netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Chce mnie zostawić z dzieckiem.

308 odpowiedzi25 576 wyświetleńzałożony przez Viki890, 31.10.2022

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 309 z 309 ]

261

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
PainIsFinite napisał/a:

To musi być troll, powiedzcie proszę...
Ale jeśli nie...to laska jest zaburzona. Poczucie uprzywilejowania i wyrachowanie się aż wylewają z tego posta.
Autorki - o ile jesteś prawdziwa - to TY rozwaliłas rodzine a jak nie wyszło z kochankiem to uważasz, że świat powinien się do Ciebie dostosować. Zero skruchy, pokory, empatii. Jesteś psychopatyczna. Do tego złość na męża, który został przepotwornie zraniony i śmiał sobie jakoś życie układać na nowo zamiast czekac aż księżniczka łaskawie do niego wróci. Traktujesz ludzi użytkowo ale wobec siebie oczekujesz czegoś innego. Idź na terapię dla dobra tego dziecka.

Jest troll smile sama popatrz, sprawa rozwodowa z ustaleniem opieki w 4 dni? Na jednej rozprawie w momencie, kiedy rodzice nie są w stanie się porozumieć? I to sprawa z rozwodem z orzeczeniem o winie? Bez szans.

262

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Lady Loka napisał/a:
PainIsFinite napisał/a:

To musi być troll, powiedzcie proszę...
Ale jeśli nie...to laska jest zaburzona. Poczucie uprzywilejowania i wyrachowanie się aż wylewają z tego posta.
Autorki - o ile jesteś prawdziwa - to TY rozwaliłas rodzine a jak nie wyszło z kochankiem to uważasz, że świat powinien się do Ciebie dostosować. Zero skruchy, pokory, empatii. Jesteś psychopatyczna. Do tego złość na męża, który został przepotwornie zraniony i śmiał sobie jakoś życie układać na nowo zamiast czekac aż księżniczka łaskawie do niego wróci. Traktujesz ludzi użytkowo ale wobec siebie oczekujesz czegoś innego. Idź na terapię dla dobra tego dziecka.

Jest troll smile sama popatrz, sprawa rozwodowa z ustaleniem opieki w 4 dni? Na jednej rozprawie w momencie, kiedy rodzice nie są w stanie się porozumieć? I to sprawa z rozwodem z orzeczeniem o winie? Bez szans.



Pisałam, że za chwilę mamy rozprawe i nie była to pierwsza sprawa. Sąd orzekł.wine obu stron, ale alimenty i opieka są. Kochanka meza tego psychicznie nie udźwignie, ona myślała, że dostanie "kawalera"bez dzieci, a tu klops smile
Póki co psychicznie na ex meza zadzialo  pokazanie zdjęć synka, jak chodzi, je, mówi pierwsze słowa. Trochę go to ruszyło.

263 Ostatnio edytowany przez racja (2022-11-10 23:24:40)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Szkoda dziecka ☹️
Szkoda kochanka
Szkoda męża.
Zostałaś sama tak sobie na to zapracowałas.
Nic nie mam do dodania. O ile rozwalenie bezdzietnego małżenstwa jest mniejszym złem niż dzietnego to już seks z dwoma facetami tak.masakra jakaś.

264

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
racja napisał/a:

Szkoda dziecka ☹️
Szkoda kochanka
Szkoda męża.
Zostałaś sama tak sobie na to zapracowałas.
Nic nie mam do dodania. O ile rozwalenie bezdzietnego małżenstwa jest mniejszym złem niż dzietnego to już seks z dwoma facetami tak.masakra jakaś.

O, nie spodziewałam się, że jeszcze ktoś się udzieli wink

Nie zostałam sama. Ex ma przyznane kontakty z synem i ma się z nich wywiązywać. Mógł myśleć co robi, każdy stosunek może zakończyć się ciaza. Jak mówił, że go oszukałam, bo odstawiłam anty bez jego zgody, to sędzina była zażenowana. Zabezpieczenie to odpowiedzialność dwóch stron, najłatwiej zrzucić na kobietę.
Dzwonil do mnie po rozprawie, że mu zniszczylam życie i "zwiazek", bo boczniarze nie odpowiada dziecko. Płakał mi nawet, że to jego miłość życia, żenada...

265

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Jesteś trolem albo złą dziw**.

Wszystkiego najgorszego.

266

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Viki890 napisał/a:
racja napisał/a:

Szkoda dziecka ☹️
Szkoda kochanka
Szkoda męża.
Zostałaś sama tak sobie na to zapracowałas.
Nic nie mam do dodania. O ile rozwalenie bezdzietnego małżenstwa jest mniejszym złem niż dzietnego to już seks z dwoma facetami tak.masakra jakaś.

O, nie spodziewałam się, że jeszcze ktoś się udzieli wink

Nie zostałam sama. Ex ma przyznane kontakty z synem i ma się z nich wywiązywać. Mógł myśleć co robi, każdy stosunek może zakończyć się ciaza. Jak mówił, że go oszukałam, bo odstawiłam anty bez jego zgody, to sędzina była zażenowana. ...

Z ciekawości, jak sędzina zareagowała na wiadomość, że nie było pewne, czy to jest dziecko męża czy kochanka?

267 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-11-11 13:26:58)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

W następnym odcinku, za jakiś czas, kiedy to ex mężowi jego świat i miłość życia  się zawali,ku wielkiej radości ex żony  (o ile będzie CDN smile )
skrajnie załamany mąż będzie  błagać naszą "bohaterkę" o powrót, drugą szansę, a ona OOo! paszoł won smile

268

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
paslawek napisał/a:

W następnym odcinku, za jakiś czas, kiedy to ex mężowi jego świat i miłość życia  się zawali,ku wielkiej radości ex żony  (o ile będzie CDN smile )
skrajnie załamany mąż będzie  błagać naszą "bohaterkę" o powrót, drugą szansę, a ona OOo! paszoł won smile

Ale to będzie dopiero na następny długi weekend, który będzie wolny od zajęć w szkole. Czyli na Boże Narodzenie.

269

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
rossanka napisał/a:
Viki890 napisał/a:
racja napisał/a:

Szkoda dziecka ☹️
Szkoda kochanka
Szkoda męża.
Zostałaś sama tak sobie na to zapracowałas.
Nic nie mam do dodania. O ile rozwalenie bezdzietnego małżenstwa jest mniejszym złem niż dzietnego to już seks z dwoma facetami tak.masakra jakaś.

