Hmm czy ja wiem... Znam ją już jakiś czas i wiem, że są sposoby, które ja ruszają i temperament spada...
Oj a ja spagetti bym zjadła ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla wszystkich o wszystkim i o niczym :)
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 21 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Hmm czy ja wiem... Znam ją już jakiś czas i wiem, że są sposoby, które ja ruszają i temperament spada...
Oj a ja spagetti bym zjadła ![]()
Podobne tematy
Junior a ta emotka to do kogo się tyczy??
Może Asi...
Tylko nie wiem jak zrobić, kurcze. ![]()
a ja nie wiem nawet jak ta emotka wygląda...wiem, niedzisiejsza jestem
:):):):) aaa muszę się pochwalić, że sos do spaghetti robię wyśmienity.. ![]()
http://kopniete.gryzonie.wrzuta.pl/audi … _valentine
a ja nie wiem nawet jak ta emotka wygląda...
:):):):) aaa muszę się pochwalić, że sos do spaghetti robię wyśmienity..
Ta emotka to rozmarzone oczy... ![]()
Ciekawe jaki ten sos?
niby na podstawie ze słoika, ale co do tego dodaję nie wie nikt ![]()
ja mykam na pół godzinki... nie uciekajcie moi mili... ![]()
Hej dziewczyny, właśnie wróciłam od Arka i... Nie nie widziałam po drodze żadnej lodówki, ani w stojącą u niego się nie zmieściłam bo jest nieco niższa ode mnie, więc nawet nie próbowałam.
Hmm... Co by Wam tu napisać... Widzę, że parę nowych duszyczek zajrzało, dziękujemy serdecznie, kłaniamy się w pół ![]()
No ja muszę uciekać, bo jutro wcześnie do roboty mam i ech weekend w pracy
o zgrozo...
Moniś kochana napisze Ci coś później na maila to nie uwierzysz!!
A teraz żegnam się z Państwem. Miło zobaczyć, że nawet orzeszka mamy tutaj (Juniorze pozdrawiam Cię).
Buziaczki kochane dla Was, kolorowych snów :*
Mysiak, ja też mam robotny weekend;p wogóle niezły referat walnęłaś w ''nasze kobiece forum''
też sie wypowiedzialam ![]()
Widzę wiedzę właśnie...
Ech...
Ja swoje zdanie na ten temat wypowiedziałam, uważam, że każda dodała swoje 5 groszy i można powiedzieć, że jest już po burzy. Nie ma co do tego wszystkiego wracać. Bo po co? Żeby znów szarpać sobie nerwy - a w życiu... ![]()
a jednak już jestem.. też skomentowałam na Nasze Kobiece Forum, ale szkoda, że musisz ciekać już... no cóż... branoc.. miłych snów ![]()
Nom uciekam pa ![]()
Dobra dziewczyny zmiana tematu lub idziemy spać...
Nie wracajmy do tego co było, co poróżniło nas z dziewczynami - oki??
Papa
ja jeszcze bede dłuugo siedziec, nawet sie nie kąpałam jeszcze i jakoś mi sie nie śpieszy ![]()
Mnie coś głowa nawala, choć nie wiem czemu... Może z niewyspania, bo ostatniej nocy spałam raptem 2 godziny - taka ze mnie pilna studentka, która się uczy po nocach i... nici z egzaminu... Oni sobie normalnie w kulki lecą ![]()
Ale jutro jadę do domu i odpocznę
choć raczej to pojęcie względne ![]()
właśnie przeczytałam Twoją wypowiedź Karpod... Ty to nie owijasz w bawełnę...
:):)
no, mi na głowę mocna herbata, albo kawa pomagają, potrafię kawę wypić o 22 i potem iść spać... ![]()
mam świetne teksty o facetach... mam nadzieję, że Junior się nie obrazi...:
Dlaczego mężczyźni pragną ożenić się z dziewicami?
