Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 112 z 112 ]

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
CzarnaDalia napisał/a:

Płacili i płaca, bo zdarza sie to i dziś - o ile ma sie kontakt ze środowiskiem ludzi majętnych (choc dla niektorych 1000zł za kolacje to żaden majątek, j ak dla mnie np. )
Ot, po prostu mężczyzna zaprasza kobiete na randkę, ktorej sednem jest spędzenie razem czasu w miłym "ąturażu" wink z dobrym jedzeniem, trunkiem.. etc.
A że tak się składa, że ja należe do kobiet, ktore zwracają uwagę na drobne przyjemności w życiu, a do takich zaliczam m.in. pyszne biesiadowanie we 2kę, to zdaża sie tak smile

Nie trzeba mi tłumaczyć na czym polegają randki w luksusowej atmosferze;)
Napisałaś to w taki sposób, jakby to była codzienność, co wzbudziło moje zaciekawienie.


CzarnaDalia napisał/a:

Jedyny "problem" z tym mają osoby, których na takie kolacje i zycie nie stac oraz grupa inceli, ktorych nie tylko nie stac na takie życie, ale nie są w stanie tez zorganizowac sobie seksu czy randki kompletnie z żadną kobieta, o tych atrkacyjnych nie wspominając.
Ot, cała geneza ich wściekłego amoku i stalkingu mojej osoby, ktora oczywiście nic sobie z tego nie robi i zyje swoim zyciem big_smile

Nie znam Twojej postaci, tyle przeczytałem co w tym temacie.
Wydajesz się pewna siebie, może jesteś na granicy arogancji. Nie wiem, nie będę Ci grzebał w profilu.

Jeśli się obnosisz w taki sposób jak powyżej, pewnie działa to na niektórych.
Na takich których opisałaś, ale i na osoby które mają jakąś alergię na tego typu pisanie i nie wynika to z osobistych niepowodzeń.


Żeby już tak kompletnie nie spamować-
Beka z tych wszystkich psycholożek online, które stawiają diagnozę gościowi, którego historię znają pobieżnie od osoby trzeciej.

Autorko, dopytaj co to znaczy że facet chce zerwać kontakt z dzieckiem. Co on przez to rozumie.
Jeśli należy to traktować dosłownie, gość ma spory problem pod deklem. Jakiej natury, nie mam pojęcia. Nie będę się bawił we wróża.
Co najmniej kilka opcji się rysuje.

Generalnie, kiedy jedną strona ma już swoją historię i bagaż a druga nie, może być trudniej.
Ale jak to w życiu- to zależy.
Musisz się zastanowić, co sobie w tej relacji cenisz, jaką to ma dla Ciebie wartość, czy równoważy trudności.
Wreszcie, czy to są rzeczy rzadko spotykane, czy niekoniecznie.

Choć na tę chwilę gość ma oczy, khmm.. różową mgiełką przesłonięte;) by nie napisać dosadnie.
Z takimi ludźmi problem jest jeden- za jakiś czas śladu po tym słomianym ogniu może nie zostać.

Zobacz podobne tematy :

67 Ostatnio edytowany przez CzarnaDalia (2023-07-23 20:05:26)

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Wydajesz się pewna siebie, może jesteś na granicy arogancji.

Właśnie tego nie rozumiałam i nie rozumiem nigdy... Gdzie tu arogancje widzisz, w którym miejscu?
Opisuja po prostu moje życie, moje doświadczenia. Zauważyłam, że niektórych ludzi to drażni.
Uwierz, ze na tamtym forum, z ktorego się wywodze drazniło głownie bezrobotnych inceli, których wypowiada się tam większośc, pozostali mieli luźny żeby nie powiedzieć obojętny, czyli zdrowy stosunek do tego. smile
Sama mam taki gdy ktoś pisze mi o swoim bogactwie, bo jak wspominałam, krowie spod ogona nie wypadłam, ani też przebywanie w pewnych środowiskach nie jest dla mnie novum, stąd brak zazdrości czy zawiści kompletnie gdybym cos podobnego przeczytała.

Jedynie dziwiło mnie czasem jak kobiety pisały, że decyduja sie na randki płacone po połowie albo gdzie wręcz płaciły za faceta. Dla mnie to abstrakcja. Wtedy tez byłam atakowana, że "jak to, mamy równouprawnienie" itp. bzdety. Tak jakby nie było mężczyzn, dla których zabranie kobiety na kolacje in ZAPŁACENIE za nia to nie było coś niewyobrażalnego.
Dla niektorych kobiet, nad czym ubolewam, niestety wychodzi na to, ze tak.

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
CzarnaDalia napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Wydajesz się pewna siebie, może jesteś na granicy arogancji.

Właśnie tego nie rozumiałam i nie rozumiem nigdy... Gdzie tu arogancje widzisz, w którym miejscu?
Opisuja po prostu moje życie, moje doświadczenia. Zauważyłam, że niektórych ludzi to drażni.

Nie chodzi o to co się pisze, ale w jaki sposób.
Tutaj pokazałaś pewien system wartościowania, w którym siebie uplasowałaś wysoko, innych nisko.
Jeśli masz taką manierę na codzień, czego nie wiem, to jest arogancja.
Postawa wyższości jest widoczna. Może nawet wszystko o czym piszesz się zgadza, ale kiedy z tym przesadzać, wywołuje się takie a nie inne emocje.
Jak napisałem, nie będę się bawił w detektywa żeby sprawdzić czy to tutaj sobie załatwiasz jakieś stare porachunki, czy taki masz styl wypowiedzi.


CzarnaDalia napisał/a:

Jedynie dziwiło mnie czasem jak kobiety pisały, że decyduja sie na randki płacone po połowie albo gdzie wręcz płaciły za faceta. Dla mnie to abstrakcja. Wtedy tez byłam atakowana, że "jak to, mamy równouprawnienie" itp. bzdety. Tak jakby nie było mężczyzn, dla których zabranie kobiety na kolacje in ZAPŁACENIE za nia to nie było coś niewyobrażalnego.
Dla niektorych kobiet, nad czym ubolewam, niestety wychodzi na to, ze tak.


Patrzysz tylko przez swój pryzmat, podobnie jak opisane przez Ciebie osoby.
Dla niektorych kobiet może być niekomfortowe wrażenie, że mają dług. A inne potrafią przyjąć i mają z tego przyjemność. Tak po prostu jest.

Jako facet, który nie ma problemu by zapłacić, patrzę na to co wychodzi od kobiety. Czy umie pokazać zaangażowanie i w jaki sposób.
Generalnie, nikt nie lubi być wykorzystywany.