O, nie spodziewałam się, że jeszcze ktoś się udzieli wink

Nie zostałam sama. Ex ma przyznane kontakty z synem i ma się z nich wywiązywać. Mógł myśleć co robi, każdy stosunek może zakończyć się ciaza. Jak mówił, że go oszukałam, bo odstawiłam anty bez jego zgody, to sędzina była zażenowana. ...

Z ciekawości, jak sędzina zareagowała na wiadomość, że nie było pewne, czy to jest dziecko męża czy kochanka?


Cóż, formalnie dziecko było i tak męża. Z uwagi na współżycie i wspólne mieszkanie w tamtym czasie, powinien brać pod uwagę, że syn może byc jego nie tylko formalnie, ale i biologicznie. Stosunki były, więc było i prawdopodobieństwo. To, co mi się wydawało ( że dziecko jest innego mężczyzny), nie ma nic do rzeczy w podzialu opieki i obowiązkach. Jako mąż matki, miał obowiązek się interesować.

270

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Hahahahahaha, weź się pierd..w dekiel.

271

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Viki890 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Viki890 napisał/a:

O, nie spodziewałam się, że jeszcze ktoś się udzieli wink

Nie zostałam sama. Ex ma przyznane kontakty z synem i ma się z nich wywiązywać. Mógł myśleć co robi, każdy stosunek może zakończyć się ciaza. Jak mówił, że go oszukałam, bo odstawiłam anty bez jego zgody, to sędzina była zażenowana. ...

Z ciekawości, jak sędzina zareagowała na wiadomość, że nie było pewne, czy to jest dziecko męża czy kochanka?


Cóż, formalnie dziecko było i tak męża. Z uwagi na współżycie i wspólne mieszkanie w tamtym czasie, powinien brać pod uwagę, że syn może byc jego nie tylko formalnie, ale i biologicznie. Stosunki były, więc było i prawdopodobieństwo. To, co mi się wydawało ( że dziecko jest innego mężczyzny), nie ma nic do rzeczy w podzialu opieki i obowiązkach. Jako mąż matki, miał obowiązek się interesować.

Tak, ale co sędzia powiedział na wiadomość, że był kochanek?

272

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Wiki masz rację,poniekąd cię rozumiem. Jako ojciec powinien nawiązać relacje z dzieckiem.ale jak zbudować wasze?zdrada zdradą no ale życie mu się zawaliło,taka wiadomosc. Myślę że ta jego nowa dziewczyna raz ma problem.ciezka sytuacja.

273 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-11-11 16:30:01)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
rossanka napisał/a:
Viki890 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Z ciekawości, jak sędzina zareagowała na wiadomość, że nie było pewne, czy to jest dziecko męża czy kochanka?


Cóż, formalnie dziecko było i tak męża. Z uwagi na współżycie i wspólne mieszkanie w tamtym czasie, powinien brać pod uwagę, że syn może byc jego nie tylko formalnie, ale i biologicznie. Stosunki były, więc było i prawdopodobieństwo. To, co mi się wydawało ( że dziecko jest innego mężczyzny), nie ma nic do rzeczy w podzialu opieki i obowiązkach. Jako mąż matki, miał obowiązek się interesować.

Tak, ale co sędzia powiedział na wiadomość, że był kochanek?

A co miał powiedzieć- zrozumiał autorkę na pewno,jej moralność jest bez zarzutów,wzór cnót i potencjalnie matka roku teraz smile
Ross to był wyjątkowy,specjalny i szczególny uzasadniony kochanek,zmianowy kochanek,prawdopodobnie nocny, kochanek dochodzący,wspierający wypełniający deficyty i obiecujący inne lepsze życie, bez zmianowości w pracy,na którą to widocznie bohaterka ma alergię albo do której ma awersję,ma uczulenie jak chłopa w nocy nie ma w domu 
Ten kochanek jest usprawiedliwiony, jego obecność w tej historii  i jest z winy męża, bo mąż pracował na zmiany, mąż już po roku od ślubu się rozminął z bohaterką były nieporozumienia i różnie się układało, więc ona nie miała innego wyjścia i znalazła sobie szybko zmiennika,mąż zapłodnił bohaterkę przez przypadek, przed jej odejściem do kochanka, wykorzystał okienko
nie dla niego przeznaczone,bohaterka uległa ex mężowi bo wiadomo mąż rzecz święta i należy mu się raz na jakiś czas szurgnąć dla świętego spokoju,no i żeby nie ranić jego uczuć jak zacznie coś podejrzewać i mieszać się w nie swoje sprawy   
seks z ex mężem miał też praktyczne zastosowanie, bo  eks mąż nie domyślał się, że ma rogi od 3 lat i dojeżdżającego,dochodzącego zastępcę w nocy albo popołudniu,czasem może z rana "ciężka sytuacja"
Gdyby nie mąż i jego praca na zmiany nie było by kochanka - prosta logika. 

W okresie świątecznym jak przewiduje Dracarys poznamy być może więcej szczegółów i dowiemy się o nowych. smile
Nie muszę chyba dodawać żebyście zostali big_smile jak chcecie oczywiście wspierać radosną twórczość fabularną
uczennicy I B

racja napisał/a:

Wiki masz rację,poniekąd cię rozumiem.ciezka sytuacja.

No ba

274

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Specjalnie na tą okazję zakupiłem już spory zapas popkornu.Einstein miał rację.Wg niego dwie rzeczy są niezmierzone,Wszechświat i głupota ludzka.Odnośnie Wszechświata są jednak jeszcze wątpliwości.

275

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
racja napisał/a:

Wiki masz rację,poniekąd cię rozumiem. Jako ojciec powinien nawiązać relacje z dzieckiem.ale jak zbudować wasze?zdrada zdradą no ale życie mu się zawaliło,taka wiadomosc. Myślę że ta jego nowa dziewczyna raz ma problem.ciezka sytuacja.


Nasze relacje nie muszą być dobre, zależy mi tylko na dziecku. Dzięki za zrozumienie. Tak, powinien, bo synek nie jest niczemu winny, pojawił się na świecie i zasługuje na miłość i uwagę ojca. Dziecko nie zasługuje na bycie porzuconym! On może mnie nienawidzić, ale synek jest jego dzieckiem, nie zrobił mu krzywdy.


