Wasz ideał faceta - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 198 ]

131

Odp: Wasz ideał faceta
rakastankielia napisał/a:

Ale już facet nie może się zajmować czymś rozwojowym, tylko musi stać przy garach, mimo że pracuje więcej niż kobieta? Podwójne standardy najwyższej klasy.

Rzecz w tym, że i on, i ona mają prawo się rozwijać, a jak sobie dogadają kwestię posiłków to już jest sprawa między nimi - czy będą gotować na zmianę, czy zatrudnią gosposię, będą jeść na mieście czy może zamawiać. Chodzi o to, że jakimś chorym myśleniem jest twierdzenie, że to kobieta powinna gotować, aby on mógł się rozwijać.

Zobacz podobne tematy :

132

Odp: Wasz ideał faceta
Priscilla napisał/a:
rakastankielia napisał/a:

Ale już facet nie może się zajmować czymś rozwojowym, tylko musi stać przy garach, mimo że pracuje więcej niż kobieta? Podwójne standardy najwyższej klasy.

Rzecz w tym, że i on, i ona mają prawo się rozwijać, a jak sobie dogadają kwestię posiłków to już jest sprawa między nimi - czy będą gotować na zmianę, czy zatrudnią gosposię, będą jeść na mieście czy może zamawiać. Chodzi o to, że jakimś chorym myśleniem jest twierdzenie, że to kobieta powinna gotować, aby on mógł się rozwijać.

Ja bym mogla gotowac, gdybym miala minimum godzine czasu wolnego dla siebie kazdego dnia np maz bylby w pracy, a ja bym np 2 godziny zajmowala sie swoim hobby wtedy po takim odpoczynku i cudownej wolnosci mogla bym se postac troche przy garach i mu cos tam ugotowac.... natomiast,gdybym nie miala czasu wolnego dla siebie to on rowniez nie mial by obiadow

133

Odp: Wasz ideał faceta

Serio ktoś jeszcze uważa że miejsce kobiety jest w kuchni?
Juz pomne fakt, że to raczej mężczyźni gotują o wiele lepiej niż kobiety.
Jest pewien zakres stałych obowiązków domowych, trzeba się nimi po prostu podzielić.
Albo sie szuka partnera, albo parobka.

134

Odp: Wasz ideał faceta
Szeptuch napisał/a:

Jest pewien zakres stałych obowiązków domowych, trzeba się nimi po prostu podzielić.
Albo sie szuka partnera, albo parobka.

W punkt. Mało tego, warto w taki sposob te obowiązki podzielić, aby każdy wybrał to, czego nie traktuje jak karę za grzechy, oczywiście z założeniem, że jak jedno nie może, to drugie się tym zajmie. Na końcu dzieli się to, czego robić nie lubi ani on, ani ona. Na tym polega partnerstwo, że nikt nikomu nie usługuje, nikt nikogo nie wykorzystuje ani sam nie czuje się wykorzystywany.

135

Odp: Wasz ideał faceta
Szeptuch napisał/a:

Serio ktoś jeszcze uważa że miejsce kobiety jest w kuchni?
Juz pomne fakt, że to raczej mężczyźni gotują o wiele lepiej niż kobiety.
Jest pewien zakres stałych obowiązków domowych, trzeba się nimi po prostu podzielić.
Albo sie szuka partnera, albo parobka.

No wlasnie ja se chyba znajde takiego co lubi gotowac, bo mnie sie robi niedobrze na samo wyobrazenie stania przy garach ostatnio probowalam gotowac od zera wytrzymalam 4 dni

136

Odp: Wasz ideał faceta
Priscilla napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Jest pewien zakres stałych obowiązków domowych, trzeba się nimi po prostu podzielić.
Albo sie szuka partnera, albo parobka.

W punkt. Mało tego, warto w taki sposob te obowiązki podzielić, aby każdy wybrał to, czego nie traktuje jak karę za grzechy, oczywiście z założeniem, że jak jedno nie może, to drugie się tym zajmie. Na końcu dzieli się to, czego robić nie lubi ani on, ani ona. Na tym polega partnerstwo, że nikt nikomu nie usługuje, nikt nikogo nie wykorzystuje ani sam nie czuje się wykorzystywany.

No ja bym mogla robic zakupy,bo to najbardziej lubie z obowiazkow domowych

137

Odp: Wasz ideał faceta
Szeptuch napisał/a:

Serio ktoś jeszcze uważa że miejsce kobiety jest w kuchni?
Juz pomne fakt, że to raczej mężczyźni gotują o wiele lepiej niż kobiety.
.

To jest mit.

138 Ostatnio edytowany przez rakastankielia (2024-01-14 22:32:41)

Odp: Wasz ideał faceta
Agnes76 napisał/a:
rakastankielia napisał/a:

Ale już facet nie może się zajmować czymś rozwojowym, tylko musi stać przy garach, mimo że pracuje więcej niż kobieta? Podwójne standardy najwyższej klasy.

Nie raka, jak chcesz się rozwijać to się rozwijaj, jak chcesz jeść to trzeba ugotować.
Nie ma tak, że ktoś będzie Cię obsługiwał bo Ty chcesz się rozwijać.
Na wszystko trzeba znaleźć czas i miejsce, pogodzić jedno z drugim.

Oczywiście, że tak. Tylko zauważ kontekst mojej wypowiedzi. Było wspomniane o kobiecie pracującej na pół etatu, która po pracy nie robi nic w domu, za to facet, pracujący na cały etat musiałby wszystko ogarniać. No to chyba nie tak to powinno wyglądać, prawda? Nie oczekuję, by kobieta mnie obsługiwała, ale dlaczego ja miałbym obsługiwać ją? Albo podział obowiązków, albo zajmuje się tym ten, kto ma więcej czasu.

