30lat i cały czas sam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 155 156 157 158 159 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10,141 do 10,205 z 31,045 ]

10,141 Ostatnio edytowany przez gman98v2 (2022-11-01 17:26:00)

Odp: 30lat i cały czas sam
Beyondblackie napisał/a:

Z mojego wlasnego doświadczenia, zgodzę się, że wygląd mężczyzny (oczywiście, biorąc pod uwagę, że jest zadbany i czysty) nie jest najważniejszy. Oczywiście, każda kobieta ma jakiś typ (np. chudy gitarzysta), ale jeżeli gadka latwo leci, widać, że gościu coś sobą reprezentuje, jest chemia i flow, to ani wzrost ani duży nos żadnej nie będzie przeszkadzać.

I tak, kobiety o wiele bardziej dbają o siebie, więc nawet przecietniaczka może wyglądać atrakcyjnie jak wloży kasę w silownię, kosmetyki, fryzjera i ciuchy. Tylko kobiety zwykle na to nie narzekaja, a panowie sie burzą bardzo, że cokolwiek z sobą muszą zrobić.

Sugerujesz, że o siebie nie dbam i jest to jeden z powodów braku zainteresowania?

Zobacz podobne tematy :

10,142

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:

Te, dotyczące wyglądu, maleją. A jeśli któraś ma naprawdę duże ciśnienie, by kogoś znaleźć, to weźmie pierwszego lepszego.

Nie nie wezmie. Po co ma sobie pogorszyć życie?

Dotyczące wyglądu nie maleją. Nadal ma się podobać , nie wazne czy masz 20 lat czy 50 partner ma Ci sie podobać.

10,143

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:

Oczywiście, że trzeba lubić. Ale miłość kota i do kota zastępuje tę męską.

.

Nie nie zastępuje. Miłość do kota to miłość do kota. A do faceta to do faceta.

10,144

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:

Tylko, ze wiążąc się z kimś na zasadzie: nie lubie go, nie mam z nim wspólnych punktów, niezbyt podoba mi się jego podejście do życia, fizycznie mnie nie pociąga, ale pracuje nie pali nie pije - to nie będe wybrzydzać i za nigo wyjdę, bo czas leci - i dalej co- ależ tak, jakie zaskoczenie, tez jest nieszczęśliwa. Tylko jako singielka może szukać innego, a jako męzatka juz nie bardzo.

Oczywiście. Ale w takiej sytuacji często przymyka się oczy na red flagi, a dopiero później okazuje się, że jest nieszczęśliwa.


A to akurat każdy tak ma, na poczatku ignoruje sygnały ostrzegawcze, ale to sie daje w miare ogarnąc wraz z wiekiem i później człowiek zwraca uwage na minusy, których wcześniej, jako mody nie widział lub przymykał oko.

10,145 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-11-01 17:45:54)

Odp: 30lat i cały czas sam

Trochę jednak dziwię się opinii niektóych Pań. Bo co to znaczy "zwykły facet"? W słowach tych chyba wyczytują one taką przeciętność, która nie jest zupełnie atrakcyjna, niezależnie czy chodzi o ogólną ocenę czy to przyciąganie, które kończy się na wspólnym spędzeniu nocy(zostawmy na razie relacje czy związki). Tutaj głównie mam na myśli prezencję wynikającą z ubioru, bo zadbanie czy czystość albo utrzymanie higieny bądź zdrowia jest oczywiste.
Poza naprawdę wyjatkowymi okazjami czy kwestią związaną z dress-codem w pracy, nie będę się zmuszał do noszenia niektórych rzeczy, w których czuję się niekomfortowo. Bo dlaczego miałbym to robić? Tylko po to, żeby jakaś kobieta zwróciła na mnie uwagę? Skoro dobrze się czuję w dżinsach i T-shircie, to w ciepłej porze roku w takowych będę chodził i nikt nie będzie mnie zmuszał do wkładania "eleganckiej" koszuli czy spodni, bo niby wtedy mója "atrakcyjność" wzrośnie. Nie ubieram się w to, co jest modne/eleganckie/pożądane, tylko raczej w to, w czym MI jest wygodnie.
Dlatego zawsze się zastanawiam, co tak bardzo odrzuca kobiety w tylu napotykanych facetach, gdzie oni są niby tacy "przeciętni" czy "zwykli"? Niechlujstwo, brak ogłady, brak dbania o higienę osobistą?