Sędzina nie komentowała kochanka, po prostu rozowd został orzeczony z winy dwoch stron.

276

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Viki890 napisał/a:
racja napisał/a:

Wiki masz rację,poniekąd cię rozumiem. Jako ojciec powinien nawiązać relacje z dzieckiem.ale jak zbudować wasze?zdrada zdradą no ale życie mu się zawaliło,taka wiadomosc. Myślę że ta jego nowa dziewczyna raz ma problem.ciezka sytuacja.


Nasze relacje nie muszą być dobre, zależy mi tylko na dziecku. Dzięki za zrozumienie. Tak, powinien, bo synek nie jest niczemu winny, pojawił się na świecie i zasługuje na miłość i uwagę ojca. Dziecko nie zasługuje na bycie porzuconym! On może mnie nienawidzić, ale synek jest jego dzieckiem, nie zrobił mu krzywdy.


Sędzina nie komentowała kochanka, po prostu rozowd został orzeczony z winy dwoch stron.

To już Twoja wina, że miałaś kochanka i pozbawilas dziecko ojca, tak wynika z Twoich wpisów.

Ale s sobie nawarzylas piwa jeśli wszystko co piszesz to prawda. Trzeba było myśleć przedtem.albo nie zdradzać. Wtedy rodzina byłaby pełna
Szkoda dzieciaka, że go tak urządziłaś.
O ile ten wątek to nie prawo.

277

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Viki890 napisał/a:
racja napisał/a:

Szkoda dziecka ☹️
Szkoda kochanka
Szkoda męża.
Zostałaś sama tak sobie na to zapracowałas.
Nic nie mam do dodania. O ile rozwalenie bezdzietnego małżenstwa jest mniejszym złem niż dzietnego to już seks z dwoma facetami tak.masakra jakaś.

O, nie spodziewałam się, że jeszcze ktoś się udzieli wink

Nie zostałam sama. Ex ma przyznane kontakty z synem i ma się z nich wywiązywać. Mógł myśleć co robi, każdy stosunek może zakończyć się ciaza. Jak mówił, że go oszukałam, bo odstawiłam anty bez jego zgody, to sędzina była zażenowana. Zabezpieczenie to odpowiedzialność dwóch stron, najłatwiej zrzucić na kobietę.
Dzwonil do mnie po rozprawie, że mu zniszczylam życie i "zwiazek", bo boczniarze nie odpowiada dziecko. Płakał mi nawet, że to jego miłość życia, żenada...

Zostałaś sama. Ani kochanek ani mąż Cię nie chce i nie interesują się Twoim losem bo jesteś złym człowiekiem. Nie spapraj chociaż relacji z dzieckiem.

278

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

To syn ma mieć relacje nie ona. Ona już sobie ułożyła życie sama.
Ciężka sytuacja.

279

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
racja napisał/a:

To syn ma mieć relacje nie ona. Ona już sobie ułożyła życie sama.
Ciężka sytuacja.

co racja to racja - ciężka sytuacja smile

280

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
racja napisał/a:

To syn ma mieć relacje nie ona. Ona już sobie ułożyła życie sama.
Ciężka sytuacja.


Dokładnie, dziękuję, że w końcu ktoś mnie rozumie.
Ja nie pozbawiłam synka ojca, formalnie od razu był dzieckiem meza, biologicznie również było to możliwe, tylko eksowi bylo na rękę żeby to wypierać i przyjąć wersję, że to dziecko M.

Maz nie musi interesować się mna, tylko synkiem i to będzie robił. Ostatnie co mnie interesuje to przejmowanie się, czy coś mu zepsułam i jego boczniara. Interesuje mnie tylko dobro dziecka. Naprawdę dziewczyny dziwię się waszemu podejściu. W każdym wątku piszecie, że se.ks=możliwość zapłodnienia, a tutaj bronicie człowieka, który był moim mężem, współżył ze mna i nie domyślił się  ze to może być jego dziecko! Skoro bylam w ciazy to jasne, że antynkoncepcja zawiodła.

281

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Masz błogosławieństwo.

Idź i pierd.się dalej.

282

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Viki890 napisał/a:
racja napisał/a:

To syn ma mieć relacje nie ona. Ona już sobie ułożyła życie sama.
Ciężka sytuacja.


Dokładnie, dziękuję, że w końcu ktoś mnie rozumie.
Ja nie pozbawiłam synka ojca, formalnie od razu był dzieckiem meza, biologicznie również było to możliwe, tylko eksowi bylo na rękę żeby to wypierać i przyjąć wersję, że to dziecko M.

Maz nie musi interesować się mna, tylko synkiem i to będzie robił. Ostatnie co mnie interesuje to przejmowanie się, czy coś mu zepsułam i jego boczniara. Interesuje mnie tylko dobro dziecka. Naprawdę dziewczyny dziwię się waszemu podejściu. W każdym wątku piszecie, że se.ks=możliwość zapłodnienia, a tutaj bronicie człowieka, który był moim mężem, współżył ze mna i nie domyślił się  ze to może być jego dziecko! Skoro bylam w ciazy to jasne, że antynkoncepcja zawiodła.

Spałaś z własnym mezem więc musiałaś mieć świadomość, że to mize być jego dziecko a nie dziecko kochanka. Było nie romansować będąc jeszcze w małżeństwie. Przez swoje zachowanie masz co masz.

283 Ostatnio edytowany przez racja (2022-11-12 12:02:03)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Wiki i tu masz rację.zbudujesz między synem a ojcem pomost.ale nie nazywaj jego nowej dziewczyny boczniara bo to nieładne.mozna byłoby i tobie przydać przydomek godny twojemu postępowaniu.primo wpierw zakańcza się związek albo seks przechodząc w separację a dopiero potem szuka nowego partnera.a już brakiem rozsądku jest mieć w ciągu jednego cyklu dwóch kochanków. Chodzi tylko o te testy dna. Jesteś matką on ojcem a boczniara to nowa partnerka.i zacznij ja szanować bo ona go tobie nie ukradła sama go wyrzucilas. Ta dziewczyna może być matką przyrodniego rodzeństwa twojego syna to raz a napewno warto żeby miała dobre relacje z twoim synem że wzg na dobro dziecka.kazdy z nas ma swoją historię nie zawsze chwalebna.ja też kiedyś nim wzięłam silny lek zrobiłam test ciążowy a potem okazała się ciąża mimo testu negatywnego.w końcowym efekcie poronienie i nie wiem czyja wina bo i tak musiałabym go wziąć(zapalenie okostnej). Mądry Polak po szkodzie ale na drugi raz nie idź do łóżka z nowym nim nie dostaniesz porządnego okresu.ktos uzna że piszę nie na temat ale warto coś przemyśleć nim się coś zrobi.

