netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?

566 odpowiedzi24 034 wyświetleniazałożony przez Łukaszosz, 14.01.2024

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 567 ]

196

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Halina3.1 napisał/a:

Hola, hola, ja niczego nie ustalalam.

A i B to straszne frajerstwo, w sumie chyba nadal gorsza opcja A. Bo jak juz facet nie umie w relacje miedzyludzkie przynajmniej na tyle zeby sobie jakis seks zalatwic, to serio dla mnie jest frajerem.

Świetnie, wybrałaś dla przeciętniaków jak ja najlepszą możliwą opcję, celibat albo ręczny, każdy normik o tym marzy smile

Tak sobie myślę, że kobiety nigdy nie będą w stanie zrozumieć mężczyzn i odwrotnie pewnie też hmm

197

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Agnes76 napisał/a:

No patrz, a chłopaki się tutaj upierają, że mówisz prawdę.
Nie widzą tego, co pisałeś już 10 razy. Czyli można czytać wybiórczo.

Bo mówię. Nie umawiam się z zamiarem szukania żony na Tinderze, ale cuda się zdarzają smile
Tak długo, jak długo nie będę dziewczyny przekonywał, że moim celem umówienia się na randkę jest związek, dzieci itd... tak długo nie widzę problemu.

A laska jak bedzie chciala się pomimo braku tej deklaracji ze mną przespać to się prześpi, jak nie to nie, jej decyzja.

198

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Halina3.1 napisał/a:

Jesli chodzi o prostytutki, to jest szara strefa i moim zdaniem za duze pole do naduzyc. Wiec osoba ktora sie decyduje na korzystanie z takich uslug nie jest partnerem/ka dla mnie. To kloci sie z moimi osobistymi pogladami, i to, czy jest sprzeczne czy nie nie musi nikomu pasowac.

Wyżej pisałem, że na Tinderze na moje bezpośrednie propozycje FWB poza blokowaniem i zlewaniem dostałem też 2 propozycje zapłacenia za taki układ smile
Więc raczej bym nie demonizował, zakładam, że nikt tych panienek nie zmuszał to złożenia mi "oferty biznesowej" smile

199

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Hola, hola, ja niczego nie ustalalam.

A i B to straszne frajerstwo, w sumie chyba nadal gorsza opcja A. Bo jak juz facet nie umie w relacje miedzyludzkie przynajmniej na tyle zeby sobie jakis seks zalatwic, to serio dla mnie jest frajerem.

Świetnie, wybrałaś dla przeciętniaków jak ja najlepszą możliwą opcję, celibat albo ręczny, każdy normik o tym marzy smile

Tak sobie myślę, że kobiety nigdy nie będą w stanie zrozumieć mężczyzn i odwrotnie pewnie też hmm

Moze i to sprowadza sie do kobiety vs mezczyzni, nie wiem. Ale nie sadze, po prostu widocznie ty i ja mamy rozne podejscie do takich spraw.
Dla mnie w kwestii frajerstwa najmniejszym frajerstwem jest celibat, pozniej udawanie a najwiekszym placenie.
A to dlatego, ze gdyby o mnie chodzilo, to celibat nie wydaje mi sie taki straszny i przynajmiej nie musze uprawiac seksu z prostytutka ktorej nie znam i sie brzydze. Udawanie jest skurwysynskie ale jakbym nie mogla kontrolowac swojej chuci (a moge) to jeszcze bylabym w stanie to zrozumiec. Zreszta manipulacja nie jest mi obca, wiec jakby tez moge zrozumiec ten tok myslenia. Chociaz ja nie jestem taka swinia zeby uzywac manipulacji w zwiazku.
Za to chodzenie na prostytutki jest totalnym frajerstwem, bo nie dosc, ze obrzydliwy taki seks jest (IMO oczywiscie), istenieje ryzyko, ze ta prostytutka jest do tego zmuszana lub wybrala ten zawod przez jakas straszna patologie, uzaleznienie itp. To jeszcze taki frajer wywala kupe kasy na cos co wiekszosc ludzi ma za darmo xd

200

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

No patrz, a chłopaki się tutaj upierają, że mówisz prawdę.
Nie widzą tego, co pisałeś już 10 razy. Czyli można czytać wybiórczo.

Bo mówię. Nie umawiam się z zamiarem szukania żony na Tinderze, ale cuda się zdarzają smile
Tak długo, jak długo nie będę dziewczyny przekonywał, że moim celem umówienia się na randkę jest związek, dzieci itd... tak długo nie widzę problemu.

A laska jak bedzie chciala się pomimo braku tej deklaracji ze mną przespać to się prześpi, jak nie to nie, jej decyzja.

A co powiesz, gdy dziewczyna zapyta, jaka relacja Cię interesuje?

201

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Jesli chodzi o prostytutki, to jest szara strefa i moim zdaniem za duze pole do naduzyc. Wiec osoba ktora sie decyduje na korzystanie z takich uslug nie jest partnerem/ka dla mnie. To kloci sie z moimi osobistymi pogladami, i to, czy jest sprzeczne czy nie nie musi nikomu pasowac.

Wyżej pisałem, że na Tinderze na moje bezpośrednie propozycje FWB poza blokowaniem i zlewaniem dostałem też 2 propozycje zapłacenia za taki układ smile
Więc raczej bym nie demonizował, zakładam, że nikt tych panienek nie zmuszał to złożenia mi "oferty biznesowej" smile

Nigdy nie wiadomo czy np nie daja za kase zeby placic za kreski. You never know.

202

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?

A u jakiego typu kobiet uderzasz? Czy nie ma to znaczenia, byleby dała?


Ja jestem tą po drugiej stronie, a chciałabym związku. Albo kończy sie na pierwszym spotkaniu, albo chcą mnie tylko na niezobowiązującą seksprzyjaciółke. Ale ja jestem brzydka. Myślisz że to dlatego? Czy z pasztetem nie chciałbyś nic czy wyobrażasz sobie seksprzyjaźń, a ładna do związku?

203

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?

Dobrze że założyłeś temat. Przynajmniej wiem że nie moge liczyć że coś sie zmieni w moim przypadku.

204

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Halina3.1 napisał/a:

Moze i to sprowadza sie do kobiety vs mezczyzni, nie wiem. Ale nie sadze, po prostu widocznie ty i ja mamy rozne podejscie do takich spraw.
Dla mnie w kwestii frajerstwa najmniejszym frajerstwem jest celibat, pozniej udawanie a najwiekszym placenie.
A to dlatego, ze gdyby o mnie chodzilo, to celibat nie wydaje mi sie taki straszny i przynajmiej nie musze uprawiac seksu z prostytutka ktorej nie znam i sie brzydze. Udawanie jest skurwysynskie ale jakbym nie mogla kontrolowac swojej chuci (a moge) to jeszcze bylabym w stanie to zrozumiec. Zreszta manipulacja nie jest mi obca, wiec jakby tez moge zrozumiec ten tok myslenia. Chociaz ja nie jestem taka swinia zeby uzywac manipulacji w zwiazku.
Za to chodzenie na prostytutki jest totalnym frajerstwem, bo nie dosc, ze obrzydliwy taki seks jest (IMO oczywiscie), istenieje ryzyko, ze ta prostytutka jest do tego zmuszana lub wybrala ten zawod przez jakas straszna patologie, uzaleznienie itp. To jeszcze taki frajer wywala kupe kasy na cos co wiekszosc ludzi ma za darmo xd

Tylko, że mężczyźni (większość) nie myślą tak jak Ty czy większość kobiet. Dla mężczyzny seks z obcą, ale atrakcyjną kobietą będzie przyjemny i na pewno nie będzie się tego brzydził.
Prostytucji nie bronię bo jak pisałem sam nie korzystam i nie planuję, ale poza szemranymi burdelami jest też pełno "luksusowych" escort czy innych dam do towarzystwa jak to się teraz nazywa. Sporo z nich studiuje które wybrało duże i szybkie pieniądze. Bo łatwiej tak niż dorabiać na kasie w biedrze jak kasy od starych nie starcza. I nie, większość ludzi nie ma seksu za darmo, większość kobiet tak, większość mężczyzn nie. Sama widzisz na moim przykładzie. Muszę dziewczynę zaprosić przynajmniej kilka razy na randkę, na które wydam kilkaset zł, może się później z nią prześpię a może nie, ale na pewno nie bedzie to darmowe. Nie żalę się, stać mnie i nie widzę problemu, ale na prostytutki też mnie stać, nie chodzę nie ze względu na to, że obrzydza mnie młoda, zgrabna dziewczyna tylko dlatego, że społecznie wciska nam się do głów że to coś złego.

A co do najmniejszego Twoim zdaniem frajerstwa czyli celibatu, konkretnie wymuszonego celibatu to chyba obecnie na takich facetów mówi się incele? Rzeczywiście brzmi dumnie smile

205

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Agnes76 napisał/a:

A co powiesz, gdy dziewczyna zapyta, jaka relacja Cię interesuje?

To akurat proste, powiem prawdę, czyli docelowo założenie rodziny, póki co poznanie odpowiedniej osoby.

206

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Halina3.1 napisał/a:

Nigdy nie wiadomo czy np nie daja za kase zeby placic za kreski. You never know.