69

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

e chodzi o to co się pisze, ale w jaki sposób.
Tutaj pokazałaś pewien system wartościowania, w którym siebie uplasowałaś wysoko, innych nisko.
Jeśli masz taką manierę na codzień, czego nie wiem, to jest arogancja.
Postawa wyższości jest widoczna. Może nawet wszystko o czym piszesz się zgadza, ale kiedy z tym przesadzać, wywołuje się takie a nie inne emocje.
Jak napisałem, nie będę się bawił w detektywa żeby sprawdzić czy to tutaj sobie załatwiasz jakieś stare porachunki, czy taki masz styl wypowiedzi.

Nadal nie widzę związku między rzekoma "arogancją" u mnie, a stwierdzeniem, że mężczyzni lubią zapraszac mnie na dobre kolacje smile
Rozumiem, że powinnam w jednym zdaniu zaraz po tym się mocno kajać i przepraszać?

W innym wypadku rozumiesz, że to tylko Twoja interpretacja przez filtr własnej osoby?

Jako facet, który nie ma problemu by zapłacić, patrzę na to co wychodzi od kobiety. Czy umie pokazać zaangażowanie i w jaki sposób.
Generalnie, nikt nie lubi być wykorzystywany.

Jasne, dlatego pozwalam się zapraszac wyłącznie mężczyznom, którzy nie wychodzą z założenia, ze taka kolacja rowna się wspolna noc potem.

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
CzarnaDalia napisał/a:

Nadal nie widzę związku między rzekoma "arogancją" u mnie, a stwierdzeniem, że mężczyzni lubią zapraszac mnie na dobre kolacje smile

Jeśli piszesz takie rzeczy cały czas, może to być odbierane jako arogancja. Wywyższanie się.
Jeśli nie, wtedy nie było tematu.
Już prościej nie umiem

CzarnaDalia napisał/a:

W innym wypadku rozumiesz, że to tylko Twoja interpretacja przez filtr własnej osoby?

To jest truizm

CzarnaDalia napisał/a:

Jasne, dlatego pozwalam się zapraszac wyłącznie mężczyznom, którzy nie wychodzą z założenia, ze taka kolacja rowna się wspolna noc potem.

Nie o seks mi chodziło. Ale rozumiem, że takie oczekiwania mają miejsce.
Nie odpowiedziałaś na pytanie, co Ci mężczyźni mają z tego że Cię zaproszą na drogą kolację, za którą zapłacą. 
W jaki sposób potrafisz im to zrekompensować tak, by nie poczuli się frajerami.
Przypominam, nie chodzi o seks.

71

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

Jeśli piszesz takie rzeczy cały czas, może to być odbierane jako arogancja. Wywyższanie się.
Jeśli nie, wtedy nie było tematu.
Już prościej nie umiem

Dla niektorych "Cały czas" to było jak RAZ napisalam i dostali wścieklizny z zawiści, dławili się jadem. Do dziś dławią lol

Latają za mną od 2 lat i probują mi wytłumaczyć, ze to nie mozliwe, bo... oni tak twierdza big_smile big_smile Xd

To jest truizm

Nie, to nie truizm. To stwierdzenie, że TWOJA interpretacja i odczucia nie musza mieć nic wspolnego ze stanem faktycznym.


Nie odpowiedziałaś na pytanie, co Ci mężczyźni mają z tego że Cię zaproszą na drogą kolację, za którą zapłacą.
W jaki sposób potrafisz im to zrekompensować tak, by nie poczuli się frajerami.
Przypominam, nie chodzi o seks.

Co rozumiesz przez "rekompensatę"?
Nigdy nie byleś z kobieta, która bardzo lubisz za osobowość, sposób bycia..no i podoba Ci się rpzy okazji wink na kolacji BEZ oczekiwan, że coś musi się zadziać poza rozmowa i miłymi wspomnieniami z niej? Ktore zresztą można powtarzać big_smile
Chyba jednak cos im daję, skoro potrafili zapraszac mnie tez na weekendowe wycieczki, podczas ktorych też seksu nie było wink

Może to jakiś urok osobisty.. nie wiem wink

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
CzarnaDalia napisał/a:

Dla niektorych "Cały czas" to było jak RAZ napisalam i dostali wścieklizny z zawiści, dławili się jadem. Do dziś dławią lol

Latają za mną od 2 lat i probują mi wytłumaczyć, ze to nie mozliwe, bo... oni tak twierdza big_smile big_smile Xd

Ok. Jeśli tak jest, przyjmuję do wiadomości.
Pewnie jeszcze chwilę tu pobędę więc jeśli Ty też, będzie okazja się w tym utwierdzić lub zaprzeczyć.


CzarnaDalia napisał/a:

Nie, to nie truizm. To stwierdzenie, że TWOJA interpretacja i odczucia nie musza mieć nic wspolnego ze stanem faktycznym.

To jest kolejny truizm


CzarnaDalia napisał/a:

Co rozumiesz przez "rekompensatę"?

Byłem ciekaw czy jesteś świadoma jak to działa. Czy świadomie robisz coś, by zrównoważyć interakcję, czy po prostu sobie korzystasz. 

CzarnaDalia napisał/a:

Nigdy nie byleś z kobieta, która bardzo lubisz za osobowość, sposób bycia..no i podoba Ci się rpzy okazji wink na kolacji BEZ oczekiwan, że coś musi się zadziać poza rozmowa i miłymi wspomnieniami z niej? Ktore zresztą można powtarzać big_smile

To oczywiste. Jeśli jednak masz do czynienia z ludźmi, którzy chcą cyklicznie wydawać spore pieniądze tylko po to by spędzić z Tobą czas, bez większego zaangażowania z Twojej strony (poprzednie pytanie), to znaczy tylko że pewnie jesteś atrakcyjna i masz fajną powierzchowność, a Ci goście mają na trudny dostęp do kobiet z takimi cechami.
W przeciwnym wypadku, mieliby jakieś wymagania. Po raz trzeci- nie chodzi mi o seks.