Priscilla napisał/a:
rakastankielia napisał/a:

Ale już facet nie może się zajmować czymś rozwojowym, tylko musi stać przy garach, mimo że pracuje więcej niż kobieta? Podwójne standardy najwyższej klasy.

Rzecz w tym, że i on, i ona mają prawo się rozwijać, a jak sobie dogadają kwestię posiłków to już jest sprawa między nimi - czy będą gotować na zmianę, czy zatrudnią gosposię, będą jeść na mieście czy może zamawiać. Chodzi o to, że jakimś chorym myśleniem jest twierdzenie, że to kobieta powinna gotować, aby on mógł się rozwijać.

No ja się zgadzam, zauważ kontekst mojej wypowiedzi.

139

Odp: Wasz ideał faceta

U mnie umowa z facetem w sprawie obowiazkow domowych byla by bardzo prosta,a mianowicie powiedziala bym mu "kazdego dnia mam 4 godziny czasu wolnego dla siebie, a pozniej se moge latac na mopie,zapierdzielac ze scierka i stac przy garach i se robic to co on chce... nie ma czasu wolnego=nie ma NIC dla faceta"

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:

4 godziny czasu wolnego dla siebie, a pozniej se moge latac na mopie,zapierdzielac ze scierka i stac przy garach i se robic to co on chce... nie ma czasu wolnego=nie ma NIC dla faceta"

Banalnie proste. Od 22.00 do 6.00 czas wolny (8 godzin, sic!!), a przez resztę czasu możesz "se latać na mopie, zapierdzielać ze ścierką i stać przy garach"
ewentualnie, sprawiać w inny sposób przyjemność swojemu Panu.
Widzisz sama, jakie to proste. Trzeba tylko chcieć!!

141

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

4 godziny czasu wolnego dla siebie, a pozniej se moge latac na mopie,zapierdzielac ze scierka i stac przy garach i se robic to co on chce... nie ma czasu wolnego=nie ma NIC dla faceta"

Banalnie proste. Od 22.00 do 6.00 czas wolny (8 godzin, sic!!), a przez resztę czasu możesz "se latać na mopie, zapierdzielać ze ścierką i stać przy garach"
ewentualnie, sprawiać w inny sposób przyjemność swojemu Panu.
Widzisz sama, jakie to proste. Trzeba tylko chcieć!!

Godziny nocne sie nie licza na czas wolny, wiec  musialo by byc w ciagu dnia. I tak z tych 8 godzin przespie, bo przeciez w nocy sie spi, a nie zajmuje tym co sie lubi, wogole sporo rzeczy,ktore lubie robic wymaga wyjscia z domu, wiec musi byc w ciagu dnia,a nie w nocy

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:

musi byc w ciagu dnia,a nie w nocy

Nie, no. Bez przesady z tymi wymaganiami!
Jak chcesz to wszystko pogodzić w ciągu dnia z pracą na etacie i jeszcze czas wolny?
Chyba nie chcesz żeby Twój Pan był zmuszony pracować i robić coś w domu??

143

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

musi byc w ciagu dnia,a nie w nocy

Nie, no. Bez przesady z tymi wymaganiami!
Jak chcesz to wszystko pogodzić w ciągu dnia z pracą na etacie i jeszcze czas wolny?
Chyba nie chcesz żeby Twój Pan był zmuszony pracować i robić coś w domu??

Jaki moj Pan?ZADEN ludz nie jest,nie byl i nie bedzie moim Panem.... no,a to ja mam byc zmuszona pracowac plus zapierdzielac w domu? Normalnie moge zajmowac sie dzialalnoscia np od 9-15, nastepnie mam 4 godziny wolnego od 15-19, a wieczorem moge zajac sie obowiazkami oczywiscie podzielonymi na pol. Niewiem tylko jak bedzie z obiadami, chyba by musial sobie wykupic w pracy no chyba,ze by jadl wieczorami

144

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

musi byc w ciagu dnia,a nie w nocy

Nie, no. Bez przesady z tymi wymaganiami!
Jak chcesz to wszystko pogodzić w ciągu dnia z pracą na etacie i jeszcze czas wolny?
Chyba nie chcesz żeby Twój Pan był zmuszony pracować i robić coś w domu??

Jaki moj Pan?ZADEN ludz nie jest,nie byl i nie bedzie moim Panem.... no,a to ja mam byc zmuszona pracowac plus zapierdzielac w domu? Normalnie moge zajmowac sie dzialalnoscia np od 9-15, nastepnie mam 4 godziny wolnego od 15-19, a wieczorem moge zajac sie obowiazkami oczywiscie podzielonymi na pol. Niewiem tylko jak bedzie z obiadami, chyba by musial sobie wykupic w pracy no chyba,ze by jadl wieczorami

Rozrabiaka co powiesz na obiadokolację? big_smile Ja bym to sobie przemyślała na Twoim miejscu wink

145

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:

Jaki moj Pan?ZADEN ludz nie jest,nie byl i nie bedzie moim Panem.... no,a to ja mam byc zmuszona pracowac plus zapierdzielac w domu? Normalnie moge zajmowac sie dzialalnoscia np od 9-15, nastepnie mam 4 godziny wolnego od 15-19, a wieczorem moge zajac sie obowiazkami oczywiscie podzielonymi na pol. Niewiem tylko jak bedzie z obiadami, chyba by musial sobie wykupic w pracy no chyba,ze by jadl wieczorami

Z takim podejściem to ja trochę ciężko widzę tę Twoją działalność, zwłaszcza na etapie rozruchu.
Zdradzisz w końcu czym masz zamiar się zajmować? Bo ciągle tylko działalność i działalność, a konkretów brak.