10,146

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
rakastankielia napisał/a:

Te, dotyczące wyglądu, maleją. A jeśli któraś ma naprawdę duże ciśnienie, by kogoś znaleźć, to weźmie pierwszego lepszego.

Nie nie wezmie. Po co ma sobie pogorszyć życie?

Dotyczące wyglądu nie maleją. Nadal ma się podobać , nie wazne czy masz 20 lat czy 50 partner ma Ci sie podobać.

Samotna matka nie wybrzydza często. Ważne by naiwniak odchował nieswoje.

10,147

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:
Roxann napisał/a:

Ja, jak pisałam wyżej wiele osób sobie nie tyle poswatałam co przedstawiłam na niby (piszę niby bo uważałam, że mogą sobie spodobać) neutralnym  gruncie. Po prostu znając te osoby uważałam, że powinni poznać wink Żadna z tych osób nie była moim przyjacielem, tylko kimś znajomym.
Dajcie się poznać osobom trzecim wink

Ja się daję poznać, tylko nikt nie chce. Nie ma mnie też kto swatać.

Ja wyswatałam wiele osób, nie na siłę bynajmniej, po prostu je ze soba przedstawiłam. Nie śledzę jednak tych znajomości. Wiem, że jedna z tycch par zaręczyła, inne spotykają albo już nie.

10,148

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:

Jest też film, gdzie kobieta tworzy swojemu koledze (za jego zgodą) profil na tinderze, by pomóc mu znaleźć dziewczynę (bo przecież to nie może być takie trudne). Ale mimo że pisała do dziewczyn takie wiadomości, jakie sama chciałaby otrzymać, przesuwała w prawo sporo kobiet, które jej zdaniem by mu się spodobały, to po kilku dniach stwierdziła, że te kobiety są nienormalne i same nie wiedzą, czego chcą, dlatego znalezienie kobiety na tinderze jest praktycznie niemożliwe.


Jest dokładnie tak jak napisałeś, zgadzam się z Tobą.


rossanka napisał/a:

A u mnie, żebym zechciała iść z kimś do łóżka- to już jest święto narodowe.


Cieszę się, że już wiesz na czym polega hipergamia kobiet, dziękuję.


Roxann napisał/a:

Ja akurat mieszkam w dużym mieście i na co dzień widzę kobiety ładne, zadbnane itd. Rzadko, bardzo rzadko widzę kobietę nieatrakcyjną/niezadbaną. Jeśli chodzi o facetów, to jest wręcz sytuacja odwrotnna. Zwykle to zwykli faceci. Bynajmniej nikt  z tych chadów.


Mam dokładnie odwrotne zdanie.
Odnoszę wrażenie, że co 4ta kobieta na ulicy stoi na progu otyłości.
Niektóre są tak tłuste, że mam problemy wyminąć je na schodach.

10,149 Ostatnio edytowany przez Theodore Robert Bundy (2022-11-01 18:22:33)

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Chrzest by przeszli big_smile

Najlepszy był twój od Niemca i Czecha hahahahhahzh

Żebyś wiedział. Żałuj.

Hahahahahaha

Czego mam żałować, że dostali syfa po tobie?

10,150

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Ostatnio dziewczyny z pracy mówiły, że najbardziej pociągają je faceci, którzy mają powyżej 190cm wzrostu.
Zadałem im pytanie, ilu facetów wśród wszystkich mężczyzn jest powyżej takiego wzrostu? Panie stwierdziły, że pewnie 1-2%.

