Co dla Was oznaczają słowa "ideał faceta"? Macie jakiś ulubiony typ?
Wklejajcie zdjęcia, opisujcie.
Mój typ: Roger Moore:)
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wasz ideał faceta
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Co dla Was oznaczają słowa "ideał faceta"? Macie jakiś ulubiony typ?
Wklejajcie zdjęcia, opisujcie.
Mój typ: Roger Moore:)
Co dla Was oznaczają słowa "ideał faceta"? Macie jakiś ulubiony typ?
Wklejajcie zdjęcia, opisujcie.Mój typ: Roger Moore:)
chodzi o tylko wygląd?
Alinka2023 napisał/a:Co dla Was oznaczają słowa "ideał faceta"? Macie jakiś ulubiony typ?
Wklejajcie zdjęcia, opisujcie.Mój typ: Roger Moore:)
chodzi o tylko wygląd?
Nie tylko o wyglad.
Dla mnie z wygladu, ze slaw - to Keanu Reeves.
Charakter wiadomo, jak dla kazdej kobiety (chyba): wierny, kochajacy, zaradny, spokojny, elegancki, musi miec to cos, oj duzo tego jeszcze mozna wymieniac ![]()
Mój mąż
to mój ideał <3
Bliskowschodni temperament, gorąca krew ale kochający oddany, troskliwy, bardzo opiekuńczy, wyznający wartości rodzinne wszak "rodzina to połowa wiary".
Stanowczy, zdecydowany, zaradny i pracowity.... no. Oddany rodzicielstwu- mój mąż ma hopla na punkcie córkiTo mój ideał
A wizualnie- Burak Ozcivit.
Musialam zagooglowac, no to przystojniak i idealny facet, gratuluje.
Moj rowniez podoba sie mnie, moze ma troche urode podobna wlasnie do Keanu Reeves (bez brody).
Z wyglądu Mario Casas.
Jordan Barrett. Nie jestem gejem, ale ten facet to mega czad i podoba się chyba każdemu.
Jordan Barrett. Nie jestem gejem, ale ten facet to mega czad i podoba się chyba każdemu.
Nie podoba mi się ![]()
ChuopskiChłop napisał/a:Jordan Barrett. Nie jestem gejem, ale ten facet to mega czad i podoba się chyba każdemu.
Nie podoba mi się
Mi też on się nie podoba, wygląda jakby grubo z operacjami przesadzał już w młodym wieku...
ChuopskiChłop napisał/a:Jordan Barrett. Nie jestem gejem, ale ten facet to mega czad i podoba się chyba każdemu.
Nie podoba mi się
Mi tez nie, mnie malo kto sie podoba... ![]()
Z wyglądu Henry Cavill.
Z całokształtu mój partner:D
Przypomnialam sobie, ze jestem mezata.
Moj maz oczywiscie, tylko i wylacznie
![]()
No ten Barret z wyglądu jest fascynujący, przyznam.
Nie widzę operacji plastycznych, ale jest modelem, więc stylizują go.
Fascynująca uroda, nie znałam:)
rossanka napisał/a:Alinka2023 napisał/a:Co dla Was oznaczają słowa "ideał faceta"? Macie jakiś ulubiony typ?
Wklejajcie zdjęcia, opisujcie.Mój typ: Roger Moore:)
chodzi o tylko wygląd?
Nie tylko o wyglad.
Dla mnie z wygladu, ze slaw - to Keanu Reeves.
Charakter wiadomo, jak dla kazdej kobiety (chyba): wierny, kochajacy, zaradny, spokojny, elegancki, musi miec to cos, oj duzo tego jeszcze mozna wymieniac
Trudno stwierdzić bo nie znam go osobiscie.
Nie mam określonego typu urodowego, za to wiem, co podoba mi sie charakterologicznie i do kogo nie ciągnie pod tym względem.
Jordan Barett?
Moim zdaniem wygląda, jakby ktoś mu nadepnął na twarz w kilku płaszczyznach.
