Heeeeej!! Jaka ja zalatana jestem.... Ogólnie to jestem już oficjalnie na V semestrze <jupi>, z mieszkania się wyprowadziłam, mieszkam w domu, cały lipiec robię praktyki, a ostatnio byłam 4 dni w Bieszczadach!
No... żyje na walizkach i chyba nauczę się chodzić wcześnie spać, lol ![]()
7 346 2012-07-04 21:06:38
Podobne tematy
7 347 2012-07-04 23:01:37
MIka bo moja uczelnie jest chora ![]()
Ania ja też chcę Twojego fb ![]()
7 348 2012-07-05 10:09:40
Dziewczyny to zaraz wczodzę na e-mail i 'połączymy' sie na facebook-u
![]()
Mika to zaczniesz wchodzić!
truskaweczko a do jakiej wagi zamierzasz zejsć?
Nemezys gratulacje ![]()
7 349 2012-07-05 12:02:16
Monia, to ladnie Ci ta waga leci
zazdroszcze takiej motywacji hehe choc teraz to juz pewnie przyzwyczajona jestes ![]()
Ewa, szalejesz
sama bym pojechala gdzies w Bieszczady, nawet blizej
a te 4 dni to zawsze cos ![]()
Ania, jak bedzie trzeba i przycisniesz mnie do muru, to zaczne wchodzic... moze ![]()
Kurde, bylam na dzisiaj zapisana do ginekologa i z tego tez wzlgedu powiedzilam babce od dziecka, ze przyjde godz pozniej do malego. Ja przychodze do przychodni, a tam nikogo nie ma, cisza. Poszlam wiec do rejestracji i pytam sie czy dzis przyjmuje taki i taki lekarz, a ona, ze nie. To mowie grzecznie, ze na dzis bylam zapisana, a ona sie tak patrzy w ten komputer i gada, ze rzeczywiscie bylam zapisana, ale lekarz dzis nie przyjmuje. WTF? i dupa, musze znowu czekac
szlag by ich trafil, maja rozpierdziel w tych papierach jak nie wiem i zapisala mnie na dzien, kiedy to gin nie przyjmuje., Miło.
No nic, zbieram sie zaraz do tego malego. Dzis jade rowerem
chyba godzine bede sie tam czolgac ![]()
7 350 2012-07-05 13:30:21
To ja cię właśnie przyciskam
![]()
7 351 2012-07-05 21:39:42
A ja bym spała i spała... a nie ma kiedy. Weeekeeeeend where are you?!?!?! ![]()
7 352 2012-07-06 09:37:15
W taki upał to mi się nic nie chce
Wczoraj bylam na piwku na rynku i był obrzydliwie duszno.Na szczęście słońce już nie grzało, a później to nawet zaczęło przyjemnie wiać ![]()
7 353 2012-07-06 16:47:15
No właśnie, niby w taką pogodę się nie chce nic, ale z drugiej strony jak leje to też się nie chce
Ja mam tydzień praktyk za sobą, zaczyna się robić OK
a tymczasem weekend!
7 354 2012-07-06 18:21:17
Mi za to urlop leci strasznie szybko.Dopiero był poniedziałek ![]()
7 355 2012-07-06 21:56:26 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-07-06 21:59:01)
Hej. Ja dzisiaj byłam u tego gina. Nie badał mnie ginekologicznie, ja chciałam tylko o tabsy. Dał mi dobre, ciut podobne, ale przy tych może być lepiej. Jak na złość zgubiłam jedną tabletkę anty, ale uspokoił, że jak wezmę te 20 tabletek zamiast 21 tabletek przez zgubioną (a nowego opakowania nie mam, a nie opłaca kupować się dla jednej tabletki), to cykl i tak zabezpieczony, a to, że na tym opakowaniu współżyłam nie ma znaczenia. Także ok. A skwar, że hej, mam dość, hehe.
Dziś też z facetem się widziałam, ale niestety na krótko. Mój pracuje na dworze, to dopiero teraz jest spocony i wykończony. Co do tego, że przy tabletkach nie miałam krwawienia z odstawienia, czyli, że podczas 7 dniowej przerwy było sucho (aż ze stresu test zrobiłam), to gin powiedział, że przy tych tabletkach mogło tak być, u niektórych dziewczyn jest wtedy zanik okresu, ale jest to przy tych akurat tabletkach korzystne.
Pozdrawiam
.
7 356 2012-07-06 23:08:35
ja się muszę wybrać do gina. moja 2,5 miesięczna przerwa nie była normalna
ale teraz nie dostanę wolnego w pracy
więc mszę czekać gdzieś do sierpnia. niedługo pewnie sobie zadzwonię i zapiszę gdzieś na sierpień ![]()
Mika ja wczoraj w pracy byłam na rowerze. nie jeździłam baaaardzo długo i ok. 13 km w jedna stronę
i powrót to samo
i dziś mnie nawet nogi nie bolą ![]()
a to wszystko dlatego, że na pierwszą zmianę zaspałam
a na drugą jak poszłam na pks to się okazało, że autobus nie kursuje w wakacje
i pędem do domu po rower i jazda
dałam radę ![]()
7 357 2012-07-07 08:19:17
truskaweczko, a to dziwne że możesz mieć zanik okresu przez tabsy i tym bardziej to może być normale...Lekarz wie lepiej!Ja tylko pamietam, że do mnie każdy mówił że okres pomiędzy jest najważniejszy...oczyszcza organizm.I jak sie robi przerwy pomiędzy to on musi! się pojawić.Pewnie tabletki się pozmieniały i jest już inaczej ![]()
7 358 2012-07-07 12:52:25
Jejku, ja muszę iść też do gina....
a pamiętacie jak mówiłam, że ja mojego chyba nie podniecam bo nic i nic?
to dalej jest tak samo, nic się nie zmieniło...