Następnie poinformowałem je o tym jak bardzo potężne wymagania mają kobiety, skoro celują w 1-2% wszystkich dostępnych z puli mężczyzn.
Widok konsternacji na ich twarzach zapamiętam do końca życia lol Ponieważ uświadomiły sobie jak bardzo są hipergamiczne i wtedy zaczęły mnie przekonywać, że w sumie taki +180 to też nie jest zły lol lol lol lol

To nie możliwe, to nie prawda, nie ma prawa przecież na pewno ci się przesłyszało, powinieneś iść na terapie, one na pewno żartowały wystarczy że facet jest obrotny i się odezwie i one na pewno nawet gdyby miał 150 cm jak misnix, to normalnie by mu na chuja wskoczyły smile

10,151 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-01 18:47:11)

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:

Najlepszy był twój od Niemca i Czecha hahahahhahzh

Żebyś wiedział. Żałuj.

Hahahahahaha

Czego mam żałować, że dostali syfa po tobie?

Zaraziłeś się od nich? A jednak ciota. Nie martw sie, prawie wszystko da się wyleczyć.

10,152

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:

Trochę jednak dziwię się opinii niektóych Pań. Bo co to znaczy "zwykły facet"? W słowach tych chyba wyczytują one taką przeciętność, która nie jest zupełnie atrakcyjna, niezależnie czy chodzi o ogólną ocenę czy to przyciąganie, które kończy się na wspólnym spędzeniu nocy(zostawmy na razie relacje czy związki). Tutaj głównie mam na myśli prezencję wynikającą z ubioru, bo zadbanie czy czystość albo utrzymanie higieny bądź zdrowia jest oczywiste.
Poza naprawdę wyjatkowymi okazjami czy kwestią związaną z dress-codem w pracy, nie będę się zmuszał do noszenia niektórych rzeczy, w których czuję się niekomfortowo. Bo dlaczego miałbym to robić? Tylko po to, żeby jakaś kobieta zwróciła na mnie uwagę? Skoro dobrze się czuję w dżinsach i T-shircie, to w ciepłej porze roku w takowych będę chodził i nikt nie będzie mnie zmuszał do wkładania "eleganckiej" koszuli czy spodni, bo niby wtedy mója "atrakcyjność" wzrośnie. Nie ubieram się w to, co jest modne/eleganckie/pożądane, tylko raczej w to, w czym MI jest wygodnie.
Dlatego zawsze się zastanawiam, co tak bardzo odrzuca kobiety w tylu napotykanych facetach, gdzie oni są niby tacy "przeciętni" czy "zwykli"? Niechlujstwo, brak ogłady, brak dbania o higienę osobistą?

Nie odrzuca tylko są obojętni. Mijasz ich na ulicach, wiadomo starzy, młodzi, ładni, brzydcy, modnie ubrani, niemodnie, łysi z lokami, bruneci blondyni, ale nie wywołuja specjalnego zainteresowania. Czasami mijasz jakiegoś i wpadnie Ci w oko, przemknie Ci przez głowe, że fajny, ale to tylko tyle. Nie fantazjujesz o nim w domu, nie masz ochoty się z nim przespać.
Przechodnie na ulicy sa na ogółl neutralni.

10,153

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:
rossanka napisał/a:
rakastankielia napisał/a:

Te, dotyczące wyglądu, maleją. A jeśli któraś ma naprawdę duże ciśnienie, by kogoś znaleźć, to weźmie pierwszego lepszego.

Nie nie wezmie. Po co ma sobie pogorszyć życie?

Dotyczące wyglądu nie maleją. Nadal ma się podobać , nie wazne czy masz 20 lat czy 50 partner ma Ci sie podobać.

Samotna matka nie wybrzydza często. Ważne by naiwniak odchował nieswoje.