Tak, ale w ten sposób wszystko możesz wytłumaczyć. Nigdy nie wiesz czy facet, który Cię napadnie na ulicy i wyrwie torebkę nie kradnie, żeby płacić za kreski...
Tylko co to zmienia?

207

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

A co powiesz, gdy dziewczyna zapyta, jaka relacja Cię interesuje?

To akurat proste, powiem prawdę, czyli docelowo założenie rodziny, póki co poznanie odpowiedniej osoby.

ja stałego związku nie szukam, ale idealna byłaby dla mnie relacja typu FWB
I jak się ma ta deklaracja do tej prawdy?

208 Ostatnio edytowany przez Halina3.1 (2024-01-14 22:44:23)

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Moze i to sprowadza sie do kobiety vs mezczyzni, nie wiem. Ale nie sadze, po prostu widocznie ty i ja mamy rozne podejscie do takich spraw.
Dla mnie w kwestii frajerstwa najmniejszym frajerstwem jest celibat, pozniej udawanie a najwiekszym placenie.
A to dlatego, ze gdyby o mnie chodzilo, to celibat nie wydaje mi sie taki straszny i przynajmiej nie musze uprawiac seksu z prostytutka ktorej nie znam i sie brzydze. Udawanie jest skurwysynskie ale jakbym nie mogla kontrolowac swojej chuci (a moge) to jeszcze bylabym w stanie to zrozumiec. Zreszta manipulacja nie jest mi obca, wiec jakby tez moge zrozumiec ten tok myslenia. Chociaz ja nie jestem taka swinia zeby uzywac manipulacji w zwiazku.
Za to chodzenie na prostytutki jest totalnym frajerstwem, bo nie dosc, ze obrzydliwy taki seks jest (IMO oczywiscie), istenieje ryzyko, ze ta prostytutka jest do tego zmuszana lub wybrala ten zawod przez jakas straszna patologie, uzaleznienie itp. To jeszcze taki frajer wywala kupe kasy na cos co wiekszosc ludzi ma za darmo xd

Tylko, że mężczyźni (większość) nie myślą tak jak Ty czy większość kobiet. Dla mężczyzny seks z obcą, ale atrakcyjną kobietą będzie przyjemny i na pewno nie będzie się tego brzydził.
Prostytucji nie bronię bo jak pisałem sam nie korzystam i nie planuję, ale poza szemranymi burdelami jest też pełno "luksusowych" escort czy innych dam do towarzystwa jak to się teraz nazywa. Sporo z nich studiuje które wybrało duże i szybkie pieniądze. Bo łatwiej tak niż dorabiać na kasie w biedrze jak kasy od starych nie starcza. I nie, większość ludzi nie ma seksu za darmo, większość kobiet tak, większość mężczyzn nie. Sama widzisz na moim przykładzie. Muszę dziewczynę zaprosić przynajmniej kilka razy na randkę, na które wydam kilkaset zł, może się później z nią prześpię a może nie, ale na pewno nie bedzie to darmowe. Nie żalę się, stać mnie i nie widzę problemu, ale na prostytutki też mnie stać, nie chodzę nie ze względu na to, że obrzydza mnie młoda, zgrabna dziewczyna tylko dlatego, że społecznie wciska nam się do głów że to coś złego.

A co do najmniejszego Twoim zdaniem frajerstwa czyli celibatu, konkretnie wymuszonego celibatu to chyba obecnie na takich facetów mówi się incele? Rzeczywiście brzmi dumnie smile

Ja tez nie mowie, ze prostytucja taka, gdzie nie ma naduzyc i kazdej stronie to pasuje to cos zlego. Nie mam nic do prostytutek. Po prostu brzydzi mnie seks z nimi z powodu ich ryzyka zawodowego zwizanego z czestymi kontaktami z przeroznymi ludzmi. Ne oglabym tez byc w zwiazku z dziewczyna czy facetem ktorzy paraja sie sex workingiem. To osobista preferencja i nie ma nic wspolnego z sama ich profesja i tym co jest zle a co dobre.
To, ze ciebie by taki seks nie brzydzil, to nie znaczy z automatu, ze wiekszosc mezczyzn tez tak uwaza. Ska wiesz czy dla wiekszosc seks z prostytutka bedzie taki przyjemny i och, ach. Jakos wiekszosc ludzi dazy jednak do trwalego zwiazku a nawet tematy takie jak ons, fwb czy korzystanie z prostytutek to sa czesto tematy taboo.

No i narzekanie, ze duzo wydajesz na randki, to z czym do ludzi? Ja bym prostytutke tez musiala gdzies zaprosic na kolacje przynajmniej i troche przynajmiej porozmawiac a nie rzucic kase na stol i niech sie zabiera do roboty. No ale ok, rozni sa ludzie, mnie akurat nie seks nie kreci jak wiem, ze druga strona nie ma z tego frajdy xd

209

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Nigdy nie wiadomo czy np nie daja za kase zeby placic za kreski. You never know.

Tak, ale w ten sposób wszystko możesz wytłumaczyć. Nigdy nie wiesz czy facet, który Cię napadnie na ulicy i wyrwie torebkę nie kradnie, żeby płacić za kreski...
Tylko co to zmienia?

Tyle zmienia, ze placac za usluge moge sie do tej degeneracji przyczyniac. Za czyny zlodzieja nie odpowiadam totalnie, bo nie mam nad nimi kontroli.

210 Ostatnio edytowany przez Łukaszosz (2024-01-14 23:05:47)

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Inkwizytorka napisał/a:

A u jakiego typu kobiet uderzasz? Czy nie ma to znaczenia, byleby dała?


Ja jestem tą po drugiej stronie, a chciałabym związku. Albo kończy sie na pierwszym spotkaniu, albo chcą mnie tylko na niezobowiązującą seksprzyjaciółke. Ale ja jestem brzydka. Myślisz że to dlatego? Czy z pasztetem nie chciałbyś nic czy wyobrażasz sobie seksprzyjaźń, a ładna do związku?

Dobrze że założyłeś temat. Przynajmniej wiem że nie moge liczyć że coś sie zmieni w moim przypadku.


Jeżeli pytasz o to czy mam wymagania w stylu blondynka, 175 cm, figura 90-50-90, niebieskie oczy itd... to nie mam takich wymagań i żaden normalny facet nie ma. Po prostu musi mi się dziewczyna fizycznie podobać.
Kobiety w ogóle mają skrzywiony pogląd w temacie oczekiwań facetów. Nie jest prawdę, że mężczyznom podobają się tylko modelki, albo jakieś laski z napompowanymi ustami. Podobają się bo obiektywnie są ładne, ale tak samo może się podobać zwykła dziewczyna, taki typ dziewczyny z sąsiedztwa smile

Jak chcą Cię na niezobowiązującą seksprzyjaciółkę to chyba taka brzydka jak myślisz nie jesteś, raczej masz kompleksy jak wiele dziewczyn.
Dla mnie i myślę większości mężczyzn nieatrakcyjna kobieta to kobieta otyła, kobieta agresywna/wredna/zła i kobieta, która zupełnie o siebie nie dba (tłuste włosy, czarne zęby itd... Jak kobieta w ogólnym tego słowa znaczeniu dba o siebie to na pewno znajdzie faceta, dla którego będzie bardzo atrakcyjna smile

Na ostatnie pytanie Ci nie odpowiem bo nie wiem jak definiujesz "paszteta". Jeżeli kobieta byłaby dla mnie nieatrakcyjna to seks nie wchodzi w grę, bez różnicy czy FWB czy związek. Jak jest atrakcyjna ale wredna to tylko FWB. Jak jest atrakcyjna i miła to albo FWB albo związek smile

211

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Agnes76 napisał/a:

ja stałego związku nie szukam, ale idealna byłaby dla mnie relacja typu FWB
I jak się ma ta deklaracja do tej prawdy?

Normalnie, nie szukam poważnej relacji, ale byłbym idiotą gdybym takiej nie chciał w sytuacji gdy trafię na wyjątkową kobietę.
Zapewne nie trafię, ale gdybym jakimś cudem trafił to oczywiste, że darowałbym sobie wszystkie FWB i inne skróty i robił wszystko, żeby się z taką dziewczyną związać i założyć rodzinę.
Ot, takie marzenia ściętej głowy smile

212

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

A co powiesz, gdy dziewczyna zapyta, jaka relacja Cię interesuje?

To akurat proste, powiem prawdę, czyli docelowo założenie rodziny, póki co poznanie odpowiedniej osoby.


A to juz jest oszustwo i kłamstwo.

213

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Halina3.1 napisał/a:

Ja tez nie mowie, ze prostytucja taka, gdzie nie ma naduzyc i kazdej stronie to pasuje to cos zlego. Nie mam nic do prostytutek. Po prostu brzydzi mnie seks z nimi z powodu ich ryzyka zawodowego zwizanego z czestymi kontaktami z przeroznymi ludzmi. Ne oglabym tez byc w zwiazku z dziewczyna czy facetem ktorzy paraja sie sex workingiem. To osobista preferencja i nie ma nic wspolnego z sama ich profesja i tym co jest zle a co dobre.
To, ze ciebie by taki seks nie brzydzil, to nie znaczy z automatu, ze wiekszosc mezczyzn tez tak uwaza. Ska wiesz czy dla wiekszosc seks z prostytutka bedzie taki przyjemny i och, ach. Jakos wiekszosc ludzi dazy jednak do trwalego zwiazku a nawet tematy takie jak ons, fwb czy korzystanie z prostytutek to sa czesto tematy taboo.