Chyba że jest inaczej, o tym poniżej

CzarnaDalia napisał/a:

Chyba jednak cos im daję, skoro potrafili zapraszac mnie tez na weekendowe wycieczki, podczas ktorych też seksu nie było wink

Może to jakiś urok osobisty.. nie wiem wink

Nie wiesz, albo wręcz doskonale zdajesz sobie sprawę z tego jak to działa;)

Jak myślisz, zachowywali by się w identyczny sposób w stosunku do swoich kolegów czy np kobiet 20 lat starszych?
Oni czegoś chcieli, to oczywiste. Jeśli byli w stanie czekać na seks, być może chodziło o 'długofalową inwestycję", w formie relacji.
A może myśleli że się wreszcie doczekają seksu, ale nie byli nachalni.
Plus dziesiątki innych możliwości. Mam chwilę by sobie pokonwersować, ale nie na tyle by to roztrząsać bez końca:)

I wreszcie- dlaczego nie było seksu?
Jeśli ktoś podoba Ci się na tyle, by dać się zapraszać cyklicznie na drogie randki czy weekendy, trwa to jakiś czas, dlaczego nie chcesz iść z takim mężczyzną do łóżka?

73 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2023-07-23 21:29:43)

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
CzarnaDalia napisał/a:

Jeśli piszesz takie rzeczy cały czas, może to być odbierane jako arogancja. Wywyższanie się.
Jeśli nie, wtedy nie było tematu.
Już prościej nie umiem

Dla niektorych "Cały czas" to było jak RAZ napisalam i dostali wścieklizny z zawiści, dławili się jadem. Do dziś dławią lol

Latają za mną od 2 lat i probują mi wytłumaczyć, ze to nie mozliwe, bo... oni tak twierdza big_smile big_smile Xd

Tak to jest jak niektórzy faceci nie mogą usunąć z życiorysu epizodu na Kafe big_smile. No chyba że się mylę wink.

74

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
Rozrabiaka napisał/a:

Ok. Jeśli tak jest, przyjmuję do wiadomości.
Pewnie jeszcze chwilę tu pobędę więc jeśli Ty też, będzie okazja się w tym utwierdzić lub zaprzeczyć.

Dla mnie bomba. Xd
Ale uprzedzam, możesz być świadkiem najazdu grupki hejterów z kafee - już raz zablokowali Forum z mojego powodu..2 z nich szczególnie źle znieśli kosza i krytyke ode mnie. Ok, to czekamy co sie wydarzy lub nie smile

To oczywiste. Jeśli jednak masz do czynienia z ludźmi, którzy chcą cyklicznie wydawać spore pieniądze tylko po to by spędzić z Tobą czas, bez większego zaangażowania z Twojej strony (poprzednie pytanie), to znaczy tylko że pewnie jesteś atrakcyjna i masz fajną powierzchowność, a Ci goście mają na trudny dostęp do kobiet z takimi cechami.
W przeciwnym wypadku, mieliby jakieś wymagania. Po raz trzeci- nie chodzi mi o seks.

Przeciwnie. Zdecydowanie nie są to goście, którzy " nie mają dostępu do bardzo atrakcyjnych lasek". Sęk w tym, jak sami wielokrotnie mi powtarzają: urodziwych lasek jest dużo, ale uroda plus intelekt taki jak moj..to juz mieszanka luksusowa.
Mam jeszcze kilka fajnych cech, ale pozostawie dla siebie wink

Z jednym panem spotykałam się na takie "pogawedki" kilka lat, więc można? Można.
Czy były podejścia i próby doprowadzenia do bliskości przez 99% z nich? ano były.
Ale byli zawsze na tyle kulturalni, taktowni i szanujący, że nie oznaczało nie i więcej prob nie było.

Oczywiście, że panowie, z którymi się spotykam muszą spełniać moje oczekiwania, także co do wyglądu.. Sek w tym, że u mnie sam wygląd nie wystarcza by się "odpalić", ale chętnie daje się zaprosić gdy nie czuje presji, a jednoczesnie pan spełnia "warunki" wink

Nie czuję presji żeby coś z tego było. Pewnie oni większa, skoro inwestują. Tak, zdaje sobie z tego sprawe.
Tak to działa, mniej więcej wink

75

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
KoralinaJones napisał/a:

Tak to jest jak niektórzy faceci nie mogą usunąć z życiorysu epizodu na Kafe big_smile. No chyba że się mylę wink.

Żeby jeszcze oni ten "życiorys" chociaż  znali big_smile XD

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
CzarnaDalia napisał/a:

Ale uprzedzam, możesz być świadkiem najazdu grupki hejterów z kafee -

A niech zajeżdżają, będzie okazja podokazywać, czy tam pokibicować;)


CzarnaDalia napisał/a:

Przeciwnie. Zdecydowanie nie są to goście, którzy " nie mają dostępu do bardzo atrakcyjnych lasek". Sęk w tym, jak sami wielokrotnie mi powtarzają: urodziwych lasek jest dużo, ale uroda plus intelekt taki jak moj..to juz mieszanka luksusowa.
Mam jeszcze kilka fajnych cech, ale pozostawie dla siebie wink

Zdajesz sobie sprawę, że chcąc ze mną polemizować, niejako potwierdzasz to, co napisałem?
Przypomnę, nie chodziło mi tylko o atrakcyjność fizyczną.

CzarnaDalia napisał/a:

Z jednym panem spotykałam się na takie "pogawedki" kilka lat, więc można? Można.

Za kazdym razem w luksusowych warunkach, ktore on oplacał?
Nawet nieszczególnie by mnie to zdziwiło.

CzarnaDalia napisał/a:

Czy były podejścia i próby doprowadzenia do bliskości przez 99% z nich? ano były.
Ale byli zawsze na tyle kulturalni, taktowni i szanujący, że nie oznaczało nie i więcej prob nie było.


Z mojej perspektywy to troche pizdowatość.
Jeśli oni są Tobą zainteresowani, też fizycznie, Ty im dajesz do zrozumienia że nie jesteś, a oni mimo to kontynują znajomość.
Jeśli jestem zainteresowany kobietą na różnych płaszczyznach, natomiast ona daje mi do zrozumienia że nie widzi we mnie tego samego, natomiast chętnie korzysta z moich dóbr, szacunek do samego siebie nie pozwoliłby mi na tkwienie w takiej relacji.
Wyjątek, przejście na stopę koleżeństwa czy przyjaźni, jedynie wtedy gdy dynamika relacji się równoważy. Nie ma dysproporcji.

CzarnaDalia napisał/a:

Nie czuję presji żeby coś z tego było. Pewnie oni większa, skoro inwestują. Tak, zdaje sobie z tego sprawe.
Tak to działa, mniej więcej wink

O widzisz, wreszcie potrafisz to napisać wprost.
Właściwie to cały sens naszej rozmowy do tego się sprowadza.

77 Ostatnio edytowany przez CzarnaDalia (2023-07-23 22:36:46)

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Za kazdym razem w luksusowych warunkach, ktore on oplacał?
Nawet nieszczególnie by mnie to zdziwiło.