Przecież samotna matka nie zataja, ze ma dzieci. Jeśli facet się na to zgadza, to nie ma sprawy.
I skąd masz ten pomysł, ze nie wybrzydza? Ty sobie myślisz, ze jak taka kobieta jest po rozwodzie, ma swoje mieszkanie, gdzie ieszka z dziećmi czy dzieckiem, chodzi do pracy, ma nieżadko dobre wykształcenie, po pracy zawozi autem dzieci na zajęcia, na basen czy angielski, sama też dokształca się w pracy, na dzieci dosytaje alimenty i 500 plus, a i zazwyczaj ex mąż też w jakimś stopniu uczestniczy w życiu swoich dzieci, przecież sie nagke nie rozpłynie w powietrzu, tak samo jak dziadkowie z jefgo strony - i nagle taka kobieta wezmie pierwszego mężczyznę, który sie na to zgodzi aby wychował jej dzieci, ze strachu, że żaden jej już nie zechce?
Przeciez to jest zupełnie na odwrót z tego co widzę Samotne matki czesto maja drugoe związki i to nie z mężczyznami z tzw łapanki. Żebyś się nie zdziwił.

10,154

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
rakastankielia napisał/a:

Jest też film, gdzie kobieta tworzy swojemu koledze (za jego zgodą) profil na tinderze, by pomóc mu znaleźć dziewczynę (bo przecież to nie może być takie trudne). Ale mimo że pisała do dziewczyn takie wiadomości, jakie sama chciałaby otrzymać, przesuwała w prawo sporo kobiet, które jej zdaniem by mu się spodobały, to po kilku dniach stwierdziła, że te kobiety są nienormalne i same nie wiedzą, czego chcą, dlatego znalezienie kobiety na tinderze jest praktycznie niemożliwe.


Jest dokładnie tak jak napisałeś, zgadzam się z Tobą.


rossanka napisał/a:

A u mnie, żebym zechciała iść z kimś do łóżka- to już jest święto narodowe.


Cieszę się, że już wiesz na czym polega hipergamia kobiet, dziękuję.


.

Na tym, ze rzadko z którym chce iść do łóżka? Nawet bardzo rzadko.
Bardzo bardzo rzadko.

10,155

Odp: 30lat i cały czas sam

Do łóżka to kobieta to nie szuka przeciętniaka. Nazywaj rzeczy po imieniu.

10,156

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Do łóżka to kobieta to nie szuka przeciętniaka. Nazywaj rzeczy po imieniu.

Do jakiego łóżka człowieku, szukałam do związku. Do samego łóżka to mnie takie znajomości nie interesowały.

10,157

Odp: 30lat i cały czas sam

Gdyby pojawiłby się odpowiedni kandydat, to co innego.

10,158

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Gdyby pojawiłby się odpowiedni kandydat, to co innego.

Pojawiło się nawet kilku, ale kazdy poszedł do innej. Z jednym z nich nawet widuje sie co jakiś czas na ulicy. Na szczęście już mi dawno przeszło to tylko pogadam bez większych emocji.

10,159

Odp: 30lat i cały czas sam

Ja uważam, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Goście z którymi chodziłem do liceum i gimnazjum - każdy jeden ma już żonę. Niektórzy są kompletnie nieatrakcyjni, do dzisiaj nie wiem skąd oni wyrwali takie fajne dziewczyny.

U was panowie to myślę że jest to połączenie bardzo małej pewności siebie wyrażającej się w ciele (np. garbienie się, unikanie kontaktu wzrokowego, jąkanie, nerwowość twarzy) + w przypadku niektórych mam podejrzenie zaburzeń psychicznych (schizoidalne, z grupy psychoz bądź zaburzeń osobowości, zwłaszcza gman98). Nikt normalny nie zwiąże się z gościem nazywającym siebie "szrotem ludzkim".

Może matka natura nie jest taka głupia że nie puści takich genów dalej.

10,160

Odp: 30lat i cały czas sam

Rossanka, jesteś z Wrocławia może? tongue

10,161

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Na tym, ze rzadko z którym chce iść do łóżka? Nawet bardzo rzadko.
Bardzo bardzo rzadko.


Hipergamia.


Foxterier napisał/a:

Może matka natura nie jest taka głupia że nie puści takich genów dalej.


No i dobra, będę do końca życia kawalerem chodzącym na prostytutki, lepiej Ci?