Natomiast Ozcivit jest super:)
Jordan Barett?
Moim zdaniem wygląda, jakby ktoś mu nadepnął na twarz w kilku płaszczyznach.
Natomiast Ozcivit jest super:)
Wyglada jakby mu wypelniacze sie rozlaly na policzki.
Ozcivit faktycznie niezly.
Lubię vibe Jacka Nickolsona. ![]()
Z tych, których dotąd znam to Colin Firth, Maciek Balcar i Sławek Uniatowski.
rafał majka i adam małysz. Mam 1.8 i lubie dominacje.
Lubię vibe Jacka Nickolsona.
też ![]()
W "Czułych Słówkach" i "Lepiej być nie może" rewelacyjny ![]()
A poza tym Nicolas Cage w młodości - te smutne oczy....
Ktoś mnie wolał tutaj?
Ktoś mnie wolał tutaj?
No, nareszcie, gardło można sobie zedrzeć.
Co z tą platynową kartą ![]()
Jack Sparrow napisał/a:Lubię vibe Jacka Nickolsona.
też
W "Czułych Słówkach" i "Lepiej być nie może" rewelacyjnyA poza tym Nicolas Cage w młodości - te smutne oczy....
Mi te oczy przypominaja spojrzenie spaniela.
Agnes76 napisał/a:Jack Sparrow napisał/a:Lubię vibe Jacka Nickolsona.
też
W "Czułych Słówkach" i "Lepiej być nie może" rewelacyjnyA poza tym Nicolas Cage w młodości - te smutne oczy....
Mi te oczy przypominaja spojrzenie spaniela.
![]()
Spojrzenie spaniela ale charakter już nie. Może to przeciwieństwo jest tak interesujące ![]()
Jack Sparrow napisał/a:Lubię vibe Jacka Nickolsona.
też
W "Czułych Słówkach" i "Lepiej być nie może" rewelacyjnyA poza tym Nicolas Cage w młodości - te smutne oczy....
Smutne oczy mówisz.... City of Angels (1998) z Meg Ryan chyba miałaś w głowie to pisząc ?
Dobra muzyka.
Jednak wolę romantyzm ala Łowca Androidów. Ta muzyka i kolor mnie rozwalają. Cieszę się, że w drugiej części Gosling podołał.
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:Ktoś mnie wolał tutaj?
No, nareszcie, gardło można sobie zedrzeć.
Co z tą platynową kartą
Hehe, ma się dobrze (powiedział z szelmowskim mrugnięciem i uśmiechem a'la Nicholson;))
Agnes76 napisał/a:Jack Sparrow napisał/a:Lubię vibe Jacka Nickolsona.
też
W "Czułych Słówkach" i "Lepiej być nie może" rewelacyjnyA poza tym Nicolas Cage w młodości - te smutne oczy....
Smutne oczy mówisz.... City of Angels (1998) z Meg Ryan chyba miałaś w głowie to pisząc ?
Dobra muzyka.
Jednak wolę romantyzm ala Łowca Androidów. Ta muzyka i kolor mnie rozwalają. Cieszę się, że w drugiej części Gosling podołał.
O nieee pamietam ten film, meeeega cringe
Jak Nicolas Cage to tylko w Con Air. Zero logiki, za to 100% akcji ![]()
Ryan Gosling podobalby mi sie gdyby nie fakt, ze wyglada jak kopia mojego dziadka z mlodsci. Co sie na niego popatrze, dziadek staje mi przed oczami xd
Jebać Con Air.
Tylko Twierdza i Bez twarzy.
![]()
Agnes76 napisał/a:Jack Sparrow napisał/a:Lubię vibe Jacka Nickolsona.
też
W "Czułych Słówkach" i "Lepiej być nie może" rewelacyjnyA poza tym Nicolas Cage w młodości - te smutne oczy....
Smutne oczy mówisz.... City of Angels (1998) z Meg Ryan chyba miałaś w głowie to pisząc ?
Dobra muzyka.
