Wzięło mnie niedawno, żeby napisać piosenkę Sebixa.
Piosenka, żeby dudniło jak niektórym Sebom w samochodzie.
Z trudem napisałem tekst.
Paslawek jak chcesz, to możesz do niego zrobić dla jaj piosenkę, ale musi dudnić.
Solaris chyba nie będzie chciała.
Mi wyszło tak.
https://suno.com/s/vMpe70OX6Xfu3CYG
Głęboki bas, znowu dzwonią mi szyby
W uszach rymy, nie chcę innej muzyki
Czuję się wolny, gdy jadę znowu w noc
W żyłach adrenalina, pod maską drzemie moc!
Czuję się wolny, dzwonią wszystkie szyby
W uszach rymy, nie chcę innej muzyki!
Coś tam słychać? Tak, to znowu turbina!
Gdy odpalam A-czwórkę, budzi się maszyna.
W powietrzu spaliny, czuć palony olej
Cisnę ten gaz, choćbym miał przejechać pole.
Jadę do Marioli, ona na mnie czeka
Wskazówka na blacie, nie patrzę z daleka.
To moja audica, mój azyl, mój świat
Zostawiam za sobą te wszystkie lata strat!
Kierunek zachód, granica przede mną
Niemiecka budowa, byle wygrać z biedą...
Ciężka harówa, pot, beton i stal
Ale w głowie mam cel, nie jest mi siebie żal.
Zarobię ten hajs, wrócę furą lśniącą
Szybką jak błysk, pod słońcem gorącą!
Reszta papieru? Wszystko dla niej, dla Marioli
Będzie mnie kochać, uleczę co boli.
Tylko moja na zawsze, w tej szybkiej maszynie
Zanim ten czas w oparach spalin przeminie!
Dzwonią szyby...
Czuję się wolny...
Audi A4... noc...
Tylko moja...