Jola, jak się chce to i nad morze by człowiek na rowerze zajechał, nie?
ja też ostatnio przerzuciłam się na rower, bo w samochodzie bez klimy, to nie usiedzi...
Idę się opalać! ![]()
7 359 2012-07-07 13:04:42
Nemezys czyli jeszcze jesteś z tym swoim? ![]()
7 360 2012-07-07 14:49:53
Monia, pewnie, ze nic nie bezie jak zgubisz jedna tabletke czy tez jej nie wezmiesz
tabletek jest 21 czyli 3 tyg, a przerwe mozna robic juz w 3tyg, czyli musisz wziac 14 tabletek i od 15 tabletki zacyzna sie 3 tydz i juz przerwe mozna robic
a krwawienie z odstawienia powinno sie pojawic w przerwie, ale moze zdarzyc sie, ze raz go nie bedzie i to nie musi oznaczac ciazy. Tez mialam sucho niekiedy podczas brania hormonow no ale to skutek uboczny,.
Ania, udanego urlopu zycze!! i pamietaj, chce jakas kartke i MMS ze zdjeciem jakims Twoim w bikini
i przywiez mi kamyczki, bo ja lubie kamyczki
tylko bez zadnych ptactw ![]()
Ewa, pewnie nie chce tak szybko zaczynac., Jesli ogolnie miedzy wami jest OK i tylko w seksie jest jak jest to nie musi oznaczac, ze go nie podniecasz. Co innego jesli byscie sie kochali i nagle z dnia na dzien by przestal miec ochote tak jak jak u mnie np
postucha i nic wiecej
moze pogadaj z nim o tym i niech powie jak jest. Nawet jesli bedzie kłamal, to przeciez idzie poznac po rekacji jak jest naprawde.
Bylam z facetem dzis na rowerku, zajechalismy nad wode, zrobilismy sobie grilla, ale taki skwar byl i pelno robali, ze musielismy wracac, bo wytrzymac nie szlo
wzielismy zimny prysznic i moj polegl a ja sie nudze ![]()
7 361 2012-07-07 15:18:58
Znowu przesuneli godz wylotu i lecę o 20.40 Własnie sie spakowałam i zaraz ruszamy.
Pozdrawiam wszystkich....papapa
7 362 2012-07-07 16:20:42 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-07-07 16:24:44)
truskaweczko, a to dziwne że możesz mieć zanik okresu przez tabsy i tym bardziej to może być normale...Lekarz wie lepiej!Ja tylko pamietam, że do mnie każdy mówił że okres pomiędzy jest najważniejszy...oczyszcza organizm.I jak sie robi przerwy pomiędzy to on musi! się pojawić.Pewnie tabletki się pozmieniały i jest już inaczej
No tak, ale może chodzi że przy moim schorzeniu _ PCOS tak lepiej, to są w sumie inne tabletki od innych, dla chorującyh, a nie zdrowych, dziewczyn z regularnbymi okresami. Także możliwe. Wiesz, w sensie, że pomagają dziewczynom z PCOS. Mi akurat nie służyły, ale wiesz, teraz mam zmienione. Życzę miłego lotu i super wyjazdu Anna
. Tak Moniu, ja 2 razy nie miałam wcale krwawienia z odstawienia. Tylko jak zaczęłam tabsy, to miałam krwawienie, ale wtedy miałam wywołany okres, bo wiecie, że mam nieregularny, więc to była najlepsza opcja, by nie czekać w nieskończoność na okres.
Ewa, współczuję, że teraz robisz praktyki. Nie mogłaś w ciągu roku szkolnego? Miałabyś teraz spokój:).
Pozdrawiam:).
7 363 2012-07-07 17:49:20
Anna, to szybko wyruszacie
wkurzylabym sie z tym przenoszeniem, bo bez przesady, no ale lepsza ta godzina niz po 22, bo to juz w ogole masakra.... Troche wam dojazd na lotnisko zjawie, bo to takie zadupie na koncu wroclawia ze szok, widzialam ten nowy terminal jak bylo otwarcie lotniska, tragedia
udanej podrozy i uwazajcie na siebie! ![]()
Matko, moj chce isc wieczorem na jakas impreze. Ooo w ten upał i skwar to ja jedynie moge wyjsc na ławke przed domek
![]()
7 364 2012-07-07 18:04:02
Anna jestem z nim cały czas (jak na mnie długo).