10,162

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
rossanka napisał/a:

Na tym, ze rzadko z którym chce iść do łóżka? Nawet bardzo rzadko.
Bardzo bardzo rzadko.


Hipergamia.

?

Traktuję to jako komplement, dziekuję.

Serberys, nie nie z Wrocławia, skąd ten pomysł.

10,163

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
rossanka napisał/a:

Na tym, ze rzadko z którym chce iść do łóżka? Nawet bardzo rzadko.
Bardzo bardzo rzadko.


Hipergamia.

Traktuję to jako komplement, dziekuję.


Hipergamia to chyba nie był komplement.
Nawet nie zdajesz sobie sprawę jakie katastrofalne ma to skutki.

10,164

Odp: 30lat i cały czas sam

Rossanka - ot, zwykła ciekawość, a Wrocław dlatego, bo tam mieszkam akurat wink

10,165

Odp: 30lat i cały czas sam
Serberys napisał/a:

Rossanka - ot, zwykła ciekawość, a Wrocław dlatego, bo tam mieszkam akurat wink

Niestety, nie mam nic wspólnego z Wrocławiem sad
A co brzmie znajomo?

10,166

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
rossanka napisał/a:

Na tym, ze rzadko z którym chce iść do łóżka? Nawet bardzo rzadko.
Bardzo bardzo rzadko.


Hipergamia.


Foxterier napisał/a:

Może matka natura nie jest taka głupia że nie puści takich genów dalej.


No i dobra, będę do końca życia kawalerem chodzącym na prostytutki, lepiej Ci?

Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno Rumuński. Gdybym miał siostrę nie chciałbym żeby była z takim gościem jakim Ty teraz jesteś.

Ty masz wszystkie narzędzia w ręku tylko nic z tym nie robisz; zazwyczaj piszesz z sensem ale są takie posty które sugerują że z Tobą mimo wszystko jest coś głęboko nie OK i dopóki się temu nie przyjrzysz to w jakimkolwiek związku będziesz siał ferment.

10,167

Odp: 30lat i cały czas sam

Rossanka - mam koleżankę w zbliżonym wieku do twojego, jakbyś była z Wrocławia to pewnie bym chciał pogadać na żywo big_smile

10,168

Odp: 30lat i cały czas sam

Tutaj było powielane, że z wiekiem facet dostanę bardziej męskich rys twarzy itd. Ale co to da, jak nie będzie marnować czasu na rówieśniczki, jak będzie miał 35 lat, kiedy wcześniej miały go gdzieś.

10,169

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Tutaj było powielane, że z wiekiem facet dostanę bardziej męskich rys twarzy itd. Ale co to da, jak nie będzie marnować czasu na rówieśniczki, jak będzie miał 35 lat, kiedy wcześniej miały go gdzieś.

Ja nie wiem, co Ty masz w głowie, z tą odpowiedzialnością zbiorową? Nie widzisz tego, że to nie jest normalne?

10,170

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Tutaj było powielane, że z wiekiem facet dostanę bardziej męskich rys twarzy itd. Ale co to da, jak nie będzie marnować czasu na rówieśniczki, jak będzie miał 35 lat, kiedy wcześniej miały go gdzieś.

Jak zdarta płyta xD

Wszystkie Twoje rówieśniczki na planecie miały Cię gdzieś?
A nawet jak miały, ale już nie mają, bo zacząłeś się im podobać fizycznie to foszek? 'Teraz to ja już nie chcę!'


Współczuję kobiecie która, nie daj boże, na Ciebie trafi.

10,171

Odp: 30lat i cały czas sam

Jak będziesz miał 35 lat, nie będziesz musiał zwracać uwagi na rówieśniczki, na wszystkie, bo miały Cię gdzieś i są po karuzeli, też wszystkie oczywiście, wtedy możesz startować do 5 lub 10 lat młodszych, czyli takich które nie są Ci niczego winne bo nie dały Ci w kość oraz są przed karuzelą. Na karuzelę wejdą z Tobą.
W czym problem?