No i narzekanie, ze duzo wydajesz na randki, to z czym do ludzi? Ja bym prostytutke tez musiala gdzies zaprosic na kolacje przynajmniej i troche przynajmiej porozmawiac a nie rzucic kase na stol i niech sie zabiera do roboty. No ale ok, rozni sa ludzie, mnie akurat nie seks nie kreci jak wiem, ze druga strona nie ma z tego frajdy xd

Jesteś kobietą więc masz na to inne spojrzenie, tyle smile
Poza tym myślę, że termin prostytutka też jest bardzo szeroki. Są panie, które stoją przy drodze i obsługują po kilkunastu klientów dziennie (przynajmniej kiedyś stały, bo od kilku lat raczej już tego nie widuję) a są te studentki które łapią bogatego frajera i doją go przez kilkanaście miesięcy. Koniec końców okazuje się, że ta prostytuująca się studentka ma mniejszy przebieg niż jej koleżanka ze studiów, która przez 5 lat szukała "miłości w klubach". Sam nie wiem co jest bardziej niesmaczne dla mnie smile
Ale tak czy inaczej obstawiam w ciemno, że dla przeciętnego faceta seks z obcą, atrakcyjną kobietą jest akceptowalny, przyjemny i w żadnym razie nie budzi w nim (nas) obrzydzenia, nie potrzebujemy się też bliżej poznawać. Pomijam oczywiście kwestie moralne typu facet ma żonę, bo mimo wszystko myślę, że większosć w takiej sytuacji nie skorzysta, ale wolny, samotny facet hetero miałby odmówić chętnej i atrakcyjnej dziewczynie? Nie widzę tego smile

214

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Inkwizytorka napisał/a:

To akurat proste, powiem prawdę, czyli docelowo założenie rodziny, póki co poznanie odpowiedniej osoby.


A to juz jest oszustwo i kłamstwo.

A gdzie tutaj widzisz oszustwo? Z odpowiednią osobą większość ludzi chciałaby założyć rodzinę, ja również. Inna sprawa, że nie wierzę, że kiedykolwiek spotkam odpowiednią, ale nadzieję mogę sobie mieć.

215

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?

Co oznacza wyjątkowa




A ja może za dużo sobie wyobrażqm i nie chodzi o seksprzyjaźń a ONS.

Jestem typem dziewczyny z sąsiedztwa, ładnie sie ubieram itd ale mam mega problemy z trądzikiem. Nigdy nie przebrnęłam przez mój rekord 2 spotkań. Albo dlatego że jestem brzydka albo nie chciałam tego ONS. Nikt nie był zainteresowany związkiem.


Musze już iść spać ale może też sie odezwe na maila. Jeśli sie odważe przesłać ci fotke bez makeupu. Zadnej takiej nie mam ani nigdy bez niego nie wychodze. Tak mam kompleksy ale mam powody by je mieć.

216

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

pary szukajace kobiety do trojkata do mnie nie pisaly.

a pisały? big_smile Tylko słyszałam o tym nie wiedziałam że ludzie tak serio robią.

Tak robią. Kiedyś gość mi napisał, że podobam się jego dziewczynie, czy miałabym coś przeciw żeby się z nią spotkać xD Tinder kopalnia dziwnych historii

217

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Inkwizytorka napisał/a:

Co oznacza wyjątkowa


A ja może za dużo sobie wyobrażqm i nie chodzi o seksprzyjaźń a ONS.

Jestem typem dziewczyny z sąsiedztwa, ładnie sie ubieram itd ale mam mega problemy z trądzikiem. Nigdy nie przebrnęłam przez mój rekord 2 spotkań. Albo dlatego że jestem brzydka albo nie chciałam tego ONS. Nikt nie był zainteresowany związkiem.


Musze już iść spać ale może też sie odezwe na maila. Jeśli sie odważe przesłać ci fotke bez makeupu. Zadnej takiej nie mam ani nigdy bez niego nie wychodze. Tak mam kompleksy ale mam powody by je mieć.

Wyjątkowa, czyli taka do której nie będę miał zastrzeżeń smile

Nie znam Cię, ale jak dla mnie Twoim problemem nie jest trądzik tylko całkowity brak pewności siebie a to jest odpychające niestety, tak samo u kobiet jak i u mężczyzn. Gdybyś rzeczywiście była tak nieatrakcyjna jak o sobie myślisz, to żaden chłopak by Cię na żadne spotkanie nie zaprosił, skoro Cię zapraszali to jednak się podobałaś, ale może na tym spotkaniu byłaś tak skrajnie niepewna, przestraszona i zagubiona, że sobie odpuścili? Sama sobie musisz na to pytanie odpowiedzieć.

A swoją drogą robisz coś z tym trądzikiem? Byłaś u dermatologa?


Jeżeli Cię to pocieszy, w swoich latach licealnych podkochiwalem się w dziewczynie, która miała spore problemy z trądzikiem i wcale mi to nie przeszkadzało smile

218 Ostatnio edytowany przez Agnes76 (2024-01-14 23:18:32)

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Inkwizytorka napisał/a:

To akurat proste, powiem prawdę, czyli docelowo założenie rodziny, póki co poznanie odpowiedniej osoby.


A to juz jest oszustwo i kłamstwo.

A gdzie tutaj widzisz oszustwo? Z odpowiednią osobą większość ludzi chciałaby założyć rodzinę, ja również. Inna sprawa, że nie wierzę, że kiedykolwiek spotkam odpowiednią, ale nadzieję mogę sobie mieć.

Jak długo planujesz, czy potrzebujesz  się poznawać, żeby uznać dziewczynę na wyjątkową, jeśli już na taką trafisz?

Pytam, bo wiele razy tutaj czytam, że to poznawanie trwa nawet 10 lat, i oni nie poznali się jeszcze na tyle, żeby podjąć decyzję.

Taka mała instrukcja "czytania" faceta dla dziewczyn smile

219 Ostatnio edytowany przez Halina3.1 (2024-01-14 23:23:26)

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Ja tez nie mowie, ze prostytucja taka, gdzie nie ma naduzyc i kazdej stronie to pasuje to cos zlego. Nie mam nic do prostytutek. Po prostu brzydzi mnie seks z nimi z powodu ich ryzyka zawodowego zwizanego z czestymi kontaktami z przeroznymi ludzmi. Ne oglabym tez byc w zwiazku z dziewczyna czy facetem ktorzy paraja sie sex workingiem. To osobista preferencja i nie ma nic wspolnego z sama ich profesja i tym co jest zle a co dobre.
To, ze ciebie by taki seks nie brzydzil, to nie znaczy z automatu, ze wiekszosc mezczyzn tez tak uwaza. Ska wiesz czy dla wiekszosc seks z prostytutka bedzie taki przyjemny i och, ach. Jakos wiekszosc ludzi dazy jednak do trwalego zwiazku a nawet tematy takie jak ons, fwb czy korzystanie z prostytutek to sa czesto tematy taboo.

No i narzekanie, ze duzo wydajesz na randki, to z czym do ludzi? Ja bym prostytutke tez musiala gdzies zaprosic na kolacje przynajmniej i troche przynajmiej porozmawiac a nie rzucic kase na stol i niech sie zabiera do roboty. No ale ok, rozni sa ludzie, mnie akurat nie seks nie kreci jak wiem, ze druga strona nie ma z tego frajdy xd

Jesteś kobietą więc masz na to inne spojrzenie, tyle smile
Poza tym myślę, że termin prostytutka też jest bardzo szeroki. Są panie, które stoją przy drodze i obsługują po kilkunastu klientów dziennie (przynajmniej kiedyś stały, bo od kilku lat raczej już tego nie widuję) a są te studentki które łapią bogatego frajera i doją go przez kilkanaście miesięcy. Koniec końców okazuje się, że ta prostytuująca się studentka ma mniejszy przebieg niż jej koleżanka ze studiów, która przez 5 lat szukała "miłości w klubach". Sam nie wiem co jest bardziej niesmaczne dla mnie smile
Ale tak czy inaczej obstawiam w ciemno, że dla przeciętnego faceta seks z obcą, atrakcyjną kobietą jest akceptowalny, przyjemny i w żadnym razie nie budzi w nim (nas) obrzydzenia, nie potrzebujemy się też bliżej poznawać. Pomijam oczywiście kwestie moralne typu facet ma żonę, bo mimo wszystko myślę, że większosć w takiej sytuacji nie skorzysta, ale wolny, samotny facet hetero miałby odmówić chętnej i atrakcyjnej dziewczynie? Nie widzę tego smile

Dla mnie jedno i drugie jest troche fuj.
Ale nie jestem naiwna i nie wierze, ze ktos z duzym przebiegiem czy z przeszloscia prostytutki by sie przyznal. I jestem dorosla, wiec mam swiadomosc, ze czyjes zycie seksualne przede mna to nie moja sprawa Dlatego jak jestem gotowa z kims wejsc w blizsza relacje i widze pakiet badan, ze osoba jest zdrowa, to nie ma u mnie tematow pt "a z iloma przedemna spalaaaaas/es?"

220 Ostatnio edytowany przez Karmaniewraca (2024-01-14 23:19:17)

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?