Monika, nie układa się ogólnie - denerwuje mnie. Teraz się nie widujemy. Ma do mnie 30 km i nie przyjedzie, bo nie ma czym. Jakby chciał, to coś by zrobił... Wakacje trwają, a on nie znalazł pracy, siedzi i nic nie robi. Tak mnie to dobija... ![]()
7 365 2012-07-07 18:27:33
wiesz, z ta praca to trz nie mozna tak myslec, bo np jak tez pracy nie moge znalezc, choc skladam CV, roznosze. Jestem niby ta niania i placa mi za to, no ale prosze.... to zadna robota, nie mam umowy i nie mam nic, no ale chce jakis grosz miec, a ze nigdzie mnie nie chca, to poszlam tam
moze on aplikuje ale tez nie moze znalezc roboty? no chyba, ze w ogole nawet nie probuje jej szukac, to juz inna bajka. Skoro wam sie nie uklada ogolnie, a nie tylko w sferach intymnych, to tez nad zwiazkiem nalezy sie zastanowic, ale zanim podejmiesz decyzje, to pogadaj z nim. Moze on ma problem? wstydzi sie czegos? boi sie, ze nie spelno Twoich oczekiwan czy cus,. No a jesli chodzi o dojazdy, to rzeczywiscie jakby chcial, to by przyjechal, ale pewnie kasy nie ma, to nie zamowi taxi by dojechac lub nawet na autobus nie ma a nie chce brac kasy od rodzicow. Nie wiem, nuie znam go, ale przypuszczam tylko, ze tak moze byc.
7 366 2012-07-07 19:06:36 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-07-07 19:08:29)
Ewa, Monia ma rację, to zależy od sytuacji. Ja teraz też szukam, nie jestem wybredna, mogę wszystko (oprócz konsultingu, bo wiem, że na pewno to nie dla mnie), szukam dorywczych itp, ale po prostu na razie zero odzewu, nie ma lekko. Wakacje w sumie dopiero się zaczęły, jeżeli naprawdę się stara i szuka pracy, to daj mu czas, na pewno w końcu znajdzie. Mój pracy szukał chyba z rok, tak na dłużej. Także widzisz jak to bywa. Jakby znalazł nawet w sierpniu, to chyba nic się nie stanie, nie?
Monia, nie dziwię się, że nie idziesz na imprezę, ze mnie nieźle się leje. Jutro idę z koleżankami na kino letnie w naszym mieście, to będzie po 21, więc będzie chłodniej. Na razie to wiatrak sobie ustawiłam i lepiej.. ale jak się go wyłączy, to znowu masakra.
7 367 2012-07-07 23:15:15
Mój się dziś do mnie odezwał
w końcu. ale taki mi przysłodził, że aż miło ![]()
jego kolega bez jego wiedzy napisał mi, że Ł milczy, bo krucho z kasą, więc mu doładowałam konto
i napisał ![]()
napisał, że nie jest tak biedny, jak uważa ten kolegą, bo ma mnie a to dużo ![]()
normalnie prawie się popłakałam z wzruszenia ![]()
Ewa pewnie, że wszędzie się da ![]()
ja czekam teraz na wyniki konkursu z delikatesów u mnie. trzeba było dokończyć zdanie i można wygrać rower albo auto. ja chcę rower
nie musiałabym inwestować i składać dalej ![]()
7 368 2012-07-08 10:51:37
he he he Jola pewnie i tak jesteś jedyną osobą, która woli tam rower, to już mogliby Ci dać ![]()
Dziewczyny, może ja to wyjaśniłam tak, że niby ja jestem zła, że on nie ma pracy, ale nie o to chodzi. Bardziej o to, że cały dzień siedzi przed komputerem, nie wychodzi ze znajomymi nigdzie (tylko ze mną) itd. Nie przyjedzie do mnie, bo nie ma kasy [bilet 6 zł kosztuje], nie wyjedzie bo mama mu nie pozwala [ma 24 lata!!] itd. Naprawdę takie kwestie, które denerwują mnie bardzo. Ja może szukam trochę takiego "zimnego drania", zamiast oddanego chłopaka... coś nie tak ze mną.
7 369 2012-07-09 00:54:44
Wróciłam z tego kina letniego, było super ![]()
Ewa, wiesz co, mi tu pachnie takim niezaradnym mamisynkiem, dlatego nie dziwię się, że się wkurzasz. Ma 24 lata, więc powinien zrobić coś ze swoim życiem, a nie tylko słuchać się mamy i siedzieć non stop w domu.. i nawet do Ciebie nie przyjechać.. tego Ci współczuję, naprawdę,czeka Was poważna rozmowa
trzymajcie się
.
7 370 2012-07-10 08:56:50
Ewa, ja tez nigdzie nie wychoidze z domu
no ale jesli rzeczywiscie jest tak, ze on siedzi ciagle przed kompem i nic nie robi, to tez bym sie wkurzyla. Co innego jakby roboty szukal, a nie mogl znalezc, bo naprawde jest ciezko z praca, ale jesli on nawet nie probuje tego robic, to cos jest nie tak. Ewentualnie ma dzianych rodzicow i nie potrzebuje pracy
ale skoro nie ma ponoc na autobus kasy to moglby zrobic cos, by ta kase uzbierac, bo to nie sa duze pieniadze.
Ja wczoraj przyszlam taka zmeczona od tego dzieciaka, ze szok. Padłam juz po 20 :] dzis jestem u niego do 15 wiec moze nie bedzie tak zle.
