnie Fifiś jest wiecznie uśmiechniętym dzieciaczkiem, który się obecnie wyrywa pierwszy do siedzenia smile

Pozdrawiam wszystkie mamusie smile

605

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Kobietki... zrobiłam test.. wygląda na to że zostanę mamusią... cieszę się, ale się boję ? szukam teraz ginekologa, żeby to potwierdzić...
Możecie mi z własnego doświadczenia powiedzieć kiedy mniej więcej mogą pojawić się jakieś dolegliwości?

606

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witam wszystkie obecne i przyszłe Mamusie:) Też jestem tu nowa, jestem w 13tc... Ona9019 to jest tak, że każda ciąża jest inna i każda z Nas inaczej przez to przechodzi, u mnie najwcześniejszym objawem były bardzo tkliwe piersi, zmęczenie, nadwrażliwiść na zapachy ale to od samego początku, nieco pózniej tzn. od 9tc pojawiły się mdłości, wymioty, zawroty głowy... Nie ma się czego bać:) Będzie dobrze, przecież musi być:) A u lekarza byłam pierwszy raz pod koniec 7 tc...

607

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witam wszystkie Mamy smile
ja jestem w 18 tygodniu i trochę się stresuję - w środę mam usg! jestem ciekawa, czy uda nam się dojrzeć płeć maluszka smile jestem w stresie bo zrobiłam sobie ten test z moczu na płeć dziecka i wyszła mi dziewczynka - nastawiłam się więc na dziewczynkę smile mam nadzieję, że usg to potwierdzi smile jak wyjdzie synuś to będę musiała oswajać się i przyzwyczajać się na nowo smile ale tak czy siak mam nadzieję, ze wszystko będzie okej, i dzidzia będzie po prostu ZDROWA!

608

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Hej dziewczyny jestem tu nowa smile Ja z kolei jestem w 11 tygodniu ciąży no i tak czekam kiedy brzuszek będzie rósł bo jak na razie to rośnie ale z obżarstwa chyba hehehheh  Na szczęście mdłości mineły no ale co dalej będzie to już nie wiem hehe

609

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

MOje pierwsze dolegliwości to omdlenie w łazience dobrze że mój mąż był w domu i tak własnie podejrzenia się zaczęły później to mdłości i to całodniowe. To wszystko zaczeło się u mnie jakoś szybko bo ciąże lekarz potwierdził w 5 tygodniu i 4 dniu także jeszcze nie było nawet zarodka tylko pęcherzyk smile ale samo to ze zagnieździł się odpowiednio to już była ulga hehe także tak to było u mnie ....
Pozdrawiam

610

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

aga zapraszam tutaj http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=12512&p=1349 sa mamusie jeszcze zapakowane jak i ty smile

bello kochanie chyba nie jestes zla cioo?? big_smile

611

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witam wszystkich smile
tu jeszcze nie zaglądałam
jestem mamą 8 tygodniowego Stasia smile
jak do tej pory nie mogę narzekać mój mały szkrab jest spokojny , mało płacze , w nocy ostatnio budzi się tylko 2 razy na jedzonko smile
w dzień różnie ale do przeżycia zaczyna powoli gadać , zaczepia i pięknie się uśmiecha big_smile

612

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej,mamusie zaglądacie na ten zapomniany wątek?:)

613

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

kicia heheh 8 tygodniowy Staś big_smile kiedddy to było big_smile

ZAPOMNIAŁY LASKI O WĄTKU smile A MNIE CIEKAWI JEDNO :d ? CO URODZIŁA blues-rain ???

614

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

jablonka jak u Ciebie urwisy?:)podziwiam Cię że dajesz sobie rade z trójka dzieci właściwie rok po roku:)ja mam jednego 11 latka,a drugi ma 1,5 roku i przyznam że muszę mieć oczy do koła głowy:)mały jakby mógł to siedziałby na suficie:)cały dzień właściwie w biegu:)

