Jako, że częściej chodzę po górach, to mam nieco większe rozeznanie w tym temacie. Wyłączając główne szlaki piesze, istnieje jeszcze cała sieć dróg, ścieżek i tras, jakie można użytkować. Patrząc na mapy ma się wrażenie, że nie da się przejść dłużej niż 30 min bez przekraczania jakiejkolwiek ścieżki.
Infrastruktura turystyczna dzisiaj jest na tak wysokim poziomie, że nawet bez NICZEGO, ciężko jest stracić gdziekolwiek orientację.
Zasługa też dotacji UE. Wiele takich dróg i ścieżek zostało zmodernizowanych pod hasłami "ppoż" czy rozwoju regionalnego albo rozbudowy infrastruktury krytycznej (przy wielu jeziorach zrobiono wzmocnione dojazdy i ujęcia wody, żeby cysterna mogła wjechać i wziąć wodę prosto z rzeki lub jeziora). Szlaki górskie były doskonale oznakowane w zasadzie od czasów przedwojennych. A po dotacjach to porobiono wiele tras rowerowych i wszelkiej maści ścieżek dydaktycznych.
Co do butów, to zdecydowanie bliżej im to pierwszego typu.
A konkretnie to co? "Bundeswery" ? Kumam do pracy (niejako też to jest związane z wymogami bhp), ale nie powiesz mi, że takie 'ortezy' zakładasz na każdy leśny spacer? Szkoda obciążać kolana i upośledzać kostkę.
Co do butów, to zdecydowanie bliżej im to pierwszego typu. Celuję zawsze we wzmocnienie kostki, dość grubą podeszwę i dobrą membranę antypoślizgową.
Membrana to akurat kwestia wodoodporności i oddychalności cholewki buta. Podeszwa ma inną konstrukcję/nazewnictwo. Także nie wiem o co ci chodzi z 'membrana antypoślizgową'.
Termos akurat ten sam od 12 lat, trzyma spore ciepło do tych 8-10 godzin, a czasami po 16 jeszcze całkiem nie stygnie
Zasadniczo - każdy dobry "termos" ma bardzo zbliżone parametry (jest to pośrednio związane z wymogami i normami prawnymi). Jak pracowałem w tej branży to testowaliśmy w sklepie z termometrem wszystkie topowe marki wliczając samego Thermosa (polecam, ma dożywotnią gwarancję), od którego wzięło się wogóle to pojęcie i tam za wielkich różnic nie było. W warunkach temperatur pokojowych 24 godziny i każdy płyn był wciąż ciepły/letni. Przy silnych mrozach to wiadomo - im większa pojemność i dodatkowe zabezpieczenia (typu ta skarpeta czy dedykowane pokrowce termiczne) tym lepszy wynik. Rynek jest mega rozbudowany i jest w czym wybierać. Opcji bez umiaru.