284

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
racja napisał/a:

Wiki i tu masz rację.zbudujesz między synem a ojcem pomost.ale nie nazywaj jego nowej dziewczyny boczniara bo to nieładne.mozna byłoby i tobie przydać przydomek godny twojemu postępowaniu.primo wpierw zakańcza się związek albo seks przechodząc w separację a dopiero potem szuka nowego partnera.a już brakiem rozsądku jest mieć w ciągu jednego cyklu dwóch kochanków. Chodzi tylko o te testy dna. Jesteś matką on ojcem a boczniara to nowa partnerka.i zacznij ja szanować bo ona go tobie nie ukradła sama go wyrzucilas. Ta dziewczyna może być matką przyrodniego rodzeństwa twojego syna to raz a napewno warto żeby miała dobre relacje z twoim synem że wzg na dobro dziecka.kazdy z nas ma swoją historię nie zawsze chwalebna.ja też kiedyś nim wzięłam silny lek zrobiłam test ciążowy a potem okazała się ciąża mimo testu negatywnego.w końcowym efekcie poronienie i nie wiem czyja wina bo i tak musiałabym go wziąć(zapalenie okostnej). Mądry Polak po szkodzie ale na drugi raz nie idź do łóżka z nowym nim nie dostaniesz porządnego okresu.ktos uzna że piszę nie na temat ale warto coś przemyśleć nim się coś zrobi.


Byłam porzucona przez meza, nie interesowal się mna. Znalazłam sobie kogos i miałam nadzieję, że to jego dziecko. Mąż miał świadomość, że formalnie synek i tak jest jego.   Z M. Nie wyszło, chciałam wrócić do meza, in odmówił. Przez cały czas w ogóle nie zapytał o synka.
Ta siksa przecież była tylko do jednego. Watpie  że on ma teraz głowę do wiązania się, dopiero został ojcem. Jego rodzina jej nie zna i watpie, że pozna, musi to być niezręczne uczucie jechać do rodziny partnera wiedząc, że dopiero zostawil matkę swojego jedynego dziecka. Rodzice jej raczej nie polubią i daje mi to też satysfakcję, że zbiera resztki po mnie i de facto jest zozla która pozbawiła 2 letniego dzieciątka ojca.

285

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Wiele relacji rozbitych rodzin to zemsta albo wojna totalna.dzieci dostają po głowie albo się je separuje albo uczy nienawisci.
Chciałaś Wiki mieć rodzinę ale czy dla syna?a może dla wygody, bezpieczeństwa finansowego,wsparcia bo razem łatwiej.mysle że to był interes. Eh.jest jak jest.naucz się sobie radzić sama.albo pros o pomoc dziadków.

286

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Viki890 napisał/a:
racja napisał/a:

Wiki i tu masz rację.zbudujesz między synem a ojcem pomost.ale nie nazywaj jego nowej dziewczyny boczniara bo to nieładne.mozna byłoby i tobie przydać przydomek godny twojemu postępowaniu.primo wpierw zakańcza się związek albo seks przechodząc w separację a dopiero potem szuka nowego partnera.a już brakiem rozsądku jest mieć w ciągu jednego cyklu dwóch kochanków. Chodzi tylko o te testy dna. Jesteś matką on ojcem a boczniara to nowa partnerka.i zacznij ja szanować bo ona go tobie nie ukradła sama go wyrzucilas. Ta dziewczyna może być matką przyrodniego rodzeństwa twojego syna to raz a napewno warto żeby miała dobre relacje z twoim synem że wzg na dobro dziecka.kazdy z nas ma swoją historię nie zawsze chwalebna.ja też kiedyś nim wzięłam silny lek zrobiłam test ciążowy a potem okazała się ciąża mimo testu negatywnego.w końcowym efekcie poronienie i nie wiem czyja wina bo i tak musiałabym go wziąć(zapalenie okostnej). Mądry Polak po szkodzie ale na drugi raz nie idź do łóżka z nowym nim nie dostaniesz porządnego okresu.ktos uzna że piszę nie na temat ale warto coś przemyśleć nim się coś zrobi.


Byłam porzucona przez meza, nie interesowal się mna. Znalazłam sobie kogos i miałam nadzieję, że to jego dziecko. Mąż miał świadomość, że formalnie synek i tak jest jego.   Z M. Nie wyszło, chciałam wrócić do meza, in odmówił. Przez cały czas w ogóle nie zapytał o synka.
Ta siksa przecież była tylko do jednego. Watpie  że on ma teraz głowę do wiązania się, dopiero został ojcem. Jego rodzina jej nie zna i watpie, że pozna, musi to być niezręczne uczucie jechać do rodziny partnera wiedząc, że dopiero zostawil matkę swojego jedynego dziecka. Rodzice jej raczej nie polubią i daje mi to też satysfakcję, że zbiera resztki po mnie i de facto jest zozla która pozbawiła 2 letniego dzieciątka ojca.

Tak to jest. Odeszłaś do kochanka, swoje dziecko pozbawilas ojca,  Twój kochanek Cię zostawił, a robiąc   testy DNA widać, że Ci nie ufał. Trudno, musisz być teraz silna i sama wychować dziecko, skoro narozrabiałas, to masz.
A maz dobrze zrobił, że odmieil Twojego powrotu  miałaś boczniaka , to co się dziwisz. A dla kochanka jak widzisz, byłaś tylko do jednego, szybko się ulotnił.
Po co Ci był ten romans? Teraz sobie sama narobiłaś w życiu bałaganu.