Wiesz co autorze jakby rozumiem co do zasady, że chcesz być w niezobowiązującej relacji gdzie główną rolę odgrywa seks. Generalnie istnieją takie układy, tu nie ma nic w tym dziwnego ale masz takie coś w stylu pisania, "oho następna laska, widać żeś baba" Coś tak irytującego w tym, że raczej trudno będzie ci wyrwać dziewczynę która będzie się przy tobie na tyle dobrze czuć aby siedź tobą zabawić. Wbrew pozorom my czujemy bardzo dużo, często to ignorujemy ale zakładam, ze pomijając już twój wygląd który być może nie jest jakiś top, to jednak wiemy że nie tylko super przystojni mężczyźni mają powodzenie. Myślę, że tu chodzi o swobodę przy tobie. Coś takiego co reprezentujesz nie otworzy ci drogi do wolnych relacji.

221

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Karmaniewraca napisał/a:

Wiesz co autorze jakby rozumiem co do zasady, że chcesz być w niezobowiązującej relacji gdzie główną rolę odgrywa seks. Generalnie istnieją takie układy, tu nie ma nic w tym dziwnego ale masz takie coś w stylu pisania, "oho następna laska, widać żeś baba" Coś tak irytującego w tym, że raczej trudno będzie ci wyrwać dziewczynę która będzie się przy tobie na tyle dobrze czuć aby siedź tobą zabawić. Wbrew pozorom my czujemy bardzo dużo, często to ignorujemy ale zakładam, ze pomijając już twój wygląd który być może nie jest jakiś top, to jednak wiemy że nie tylko super przystojni mężczyźni mają powodzenie. Myślę, że tu chodzi o swobodę przy tobie. Coś takiego co reprezentujesz nie otworzy ci drogi do wolnych relacji.

Dokladie. Mnie to strasznie zniecheca, jest irytujace na maxa i nawet jakby koles byl najzajebistrzym giga chadem, to bym i tak go nie chciala.

222

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Agnes76 napisał/a:

Jak długo planujesz, czy potrzebujesz  się poznawać, żeby uznać dziewczynę na wyjątkową, jeśli już na taką trafisz?

Pytam, bo wiele razy tutaj czytam, że to poznawanie trwa nawet 10 lat, i oni nie poznali się jeszcze na tyle, żeby podjąć decyzję.

Taka mała instrukcja "czytania" faceta dla dziewczyn smile

Nie wiem czy mierzenie tego dniami, tygodniami albo miesiącami jest rozsądne. Mogę się spotykać z dziewczyną raz w tygodniu i po 3 miesiącach dalej nie będę wiedział czy w to wejść czy nie, mogę też spotykać się codziennie i po 3 tygodniach  coś już będę wiedział smile
Ale ogólnie uważam, że 10 lat to totalna bzdura. Przy standardowej znajomości dałbym sobie bezpieczne 5-6 miesięcy, po tym czasie pewnie nie byłbym jeszcze w stanie w pełni zaufać ale jeżeli po tych kilku miesiącach nie byłbym na nie to chciałbym się bardziej zaangażować. Jak minie mi pierwsze zauroczenie i fascynacja a ona nie będzie mnie na każdym kroku wkurzała to jest szansa, że jest wyjątkowa smile

223 Ostatnio edytowany przez Inkwizytorka (2024-01-14 23:28:35)

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?

Lecze, przerabiałam już wszystko, tylko u mnie nic to nie daje. Nawet jest juz tylko gorzej bo już porobiły sie blizny.


Zapraszali bo to znajomości z neta. Zdjecia mam w makeup inaczej psychicznie  nie dałabym rady. I nie wiem czemu ale wychodzą lepiej niż w rzeczywistosci. Myślałam że to przez jakość mojej kamerki (nie mam jakiegoś ajfona) ale koleżanka mi zrobiła ajfonem i bylo jeszcze lepiej haha

Kamera nie łapie tak dobrze. Nawet jak Sie maluje bo wychodzimy i wiem że bedziemy robić fotki to robie mocniejsze kreski oka bo też nie wychodzą na zdjęciach wyraziscie. A potem komenty pod fotami jak ładnie i naturalnie taaaa jaasne haha

Na spotkaniach podobnie jak u ciebie albo już na pierwszym próbują mnie zaciągnąć do łóżka albo umówią sie najpierw jeszcze raz. Ja nie chce i następuje koniec.

Próbowałam też odswieżyć kontakty ze starymi znajomymi, ale też kończyło sie tylko zainteresowaniem seksem a nie poznaniem mnie czy ewentualnym związkiem. Po twoich wypowiedziach wiem że nawet gdybym sie postarała ja pociągnąć te znajomość to im by sie nie odmieniło.


Tu tak pisze bo wiem że moge sie otworzyć. Na żywo żartowałam, byłam miła, nie płakałam o moich kompleksach, więc to nie o niepewność siebie chodziło. Zero komplementów. Jak już to tylko dotyczące charakteru.

224

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Inkwizytorka napisał/a:

Co oznacza wyjątkowa




A ja może za dużo sobie wyobrażqm i nie chodzi o seksprzyjaźń a ONS.

Jestem typem dziewczyny z sąsiedztwa, ładnie sie ubieram itd ale mam mega problemy z trądzikiem. Nigdy nie przebrnęłam przez mój rekord 2 spotkań. Albo dlatego że jestem brzydka albo nie chciałam tego ONS. Nikt nie był zainteresowany związkiem.


Musze już iść spać ale może też sie odezwe na maila. Jeśli sie odważe przesłać ci fotke bez makeupu. Zadnej takiej nie mam ani nigdy bez niego nie wychodze. Tak mam kompleksy ale mam powody by je mieć.

Problemy z trądzikiem można zniwelować odpowiednią pielęgnacją. Czy robiłaś coś już w tym kierunku? A później medycyna estetyczna żeby ładnie buzie wygładzić i juz po kompleksach.

225 Ostatnio edytowany przez Inkwizytorka (2024-01-14 23:41:04)

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
KoloroweSny napisał/a:
Inkwizytorka napisał/a:

Co oznacza wyjątkowa




A ja może za dużo sobie wyobrażqm i nie chodzi o seksprzyjaźń a ONS.

Jestem typem dziewczyny z sąsiedztwa, ładnie sie ubieram itd ale mam mega problemy z trądzikiem. Nigdy nie przebrnęłam przez mój rekord 2 spotkań. Albo dlatego że jestem brzydka albo nie chciałam tego ONS. Nikt nie był zainteresowany związkiem.


Musze już iść spać ale może też sie odezwe na maila. Jeśli sie odważe przesłać ci fotke bez makeupu. Zadnej takiej nie mam ani nigdy bez niego nie wychodze. Tak mam kompleksy ale mam powody by je mieć.

Problemy z trądzikiem można zniwelować odpowiednią pielęgnacją. Czy robiłaś coś już w tym kierunku? A później medycyna estetyczna żeby ładnie buzie wygładzić i juz po kompleksach.


Oczywiście, dieta, lekarze, liczba mnoga bo myślałam na początku że może to lekarz sie nie zna. Ale Zero rezultatów.


Jedyne czego nie próbowałam to raz lekarz mi zaproponwał tabletke antykoncepcyjną, ale sam sie wycofał po wywiadzie i badaniach, bo genetycznie mam zbyt wysokie prawdopodobieństwo zachorowania na pewną chorobe. (Miałam też przypadki choroby w bliskiej rodzinie). A ona jest jak bomba nie wiesz kiedy wybuchnie, a może choć nie musi prowadzić do zgonu. Wole nie mówić jaka, bo i tak po moich wpisach każdy kto mnie zna chyba by mnie skojarzył kim jestem

226

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?

Na pewno wszystkiego? Miałąs przepisaną izotretynoinę doustnie? Tazaroten dopiero odblokowali w pl, domyślam się, że nie wiesz co to ?

227 Ostatnio edytowany przez Łukaszosz (2024-01-14 23:49:58)

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Karmaniewraca napisał/a:

Wiesz co autorze jakby rozumiem co do zasady, że chcesz być w niezobowiązującej relacji gdzie główną rolę odgrywa seks. Generalnie istnieją takie układy, tu nie ma nic w tym dziwnego ale masz takie coś w stylu pisania, "oho następna laska, widać żeś baba" Coś tak irytującego w tym, że raczej trudno będzie ci wyrwać dziewczynę która będzie się przy tobie na tyle dobrze czuć aby siedź tobą zabawić. Wbrew pozorom my czujemy bardzo dużo, często to ignorujemy ale zakładam, ze pomijając już twój wygląd który być może nie jest jakiś top, to jednak wiemy że nie tylko super przystojni mężczyźni mają powodzenie. Myślę, że tu chodzi o swobodę przy tobie. Coś takiego co reprezentujesz nie otworzy ci drogi do wolnych relacji.