P.S. Ty obiadów jeść nie będziesz?

146

Odp: Wasz ideał faceta
Priscilla napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Jaki moj Pan?ZADEN ludz nie jest,nie byl i nie bedzie moim Panem.... no,a to ja mam byc zmuszona pracowac plus zapierdzielac w domu? Normalnie moge zajmowac sie dzialalnoscia np od 9-15, nastepnie mam 4 godziny wolnego od 15-19, a wieczorem moge zajac sie obowiazkami oczywiscie podzielonymi na pol. Niewiem tylko jak bedzie z obiadami, chyba by musial sobie wykupic w pracy no chyba,ze by jadl wieczorami

Z takim podejściem to ja trochę ciężko widzę tę Twoją działalność, zwłaszcza na etapie rozruchu.
Zdradzisz w końcu czym masz zamiar się zajmować? Bo ciągle tylko działalność i działalność, a konkretów brak.

P.S. Ty obiadów jeść nie będziesz?

Pisalam juz kilka razy na forum,ze bede sprzedawac bizuterie, zaczynam od nastepnego poniedzialku, bo w piatek mam dostac dofinansowanie ... a co do obiadow to juz wole zjesc cos na szybko niz stac przy garach i marnowac swoj wolny czas.

Odp: Wasz ideał faceta
Priscilla napisał/a:

Zdradzisz w końcu czym masz zamiar się zajmować? Bo ciągle tylko działalność i działalność, a konkretów brak.

Ale co drążysz? Julcia będzie mieć swoją
D Z I A Ł A L N O Ś Ć
i to jest najważniejsze, nie czepiaj się szczegółów!

KoralinaJones napisał/a:

Rozrabiaka co powiesz na obiadokolację? big_smile Ja bym to sobie przemyślała na Twoim miejscu wink

Ejno, dla kolegi pytałem xd

Tak mi się wydawało. Julcia taka niezależna, a tak naprawdę potrzebuje swojego Pana, któremu będzie mogła sprzątać, gotować, na niego pracować i ekhm...;)

Tylko godziny trzeba zgrać, to jedyny problem tutaj.

148

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Priscilla napisał/a:

Zdradzisz w końcu czym masz zamiar się zajmować? Bo ciągle tylko działalność i działalność, a konkretów brak.

Ale co drążysz? Julcia będzie mieć swoją
D Z I A Ł A L N O Ś Ć
i to jest najważniejsze, nie czepiaj się szczegółów!

KoralinaJones napisał/a:

Rozrabiaka co powiesz na obiadokolację? big_smile Ja bym to sobie przemyślała na Twoim miejscu wink

Ejno, dla kolegi pytałem xd

Tak mi się wydawało. Julcia taka niezależna, a tak naprawdę potrzebuje swojego Pana, któremu będzie mogła sprzątać, gotować, na niego pracować i ekhm...;)

Tylko godziny trzeba zgrać, to jedyny problem tutaj.

Ja nie bede miec zadnego mojego Pana! A wogole to nie bedzie tak,ze po pracy moj partner by sobie lezal do gory brzuchem, tylko by razem ze mna mial obowiazki

149 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2024-01-17 13:37:49)

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Rozrabiaka co powiesz na obiadokolację? big_smile Ja bym to sobie przemyślała na Twoim miejscu wink

Ejno, dla kolegi pytałem xd

Ach tak big_smile Masz może więcej tych kolegów? No wiesz, żeby Julka miała w kim przebierać wink

150

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Priscilla napisał/a:

Zdradzisz w końcu czym masz zamiar się zajmować? Bo ciągle tylko działalność i działalność, a konkretów brak.

Ale co drążysz? Julcia będzie mieć swoją
D Z I A Ł A L N O Ś Ć
i to jest najważniejsze, nie czepiaj się szczegółów!

KoralinaJones napisał/a:

Rozrabiaka co powiesz na obiadokolację? big_smile Ja bym to sobie przemyślała na Twoim miejscu wink

Ejno, dla kolegi pytałem xd

Tak mi się wydawało. Julcia taka niezależna, a tak naprawdę potrzebuje swojego Pana, któremu będzie mogła sprzątać, gotować, na niego pracować i ekhm...;)

Tylko godziny trzeba zgrać, to jedyny problem tutaj.

Ja nie bede miec zadnego mojego Pana! A wogole to nie bedzie tak,ze po pracy moj partner by sobie lezal do gory brzuchem, tylko by razem ze mna mial obowiazki

Takiego to ze swieczka szukac... ale ja znalazlam i nie oddam nikomu tongue

151

Odp: Wasz ideał faceta
Gosiawie napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Ale co drążysz? Julcia będzie mieć swoją
D Z I A Ł A L N O Ś Ć
i to jest najważniejsze, nie czepiaj się szczegółów!



Ejno, dla kolegi pytałem xd

Tak mi się wydawało. Julcia taka niezależna, a tak naprawdę potrzebuje swojego Pana, któremu będzie mogła sprzątać, gotować, na niego pracować i ekhm...;)

Tylko godziny trzeba zgrać, to jedyny problem tutaj.

Ja nie bede miec zadnego mojego Pana! A wogole to nie bedzie tak,ze po pracy moj partner by sobie lezal do gory brzuchem, tylko by razem ze mna mial obowiazki

Takiego to ze swieczka szukac... ale ja znalazlam i nie oddam nikomu tongue

To gratulacje, tez mam nadzieje bede miec takiego, ktory razem ze mna zajmuje sie obowiazkami w koncu mamy rownouprawnienie,wiec skoro kobiety tez musza chodzic do pracy to faceci rowniez musza zajmowac sie domowymi obowiazkami.  Tak wogole jak bede widziec, ze moj partner czy tam maz tez zapierdziela to nie bede sie czuc jak sluzaca,a to jest akurat bardzo wazne dla mojej psychiki,bo nie znosze jak ktos siedzi, nic nie robi a ja zapieprzam wokol tej osoby

152

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Priscilla napisał/a:

Zdradzisz w końcu czym masz zamiar się zajmować? Bo ciągle tylko działalność i działalność, a konkretów brak.