Jednak wolę romantyzm ala Łowca Androidów. Ta muzyka i kolor mnie rozwalają. Cieszę się, że w drugiej części Gosling podołał.
Wolę te wcześniejsze, jak "Wpływ księżyca", bardzo mi się podobał też w filmie " Rycerz Pierwszej Damy" czy Ghost Rider,
Mam kilka ulubionych gwiazd obu płci i wyszukuję filmy z ich udziałem od najstarszych. Aktorzy z wiekiem idą za kasą i obniżają loty, dlatego te pierwsze, torujące im drogę do sławy są najciekawsze.
Jebać Con Air.
Tylko Twierdza i Bez twarzy.
![]()
Chuja sie znasz. Nic nie moze sie rownac z nicolasem o spjrzeniu spaniela w zonobijce i z rozwianym rzedkim wlosem - piekne lata. ![]()
Chociaz chyba dam sobie na liste te dwa filmy, akurat nie mam co ogladac xd
Agnes76 napisał/a:RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:Ktoś mnie wolał tutaj?
No, nareszcie, gardło można sobie zedrzeć.
Co z tą platynową kartąHehe, ma się dobrze (powiedział z szelmowskim mrugnięciem i uśmiechem a'la Nicholson;))
Uśmiech wart więcej niż karta
Obu nie strać ![]()
Jack Sparrow napisał/a:Jebać Con Air.
Tylko Twierdza i Bez twarzy.
![]()
Chuja sie znasz. Nic nie moze sie rownac z nicolasem o spjrzeniu spaniela w zonobijce i z rozwianym rzedkim wlosem - piekne lata.
Chociaz chyba dam sobie na liste te dwa filmy, akurat nie mam co ogladac xd
Tyle ciepłych słów usłyszeć na raz...

Halina3.1 napisał/a:Jack Sparrow napisał/a:Jebać Con Air.
Tylko Twierdza i Bez twarzy.
![]()
Chuja sie znasz. Nic nie moze sie rownac z nicolasem o spjrzeniu spaniela w zonobijce i z rozwianym rzedkim wlosem - piekne lata.
Chociaz chyba dam sobie na liste te dwa filmy, akurat nie mam co ogladac xd
Tyle ciepłych słów usłyszeć na raz...
![]()
![]()
Piekny.
Tylko ta koszule na zonobijke zamienic i jest ideal jak malowany <3

Nie, to ja zdecydowanie to:

Tutaj to chyba po przeszczeie wlosow, bo zakola mu zniknely gdzies a to chyba nowszy film?
Tutaj to chyba po przeszczeie wlosow, bo zakola mu zniknely gdzies a to chyba nowszy film?
Ghost Rider z 2007 roku. Dobry, zobacz sobie ![]()
Jake Gyllenhaal
A ja nigdy nie rozumiałam fenomenu Nicolasa Cage, dla mnie jest w nim coś irytującego, ale nie umiem dokładnie tego nazwać.
Ale tak sobie przy okazji myślę, że to jest jednak fajne, że ludzie są różni i mają różne typy, w przeciwnym razie byłoby nuuudno i monotonnie ![]()
Zawsze się dziwiłam, co kobiety w nim widza nie podoba mi się ![]()
Mój mąż
to mój ideał <3
Bliskowschodni temperament, gorąca krew ale kochający oddany, troskliwy, bardzo opiekuńczy, wyznający wartości rodzinne wszak "rodzina to połowa wiary".
Stanowczy, zdecydowany, zaradny i pracowity.... no. Oddany rodzicielstwu- mój mąż ma hopla na punkcie córkiTo mój ideał
Nie ma takich. Jak poludniowiec, ksiaze pustyni, goraca krew i te sprawy, to bedzie cie po rogach walil. Ci co to wiecznie gadaja jaka to rodzina wazna w kolko zdradzaja xd
Jordan Barrett. Nie jestem gejem, ale ten facet to mega czad i podoba się chyba każdemu.
Fuj. Ohydny.
