Obawiam się że życie może brutalniej zweryfikować dobiegającą do 40 singielkę, której marzy się młodszy czy w podobnym wieku partner robiący karierę w mieście, dobrze sytuowany, który pod 40 obudzi się że trzeba zakładać rodzinę,
Niż ogarniętego 50 latka, który nie ma kredytów, ma dorosłe dzieci i chce stabilizacji z Panią trochę młodszą.
Ale życie pokaże.
Albo pokarze za błędy w mysleniu.
Ela przecież cały czas opowiadasz na forum jaka jesteś atrakcyjna, ile zarabiasz i jak młodo wyglądasz. Rozumiem że z takimi predyspozycjami nie masz problemu żeby podrywali cię faceci w twoim wieku albo trochę młodsi?
Jesli jesteś taka super jak opowiadasz, to chyba sama wiesz najlepiej że można na luzie mieć kogoś na poważnie bez kompromisów?
Kobiety życie brutalnie weryfikuje i pokazuje im błędy w myśleniu? Czy ciebie zweryfikowało?
Każdy twój kolejny post jest o tobie nie o nas.
IT w korpo też ma tryb zmianowy
i cale tłumy lekarzy pracują nie tyle stricte w trybie zmianowym ile w trybie ustaleń indywidualnych, prawnicy takoż i w ogóle wolne zawody to za nic 7-15 czy tam 8-16. Jejku - właśnie sobie uświadomiłam, jak rzadko w naturze występuje 7-15.
Przyznam, próbowałam tych oczekiwań Kaszpira nie torpedować, ale przy pracy 7-15 wymiękłam.
Co tu się odbyło? Muqin nie jest wyrozumiała i tolerancyjna? Nie daje przytulaska i ciepłego słowa po raz pierwszy na forum? Nawet Ciebie Kaszpir zagiął? Niesłychane
Czy to był włam na konto i ktoś za ciebie napisał
a jutro odwołasz?
O tyle można polemizować ze skrajnością niektórzych użytkowniczek, w tym mnie przyznaje bez bicia, to fakt że ktoś wyprowadził Muqin ze stanu zen, pokoju i tolerancji powinno dać autorowi do myślenia. To jest dopiero forumowe K2 zimą.