Tak.
I za każdym razem propozycja wychodziła od niego. Nawet jak ze 2 razy oponowałam lekko, dla zasady trochę, a trochę z autentycznej sympatii do niego wink, to stanowczo nalegał, ze zapłaci.
Inna sprawa, że zarobki spokojnie pozwalały mu na to. to nie jest tak, że dla nich to są kwoty, które wprowadzają ich w kredyty czy długi lol   Spokojnie wink
To zawsze jest na zasadzie, że facet sam żyje na tym poziomie, dlatego może mnie do tego swojego życia w ten sposób zaprosić. Nikt nie odstawia przedstawienia przed nikim. to nie ten typ facetów.



Z mojej perspektywy to troche pizdowatość.
Jeśli oni są Tobą zainteresowani, też fizycznie, Ty im dajesz do zrozumienia że nie jesteś, a oni mimo to kontynują znajomość.
Jeśli jestem zainteresowany kobietą na różnych płaszczyznach, natomiast ona daje mi do zrozumienia że nie widzi we mnie tego samego, natomiast chętnie korzysta z moich dóbr, szacunek do samego siebie nie pozwoliłby mi na tkwienie w takiej relacji.
Wyjątek, przejście na stopę koleżeństwa czy przyjaźni, jedynie wtedy gdy dynamika relacji się równoważy. Nie ma dysproporcji.

Tak, z tym od kilkuletnich spotkań przeszlismy na stopę koleżeńską dośc szybko. Po szczerej rozmowie. Niestety relacja nie przetrwala, bo chyba nie do końca dał sobie z tym radę..
Co do pozostałych znajomosci.. Czasem wychodziły z tego związki. Np. ostatni zakończyłam w sumie dośc świeżo. Bywa ..rożnie wink
Ale zwykle zaczyna się od takich spotkań, bo po prostu tak lubię. Jestem taką kobietą. Chyba wysyłam taki vibe, skoro sami proponują smile no i tak lubią tez, to jest jasne.



generalnie relacje damsko-męskie nie są zerojedynkowe.

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
CzarnaDalia napisał/a:

.

generalnie relacje damsko-męskie nie są zerojedynkowe.

Tego nie twierdzę.
Podpuściłem Cię do tej rozmowy, chcąc zobaczyć to, o czym pisałem na poczatku- pewność siebie lub arogancję.
Więc jeśli piszesz prawdę, a w sumie nie mam podstaw by to podważać, widzę tu raczej brak fałszywej skromności i pewność siebie.

O ile w rozmowach ze wspomnianymi dżentelmenami miałaś podobną postawę, hejt wydaje się wynikiem na który nie zasłużyłaś.
Więc, niniejszym, rozgrzeszam Cię! wink
Ale! Będę się przyglądał;)

79

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

Kto komu płaci 1000 zł za kolację? W żarciu ten tysiak czy w gotówce płaconej po konsumpcji, a przed wyjściem z lokalu? Zaciekawiło mnie to, bo opcja 2 byłaby formą prostytucji bez seksu, taką nagrodą za towarzystwo, interesujące.

80

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

Sama raczej bym nie chciała faceta z przeszłością, ale gdyby był dobrym ojcem i wiedzialabym, że po prostu z matka mu nie wyszło a nie jest dezerterem w przypadku trudności.. Dla mnie ten typ do totalne dno. Wyznacznikiem męskości jest to jak mężczyzna zajmuje się swoim potomstwem i jak mówi o byłej (no i wiele więcej) ale to są takie na pierwszy rzut pewne kryteria. Zero charakteru, no dno. Jesteś młoda, znajdziesz szybko kogoś godnego.

81 Ostatnio edytowany przez CzarnaDalia (2023-07-24 16:23:08)

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

widzę tu raczej brak fałszywej skromności i pewność siebie.

O ile w rozmowach ze wspomnianymi dżentelmenami miałaś podobną postawę, hejt wydaje się wynikiem na który nie zasłużyłaś.
Więc, niniejszym, rozgrzeszam Cię! wink
Ale! Będę się przyglądał;)

Właśnie tam całe clue sprowadzalo się do szukania pretekstu aby mnie hejtować. A że brakowało podstaw realnych to stworzyli cała narrację.
Jakbys czytal jakie historie o mnie stworzyli to buty by Ci spadły XD Jakbym czytała o jakiejs innej osobie lol

Zawsze czuję zażenowanie i rodzaj politowania jak czytam jak bardzo niektórzy potrafią żyć życiem innych i wymyślić cały ich życiorys, dysponując tak naprawdę 2ma informacjami: że jestem kobietą i lubię luksus.
Reszta w ich wydaniu jest w całości zmyślona big_smile

Co głupsze osoby, a jest ich na tamtym forum większośc niestety ale to prawda, przyjmowały bez żadnej weryfikacji ich zmyślenia i plotki żyły swoim życiem.

82

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
Herbatazlimonkąbezcukru napisał/a:

Ale jak jest odwrotna sytuacja kiedy to facet nie chce baby z dzieckiem to już z niego jest nie czuły, skur...

Nikt tu tak nie mówi przecież. Narracja jest dość spójna: młoda, bezdzietna kobieta i młody, bezdzietny facet powinni szukać dla siebie bezdzietnych partnerów, żeby móc budować coś razem na równych zasadach. Poświęcanie się dla cudzych dzieci i oddawanie im swojego czasu i zarobków to decyzja, która mało komu nie wychodzi bokiem po jakimś czasie. Są oczywiście wyjątki, np. osoby (obu płci) bardzo lubiące towarzystwo wszystkich dzieci, świetnie spełniające się w roli opiekunów i znajdujące w tym proste szczęście. Mieć takiego partnera będąc mamą/tatą małego dziecka to jak wygrana na loterii. Ale umówmy się, że to margines, większość ludzi wchodzi w związek z dzieciatym "pomimo dzieci", robiąc z nich zło konieczne, dobrodziejstwo inwentarza tak zwane.

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
CzarnaDalia napisał/a:

clue

Jeśli będziesz pisać w ten sposób, osobiście dołączę do wspomnianych dżentelmenów, niosac na barykady sztandar hejterstwa, z odsłoniętą klatą.
A póki co, wymierzam siarczysty klaps!

