Salomonka napisał/a:o powiedzial, że po paru latach razem chcę komuś w pełni zaufać? Masz mnie za idiotkę Jack?
Za idiotkę? Pośrednio. Raczej za hipokrytkę. Będziesz ślubować na najważniejsze wartości w swoim życiu szczerość i oddanie osobie, której nawet nie ufasz w tak podstawowej kwestii jak wspólne zamieszkanie.
To smutne.
Ale jednocześnie utrzymujesz zawzięcie i bronisz swojej obiektywności w ocenie mężczyzn.
A to jest komiczne.
Niby wszystko ok. a okazuje się ze z ciebie zbok i pedofil.
A edukacja seksualna.... Wiadomo o co ci chodzi zboczeńcu. Teraz to nazywasz edukacją seksualną? Że niby 12 latki są gotowe do wspólżycia?
Choć fizycznie ciąża jest możliwa z pierwszą menstruacją, to psychicznie takie dzieci nie są gotowe na takie zobowiązanie, bo to zbyt wielkie obciążenie dla ciała i psychiki. Pisałem to wielokrotnie. Właśnie dlatego potrzebna jest edukacja już na etapie o wiele wcześniejszym. Skąd się biorą dzieci to masz nawet w serii dla dzieci "było sobie życie". Bo edukacja seksualna powinna być adekwatna do etapu rozwoju psychofizycznego. Na etapie przedszkola uczysz co to są strefy intymne i poszanowania prywatności. Uczysz też RODZICÓW o takich zjawiskach jak dziecięca masturbacja, która nie ma absolutnie żadnego związku z seksualnością, albo że istnieją takie problemy jak stulejka, które wymagają interwencji chirurgicznej. Tak samo jak uczysz o takich rzeczach, że taki pan lub taka pani nie ma piesków w piwnicy, a wymycie się pod napletkiem dziecko powinno wykonywać samo, a nie, że robi to jego matka. Jak wchodzi dojrzewanie to uczysz o objawach burzy hormonalnej, o tym jak rozjechany cykl menstruacyjny okresu dojrzewania może wypływać na cerę, nastrój czy problemy ze skupieniem w nauce. Uczysz o higienie w czasie okresu, dostępnych rozwiązaniach i powszechnych faktach i mitach dot. seksu i menstruacji. Uczysz czym są mimowolne erekcje i podobne zjawiska charakterystyczne dla tego okresu życia. Na tym etapie uczysz poszanowania wzajemnej inności, bo ludzie w prawdziwym życiu nie wyglądają jak aktorzy porno - zrobieni operacjami plastycznymi i wygładzeni odpowiednim oprogramowaniem. Uczysz o tym jakie zachowania mogą zostać uznane za molestowanie, czym jest gwałt, czym wiek zgody i dobrowolne współżycie oraz o metodach antykoncepcji. Uczysz też jaki skutek mogą mieć prowokacyjne zachowania, zwłaszcza względem nieznajomych. Uczysz o zasadzie ograniczonego zaufania, o wpływie upojenia alkoholowego czy narkotyków. Uczysz o pewności siebie i wartościach moralnych i żeby nie mieszać rzeczywistej troski i zainteresowania jako osobą z chęcią zwykłego i prostackiego wydymania.
Ale ty i tak dalej będziesz w koło powtarzać bajania o pedofilii. Bo cię skrzywdzono i jakikolwiek temat tego pokroju to dla ciebie od razu pedofilia. Bo o tym się nie mówi. Tz facet nie ma prawa o tym mówić. A bez takiej edukacji mamy problemy tego pokroju:
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityk … alnie.read
https://web.swps.pl/strefa-psyche/blog/ … ona-kobiet
https://pomorska.pl/piec-gimnazjalistek … ar/7149615
https://wiadomosci.wp.pl/13-latka-urodz … 065580736a
https://deon.pl/inteligentne-zycie/psyc … bia,123504
To jest szczególnie pocieszne:
Z badań przeprowadzonych w polskich więzieniach wypływa szokujący wniosek: dorośli mężczyźni, którzy w dzieciństwie byli molestowani seksualnie i nie zostali poddani terapii, później sami krzywdzili dzieci. Tylko dwóch na 50 gwałcicieli nie było ofiarami molestowania w dzieciństwie. Nie wszyscy byli wykorzystywani przez swoje matki czy dużo starsze kobiety. Wielu współżyło ze swymi starszymi koleżankami i nie wspominają tego, jak coś traumatycznego. Podobnie w grupie gwałcicieli badanych w USA aż 59 proc. recydywistów miało inicjację seksualną przed 16. rokiem życia z kobietą starszą o ok. pięć lat.
A edukacja jest też ważne z tego względu:
https://wiadomosci.wp.pl/krakow/ksiadz- … 678404225a
Więc tak - edukacja seksualna jest potrzebna, aby przeciwdziałać takim zjawiskom, móc je wcześnie wykrywać, a osobom pokrzywdzonym zapewnić stosowną opiekę terapeutyczną. To samo pisałem wcześniej i to samo podtrzymuję cały czas.
Nie chce mi się szukać w twych wypocinach tego o co ci chodzi, ale kto chce to znajdzie. Dla mnie jesteś obrzydliwym gnomem, zboczeńcem, pedofilem i zwyczajnym zbokiem który się onanizuje nad niektórymi wpisami.
Bo takich wpisów nie popełniłem zapatrzona w siebie głupiutka i skrzywdzona dziewczynko.