7 371 2012-07-10 10:48:01
Sama nie wiem już co o nim myśleć... Jest w pewnym sensie tak jak napisałyście, uważa się też trochę za takiego "z miasta", a takich to ja nie trawię. Póki co mało mamy kontaktu - jedynie co na gg, ale mnie teraz nie ma, bo zaganiania jestem. Lecę na praktyki, kończe o 20 <beczy>. I znowu "byle do weekendu"!
7 372 2012-07-10 18:19:11
Ja tez nie trawie takich ludzi, co wyzej sraja niz dupy maja i nawet z takim kims nie moglabym byc
przemyskl to jeszcze i sama bedziesz widziala co zrobic, choc wydaje mi sie, ze decyzje juz podjelas i wcale Ci sie nie dziwie ![]()
7 373 2012-07-10 21:44:12
cześć Laski ![]()
ja wczoraj miałam ambitny plan powrotu z pracy do domu na rolkach, przypominam, 13 km ![]()
ale, ale
nie umiem hamować i była górka i ryp! na dupsko
i to nie tak jakoś normalnie, na tą miększą część tyłka tylko jakimś cudem obiłam sobie kość ogonową i dziś ledwie się ruszałam ![]()
ale jak do jutra mi przejdzie, to znów biorę rolki ![]()
twardym trzeba być, anie 'miętkim' ![]()
i zostało mi 5 dni niecałe do mojego Ł
w końcu
7 374 2012-07-10 22:38:40 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-07-10 22:42:44)
O hej ![]()
Ja wczoraj z moim byłam nad jeziorem, w miarę blisko nas, choć i tak z dojazdem zeszło, ach ta komunikacja miejska..Tam fajnie być w strojach, trochę popływać, ale my nie mieliśmy, zresztą nie było wiele czasu. Tam była taka mini siłownia na świeżym powietrzu, trochę poćwiczyłam, choć wielu ćwiczeń nie umiałam
. Znaleźliśmy też urocze miejsce, ustronne..
Na początku był taki plan, żebym tylko mojemu zrobiła dobrze, bo on uznał, że tam może nas ktoś zobaczyć, a wiadomo, jakby tam mnie dotykał, to łatwo dojrzeć, a jak ja jemu, to już trochę inna kwestia. Jednak namówiłam go i też mnie dotykał. Nie było to super komfortowe, byłam w spodniach, trochę do dołu, ale zaspokoił mnie do końca, ale dużo czasu to zajęło
. Gdyby nie warunki to na pewno bym bardziej odleciała
Pomijam tylko fakt, że najpierw pokłóciliśmy się tam o coś, już nie pamiętam o co i chwilę siedzieliśmy obrażeni
. Potem byliśmy u niego na wsi na basenie, bo zrobili. Maleńki, ale bawiliśmy się świetnie
Jutro też się z nim spotykam, w wakacje mamy dużo czasu dla siebie, to i trzeba z tego korzystać, nie dziewuszki? ![]()
Jola, faktycznie ambitnie. Miałam kiedyś rolki, ale oddałam taty koledze córce, bo ona bardzo chciała rolki, a ja już mniej jeździłam. No, ale lubiłam to, chyba będę musiała jak będę mieć kasę kupić i wrócić do tego.
Jola, biedna Twoja dupcia, bardzo współczuję.
To suuuuper
Już niedlugo będzie obok. Bardzo fajnie.
Aaa, i najlepszy tekst mojego faceta w tym ustronnym miejscu, gdy on już zaspokojony, a mnie już długo dość dotyka "Kurczę, szkoda, że nie masz penisa"
. Oczywiście chodziło o to, że byłoby wygodniej, kawałek rozpina spodnie się i już, a żeby mnie zaspokoić, to jednak rozpiąć trzeba więcej, by dobrze rękę wsunąć
. No fakt, to niesprawiedliwe ![]()
Pozdrawiam ![]()
7 375 2012-07-10 22:51:09
Monia nie tak dupcia, co kość ogonowa. strasznie mnie boli jak chcę za szybko siąść czy wstać. masakra. ale chyba jutro znów wezmę rolki ![]()
faktycznie, szkoda, że my też nie mamy penisów
albo przynajmniej cipki na jakimś wężyku ![]()
7 376 2012-07-11 10:37:01
"cipki na jakimś wężyku" ha ha ha ha ha ha
rozwaliłaś mnie Jola
Monika, to nie trzeba było nad wode jechać żeby się chować w ustronne miejsce tylko w domu zostać ![]()
ochoty żeście mi narobiły
Ja znowu na praktyki, przynajmniej do 18 muszę być, a potem jak nie będzie samolotów, to będę próbowała się wyrwać ![]()
7 377 2012-07-11 12:39:25
No niby tak, ale chcieliśmy przy okazji być nad tym jeziorkiem, bardzo ładnie tam jest.
A dziś spotykam się z nim i mamy romantyczny wypad do Wołomina, hehe xD
Jak u mnie kiedyś była mafia, to tam też, haha
Mój musi coś tam załatwić. W sumie mam blisko, a chyba nigdy w tej mieścinie nie byłam.
Ciekawe jak tam Anna w Grecji, zazdroszczę jej bardzo.
Trzymajcie się ![]()
7 378 2012-07-11 21:22:09
Anna jest w Grecji? Wooow...
Ja tak codziennie patrzę jak ludzie sobię jeżdża w różne zakątki świata i aż żal ściska...
