Autorze, ja Ci napiszę z punktu widzenia kobiety.
Jak byś nie patrzył na ten temat relacje międzyludzkie są transakcjami, w których wymieniamy się rzeczami, które nas interesują. Rzecz w tym żeby rozumieć jak to działa.
Na rynku heteroseksualnych relacji damsko męskich co do zasady walutą kobiet jest seks, a mężczyzn relacja długoterminowa z idącymi za tym poczuciem bezpieczeństwa, stabilności, bliskości, itp.
Dla kobiety wymiana seks za seks nie jest ciekawa, nawet jeśli taka kobieta oczekuje od relacji tylko seksu, bo "tylko seks" jest w stanie zaoferować jej duża grupa mężczyzn i dorzucą od siebie coś jeszcze, a jak nie to przynajmniej może mieć ten seks z różnymi mężczyznami, a Ty szukasz w miarę stałej relacji FWB, więc zakładam, że nie chcesz być spuszczony po brzytwie po 3 razach.
Najczęściej FWB rodzi się między znajomymi, którzy się lubią, znają i czują się ze sobą dobrze - to wymaga inwestowania czasu, a nie ma pewności, że się wydarzy.
Jest też droga "sponsoringu", czyli prostytucja w ekskluzywnym wydaniu, łapiesz jakąś młodą dziewczynę i umawiasz się z nią, że za "przyjaźń" opłacisz jej wycieczkę/biżuterię/ciuchy/itp. Ciebie taki układ nie interesuje i ok, ale to zamyka Ci kolejną grupę kobiet potencjalnie otwartych na seks bez związku.
Myślę, że ciężko będzie Ci znaleźć długoterminową przygodną relacje w grupie wiekowej pod 30 i do 40, bo kobiety w tym wieku zazwyczaj chcą założyć rodzinę - mają na to mniej czasu, niż mężczyźni stąd często parcie na związek i stąd dostęp do związku jest walutą mężczyzn.
Może zatem szukaj wśród tzw MILFów? Zadbanych pań, które już się w związkach nabyły i luźny seks z młodszym facetem będzie dla nich przyjemnym doświadczeniem? Tutaj też nie będzie pewnie oczekiwań finansowych.
Trafienie młodej dziewczyny, która będzie chciała długotrwałą relacje FWB z jednym facetem na pewno będzie trudne i czasochłonne.
Podbiję też to co pisali Ci tutaj panowie, jeśli nie chcesz sponsorować, to musisz uwodzić, musisz dawać emocje - kobiety nie są jak faceci i dla nich nawet przygodny seks ma być ekscytująca przygodą, a nie "spuszczeniem z kija".
Gdzie szukać? Może na Tinderze zamiast pisać ONS czy FWB, napisz, że szukasz dziewczyny otwartej na przygody? Może przeszukaj internet w poszukiwaniu forów, gdzie zbierają się ludzie chętni na takie relacje? Może spróbuj w klubach, tam też chyba może się znaleźć grupa nie szukająca związku?
Dodam też od siebie, że lepiej w tych kwestiach nie oszukiwać, bo to się może dla wszystkich źle skończyć.
I nawet jak znajdziesz kogoś na taki układ, to albo nie potrwa on długo, albo skończy się dramą, bo ktoś się zakocha (najpewniej ta dziewczyna, ale możesz też i Ty).
Niemniej, powodzenia.