Napisałem to bo od samego początku na mnie wsiadłyście, co do jednej co mnie po prostu zirytowało.
Tym bardziej, że mówiąc na pierwszej (udanej) randce, że nie zależy mi na związku tylko na seksie moim zdaniem wzbiłem się na wyżyny uczciwości i myślę, że niejeden facet mając tak "rozegrany" temat i dziewczynę chętną na kolejne spotkania powiedziałby jej wszystko to, co tylko ona chce usłyszeć żeby w końcu zaliczyć. Ja tak nie zrobiłem ani razu, nie dlatego, że jestem idiotą i nie wiedziałem, że tak trzeba jak się chce mieć seks, tylko dlatego, że wydawało mi się to skrajnie nieuczciwe.
Ale Wy, kobiety jednym chórem stwierdziłyście, że jestem kłamcą, bo powiedziałem o swoich zamiarach na pierwszej randce a nie na Tinderze. Tak jakby te 2h ze mną w pubie dla tych biednych dziewczyn to była jakaś tortura. Nie dogadaliśmy się, szukamy czegoś innego, trudno, nikt nikogo nie wykorzystał, nikt do nikogo nie ma pretensji.
Ale zamiast powiedzieć, nie zgadzam się z takim podejściem, mam inne cele i priorytety w życiu, ale miło, że koniec końców zachowałeś się przyzwoicie i nie wykorzystałeś żadnej z tych dziewczyn, to usłyszałem tylko, że jestem kłamcą, krętaczem i oszustem. Co oczywiście mnie wkurzyło, bo może nie spodziewałem się owacji na stojąco ale przynajmniej odrobiny zrozumienia.
Tym bardziej, że jak widzę, kobietom naprawdę ciężko zrozumieć jak trudno psychicznie facetowi jest schrzanić dobrze zapowiadającą się znajomość z atrakcyjną kobietą. Gdybym rzeczywiście był kłamcą tak jak wszystkie sugerowałyście to nie spędzałbym niedzieli na kobiecym forum tylko w łóżku z fajną laską smile I do tej pory zastanawiam się czy to dobrze, że jednak tym kłamcą nie jestem hmm

228

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Inkwizytorka napisał/a:
KoloroweSny napisał/a:
Inkwizytorka napisał/a:

Co oznacza wyjątkowa




A ja może za dużo sobie wyobrażqm i nie chodzi o seksprzyjaźń a ONS.

Jestem typem dziewczyny z sąsiedztwa, ładnie sie ubieram itd ale mam mega problemy z trądzikiem. Nigdy nie przebrnęłam przez mój rekord 2 spotkań. Albo dlatego że jestem brzydka albo nie chciałam tego ONS. Nikt nie był zainteresowany związkiem.


Musze już iść spać ale może też sie odezwe na maila. Jeśli sie odważe przesłać ci fotke bez makeupu. Zadnej takiej nie mam ani nigdy bez niego nie wychodze. Tak mam kompleksy ale mam powody by je mieć.

Problemy z trądzikiem można zniwelować odpowiednią pielęgnacją. Czy robiłaś coś już w tym kierunku? A później medycyna estetyczna żeby ładnie buzie wygładzić i juz po kompleksach.


Oczywiście, dieta, lekarze, liczba mnoga bo myślałam na początku że może to lekarz sie nie zna. Ale Zero rezultatów.


Jedyne czego nie próbowałam to raz lekarz mi zaproponwał tabletke antykoncepcyjną, ale sam sie wycofał po wywiadzie i badaniach, bo genetycznie mam zbyt wysokie prawdopodobieństwo zachorowania na zakrzepice. (Miałam też przypadki choroby w bliskiej rodzinie).

A mogłabyś określić ten trądzik? Czy to są cysty, czy krostki?
Ja miałam przez dwa lata tak około 23 roku życia wzmożony trądzik.
Jeśli mogę Cię jakoś pocieszyć i dodać otuchy, to facetom nie przeszkadza trądzik sam w sobie, chyba że ciągle o nim mówisz, wtedy to się staje męczące. Ale generalnie rozumiem, że trudno nie myśleć o tym i być super pewna siebie jak są jakieś niedoskonałości. Może w dziale pielegnacyjnym opiszesz jak to wygląda i reszta się podzieli doświadczeniem, zakładam że część z nas miała ten problem.

229

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Inkwizytorka napisał/a:

Lecze, przerabiałam już wszystko, tylko u mnie nic to nie daje. Nawet jest juz tylko gorzej bo już porobiły sie blizny.


Zapraszali bo to znajomości z neta. Zdjecia mam w makeup inaczej psychicznie  nie dałabym rady. I nie wiem czemu ale wychodzą lepiej niż w rzeczywistosci. Myślałam że to przez jakość mojej kamerki (nie mam jakiegoś ajfona) ale koleżanka mi zrobiła ajfonem i bylo jeszcze lepiej haha

Kamera nie łapie tak dobrze. Nawet jak Sie maluje bo wychodzimy i wiem że bedziemy robić fotki to robie mocniejsze kreski oka bo też nie wychodzą na zdjęciach wyraziscie. A potem komenty pod fotami jak ładnie i naturalnie taaaa jaasne haha

Na spotkaniach podobnie jak u ciebie albo już na pierwszym próbują mnie zaciągnąć do łóżka albo umówią sie najpierw jeszcze raz. Ja nie chce i następuje koniec.

Próbowałam też odswieżyć kontakty ze starymi znajomymi, ale też kończyło sie tylko zainteresowaniem seksem a nie poznaniem mnie czy ewentualnym związkiem. Po twoich wypowiedziach wiem że nawet gdybym sie postarała ja pociągnąć te znajomość to im by sie nie odmieniło.


Tu tak pisze bo wiem że moge sie otworzyć. Na żywo żartowałam, byłam miła, nie płakałam o moich kompleksach, więc to nie o niepewność siebie chodziło. Zero komplementów. Jak już to tylko dotyczące charakteru.

Nie ma 'przerobiłam już wszystko'.
Jak dermatolog nie daje rady to trzeba zmienić podejście.
Może masz jakąś alergię pokarmową i objawia się to właśnie trądzikiem.
Mnie np. strasznie wysypuje jak zjem czekoladę milka. Tylko po tej czekoladzie, żadnej innej, musi mieć jakiś składnik, na który mam alergię. Wychodzą mi takie ropne, bolące krostki, na szczęście na karku i plecach, a nie twarzy, czasem ewentualnie jakiś jeden pryszcz na brodzie.
Kup sobie badanie z krwi na alergie pokarmowe, kosztuje jakieś 150-200 zł, może ci wyjdzie np. na mleko albo pszenicę.

230

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Wiesz co autorze jakby rozumiem co do zasady, że chcesz być w niezobowiązującej relacji gdzie główną rolę odgrywa seks. Generalnie istnieją takie układy, tu nie ma nic w tym dziwnego ale masz takie coś w stylu pisania, "oho następna laska, widać żeś baba" Coś tak irytującego w tym, że raczej trudno będzie ci wyrwać dziewczynę która będzie się przy tobie na tyle dobrze czuć aby siedź tobą zabawić. Wbrew pozorom my czujemy bardzo dużo, często to ignorujemy ale zakładam, ze pomijając już twój wygląd który być może nie jest jakiś top, to jednak wiemy że nie tylko super przystojni mężczyźni mają powodzenie. Myślę, że tu chodzi o swobodę przy tobie. Coś takiego co reprezentujesz nie otworzy ci drogi do wolnych relacji.

Napisałem to bo od samego początku na mnie wsiadłyście, co do jednej co mnie po prostu zirytowało.
Tym bardziej, że mówiąc na pierwszej (udanej) randce, że nie zależy mi na związku tylko na seksie moim zdaniem wzbiłem się na wyżyny uczciwości i myślę, że niejeden facet mając tak "rozegrany" temat i dziewczynę chętną na kolejne spotkania powiedziałby jej wszystko to, co tylko ona chce usłyszeć żeby w końcu zaliczyć. Ja tak nie zrobiłem ani razu, nie dlatego, że jestem idiotą i nie wiedziałem, że tak trzeba jak się chce mieć seks, tylko dlatego, że wydawało mi się to skrajnie nieuczciwe.
Ale Wy, kobiety jednym chórem stwierdziłyście, że jestem kłamcą, bo powiedziałem o swoich zamiarach na pierwszej randce a nie na Tinderze. Tak jakby te 2h ze mną w pubie dla tych biednych dziewczyn to była jakaś tortura. Nie dogadaliśmy, szukamy czegoś innego, trudno, nikt nikogo nie wykorzystał, nikogo do nikogo nie ma pretensji.
Ale zamiast powiedzieć, nie zgadzam się z takim podejściem, mam inne cele i priorytety w życiu, ale miło, że koniec końców zachowałeś się przyzwoicie i nie wykorzystałeś żadnej z tych dziewczyn, to usłyszałem tylko, że jestem kłamcą, krętaczem i oszustem. Co oczywiście mnie wkurzyło, bo może nie spodziewałem się owacji na stojąco ale przynajmniej odrobiny zrozumienia.
Tym bardziej, że jak widzę, kobietom naprawdę ciężko zrozumieć jak trudno psychicznie facetowi jest schrzanić dobrze zapowiadającą się znajomość z atrakcyjną kobietą. Gdybym rzeczywiście był kłamcą tak jak wszystkie sugerowałyście to nie spędzałbym niedzieli na kobiecym forum tylko w łóżku z fajną laską smile I do tej pory zastanawiam się czy to dobrze, że jednak tym kłamcą nie jestem hmm

ja ciebie rozumiem, chcesz poru*ać i tylko tyle. Jesteś szczery, ok. Ale dlaczego kobiety maja mieć zrozumienie i sympatię dla faktu, że chcesz się nimi onanizować, zamiast własną ręką.