- Aby uniknąć krytyki.
Jak nazywa się mężczyzna, który utracił 90% swej inteligencji?
- Wdowiec.
Jak wyglądałby świat bez mężczyzn?
- Byłby pełen szczęśliwych, grubych kobiet.
Co wspólnego mają chmury i mężczyźni?
- Jak znikają za horyzontem, nastaje piękny dzień.
Co to jest: ma 4 nogi, IQ równe 90 i śmierdzi piwem?
- Mąż i teść oglądający mecz piłki nożnej.
W czym jedzenie jest lepsze od seksu?
- Nie trzeba czekać godzinami na kilka sekund przyjemności.
Dlaczego zdecydowano o zaprzestaniu obrzezywania chłopców?
- Stwierdzono, ze wyrzuca się najlepsza część.
Jak u mężczyzny objawia się planowanie przyszłości?
- Kupuje 2 skrzynki piwa zamiast jednej.
Dlaczego mężczyźni lubią termin 'miłość od pierwszego wejrzenia'?
- Zaoszczędza im mnóstwa czasu.
Dlaczego mężczyźni lubią inteligentne kobiety?
- Przeciwieństwa się przyciągają.
Jak wg. przeciętnego mężczyzny wygląda gra wstępna?
- Rozpięcie rozporka.
Po czym poznać, ze mężczyzna jest podniecony?
- Po tym, ze oddycha.
Po czym poznać, że mężczyzna jest szczęśliwy?
- A kogo to obchodzi???
Dlaczego mężczyźni nie maja zespołu napięcia przedmiesiączkowego?
- Po co? Oni się tak zachowują cały czas.
Dlaczego mężczyźni mają penisy?
-Żeby się mogli bawić czymś poza klockami Lego.
PS: mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam
Nie no ja chyba pasuje...
Nie daje rady...
Idem spać... Liczę na to, że szybko usnę, bo jestem zmęczona... Odezwę się jeszcze rano przed wyjazdem ![]()
Pozdrawiam i spokojnej nocki życzę ![]()
Branoc Moni... miłych snów...
:*
właśnie przeczytałam Twoją wypowiedź Karpod... Ty to nie owijasz w bawełnę...
:):)
hehe, a to źle?
jakby wszyscy sie ze sobą zgadzali to byłoby nudno ![]()
Witam Moje Kochany no i Juniorku :*
Przepraszam ze wczoraj tak bez pozegnania ale pakowalam dzieci M byl a potem mi internet nie dzialal... ![]()
Tak wiec dziekuje za pochwale w strone M macie racje jest aniolem i dla mnie i dzieci ![]()
Juniorku wpadaj do nas czesciej bedzie wesolo :*
Mysiak omijalas lodowki ??? <smiech>
Kochane ja lece odwiezc chlopcow potem na RTG i jak tylko wroce to odrazu do was napisze <mam nadzieje ze nic mnie w tym czasie nie pochlonie i wroce do domu> no chyba ze pojade z M do Gdanska to bede pewnie hmmmm... sama nie wiem kiedy ![]()
Milego dnia kochane kobietki :*
Milego dnia Juniorku :*
eee druga jestem...
no ale cóż, kto rano wstaje.. <śmiech> ja wzięłam się i obudziłam tak koło godzinki temu i postanowiłam tu do nas zajrzeć.... Izuś proszę o doniesienia co do badań.... masz być zdrowa i nie ma w ogóle mowy o jakichś ustępstwach...
:):) Cześć Juniorku, Cześć moje kochane netbabeczki, a i Karpod, w żadnym wypadku to nie jest złe
:);)
No i ja trzecia ![]()
Właśnie wstałam dziewczynki i zbieram się szykować do domku ![]()
Dokładnie tak Izuś napisz jak tam wyszły badania, boś my ciekawe z Asią.