615

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hej lenka smile

niewiem jak daje rade smile jakoś to idzie smile u mnie jest inna sytuacja bo nie mieszkamy sami i robię wszystko po dwa razy... za kogoś a nie tylko za siebie.. dużo by pisać smile A tak ogólnie niema sensu się żalić czy opowiadać.. o nic to nie zmieni smile chyba ,że znajdzie się ktoś kto sprezentuje mi mieszkanie big_smile heheh smile

tak mam 3 chłopców rok po roku smile i serio było by mi lżej gdybyśmi mieszkali sami smile wtedy macierzyństwo nie sprawiało by mi żadnych trudności smile

pozrawiam smile

616

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)
jablonka napisał/a:

hej lenka smile

niewiem jak daje rade smile jakoś to idzie smile u mnie jest inna sytuacja bo nie mieszkamy sami i robię wszystko po dwa razy... za kogoś a nie tylko za siebie.. dużo by pisać smile A tak ogólnie niema sensu się żalić czy opowiadać.. o nic to nie zmieni smile chyba ,że znajdzie się ktoś kto sprezentuje mi mieszkanie big_smile heheh smile

tak mam 3 chłopców rok po roku smile i serio było by mi lżej gdybyśmi mieszkali sami smile wtedy macierzyństwo nie sprawiało by mi żadnych trudności smile

pozrawiam smile

pewnie masz rację na swoim to na swoim,ja mam swoje mieszkanie na poddaszu,ale mieszkałam 2 lata z teściami na dole,nie to nie dla mnie gdyby dłużej to trwało chyba byśmy się  teraz żarli non stop:)co prawda nie było jakiś tam kłótni,ale ich życie to dla mnie całkiem inny swiat,inna bajka w której ja nie chce brac udziału:)

co do dzieci ,byłam ostatnio z małym na szczepieniu i była też dziewczyna z małym 4 miesiecznym, dzieckiem,a dosyc często widuję ją na mieście jak obok wózka idą jeszcze 2 małe szkraby(chyba rok po roku)pytałam jej jak ona idzie na miasto z 3 małych dzieci,powiedziała że musi bo nie ma wyjścia,maż w domu od czasu do czasu więc jakoś daje sobie radę:)
tez pewnie bym dała radę z taką gromadką,bała bym sie jednak wyjścia choćby na spacer,ale pewnie do wszystkiego idzie się przyzwyczaić:)

617 Ostatnio edytowany przez jablonka (2012-08-30 19:02:37)

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

kwestia nastawienia dziecka smile moi więdzą ,że na ulicy nie ma żartów... wolę dać dziecku klapsa i szarpnąć niż odwiedzać grób na cmętarzu.średni Mateuszjest w takim głupim wieku że nic do niego nie dociera..ucieka i śmieję się..odbija mu czasem palma..a ja nie mogę zostawić wuzka z mniejszym by go gonić. Realia są takie,że ludzie potępiają kobiety które krzyczą na dzieci..ale nie wolno oceniać po pozorach...starszay Miś ma 3 latka więc rozumie już więcej i jest dla mnie podporą bo często sam upomina średniego,ze nie wolno na ulice,że trzymać się wózka muszą..ale wiadomo to są małe dzieci i może im w każdej chwili im odbić...więc wole by bali się klapsa niż robić mi głupie scenki..dla kogoś kto nie ma 3 dzieci może pomyśleć (co ona pisze,jak to klapsa !!!) i inne żeczy..ale ja wiem co robie.. co nie znaczy że biję moje dzieci by grzeczne były heheh one wiedzą ze że mną nie ma żartów..bezpieczeństwo ponad wszystko..bo czym jest klaps w stosunku do leżenia na oiomie... szczęście takie,że zazwyczaj starczy moja mina i srogi głos smile a ja jak się wydre..to wrony z drzew uciekają big_smile heheh

618

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

ja nie potępiam:)jak bym nie krzyknęła czasem albo klapa nie dała to weszliby mi dzieciaki na głowę,jakoś nie znam nikogo kto ma dzieci i wychowuje je bezstresowo,tak się nie da po prostu,ale zazwyczaj do powiedzenia mają najwięcej ci co dzieci nie mają,kiedyś dzieci dostawali nawet w szkole np.linijka po łapach i co na złe im to wyszło?nie, no oczywiście trafiły się jakieś wyjątki, ale nie tak jak teraz zabijają sie w wieku 16 lat bo przeciez bezstresowe wychowanie się liczy,zadnego krzyku i bicia

619

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

no..lena to już takie drastyczne przypadki smile TE BICIE LINIJKĄ to dla mnie przegięcie smile

czasem krzyknąć .. wielkiej krzywdy nie ma wink

620

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

wiem że bicie linijką to przesada ale tak lali kiedys nauczyciele w szkołach:)z klapsem masz rację jeszcze nikomu nie zaszkodził:)
jak Ci się udaje siąść do komputera przy 3 małych urwisów?ja zazwyczaj siadam jak mały mój śpi,bo jak gania to raczej ciężko z tym:)

621

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hahah to jest jak usiąść w mrowisku big_smile MNIEJ więcej wyglada to tak jakby obsiadły mnie muchy lol