231

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Inkwizytorka napisał/a:

Lecze, przerabiałam już wszystko, tylko u mnie nic to nie daje. Nawet jest juz tylko gorzej bo już porobiły sie blizny.


Zapraszali bo to znajomości z neta. Zdjecia mam w makeup inaczej psychicznie  nie dałabym rady. I nie wiem czemu ale wychodzą lepiej niż w rzeczywistosci. Myślałam że to przez jakość mojej kamerki (nie mam jakiegoś ajfona) ale koleżanka mi zrobiła ajfonem i bylo jeszcze lepiej haha

Kamera nie łapie tak dobrze. Nawet jak Sie maluje bo wychodzimy i wiem że bedziemy robić fotki to robie mocniejsze kreski oka bo też nie wychodzą na zdjęciach wyraziscie. A potem komenty pod fotami jak ładnie i naturalnie taaaa jaasne haha

Na spotkaniach podobnie jak u ciebie albo już na pierwszym próbują mnie zaciągnąć do łóżka albo umówią sie najpierw jeszcze raz. Ja nie chce i następuje koniec.

Próbowałam też odswieżyć kontakty ze starymi znajomymi, ale też kończyło sie tylko zainteresowaniem seksem a nie poznaniem mnie czy ewentualnym związkiem. Po twoich wypowiedziach wiem że nawet gdybym sie postarała ja pociągnąć te znajomość to im by sie nie odmieniło.


Tu tak pisze bo wiem że moge sie otworzyć. Na żywo żartowałam, byłam miła, nie płakałam o moich kompleksach, więc to nie o niepewność siebie chodziło. Zero komplementów. Jak już to tylko dotyczące charakteru.

Ile masz lat? Zakładam, że nie za dużo, to co Ci mogę doradzić to odpuść, dermatolog + czas najczęsciej rozwiązuje problem. Poza tym tak jak mówiłem, trądzik to nie jest coś co dyskwalifikuje kobietę. Cięzko mi sobie wyobrazić jak wyglądasz, ale jeżeli poza trądzikiem jesteś ogólnie atrakcyjna to nie masz się czym martwić.
A to, że faceci próbują Cię zaciągnąć do łóżka to chyba normalne przy atrakcyjnej kobiecie więc tylko się ciesz, że masz propozycje. Korzystać nie musisz jak nie chcesz smile

232 Ostatnio edytowany przez Inkwizytorka (2024-01-14 23:50:00)

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?

Może to niezbyt moralne, ale może faktycznie nic nie mów i rób swoje. Tzn próbuj szczęścia kończąc w sypialni. Jeśli tak szybko przystanie to wątpie że jej o związek chodzi. Do niczego jej nie zmuszasz. Mnie też do niczego nie zmuszali , nie zgwałcili. Nie wchodziłam w to, bo wiedziałam że nie chodzi o mnie jako osobe. Choc i tak przykro. Tym bardziej że już od dluższwgo czasu, i każdy jeden, i ładni, i nawet ci nie w moim typie, z nadwagą czy brzydcy. Nie mam z czego obniżać poprzeczki bo zostaliby sie tylko kierowniki spod sklepu.

233

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:

Gdybym rzeczywiście był kłamcą tak jak wszystkie sugerowałyście to nie spędzałbym niedzieli na kobiecym forum tylko w łóżku z fajną laską smile I do tej pory zastanawiam się czy to dobrze, że jednak tym kłamcą nie jestem hmm

Żebyś się nie zdziwił big_smile
Jak będziesz następnej wciskał kity w stylu "To akurat proste, powiem prawdę, czyli docelowo założenie rodziny, póki co poznanie odpowiedniej osoby." to możesz trafić na taką, co i po 3 miesiącach znajomości i 20 spotkaniach wciąż ci nie da big_smile
Choć wątpię, że pociągniesz z taką więcej niż 2 tygodnie lub 5 spotkań tongue

234

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Anewe napisał/a:
Inkwizytorka napisał/a:

Lecze, przerabiałam już wszystko, tylko u mnie nic to nie daje. Nawet jest juz tylko gorzej bo już porobiły sie blizny.


Zapraszali bo to znajomości z neta. Zdjecia mam w makeup inaczej psychicznie  nie dałabym rady. I nie wiem czemu ale wychodzą lepiej niż w rzeczywistosci. Myślałam że to przez jakość mojej kamerki (nie mam jakiegoś ajfona) ale koleżanka mi zrobiła ajfonem i bylo jeszcze lepiej haha

Kamera nie łapie tak dobrze. Nawet jak Sie maluje bo wychodzimy i wiem że bedziemy robić fotki to robie mocniejsze kreski oka bo też nie wychodzą na zdjęciach wyraziscie. A potem komenty pod fotami jak ładnie i naturalnie taaaa jaasne haha

Na spotkaniach podobnie jak u ciebie albo już na pierwszym próbują mnie zaciągnąć do łóżka albo umówią sie najpierw jeszcze raz. Ja nie chce i następuje koniec.

Próbowałam też odswieżyć kontakty ze starymi znajomymi, ale też kończyło sie tylko zainteresowaniem seksem a nie poznaniem mnie czy ewentualnym związkiem. Po twoich wypowiedziach wiem że nawet gdybym sie postarała ja pociągnąć te znajomość to im by sie nie odmieniło.


Tu tak pisze bo wiem że moge sie otworzyć. Na żywo żartowałam, byłam miła, nie płakałam o moich kompleksach, więc to nie o niepewność siebie chodziło. Zero komplementów. Jak już to tylko dotyczące charakteru.

Nie ma 'przerobiłam już wszystko'.
Jak dermatolog nie daje rady to trzeba zmienić podejście.
Może masz jakąś alergię pokarmową i objawia się to właśnie trądzikiem.
Mnie np. strasznie wysypuje jak zjem czekoladę milka. Tylko po tej czekoladzie, żadnej innej, musi mieć jakiś składnik, na który mam alergię. Wychodzą mi takie ropne, bolące krostki, na szczęście na karku i plecach, a nie twarzy, czasem ewentualnie jakiś jeden pryszcz na brodzie.
Kup sobie badanie z krwi na alergie pokarmowe, kosztuje jakieś 150-200 zł, może ci wyjdzie np. na mleko albo pszenicę.

Nie radz kupowania badan z krwi na alergie - zdajesz sobie sprawe ile jest obecnie różnych badań na alergie? Zapewne nie masz pojęcia. Alergie a nietolarancje to dwie różne kwestie, wywołane zupełnie różną drogą aktywacji różnych procesów to raz, a nie masz pojęcia co działa u autorki. Dwa chyba tez nie znasz się na tyle, żeby omówić po krótce rodzaje badań, czy z absorbentem czy bez, czy bardziej molekularne czy nie. Także .... smile jak ktoś się nie zna, to kupowanie samemu badań to wyrzucanie pieniedzy w błoto, na typ etapie tylko dieta eliminacyjna. Aczkolwiek zgodze się - nie ma przerobiłam juz wszystko, bo niektóre leki dają spektakularne efekty a dopiero weszły. A w niektorych przypadkach nie zawsze lekarz, a zmiana nawyków i pielęgnacja.

235 Ostatnio edytowany przez Inkwizytorka (2024-01-14 23:53:09)

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?

Spróbuje z tymi testami na alergie. I dam znać.

Moge sie też wybrać do alergologa.



Tu po ludzku do mnie podchodzicie bo randomowa laska, gdybyśmy sie widzieli w normqlnym życiu, jutro byscie sie już do mnie nie odezwali.


No nic. Dobranoc

236

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Noble napisał/a:

ja ciebie rozumiem, chcesz poru*ać i tylko tyle. Jesteś szczery, ok. Ale dlaczego kobiety maja mieć zrozumienie i sympatię dla faktu, że chcesz się nimi onanizować, zamiast własną ręką.

Może dlatego, że nie wszystkie kobiety uważają seks za "onanizowanie" się kobiecym ciałem przez mężczyznę? Podobno są też takie, które lubią seks, być może Ty do nich nie należysz, nie wnikam, ale myślę, że nie warto wszystkich skreślać

237

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Inkwizytorka napisał/a:

Spróbuje z tymi testami na alergie. I dam znać.

Moge sie też wybrać do alergologa.



Tu po ludzku do mnie podchodzicie bo randomowa laska, gdybyśmy sie widzieli w normqlnym życiu, jutro byscie sie już do mnie nie odezwali.


No nic. Dobranoc

Dobra, wyślij mi to zdjęcie na priv to szczeerze ocenię "randomową laskę" smile
Zakładam, że grubo przesadzasz, jak to kobieta smile

238 Ostatnio edytowany przez Inkwizytorka (2024-01-14 23:56:23)

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Anewe napisał/a:
Łukaszosz napisał/a:

Gdybym rzeczywiście był kłamcą tak jak wszystkie sugerowałyście to nie spędzałbym niedzieli na kobiecym forum tylko w łóżku z fajną laską smile I do tej pory zastanawiam się czy to dobrze, że jednak tym kłamcą nie jestem hmm

Żebyś się nie zdziwił big_smile
Jak będziesz następnej wciskał kity w stylu "To akurat proste, powiem prawdę, czyli docelowo założenie rodziny, póki co poznanie odpowiedniej osoby." to możesz trafić na taką, co i po 3 miesiącach znajomości i 20 spotkaniach wciąż ci nie da big_smile
Choć wątpię, że pociągniesz z taką więcej niż 2 tygodnie lub 5 spotkań tongue



No ja do związku  też wolałabym sie najpierw poznać a to możnaby zinterpretować. Chociaż ons czy przyjaźni+ na koncie wcale nie mam i szukam tylko związku.