Idź i nie grzesz więcej! wink

84

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

Ja osobiście nie zadawał bym się z człowiekiem który  nie dba o swoje dziecko bo następne też tak może potraktować

85

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
Herbatazlimonkąbezcukru napisał/a:
M!ri napisał/a:

Silviax miej odwagę to samej sobie powiedzieć: nie chcesz faceta z dzieckiem. I słusznie bo to same problemy, teraz widzisz dopiero ich czubek, będzie tylko gorzej. Gościu jest śliski. To kasowanie zdjęć nie jest pod Ciebie tylko ogólnie pod przyszłe naiwne. Zdjęcia z Tobą też skasuje i będzie udawał że ma czystą kartę i liczył że wyda się później. Ty masz tą przewagę że prawda wyszła na początku znajomości. Nic Was jeszcze nie łączy tak naprawdę i możesz i powinnaś bez żalu ją zakończyć.

Ale jak jest odwrotna sytuacja kiedy to facet nie chce baby z dzieckiem to już z niego jest nie czuły, skur...

A kto tak mówi bo na pewno nie ja

86

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
Herbatazlimonkąbezcukru napisał/a:
M!ri napisał/a:
Herbatazlimonkąbezcukru napisał/a:

Ale jak jest odwrotna sytuacja kiedy to facet nie chce baby z dzieckiem to już z niego jest nie czuły, skur...

A kto tak mówi bo na pewno nie ja

Wszystkie babki co mają dziecko i oznajmiasz im że z tego powodu nie chcesz się z nią wiązać.

Nie wszystkie, na przykład ja nie. Moje dziecko jest co prawda prawie dorosłe i już nie stanowi utrudnienia w randkowaniu, ale gdy było młodsze to było dla mnie naturalne, że nie każdy mężczyzna widzi się w takim układzie. Spotykałam się i z bezdzietnymi, i dzietnymi, ale jeśli ktoś mi zaczynał marudzić, np. że za rzadko jestem dostępna, bo dziecko zostaje na weekend w domu (tatuś często nawalał w swoich terminach, a ja dziecka nie poznawałam z prawie żadnymi moimi partnerami), to żegnałam się bez żalu i pretensji. No trudno, bycie rodzicem małego dziecka, zwłaszcza jako główny wychowujący, to czas rezygnacji z niektórych fajnych rzeczy na rzecz innych fajnych. Pewnie, że są kobiety ciągnące dzieci nawet na pierwsze randki (patrz radosne doświadczenia Kaszpira XD), ale wiele jednak zrezygnuje z tego spotkania, jeśli nie ma opieki do dziecka. Ja rezygnowałam. I cóż, życie, nie mam do nikogo żalu.

87

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
Kasssja napisał/a:
Herbatazlimonkąbezcukru napisał/a:
M!ri napisał/a:

A kto tak mówi bo na pewno nie ja

Wszystkie babki co mają dziecko i oznajmiasz im że z tego powodu nie chcesz się z nią wiązać.

Nie wszystkie, na przykład ja nie. Moje dziecko jest co prawda prawie dorosłe i już nie stanowi utrudnienia w randkowaniu, ale gdy było młodsze to było dla mnie naturalne, że nie każdy mężczyzna widzi się w takim układzie. Spotykałam się i z bezdzietnymi, i dzietnymi, ale jeśli ktoś mi zaczynał marudzić, np. że za rzadko jestem dostępna, bo dziecko zostaje na weekend w domu (tatuś często nawalał w swoich terminach, a ja dziecka nie poznawałam z prawie żadnymi moimi partnerami), to żegnałam się bez żalu i pretensji. No trudno, bycie rodzicem małego dziecka, zwłaszcza jako główny wychowujący, to czas rezygnacji z niektórych fajnych rzeczy na rzecz innych fajnych. Pewnie, że są kobiety ciągnące dzieci nawet na pierwsze randki (patrz radosne doświadczenia Kaszpira XD), ale wiele jednak zrezygnuje z tego spotkania, jeśli nie ma opieki do dziecka. Ja rezygnowałam. I cóż, życie, nie mam do nikogo żalu.

Tak akurat jezeli chodzi o nowe zwiazku,kiedy juz jest sie rodzicem to wiek dziecka gra istotna role. Inaczej bedzie podchodzil facet do kobiety z dzieckiem, ktora ma niemowle, a inaczej do dziecka w miare rozgarnietego w szkolnym wieku, jeszcze inaczej gdy dziecko jest juz prawie pelnoletnie. Wtedy randki,spotkania itp przebiegaja zupelnie inaczej.

88 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2023-07-27 09:15:13)

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
Silviax napisał/a:

Zauważyłam , że przeżywa wszystko mocno, dużo myśli, potrafi przyznać się do błędu ,wyznać uczucia. Nie bawi się w gierki,jest uczciwy ze mną i spokojny. Zamiast towarzystwa czy środków odurzających woli obejrzeć film albo spędzić czas ze mna.Jest troskliwy,opiekuńczy czuły ,no i jest trochę romantykiem. Poza tym pomaga innym nawet jak sam nic nie ma.

Piszesz bzdury i same sprzeczności o nim.
Zgadzam się z Paslawkiem, Król Dramy z niego.
Znasz go 2 miesiące, trzymaj się z daleka od jegoj córki póki co, bo za kolejne 2 miesiące będzie po bzykanou i po sprawie, jak to często bywa z kochankami.
On jedzie na wakacje z rodziną.
On w ogóle ma rozwód?
No wiadomo że zablokował rodzinę na FB, po co mają oglądać zdjęcia z kochanką big_smile
Jego kobieta pewnie by się zdziwiła Twoim dylematem.
Wspólny przyjaciel  Cię ostrzegł że facet w związku A Ty swoje.
Otrzeźwiej, masz 27 lat,A nie 17

89

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

Cześć wszystkim, jak się macie?
Widzę, że dyskusja trochę zboczyła z toru. Dziękuję za Wasze przemyślenia i rady. Podjęłam decyzję , żeby zakończyc tą znajomość. To jest niepewny grunt  i tak jak mówicie mogą być same problemy. Nie chcę się wzorowac na kobietach, które same mają dzieci i dla nich to jest normalna sytuacja .
Nie wierze też w to, że dziecko z poprzedniego związku,szczególnie dla kogos bez bagażu ,nie jest problemem
To zawsze jakoś musi uwierać... Tak jak ktoś napisał - taki spadek, jest bo jest , można polubić ale zawsze jakoś uwiera, no chyba , że naprawdę nie traktuje się partnera poważnie, albo ktoś bardzo chce mieć dzieci a nie może , to wtedy inaczej to wygląda. Ja zdaje sobie sprawę z tego,że nie mogę mu zabronić czy wydzielać czasu dla dziecka,dlatego zrezygnowałam z tej znajomości. Po prostu nie wyobrażam sobie żebym nie miała wpływu na pewne aspekty wspólnego życia.

