netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

15 792 odpowiedzi271 782 wyświetleniazałożony przez Miklosza, 28.02.2025

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Strony Poprzednia 1 … 239 240 241 242 243 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 601 do 15 665 z 15 793 ]

15 601

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Julka, śmiech to zdrowie wink big_smile A z drugiej strony defenestracja jest bardziej bolesna i ma bardziej skrajne skutki uboczne niż złamany nos big_smile

15 602 Ostatnio edytowany przez UserNew (2026-10-23 22:13:05)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
UserNew napisał/a:

Mówiąc szczerze, a raczej pisząc, to Śląsk kojarzy mi się tylko z biedą i brudem, ale wiem, a raczej domyślam się, że wiele się tam pewnie zmieniło przez te wszystkie lata. Jedyne pozytywne skojarzenie jakie przychodzi mi na myśl, to program telewizyjny, który emitowany był w RTL7, który nazywał się "Nauka Jazdy". Było to jednak z +/- 25 lat temu, kojarzysz? Z tych instruktorów jazdy oczywiście najlepszy był Grzechu, koleś był przeujem hehe wink Jak już tak jesteśmy na Śląsku, to z jakiego dokładnie miasta jesteś, albo raczej gdzie mieszkasz?

EDIT
Mam mindfucka, bo ten program "Nauka Jazdy" emitowany był w TVN, a nie w RTL7, a dałbym sobie rękę uciąć, że to był właśnie RTL7 yikes

Bieda i brud? Było szaro i ponuro, ale Śląsk stał węglem, mieliśmy tu mnóstwo przemysłu, dlatego biedy to tu nie było, przynajmniej w moim mieście i otoczeniu. Jasne, że były takie miejsca i/lub dzielnice, ale to wcale nie jest obraz typowy dla Śląska. Pewnie kojarzysz to z jakichś filmów, w których istotnie często pokazuje się dzielnice stricte robotnicze (tzw. familoki), a te mają swój specyficzny klimat i po prostu dobrze się "sprzedają". Dziś to już zabytki, choć niektóre nadal straszą. Na szczęście zaczyna się je odnawiać, zachowując dawny klimat, ale nadając im przy tym nowy sznyt.
Poza tym Śląsk to nie tylko kopalnie, familoki i przemysł, ale też mnóstwo zieleni, piękne zabytki i miasta, które potrafią naprawdę zaskoczyć. Sprowadzanie całego regionu do biedy i brudu jest więc dość krzywdzącym uproszczeniem. Zwłaszcza że Śląsk ma swoją specyfikę, historię i klimat, których próżno szukać w wielu innych częściach Polski.

"Nauki jazdy" jakoś szczególnie nie śledziłam, ale jasne, że kojarzę wink

Miasto, w którym mieszkam, nie jest żadną tajemnicą, ale z pewnych względów wolałabym nie podawać go tutaj. Później nie będę już mogła tego usunąć, a informacja zostanie na forum na wieki wieków wink Jeśli Cię to ciekawi, mogę za to napisać do Ciebie na priv.

Yeep, dokładnie, tak mi się kojarzył zawsze Śląsk. Teraz wiem, że to było błędne, ale takie miałem wyobrażenie, nie pozostaje mi nic innego jak ci uwierzyć wink wink Tak jak napisałaś, wzięło mi się to chyba głównie z TV, bo tak właśnie często przedstawiali Śląsk - brudne dzieci, które kradły węgiel z wagonów, najebanego starego, który śpi w fotelu i biedą zatyraną matkę, która chodzi na paluszkach, żeby czasem tego ojca tylko nie obudzić i nie dostać za to w łeb. Ok, temat Śląska wyczerpany, do zamknięcia big_smile

Ja to uwielbiałem! Pamiętam, że bardzo często to oglądałem. Przyjemnie się to oglądało, bo było to takie prawdziwe, niewyreżyserowane. Po drugie, jestem fanem motoryzacji od dzieciaka i nawet programy tego typu mnie jarały XD

Zaciekawiło mnie to, bo dużo dobrego piszesz o swoim mieście i w ogóle, ale teraz widzę, że straciłem dostęp do emaila przypiętego do forum, wylogowało mnie z niego, a za cholerę nie pamiętam hasła, bruh... -.-'

EDIT
Ok, dodałem nowego emaila, jak masz chęć, to pisz wink

15 603 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-10-23 23:32:26)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
UserNew napisał/a:

Yeep, dokładnie, tak mi się kojarzył zawsze Śląsk. Teraz wiem, że to było błędne, ale takie miałem wyobrażenie, nie pozostaje mi nic innego jak ci uwierzyć wink wink Tak jak napisałaś, wzięło mi się to chyba głównie z TV, bo tak właśnie często przedstawiali Śląsk - brudne dzieci, które kradły węgiel z wagonów, najebanego starego, który śpi w fotelu i biedą zatyraną matkę, która chodzi na paluszkach, żeby czasem tego ojca tylko nie obudzić i nie dostać za to w łeb. Ok, temat Śląska wyczerpany, do zamknięcia big_smile

Ja to uwielbiałem! Pamiętam, że bardzo często to oglądałem. Przyjemnie się to oglądało, bo było to takie prawdziwe, niewyreżyserowane. Po drugie, jestem fanem motoryzacji od dzieciaka i nawet programy tego typu mnie jarały XD

Zaciekawiło mnie to, bo dużo dobrego piszesz o swoim mieście i w ogóle, ale teraz widzę, że straciłem dostęp do emaila przypiętego do forum, wylogowało mnie z niego, a za cholerę nie pamiętam hasła, bruh... -.-'

EDIT
Ok, dodałem nowego emaila, jak masz chęć, to pisz wink

No patrz, jak Cię rozgryzłam, że to pewnie media wybudowały w Twojej głowie taki brudny i biedny obraz śląskiej krainy wink big_smile

Uchyliłam rąbka tajemnicy, więc w każdej chwili możesz zerknąć i zaspokoić swą ciekawość wink


P.S.
Mój brat był wielkim fanem motoryzacji, to naprawdę była jego wielka pasja. Nawet dostał swój odcinek w TVN Turbo wink

15 604

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
UserNew napisał/a:

Yeep, dokładnie, tak mi się kojarzył zawsze Śląsk. Teraz wiem, że to było błędne, ale takie miałem wyobrażenie, nie pozostaje mi nic innego jak ci uwierzyć wink wink Tak jak napisałaś, wzięło mi się to chyba głównie z TV, bo tak właśnie często przedstawiali Śląsk - brudne dzieci, które kradły węgiel z wagonów, najebanego starego, który śpi w fotelu i biedą zatyraną matkę, która chodzi na paluszkach, żeby czasem tego ojca tylko nie obudzić i nie dostać za to w łeb. Ok, temat Śląska wyczerpany, do zamknięcia big_smile

Ja to uwielbiałem! Pamiętam, że bardzo często to oglądałem. Przyjemnie się to oglądało, bo było to takie prawdziwe, niewyreżyserowane. Po drugie, jestem fanem motoryzacji od dzieciaka i nawet programy tego typu mnie jarały XD

Zaciekawiło mnie to, bo dużo dobrego piszesz o swoim mieście i w ogóle, ale teraz widzę, że straciłem dostęp do emaila przypiętego do forum, wylogowało mnie z niego, a za cholerę nie pamiętam hasła, bruh... -.-'

EDIT
Ok, dodałem nowego emaila, jak masz chęć, to pisz wink

No patrz, jak Cię rozgryzłam, że to pewnie media wybudowały w Twojej głowie taki brudny i biedny obraz śląskiej krainy wink big_smile

Uchyliłam rąbka tajemnicy, więc w każdej chwili możesz zerknąć i zaspokoić swą ciekawość wink


P.S.
Mój brat był wielkim fanem motoryzacji, to naprawdę była jego wielka pasja. Nawet dostał swój odcinek w TVN Turbo wink

Zaspokoiłem, nie trafiłbym akurat w to miasto.

Jak już zdarzy mi się włączyć TV raz na miesiąc, to przeważnie jest to TVN Turbo, choć i tak po 15min wyłączam, bo nie ma tam nic ciekawego, kiedyś były dużo lepsze programy. Skoro mówisz, że dostał swój odcinek, to pewnie był to "Zakup Kontrolowany"? smile

15 605 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2026-10-24 18:59:14)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Julka, zapomniałem powiedzieć po otwarciu 241. strony, że zostało jeszcze tylko, a może aż, 759 stron. To nawet nie 1/4 całości, a gdzie połowa? Daleko do mety, bardzo daleko. Wytrzymasz? Dasz radę?

15 606

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Alessandro wytrzyma co manie wytrzymać smile

15 607

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:

Julka, zapomniałem powiedzieć po otwarciu 241. strony, że zostało jeszcze tylko, a może aż, 759 stron. Wytrzymasz? Dasz radę?

Oczywiście,ze dam radę... jestem ciekawa jak to forum bedzie wyglądać w tym czasie. Ile osob wyjedzie nogami do przodu i zostana tylko wspomnienia sad... ile przyjdzie nowych,czy beda tu jakies dramy  xD

15 608 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2026-10-24 19:06:00)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Julka, zapomniałem powiedzieć po otwarciu 241. strony, że zostało jeszcze tylko, a może aż, 759 stron. Wytrzymasz? Dasz radę?

Oczywiście,ze dam radę... jestem ciekawa jak to forum bedzie wyglądać w tym czasie. Ile osob wyjedzie nogami do przodu i zostana tylko wspomnienia sad... ile przyjdzie nowych,czy beda tu jakies dramy  xD

Co do dram, to nie martwiłbym się nimi w ogóle. Były i będą, chamskie czy bezczelne, lepsze czy gorsze, ale będą. Podobnie z nowymi użytkownikami, będą pojawiać się i znikać. A obecni, trudno stwierdzić. Nie wybiegam aż tak daleko w przyszłość, bo i po co?

15 609

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Heloł, ja zgarnę 1000!

15 610

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:

Heloł, ja zgarnę 1000!

Ja zgarne zobaczycie wszyscy, kropka zwyciezy big_smile

15 611

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

To będziesz rywalizować z Julcią tak tongue

15 612

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

To będziesz rywalizować z Julcią tak tongue

Żeby tylko... na stronie 999 to wszyscy sie beda bic jak o kosc  big_smile

15 613

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Heloł, ja zgarnę 1000!

Ja zgarne zobaczycie wszyscy, kropka zwyciezy big_smile

Oczywiśćie, że ja! Jak coś chce to mam i kropka! Tylko piszcie więcej i szybciej big_smile bo zanim 1000 będzie to ja demencji ze starości dostanę i zapomnę, ze miałam zgarnąć!

15 614

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Heloł, ja zgarnę 1000!

Ja zgarne zobaczycie wszyscy, kropka zwyciezy big_smile

Oczywiśćie, że ja! Jak coś chce to mam i kropka! Tylko piszcie więcej i szybciej big_smile bo zanim 1000 będzie to ja demencji ze starości dostanę i zapomnę, ze miałam zgarnąć!

Ja juz bede miec wtedy ze 40 lat big_smile

15 615

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

K***a a ja ile będe miał lat ::/ tongue big_smile

15 616

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

K***a a ja ile będe miał lat ::/ tongue big_smile

No niewiem z 50 moze big_smile

15 617

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Nie chyba jeszcze nie hmm

15 618

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Powiedzcie gdy by byście byli nieatrakcyjni z twarzy to poddali byście się np jakiemuś zabiegowi gdy by był możliwy do zrealizowania czy żyli byście tak z nieatrakcyjną twarzą bo ja jak bym był młodszy x lat to bym zdecydował się na taki krok życie takie jak moje nie jest proste a wręcz samotne i smutne roll hmm

15 619

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
UserNew napisał/a:

ale teraz widzę, że straciłem dostęp do emaila przypiętego do forum, wylogowało mnie z niego, a za cholerę nie pamiętam hasła, bruh... -.-'

Ale Ty masz pecha do tych haseł do konta e-mail. To już chyba drugi lub trzeci raz, nieprawdaż?

15 620

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

To będziesz rywalizować z Julcią tak tongue

Żeby tylko... na stronie 999 to wszyscy sie beda bic jak o kosc  big_smile

Ja nie będę się bić, ja to po prostu zrobię lol

Jest też opcja, że tej strony nigdy nie otworzymy, bo na przykład forum zostanie przebudowane i na stronie będzie mniej postów niż teraz i nagle zmieni się cała numeracja wink Albo że w dobie AI nie będzie miało już absolutnie żadnego sensu i zgnie śmiercią naturalną bądź zostanie po prostu zamknięte. A może coś jeszcze innego.