287

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Rossanka gdyby ją kochał to by je nie zostawił.ten kochanek

288

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
rossanka napisał/a:
Viki890 napisał/a:
racja napisał/a:

Wiki i tu masz rację.zbudujesz między synem a ojcem pomost.ale nie nazywaj jego nowej dziewczyny boczniara bo to nieładne.mozna byłoby i tobie przydać przydomek godny twojemu postępowaniu.primo wpierw zakańcza się związek albo seks przechodząc w separację a dopiero potem szuka nowego partnera.a już brakiem rozsądku jest mieć w ciągu jednego cyklu dwóch kochanków. Chodzi tylko o te testy dna. Jesteś matką on ojcem a boczniara to nowa partnerka.i zacznij ja szanować bo ona go tobie nie ukradła sama go wyrzucilas. Ta dziewczyna może być matką przyrodniego rodzeństwa twojego syna to raz a napewno warto żeby miała dobre relacje z twoim synem że wzg na dobro dziecka.kazdy z nas ma swoją historię nie zawsze chwalebna.ja też kiedyś nim wzięłam silny lek zrobiłam test ciążowy a potem okazała się ciąża mimo testu negatywnego.w końcowym efekcie poronienie i nie wiem czyja wina bo i tak musiałabym go wziąć(zapalenie okostnej). Mądry Polak po szkodzie ale na drugi raz nie idź do łóżka z nowym nim nie dostaniesz porządnego okresu.ktos uzna że piszę nie na temat ale warto coś przemyśleć nim się coś zrobi.


Byłam porzucona przez meza, nie interesowal się mna. Znalazłam sobie kogos i miałam nadzieję, że to jego dziecko. Mąż miał świadomość, że formalnie synek i tak jest jego.   Z M. Nie wyszło, chciałam wrócić do meza, in odmówił. Przez cały czas w ogóle nie zapytał o synka.
Ta siksa przecież była tylko do jednego. Watpie  że on ma teraz głowę do wiązania się, dopiero został ojcem. Jego rodzina jej nie zna i watpie, że pozna, musi to być niezręczne uczucie jechać do rodziny partnera wiedząc, że dopiero zostawil matkę swojego jedynego dziecka. Rodzice jej raczej nie polubią i daje mi to też satysfakcję, że zbiera resztki po mnie i de facto jest zozla która pozbawiła 2 letniego dzieciątka ojca.

Tak to jest. Odeszłaś do kochanka, swoje dziecko pozbawilas ojca,  Twój kochanek Cię zostawił, a robiąc   testy DNA widać, że Ci nie ufał. Trudno, musisz być teraz silna i sama wychować dziecko, skoro narozrabiałas, to masz.
A maz dobrze zrobił, że odmieil Twojego powrotu  miałaś boczniaka , to co się dziwisz. A dla kochanka jak widzisz, byłaś tylko do jednego, szybko się ulotnił.
Po co Ci był ten romans? Teraz sobie sama narobiłaś w życiu bałaganu.


M. Mnie zostawił, bo nie mógł przeżyć, że synek nie jest jego. Mówiłam mu, że on jest ojcem, bo tak czułam i tego chciałam. Kochałam go, z nim chciałam założyć rodzinę.
Czuje ogromną złość pisząc te posty. Pod wpływem emocji zadzwoniłam do matki ex, żeby omówić święta. Powiedziałam, że chce wpaść z dzieckiem żeby je poznali i ojciec mógł spędzić święta z synkiem. Zastrzegłam, że ta pannica ma się nie pojawiać. Jego matka powiedziała, że oczywiście mogę wpaść, jestem w końcu rodzina. Ta ku.wa nie ma wstępu do ich domu, nawet jego matką nie chce jej znać, haha. Jak można się zabrać za żonatego i dzieciatego faceta! I jeszcze oczekiwać że wypnie się na swoje pierworodne dziecko. To musi być naprawdę sfrustrowana stara panna której nikt nie chce, ma już 30 lat i nadal sama, aż się za zajętego wzięła. Żenada. Czekam teraz na telefon od ex z wyrzutami za kontakt z matką.

289 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2022-11-12 12:48:43)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Viki890 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Viki890 napisał/a:

Byłam porzucona przez meza, nie interesowal się mna. Znalazłam sobie kogos i miałam nadzieję, że to jego dziecko. Mąż miał świadomość, że formalnie synek i tak jest jego.   Z M. Nie wyszło, chciałam wrócić do meza, in odmówił. Przez cały czas w ogóle nie zapytał o synka.
Ta siksa przecież była tylko do jednego. Watpie  że on ma teraz głowę do wiązania się, dopiero został ojcem. Jego rodzina jej nie zna i watpie, że pozna, musi to być niezręczne uczucie jechać do rodziny partnera wiedząc, że dopiero zostawil matkę swojego jedynego dziecka. Rodzice jej raczej nie polubią i daje mi to też satysfakcję, że zbiera resztki po mnie i de facto jest zozla która pozbawiła 2 letniego dzieciątka ojca.

Tak to jest. Odeszłaś do kochanka, swoje dziecko pozbawilas ojca,  Twój kochanek Cię zostawił, a robiąc   testy DNA widać, że Ci nie ufał. Trudno, musisz być teraz silna i sama wychować dziecko, skoro narozrabiałas, to masz.
A maz dobrze zrobił, że odmieil Twojego powrotu  miałaś boczniaka , to co się dziwisz. A dla kochanka jak widzisz, byłaś tylko do jednego, szybko się ulotnił.
Po co Ci był ten romans? Teraz sobie sama narobiłaś w życiu bałaganu.


M. Mnie zostawił, bo nie mógł przeżyć, że synek nie jest jego. Mówiłam mu, że on jest ojcem, bo tak czułam i tego chciałam. Kochałam go, z nim chciałam założyć rodzinę.
Czuje ogromną złość pisząc te posty. Pod wpływem emocji zadzwoniłam do matki ex, żeby omówić święta. Powiedziałam, że chce wpaść z dzieckiem żeby je poznali i ojciec mógł spędzić święta z synkiem. Zastrzegłam, że ta pannica ma się nie pojawiać. Jego matka powiedziała, że oczywiście mogę wpaść, jestem w końcu rodzina. Ta ku.wa nie ma wstępu do ich domu, nawet jego matką nie chce jej znać, haha. Jak można się zabrać za żonatego i dzieciatego faceta! I jeszcze oczekiwać że wypnie się na swoje pierworodne dziecko. To musi być naprawdę sfrustrowana stara panna której nikt nie chce, ma już 30 lat i nadal sama, aż się za zajętego wzięła. Żenada. Czekam teraz na telefon od ex z wyrzutami za kontakt z matką.

Jakbym była tym facetem to wzięłabym nową partnerkę i wyniosła się nawet za granicę, byle dalej od  Ciebie.

