Priscilla, dzięki za wytłumaczenie czym jest pewność siebie. Dla mnie to zawsze było tym co opisałem i chyba po prostu ciężko mi zaakceptować fakt, że jest tak jak ty opisujesz. Ja nie mam możliwości by temu zaprzeczyć ani potwierdzić poza tymi moimi obserwacjami i przekonaniami z nich wynikającymi. Skoro ja przejawiam wcześniej przedstawiane cechy to może jednak mam trochę tej pewności siebie i nawet tego nie zauważyłem. W końcu raz już udało mi się znaleźć dziewczynę. Nie musisz mi tłumaczyć psychologicznych schematów przywiązania i atrakcyjności osób toksycznych. Moje studia może nie są zbyt przydatne ale paru rzeczy mnie jednak nauczyły, osobiste zainteresowanie psychologią też. Brak empatii z pewnością nie jest cechą dobrą i atrakcyjną ale nie jest też przeszkodą w relacjach damsko-meskich czego świadkiem byłem wielokrotnie. Brak empatii i ogólnie cechy tego "szkolnego prześladowcy" kojarzą się z siłą i dominacją więc w jakiś dziwny sposób dla kobiet pewnie kojarzą się też z bezpieczeństwem. Cechy pozytywne są o wiele mniej widoczne więc ludzie je przejawiający mają po prostu mniejsze szanse na to by w ogóle móc je pokazać. Rozmowę na temat rozmowy chyba odpuszczę bo wygląda na to, że nawet tego nie potrafię. Jeśli to na prawdę wygląda tak jak piszesz to znaczy, że ja jeszcze nigdy nie rozmawiałem według definicji tego pojęcia.
Muqin, osoby atrakcyjne mają po prostu fizycznie znacznie większe szanse na poznanie kogoś. Wejście w związek i utrzymanie się w nim to już inna kwestia. Jednak ten kto ma po prostu więcej możliwości ma też większe prawdopodobieństwo trafienia za którymś razem na tą odpowiednią osobę. I tak samo w drugą stronę. Można mieć super osobowość, można być czułym, opiekuńczym, życzliwym, szarmanckim i nie mieć w ogóle okazji by to pokazać. Bo po prostu fizycznie nie ma gdzie ani kiedy. Podejrzewam, że to mogli mieć na myśli Tom i Ted. Nawet w Tychach historiach typu klepnięcie w tyłek mają w sobie trochę prawdy co też już nie raz już widziałem. Manipulacyjność, bajera i ekstraweryczność też są widoczne często z daleka i to też działa. Tu nawet nie chodzi o to jaki zestaw cech ktoś posiada tylko o to czy są one widoczne czy nie. Jeśli są to ktoś taki nie będzie narzekał na brak zainteresowania, będzie mógł zdobywać doświadczenie i się rozwijać coraz bardziej w relacjach. Jeśli nie są to ktoś taki będzie miał bardzo trudno nawiązać jakąkolwiek relację i albo po wielu trudach uda mu się wejść w jedną, której będzie się trzymał rękami no nogami albo długo będzie sam. To trochę jak ze stanem majątkowym. Jak masz pieniądze od początku to możesz próbować różnych rzeczy, otwierać biznesy, kupować nieruchomości, inwestować itd.
Pozdrowienia dla wszystkich z warszawskich targów fantastyki.