15 621

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
UserNew napisał/a:

Zaspokoiłem, nie trafiłbym akurat w to miasto.

Jak już zdarzy mi się włączyć TV raz na miesiąc, to przeważnie jest to TVN Turbo, choć i tak po 15min wyłączam, bo nie ma tam nic ciekawego, kiedyś były dużo lepsze programy. Skoro mówisz, że dostał swój odcinek, to pewnie był to "Zakup Kontrolowany"? smile

A widzisz, czułam po kościach, że mogę zaskoczyć wink

To był cykliczny program "Operacja Tuning" i nawet nie wiem, czy w ogóle jest jeszcze nadawany, bo to było ładych kilka lat temu. 
Mój brat niestety nie żyje i choć mam link do tego archiwalnego odcinka, to nadal nie potrafię tego oglądać. Zrobiłam to raz i już nigdy nie powtórzyłam. Jest to chyba zresztą ostatni obraz, który nam po nim został. Samochody to była A. wielka pasja i miłość, pokazał w tym odcinku swojego dopieszczonego japońca, za którego zgarnął mnóstwo nagród na różnych zlotach. Nikt z nas nie odważył się potem tego samochodu zatrzymać, pomimo że był sporo wart i naprawdę robił wrażenie - wszystko zrobione zostało ze smakiem, a sam tuning poszedł w tzw. elegancką wersję, żadne tam lotki (tak to się chyba nazywa?) i inne takie. Dlatego autko poszło w dobre ręce, do takiego samego pasjonata, który wiedział, jak o nie należycie zadbać.

15 622

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
UserNew napisał/a:

Zaspokoiłem, nie trafiłbym akurat w to miasto.

Jak już zdarzy mi się włączyć TV raz na miesiąc, to przeważnie jest to TVN Turbo, choć i tak po 15min wyłączam, bo nie ma tam nic ciekawego, kiedyś były dużo lepsze programy. Skoro mówisz, że dostał swój odcinek, to pewnie był to "Zakup Kontrolowany"? smile

A widzisz, czułam po kościach, że mogę zaskoczyć wink

To był cykliczny program "Operacja Tuning" i nawet nie wiem, czy w ogóle jest jeszcze nadawany, bo to było ładych kilka lat temu. 
Mój brat niestety nie żyje i choć mam link do tego archiwalnego odcinka, to nadal nie potrafię tego oglądać. Zrobiłam to raz i już nigdy nie powtórzyłam. Jest to chyba zresztą ostatni obraz, który nam po nim został. Samochody to była A. wielka pasja i miłość, pokazał w tym odcinku swojego dopieszczonego japońca, za którego zgarnął mnóstwo nagród na różnych zlotach. Nikt z nas nie odważył się potem tego samochodu zatrzymać, pomimo że był sporo wart i naprawdę robił wrażenie - wszystko zrobione zostało ze smakiem, a sam tuning poszedł w tzw. elegancką wersję, żadne tam lotki (tak to się chyba nazywa?) i inne takie. Dlatego autko poszło w dobre ręce, do takiego samego pasjonata, który wiedział, jak o nie należycie zadbać.

Przykre, współczuję. Sam program kojarzę, ale nie oglądałem tego, bo to tak jakby nie do końca moje klimaty. Dziwi mnie troszkę, że pozbyliście się tego auta, bo ja na pewno nie byłbym w stanie tego zrobić, stałby w ocieplanym garażu przykryty pokrowcem na gumowych matach podłogowych, ale też rozumiem wasz punkt widzenia w tej sytuacji. Jeśli jednak poszło do takiego samego pasjonata, to na pewno jest w dobrych rękach.

15 623

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
UserNew napisał/a:

ale teraz widzę, że straciłem dostęp do emaila przypiętego do forum, wylogowało mnie z niego, a za cholerę nie pamiętam hasła, bruh... -.-'

Ale Ty masz pecha do tych haseł do konta e-mail. To już chyba drugi lub trzeci raz, nieprawdaż?

Jak to? Straciłem tylko NewUsera kilka dni po zarejestrowaniu i teraz tego emaila od UserNewa, pechem bym tego nie nazwał, zdarza się wink

15 624 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-10-25 11:49:19)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
UserNew napisał/a:

Zaspokoiłem, nie trafiłbym akurat w to miasto.

Jak już zdarzy mi się włączyć TV raz na miesiąc, to przeważnie jest to TVN Turbo, choć i tak po 15min wyłączam, bo nie ma tam nic ciekawego, kiedyś były dużo lepsze programy. Skoro mówisz, że dostał swój odcinek, to pewnie był to "Zakup Kontrolowany"? smile

A widzisz, czułam po kościach, że mogę zaskoczyć wink

To był cykliczny program "Operacja Tuning" i nawet nie wiem, czy w ogóle jest jeszcze nadawany, bo to było ładych kilka lat temu. 
Mój brat niestety nie żyje i choć mam link do tego archiwalnego odcinka, to nadal nie potrafię tego oglądać. Zrobiłam to raz i już nigdy nie powtórzyłam. Jest to chyba zresztą ostatni obraz, który nam po nim został. Samochody to była A. wielka pasja i miłość, pokazał w tym odcinku swojego dopieszczonego japońca, za którego zgarnął mnóstwo nagród na różnych zlotach. Nikt z nas nie odważył się potem tego samochodu zatrzymać, pomimo że był sporo wart i naprawdę robił wrażenie - wszystko zrobione zostało ze smakiem, a sam tuning poszedł w tzw. elegancką wersję, żadne tam lotki (tak to się chyba nazywa?) i inne takie. Dlatego autko poszło w dobre ręce, do takiego samego pasjonata, który wiedział, jak o nie należycie zadbać.

Ojoj. Japońska motoryzacja najlepszych lat. Zrobili kilka perełek. Jakbym miał mieć coś tuningowanego to starego japońca. Król nad królami Nissan Skyline R32 GTR, stara Toyota Supra, z nowszych Nissan GTR. Było tego troche Mitsubishi 3000GT, Nissan 300ZX, Honda NSX...

