Ej wypowiedź jak wypowiedź... Napisałam co mi na sercu leży, a Ema musiała się jakoś odgryźć, bo jakby nie patrzeć zdominowałyśmy ich kafejkę. Ale szkoda gadki na nie. One żyją po swojemu, my po swojemu...
Ej Iza a ten Twój Maciek to niezły ogier (bo skoro napalony) 
Mój to zależy od dnia, ale potrafi czynić cuda 
A Tobie Moniu nie dziwię... W końcu miałaś kogoś z kim... Brykałaś 
A jak tam u Ciebie Asiu te sprawy??
Uroczy chłopaczyna... Nadia ładne imię... Mi się podoba Oliwką i chyba tak córkę nazwę 
Oki kobitki idę do łazienki szykować się na spotkanie z Arkiem... Bądźcie grzeczne pod moją nieobecność :*