Ale co drążysz? Julcia będzie mieć swoją
D Z I A Ł A L N O Ś Ć
i to jest najważniejsze, nie czepiaj się szczegółów!

Bo wiesz, zaczynam mieć wrażenie, że DZIAŁALNOŚĆ to jakiś intratny interes. Sam w sobie. Nieważne co robisz, ilu masz klientów, godziny pracy z góry ustalone, oczywiście bardzo wygodne i śpisz na forsie. Potem czas wolny, chwila na obowiązki i to tylko te przyjemne, bo stanie przy garach to już nie. No żyć nie umierać!

153

Odp: Wasz ideał faceta
Priscilla napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Priscilla napisał/a:

Zdradzisz w końcu czym masz zamiar się zajmować? Bo ciągle tylko działalność i działalność, a konkretów brak.

Ale co drążysz? Julcia będzie mieć swoją
D Z I A Ł A L N O Ś Ć
i to jest najważniejsze, nie czepiaj się szczegółów!

Bo wiesz, zaczynam mieć wrażenie, że DZIAŁALNOŚĆ to jakiś intratny interes. Sam w sobie. Nieważne co robisz, ilu masz klientów, godziny pracy z góry ustalone, oczywiście bardzo wygodne i śpisz na forsie. Potem czas wolny, chwila na obowiązki i to tylko te przyjemne, bo stanie przy garach to już nie. No żyć nie umierać!

Jak sobie poscielisz tak sie wyspisz..  ja sobie poscielilam wygodnie,wiec przez zycie ide z przyjemnoscia... no stac przy garach to moge wieczorem np o 19 bo od 15-19 mam czas wolny, w tym czasie ja moge gotowac, a moj partner zajmowac sie innymi obowiazkami

154 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2024-01-17 14:02:10)

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:

Jak sobie poscielisz tak sie wyspisz..  ja sobie poscielilam wygodnie,wiec przez zycie ide z przyjemnoscia... no stac przy garach to moge wieczorem np o 19 bo od 15-19 mam czas wolny, w tym czasie ja moge gotowac, a moj partner zajmowac sie innymi obowiazkami

Tak czytam i czytam i zastanawiam się, gdzie w tym wygodnym grafiku jest czas i miejsce dla córki? Ona też ma jeść na mieście albo sama sobie ugotować? Jej czas jest określony jako "czas wolny" czy "obowiązki", czy może w ogóle go tam nie ma?

P.S. Myślę, że mam jednak wygodniej od Ciebie cool

155

Odp: Wasz ideał faceta

Matt Damon jako Jason Bourne (im starszy, tym lepszy)
Robert de Niro, od zawsze, idealny w "Gorączce"

Facet pewny siebie i dobrym w tym, co robi, będzie tak samo atrakcyjny z bronią w ręku jak i ładujący naczynia do zmywarki smile

156

Odp: Wasz ideał faceta
Priscilla napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Jak sobie poscielisz tak sie wyspisz..  ja sobie poscielilam wygodnie,wiec przez zycie ide z przyjemnoscia... no stac przy garach to moge wieczorem np o 19 bo od 15-19 mam czas wolny, w tym czasie ja moge gotowac, a moj partner zajmowac sie innymi obowiazkami

Tak czytam i czytam i zastanawiam się, gdzie w tym wygodnym grafiku jest czas i miejsce dla córki? Ona też ma jeść na mieście albo sama sobie ugotować? Jej czas jest określony jako "czas wolny" czy "obowiązki", czy może w ogóle go tam nie ma?

P.S. Myślę, że mam jednak wygodniej od Ciebie cool

Moja corka i tak pol dnia spedza w szkole, gdybym skonczyla prace to mogla bym podzielic 2 godziny czasu spedzam z corka, a 2 mam dla siebie-to zaden problem,tym bardziej, ze juz ma prawie 11 lat,wiec bardziej interesuja ja rowiesnicy. Obiady z deserami corka je w szkole od lat

157 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2024-01-17 14:21:25)

Odp: Wasz ideał faceta

Wogole moj idealny plan dnia,gdybym byla w zwiazku wygladal by tak
-9:00-15:00 dzialalnosc
-15:00-17:00 czas spedzony z corka
-17:00-19:00 czas wolny dla siebie
-19:00-21:00 wspolne obowiazki z partnerem
-21:00-22:00 wszyscy spedzamy czas razem wieczorem
-22:00 corka idzie spac, a ja mam caly wieczor i noc z partnerem
A da sie pogodzic prace,obowiazki, czas dla dzieci, czas dla partnera i czas wolny? Oczywiscie, ze sie da tylko trzeba myslec

158 Ostatnio edytowany przez RozrabiakaWmalinowymGaju (2024-01-17 14:44:05)

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:

Ja nie bede miec zadnego mojego Pana! A wogole to nie bedzie tak,ze po pracy moj partner by sobie lezal do gory brzuchem, tylko by razem ze mna mial obowiazki

Jakiej pracy? Jakie obowiązki?
Julciu, Julciu. Dość dyktatury kobiet!

JuliaUK33 napisał/a:

-22:00 corka idzie spac, a ja mam caly wieczor i noc z partnerem

Przed chwilą pisała, że w nocy się spi! Co Ty chcesz robić wieczorami i nocami z Panem swym???
Poproszę o szczegolową odpowiedź.