622

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Jabłonko lenko i reszta dziewczyn:) i smile
Czytam tak o tych klapsach i podziwiam że tak napisałaś otwarcie że dajesz klapsa chłopakom, matki to tera sie boją o takich żeczch gadać, bo mi też zdaża się dac klapsa dominice, to dziewczynka ale umysł chłopca tak samo broi niesamowicie  ale ona sie już klapsa nie boi, i wcale cie nie potępiam ani trioche siebie moge potępiać bo ja dużo krzycze żeby wyładowac  złość mąz mówi że lepiej dac klapsa bo dziecko może płakać z byle jakiego powodu a jak ja krzycze to wszyscy słyszą i ma racje, jabłonko podziuwiam cie troje urwisów i dom na głowie SZACUN big_smile i big_smile

623

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Znam takich ludzi którzy bija swoje dzieci najpierw był klaps, potem pas a ostatnio jak byłam pare miesiecy temu to kij masakra, ale nie powiem żeby dzieci były pobite czy coś ale na pwno nieraz dostały bo widziałam

624

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

MAŁGOSIU... heheh no może źle to ujełam... klapsa hm... bardzo żadko mam ochotę dać misiowi klapsa (3)latka... pare razy zdażyło mi się klapnąć go.. ale nie tak dobitnie by pupa go bolała smile to raczej jak strzępnięcie muchy... jak chcem dać mateuszowi to on ucieka i się śmieje rozbrajając mnie big_smile I co..mam klępnąć śmiejące się ze mnie dziecko big_smile hihi ? heheh cwaniaki i tyle smile Jak moje nerwy kiedyś tam nietakdawno sięgneły zenitu..to michał oberwał.. ale co ja miałam zrobić ? ... tak się stało i tyle..a teraz przynajmniej jest grzeczny i kiedy widzi że pokrywka mi skacze odpuszcza smile ech.. trudno jest być mamą.

625

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

klaps nie oznacza że zaraz maltretujemy nasze dzieci!gdyby zrobić sondę kto na 100 osób tego klapsa nie daje może byśmy na jednej ręce policzyli ile takich ludzi jest,klaps to lekkie klepniecie w tyłek,fakt sa parapety takie co leja ile wlezie,mam koleżankę która ojciec tłukł po plecach kablem,sama pokazywała mi pręgi jakie od tego miała,mało tego miała już wtedy 18 lat jak on to robił
bicie po twarzy,głowie itp uważam już za znęcanie

626

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

wiem.bardzo dużo wiem na temat maltretowania sad

miłego wieczoru smile

627

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

podzielam wasze zdanied dzieci nie można tak bić potepiam to że kiedys matki mogły tak bic swoje dzieci i pozwalać aby w szkole je boto okropnosc a klaps nic im nie bedzie przeciesz i tak maja pampersy:) i smile

628

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

hm.. to trudny temat bo z naukowego punktu widzenia "klaps" jest poniżeniem dziecka..

629

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

tak,tak jakbyśmy wychowywali nasze dzieci w/g naukowców to pewnie mieli byśmy w domu małe cyborgi:)
najlepiej wychowywać,karmić i cackać sie z dziećmi, tak jak to piszą wszelkie poradniki,kalendarze

630

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

własnie lenko, w tych poradnikch to kupa bzdetów jest no nie zawsze ale przeważnie, od klapsa nikomu nic nie będzie co innego bicie typowe, nie potrawie sobie wyobrazić jak kiedyś matki mogły bic swoje dzieci tak typowo pasem czy ruzga, po prostu dla mnie to cos okropnego.

631

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

co tu taka cisza? smile

632

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

To opowiadaj lenka co tam u twoich dzieciaczków, zdrowy juz synek    smile Moje dzieciaki jakos ,nie moge dodzwonić sie do naszej lekarki co jezdzimy prywatnie, a mały zaczą wymiotowac mleko, żeby był przekarmiony to nie właśnie przez ostatnie pare dni mniej pije i niechętnie zara znów spróbuje, Dominiks oczywiście koszmar, robiłam w kuchni obiad i ciasto a ta w tym czasie wywaliła ciuchy z szafy, to dzeicko sie niczego nie boi, prosiłam tłumaczyłam , nawet groziłam i nic jakby do ściany mówił.