10,172

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Brak argumentu

Ale co mam uargumentować, że jesteś idiotą? Przecież to wszyscy widzą i nie muszą nawet specjalnie kopać.

Nie wiesz o czy mówisz, nie jesteś kobietą, nie szukałeś sobie faceta, mówisz z jakichś teorii, które tworzysz sobie sam w głowie, a które niewiele przystają do rzeczywistości.
Dla mnie to ten sam poziom co płaskoziemcy.

Wody na młyn Ci nalewać nie będę. Tak jak pisałam wcześniej, bardzo się na niekorzyść zmieniłeś i ja piję wirtualne piwo z Misinxem, żeby żadna normalna dziewczyna na Ciebie nigdy nie trafiła.


Zobacz ile w Tobie jadu, nienawiści i złorzeczysz mi, abym miał źle w życiu.
Panie Boże, błagam, aby tacy ludzie się nie rozmnażali.

Weź Ty się chłopie zdecyduj. Najpierw piszesz jak Ci to teraz dobrze samemu, normalnie żyć nie umierać. A jak Ci ktoś życzy, żebyś dalej tak miał i żeby żadna kobieta Ci tego nie zakłóciła, to Ty twierdzisz, że Ci się złorzeczy big_smile

10,173

Odp: 30lat i cały czas sam
Foxterier napisał/a:

U was panowie to myślę że jest to połączenie bardzo małej pewności siebie wyrażającej się w ciele (np. garbienie się, unikanie kontaktu wzrokowego, jąkanie, nerwowość twarzy) + w przypadku niektórych mam podejrzenie zaburzeń psychicznych (schizoidalne, z grupy psychoz bądź zaburzeń osobowości, zwłaszcza gman98). Nikt normalny nie zwiąże się z gościem nazywającym siebie "szrotem ludzkim".

Znowu mylisz przyczynę ze skutkiem. Niska pewność siebie wzięła się z odrzuceń, nie odwrotnie. No i niektórzy dostali świra na tym punkcie, a nie rodzili się z zaburzeniami.

10,174

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Ostatnio dziewczyny z pracy mówiły, że najbardziej pociągają je faceci, którzy mają powyżej 190cm wzrostu.
Zadałem im pytanie, ilu facetów wśród wszystkich mężczyzn jest powyżej takiego wzrostu? Panie stwierdziły, że pewnie 1-2%.

Następnie poinformowałem je o tym jak bardzo potężne wymagania mają kobiety, skoro celują w 1-2% wszystkich dostępnych z puli mężczyzn.
Widok konsternacji na ich twarzach zapamiętam do końca życia lol Ponieważ uświadomiły sobie jak bardzo są hipergamiczne i wtedy zaczęły mnie przekonywać, że w sumie taki +180 to też nie jest zły lol lol lol lol

To nie możliwe, to nie prawda, nie ma prawa przecież na pewno ci się przesłyszało, powinieneś iść na terapie, one na pewno żartowały wystarczy że facet jest obrotny i się odezwie i one na pewno nawet gdyby miał 150 cm jak misnix, to normalnie by mu na chuja wskoczyły smile

Rumuński Ty już rozmawiasz ze sobą na forum ? lol No weź... To już hardcore.

10,175 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-01 21:45:22)

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:
Foxterier napisał/a:

U was panowie to myślę że jest to połączenie bardzo małej pewności siebie wyrażającej się w ciele (np. garbienie się, unikanie kontaktu wzrokowego, jąkanie, nerwowość twarzy) + w przypadku niektórych mam podejrzenie zaburzeń psychicznych (schizoidalne, z grupy psychoz bądź zaburzeń osobowości, zwłaszcza gman98). Nikt normalny nie zwiąże się z gościem nazywającym siebie "szrotem ludzkim".

Znowu mylisz przyczynę ze skutkiem. Niska pewność siebie wzięła się z odrzuceń, nie odwrotnie. No i niektórzy dostali świra na tym punkcie, a nie rodzili się z zaburzeniami.