KoralinaJones napisał/a:

Ach tak big_smile Masz może więcej tych kolegów? No wiesz, żeby Julka miała w kim przebierać wink

Taaaa, przyznaj się. Dla koleżanki pytasz;)
Księcia z bajki każda by chciała, a robić ni ma komu!!

159

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Ja nie bede miec zadnego mojego Pana! A wogole to nie bedzie tak,ze po pracy moj partner by sobie lezal do gory brzuchem, tylko by razem ze mna mial obowiazki

Jakiej pracy? Jakie obowiązki?
Julciu, Julciu. Dość dyktatury kobiet!

JuliaUK33 napisał/a:

-22:00 corka idzie spac, a ja mam caly wieczor i noc z partnerem

Przed chwilą pisała, że w nocy się spi! Co Ty chcesz robić wieczorami i nocami z Panem swym???
Poproszę o szczegolową odpowiedź.


KoralinaJones napisał/a:

Ach tak big_smile Masz może więcej tych kolegów? No wiesz, żeby Julka miała w kim przebierać wink

Taaaa, przyznaj się. Dla koleżanki pytasz;)
Księcia z bajki każda by chciała, a robić ni ma komu!!

Jakiej dyktatury kobiet? Jest rownouprawnienie, wiec rowno kobieta z partnerem powinni zapierdzielac w domu przy obowiazkach.... no tak spi sie ale ja chodze spac o 1 w nocy... no ,a co sie robi w nocy w lozku z partnerem.

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:

Jakiej dyktatury kobiet? Jest rownouprawnienie

Nie ma! Dość dyktatury kobiet!

https://m.youtube.com/watch?v=_A4KoUn4EnE

JuliaUK33 napisał/a:

a co sie robi w nocy w lozku z partnerem.

Nie wiem, nigdy nie miałem partnera. Co się robi?

161

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Jakiej dyktatury kobiet? Jest rownouprawnienie

Nie ma! Dość dyktatury kobiet!

https://m.youtube.com/watch?v=_A4KoUn4EnE

JuliaUK33 napisał/a:

a co sie robi w nocy w lozku z partnerem.

Nie wiem, nigdy nie miałem partnera. Co się robi?

To samo co sie robi z parrnerka w nocy ludzie serio nie wiesz,ze sie seksy uprawia na 1001 sposobow ,a i jest rownouprawnienie czy to sie komus podoba czy nie

162

Odp: Wasz ideał faceta

Mnie się od zawsze podobają Daniel Day - Lewis i Christian Bale. Oraz Jeremy Irons, jak był nieco młodszy.

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:

serio nie wiesz,ze sie seksy uprawia na 1001 sposobow

W nocy się śpi!
Ale jak to, 1001 sposobów? Możesz to dokładniej opisać? O co chodzi?

JuliaUK33 napisał/a:

jest rownouprawnienie czy to sie komus podoba czy nie

Nie ma! Dość dyktatury kobiet!

164

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

serio nie wiesz,ze sie seksy uprawia na 1001 sposobow

W nocy się śpi!
Ale jak to, 1001 sposobów? Możesz to dokładniej opisać? O co chodzi?

JuliaUK33 napisał/a:

jest rownouprawnienie czy to sie komus podoba czy nie

Nie ma! Dość dyktatury kobiet!

No np co nocy inne pozycje,bo ciagle te same sa nudne dla mnie, tez moze inne miejsca od wyboru do koloru.. nie ma dyktatury kobiet tylko jest rownouprawnienie,a rownouprawnienie to nie to samo co dyktatura Widziales dyktatora, ktory stosuje rownouprawnienie, bo ja nie

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:

No np co nocy inne pozycje,bo ciagle te same sa nudne dla mnie, tez moze inne miejsca od wyboru do koloru..

No ale jak to?
Jakie inne pozycje, jakie inne miejsca?
Julka, napisz o jakie pozycje i miejsca chodzi, bo nic nie rozumiem. Jakieś ulubione te? 

JuliaUK33 napisał/a:

nie ma dyktatury kobiet tylko jest rownouprawnienie,a rownouprawnienie to nie to samo co dyktatura Widziales dyktatora, ktory stosuje rownouprawnienie, bo ja nie

No ja też nie byłem pewien, ale kiedy naczelna feministka i lewaczka krzyczy że jest, to nie mnie się spierać..

166

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

No np co nocy inne pozycje,bo ciagle te same sa nudne dla mnie, tez moze inne miejsca od wyboru do koloru..

No ale jak to?
Jakie inne pozycje, jakie inne miejsca?
Julka, napisz o jakie pozycje i miejsca chodzi, bo nic nie rozumiem. Jakieś ulubione te? 

JuliaUK33 napisał/a:

nie ma dyktatury kobiet tylko jest rownouprawnienie,a rownouprawnienie to nie to samo co dyktatura Widziales dyktatora, ktory stosuje rownouprawnienie, bo ja nie

No ja też nie byłem pewien, ale kiedy naczelna feministka i lewaczka krzyczy że jest, to nie mnie się spierać..

Oj sporo mam ulubionych tak z 80% pozycji to moje ulubione... a ja nie jestem lewaczka jejku zaraz mnie sie przypomnialy te lewackie mendy co teraz rzadza w Polsce

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:

Oj sporo mam ulubionych tak z 80% pozycji to moje ulubione...