633

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

widzę ,że był temat klapsa .Ja swojego dziecka nigdy nie uderzyłam i nie uderze  i też uważam ,że klaps poniża dziecko

634

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

małgosia moze zeby mu idą i tak reaguje?mojemu pierwszemu jak szły to też przerabiałam wymioty,biegunki non stop,teraz z drugim odpukać tego nie ma :)masz na głowie 2 małych dzieci wiec normalne ze ich mozesz nie upilnować,trzeba byłoby miec oczy dookoła głowy smile
ewelina 20 na temat klapsa juz sporo napisałam i juz nie mam ochoty kontynuować tego tematu

635

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Witam ja też nie jestem za biciem dziecka , tym bardziej że sama nigdy nie dostałam od rodziców smile ale jeśli chodzi o klaps to różne są podejścia , jak na razie nie zdarzyło mi się i oby tak było nadal smile

636

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

No zobaczymy, dziś jadę na 16 do lekarki, w końcu się dodzwoniłam, może i zęby ale od wczoraj doszedł mokry kaszel więc mysle że jednak ma jakeś grypsko.  Nie wiem czy dobrze czy zle że mój mały nie ma gorączki, bo wtedy bym nie zwlekała z lekarką, Dominika jak nieraz była chora to miała gorączke, miała tzw.trzydniówke przed zębami. Zapytam się lekarki czy to normalne że dziecko nie ma gorączki pomimo np. e ma chore gardło bo tak mysle że ma no ale zobacze co powie, ja równiez nigdy nie mam gorączki, mimo że tera mam zawalone gardło i doszedł kaszel,mąż zara ma gorączke Dominika też jak grya czy przeziębienie ich wezmie a ja nie .

637

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

małgosiu ja tez choruje odpukać bez gorączki smile starszy syn czasami ma gorączkę a młodszy cóż w sumie chorował 2 razy w tym raz z gorączka ale wtedy go chyba przewiało smile
pewnie jedz do lekarza,zawsze to lepiej aby sprawdziła czy nic się nie dzieje

638

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

No właśnie lepiej sprawdzić  smile

639

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Kacper ma lekke zapalenie oskrzeli, gardło okej a nosek ma obrzęknięty nie mam mu nic z tamtąd wyciągać ani psikać, jest troche za gróby hehe waży9,5kg kazała więcej zup mu dawać żeby tyle mleka nie pił, musze mu gotować osobno bo lekarka się na mnie  zezłościła jak jej powiedziałam ze daje mu nasze jedzenie, ma lekkiego chopla na pónkcie ekologicznego jedzenia, chce dobrze a ja musze na drógi rok wziaść się do roboty za ogródek bo w tym mi zarósł, nie dałam rady , Dominika mały Kacper dom.
Dominika już śpi , Kacperka nakarmić i mam wolne na dziś.

640

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

sporo ważył Twój Kacper,mój tyle ważył chyba na roczek,a tez potrafi zjeść,tyle ze od małego wiercipieta smile ja pierwsze 2 miesiace bawiłam się z gotowaniem osobno,potem od ok 6 miesiaca jadł to co my z tym ze np.zupke odlewałam jemu zanim przyprawiłam,teraz je to co my i zje praktycznie wszystko,w porównaniu ze starszym,z którym sie cackałam i teraz mam wybredne dziecko smile

641

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

No troszke waży    smile jak był maleńki to wydawało sie że jest taki spokojny, nie kumaty , a tera  to mały rozrabiaka wierci sie  w każdą strone spiewa po swojemu, poznaje juz kogo lubi itd. mam nadzieję że zaawsze będzie miec apetyt a nie jak Domiśa odmówi jedzenia. Ja sie tak zastanawiam na d tymi reklamami co reklamója zywnosc dla dzieci, te obiadki deserki, kaszki, kleiki,mleka typu Bebiko, Nan, i te reszte wedłóg mojej lekarki to wszystko jest niedobre dla dzieci, z tymi obiadkami i deserkami może i ma racje ale tak se mysle to poco one sa prodókowane wogóle dlaczego sa dozwolone do sprzedaży skoro byc może szkodzą dziecią, a byłam kiedyś u lekarki w przychodni to proponowała mi podawaie Dominice (miała pół roku) Danonków już , czy we wszystkim co wogóle jest w sklepach nie ma chemii?? Nawet w tych jedzonkach dla dzieci typu jogórty, biszkopty, te parówki dla dzieci,a mięso czy nie jest chodowanew na paszie?