290

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Viki890 napisał/a:

Byłam porzucona przez meza, nie interesowal się mna. Znalazłam sobie kogos i miałam nadzieję, że to jego dziecko. Mąż miał świadomość, że formalnie synek i tak jest jego.   Z M. Nie wyszło, chciałam wrócić do meza, in odmówił.
.

biedactwo ehh serce się kraje smile

chciałaś wrócić do męża ? to coś nowego
A po co ?

291 Ostatnio edytowany przez rossanka (2022-11-12 12:52:03)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Viki890 napisał/a:
rossanka napisał/a:
Viki890 napisał/a:

Byłam porzucona przez meza, nie interesowal się mna. Znalazłam sobie kogos i miałam nadzieję, że to jego dziecko. Mąż miał świadomość, że formalnie synek i tak jest jego.   Z M. Nie wyszło, chciałam wrócić do meza, in odmówił. Przez cały czas w ogóle nie zapytał o synka.
Ta siksa przecież była tylko do jednego. Watpie  że on ma teraz głowę do wiązania się, dopiero został ojcem. Jego rodzina jej nie zna i watpie, że pozna, musi to być niezręczne uczucie jechać do rodziny partnera wiedząc, że dopiero zostawil matkę swojego jedynego dziecka. Rodzice jej raczej nie polubią i daje mi to też satysfakcję, że zbiera resztki po mnie i de facto jest zozla która pozbawiła 2 letniego dzieciątka ojca.

Tak to jest. Odeszłaś do kochanka, swoje dziecko pozbawilas ojca,  Twój kochanek Cię zostawił, a robiąc   testy DNA widać, że Ci nie ufał. Trudno, musisz być teraz silna i sama wychować dziecko, skoro narozrabiałas, to masz.
A maz dobrze zrobił, że odmieil Twojego powrotu  miałaś boczniaka , to co się dziwisz. A dla kochanka jak widzisz, byłaś tylko do jednego, szybko się ulotnił.
Po co Ci był ten romans? Teraz sobie sama narobiłaś w życiu bałaganu.


M. Mnie zostawił, bo nie mógł przeżyć, że synek nie jest jego. Mówiłam mu, że on jest ojcem, bo tak czułam i tego chciałam. Kochałam go, z nim chciałam założyć rodzinę.
Czuje ogromną złość pisząc te posty. Pod wpływem emocji zadzwoniłam do matki ex, żeby omówić święta. Powiedziałam, że chce wpaść z dzieckiem żeby je poznali i ojciec mógł spędzić święta z synkiem. Zastrzegłam, że ta pannica ma się nie pojawiać. Jego matka powiedziała, że oczywiście mogę wpaść, jestem w końcu rodzina. Ta ku.wa nie ma wstępu do ich domu, nawet jego matką nie chce jej znać, haha. Jak można się zabrać za żonatego i dzieciatego faceta! I jeszcze oczekiwać że wypnie się na swoje pierworodne dziecko. To musi być naprawdę sfrustrowana stara panna której nikt nie chce, ma już 30 lat i nadal sama, aż się za zajętego wzięła. Żenada. Czekam teraz na telefon od ex z wyrzutami za kontakt z matką.

Czyli dradzałas  męża z kochankiem, a kochanka z ex mężem, ja się nie dziwię, że jeden i drugi Cię nie chciał.
Ale sobie nawarzyłas piwa.
No nic  musisz się teraz porządnie zająć dzieckiem. Jego wychowaniem, odchowasz  wrócisz do oracy, nie wiem gdzie teraz pracujesz i gdzie wrócisz po L4 i układać sobie życie na nowo. Moze jeszcze kogoś poznasz. Tylko musiałabyś zataic, że zdradzalas męża, mezczyzni tego nie lubią.

292 Ostatnio edytowany przez Ewe131 (2022-11-12 13:35:23)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Viki890 napisał/a:

Byłam porzucona przez meza, nie interesowal się mna. Znalazłam sobie kogos i miałam nadzieję, że to jego dziecko.

dopiero został ojcem

dopiero zostawil matkę swojego jedynego dziecka.

Jest zozla która pozbawiła 2 letniego dzieciątka ojca.

Jesteś niezrownowazona, psychiczna coś w kierunku rozdwojenia jaźni czy jak...

"Dopiero został ojcem... 2letniego dziecka ... " Czary???

Z tego co pisałaś wcześniej to ty pozbawilas to dziecko JAKIEGOKOLWIEK ojca, a nie partnerka twojego ex męża. To nie on cię zostawił, tylko ty oznajmiłas, że szmacilas się z kochankiem i zaszłaś w ciążę i odeszłaś w siną dal.
Na miejscu tego biednego ex męża zabiegalabym o jakieś kontakty z dzieckiem, ale ty nie miałabyś wstępu do rodziny. Strach pomyśleć jaka sieczkę nakładziesz temu dziecku potem do głowy.
Bo akurat k..wą to nazwałabym żonkę, która sypie się z kochankiem. A z tego co piszesz to ex mąż obecna partnerkę poznał już po tym jak ty kopnelas go w dupę, więc nie miała żadnego wpływu na wasze rozstanie.

293 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-11-12 13:48:37)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Przecież nie ma żadnego ex męża kochanka M i dziecka smile (odkrycie co nie ? smile )
Nasza autorka/ bohaterka plącze się w zeznaniach big_smile
o przepraszam chroni anonimowość zmieniając niektóre szczegóły smile

coraz słabiej Viki marnie, cienko
sam twój głupawy, infantylny upór
to za mało żeby do tej historii przekonać ,ale co szkodzi się po chandryczyć dla płochej rozrywki.

294

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Ściemniasz kurwiszonku.

295

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
paslawek napisał/a:

Przecież nie ma żadnego ex męża kochanka M i dziecka smile
Nasza autorka/ bohaterka plącze się w zeznaniach big_smile

To też racja smile kolejny długi weekend w szkole smile

296 Ostatnio edytowany przez racja (2022-11-12 13:49:40)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Ojej morze nienawiści☹️
Wiki odpuść. Nic z tego nie będzie.
Z jakichś powodów puscilas męża i te powody by wróciły w każdej chwili. Ja rozumiem co to żal,pragnienie zemsty ale uwierz mi nie warto.
Życzę ci żebyś ułożyła swoje życie bez żalu i złości,może trafi się ktoś kto zaakceptuje twoją historię i znowu nie będziesz sama. Skomlisz jak rozżalony Hiob pod drzwiami swojego domostwa.