PS fajnie że auto trafiło do pasjonata

Jakby mi ktoś dał pokaźną sumę którą mam wydać na nowy samochód z duszą to zęby w ścianę- nie ma. Może jakieś niszowe

15 625

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Heloł, ja zgarnę 1000!

Ja zgarne zobaczycie wszyscy, kropka zwyciezy big_smile

Oczywiśćie, że ja! Jak coś chce to mam i kropka! Tylko piszcie więcej i szybciej big_smile bo zanim 1000 będzie to ja demencji ze starości dostanę i zapomnę, ze miałam zgarnąć!

Ja wiem jak będzie. Jak dojdziemy do 999 to wszyscy wypuścimy kulkuset swoich agentów żeby sie bili. Oni w naszym imieniu zaczną walić posty i killusekundowa akcja spowoduje że wątek prezesa będzie miał 123743737 stron

15 626 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2026-10-25 12:33:44)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ja zgarne zobaczycie wszyscy, kropka zwyciezy big_smile

Oczywiśćie, że ja! Jak coś chce to mam i kropka! Tylko piszcie więcej i szybciej big_smile bo zanim 1000 będzie to ja demencji ze starości dostanę i zapomnę, ze miałam zgarnąć!

Ja wiem jak będzie. Jak dojdziemy do 999 to wszyscy wypuścimy kulkuset swoich agentów żeby sie bili. Oni w naszym imieniu zaczną walić posty i killusekundowa akcja spowoduje że wątek prezesa będzie miał 123743737 stron

To szykuje się niezła ustawka tongue big_smile Zastanawiam się, czy nie lepszym zdecydowanie rozwiązaniem byłoby otworzenie zakładów bukmacherskich? wink

15 627

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Alessandro napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Oczywiśćie, że ja! Jak coś chce to mam i kropka! Tylko piszcie więcej i szybciej big_smile bo zanim 1000 będzie to ja demencji ze starości dostanę i zapomnę, ze miałam zgarnąć!

Ja wiem jak będzie. Jak dojdziemy do 999 to wszyscy wypuścimy kulkuset swoich agentów żeby sie bili. Oni w naszym imieniu zaczną walić posty i killusekundowa akcja spowoduje że wątek prezesa będzie miał 123743737 stron

To szykuje się niezła ustawka tongue big_smile Zastanawiam się, czy nie lepszym zdecydowanie rozwiązaniem byłoby otworzenie zakładów bukmacherskich? wink

Cokolwiek tu napiszecie  kropka wygra czyli Ja  big_smile

15 628 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2026-10-25 15:27:51)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
UserNew napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
UserNew napisał/a:

ale teraz widzę, że straciłem dostęp do emaila przypiętego do forum, wylogowało mnie z niego, a za cholerę nie pamiętam hasła, bruh... -.-'

Ale Ty masz pecha do tych haseł do konta e-mail. To już chyba drugi lub trzeci raz, nieprawdaż?

Jak to? Straciłem tylko NewUsera kilka dni po zarejestrowaniu i teraz tego emaila od UserNewa, pechem bym tego nie nazwał, zdarza się wink

Straciłeś NewUsera, ale w zamian zyskałeś piękny wierszyk pełen pasji i tęsknoty no, chyba że znowu coś pokręciłam. Ale mniejsza z tym, wiem i pamiętam, bo wielokrotnie powtarzałeś tongue że jesteś kompletnie nieczuły na podobne straty.

PS. A mówiłam łykaj magnez, bo to dobrze wpływa na pamięć !!

15 629

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
UserNew napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Ale Ty masz pecha do tych haseł do konta e-mail. To już chyba drugi lub trzeci raz, nieprawdaż?

Jak to? Straciłem tylko NewUsera kilka dni po zarejestrowaniu i teraz tego emaila od UserNewa, pechem bym tego nie nazwał, zdarza się wink

Straciłeś NewUsera, ale w zamian zyskałeś piękny wierszyk pełen pasji i tęsknoty no, chyba że znowu coś pokręciłam. Ale mniejsza z tym, wiem i pamiętam, bo wielokrotnie powtarzałeś tongue że jesteś kompletnie nieczuły na podobne straty.

PS. A mówiłam łykaj magnez, bo to dobrze wpływa na pamięć !!

Chyba nie będziesz zdziwiona, jak ci powiem, że nie mam pojęcia o jaki wierszyk chodzi? big_smile
Dokładnie tak, jestem chodzącą nieczułą znieczulicą, w końcu wszystko kiedyś przemija, nie ma się co przywiązywać do kogokolwiek, czy czegokolwiek wink

Żeby brać, np. taki magnez, to przecież musiałbym o tym pamiętać, a sama widzisz, jak to jest z moją pamięcią wink wink

15 630

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
UserNew napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
UserNew napisał/a:

Jak to? Straciłem tylko NewUsera kilka dni po zarejestrowaniu i teraz tego emaila od UserNewa, pechem bym tego nie nazwał, zdarza się wink

Straciłeś NewUsera, ale w zamian zyskałeś piękny wierszyk pełen pasji i tęsknoty no, chyba że znowu coś pokręciłam. Ale mniejsza z tym, wiem i pamiętam, bo wielokrotnie powtarzałeś tongue że jesteś kompletnie nieczuły na podobne straty.

PS. A mówiłam łykaj magnez, bo to dobrze wpływa na pamięć !!

Chyba nie będziesz zdziwiona, jak ci powiem, że nie mam pojęcia o jaki wierszyk chodzi? big_smile

Ani trochę, niewdzięczniku.


UserNew napisał/a:

Dokładnie tak, jestem chodzącą nieczułą znieczulicą, w końcu wszystko kiedyś przemija, nie ma się co przywiązywać do kogokolwiek, czy czegokolwiek wink

O, mój drogi, chyba nie masz pojęcia, jak takie słowa mogą okazać się okrutnie przewrotne...


UserNew napisał/a:

Żeby brać, np. taki magnez, to przecież musiałbym o tym pamiętać, a sama widzisz, jak to jest z moją pamięcią wink wink

Nazywajmy rzeczy po imieniu- to jest wyższa szkoła pamięci selektywnej tongue.