Samodzielny, pracowity, stanowczy, na luzie- zaden krawaciarz, z poczuciem humoru, na luzie, nie - biurowy ( zaden ksiegowy itp), sredniak z normalnymi dochodami, nie biznesmen, ale podroznik i fan muzyki, wrazliwy, emocjonalnie dostepny, kochajacy zwierzeta, nie sfrustrowany, umie zyc samodzielnie, lubi siebie...
Nie poludniowiec...
Moj typ Clint Eastwood i Jack Nicholson
Koniecznie blondyn
Samodzielny, pracowity, stanowczy, na luzie- zaden krawaciarz, z poczuciem humoru, na luzie, nie - biurowy ( zaden ksiegowy itp), sredniak z normalnymi dochodami, nie biznesmen, ale podroznik i fan muzyki, wrazliwy, emocjonalnie dostepny, kochajacy zwierzeta, nie sfrustrowany, umie zyc samodzielnie, lubi siebie...
Nie poludniowiec...
Moj typ Clint Eastwood i Jack Nicholson
Koniecznie blondyn
Poludniowca tez bym nie chciala. Ogolnie zadnych "ognistych temperamentow", bo to zazwyczaj oznacza po prostu chama bez oglady. Ale zbytnich cieplych kluchow ani zadnego pantofla tez bym nie mogla miec, bo bym go stlamsila osobowoscia.
Z charakteru to moznaby pisac i pisac. Ogolnie to ma miec ponadprzecietny intelekt, a reszta cech ktore lubie zazwyczaj juz z tym przychodzi w pakiecie. Musi miec to cos.
Z wygladu to tylko nie moze byc szczerbaty, bo smrodu z paszczy nie zniese. No i zeby nie byl chorobliwie otyly, bo niepotrzebny mi chlop co zaraz mu cholesterol wyjebie w kosmos i spadnie z rowerka. No i taki nie nazbyt wiekszy ode mnie, zebym w razie jakiegos przypalu byla w stanie mu pomoc. Musi dbac o siebie, dbac o schludnosc, nakladac krem z filtrem i badac sie regularnie. Nie lubie flejtuchow i smierdzieli, wiec najwazniejsze to myc sie musi porzadnie (i zmieniac ubranie na czyste) przynajmniej raz dziennie. Dodatkowo koniecznie myc dupe po sraniu woda i mydlem - to nie podlega absolutnie zadnym negocjacjom.
Poza tym moze wygladac jak sam diabel, jak mi jego intelekt i osobowosc pasuje i przestrzegane jest powyzsze, to jest idealny xd
Lubię vibe Jacka Nickolsona.
Ja go lubie jako aktora, ale zaden z niego przystojniaka
A ja nigdy nie rozumiałam fenomenu Nicolasa Cage, dla mnie jest w nim coś irytującego, ale nie umiem dokładnie tego nazwać.
Ale tak sobie przy okazji myślę, że to jest jednak fajne, że ludzie są różni i mają różne typy, w przeciwnym razie byłoby nuuudno i monotonnie
Nie jest bostwem, kobietom naturanie moze sie podobac, jak juz podkreslilas, ze kazdy ma swoj gust i z regoly kazdemu podoba sie co innego, ale jest swietnym aktorem
Jack Sparrow napisał/a:Lubię vibe Jacka Nickolsona.
też
W "Czułych Słówkach" i "Lepiej być nie może" rewelacyjnyA poza tym Nicolas Cage w młodości - te smutne oczy....
Ojej, Cage irytuje mnie jak mało kto. Chyba tylko Tom Cruise bardziej. ![]()
Rickman w roli Snape'a, Cumberbatch w roli Sherlocka, Gable w roli Rhetta - to by było moje złote trio.
A ja nigdy nie rozumiałam fenomenu Nicolasa Cage, dla mnie jest w nim coś irytującego, ale nie umiem dokładnie tego nazwać.