239

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Inkwizytorka napisał/a:

Spróbuje z tymi testami na alergie. I dam znać.

Moge sie też wybrać do alergologa.



Tu po ludzku do mnie podchodzicie bo randomowa laska, gdybyśmy sie widzieli w normqlnym życiu, jutro byscie sie już do mnie nie odezwali.


No nic. Dobranoc

Nie rob testów na alergie, dziewczyno ... przeczytaj sobie moj post wyżej. Szkoda, ze nie odnosisz sie do wiekszosci zadanych pytan, chyba jednak Twoj problem nie jest az jednak ważny.

240

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Anewe napisał/a:

Żebyś się nie zdziwił big_smile
Jak będziesz następnej wciskał kity w stylu "To akurat proste, powiem prawdę, czyli docelowo założenie rodziny, póki co poznanie odpowiedniej osoby." to możesz trafić na taką, co i po 3 miesiącach znajomości i 20 spotkaniach wciąż ci nie da big_smile
Choć wątpię, że pociągniesz z taką więcej niż 2 tygodnie lub 5 spotkań tongue

Nie mam zamiaru chodzić za dziewczyną 20 spotkań bez seksu, nie dlatego, że to jakiś wielki problem czy nie wytrzymam, ale zakładam, że takiej dziewczynie zależy na czymś więcej niż tylko seksie, więc nie widzę sensu na siłę sprowadzać ją na "złą drogę".
Chyba, że faktycznie mnie urzeknie i będę za nią chodził nie dla seksu tylko dla niej... ale to bardzo mało prawdopodobne smile

241

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Inkwizytorka napisał/a:

Spróbuje z tymi testami na alergie. I dam znać.

Moge sie też wybrać do alergologa.



Tu po ludzku do mnie podchodzicie bo randomowa laska, gdybyśmy sie widzieli w normqlnym życiu, jutro byscie sie już do mnie nie odezwali.


No nic. Dobranoc

Dobra, wyślij mi to zdjęcie na priv to szczeerze ocenię "randomową laskę" smile
Zakładam, że grubo przesadzasz, jak to kobieta smile


Jak takie teksty walisz tez laskom na randkach, to nie dziwne, ze cie zlewaja.

242

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

ja stałego związku nie szukam, ale idealna byłaby dla mnie relacja typu FWB
I jak się ma ta deklaracja do tej prawdy?

Normalnie, nie szukam poważnej relacji, ale byłbym idiotą gdybym takiej nie chciał w sytuacji gdy trafię na wyjątkową kobietę.
Zapewne nie trafię, ale gdybym jakimś cudem trafił to oczywiste, że darowałbym sobie wszystkie FWB i inne skróty i robił wszystko, żeby się z taką dziewczyną związać i założyć rodzinę.
Ot, takie marzenia ściętej głowy smile

To się zdecyduj, bo od początku twierdziłeś, że związek w ogóle Cię nie interesuje tongue

243

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Halina3.1 napisał/a:


Jak takie teksty walisz tez laskom na randkach, to nie dziwne, ze cie zlewaja.

Oszalałaś, na randkach jestem dużo bardziej kulturalny bo wiem, że wszystko wyolbrzymiacie i doszukujecie się drugiego dna, jak to kobiety smile

244

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Anewe napisał/a:

Żebyś się nie zdziwił big_smile
Jak będziesz następnej wciskał kity w stylu "To akurat proste, powiem prawdę, czyli docelowo założenie rodziny, póki co poznanie odpowiedniej osoby." to możesz trafić na taką, co i po 3 miesiącach znajomości i 20 spotkaniach wciąż ci nie da big_smile
Choć wątpię, że pociągniesz z taką więcej niż 2 tygodnie lub 5 spotkań tongue

Nie mam zamiaru chodzić za dziewczyną 20 spotkań bez seksu, nie dlatego, że to jakiś wielki problem czy nie wytrzymam, ale zakładam, że takiej dziewczynie zależy na czymś więcej niż tylko seksie, więc nie widzę sensu na siłę sprowadzać ją na "złą drogę".
Chyba, że faktycznie mnie urzeknie i będę za nią chodził nie dla seksu tylko dla niej... ale to bardzo mało prawdopodobne smile

Czyli jaki ty właściwie masz plan?
Ona na 3 spotkaniu zapyta cię 'czego ty właściwie szukasz', 'ty odpowiesz, że 'chcesz poznać odpowiednią osobę do założenia rodziny.'
Potem ona zaprosi cię do siebie na kolację na 4 randkę i co? Skorzystasz z okazji i się z nią prześpisz, czy zanim zdejmiesz spodnie, sprostujesz: 'wiesz, tak naprawdę to ja szukam tylko seksu, wcześniej taki kit ci wcisnąłem żebyś mi dała, mam nadzieję że to nie problem?"

245

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
wieka napisał/a:

To się zdecyduj, bo od początku twierdziłeś, że związek w ogóle Cię nie interesuje tongue

Bo nie interesuje, co nie zmienia faktu, że gdybym jednak trafił na kogoś naprawdę wyjątkowego, kogoś kto w 100% by mi pasował to bym powiedział: walmy FWB, bierzemy ślub smile

A tak poważnie to tylko takie gadanie, wiadomo, że na nikogo takiego nie trafię więc się nie nastawiam na związek.

246

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
wieka napisał/a:

To się zdecyduj, bo od początku twierdziłeś, że związek w ogóle Cię nie interesuje tongue

Bo nie interesuje, co nie zmienia faktu, że gdybym jednak trafił na kogoś naprawdę wyjątkowego, kogoś kto w 100% by mi pasował to bym powiedział: walmy FWB, bierzemy ślub smile

A tak poważnie to tylko takie gadanie, wiadomo, że na nikogo takiego nie trafię więc się nie nastawiam na związek.

A ja Tobie przepowiadam, ze sie kiedys zakochasz i sobie bedziesz czytal te glupoty co tu wypisujesz i sie bedziesz smiac sam ze siebie

247

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:


Jak takie teksty walisz tez laskom na randkach, to nie dziwne, ze cie zlewaja.

Oszalałaś, na randkach jestem dużo bardziej kulturalny bo wiem, że wszystko wyolbrzymiacie i doszukujecie się drugiego dna, jak to kobiety smile

Januszowego podejscia do kobiet nie zatuszujesz. Wyczuwaja cie xd

248

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Anewe napisał/a:

Czyli jaki ty właściwie masz plan?
Ona na 3 spotkaniu zapyta cię 'czego ty właściwie szukasz', 'ty odpowiesz, że 'chcesz poznać odpowiednią osobę do założenia rodziny.'
Potem ona zaprosi cię do siebie na kolację na 4 randkę i co? Skorzystasz z okazji i się z nią prześpisz, czy zanim zdejmiesz spodnie, sprostujesz: 'wiesz, tak naprawdę to ja szukam tylko seksu, wcześniej taki kit ci wcisnąłem żebyś mi dała, mam nadzieję że to nie problem?"

Dobry żart smile
Po pierwsze nie będę jej sugerował, że to ona jest odpowiednią osobą do założenia rodziny jeżeli nią nie będzie, a zapewne nie będzie.
Po drugie jeżeli mnie zaprosi na 4 randkę do siebie i zaproponuje seks to nie odmówię smile
I po trzecie nie sądzę, żeby to było takie proste w "jak po drugie" i to jednak ja będę musiał inicjować seks. Ale tym razem zrobię to z większym wyczuciem niż poprzednio i mam nadzieję, że wszystko zaskoczy smile

249

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Halina3.1 napisał/a:

Januszowego podejscia do kobiet nie zatuszujesz. Wyczuwaja cie xd

Nie doceniasz mnie, do tej pory nie wyczuły to i na kolejnych spotkaniach nie wyczują smile

Mówiąc całkiem poważnie, trochę mnie wkurzyłyście tym swoim ględzeniem, ale przyznaję, że dało mi to do myślenia i faktycznie z tej krótkiej perspektywy czasu moje podejście było po prostu głupie, bo kobiety jednak w większości chcą być uwodzone a nie po prostu bzykane. Zobaczymy, swoje przemyślenia po dzisiejszym dniu mam, chociaż zmarnowałem prawie cały dzień. Oby chociaż to Wasze babskie gadanie nie poszło na marne, zobaczymy za kilka dni smile

250

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Anewe napisał/a:

Czyli jaki ty właściwie masz plan?
Ona na 3 spotkaniu zapyta cię 'czego ty właściwie szukasz', 'ty odpowiesz, że 'chcesz poznać odpowiednią osobę do założenia rodziny.'
Potem ona zaprosi cię do siebie na kolację na 4 randkę i co? Skorzystasz z okazji i się z nią prześpisz, czy zanim zdejmiesz spodnie, sprostujesz: 'wiesz, tak naprawdę to ja szukam tylko seksu, wcześniej taki kit ci wcisnąłem żebyś mi dała, mam nadzieję że to nie problem?"