7 379 2012-07-12 09:12:49
Ewa, no takiej Annie to dobrze, wybyla sobie na Krete i nas zostawila
ale w sobote albo w niedziele wraca ![]()
Monia, to poszaleliscie troche hehe moj to taki cipa, ze szok, nawet nie chcialby niczego poza domem
Ja od dzis mam 2 tyg urlopu, bo tamci pojechali sobie nad morze
i od dzis tez zaczynam zakupy makaronowe, przyprawowe itp bo niedlugo bedzie kuchnia, a my nie bedziemy mieli nawet z czego gotowac ![]()
7 380 2012-07-12 09:16:54 Ostatnio edytowany przez RoBaCeK78 (2012-07-12 09:53:14)
zjadłabym makaronu z jakimś dobrym sosem ![]()
ale jak wrócę z pracy to już na nic nie mam sił. dziś zaraz po idę z koleżanką na piwo, bo wyjeżdża do Holandii do pracy i muszę się z nią pożegnać ![]()
kurcze, będę za nią tęsknić ![]()
EDIT
zmiana planów. On już jest w kraju! mamma mia! jaka niespodzianka
właśnie miałam telefon. ale ja muszę iść do pracy ![]()
kurczę. ale to nic. i tak się cieszę ![]()
7 381 2012-07-12 10:06:54 Ostatnio edytowany przez Nemezys (2012-07-12 10:07:29)
Oj Jola no to ciekawy czas Ci się zapowiada, jak on już przyjechał
Na ile? Opowiedź o pierwszym spotkaniu ![]()
Monika pewnie cieszysz z nowej kuchni?
(własnej??) Aha, i nie narzekaj, bo mój to w ogóle nie chce ha ha ha ha
![]()
7 382 2012-07-12 12:34:58
Jola, powtarzasz sie
ale ja czasami tez ide na łatwizne, jak np dzisiaj
Ewa, no fakt Ty w ogole nie masz i tutaj nie ma porównania
ale gdybym mieszkala z nim osobno to moze nie mialabym takiego pociagu, jak by nie chcial, a ze codziennie MUSZE go widywac, nierzadko nagiego to wiesz.... to tez jest nie fair wobec mnie chyba z jego strony ![]()
A pewnie, że sie ciesze z kuchni, bo w koncu bedziemy mieli ja tylko dla siebie i zadna babka nie bedzie mi sie szwedala po niej i pieprzyla glupoty i farmazony
piekarnik i zmywarke na razie mamy, a reszta z meblami bedzie za ok 2 tyg, mam taka nadzieje!
7 383 2012-07-12 23:06:45 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-07-12 23:07:36)
Hej, może nam się uda pod koniec lipca, wiecie za 2 tygodnie wyskoczyć na 2-3 dni do Kazimierza Dolnego. Mamy 150 km, busy są z tego co widzę. Za tydzień będziemy dokładnie wiedzieć, bo mimo wszystko nie wiadomo jak to będzie. Mało czasu, mam nadzieję, że mimo tego w razie czego pokój do wynajęcia się znajdzie. Wtedy np jedziemy w piątek po pracy mojego faceta, a wracamy w niedzielę (jak się uda tak zarezerwować bus). Ma dni wolne niby do wykrozystania, ale niewiele, dlatego bazujemy na weekendzie. Zobaczymy
A jutro znowu nad to jeziorko i basen. Spodobało nam się tam. Tylko wtedy zobaczyliśmy jeziorko i w sumie tyle, teraz może usiądziemy sobie na ręczniku na tej "plaży".
Rozumiem Cię Monia..jak jest się obok codziennie i tę osobę kocha, to niewiele trzeba by ochota na seks była, tym bardziej, że długo nie jesteście razem. Dlatego podziwiam Ciebie, że tak wytrzymujesz to jak facet Ciebie odtrąca w tych sprawach, jesteś dzielna i świetnie sobie dajesz radę.
Jolu, pisałam na fb, ale to świetnie, że Twój już przyjechał.
Pozdrawiam ![]()
7 384 2012-07-12 23:46:16
No to Jola nam teraz zniknie na jakiś czas! ![]()
Nigdy nie byłam w Kazimierzu, a też wcale aż tak daleko nie mam... ja póki co na długach ciągle jestem, więc wszelkie wyjazdy wychodzą z gry.
Mika on dalej niechętny w tych sprawach jak kiedyś??
7 385 2012-07-12 23:51:10
Spoko, ja też w wielu miejscach nie byłam. Kiedy się ta, to jadę, bo lubię podróże ![]()
Tak, na pewno teraz Joli sporo nie będzie, nie ma co się dziwić. Myślę, że taki przyjazd niespodzianka jest super
Zużyją dużo gumek ![]()
7 386 2012-07-13 10:06:11
kurde, ja to w ogole bym sobie pojechala gdzies chocby na głupi weekend, a nie mam za co
niby jestem ta niania i nawet niezle teraz zarobilam, bo przez tydzien ponad 500zł, ale co z tego skoro wszystko musze wydac na jedzenie i kosmetyki dla nas. Moj niby chce tez placic za to, ale mi glupio bo wiem, ze ma mniej kasy ode mnie przez te durnowate garnki i musi placic co miesiac prawie 600zł kredytu, wiec nie bede go obciazac jeszcze innymi kosztami
dlatego to co ja wszystko zarobie, to wydaje na zakupy, bo przeciez kuhcnia bedzie niedlugo, a my nawet nie bedziemy mieli w czym i z czego gotowac :]
Ewa, no dalej taki niechetny., choc troche postepu zrobil, ale to i tak kropla w morzu, no ale juz sie przyzwyczilam i mi tak tego nie brakuje ![]()
7 387 2012-07-13 10:10:31
Do tego się nie ma co przyzwyczajać tylko trzeba próbować zmienić, no ale już próbowałaś, więc nie dziwię się, że trochę zniechęcona jesteś. A wy teraz to pewnie dopóki na amen nie skończycie z remontami i urządzaniem domku, to będziecie od wypłaty do wypłaty, ale to tak zawsze jest.