15 631

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Znacie może w swoim środowisku osobę samotną która nigdy nikogo nie miała bo wygląda inaczej albo z innych powodów ? hmm

15 632

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Znacie może w swoim środowisku osobę samotną która nigdy nikogo nie miała bo wygląda inaczej albo z innych powodów ? hmm

Niestety nie Miklosza, ty jesteś jeden jedyny na całym świecie w takiej sytuacji. Chodzący unikat. Możesz być pewny na 1000%, że w twoim przypadku, akurat nie o wygląd chodzi. Nie masz takiego poczucia, że piszesz ciągle o tym samym?

15 633

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
KoralinaJones napisał/a:
UserNew napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Straciłeś NewUsera, ale w zamian zyskałeś piękny wierszyk pełen pasji i tęsknoty no, chyba że znowu coś pokręciłam. Ale mniejsza z tym, wiem i pamiętam, bo wielokrotnie powtarzałeś tongue że jesteś kompletnie nieczuły na podobne straty.

PS. A mówiłam łykaj magnez, bo to dobrze wpływa na pamięć !!

Chyba nie będziesz zdziwiona, jak ci powiem, że nie mam pojęcia o jaki wierszyk chodzi? big_smile

Ani trochę, niewdzięczniku.


UserNew napisał/a:

Dokładnie tak, jestem chodzącą nieczułą znieczulicą, w końcu wszystko kiedyś przemija, nie ma się co przywiązywać do kogokolwiek, czy czegokolwiek wink

O, mój drogi, chyba nie masz pojęcia, jak takie słowa mogą okazać się okrutnie przewrotne...


UserNew napisał/a:

Żeby brać, np. taki magnez, to przecież musiałbym o tym pamiętać, a sama widzisz, jak to jest z moją pamięcią wink wink

Nazywajmy rzeczy po imieniu- to jest wyższa szkoła pamięci selektywnej tongue.

Niewdzięczniku? Jak słodko, brakuje tylko jeszcze soczystego liścia i mamy dobry wstęp do komedii romantycznej smile naprawdę nie mam pojęcia o co chodzi, o jaki wierszyk neutral może pomyliłaś mnie z kimś innym lol

Pewnie, że mogą, bo w końcu wszystko może się zdarzyć.

No tak. Dobrze, że będzie mnie stać na prywatną pielęgniarkę na starość, która będzie pamiętała o tym wszystkim za mnie. W sumie to, dlaczego by sobie takiej nie ogarnąć już teraz, hmmmm smile

15 634

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
UserNew napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
UserNew napisał/a:

Chyba nie będziesz zdziwiona, jak ci powiem, że nie mam pojęcia o jaki wierszyk chodzi? big_smile

Ani trochę, niewdzięczniku.


UserNew napisał/a:

Dokładnie tak, jestem chodzącą nieczułą znieczulicą, w końcu wszystko kiedyś przemija, nie ma się co przywiązywać do kogokolwiek, czy czegokolwiek wink

O, mój drogi, chyba nie masz pojęcia, jak takie słowa mogą okazać się okrutnie przewrotne...


UserNew napisał/a:

Żeby brać, np. taki magnez, to przecież musiałbym o tym pamiętać, a sama widzisz, jak to jest z moją pamięcią wink wink

Nazywajmy rzeczy po imieniu- to jest wyższa szkoła pamięci selektywnej tongue.

Niewdzięczniku? Jak słodko, brakuje tylko jeszcze soczystego liścia i mamy dobry wstęp do komedii romantycznej smile naprawdę nie mam pojęcia o co chodzi, o jaki wierszyk neutral może pomyliłaś mnie z kimś innym lol

Pewnie, że mogą, bo w końcu wszystko może się zdarzyć.

No tak. Dobrze, że będzie mnie stać na prywatną pielęgniarkę na starość, która będzie pamiętała o tym wszystkim za mnie. W sumie to, dlaczego by sobie takiej nie ogarnąć już teraz, hmmmm smile

Ty już o starości myślisz?  big_smile

15 635

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
UserNew napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Ani trochę, niewdzięczniku.




O, mój drogi, chyba nie masz pojęcia, jak takie słowa mogą okazać się okrutnie przewrotne...




Nazywajmy rzeczy po imieniu- to jest wyższa szkoła pamięci selektywnej tongue.

Niewdzięczniku? Jak słodko, brakuje tylko jeszcze soczystego liścia i mamy dobry wstęp do komedii romantycznej smile naprawdę nie mam pojęcia o co chodzi, o jaki wierszyk neutral może pomyliłaś mnie z kimś innym lol

Pewnie, że mogą, bo w końcu wszystko może się zdarzyć.

No tak. Dobrze, że będzie mnie stać na prywatną pielęgniarkę na starość, która będzie pamiętała o tym wszystkim za mnie. W sumie to, dlaczego by sobie takiej nie ogarnąć już teraz, hmmmm smile

Ty już o starości myślisz?  big_smile

Pewnie, o takich rzeczach trzeba myśleć za młodu, jak o wielu innych sprawach, żeby nie żreć na starość kory z drzew.

15 636

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
UserNew napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
UserNew napisał/a:

Niewdzięczniku? Jak słodko, brakuje tylko jeszcze soczystego liścia i mamy dobry wstęp do komedii romantycznej smile naprawdę nie mam pojęcia o co chodzi, o jaki wierszyk neutral może pomyliłaś mnie z kimś innym lol

Pewnie, że mogą, bo w końcu wszystko może się zdarzyć.

No tak. Dobrze, że będzie mnie stać na prywatną pielęgniarkę na starość, która będzie pamiętała o tym wszystkim za mnie. W sumie to, dlaczego by sobie takiej nie ogarnąć już teraz, hmmmm smile

Ty już o starości myślisz?  big_smile

Pewnie, o takich rzeczach trzeba myśleć za młodu, jak o wielu innych sprawach, żeby nie żreć na starość kory z drzew.

E tam,a skąd wiesz czy wcześniej nie pójdziesz do Nieba? big_smile. Człowiek nie wie co się stanie jutro a myśli o co będzie za 50 lat xD

15 637

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
UserNew napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ty już o starości myślisz?  big_smile

Pewnie, o takich rzeczach trzeba myśleć za młodu, jak o wielu innych sprawach, żeby nie żreć na starość kory z drzew.