Mysiak wczoraj jak widać nie spotkała lodówki
<szkoda> ale za to przyznam się Wam miałam baaaardzo ciekawy wieczór. Pełen emocji...
Ale co ja tam będę Wam o tym pisać, przyjdzie to sama się pochwali
albo i nie ![]()
no... opowie... zmusimy ją do tego ![]()
Mówię Ci zatka Cię, jak się dowiesz ![]()
Ale mi nie wolno mówić ![]()
Normalnie zaczyna mnie coś ruszać... Dziś taka piękna pogoda a jutro ma już padać <wrrr>
Ja nie wiem jak tak można... Przecież weekend ma być piękny i słoneczny, a tu ma padać ![]()
Dobrze dziewczynki, ja uciekam, bo przyszedł na mnie czas ![]()
Bądźcie grzeczne, zwłaszcza Ty Mysiak uważaj na lodówki ![]()
Napisz Izuś co tam wyniki badań powiedziały ![]()
Buziole kochane :*:*:* Do usłyszenia i zobaczenia za kilka dni ![]()
hej Izuś... jak tam?
Papatki Moni... <chlip><chlip><chlip>.. będziemy czekać...
Hej kochana jeszcze nie zrobilam RTG popoludniu jade bo teraz nie bylo miejsca... Napisze potem :*
A poza tym ok odstawilam dzieci no i moj M dzis jest w domu <hurra>
A poza tym to sie nudze zaraz zabieram M samochod i jade gdzies bo szlu dostane a w domu nie potrafie odpoczywac a on chce dzis siedziec w domu dlatego wole wyjsc zeby nie bylo sprzeczki ![]()
http://boozeenka1992.wrzuta.pl/film/7R6 … _-_godziny
polecam ![]()
Witam wszystkie ''męczennice''
ja dzisiaj caly dzien w łózku, nie mam po co z niego wstawać nawet. Koleżanka mi proponowała wyjazd do Opola na 1 dzień w sprawie umowy o pracę, ale nie mogłam pojechać, 20 zł za bilet na pociąg w 1 i 2 stronę to jednak zbyt dużo biorąc pod uwagę,że powoli kończy sie miesiąc. odpoczywam przed jutrzejszą robotą
wieczorem przejde sie do rossmanna po tusz do rzęs a wczesniej może sobie jakiś film na necie obejrze
Hej Kochane no i musze czekac na wyniki do srody...
Ja tylko na chwile bo moj M dzis w domku ![]()
Postaram sie zajrzec jeszcze wieczorem ![]()
Milego popoludnia kochane meczennice buziaczki :*
Ja powoli szykuję się do wyjazdu. Będzie ciekawie na pewno. Pozdrawiam serdecznie.
cześć Juniorku... ca tom u Ciebie dobrego??
:):):
Nudzę się. Dałem bratu zarobić troszeczkę dziś, przez nos raczej mówię i chyba się załamię jak jutro katar,bo nad morzem mam być i dużo jeżdżenia i tylko cieszy, że koleżanka mnie przenocuje tam.
A Ty jak się masz?
ja w sumie dobrze... na szczęście żadnych usterek zdrowotnych, no może lekka chrypka, ale to po ćwiczeniach... spacerek sobie zrobiłam i niedawno wróciłam... z utęsknieniem czekam na pełnie...
:)
Cześć kobiety, trochę mnie ominelo. Przepraszam. Nie mialam zbytnio czasu i troche sobie skomplikowalam zycie... Wiec przepraszam, ze sie nie odzywalam. Sprobuje nadrobic stracone posty.
ależ Madzia... spokojnie... wybaczamy
nie laski?? no z resztą ostatnio, to rzadko kto pisze nie?? pewnie nie ma czasu nie?? znam to, ja ostatnio też jestem zabiegana, ale mam pytanko, zna może któraś z was zapiętki żelowe..?
hej ;*
Daga... hej kochana, fajnie że do nas wpadłaś
:*
nom wiesz i tak dość szybko się dowiedziałam bo ja czytam email'e raz na pół roku i akurat przyszedł ten czas ;D
dobrze, że nie wystraszyła Cię ostatnia potyczka słowna... ehhh. sama na nią wpadłam i się troszkę poturbowałam, ale już jest ok... tu jest świetnie i mam nadzieję, że nie powtórzy się wojaczka, no ale co tam u Ciebie?
hm.. zasadniczo to nawet dobrze, patrząc na to teraz.