Mi teraz jest tyle kasy potrzebnej, a muszę na tych praktykach cały dzień za darmo pracować, że nawet nie mam kiedy zarabiać
mam ochotę się każdej deski ratunku złapać żeby coś zarobić... no i tak propos jest gdzieś w necie wasze zaufane miejsce do sprzedaży ciuchów, albo książek ? Bo chcę coś wystawić... (coś=całą szafę
)
7 388 2012-07-13 11:48:21
Ewa, nie jest az tak zle z tymi pieniedzmi, ale jednak sa to wydatki biorac pod uwage, ze na razie nie placimy zadnych rachunkow, ale jak babcia pojdzie w niebiosa to i to dojdzie :]
Oj probowalam zmienic i na darmo wiec olalam to i po prostu zaczelam zmieniac sama siebie np chodze ubrana bardziej kobieco, wyzywajaco, co wczesniej mi sie nie zdarzalo. Robie mocniejsze makijaze, ale oczywiscie bez przesady
no i jutro ide do fryzjera
i w dupie go mam, nie chce to nie, niech zaluje
sam jeszcze przyleci, a wtedy to ja powiem, ze juz za pozno ![]()
Wcale Ci sie nie dziwie, bo tez praktykk mialam i za darmo siedzisz, a czas ucieka
ja to probowalam cos na te 2 tyg znalezc jakas mała fuche, by dorobic, ale nie ma nic takiego
zreszta w domu tyle roboty jest, ze nie wiem kto mialby to robic wszystko np prasowac, sprzatac.
7 389 2012-07-13 11:49:34
a co do tej strony, to niestety nie pomoge, bo znam tylko allegro ![]()
7 390 2012-07-13 18:39:52
ehh wkurzylam sie, bo nasi wspolni znajomi (parka) zadzownili przed chwila do mnie, ze zaraz beda sie zbierac do nas w odwiedziny. I nawet nie bylo zadnego pytania, czy mamy czas i czy chcemy sie w ogole spotkac. Powiedzialam wiec grzecznie, że nie wiem jak z czasem, bo moj robi schody w domu i pozniej pewnie bedzie chcial sie polozyc spac, bo bedzie zmeczony (jak zwykle zresztą :] ), a ja moglabym z nimi nawet posiedziec, ale jestesmy w jednym pokoju, wiec nie byloby jak, gdyby moj polazł spac. A oni dalej, ze nic nie szkodzi i ze juz wychodza i sie rozlaczyla
no kurde, ok nie widzielismy sie ok 2 miesiecy, ale denerwuje mnie takie cos i moj tez sie wkurwil bo bedzie musial przestac robic schody i przyjsc do nas, bo przeciez glupio tak, a ja tez juz lozko poscielilam i sie wykapalm, siedze w pizamach i musze zlozyc teraz wszystko spowrotem i sie przebrac :] ja pier**** :]
7 391 2012-07-13 22:12:10
No też nie lubię takiego czegoś... ale z drugiej strony jak bliscy znajomi, to wpadają i bez zapowiedzi i jest ok ![]()
A ja jutro jak będzie ładna pogoda to jadę pofruwać wśród chmurek na spadochronie! ![]()
7 392 2012-07-14 10:25:39
No bliscy to nie oni nie sa, ale juz glupio bylo odmowic. I tak wyszli po polnocy dopiero
![]()
I na spadochronie? super, zazdroszcze! ![]()
7 393 2012-07-14 14:09:25
Byłam, skoczyłam, spadłam, wróciłam
"patrząc z góry wokoło świat wydaje się lepszy" ![]()
7 394 2012-07-14 15:07:42
Ewa, Ty to masz dobrze
a skad mialas mozliwosc skoczenia ze spadochronu? jakies znajomosci? czy wukupilas sobie cos takiego? bo to chyba sporo kosztuje, nawet sie tak nie orientuje, wiem jedynie tyle, ile brat mi powiedzial, bo pracuje w wojsku to oni tam co chwile skacza:)
A ja wlasnie wrocilam od fryzjera! i jestem poki co mega zadowolona ale pewnie do pierwszego mycia
Pani byla zamalana kolorem moich wlosow
no nie ma co sie dziwic bo ostatnio farbowalam sie w listopadzie i chcialam zejsc do swojego kolory, by moc zafarbowac sie na inny, ale opitolila tyle mi klaków, ze masakra i mam juz taki mozna powiedziec jednolity swoj naturalny kolor
teraz w sumie moje wlosy siegaja do ramion, pocieniowane z grzywka na bok ![]()
7 395 2012-07-14 15:10:12
Monika, ja po wyjściu od fryzjera jesteś zadowolona, to i później będziesz! ![]()
A skoki, to ja mam ukończony kurs spadochroniarski w pobliskim aeroklubie i tak skakałam ![]()
7 396 2012-07-14 17:51:28
Hej!