297 Ostatnio edytowany przez random87 (2022-11-12 13:51:41)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

to jest trolling, jestem o tym przekonany. Ludzie którzy są aż tak perfidni i głupi, mimo wszystko niechętnie chwalą się tą swoją głupotą tak przed ogółem...


... a jeśli nie..

to zebyśmy za jakiś czas w 'Fakcie' albo innym 'SE' nie przeczytali o kolejnym rodzinnym dramacie w miejscowości ' x '.
Czytając tę historyjke można domniemać że facetowi w pewnym momencie może zabraknąć do ciebie cierpliwości wink choć i tak trafiłaś na gościa który ma jej chyba niespożyte zapasy. (o ile to wszystko prawda).

298

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Behemoth666 napisał/a:

Ściemniasz kurwiszonku.

Jaki kurwiszonku Behemocie autorka to jeszcze chłopa nie miała smile

299

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Jeżeli Viki nie jest trollem to jej naprawdę należy współczuć. Jest tak zaślepiona nienawiścią i pragnieniem tego aby wszystko układało się po jej myśli że pali za sobą wszystkie mosty i na końcu nie będzie miała nikogo. Ex mąż sobie poradzi. Nawet jeżeli w wyniku jej usilnych manipulacji rozstanie się z obecną partnerką to pojawi się nowa. Może taka z którą ex mąż zapragnie mieć dziecka i stworzyć pełnowartościową rodzinę. Tak więc teraz jest mu ciężko ale będzie lepiej. Ważne żeby nie wrócił do autorki i w pewnym momencie życie wkroczy na dobre tory. Jak złapie dodatkowo dobrą więź z dzieckiem to jeszcze na tym wygra.

300

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

To musi być troll.

Widziałem z bliska masę porąbanych egzemplarzy ale ten wychodzi na czoło.

301 Ostatnio edytowany przez random87 (2022-11-12 15:24:26)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Miss_You - Współczuć ? Jeśli to prawda co tutaj jest pisane, to autorka traktuje wszystkich podle - a przede wszystkim swoje dziecko. Jako przedmiot. Chciała mieć dzieciaka nawet nie do konca uściślając z kim. Po fakcie traktuje dziecko jako forme wyjątkowo żałosnego nacisku na swojego męża, którego zdradzała.
Poza tym jej pierwszym mężem, który w pore rozczytał się co jest grane i dał od niej nogę, tą drugą 'miłością' którą też przewaliła -  to najbardziej widze tutaj poszkodowane dziecko. Które przez pierdykniętą matke zostało powołane do życia w całkowicie nienormalnych warunkach. Przeciez ona mogła sie rownie dobrze piep**yć z 10 facetami na raz -w swoim mniemaniu nie robiła by nic złego tylko zwiększała by szanse do osiągnięcia swojego celu, czyli posiadania dziecka.

Dla mnie najlepsze co może spotkać autorke to sytuacja w której jej były mąż faktycznie zbuduje fajną niewymuszoną więź z dzieckiem, a od niej dziecko sie odwróci. Bo takie osoby traktują wszystkich egoistycznie - i równiez dziecko jak przestanie spełniać jej oczekiwania będzie traktowała jako niepotrzebne. W dłuzszej perspektywie życzę temu dziecku żeby miało jak najlepsze relacje z tatą, a od matki odbiło. Niech mamusia płaci jeszcze na Nie alimenty temu gościowi. W prostej linii, nie mogąc się pogodzić z tym jak skopała sobie życie - skończy w psychiatryku, tam gdzie jej miejsce, i będzie się rypać z pielęgniarzami wink

302 Ostatnio edytowany przez SukDuken (2022-11-12 15:13:52)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Viki890 napisał/a:

. Jak mówił, że go oszukałam, bo odstawiłam anty bez jego zgody, to sędzina była zażenowana.

Już widzę, jak sędzina po czymś takim byłaby zażenowana. Przecież to oszustwo.

Viki890 napisał/a:

Zabezpieczenie to odpowiedzialność dwóch stron, najłatwiej zrzucić na kobietę.

Odpowiedzialność dwóch stron, dlatego bez informowania partnera podjęłaś samodzielną decyzję, o ich odstawieniu.

Jak to nie troll, to jesteś najbardziej odklejoną od rzeczywistości hipokrytką jaką w życiu widziałem.

303 Ostatnio edytowany przez racja (2022-11-12 15:38:59)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Upadek danej postaci widać w morzu nienawisci.ponioslas porażkę.masz jednak wiele dziadków za sobą i dziecko masz.zbuduj dobre relacje i bądź czysta etycznie osoba z którą jakiś mężczyzna będzie chciał mieć drugie dziecko.bez kombinowania i odstawienia tablet i numerów.zycze powodzenia

304

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Viki890 napisał/a:

M. Mnie zostawił, bo nie mógł przeżyć, że synek nie jest jego. Mówiłam mu, że on jest ojcem, bo tak czułam i tego chciałam. Kochałam go, z nim chciałam założyć rodzinę.
Czuje ogromną złość pisząc te posty. Pod wpływem emocji zadzwoniłam do matki ex, żeby omówić święta. Powiedziałam, że chce wpaść z dzieckiem żeby je poznali i ojciec mógł spędzić święta z synkiem. Zastrzegłam, że ta pannica ma się nie pojawiać. Jego matka powiedziała, że oczywiście mogę wpaść, jestem w końcu rodzina. Ta ku.wa nie ma wstępu do ich domu, nawet jego matką nie chce jej znać, haha. Jak można się zabrać za żonatego i dzieciatego faceta! I jeszcze oczekiwać że wypnie się na swoje pierworodne dziecko. To musi być naprawdę sfrustrowana stara panna której nikt nie chce, ma już 30 lat i nadal sama, aż się za zajętego wzięła. Żenada. Czekam teraz na telefon od ex z wyrzutami za kontakt z matką.


Czytam i oczom nie wierzę.
Jeśli to wszystko jest prawdą to jesteś kobieto obrzydliwa i podła.
Mam nadzieję, że już żaden facet nie będzie Cię chciał, bo tylko zniszczyłabyś mu życie.