Kapelmistrz powiedział, że jeżdżę mu po ambicji.
Tata spotkał chłopaka który strasznie działa mi na nerwy i chciał z nim pogadać! xD
Postanowiłam dziś, że zaakceptuje siebie i zacznę wszystko od nowa.
Zacznę żyć dla siebie...
M.in. nauczę sie grać na keyboardzie.. dzisiaj doszłam do wniosku, że jego dźwięki koja mój ból, i wrócę do szpilek, obcasów itp.! ![]()
a u Ciebie jak?
daj w ogóle spokój... jutro Krzysiek ma przyjechać i nie wiem czy będzie czy nie, ale w sumie mi to zwisa...
bardzo dobre podejście do sprawy...
kupiłam sobie spódnice... !!! niewiarygodne... ale jestem z niej zadowolona...
fajnie, przyjdź w niej na zakończenie to popodziwiam! ![]()
może będzie a jak nie to odpuść, bo po prostu nie warto.!
w ogóle ostatnio moje dni można podzielić na :
- pełne nadzieji i wiary w siebie, w to że wszystko się uda
- i ich przeciwieństwa czyli wszystko na "czarno"
i dziś mam ten pierwszy rodzaj więc widzę wszystko na różowo...
ciekawe na jak długo.
nie warto... w końcu to buc ze wsi, no bo dolne to już wieś
:)... na zakończenie przyjdę w niej... ![]()
rozumiem, ale jakoś się ułoży i mi i Tobie. ![]()
eh... ja chyba odstraszam ludzi bo jak ja jestem to oprócz Ciebie nie ma nikogo.. ;p
muszę już zmykać, trzymaj się ;*
Ja po pracy.. ogolnie lipa, ja pracuje z reguły jako kasjerka a na kasie mam najwieksze problemy, jestem nieogarnieta, ciagle anuluję transakcje, pozwolilam 2 osobom zwiac bez wydania reszty, nie umiem szybko zliczac, myle sie przy rozliczaniu.. jestem idiotką bez dwóch zdań.Co najlepsze, staram sie. Tylko czekam jak mnie wyrzucą
ej, nie jesteś idiotką.. tak mówić nie możesz... po prostu, może to nie jest zajęcie dla Ciebie, może inne stanowisko byłoby lepsze... ??
poza tym, wiem jak to jest, często przy wydawaniu reszty się myliłam, w szkolnym sklepiku a co dopiero w normalnym sklepie... zwłaszcza, że to przez pośpiech i stres... bo policzysz dobrze, ale nie jesteś pewna a nie chcesz się pomylić... no i nieszczęście gotowe..
Daguś, to nie przez Ciebie kochana, tylko ostatnio tu mało osób jest, Monia pojechała gdzieś, Juniorek zresztą też, Iza Mysia i reszta też mają swoje sprawy, ale jak znajdą chwilkę to pewnie wpadną...
ja się też teraz poirytowałam bo rysuję sobie i nie chce mi wyjść tak jak ja chcę, ten ołówek mnie nie słucha!!!!!