E tam,a skąd wiesz czy wcześniej nie pójdziesz do Nieba? big_smile. Człowiek nie wie co się stanie jutro a myśli o co będzie za 50 lat xD

Słuchaj, do "nieba" to ja na pewno nie pójdę, nie wezmą mnie tam, a jakby chcieli, to nawet siłą im się nie uda, wyobrażam sobie jak tam musi być nudno, nie moje klimaty wink

15 638 Ostatnio edytowany przez UserNew (2026-10-25 21:55:55)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
UserNew napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ty już o starości myślisz?  big_smile

Pewnie, o takich rzeczach trzeba myśleć za młodu, jak o wielu innych sprawach, żeby nie żreć na starość kory z drzew.

E tam,a skąd wiesz czy wcześniej nie pójdziesz do Nieba? big_smile. Człowiek nie wie co się stanie jutro a myśli o co będzie za 50 lat xD

.

15 639

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
UserNew napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
UserNew napisał/a:

Pewnie, o takich rzeczach trzeba myśleć za młodu, jak o wielu innych sprawach, żeby nie żreć na starość kory z drzew.

E tam,a skąd wiesz czy wcześniej nie pójdziesz do Nieba? big_smile. Człowiek nie wie co się stanie jutro a myśli o co będzie za 50 lat xD

Słuchaj, do "nieba" to ja na pewno nie pójdę, nie wezmą mnie tam, a jakby chcieli, to nawet siłą im się nie uda, wyobrażam sobie jak tam musi być nudno, nie moje klimaty wink

W Niebie jest pięknie ja tam będę pływać w fontanna czekolady  big_smile

I skąd wiesz ze jest nudno? Jest ciekawie i fajnie

15 640 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2026-10-25 22:08:57)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
UserNew napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
UserNew napisał/a:

Chyba nie będziesz zdziwiona, jak ci powiem, że nie mam pojęcia o jaki wierszyk chodzi? big_smile

Ani trochę, niewdzięczniku.


UserNew napisał/a:

Dokładnie tak, jestem chodzącą nieczułą znieczulicą, w końcu wszystko kiedyś przemija, nie ma się co przywiązywać do kogokolwiek, czy czegokolwiek wink

O, mój drogi, chyba nie masz pojęcia, jak takie słowa mogą okazać się okrutnie przewrotne...


UserNew napisał/a:

Żeby brać, np. taki magnez, to przecież musiałbym o tym pamiętać, a sama widzisz, jak to jest z moją pamięcią wink wink

Nazywajmy rzeczy po imieniu- to jest wyższa szkoła pamięci selektywnej tongue.

Niewdzięczniku? Jak słodko, brakuje tylko jeszcze soczystego liścia i mamy dobry wstęp do komedii romantycznej smile naprawdę nie mam pojęcia o co chodzi, o jaki wierszyk neutral może pomyliłaś mnie z kimś innym lol

Ty jesteś jedyny w swoim rodzaju, Ciebie nie można z nikim pomylić - nie udawaj tutaj nagle takiego skromnego. Patrzcie go, kokietować mu się zachciało. Skoro jednak idziemy w komedię romantyczną albo inny melodramat, to odpowiem tak- miałam Cię za kogoś innego tongue. Jednakże stawiam dolary przeciw orzechom, że Twoja pamięć celowo przypomina szwajcarski ser tongue.

15 641

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
UserNew napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

E tam,a skąd wiesz czy wcześniej nie pójdziesz do Nieba? big_smile. Człowiek nie wie co się stanie jutro a myśli o co będzie za 50 lat xD

Słuchaj, do "nieba" to ja na pewno nie pójdę, nie wezmą mnie tam, a jakby chcieli, to nawet siłą im się nie uda, wyobrażam sobie jak tam musi być nudno, nie moje klimaty wink

W Niebie jest pięknie ja tam będę pływać w fontanna czekolady  big_smile

I skąd wiesz ze jest nudno? Jest ciekawie i fajnie

Ja w ptasim mleczku! big_smile

15 642

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
UserNew napisał/a:

Słuchaj, do "nieba" to ja na pewno nie pójdę, nie wezmą mnie tam, a jakby chcieli, to nawet siłą im się nie uda, wyobrażam sobie jak tam musi być nudno, nie moje klimaty wink

W Niebie jest pięknie ja tam będę pływać w fontanna czekolady  big_smile

I skąd wiesz ze jest nudno? Jest ciekawie i fajnie

Ja w ptasim mleczku! big_smile

O to też fajnie  big_smile.... ciekawa jestem co by było gdybyśmy się wszyscy z forum spotkali w Niebie i wspominali nasze ziemskie czasy na forum xD

15 643

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

W Niebie jest pięknie ja tam będę pływać w fontanna czekolady  big_smile

I skąd wiesz ze jest nudno? Jest ciekawie i fajnie

Ja w ptasim mleczku! big_smile

O to też fajnie  big_smile.... ciekawa jestem co by było gdybyśmy się wszyscy z forum spotkali w Niebie i wspominali nasze ziemskie czasy na forum xD

Ja to nie potrafię sobie tego nieba wyobrazić. Tzn. potrafię, jakie ja bym chciała, ale to nie koncert życzeń więc chyba nici tongue
Z drugiej strony co robić przez wieczność?? Nawet umrzeć z nudów się nie da big_smile

15 644

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Ja w ptasim mleczku! big_smile

O to też fajnie  big_smile.... ciekawa jestem co by było gdybyśmy się wszyscy z forum spotkali w Niebie i wspominali nasze ziemskie czasy na forum xD

Ja to nie potrafię sobie tego nieba wyobrazić. Tzn. potrafię, jakie ja bym chciała, ale to nie koncert życzeń więc chyba nici tongue
Z drugiej strony co robić przez wieczność?? Nawet umrzeć z nudów się nie da big_smile

Bo tam nie ma nudów

15 645

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
UserNew napisał/a:

Przykre, współczuję. Sam program kojarzę, ale nie oglądałem tego, bo to tak jakby nie do końca moje klimaty. Dziwi mnie troszkę, że pozbyliście się tego auta, bo ja na pewno nie byłbym w stanie tego zrobić, stałby w ocieplanym garażu przykryty pokrowcem na gumowych matach podłogowych, ale też rozumiem wasz punkt widzenia w tej sytuacji. Jeśli jednak poszło do takiego samego pasjonata, to na pewno jest w dobrych rękach.