Ktoś tutaj napisal o starszym mężczyźnie który chciał dziewczyne z problemami  i zadurzył się w prostytutce. Może to jakiś skrajny przypadek,ale do mnie to ma nijak. On jest w lepszej sytuacji finansowej,ale i ja źle nie zarabiam,mam dobre wykształcenie,spokojny byt, problemów też nie mam . Mam duże powodzenie ale i tak nie sądzę bym była taka dojrzała żeby dorównać jemu i zaimponować czyms więcej niż uroda. Pokazywałam znajomym zdjęcia jego byłych - nie byli zdziwieni, że tak się mną podnieca...

Rozpaczał trochę ,proponował przyjaźń,Pisal jeszcze wczoraj ale olalam to.

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
Silviax napisał/a:

Rozpaczał trochę ,proponował przyjaźń,Pisal jeszcze wczoraj ale olalam to.

To się nazywa zderzenie miłości z rzeczywistością. Patrzcie i uczcie się, młodzi adepci kobiet XD

Autorko tematu- następnym razem nim zawrócisz komuś w głowie, zastanów się, czy aby na pewno dana osoba Ci odpowiada.
Bo jak mniemam, o dziecku wiedziałaś od początku;)

91

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Silviax napisał/a:

Rozpaczał trochę ,proponował przyjaźń,Pisal jeszcze wczoraj ale olalam to.

To się nazywa zderzenie miłości z rzeczywistością. Patrzcie i uczcie się, młodzi adepci kobiet XD

Autorko tematu- następnym razem nim zawrócisz komuś w głowie, zastanów się, czy aby na pewno dana osoba Ci odpowiada.
Bo jak mniemam, o dziecku wiedziałaś od początku;)

i znowu wina kobiety... Zanim coś palniesz to chociaż przeczytaj temat. Faciu zataił tę "drobnostkę" która wyszła bo znajomy doniósł

92 Ostatnio edytowany przez RozrabiakaWmalinowymGaju (2023-07-28 12:53:27)

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

M!ri, specjalnie dla Ciebie:


Silviax napisał/a:

nawet słowem się nie zająknal do czasu gdy wspólny przyjaciel się wygadał. Wtedy się przyznał. Fakt że to były początki .

Lol xd

Jak dla mnie, oboje prezentują podobny poziom.
Gdyby w analogicznej sytuacji zerwał mężczyzna, byłaby to jego wina. Naprawdę trzeba to tłumaczyć?

93

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

M!ri, specjalnie dla Ciebie:


Silviax napisał/a:

nawet słowem się nie zająknal do czasu gdy wspólny przyjaciel się wygadał. Wtedy się przyznał. Fakt że to były początki .

Lol xd

Jak dla mnie, oboje prezentują podobny poziom.
Gdyby w analogicznej sytuacji zerwał mężczyzna, byłaby to jego wina. Naprawdę trzeba to tłumaczyć?

Dzięki że przytaczasz cytat na poparcie moich słów.
To jest informacja która powinna paść jeszcze przed spotkaniem a nie po x spotkaniach (w tym przypadku 5) gdy każda ze stron mogła się już zaangażować. Tak więc gość grał na rozkochanie w sobie dziewczyny aby łatwiej przełknęła tę żabę. Nie odwrotnie. Płeć uczestników jest bez znaczenia.

94 Ostatnio edytowany przez RozrabiakaWmalinowymGaju (2023-07-28 13:22:05)

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
M!ri napisał/a:

Dzięki że przytaczasz cytat na poparcie moich słów.

Widzę że pogubiłaś się w rozmowie, spieszę z pomocą.

Zareagowałaś na mój post, w którym skrytykowałem autorkę tematu, która wiedziała niemal od początku o dziecku.
A mimo to brnęła w relację.
Ty chciałaś mi udowodnić, że jest inaczej. Nie jest.

M!ri napisał/a:


To jest informacja która powinna paść jeszcze przed spotkaniem

Powinna, ale nie padła. A kiedy to się stało, autorka wciąż w tej relacji tkwiła. To był wlasciwy czas na rozstanie, nikt wtedy nie powinien mieć do niej absolutnie żadnych pretensji.

M!ri napisał/a:


gość grał na rozkochanie w sobie dziewczyny aby łatwiej przełknęła tę żabę.

Grał na rozkochanie, albo jest zwykłą pizdą, która nie umie powiedzieć prawdy.
Ja tego nie wiem, Ty też nie.

Jak dla mnie, ten sam poziom.

95

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
M!ri napisał/a:

Dzięki że przytaczasz cytat na poparcie moich słów.

Widzę że pogubiłaś się w rozmowie, spieszę z pomocą.

Zareagowałaś na mój post, w którym skrytykowałem autorkę tematu, która wiedziała niemal od początku o dziecku.
A mimo to brnęła w relację.
Ty chciałaś mi udowodnić, że jest inaczej. Nie jest.

M!ri napisał/a:


To jest informacja która powinna paść jeszcze przed spotkaniem

Powinna, ale nie padła. A kiedy to się stało, autorka wciąż w tej relacji tkwiła. To był wlasciwy czas na rozstanie, nikt wtedy nie powinien mieć do niej absolutnie żadnych pretensji.

Mamy inne definicje "od samego początku" i "tkwiła". Dla mnie jasne jest że piąte spotkanie to nie jest "od samego początku" w kontekście znajomości która trwa 2 miesiące. Czyli ile czasu autorka znała prawdę? 4 tygodnie? 5? 6? To nie jest "tkwienie" tylko czas na przemyślenie czy to relacja dla niej. Znajomości 2 miesięczne rozpadają się z błachszych powodów niż posiadanie dziecka. Autorka nie ponosi tu żadnej winy.