Ale tak sobie przy okazji myślę, że to jest jednak fajne, że ludzie są różni i mają różne typy, w przeciwnym razie byłoby nuuudno i monotonnie
Jest z rodziny Coppola, więc po znajomości go hajpowali.
Tak bardzo odkrywczy wątek, Większosć ludzi uważa za atrakcyjnych wysokich, ładnie zbudowanych, mainstrimowo przystojnych facetów. Niektóre dadzą im 7/10, inne 10/10; ale nie pojawiają się tu faceci niscy, drobni, niepełnosprawni, otyli, z widocznymi defektami ciała. Nikt nie pisze że Stephen Hawking po lekturze krótkiej hisoti czasu był obiektem westchnień, czy Nicholas James Vujicic budzi podziw i pożądanie swoją wolą walki i kwiecistym słownictwem.
Większosć ludzi uważa za atrakcyjnych wysokich, mainstrimowo przystojnych facetów.
Szok i niedowierzanie.
Większosć ludzi uważa za atrakcyjnych wysokich, mainstrimowo przystojnych facetów.
Szok i niedowierzanie.
Może źle się wyraziłam. W mainstremowym = większościowym guście nie ma nic dziwnego. Chodziło mi raczej, że za atrakcyjnych są uważani facei promowani przez mainstremowe środki przekazu jako atrakcyjni. Jest pewna popkulturowa forma skesownego chłopa i wszyscy się jej trzymamy. Cage sprzedany jako amant w filmie romantycznym jest kupiony jako ideał, a w zdjęciach młodego slavoya zizeka nikt nie dopartuje się seksapilu bo nie jest sprzedawany jako osoba seksowna. Chodziło mi o zwrócenie uwagę na zjawisko kreowania naszych gustów przez popkulture. W japoni za seksownego może uchodzić zawodnik sumo, bo sumo jest popularnym i promowanycm sportem, w polsce nie, bo nie ma srodków przekazu w których cechy zawodnika sumo są pokazane jako męskie i fajne. coś w ten deseń. Jedną z tez redpilowych jest to ze kobiety nie mają gustu i wewnętrznego kompasu i umieją jedynie naśladować społeczne trendy. Np nie umieją zdecydować kto jest atrakcyjny a kto nie, umieją jedynie podarzac za trendem wyznaczonym np przez hollywod.
Ciekawa dyskusja wywiązała się odnośnie Nicolasa Cage ![]()
Tak naprawdę to wymieniłam go w zestawieniu z vibe Jacka Nicholsona xD
Cage nigdy nie budził mojego "pożądania" jeśli o to chodzi, natomiast jako mężczyzna jest fenomenalny, podobnie mam z Keanu Reeves.
Obaj są delikatni i łagodni na zewnątrz a twardzi w środku. Tak ich odbieram i bardzo mi się to podoba.
SmutnaDziewczyna 007, to temat ma luzie, po co dorabiać jakąś filozofię do tego? Spokojnie, potrafimy myśleć samodzielnie, nie muszą nam jakieś Hollywoody narzucać trendów, za którymi ślepo podążamy, no bez przesady. Nie mamy po 15 lat
Albo ktoś mi się podoba albo nie i zdanie innych tego nie zmieni.
Hugh Jackman, męski, seksowny, przy tym ma ogromny urok osobisty.
Ralph Fiennes, super, niepokojąco pociągający, lubię filmy z nim, w angielskim pacjencie byl taki śliczny
świetny aktor wg mnie
Pierre Gasly, słodziak, również mój typ
To tak urodowo, charakter i osobowości to inna para kaloszy
Ciekawa dyskusja wywiązała się odnośnie Nicolasa Cage
Tak naprawdę to wymieniłam go w zestawieniu z vibe Jacka Nicholsona xD
Cage nigdy nie budził mojego "pożądania" jeśli o to chodzi, natomiast jako mężczyzna jest fenomenalny, podobnie mam z Keanu Reeves.
Obaj są delikatni i łagodni na zewnątrz a twardzi w środku. Tak ich odbieram i bardzo mi się to podoba.
