Ja wychodzę z założenia, że nie ma co za długo pisać, może wręcz im krócej tym lepiej, bo pisanie to nie jest prawdziwe życie. Pisząc z kimś też chcąc nie chcąc buduje się sobie w głowie jakiś obraz tej osoby, osoby, której przecież nie znamy. Najlepiej spotkać się jak najszybciej, a jeśli ktoś nie chce to trudno, trzeba szukać dalej.
Tak samo myślę. Po co ciągnąć coś, co nie ma żadnego celu.