Hmm... Nie było łatwo się go pozbyć, ale mieliśmy świadomość, że nie mamy w sobie tyle zacięcia, żeby zadbać o ten samochód w taki sposób, żeby nie mieć poczucia, że nawaliliśmy, bo auto straciło swój blask. Poza tym nikt nie miał też w sobie takiej pasji, żeby wciągnąć się w to środowisko, jeździć na zloty, a bez tego cała idea posiadania takiej perełki właściwie szła się paść. Myślę, że uporczywe trzymanie się tego samochodu z powodu sentymentu, trochę nie miałoby sensu. Przyznaję, że trochę nie umiem tego opisać, ale mam nadzieję, że wiadomo w czym rzecz.

Bert44 napisał/a:

Ojoj. Japońska motoryzacja najlepszych lat. Zrobili kilka perełek. Jakbym miał mieć coś tuningowanego to starego japońca. Król nad królami Nissan Skyline R32 GTR, stara Toyota Supra, z nowszych Nissan GTR. Było tego troche Mitsubishi 3000GT, Nissan 300ZX, Honda NSX...

PS fajnie że auto trafiło do pasjonata

Jakby mi ktoś dał pokaźną sumę którą mam wydać na nowy samochód z duszą to zęby w ścianę- nie ma. Może jakieś niszowe

To fakt. Pomimo że sama nie jestem specjalną fanką tuningu, to A. miał w tym temacie świetną intuicję i wyczucie, a że lubił opowiadać o swojej pasji, to siłą rzeczy coś od niego przejęłam i coś tam o tym wiem wink
Idąc Twoimi typami, to znajomy ma Nissana GTR, o którym długo marzył, a który ostatecznie przypłynął do niego statkiem - taki był chory na ten konkretny egzemplarz, że postanowił ściągnąć go z samej Japonii. Teraz też chucha w niego i dmucha, coś tam ciągle przerabia i ulepsza, a przy okazji zaszczepia pasję w swoim kilkuletnim synku, z którym razem przesiaduje w garażu.
Muszę przyznać, że cholernie mi się to podoba smile

15 646 Ostatnio edytowany przez Priscilla (Wczoraj 00:43:53)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Z drugiej strony co robić przez wieczność?? Nawet umrzeć z nudów się nie da big_smile

Bo tam nie ma nudów

Jeśli jest słodko-pierdząco lol, a tak to sobie wyobrażam, to przeokrutnie nudno tongue

15 647

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Bert44 napisał/a:

Ja wiem jak będzie. Jak dojdziemy do 999 to wszyscy wypuścimy kulkuset swoich agentów żeby sie bili. Oni w naszym imieniu zaczną walić posty i killusekundowa akcja spowoduje że wątek prezesa będzie miał 123743737 stron

No ba! Sama dopiero co napisałam, że nie ma co nastawiać się na tysięczną stronę, bo może jej w ogóle nie być tongue big_smile

15 648

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Ja wiem jak będzie. Jak dojdziemy do 999 to wszyscy wypuścimy kulkuset swoich agentów żeby sie bili. Oni w naszym imieniu zaczną walić posty i killusekundowa akcja spowoduje że wątek prezesa będzie miał 123743737 stron

No ba! Sama dopiero co napisałam, że nie ma co nastawiać się na tysięczną stronę, bo może jej w ogóle nie być tongue big_smile

Bedzie będzie a nawet wiecej niz tyle

15 649

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Z drugiej strony co robić przez wieczność?? Nawet umrzeć z nudów się nie da big_smile

Bo tam nie ma nudów

Jeśli jest słodko-pierdząco lol, a tak to sobie wyobrażam, to przeokrutnie nudno tongue

Nie bedzie tak. Bedzie pieknie i szczesliwie

15 650

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Miklosza napisał/a:

Znacie może w swoim środowisku osobę samotną która nigdy nikogo nie miała bo wygląda inaczej albo z innych powodów ? hmm

Chyba nie znam, ale znam za to fizycznie brzydkich ludzi, którym brzydota w żadnej mierze nie przeszkodziła, żeby mogli sobie z kimś ułożyć życie.

Dążę do tego, że trudno oprzeć się wrażeniu, że wygodniej jest Ci zrzucić wszystko na wygląd, bo z nim niewiele możesz zrobić, niż uczciwie przyjrzeć się samemu sobie i temu, na co masz realny wpływ, ale wtedy musiałbyś wykonać jakąś pracę, a Tobie zrobić się tego nie chce. W końcu znacznie łatwiej jest uznać, że to świat jest niesprawiedliwy i z góry skazał Cię na samotność niż że sam się na nią skazujesz swoją biernością. No nie, to tak nie działa.

Nawiasem mówiąc, gdzie w tym tygodniu byłeś, do ilu osób zagadałeś, do ilu kobiet napisałeś ze swojego randkowego profilu?

15 651

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:

Nie bedzie tak. Bedzie pieknie i szczesliwie

Ale czasem trzeba też poczuć adrenalinę, czasem musi podskoczyć kortyzol, wtedy smak szczęścia bardziej się docenia wink

15 652

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Ja tylko jeszcze dopytam o ten angielski  big_smile

15 653

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Priscilla, serio??? To jak Dzień Świstaka... tongue

15 654

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Nie bedzie tak. Bedzie pieknie i szczesliwie

Ale czasem trzeba też poczuć adrenalinę, czasem musi podskoczyć kortyzol, wtedy smak szczęścia bardziej się docenia wink

Bedzie adrenalina.  Bedziemy skakac z chmur na bungee i gdy bedzie leciec samolot to będziemy trzymać sie jego skrzydel i szybowac razem z nim. Najlepsze,ze żywi pasazerowie samolotu nie beda nas widziec  xD

Lepsze to niz smazyc sie w kotle

15 655

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:

Ja tylko jeszcze dopytam o ten angielski  big_smile

A ja przyswajam czeski big_smile

15 656

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ja tylko jeszcze dopytam o ten angielski  big_smile

A ja przyswajam czeski big_smile

O to ciekawe big_smile

A ja od jutra zaczynam nowe hobby,a mianowicie haftowanie. Jutro mi przychodzi pierwszy zestaw dla początkujących.