642

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

nie dawałam danonków pół rocznemu dziecku,nawet teraz jak ma już 20 miesięcy raczej  tez ich unikam,może z 2 razy w miesiacu zje smile
słoiczki,kupowałam owocowe,dania obiadowe tylko wtedy gdy gdzieś jechaliśmy i nie było możliwości zjedzenia normalnego obiadu smile
mleko Gerber daję swojemu dziecku,jakoś jeszcze nie odważyłam się dać takiego zwykłego z kartonu

643

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Jak narazie też nie daje danonków Kacperkowi, a Dominika to je, nie codziennie ale je ,Dominka Nan piła do 2lat, potem zaczełam gotowac jej zupki mleczne czy bułke w mleku, najlepsze by było mleko od krowy ale u nas tacy ludzie że albo wody do mleka by dolali abo napluli,ja do tej pory obiadków Kacperkowi nie kupowałam ale jak piszesz tródno cos zrobic jak jestes gdzies wyjechana z dzieckiem, albo jest masa pracy przy czyms innym, chciałam sie tylko podzielic rozmysleniami na temat własnie żywnośći małych dzieci, czy dobrze robie podajac to czy tamto.

644

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

nie boisz się dac dziecku mleka prosto od krowy? ja bym takiego nie podała jednak
te obiadki mój mały wsuwał smile ale śmierdzace to jak nie wiem smile

645

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Nie jakbym miała to mleko to  bym dawała Dominice  a Kacperkowi też bym dawała pózniej, ta lekarka do której jezdzimy mówiła że można dawać bo to naturalne oczywiście rozćieńczone, i od 7-8  miesiaca,Dominice kazała dawac take od kozy ale kupione w proszku ale ona tego wcale pić nie chciała i wróciliśmy do Nan,znam dzieci które piją mleko od krowy ale nie wiem czy rozćeńczone czy nie, chłopak ma 3 latka a dziewczynka roczek i 3 miesiace, ponoc na początku dziecko ma biegunke a potem juz jest okej tak mówili a tera nie wiem bo do nich nie jezdże.

646

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

tak tylko alergia może wyjść po latach,pierwszy raz słyszę żeby lekarz zalecał mleko krowie od 7-8 miesiąca,nie ważne czy rozcieńczone czy nie,jakby nie było jest ciężkie dla takiego dziecka,w ogóle zwykłe mleko czyli to ze sklepów wprowadza się w 3 roku życia,raczej nie jestem za tym aby narażać dziecko na biegunkę,powiem Ci szczerze że mój starszy syn nigdy nie pił normalnego mleka,i nawet dzisiaj próbując ma odruch wymiotny,ale nadrabia jogurtami i serami smile

647

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Lekarz lekarzowi nierówny,ja tam Domice daje czemu nie , ale to moje zdanie nikt nie mósi tego popierać  smile Dobrze że każa z nas pisze co robi co daje swoim dzieciom bo wtedy możemy podglądnąć o tej drógej co robimy zle ,co możemy zmienic, a byc może czego nie robić  smile   Twój synek mleka krowiego tez nie pije? (ten starszy?) Pisałaś że twój synek jest wybredny co do jedzenia ,możesz napisac co mu wtedy dajesz na śniadanie czy kolacje, ja Domice robie płatki nalesniki czy jakąs kiełbaske kanapki ciezko je jak juz to samą wędline zje a chleb to suchy.

648

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

ten starszy ma 11 lat,mleka nie pije  śniadania jak idzie do szkoły rano nie je :)w weekend albo inny wolny dzień oczywiście kanapki a to z wedlina,a to z serem zółtym lub kanapkowym,pasztet jakis na kolacje to juz bardziej co innego a to tosty,twarozek z przyprawami jakies jajko w róznym wydaniu,dzisiaj np,chciał chleb smażony w jajku :)nieraz robi sobie kanapki z serem zółtym i parówka i wkłada do mikrofali :)oczywiscie wszystkie rodzaje placków czyli naleśniki,racuchy itp.
a mały cóz jak wstanie musi swoja butle mleka wypic na sniadanko,potem jakieś kanapeczki,od czasu do czasu parowki ale jakiej dobrej jakości,płatki jedzą ale na sucho :)na kolację obowiazkowo kaszka smile

649

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

A widzisz jednak cos je a moja Dominika kanapek nie je, jajek też,placki itp. też odpadaja je to wszystko ale z niechęcia i na mós, a twój synek jak piszesz sam se robi  a Dominika nawet sie nie upomni o jedzenie.Chleb w jajku u nas tez sie je mąż lubi ,a ona nie miodu nie, ma z na krzyż z tym jedzeniem.

650

Odp: Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

zrobi sobie sam,no ale nie porównuj 3 latki do 11 latka smile nie upomina sie ?nawet jak jest głodna?a na obiad co je?

Posty [ 586 do 650 z 653 ]

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ja i moja pociecha- netkafejka dla obecnych i przyszłych mam :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026