Ej, ale jakie to są?
A miejsca?
Bo ja np lubię skakać z szafy albo z żyrandola, prosto między...
Fajne to, ale jak się od razu nie trafi to strasznie boli:(

168

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:

  Oczywiscie, ze sie da tylko trzeba myslec

Haha, padłam big_smile Kuriozum jakieś!
Julka, która na każdym kroku udowadnia, że myślenie nie jest jej mocną stroną, usiłuje innych pouczać, co znaczy myśleć big_smile

Mam przy okazji takie pytanie, co będzie jeśli córka nie wpasuje się w julkowe okienko i dajmy na to przyjdzie do Ciebie o 17.15? wink
A już tak zupełnie poważnie, to zastanawiam się, czy zdajesz sobie sprawę, ile taka 11-latka potrzebuje uwagi, troski, rozmowy? Traktujesz jej potrzeby jak coś do odhaczenia, wcześniej nawet nie wspominając, że w ogóle jest dla niej miejsce w Twoim idealnym grafiku.

169

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Oj sporo mam ulubionych tak z 80% pozycji to moje ulubione...

Ej, ale jakie to są?
A miejsca?
Bo ja np lubię skakać z szafy albo z żyrandola, prosto między...
Fajne to, ale jak się od razu nie trafi to strasznie boli:(

Ha ha .A jak Ci ktos kiedys zrobi zart i jak bedziesz lecial w dol postawi cos ostrego to sie zes@sz w locie ze strachu

170

Odp: Wasz ideał faceta
Priscilla napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

  Oczywiscie, ze sie da tylko trzeba myslec

Haha, padłam big_smile Kuriozum jakieś!
Julka, która na każdym kroku udowadnia, że myślenie nie jest jej mocną stroną, usiłuje innych pouczać, co znaczy myśleć big_smile

Mam przy okazji takie pytanie, co będzie jeśli córka nie wpasuje się w julkowe okienko i dajmy na to przyjdzie do Ciebie o 17.15? wink
A już tak zupełnie poważnie, to zastanawiam się, czy zdajesz sobie sprawę, ile taka 11-latka potrzebuje uwagi, troski, rozmowy? Traktujesz jej potrzeby jak coś do odhaczenia, wcześniej nawet nie wspominając, że w ogóle jest dla niej miejsce w Twoim idealnym grafiku.

Moja corka na prawie 11 lat to nie jest niemowle, ze rytm dnia musi byc dopasowany do niej. No to ile potrzebuje uwagi? Napewno nie pol dnia, 2 godziny dziennie wspolnie spedzonego czasu wystarcza, wtedy ma sie tez czas na rozmowy, serio uwazasz, ze prawie 11 letnie dziecko potrzebuje pol dnia spedzac z matka? Ja w tym wieku wracalam ze szkoly i po obiedzie jedynie co pytalam sie matki "to czy moge isc na dwor do kolezanek " bo mnie akurat czas z rowiesnikami bardziej interesowal i tak ma kazde normalnie rozwijajace sie dziecko

171

Odp: Wasz ideał faceta

I widzicie  jacy niektorzy sa wredni? Z calych 24 godzin miala bym tylko 2 godziny wolne dla siebie, co to sa dwie godzinki wolnego? NIC przeciez to moment zleci, a ludzie sa takie wredne, ze nawet te 2 godzinki kalkuluja,ze nie bedzie czasu na na to albo na tamto. A to rozumiem,ze mam cala dobe zapieprzac?

172

Odp: Wasz ideał faceta
Ava_Cado napisał/a:

Matt Damon jako Jason Bourne (im starszy, tym lepszy)
Robert de Niro, od zawsze, idealny w "Gorączce"

Facet pewny siebie i dobrym w tym, co robi, będzie tak samo atrakcyjny z bronią w ręku jak i ładujący naczynia do zmywarki smile

Rober de Niro tak, tez mi sie podoba. Ma w sobie to cos. Nawet starszy i w rolach bez broni w reku.

173

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:

I widzicie  jacy niektorzy sa wredni? Z calych 24 godzin miala bym tylko 2 godziny wolne dla siebie, co to sa dwie godzinki wolnego? NIC przeciez to moment zleci, a ludzie sa takie wredne, ze nawet te 2 godzinki kalkuluja,ze nie bedzie czasu na na to albo na tamto. A to rozumiem,ze mam cala dobe zapieprzac?

Co zrobisz, takie sa ludzie. Wredne.

174

Odp: Wasz ideał faceta
Halina3.1 napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

I widzicie  jacy niektorzy sa wredni? Z calych 24 godzin miala bym tylko 2 godziny wolne dla siebie, co to sa dwie godzinki wolnego? NIC przeciez to moment zleci, a ludzie sa takie wredne, ze nawet te 2 godzinki kalkuluja,ze nie bedzie czasu na na to albo na tamto. A to rozumiem,ze mam cala dobe zapieprzac?

Co zrobisz, takie sa ludzie. Wredne.

Zauwazylam. 2 godzinki czasu wolnego to jest wielkie nic czas tak szybko zapierdziela,a tu jakies pretensje, ze to a tamto bedzie zaniedbane albo nie zrobione. Przecie ja nie jestem jakas sluzaca, ze nie moge miec nawet tych 2 godzin wolnego

175

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:

Moja corka na prawie 11 lat to nie jest niemowle, ze rytm dnia musi byc dopasowany do niej. No to ile potrzebuje uwagi? Napewno nie pol dnia, 2 godziny dziennie wspolnie spedzonego czasu wystarcza, wtedy ma sie tez czas na rozmowy, serio uwazasz, ze prawie 11 letnie dziecko potrzebuje pol dnia spedzac z matka? Ja w tym wieku wracalam ze szkoly i po obiedzie jedynie co pytalam sie matki "to czy moge isc na dwor do kolezanek " bo mnie akurat czas z rowiesnikami bardziej interesowal i tak ma kazde normalnie rozwijajace sie dziecko

Tylko widzisz, ja trochę nie o tym... Czas spędzany z rówieśnikami jest bardzo ważny, ale emocjonalny kontakt z rodzicem także, a tu mamy dziecko, które ma się wpasować w mamusiny grafik, bo mamusia (tu cytuję) przecież nie będzie zapieprzać. No litości!