A czy taki kurs jest drogi, Ewa? Ja czasem myślę o takim skoku,ale z drugiej strony jestem panikarą i nie wiem czy podczas takiego ataku paniki nie zamurowałoby mnie tak, że spadochronu bym nie otworzyła. Dlatego jak na razie trzymam się z dala.
Kiedyś, z klasą, jak byliśmy na wyciągach, to weszłyśmy z koleżanką i nie wzięłyśmy do dołu tego zabezpieczenia, pierwszy raz na czymś takim i byłyśmy w szoku. Oczywiście było to niebezpieczne, bo łatwo tak wypaść. Masakra...
Ukochany miał dzisiaj wpaść, ale źle się czuł, więc raczej w tygodniu. A jutro znów pobiegam z koleżanką i idę znów na letnie kino z kumpelą. Ostatnio był ten "Pulp fiction", teraz będzie "Autor widmo".
7 397 2012-07-14 18:35:21
U mnie w aeroklubie kurs kosztuje 700 zł + ubezpieczenie, badania. Każdy kolejny skok 100 zł. Więc łącznie już ponad 1000 zł tam zostawiłam
Mnie dzisiaj przerzuciło na plecy i w pewnym momencie myślałam, że spadam bez spadochronu
Ale oczywiście to były tylko takie 3 sekundy ogromnego strachu, a potem już sobie leciałam spokojnie ![]()
7 398 2012-07-14 19:27:29
Wow, to sporo to kosztuje, ale skoro Ci się podoba, to najważniejsze. A czułaś ogólnie strach, w powietrzu? W końcu, no niby fajnie, widzisz wszystko z góry, ale mimo wszystko dla organizmu jest to szok,pewnie różne myśli przechodzą przez głowę. Jak było u Ciebie?
7 399 2012-07-14 20:16:12
Za pierwszym skokiem było "ja pierd... co ja tu robie, co ja zrobiłam, ja chce na ziemie"
A później to tylko zachwyt...
jak już widzę miejsce lądowania, to czuję spokój... ![]()
7 400 2012-07-14 21:33:16
Rozumiem, a bardzo szybkie to jest czy takie powolne spadanie? Chyba powolne, to bungee chyba bardzo szybkie
Chyba jesteś w stanie mnie namówić, bym kiedyś spróbowała ![]()
7 401 2012-07-15 11:32:41
Cześć dziewczyny...wrociłam właśnie z wakacji.W gtej chwili nie mam czasu aby się rozczytywać co się działo, bo wpadłam tylko na moment.Muszę zafarbować włosy, bo cała farba mi spłyneła i wyglądam fatalnie ![]()
7 402 2012-07-15 12:59:26
To Anna w wolnej chwili opowiadaj jak było ![]()
A spadanie jest różne. Pierwszym razem 8 minut spadałam, a wczoraj 4, bo wiatr był silny i musieliśmy się kręcić żeby nas nie wywiało gdzieś poza lotnisko
Polecam. Jeśli ktoś chce zrobić w życiu coś szalonego, lubi adrenaline, to polecam... Ja teraz szukam czegoś bardziej strasznego ![]()
7 403 2012-07-15 15:17:39
Rozumiem. Skocz na bungee, tego chyba jeszcze nie robiłaś? ![]()
Anna, tak w wolnej chwili opowiadaj, ja bym chętnie też zobaczyła fotki. Szczerze Ci zazdrościłam takiego wyjazdu ![]()
Pozdrawiam ![]()
7 404 2012-07-15 15:35:10
Pewnie skoczę
A za parę lat pomyślę o paralotni może ![]()
7 405 2012-07-15 15:52:33
Cały wyjazd był pełny przygód...zaczynając od biura podróży kończąc na powrocie o 5 rano.
Jakbyście miały kiedyś chęć sie gdzieś wybrać to omijajcie biuro podróży aquamaris szerokim łukiem...Oszuści!
7 406 2012-07-15 19:25:14
Ania, jak zes pojechala to co chwile w tv gadali o tych biurach podrozy, bankrutowali i wszyscy turysci musieli wracac do Polski. Nawet moja kolezanka byla w tv i komentowala biuro SkyClub, dzieki ktoremu byla na wakacjach w Turcji aż 1 dzien
a co Ty bylas przez to biuro podrozy? i jak było? opalona? i szybko Ci sie kolor zmył
dopiero co Cie frbowalam haha
Ewa, drogi ten kurs
no ale ja marze o takiej adrenalince, choc na pewno 1 skok jest masakryczny, ale potem jest juz zapewne zajebiscie ![]()
A ja wczoraj bylam u fryzjera!!