15 657

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ja tylko jeszcze dopytam o ten angielski  big_smile

A ja przyswajam czeski big_smile

O to ciekawe big_smile

A ja od jutra zaczynam nowe hobby,a mianowicie haftowanie. Jutro mi przychodzi pierwszy zestaw dla początkujących.

A żebyś wiedziała, ciekawe, zaciesniam stosunki międzynarodowe big_smile
Czech pisze do mnie po polsku a ja do niego po czesku, haha.

Haftować umiem, ale w inny sposób tongue

15 658

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

A ja przyswajam czeski big_smile

O to ciekawe big_smile

A ja od jutra zaczynam nowe hobby,a mianowicie haftowanie. Jutro mi przychodzi pierwszy zestaw dla początkujących.

A żebyś wiedziała, ciekawe, zaciesniam stosunki międzynarodowe big_smile
Czech pisze do mnie po polsku a ja do niego po czesku, haha.

Haftować umiem, ale w inny sposób tongue

W jaki inny sposob? 

A to ciekawe

Ja idę spać juz niedługo,wiec dobranoc wszystkim

15 659

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:

Priscilla, serio??? To jak Dzień Świstaka... tongue

A do czego powinnam to przypiąć? Do nieba czy świata Mikloszy? big_smile

15 660

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

O to ciekawe big_smile

A ja od jutra zaczynam nowe hobby,a mianowicie haftowanie. Jutro mi przychodzi pierwszy zestaw dla początkujących.

A żebyś wiedziała, ciekawe, zaciesniam stosunki międzynarodowe big_smile
Czech pisze do mnie po polsku a ja do niego po czesku, haha.

Haftować umiem, ale w inny sposób tongue

W jaki inny sposob? 

A to ciekawe

Ciekawe? Nie powiedziałabym big_smile
W sposób w ktory każdy potrafi jak się choćby mocno struje:)))

15 661

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Solaris napisał/a:

Priscilla, serio??? To jak Dzień Świstaka... tongue

A do czego powinnam to przypiąć? Do nieba czy świata Mikloszy? big_smile

Do Smerfa Marudy przecież big_smile
Że jemu się nie znudziło w kółko tego samego to wiadomo, ale Tobie? tongue

15 662

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:

Do Smerfa Marudy przecież big_smile
Że jemu się nie znudziło w kółko tego samego to wiadomo, ale Tobie? tongue

Hahaha, no widzisz, jemu się nie nudzi, to może ja też jeszcze trochę wytrzymam big_smile
Ale faktem jest, że moja wyrozumiałość i cierpliwość też jest już na wyczerpaniu, dlatego sama czasem się zastanawiam, po co ja się w ogóle jeszcze odzywam roll Przecież to i tak nie ma najmniejszego sensu, za to energetyczny wampiryzm ma się bardzo dobrze tongue

15 663

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Solaris napisał/a:

Do Smerfa Marudy przecież big_smile
Że jemu się nie znudziło w kółko tego samego to wiadomo, ale Tobie? tongue

Hahaha, no widzisz, jemu się nie nudzi, to może ja też jeszcze trochę wytrzymam big_smile
Ale faktem jest, że moja wyrozumiałość i cierpliwość też jest już na wyczerpaniu, dlatego sama czasem się zastanawiam, po co ja się w ogóle jeszcze odzywam roll Przecież to i tak nie ma najmniejszego sensu, za to energetyczny wampiryzm ma się bardzo dobrze tongue

No ja Cię podziwiam, że Ci się chce po raz enty to samo pisać, zwłaszcza, ze naszemu Prezesowi nie chce się czytać lol

Kurcze wyspałam się do południa i teraz snuję jak dusza nieczysta po internetach big_smile

15 664 Ostatnio edytowany przez Priscilla (Wczoraj 10:33:35)

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Solaris napisał/a:

No ja Cię podziwiam, że Ci się chce po raz enty to samo pisać, zwłaszcza, ze naszemu Prezesowi nie chce się czytać lol

Kurcze wyspałam się do południa i teraz snuję jak dusza nieczysta po internetach big_smile

Nooo... czasem jeszcze mi się chce, ale to już coraz rzadziej, bo to faktycznie jak mówienie samego do siebie albo do ścian tongue big_smile
Potem z kolei Miklosza jest zaskoczony, kiedy zwracam mu uwagę, że jeśli już o coś pyta albo ktoś odnosi się do jego sytuacji, to wypadałoby to przynajmniej przeczytać i jakoś odpowiedzieć roll

Ja też wczoraj długo pospałam, ale miałam taki deficyt snu, że ta dodatkowa godzina bardzo mi się przydała. Mimo to i tak zmiotło mnie dosyć szybko. Jak na mnie rzecz jasna big_smile

- - - - - - -
Zauważyliście, że linki przestały być aktywne?
Pewnie to jest ta walka ze spamem wink

15 665

Odp: Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą
Priscilla napisał/a:
Solaris napisał/a:

No ja Cię podziwiam, że Ci się chce po raz enty to samo pisać, zwłaszcza, ze naszemu Prezesowi nie chce się czytać lol

Kurcze wyspałam się do południa i teraz snuję jak dusza nieczysta po internetach big_smile

Nooo... czasem jeszcze mi się chce, ale to już coraz rzadziej, bo to faktycznie jak mówienie samego do siebie albo do ścian tongue big_smile
Potem z kolei Miklosza jest zaskoczony, kiedy zwracam mu uwagę, że jeśli już o coś pyta albo ktoś odnosi się do jego sytuacji, to wypadałoby to przynajmniej przeczytać i jakoś odpowiedzieć roll

Ja też wczoraj długo pospałam, ale miałam taki deficyt snu, że ta dodatkowa godzina bardzo mi się przydała. Mimo to i tak zmiotło mnie dosyć szybko. Jak na mnie rzecz jasna big_smile

- - - - - - -
Zauważyliście, że linki przestały być aktywne?
Pewnie to jest ta walka ze spamem wink

I bardzo dobrze w koncu moge swobodnie pisać w moim nowym temacie

Posty [ 15 601 do 15 665 z 15 793 ]

Strony Poprzednia 1 … 239 240 241 242 243 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rozmowy o wszystkim i o niczym z mikloszą

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026