176 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2024-01-17 18:29:52)

Odp: Wasz ideał faceta
Priscilla napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Moja corka na prawie 11 lat to nie jest niemowle, ze rytm dnia musi byc dopasowany do niej. No to ile potrzebuje uwagi? Napewno nie pol dnia, 2 godziny dziennie wspolnie spedzonego czasu wystarcza, wtedy ma sie tez czas na rozmowy, serio uwazasz, ze prawie 11 letnie dziecko potrzebuje pol dnia spedzac z matka? Ja w tym wieku wracalam ze szkoly i po obiedzie jedynie co pytalam sie matki "to czy moge isc na dwor do kolezanek " bo mnie akurat czas z rowiesnikami bardziej interesowal i tak ma kazde normalnie rozwijajace sie dziecko

Tylko widzisz, ja trochę nie o tym... Czas spędzany z rówieśnikami jest bardzo ważny, ale emocjonalny kontakt z rodzicem także, a tu mamy dziecko, które ma się wpasować w mamusiny grafik, bo mamusia (tu cytuję) przecież nie będzie zapieprzać. No litości!

Nie musi sie wpasowac w grafik,bo po pierwsze biore pod uwage rozne okolicznosci, a po drugie to wlasnie corce tez taki czas bardziej by pasowal, bo pozniej sama lubi czas spedzic z rowiesnikami... no i tak uwazam, ze plan dnia vel grafik jest potrzebny w wielu niezorganizowanych rodzinach,a moj akurat jest doskonale harmonijny to czas na wszystko. Jest czas dla corki,czas dla partnera,czas dla siebie,czas na prace i czas na obowiazki, a nawet czas na to by spedzac wieczory razem rodzinnie,wypadalo by jeszcze w weekendy zagospodarowac czas dla znajomych i na jakies fajne wyjscia razem,wiec ja akurat uwazam swoj grafik dnia za wrecz idealny. Mam nadzieje jak bede miec urzadzone mieszkanie,rozwinieta dzialalnosc to bede znow w zwiazku i bede mogla miec czas na wszystko i dla wszystkich. Nie chciala bym miec takiego planu dnia praca-dom-praca-dom nudy cale zycie ucieka,wlasnie warto sobie podzielic dzien, by miec czas na wszystko wlasnie

177 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2024-01-17 21:25:42)

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Ach tak big_smile Masz może więcej tych kolegów? No wiesz, żeby Julka miała w kim przebierać wink

Taaaa, przyznaj się. Dla koleżanki pytasz;)
Księcia z bajki każda by chciała, a robić ni ma komu!!


Tak, tak, oczywiście, że dla koleżanki wink. Ona akurat nie chce księcia z bajki, wystarczy odważny i dzielny rycerz; poza tym to pracowita i zaradna jest dziewczyna wink.

178

Odp: Wasz ideał faceta

W temacie - jest tylko jeden ideał faceta Sean Bean tongue.

179

Odp: Wasz ideał faceta
KoralinaJones napisał/a:

W temacie - jest tylko jeden ideał faceta Sean Bean tongue.

Kojarzy mi sie on glownie z przegrywem, przez to, ze ginie na poczatku filmu xd

180 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2024-01-17 21:30:34)

Odp: Wasz ideał faceta
Halina3.1 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

W temacie - jest tylko jeden ideał faceta Sean Bean tongue.

Kojarzy mi sie on glownie z przegrywem, przez to, ze ginie na poczatku filmu xd

Proponuję obejrzeć więcej filmów z jego udziałem big_smile. Polecam np. "Anna Karenina" (1997). Może po seansie uda się koleżance napisać coś mądrzejszego wink.

181

Odp: Wasz ideał faceta
KoralinaJones napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

W temacie - jest tylko jeden ideał faceta Sean Bean tongue.

Kojarzy mi sie on glownie z przegrywem, przez to, ze ginie na poczatku filmu xd

Proponuję obejrzeć więcej filmów z jego udziałem big_smile. Polecam np. "Anna Karenina" (1997). Może po seansie uda się koleżance napisać coś mądrzejszego wink.

Nawet nie wiedzialam, ze to ten sam aktor. Film gniot, tak jak ksiazka ale on faktycznie przystojny.

182

Odp: Wasz ideał faceta
Halina3.1 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Kojarzy mi sie on glownie z przegrywem, przez to, ze ginie na poczatku filmu xd

Proponuję obejrzeć więcej filmów z jego udziałem big_smile. Polecam np. "Anna Karenina" (1997). Może po seansie uda się koleżance napisać coś mądrzejszego wink.

Nawet nie wiedzialam, ze to ten sam aktor. Film gniot, tak jak ksiazka ale on faktycznie przystojny.

Szybko poszło big_smile.

183

Odp: Wasz ideał faceta
KoralinaJones napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Proponuję obejrzeć więcej filmów z jego udziałem big_smile. Polecam np. "Anna Karenina" (1997). Może po seansie uda się koleżance napisać coś mądrzejszego wink.

Nawet nie wiedzialam, ze to ten sam aktor. Film gniot, tak jak ksiazka ale on faktycznie przystojny.

Szybko poszło big_smile.

lol kiedys to ogladalam, nie lubie takich kostiumowych dram.

Mi sie kiedys podobal Elon Musk ale zdziadzial i stal sie boomerem, nawet ozempic mu nie pomogl.