i chlopak mnie nie pozna, jak wrocilam i rzeczywiscie mowia wszyscy, ze jestem nie do poznania, cvalkiem inaczej wygladam, powazniej itp mam wlosy takie troche do ramion, pocieniowane i z grzywka na bok
i tez bede szla sie farbowac do fryzjera, bo kobieta byla zalamana kolorem moich wlosow i musiala mi opitolic tyle klakow bo mialam jakies zolte
no i dzis bylismy z facetem w ogrodzie japonskim i zrobilismy duuuuzo zdjec ![]()
7 407 2012-07-15 21:30:58
Ja byłam przez biuro AQUAMARIS...i nie wróżę im długiej przyszłości.Jeszcze nie bankrutują, ale bardzo oszukuja ludzi.Co innego wypisują w ofercie a co innego zastaje się nna miejscu.Miałam mieć WiFi za darmo na miejscu okazało się że jest płatne,miałam być w normslnym hotelu, a na miejscu zakwaterowali mnie w jakieś slamsy.Dopiero po interwencji po dwóch dniach przenieśli nas do hotelu o normalnych standardach i z widokiem na morze.Wiele było takich rzeczy....tak więc ostrzegam przed tym biurem!!!Cała wycieczka była super(poza tymi sprawami z biurem)...wróciłam opalona i zmęczona.Dzisiaj próbuje dojść do siebie ![]()
7 408 2012-07-16 00:07:02 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-07-16 00:21:07)
Hej!
Anna, dobrze, że ostrzegasz. Kiedyś pewnie też będę chętna na jakiś taki wojaż, to lepiej wiedzieć co i jak. No i pamiętam, że miałaś przechlapane z tym wylotem, współczuję :*
Ja byłam na tym kinie letnim, film bardzo dobry, może nie do końca moje klimaty, bo dużo o agentach CIA, nieco zawiły, lecz nie dłużył mi się. To był film "Autor widmo".
Monia, fajnie, że byliście na takim spacerku z facetem. U Was we Wrocławiu jest taki park japoński?:)
Okazuje się, że moja koleżanka jest teraz we Wrocławiu. Coś tam mówiła, że ze znajomą jedzie gdzieś, ale wspominała o Zamościu, może plany się zmieniły albo Zamość zwiedzi w innym terminie ![]()
Fajnie, gdybym ja z nią była, to bym się z Tobą Monia spotkała, ale niestety nie jestem.
Dziś też na trochę spotkałam się z moim facetem, więc jednak nie biegałam. Bardzo chciał się spotkać, nie było dużo czasu, ale było całkiem fajnie, przepłynęliśmy przez Wisłę promem, byliśmy na takiej niby plaży i ogólnie było dobrze
W tym tygodniu da mi znać jak z tym Kazimierzem Dolnym, może nawet uda się być niecałe 4 dni, w każdym razie nawet te 2-3 dni nam wystarczą na te miasto i okolice, bo wielkie jakieś nie jest
No, ale ogólnie cieszy mnie sam fakt wyjazdu, na pewno będzie super
Pozdrawiam ![]()
7 409 2012-07-16 10:01:22
Ania, to dobrze, ze chociaz nie zbankrutowali i upomnielisvcie sie o inne miejsce, ktore bylo w umowie!! ale tak to jest z tymi biurami, przeciez tyle w TV o tym fgadali, ze teraz lepiej jechac w ciemno niz przez biuro podrozy bo Ci zafunduja 1dniowe wakacje za 2tysiace z czego dostaniesz mozesz 200 złzwrotu i to za rok lub dwa
ale opalona jestes, to laleczka z Ciebie
ehh zazdroszcze ![]()
Monia, tak jest taki ogród, tu jest duzo ogrodow, ale ja nie lubie zwiedzania i jakiegos łona natury i poszlam tam tylko po to by porobic zdj, moj facet zreszta tez
bo cholera nie mamy zadhych takich wpsolnych zdj, a tam sa nawet łądne widoki, wiec lepoiej miec zdj na tle wody i krzaku jakiegos niz bloku
ehh kurde dopiero Co byliscie w tym Zakopanem czy gdzie tam, a juz jedziecie na inna wycieczke, super! zazdroszcze takiego podrozowania, bo ja jedynie mgoe palcem na mapie sobie pojezdzic
ale fajnie, zawsze to wiecej czasu dla siebie, i sie cos zobaczy, inaczej czas plynie:)
7 410 2012-07-16 15:18:12
Rozumiem. Mój facet chciałby znów do Zakopanego, ale nie oszukujmy się, mamy tam daleko, wyniosłoby to sporo kasy. Ja nie pracuję, więc kolejny raz, gdyby on dużo fundował, byłóby głupio. Jasne, ja też miałam kasę od rodziców, ale dużo mniej. A teraz mam jakieś oszczędności, co dostałam np od babci, może tylko z 40 zł, ale chociaż na bilety już będzie i każdego dnia zbieram jakieś drobne, co nawet rodzice dają, by było. To w sumie ja wymyśliłam ten Kazimierz Dolny, na początku facet nie był przekonany, a to raz trochę pokłóciliśmy się, więc nie wiedzieliśmy czy pojedziemy, bo się wtedy chwilowo odechciało, ale jest OK. Teraz widzę, że oboje się cieszymy, mój A kombinuje już co będziemy zwiedzać
A w sierpniu mam nadzieję, że w końcu znajdę tę pracę. Fajnie, że macie teraz fajne wspólne zdjęcia, jak masz ochotę to pokaż mi na maila.
Pozdrawiam ![]()