Dobry żart smile
Po pierwsze nie będę jej sugerował, że to ona jest odpowiednią osobą do założenia rodziny jeżeli nią nie będzie, a zapewne nie będzie.
Po drugie jeżeli mnie zaprosi na 4 randkę do siebie i zaproponuje seks to nie odmówię smile
I po trzecie nie sądzę, żeby to było takie proste w "jak po drugie" i to jednak ja będę musiał inicjować seks. Ale tym razem zrobię to z większym wyczuciem niż poprzednio i mam nadzieję, że wszystko zaskoczy smile

Słuchaj, widzę że chodzi ci tylko o to żeby zaruchać. Są portale, na których można zaznaczyć czego szukasz. Zaznacz że szukasz tylko seksu i podejrzewam że będą odpowiadać babki szukające tylko seksu, będziesz miał czystą sytuację i wszyscy będą zadowoleni  smile

251

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Januszowego podejscia do kobiet nie zatuszujesz. Wyczuwaja cie xd

Nie doceniasz mnie, do tej pory nie wyczuły to i na kolejnych spotkaniach nie wyczują smile

Mówiąc całkiem poważnie, trochę mnie wkurzyłyście tym swoim ględzeniem, ale przyznaję, że dało mi to do myślenia i faktycznie z tej krótkiej perspektywy czasu moje podejście było po prostu głupie, bo kobiety jednak w większości chcą być uwodzone a nie po prostu bzykane. Zobaczymy, swoje przemyślenia po dzisiejszym dniu mam, chociaż zmarnowałem prawie cały dzień. Oby chociaż to Wasze babskie gadanie nie poszło na marne, zobaczymy za kilka dni smile

Swoją drogą szkoda, że nie można sobie tak szczerze pogadać w 4 oczy bo zaraz szowinista, ruchacz i inny oszust smile A później łatka się za człowiekiem ciągnie. Dobrze, że chociaż forum jest smile

252

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
JuliaUK33 napisał/a:

A ja Tobie przepowiadam, ze sie kiedys zakochasz i sobie bedziesz czytal te glupoty co tu wypisujesz i sie bedziesz smiac sam ze siebie

Mało prawdopodobne ale w sumie niemiałbym nic przeciwko smile
Pod warunkiem oczywiście, że zakocham się w odpowiedniej kobiecie...

253

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Nowe_otwarcie napisał/a:

Słuchaj, widzę że chodzi ci tylko o to żeby zaruchać. Są portale, na których można zaznaczyć czego szukasz. Zaznacz że szukasz tylko seksu i podejrzewam że będą odpowiadać babki szukające tylko seksu, będziesz miał czystą sytuację i wszyscy będą zadowoleni  smile

Pewnie znowu baba smile
Nie chcę przekonywać na siłę, ale załóż sobie konto na takim portalu jako facet, możesz nawet wybrać zdjęcie jakiegoś atrakcyjnego faceta, zobaczysz jaki będzie odzew i ile będzie chętnych na to "zaruchanie" smile

Jeżeli trafi się choćby 1 kobieta o akceptowalnym wyglądzie to moim zdaniem będzie cud. Powiem więcej, spore szanse, że nawet te o nieakceptowalnym wyglądzie się nie trafią i to jest prawdziwy dramat tej sytuacji smile

254

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
wieka napisał/a:

To się zdecyduj, bo od początku twierdziłeś, że związek w ogóle Cię nie interesuje tongue

Bo nie interesuje, co nie zmienia faktu, że gdybym jednak trafił na kogoś naprawdę wyjątkowego, kogoś kto w 100% by mi pasował to bym powiedział: walmy FWB, bierzemy ślub smile

A tak poważnie to tylko takie gadanie, wiadomo, że na nikogo takiego nie trafię więc się nie nastawiam na związek.

To bardzo zmienia fakt... prędzej trafisz na kobietę nastawioną na związek niż na fwb.

Co nie oznacza, że od pierwszej randki masz się deklarować co do swoich zamiarów, jak praktycznie sam ich nie znasz. Czyli odpada sprawa kłamstwa, o którym tyle się naprodukowaliśmy...Raczej nas okłamałeś, pisząc, że absolutnie nie interesuje Cię związek.
Wracamy więc do punktu wyjścia... A mówi się, że kobieta nie wie czego chce...

255

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Januszowego podejscia do kobiet nie zatuszujesz. Wyczuwaja cie xd

Nie doceniasz mnie, do tej pory nie wyczuły to i na kolejnych spotkaniach nie wyczują smile

Mówiąc całkiem poważnie, trochę mnie wkurzyłyście tym swoim ględzeniem, ale przyznaję, że dało mi to do myślenia i faktycznie z tej krótkiej perspektywy czasu moje podejście było po prostu głupie, bo kobiety jednak w większości chcą być uwodzone a nie po prostu bzykane. Zobaczymy, swoje przemyślenia po dzisiejszym dniu mam, chociaż zmarnowałem prawie cały dzień. Oby chociaż to Wasze babskie gadanie nie poszło na marne, zobaczymy za kilka dni smile

taa nie wyczuly, tak sobie tlumacz.

256

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
wieka napisał/a:

To bardzo zmienia fakt... prędzej trafisz na kobietę nastawioną na związek niż na fwb.

Co nie oznacza, że od pierwszej randki masz się deklarować co do swoich zamiarów, jak praktycznie sam ich nie znasz. Czyli odpada sprawa kłamstwa, o którym tyle się naprodukowaliśmy...Raczej nas okłamałeś, pisząc, że absolutnie nie interesuje Cię związek.
Wracamy więc do punktu wyjścia... A mówi się, że kobieta nie wie czego chce...

Nie, teraz trochę przekręcasz. Napisałem, że mnie związek nie interesuje bo co do zasady tak jest.

Dopuszczam jakąś minimalną, naprawdę mikroskopijną szansę, że spotkam kogoś wyjątkowego, zakocham się i zapomnę o tych wszystkich głupotach związanych z FWB. Ale moim zdaniem to jest tak mało prawdopodobne, że pewnie nawet nie warto o tym wspominać smile

257

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
wieka napisał/a:
Łukaszosz napisał/a:
wieka napisał/a:

To się zdecyduj, bo od początku twierdziłeś, że związek w ogóle Cię nie interesuje tongue

Bo nie interesuje, co nie zmienia faktu, że gdybym jednak trafił na kogoś naprawdę wyjątkowego, kogoś kto w 100% by mi pasował to bym powiedział: walmy FWB, bierzemy ślub smile

A tak poważnie to tylko takie gadanie, wiadomo, że na nikogo takiego nie trafię więc się nie nastawiam na związek.

To bardzo zmienia fakt... prędzej trafisz na kobietę nastawioną na związek niż na fwb.

Co nie oznacza, że od pierwszej randki masz się deklarować co do swoich zamiarów, jak praktycznie sam ich nie znasz. Czyli odpada sprawa kłamstwa, o którym tyle się naprodukowaliśmy...Raczej nas okłamałeś, pisząc, że absolutnie nie interesuje Cię związek.
Wracamy więc do punktu wyjścia... A mówi się, że kobieta nie wie czego chce...

No on sam nie wie czego chce, udaje takiego co go tylko fwb obchodzi a po cichu liczy na zwiazek  ("bierzemy slub" xd) i mysli ze sie tu nie domyslimy o co kaman.

258

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Halina3.1 napisał/a:

taa nie wyczuly, tak sobie tlumacz.

Poważnie, forum to forum, można sobie wszystko napisać, na spotkaniu trzeba mieć trochę ogłady i taktu. Nie wiem czy bardziej udawana jest ta ogłada na spotkaniu czy januszowość na forum, ale z jednym i drugim sobie radzę smile

259

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Łukaszosz napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

taa nie wyczuly, tak sobie tlumacz.

Poważnie, forum to forum, można sobie wszystko napisać, na spotkaniu trzeba mieć trochę ogłady i taktu. Nie wiem czy bardziej udawana jest ta ogłada na spotkaniu czy januszowość na forum, ale z jednym i drugim sobie radzę smile

Udawanie oglady widac duzo bardziej niz ci sie wydaje.

260

Odp: Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?
Halina3.1 napisał/a:

No on sam nie wie czego chce, udaje takiego co go tylko fwb obchodzi a po cichu liczy na zwiazek  ("bierzemy slub" xd) i mysli ze sie tu nie domyslimy o co kaman.

Wiem czego chcę i od początku o tym pisałem, FWB to coś dla mnie.
Ale jeżeli trafiłbym na kogoś wyjątkowego to jasne, że nie jestem jak koń z klapkami na oczach. Nie uważam jednak, że jest to plan A, nie uważam nawet, że jest to plan Z, to jakaś bardzo mało realna opcja, która zapewne nigdy się nie zdarzy. Ale nie mogę powiedzieć, że to coś niemożliwego. Tyle tylko, że w tej sytuacji powiedzieć: "szukam związku" byłoby nieuczciwie bo nie szukam. Szukam seksu. Związek jeżeli jakimś cudem się trafi to będzie, jeżeli nie to nie

Posty [ 196 do 260 z 567 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wróciłem z kolejnej nieudanej randki czy kobiety lubią być okłamywane?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026