Odp: Wasz ideał faceta
KoralinaJones napisał/a:

wystarczy odważny i dzielny rycerz;

KoralinaJones napisał/a:

ideał faceta Sean Bean tongue.

Wystarczy?
Rycerz Gondoru, pierworodny Namiestnika, jego następca.
Ładne mi "wystarczy".

Aaa, jeszcze jedno. Na pierścionki przy nim uważaj, ma do nich słabość.

185

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

wystarczy odważny i dzielny rycerz;

KoralinaJones napisał/a:

ideał faceta Sean Bean tongue.

Wystarczy?
Rycerz Gondoru, pierworodny Namiestnika, jego następca.
Ładne mi "wystarczy".

Aaa, jeszcze jedno. Na pierścionki przy nim uważaj, ma do nich słabość.

Kto to jest ten Gondoru?

Odp: Wasz ideał faceta
JuliaUK33 napisał/a:

Kto to jest ten Gondoru?

Ty się nie interesuj, bo kociej mordki dostaniesz!
Koralina była pierwsza, ustaw się w kolejce.

Heh, same damy dworu. Rycerzy im się zachciało.
A biedny zwykły człowiek chodzi po tym świecie ze spuszczoną głową, niezaopiekowany!

Potem wypisują swoje żale po forach.
Ten by chciał seksu, ale ni ma. Tamten coś podłubie w drewnie, ale mama nie pozwala na dziewczynę. Trzeci nie może się uśmiechnąć bo braki w klawiaturze, czwarty ma wspaniały charakter ale brak szans na prezentację z powodu wyglądu.
I co oni biedni mają? No co??!

187

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
JuliaUK33 napisał/a:

Kto to jest ten Gondoru?

Ty się nie interesuj, bo kociej mordki dostaniesz!
Koralina była pierwsza, ustaw się w kolejce.

Heh, same damy dworu. Rycerzy im się zachciało.
A biedny zwykły człowiek chodzi po tym świecie ze spuszczoną głową, niezaopiekowany!

Potem wypisują swoje żale po forach.
Ten by chciał seksu, ale ni ma. Tamten coś podłubie w drewnie, ale mama nie pozwala na dziewczynę. Trzeci nie może się uśmiechnąć bo braki w klawiaturze, czwarty ma wspaniały charakter ale brak szans na prezentację z powodu wyglądu.
I co oni biedni mają? No co??!

W jakiej kolejce? Zeby Gondora zobaczyc? A kto to jest?... ja nie chce rycerzy przeciez oni wygineli to nie sredniowiecze... no ciezkie zycie maja, ciekawe dlaczego

188 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2024-01-18 00:21:29)

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

wystarczy odważny i dzielny rycerz;

KoralinaJones napisał/a:

ideał faceta Sean Bean tongue.

Wystarczy?
Rycerz Gondoru, pierworodny Namiestnika, jego następca.
Ładne mi "wystarczy".

Zawsze mogłam napisać Viggo Mortensen, ale oprócz urody liczy się głos serca wink.

Odp: Wasz ideał faceta
KoralinaJones napisał/a:

Zawsze mogłam napisać Viggo Mortensen, ale oprócz urody liczy się głos serca wink.

Głos serca. Tiaa. Ten bardziej niepewny, bo zajęty i bez praw do spadku. Choć potomek królów.

JuliaUK33 napisał/a:

W jakiej kolejce? Zeby Gondora zobaczyc?

Gondora, czy kondora, takiego ptaszka?
Julcia, Ty zbereźniku!

Co?

190

Odp: Wasz ideał faceta

Doskonale nie być ideałem  big_smile tongue

Zrobić wam jakiś głupi kawał ?

191

Odp: Wasz ideał faceta
paslawek napisał/a:

Doskonale nie być ideałem  big_smile tongue

Zrobić wam jakiś głupi kawał ?

Zrob chcemy glupie kawaly

192

Odp: Wasz ideał faceta
Alinka2023 napisał/a:

Co dla Was oznaczają słowa "ideał faceta"? Macie jakiś ulubiony typ?
Wklejajcie zdjęcia, opisujcie.

Mój typ: Roger Moore:)

Dla mnie z wyglądu ze znanych ludzi, to:


Brad Pitt z „Troja”
Chris Hemsworth z „Thora” (najnowszego)
Christian Bale z „American Psycho”

193

Odp: Wasz ideał faceta
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Zawsze mogłam napisać Viggo Mortensen, ale oprócz urody liczy się głos serca wink.

Głos serca. Tiaa. Ten bardziej niepewny, bo zajęty i bez praw do spadku. Choć potomek królów.

Viggo Mortensen - 1.80 cm wzrostu.
Sean Bean - 1.79 cm wzrostu.  To jest miłość tongue.

194

Odp: Wasz ideał faceta
KoralinaJones napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Zawsze mogłam napisać Viggo Mortensen, ale oprócz urody liczy się głos serca wink.

Głos serca. Tiaa. Ten bardziej niepewny, bo zajęty i bez praw do spadku. Choć potomek królów.

Viggo Mortensen - 1.80 cm wzrostu.
Sean Bean - 1.79 cm wzrostu.  To jest miłość tongue.

Chyba 1.8 m nie cm.
Myslalam, ze Viggo jest wyzszy, ze ma ok 2 metrow. A jest nizszy ode mnie. Dziwne, ciekawe czy nosil buty na platformie we wladcy, wydawal mi sie nieprzecietnie wysoki.
Sean Bean wydawal mi sie nizszy ze 175.

195 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2024-01-21 22:30:15)

Odp: Wasz ideał faceta

Oj tam, 1.8 m
roll

W niczym nie zmienia to moich uczuć tongue big_smile.

Posty [ 131 do 195 z 198 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024