O ja tez uwielbian Keanu, za charakter wlasnie (w sensie jak go odbieram, bo osobiscie go nie znam xd).
Wy tak serio o tych aktorach? O tym, ze męski ideał po wyglądzie mozna osądzać?
Wydaje mi się to takie żywcem z marzeń 13 latek wzięte..
Mężczyzna/ zresztą kobieta też albo ma przyciągającą osobowość, aż nogi się uginają, albo ani Cię ziębi, ani grzeje, niezależnie od wyglądu zewnętrznego.
Odpowiadając na pytanie z tytułu:
Mój męski ideał to ktoś opanowany, odwazny, ogarniający moje emocje spokojem, uważny, inteligentny i wrażliwy nie głównie na swoim punkcie.
Dodając te cechy do ogólnego zadbania niezależnie od wyglądu mamy męski ideał.
Wyglad plus osobowości. Ogólne zadbanie i przyciągająca osobowości to za mało dla wielu. Nie krygujmy się że wyglad się nie liczy.
Wiele osób ma swój typ urodowy i ktoś nawet z super chatakterem nie będzie odpowiedni, jak się fizycznie nie będzie podobać. Nie ma w tym nic złego przecież.
Rzucone nazwiska aktorów to tylko przykłady, podobnych urodowo mężczyzn się spotyka przecież, a przykłady odzwierciedlają jednak jakieś upodobania. To tylko wyglad, wiadomo że później liczą się tez inne kwestie.
Cilian Murphy, Tom Hardy i Tarantino. A z polskich to ten młody taki Nikodem Rozbicki.
"Ideał faceta" - nic nie oznacza.
Chyba jestem na tyle wybredna, że nikt znany na tyle mi się nie podoba, by go tu przywołać.
Halina3.1 napisał/a:R_ita2 napisał/a:Mój mąż
to mój ideał <3
Bliskowschodni temperament, gorąca krew ale kochający oddany, troskliwy, bardzo opiekuńczy, wyznający wartości rodzinne wszak "rodzina to połowa wiary".
Stanowczy, zdecydowany, zaradny i pracowity.... no. Oddany rodzicielstwu- mój mąż ma hopla na punkcie córkiTo mój ideał
Nie ma takich. Jak poludniowiec, ksiaze pustyni, goraca krew i te sprawy, to bedzie cie po rogach walil. Ci co to wiecznie gadaja jaka to rodzina wazna w kolko zdradzaja xd
![]()
![]()
OK! Teraz wiem jak żyć.
Jak długo żyłaś na bliskim wschodzie, ilu znasz Turków w Polsce czy Niemczech, z iloma żyjesz, z iloma spałaś, z iloma dzieliłaś życie a ile książek o żonach Turków i arabów czytałaś, tak zwanych sensacyjnych by się dobrze sprzedawały?Urodowo- niekwestionowanie co już pisałam Burak Ozcivit i Ali Ersan Duru
Turcy <3
PS Przepraszam, nie umiem traktować tego tematu poważnie
Nie jestem fanka turkow, to nie jest moj target seksualny ani tym bardziej do zwiazku, wiec z zadnym bym nie nie przespala. Slyszalam wystarczajaco i wystarczajaco mialam doczynienia z nimi jako z ludzmi, bo mieszkalam dlugo w niemczech i tam ich bylo duzo. Arabow, albanczykow i innych ludzi z muzulmanskich krajow tez. I ucieklam stamtad za ocean taki nam burdel z kraju zrobili. Wiec mnie do multikulti nie przkonasz.
Halina. Dobrze ucieklas. Chetnie tez bym uciekla stad. W Niemczech unikam Turkow i multikulti jak ognia. To czesto b leniwi ludzie , familijne klany, kobiete maja za nic...dla mnie istnieja tylko niemcy i polacy jako mezczyzni
Agnes76 napisał/a:Ciekawa dyskusja wywiązała się odnośnie Nicolasa Cage
Tak naprawdę to wymieniłam go w zestawieniu z vibe Jacka Nicholsona xD
Cage nigdy nie budził mojego "pożądania" jeśli o to chodzi, natomiast jako mężczyzna jest fenomenalny, podobnie mam z Keanu Reeves.