Wiesz Joasiu...ale to jest banalne tzn korzystanie kasy.. nie ma w tym nic trudnego.. chociaz może praca w zwyklym sklepiku bylaby lepsza bo nikt nademna by nie stał i nie przyłazilo by tylu ludzi naraz i nie bylo by tez tych zniżek które są u nas.. ale musze zarobic na lipiec bo mam biede pieniężną. Nie wiem co dalej zrobie. A wiesz, wszedzie gdzie ejst kasa trzeba sie rozliczyc,a nawet taki banał sprawia mi problem, bo sie myle nawt nie wiem kiedy. Zamienilam sie we wtorek z jedna dziewczyna, ona przychodzi zamiast mnie na kase. Jak najrzadziej tam stać, oto mój cel:p ja wiem ze tam nie zostane na dluzej. Chcialabym na studia dziennie isc, zeby nie musiec pracowac.
skumaj, 2 babki odeszly bez reszty i nawet jakbym chciala zawolac to juz szybko zwialy i to tez moja wina bo powinnam kątem oka widziec ze znikaja i ogolnie miec podzielna uwage..no ludzie. Ale pozostale dziewczyny normalnie sobie radzą
Ja pracuje w restauracji;p
tak, studia dzienne to faktycznie dobra rzecz... może jesteś po prostu rozkojarzona... ja sama boję się wszelkiego obrotu nieswoimi pieniędzmi... nawet jak pomagałam koleżance, która jest konsultantką, to 10razy sprawdzałam czy mam wszystko dobrze policzone, wszystko zebrane, czy nic nie pomyliłam... wrrr...
ech, a babki powinny wiedzieć ile płacą a ile dały i spokojnie na resztę poczekać...
jestem nieogarnięta i tyle i nie kontroluję tego
no wlasnie ty 10 razy sprawdzalas, a u nas nie ma na to czasu.
no wlasnie, kurde, typka tyle dala kasy i co, nie skapnela sie ze nie dostala reszty? rownie nieogarnieta jak ja ale to mi sie dostaje bo jestem pracownicą.
no tak... szczerze Ci współczuję... męczyć się na tym stanowisku... ehh... zawsze uważałam, że wstawać co rano ze świadomością, że musi się przez całe osiem godzin robić coś czego się nienawidzi, albo czego się boi... to katorga..
Ja juz tyle razy musialam znosic nieprzyjemne sytuacje ze mam wprawe...wiesz, ja tam nie zamierzam pracowac na dluzej.
jednak to nie jest ani łatwe ani przyjemne... no ale w sumie w życiu wielu takich rzeczy nie ma... dzielnie to znosisz... ![]()
wiecie co, ja nie wiem gdzie jesteście jak was nie ma... ale pewnie miło się bawicie... taką mam nadzieję... ja sobie dziś troszkę odpoczęłam, znów zaczęłam rysować i teraz czekam na koniec roku... lecę spać... miłej nocy WSZYSTKIM czytającym.. do kolejnego
:):):*
Czesc moje kochane kobitki :*
Zaniedbalam was troszke bardzo przepraszam ale nie mialam chwili...
Wczoraj M kupil mi psa
Wiec mamy nowego czlonka rodziny wabi sie Oskar ma 5miesiecy i jest Dobermanem ![]()
A wieczorem wczoraj mielismy gosci i troszke % sie wylalo.. <smiech> a dzis jakos sie ogarnac nie moge
M pojechal z Oskarem do pracy i beda wieczorem a ja niedlugo po dzieci jade .... Ech moze byc ciezko dzis
Ale juz bede do was zagladac :*
Milego dnia :*
Hello
Iza, pozazdrościć imprezy, też bym sobie popiła i odstresowała sie, ale nie ma okazji, tzn ostatnio koleżanka mnie namawiala 2 razy na jakieś balety, ale na przeszkodzie stala praca
dzisiaj na 13 do 21:15 do pracy, tym razem nie bede musiala miec styczności z pieniedzmi wiec sie ciesze
hej moje kochane.. nic się Izuś nie stanęło.... ale pamiętaj o nas...
Piesek!!!!! ja też kcem! mi się tak marzy czarny labrador albo berneński pies pasterski... ehhh ale młody ma alergię na sierść i dopiero jak zamieszkam sama to będę mogła sobie kiedyś sprawić, a na pewno to zrobię...!