Nie tyle z odrzuceń, co z powodu lansowanych wzorców, do których się pretenduje i nie przystaje. Jak ten nastolatek, ktory chce być jak idol z plakatu (dawniej idole byli na plakatach, współcześnie są na Tinderze, Instagramie, no i w filmach - to się nie zmienia), a nie jest, i marzy że jakby był, to by wszystko szło jak po maśle.

10,176

Odp: 30lat i cały czas sam
Misinx napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Ostatnio dziewczyny z pracy mówiły, że najbardziej pociągają je faceci, którzy mają powyżej 190cm wzrostu.
Zadałem im pytanie, ilu facetów wśród wszystkich mężczyzn jest powyżej takiego wzrostu? Panie stwierdziły, że pewnie 1-2%.

Następnie poinformowałem je o tym jak bardzo potężne wymagania mają kobiety, skoro celują w 1-2% wszystkich dostępnych z puli mężczyzn.
Widok konsternacji na ich twarzach zapamiętam do końca życia lol Ponieważ uświadomiły sobie jak bardzo są hipergamiczne i wtedy zaczęły mnie przekonywać, że w sumie taki +180 to też nie jest zły lol lol lol lol

To nie możliwe, to nie prawda, nie ma prawa przecież na pewno ci się przesłyszało, powinieneś iść na terapie, one na pewno żartowały wystarczy że facet jest obrotny i się odezwie i one na pewno nawet gdyby miał 150 cm jak misnix, to normalnie by mu na chuja wskoczyły smile

Rumuński Ty już rozmawiasz ze sobą na forum ? lol No weź... To już hardcore.

ty chory pojebie, twoja szmata której co miesiąc oddajesz rentę, poszła obciągnąć znicza innemu, i nie masz co ze sobą zrobić?

10,177

Odp: 30lat i cały czas sam
Misinx napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Ostatnio dziewczyny z pracy mówiły, że najbardziej pociągają je faceci, którzy mają powyżej 190cm wzrostu.
Zadałem im pytanie, ilu facetów wśród wszystkich mężczyzn jest powyżej takiego wzrostu? Panie stwierdziły, że pewnie 1-2%.

Następnie poinformowałem je o tym jak bardzo potężne wymagania mają kobiety, skoro celują w 1-2% wszystkich dostępnych z puli mężczyzn.
Widok konsternacji na ich twarzach zapamiętam do końca życia lol Ponieważ uświadomiły sobie jak bardzo są hipergamiczne i wtedy zaczęły mnie przekonywać, że w sumie taki +180 to też nie jest zły lol lol lol lol

To nie możliwe, to nie prawda, nie ma prawa przecież na pewno ci się przesłyszało, powinieneś iść na terapie, one na pewno żartowały wystarczy że facet jest obrotny i się odezwie i one na pewno nawet gdyby miał 150 cm jak misnix, to normalnie by mu na chuja wskoczyły smile

Rumuński Ty już rozmawiasz ze sobą na forum ? lol No weź... To już hardcore.


Żałosny jesteś, serio.

10,178

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Misinx napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:

To nie możliwe, to nie prawda, nie ma prawa przecież na pewno ci się przesłyszało, powinieneś iść na terapie, one na pewno żartowały wystarczy że facet jest obrotny i się odezwie i one na pewno nawet gdyby miał 150 cm jak misnix, to normalnie by mu na chuja wskoczyły smile

Rumuński Ty już rozmawiasz ze sobą na forum ? lol No weź... To już hardcore.

ty chory pojebie, twoja szmata której co miesiąc oddajesz rentę, poszła obciągnąć znicza innemu, i nie masz co ze sobą zrobić?

Co za emocje big_smile Żyłka ci pęknie i ty wylądujesz na rencie. No chyba, że już masz i stąd te ciągłe nawiązania. Ja jutro normalnie wstaję do pracy.
I nie musisz odpisywać z dwóch kont. Najlepiej w ogóle nie odpisuj.