96 Ostatnio edytowany przez Silviax (2023-07-28 14:07:19)

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

Dziękuję za wsparcie M!ri , próbowałam wkleić emotki ale po tym ucina tekst

Tez myślę,że lepiej teraz to zakończyć niż później
Po 5 spotkaniu napisał mi o dziecku. Niedużo,nie był wylewny . Ale mimo wszystko wydawał się troskliwym ojcem.
Jego przyjaciel był moim sąsiadem,więc mogło być tak, że co mu powiedziałam to przekazywal jemu,no bo też dziwne, żebym po 20minutach nagle dostawała od niego wiadomości. Zastanawiałam się już wtedy, dlaczego mówi mało o dziecku i czy w ogóle mają dobry kontakt (mała jest pod opieką matki) , czy ma pieniądze na wyjazd na prezenty i atrakcje na miejscu. Powiedziałam to jego przyjacielowi.po 20minutach dostałam wiadomość że niby rozmawiał z córką, i że chcialby pójść do pracy żeby mieć na ten Wyjazd. Z entuzjazmem (prawdziwym lub udawanym)mówił, jak to każdego dnia mają kontakt. I takich sytuacji było kilka, więc zaczęłam podejrzewać że to nie był przypadek..
Zwłaszcza że gdy z nim zerwałam 4 dni temu, przyznał się że dodatkowa praca w mojej firmie była po to , żeby być blisko mnie, a nie po to, żeby faktycznie zarobić na ten wyjazd. On  jest wojskowym. Nie boi się niczego,nie ukrywa więc myślę , że albo córkę ma gdzieś  i dlatego się nie przyznał,albo bał się , że z niego zrezygnuję i przeciągał ten moment. Ale po tym co powiedział , to myślę , że dziecko ma gdzieś. Może chciał się przypodobać, bo mówił mi już o tym , że chciałby ze mną założyć rodzinę i być na zawsze więc może to miałoby sens , że chciał się pokazać jako dobry przyszły ojciec moich dzieci....

I myślę tak samo, że to był dobry moment na zerwanie. My tak naprawdę widzieliśmy się tylko 12 razy w ciągu 2 miesięcy. Resztę czasu spędzaliśmy na telefonie , a czasami przelotem w mojej pracy widywaliśmy się na 2minuty , on był w zupełnie innej części budynku. Ja mu nic nie obiecywałam,powiedziałam kilka miłych słów ale to tyle... Nie jestem suka,która celowo rozkochała i zostawiła. Chociaż kto wie , czy to były szczere uczucia czy coś innego i jakby tą znajomość wyglądała w przyszlosci

97

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

Czy Wam też zawiesza się forum?

98 Ostatnio edytowany przez RozrabiakaWmalinowymGaju (2023-07-28 15:18:31)

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
M!ri napisał/a:

Mamy inne definicje "od samego początku"

Nie jest istotna Twoja ani moja definicja. To były słowa autorki na których się oparłem, a do których się przyczepiłaś.

Myślę że przedstawiliśmy sobie nasze punkty widzenia, niczego więcej nie osiągniemy. Możemy się tu co najwyżej popsztykać, broniąc ich. Mnie się nie chce;)

Dlaczego wogóle zabrałem tu głos, pisząc o zderzeniu miłości z rzeczywistością, zobrazuje zestawienie tych cytatów, które dzieli kilka dni: 

Z dzisiaj-

"Podjęłam decyzję , żeby zakończyc tą znajomość. To
[...]
Rozpaczał trochę ,proponował przyjaźń,Pisal jeszcze wczoraj ale olalam to."

Sprzed kilku dni-

" wreszcie mam poczucie że znalazłam kogoś wartościowego i miłość jest w 2 strony,jestem szczęśliwa"

"To jest mądra dziewczynka , za kilka lat dorośnie i pójdzie na swoje ,ale boje się że jej matka ją tak nastawi że zszarga mi tylko nerwy ,będzie się wtracac, nie szanować rodzeństwa , więc byłabym za tym , żeby z dystansem.Potencjalnie będzie miała rodzeństwo za kilka lat więc ok,jeżeli nawiążą dobry kontakt , niech nas odwiedza czasami, ale o mieszkaniu nie ma mowy."

Ciekawa zmiana narracji, a to raptem kilka dni;)

99

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

To nie jest tak , że zobojętniał mi całkowicie w ciągu niecałego tygodnia,ale mam swoje lata.
Gdy byłam nastolatką byłam gotowa polecieć za facetem na drugi koniec świata,wydawało mi się, że nie znajdę lepszego i tak było z każdym , po krótkim okresie znajomosci. Potrafiłam wzdychać do chłopaków przez kilka lat , mimo że spotkaliśmy się raptem parę razy. Nie mam dużego doświadczenia związkowego,ale mniej więcej wiem co może być dla mnie dobre a Co nie. Z szacunku do niego i do dziecka postanowiłam to zakończyć szybciej niż czekać , jak w przypadku wolnego chlopaka -czy coś z tego będzie czy nie.. gdyby tą znajomość toczyła się po mojej myśli dałabym szansę,ale tak nie będzie , a nawet jeśli by było to czułabym się paskudnie z tym. W tym wieku muszę użyć mózgu a nie tylko serca. Za kilka miesięcy zapomnę o nim. Mam wielu adoratorów,może spotkamy kogoś z kim będę się równie dobrze dogadywać. Może to była iluzja, może wcale nie jest taki idealny. Już jedna rysę ma. Tak duża dla mnie że nie bez powodu to zakończyłam

100

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

Przeważyły myśli (czasem sprzeczne)typu : czy ja i wspólne dziecko będziemy dla niego najważniejsi? Czy będę czuła sie tak wyjątkowo jakbym czuła się z chłopakiem który również ze mną przeżywa wspólne pierwsze doświadczenia budowania poważnej relacji,wspomnień i nasze wspólne dziecko będzie dla nas oczkiem w głowie,będziemy się uczyc bycia dobrymi rodzicami, ekscytować wszystkim?
Czy będzie mnie kochał bardziej niż ex? Czy będzie porównywał albo co gorsza wprowadzal ich zwyczaje do naszego życia a ja nawet nie będę wiedzieć? Czy nie będzie nic kombinował z ex na boku,czy mnie nie zostawi dla niej gdy ta kiwnie palcem? Czy jego dziecko nie będzie się mieszało do naszego życia? Normalne pytania osoby z czystą karta.

On już wie,jak to jest. Może nasze dziecko byłoby tylko kolejnym dla niego. Może zamartwialbym się o to, czy  nie utnie z naszego budżetu dla tamtego dziecka(tak,czułabym się z tym źle,ze obcina mi i naszemu dziecku żeby dać tamtemu) ,a z drugiej strony gdyby się odciął ,udowadniał jak ważna jestem dla niego to może zniknąłby strach o takie rzeczy, miałabym wpływ na życie i czulabym  namiastkę normalnego życia. Ale pojawiłby się strach,czy i mnie tak nie potraktuje. I  moja rodzina byłaby nieszczęśliwa gdyby się dowiedzieli, dla nich to tylko odrzutki biorą co popadnie albo ludzie sporo starsi,po 50tce, po rozwodach albo wdowcy gdzie raczej nie ma szans na znalezienie kogoś wolnego,bo już za późno.

101

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Ciekawa zmiana narracji, a to raptem kilka dni;)

Serio nigdy nie miałeś tak że pałałeś do kogoś ogromną namiętnością i uczuciem, ale jednocześnie wiedziałeś że trzeba się rozstać bo to nie ma sensu?