Obaj są delikatni i łagodni na zewnątrz a twardzi w środku. Tak ich odbieram i bardzo mi się to podoba.O ja tez uwielbian Keanu, za charakter wlasnie (w sensie jak go odbieram, bo osobiscie go nie znam xd).
Keanu Reeves jest ulubieńcem w Hollywood, to świadczy, że ma dobry charakter. Takim ulubieńcem był kiedyś Jack Lemmon - dostać zaproszenie na jego przyjęcie to był zaszczyt. Jak spojrzeć na sposób wyrażania emocji obu to nie widać większych różnic, Keanu nawet grając tak silną postać jak John Wick nie wydaje się człowiekiem brutalnym.
Dla mnie zawsze przed wyglądem był charakter. Żadna uroda nie zrekompensuje braków osobowości.
Nie potrafiłabym być z mężczyzną władczym, ani takim którego pewność siebie graniczy z arogancją. Co innego mieć władzę a co innego tą władzę demonstrować, wymuszać uległość. Władza powinna budzić szacunek, nie strach.
Mężczyzna o niskim poczuciu wartości często ze strachu reaguje agresywnie i tego tez nie mogłabym zaakceptować.
Od zawsze wiedziałam, że tylko ktoś zrównoważony jest dla mnie odpowiednim partnerem. To było podstawowe kryterium.
A co do typu urody - jest nim Wiking, jasnowłosy olbrzym ![]()
I ten Wiking powinien wpisywać się w maksymę:
Nic nie jest tak silne jak delikatność
i nic nie jest tak delikatne jak prawdziwa siła.
Dla mnie zawsze przed wyglądem był charakter. Żadna uroda nie zrekompensuje braków osobowości.
Nie potrafiłabym być z mężczyzną władczym, ani takim którego pewność siebie graniczy z arogancją. Co innego mieć władzę a co innego tą władzę demonstrować, wymuszać uległość. Władza powinna budzić szacunek, nie strach.
Mężczyzna o niskim poczuciu wartości często ze strachu reaguje agresywnie i tego tez nie mogłabym zaakceptować.
Od zawsze wiedziałam, że tylko ktoś zrównoważony jest dla mnie odpowiednim partnerem. To było podstawowe kryterium.
A co do typu urody - jest nim Wiking, jasnowłosy olbrzym
I ten Wiking powinien wpisywać się w maksymę:
Nic nie jest tak silne jak delikatność
i nic nie jest tak delikatne jak prawdziwa siła.
Komedia w czystej postaci. Żeby rozpisywać się jak to najważniejsze jest zrównoważenie, dobroć i wyzbycie się agresji, aby podsumować, że ideałem jest......najbrutalniejszy i najbardziej agresywny wojownik historii ludzkości, którego popęd do władzy i podbojów był tak ogromny, że przepłynął de facto w kajaku przez ocean z Europy do Ameryki Północnej i o którym legendy i opowieści przetrwały tysiąc lat....
Lekcja biologii z liceum: nie da się uzyskać cech (wyglądu) wojownika i alfa drapieżnika bez korelujących z nimi cech charakteru.
Nawiasem miałem kilku takich 'silnych i delikatnych' na kompanii jak było jeszcze ZSW. Nie przetrwali. Ostatni z nich wytrzymał jakieś pół roku, ale byli też tacy, co nie dotrwali nawet do przysięgi. B12 i do cywila.
Agnes76 napisał/a:Dla mnie zawsze przed wyglądem był charakter. Żadna uroda nie zrekompensuje braków osobowości.
Nie potrafiłabym być z mężczyzną władczym, ani takim którego pewność siebie graniczy z arogancją. Co innego mieć władzę a co innego tą władzę demonstrować, wymuszać uległość. Władza powinna budzić szacunek, nie strach.