Dobrze Karpod, że dziś nie będziesz się męczyć... ![]()
Ja też czasami myśle, że chciałabym mieć psa.I chcialaby ale to kiedyś, i to jak bedzie w domu ktoś kto prócz mnie bedzie go wyprowadzał,a nie tylko ja ;p a u mnie nikt nie chce inny wyprowadzać zwierzaka.
ehh... ale przecież to sama przyjemność... ![]()
Powiedz to moim rodzicom ![]()
Hej Kobietki
Szkoda, że wywalili nas z tamtej kafejki... Ale to co;p Izunia zalozyla nowa i tutaj możemy poplakać, pośmiać się i wszystko. Co tam u Was slychać? Jak mija niedziela?:) Ja niedlugo wychodzę do przyjaciolki i wroce dopiero wieczorkiem ;p
niedzielka mija mi okropnie... no ale nic... teraz pewnie cały tydzień będę miała... okropny, z własnej winy... wiem, ale cóż...
Witajcie dziewczynki
:*:*
Wybaczcie, że nie było mnie przez dłuuuuugi okres czasu, ale pojechałam na weekend do domu (w końcu trzeba się pokazać no nie ??
)
U mnie weekend choć krótki i deszczowy (o zmoro) udał się nawet. W piątek pogoda dopisała, spotkałam się ze znajomym pozałatwiałam sprawy tu i ówdzie, ponajadałam się truskaweczke <mniam> i jak się nie spojrzałam już była sobota... Która nie była już za wesołym dniem (pokłóciłam się z dziadkiem, jak zawsze dla niego to są WAŻNE SPRAWY, a cała nasza rodzina przechodzi przez TE sprawy już dobre 10 lat
).
Obejrzałam domek po pierwszym remoncie - hi wreszcie wygląda jako tako, teraz od lipca kolejny remont... Ech jak się chce mieszkać w "pałacach", to trzeba się orobić i "troszeczkę" wydać ![]()
Nie uwierzycie, mój ex dzwonił do mnie w piątek z info,że obronił się na 5. Zapytał się mnie czy możemy się spotkać na tygodniu... Powiedziałam, że to zależy od grafiku mojego pracy (choć i tak wiedziałam, że mam wolne, bo mały jest chory
)...
A tak to miło było, zakupy z ciuchami zrobione i zakupionych kilka nowych rzeczy
A to jeszcze nie koniec ![]()
Cieszę się Izuś, że masz pieska, też bym chciała, bo moja suczka zdechła w kwietniu
ale imprezy nie zazdroszczę (sama się w next weekend będę bawić )
No dziewczynki głowa do góry
Madziu, nie przejmuj się tym, że nas wywalili. Jak to Mysiak mówi "nie chcieli to nie wiedzą co stracili". Tak samo Someone podoba mi się Twoje podejście do życia ("Postanowiłam dziś, że zaakceptuje siebie i zacznę wszystko od nowa.Zacznę żyć dla siebie") ja postanowiłam to samo zrobić z sobą, więc jest nas dwie ![]()
Dziewczynki kochane Mysiak prosiła bym Wam przekazała, że ma małe kłopoty i zajrzy do nas, jak tylko znajdzie chwilkę wytchnienia, żeby o wszystkim Nam opisać
Bo ja wiem tylko o kłopotach ![]()
A Wy pisać kobitki, pisać ![]()
Hej Moni... cieszę się, że miałaś udany weekend... a ja sobie porysowałam... wszystko fajnie wychodzi... tylko tej wstrętniej mangi nie mogę się nauczyć...
Madziu mi też było przykro.. no ale nie mamy innych zmartwień na głowie... poza tym, nie chcieli nas poznać, to umrą w nieświadomości... no i cóż...
;);)
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 21 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla wszystkich o wszystkim i o niczym :)
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026