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
M!ri napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Ciekawa zmiana narracji, a to raptem kilka dni;)

Serio nigdy nie miałeś tak że pałałeś do kogoś ogromną namiętnością i uczuciem, ale jednocześnie wiedziałeś że trzeba się rozstać bo to nie ma sensu?

Gdybym potrafił wypowiadać się w tak różny sposób, w tak krótkim czasie, nt dosyć ważnych spraw i osób- nie sądzisz że wtedy nie zdziwiłaby mnie ta postawa, nie zareagowałbym na nią?

103

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
M!ri napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Ciekawa zmiana narracji, a to raptem kilka dni;)

Serio nigdy nie miałeś tak że pałałeś do kogoś ogromną namiętnością i uczuciem, ale jednocześnie wiedziałeś że trzeba się rozstać bo to nie ma sensu?

Gdybym potrafił wypowiadać się w tak różny sposób, w tak krótkim czasie, nt dosyć ważnych spraw i osób- nie sądzisz że wtedy nie zdziwiłaby mnie ta postawa, nie zareagowałbym na nią?

A się zdziwiłeś i pokazałeś swój brak doświadczenia życiowego.

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
M!ri napisał/a:

A się zdziwiłeś i pokazałeś swój brak doświadczenia życiowego.

Zastanawiam się, co Ty chcesz pokazać tocząc ten jałowy spór i wypowiadając się nt. doświadczenia życiowego typa z neta, o którym nic nie wiesz.
Raczej nie inteligencję, kulturę też niespecjalnie wink

Doświadczona życiowo kobieto Xd

105

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
M!ri napisał/a:

A się zdziwiłeś i pokazałeś swój brak doświadczenia życiowego.

Zastanawiam się, co Ty chcesz pokazać tocząc ten jałowy spór i wypowiadając się nt. doświadczenia życiowego typa z neta, o którym nic nie wiesz.
Raczej nie inteligencję, kulturę też niespecjalnie wink

Doświadczona życiowo kobieto Xd

Pokazać że próbujesz zrobić z autorki wredną i niestabilną wydrę argumentami tak bardzo z dupy, że nie trzeba się specjalnie wysilić by je obalić.

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
M!ri napisał/a:

próbujesz zrobić z autorki wredną i niestabilną wydrę argumentami tak bardzo z dupy, że nie trzeba się specjalnie wysilić by je obalić.

A więc jednak, brniemy dalej.
Jakąś bitwę tu toczysz, tak? Czujesz potrzebę obalania czyjejś opini?
A może czujesz się lepiej, mając wrażenie że wygrałaś swój wyimaginowany spór, który sama rozpoczęłaś?

Widzę, tu niezłe komediantki na forum.
Fajnie, fajnie. Dobry humor to podstawa, a udanych trefnisi w tych czasach, ze świecą szukać;)

107

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

A może czujesz się lepiej, mając wrażenie że wygrałaś swój wyimaginowany spór, który sama rozpoczęłaś?

A Ty czujesz się lepiej naskakując na autorkę i przypisując jej winę? Chociaż w rzeczywistości nie można jej nic zarzucić.

108

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

A może po prostu jest wściekły na kobiety,bo go nie chcą. Nic dziwnego,skoro jest zamknięty w sobie. No i to " XD " kojarzy mi się z gówniarzami, niedojrzałymi mentalnie dziećmi w nieco negatywnym znaczeniu, ale wymadrza się jakby był niewiadomo kim. Olac to, cieszę się ,że pojawili się ludzie,którzy podzielili się przemyśleniami a ja podjęłam (myślę , że słuszna) decyzję.

109

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

Wiem , że to nieważne , ale ciągle mam takie rozkminy ,jak można tak potraktować wlasne dziecko . Jak ludzie tak w ogóle mogą myśleć. Gdybym miała swoje to raczej szukałabym kogoś kto również ma dziecko,żeby ta wolna osoba  nie czuła dyskomfortu, a nawet jeśli ktoś bardzo chciałby się ze mną związać i ja również  to byłabym tak dobra i wdzięczna, że nigdy złego słowa bym,nawet w nerwach, nie powiedziała  i chciała dać wszystko co najlepsze a przede wszystkim nie dałabym odczuć że dziecko jest ważniejsze. Traktowałabym na równi . Albo po prostu poświęciła się samotnemu macierzyństwu żeby nikogo nie obarczać
A tutaj w ciągu kilku sekund z czułego , odpowiedzialnego troskliwego mężczyzny wyszedł jakiś demon....

110

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

No co za bezsens. Gościu dalej pisze jak gdyby nigdy nic. Może nie tak często ale jednak. Tak samo widzę że obserwuje regularnie moje najnowsze posty na portalach społecznościowych. Powiedziałam mu dosadnie,że nie chce kontaktu ,nawet przyjacielskiego. Co byście zrobili na moim miejscu ?

111 Ostatnio edytowany przez CzarnaDalia (2023-07-30 17:06:26)

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
Silviax napisał/a:

No co za bezsens. Gościu dalej pisze jak gdyby nigdy nic. Może nie tak często ale jednak. Tak samo widzę że obserwuje regularnie moje najnowsze posty na portalach społecznościowych. Powiedziałam mu dosadnie,że nie chce kontaktu ,nawet przyjacielskiego. Co byście zrobili na moim miejscu ?

Kolejny stary psychol, ktoremu odwaliło na myśl, że mogł bzykac młodsze ciało.
nic kochana nie zrobisz, po prostu nie reaguj. ZERO kontaktu, on bez atencji uschnie.
Ale jak szybko trudno stwierdzić big_smile  Ty bądź konsekwentna.

Do mnie kiedyś jeden taki amant wypisywał przez 5 lat, na szczęście w sporych odstępach czasu. Badał teren wink Czy czasem nie zmieniłam zdania. Oni tak mają. Olać.

112

Odp: Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?
Silviax napisał/a:

No co za bezsens. Gościu dalej pisze jak gdyby nigdy nic. Może nie tak często ale jednak. Tak samo widzę że obserwuje regularnie moje najnowsze posty na portalach społecznościowych. Powiedziałam mu dosadnie,że nie chce kontaktu ,nawet przyjacielskiego. Co byście zrobili na moim miejscu ?



Chyba każdy wie, że isteniej taka opcja jak "zablokuj"
Ale Ty chyga tego nie chcesz w głębi duszy

Posty [ 66 do 112 z 112 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój facet chce zerwać kontakt ze swoim dzieckiem , on jest poważny?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024