305 Ostatnio edytowany przez Miss_you (2022-11-12 20:26:11)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
random87 napisał/a:

Miss_You - Współczuć ? Jeśli to prawda co tutaj jest pisane, to autorka traktuje wszystkich podle - a przede wszystkim swoje dziecko. Jako przedmiot. Chciała mieć dzieciaka nawet nie do konca uściślając z kim. Po fakcie traktuje dziecko jako forme wyjątkowo żałosnego nacisku na swojego męża, którego zdradzała.
Poza tym jej pierwszym mężem, który w pore rozczytał się co jest grane i dał od niej nogę, tą drugą 'miłością' którą też przewaliła -  to najbardziej widze tutaj poszkodowane dziecko. Które przez pierdykniętą matke zostało powołane do życia w całkowicie nienormalnych warunkach. Przeciez ona mogła sie rownie dobrze piep**yć z 10 facetami na raz -w swoim mniemaniu nie robiła by nic złego tylko zwiększała by szanse do osiągnięcia swojego celu, czyli posiadania dziecka.

Dla mnie najlepsze co może spotkać autorke to sytuacja w której jej były mąż faktycznie zbuduje fajną niewymuszoną więź z dzieckiem, a od niej dziecko sie odwróci. Bo takie osoby traktują wszystkich egoistycznie - i równiez dziecko jak przestanie spełniać jej oczekiwania będzie traktowała jako niepotrzebne. W dłuzszej perspektywie życzę temu dziecku żeby miało jak najlepsze relacje z tatą, a od matki odbiło. Niech mamusia płaci jeszcze na Nie alimenty temu gościowi. W prostej linii, nie mogąc się pogodzić z tym jak skopała sobie życie - skończy w psychiatryku, tam gdzie jej miejsce, i będzie się rypać z pielęgniarzami wink

Ależ oczywiście że współczuć. Metaforycznie to tak jakby ktoś z własnej głupoty obciął sobie rękę i żeby uratować sytuację próbuje obciąć sobie drugą. Nie współczółbys głupoty?  Wiki myśli że rozdaje tu karty a prawda jest taka że ona swojemu ex mężowi wyświadcza przysługę za przysługą. Po pierwsze facet uwolnił się z małżeństwa z toksyczną osobą. Po drugie ta zaciekle walczy o jego kontakt z synem. Przecież facet jak zakocha się w dziecku to tylko na tym wygra. A jego związek? Cóż.. albo jego nowa partnerka zaakceptuje dziecko albo odejdzie ale jeżeli to drugie to oznacza że ona nie była dla niego. Dziecko na ten świat samo się nie pchało i potrzebuje i matki i ojca. Jak już pisałam jak nie ta to pojawi się inna kobieta która zaakceptuje go z bagażem i facet będzie miał wszystko - i partnerkę i dziecko. A autorka będzie sama jak palec. Moim zdaniem źle interpretuje słowa dziadków że z dzieckiem jej nie wyrzucą. Jeżeli autorka będzie próbowała rządzić co rodzina exa ma robić a co nie to zawsze można do sądu złożyć wniosek o uregulowanie kontaktów z dzieckiem tak aby odbywały się one bez obecności matki ze względu na toczący się konflikt. Dziecko także dorasta więc koniec końców ex mąż będzie miał możliwość zabierać małego do siebie i autorka nic na to nie poradzi bo takie jest prawo. Dziadkowie nigdy nie wezmą jej strony bo to nie ona jest ich dzieckiem. Jak będą mądrzy to zamiast Viki zapraszać do siebie będą jeździć do niej aby utrzymywać kontakt z wnukiem. Z tymi świętami to kolejny strzał w swojej własne kolano autorki tego wątku gdzy jak facet się wkurzy to nie przyjedzie i spędzi je ze swoją partnerką. I komu ona zrobi tym na złość? Najwyżej swojemu dziecku. Nie rozumiem w ogóle dlaczego ona uważa że może decydować o tym kto ma być na świętach u rodziców ex męża. Zwłaszcza że pisze iż jej na nim nie zależy i chce tylko jego kontaktu z synem. Tym bardziej nie wiadomo czemu ja boli że nowa partnerka byłaby obecna przy stole. Chyba tylko dlatego że Viki dalej się łudzi iż dzieckiem przekona faceta do powrotu ale spokojnie to się nie zdarzy.

306 Ostatnio edytowany przez random87 (2022-11-12 21:02:09)

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

przeczytałem dopiero teraz cały wątek, i nie mam wątpliwości - ściema to jest nic wiecej. Nie ma co przeżywać.
Juz pomijam fakt że autorka w jawny sposób szczyciłaby się swoim kur**stwem co jest rzadko spotykane, to jest dużo nieścisłosci szczegolnie w tych kwestiach dotyczacych sądu, alimentów itp. Brzmi to jak wynurzenie nastolatki/nastolatka której WYDAJE się, że tak wygląda rzeczywistość. Zresztą powoływanie się na wpisy z internetu dotyczące spraw sądowych, w sytuacji gdy niby ma sie mecenasa i 'pare spraw' za sobą, to juz szczyt wszystkiego. Nie mówiąc o samym tytule, prowokacyjnym  i wręcz absurdalnym - jeśli wczytamy się w treść big_smile

307

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Autorko, widzisz w cudzym oku igłę, a w swoim nie dostrzegasz belki.

Cały ten syf zaczął się przecież od Ciebie.
Nawet jeśli mieliście w swoim małżeństwie jakieś problemy, kryzys i mąż ochlodzil Wasza relacje, to w niczym nie usprawiedliwia to Twojej zdrady.
Od Ciebie i przez Ciebie doszło do tego dramatu, bo Ty jesteś teraz bardzo nieszczęśliwa osobą i niestety organizując dziecku ojca nie sprawisz, że poczujesz się lepiej.
Jesteś samotna i nieszczęśliwa - współczuję.

308

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.
Lady Loka napisał/a:

Czy obecni na forum panowie mogą potwierdzić te kary finansowe za brak kontaktu? A jeżeli mąż kontaktu nie chce, to przecież żaden sąd go nie zmusi.

Owszem, za brak ZASĄDZONEGO kontaktu. A nie wiem czy sąd w tej sytuacji w ogóle jakieś kontakty ustali.

309

Odp: Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Ja właśnie takie czarownice spotykam a dostaje rady by zmienić podejście ^^ paradox.

Posty [ 261 do 309 z 309 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chce mnie zostawić z dzieckiem.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026