Mężczyzna o niskim poczuciu wartości często ze strachu reaguje agresywnie i tego tez nie mogłabym zaakceptować.
Od zawsze wiedziałam, że tylko ktoś zrównoważony jest dla mnie odpowiednim partnerem. To było podstawowe kryterium.
A co do typu urody - jest nim Wiking, jasnowłosy olbrzym
I ten Wiking powinien wpisywać się w maksymę:
Nic nie jest tak silne jak delikatność
i nic nie jest tak delikatne jak prawdziwa siła.Komedia w czystej postaci. Żeby rozpisywać się jak to najważniejsze jest zrównoważenie, dobroć i wyzbycie się agresji, aby podsumować, że ideałem jest......najbrutalniejszy i najbardziej agresywny wojownik historii ludzkości, którego popęd do władzy i podbojów był tak ogromny, że przepłynął de facto w kajaku przez ocean z Europy do Ameryki Północnej i o którym legendy i opowieści przetrwały tysiąc lat....
Lekcja biologii z liceum: nie da się uzyskać cech (wyglądu) wojownika i alfa drapieżnika bez korelujących z nimi cech charakteru.
Nawiasem miałem kilku takich 'silnych i delikatnych' na kompanii jak było jeszcze ZSW. Nie przetrwali. Ostatni z nich wytrzymał jakieś pół roku, ale byli też tacy, co nie dotrwali nawet do przysięgi. B12 i do cywila.
No widzisz, jak to trudno zrozumieć kobietę ![]()
Chciałaby wielkiego, jasnego blondyna, który jest silny psychicznie a nie brutalny
I powiem Ci w tajemnicy - takiego mam ![]()
Edit - a Twoi kumple nie byli tak silni jak się wydawali ![]()
No widzisz, jak to trudno zrozumieć kobietę
Chciałaby wielkiego, jasnego blondyna, który jest silny psychicznie a nie brutalny
I powiem Ci w tajemnicy - takiego mam
Ależ oczywiście, że możesz w to wierzyć.
Tak go widzi i jej sprawa ![]()
Zrozumiałam że facet wyglada jak wiking, a w domu pantoflarz, i to jest w sumie przepis na udane małżeństwo w PL ![]()
A ja nigdy nie rozumiałam fenomenu Nicolasa Cage, dla mnie jest w nim coś irytującego, ale nie umiem dokładnie tego nazwać.
Ale tak sobie przy okazji myślę, że to jest jednak fajne, że ludzie są różni i mają różne typy, w przeciwnym razie byłoby nuuudno i monotonnie
Różne typy, które i tak ograniczają się do przystojnych mężczyzn ![]()
Tak go widzi i jej sprawa
Zrozumiałam że facet wyglada jak wiking, a w domu pantoflarz, i to jest w sumie przepis na udane małżeństwo w PL
Spoko. Wiem o co chodzi, po prostu robię sobie podśmiechujki. Oczywiście zdarzają się tacy, ale właśnie taki pantoflarz to w życiu jest najczęściej po prostu pizdą, co boi się powiedzieć prawdę, żeby jego panna się przypadkiem nie obraziła. Niektórzy lubią takie coś, lubią czuć się podporządkowani, jak ktoś inny zwalnia ich z samodzielnego myślenia. Albo potrzebują osoby, którą będą mogli rozstawiać po kątach. Dla mnie to jest takie......powiedzieć aseksualne to za mało. Ale co kto lubi.
To jak z aktorami. Kochamy ich wizerunek przez pryzmat ról jakie odgrywali i jakieś urywki wywiadów. Jako ludzi ich nie znamy. Zobacz na Willa Smitha. Wizerunek z filmów? Silny, z poczuciem humoru, taki typowy bohater kina akcji z ciepłym wizerunkiem. A realnie w życiu? Wrak człowieka i słabizna, z którą niewiele osób chce mieć cokolwiek wspólnego.
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wasz ideał faceta
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024