netkobietyWszystkie działy
Psychologia

JESTEM KOBIETĄ ALE ZA GROSZ NIE ROZUMIEM KOBIET

70 odpowiedzi11 070 wyświetleńzałożony przez nimfa, 17.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » JESTEM KOBIETĄ ALE ZA GROSZ NIE ROZUMIEM KOBIET

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 71 z 71 ]

66

Odp: JESTEM KOBIETĄ ALE ZA GROSZ NIE ROZUMIEM KOBIET
Entropia napisał/a:

Catwoman nie odpływaj i nie mieszaj Jezusa z kotletem. To co mamy na stole i czy w ogóle coś mamy to tylko kwestia tradycji, z religią czy czymkolwiek innym ma to niewiele wspólnego. Nie przypominam sobie, żeby to czy mam umyte okna czy upieczony placek obchodziło kogokolwiek poza mną, ale słyszałam, że niektórym trafiają się upierdliwi w tej kwestii członkowie rodziny. Może i panie domu się oburzą, ale prawda jest taka, że większość ludzi ma to głęboko gdzieś czy posprzątały ten dom czy nie. Moja mama też tak szalała, aż w końcu zaczęliśmy zwracać jej z tatą uwagę, że nas to nie obchodzi i może by sobie usiadła.

Zagadzam się.

67

Odp: JESTEM KOBIETĄ ALE ZA GROSZ NIE ROZUMIEM KOBIET
silent_gnostic napisał/a:

Ad. 4. Mam męża i syna. Faktycznie, mój syn jest ważniejszy niż mój mąż, niż praca i niż wypad do kina, bo takie już jest macieżyństwo kochana, jeśli chodzi o relacje, tu się nie zgodzę, zawsze zależało i zależy mi na jak najlepszych i najczulszych relacjach z mężem smile

Ja nie mam dzieci, ale uważam, że jednak relacja z mężem powinna być ważniejsza. Bo jednak dzieci nie wychowuje się dla siebie, tylko dla świata, podrosną to sobie pójdą żyć własnym życiem. Kiedy dziecko jest małe to jest zadowolone, jak mama wszystko dla niego poświęca i z nim tylko siedzi, ale z czasem zacznie mu to ciążyć, będzie chciało się wyrwać. I jest to całkiem zdrowy odruch, bo takie jest dorastanie. I wtedy ważne, żeby mama nie została z niczym. A relacje z mężem czy partnerem buduje się dla siebie, żeby na starość, kiedy dzieci już będą daleko mieć kogoś do kochania. smile

68

Odp: JESTEM KOBIETĄ ALE ZA GROSZ NIE ROZUMIEM KOBIET

Entropia, no bardzo dobrze ujęte. Psychologowie  też tak twierdzą  ;p

69

Odp: JESTEM KOBIETĄ ALE ZA GROSZ NIE ROZUMIEM KOBIET

Droga założycielko tematu
to,że jesteś kobietą nie znaczy,że powinnaś wszystkie inne kobiety rozumieć.Ja też wiekszości nie rozumiem ale się tym nie przejmuję- po prostu utrzymuję kontakt z tymi,które rozumiem.Tobie też to polecam.

Może takie kobiecie co poświęca wszystko dla dobra dziecka czy partnera jest dobrze? Nie ma co próbować uszczęśliwać ich na siłę.

Po przeczytaniu tu paru wątków stwierdzam,że ja nie rozumiem kobiet- mścicielek.Ale to nie tylko kobiet- mężczyzn też:)
Kobieta chce się zemścić na facecie bo ten od niej odszedł- do żony,do innej.Robi z siebie smutne przedstawienie.A mogło pozostać tak fajnie- on miałby dobre zdanie o niej a ona świadomośc,że ma klasę.

70

Odp: JESTEM KOBIETĄ ALE ZA GROSZ NIE ROZUMIEM KOBIET
Entropia napisał/a:
silent_gnostic napisał/a:

Ad. 4. Mam męża i syna. Faktycznie, mój syn jest ważniejszy niż mój mąż, niż praca i niż wypad do kina, bo takie już jest macieżyństwo kochana, jeśli chodzi o relacje, tu się nie zgodzę, zawsze zależało i zależy mi na jak najlepszych i najczulszych relacjach z mężem smile

Ja nie mam dzieci, ale uważam, że jednak relacja z mężem powinna być ważniejsza. Bo jednak dzieci nie wychowuje się dla siebie, tylko dla świata, podrosną to sobie pójdą żyć własnym życiem. Kiedy dziecko jest małe to jest zadowolone, jak mama wszystko dla niego poświęca i z nim tylko siedzi, ale z czasem zacznie mu to ciążyć, będzie chciało się wyrwać. I jest to całkiem zdrowy odruch, bo takie jest dorastanie. I wtedy ważne, żeby mama nie została z niczym. A relacje z mężem czy partnerem buduje się dla siebie, żeby na starość, kiedy dzieci już będą daleko mieć kogoś do kochania. smile

nie zgadzam się z Tobą.
Owszem, nie można żyć życiem dzieci, ale do pewnego momentu ich życia trzeba się dla nich poświęcać, i nie mówię to o 16-latkach.
Każdy człowiek potrzebuje przestrzeni, ale Ty chyba źle odebrałaś moją odpowiedź. Ja nie siedzę z parasolką w ręku nad dzieckiem. To że poświęcam siebie dla syna, nie znaczy że nie robię nic dla siebie. Samorealizuje się, i nie odstawiam swojego hobby na bok. Przyjdzie czas kiedy mój 5 letni syn nie będzie mnie tak potrzebował, ale uwierz mi że na pewno nie zostanę z niczym smile mam mnóstwo pasji, i świetnego partnera.

Posty [ 66 do 71 z 71 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » JESTEM KOBIETĄ ALE ZA GROSZ NIE ROZUMIEM KOBIET

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026