10,179

Odp: 30lat i cały czas sam
Misinx napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Misinx napisał/a:

Rumuński Ty już rozmawiasz ze sobą na forum ? lol No weź... To już hardcore.

ty chory pojebie, twoja szmata której co miesiąc oddajesz rentę, poszła obciągnąć znicza innemu, i nie masz co ze sobą zrobić?

Co za emocje big_smile Żyłka ci pęknie i ty wylądujesz na rencie. No chyba, że już masz i stąd te ciągłe nawiązania. Ja jutro normalnie wstaję do pracy.
I nie musisz odpisywać z dwóch kont. Najlepiej w ogóle nie odpisuj.

O moje zdrowie się nie martw, od tego jest tu twoja koleżanka farmaceutka. A to że masz prace jako ochroniarz w biedronce to mnie nie dziwi do tego zawodu to tylko niepełnosprawnych biorą, miedzy innymi ze swoim wzrostem się tam nadajesz paslawku smile

10,180

Odp: 30lat i cały czas sam
Shinigami napisał/a:

Ponownie muszę poruszyć kilka kwestii:

Armidak napisał/a:

Ci przystojni bardzo co mają duże powodzenie zazwyczaj po prostu znają swoją wartość, udzielają się społecznie i pewność siebie czasami pokazują poprzez chamstwo to fakt ale właśnie przez to ich w społeczeństwie widać.

Mam w pracy takiego co ma 165 cm wzrostu, jest w moim wzroście i ma dziewczynę z którą jest mega długo i wiecie co to jest największą gaduła jaka znam, często sobie żartuje, zagaduje ludzi i czasami ma te żarty wręcz chamskie bym powiedziała że bardzo i mi to nie pasowało za bardzo ale zauważyłam że wyzwala we mnie emocje, że potem myślę o czym powiedział w tych żartach. Czyli myślę o nim dlatego że dal jakieś emocje do naszej rozmowy i co jest ciekawe to mimo chamskich żartów które wyprowadzają mnie z równowagi to często też normalnie zagaduje i się po prostu interesuje co tam u mnie i mnie czasami rozśmiesza tymi nie chamskimi żartami. Przeżywam z nim różne emocje i myślę że dlatego go lubię, plus lubię z nim gadać bo ma swobodę w rozmowie. A facet uwaga jest mojego wzrostu i jest normalny z twarzy. Mogłabym z nim normalnie się spotkać, pogadać. Więc nie trzeba mieć twarzy modela i być wysokim.

Chodzi o umiejętności społeczne których wy nie chcecie ćwiczyć bo uważacie że i tak jesteście nudni. Samo wmawianie sobie takiego czegoś staje się rzeczywistością. Jak masz kasę to pozwiedzaj świat. Gadaj najwięcej z ludźmi. Myślę że pomogłoby gadać z dziewczynami tak na luzie jak z kumpelami a nie się spinać. Może warto mieć kumpele na początek aby zdobyć ogładę w rozmowie z dziewczynami.

Masz rację, że brak umiejętności społecznych to spory problem. Jednak co ma zrobić ktoś kto od zawsze był samotny i zamknięty w sobie? Pamiętajmy, że istnieją ludzie, którzy po prostu nie potrzebują dużej ilości kontaktów społecznych. Ja jestem introwertykiem i nigdy nie czułem potrzeby posiadania multum znajomych. Nie lubię imprez, a już zwłaszcza klubów i innych tego typu przybytków. Dla mnie najlepszą formą kontaktu społecznego byłoby obejrzenie filmu i wypicie butelki wina lub coś w tym stylu. Dla ludzi takich jak Ja, ćwiczenie umiejętności społecznych jest sprzeczne z charakterem bo tego nie potrzebują, a jak wiadomo robienie czegokolwiek na siłę nigdy nie daje pozytywnych rezultatów. Nie mówiąc już o tym, że po prostu nie wiem jak to robić. I śmiem twierdzić, że jest wielu ludzi, którzy też nie wiedzą jak to robić.

Armidak napisał/a:

Jesteś wolnym człowiekiem, możesz robić co tylko chcesz i to jest w życiu myślę najpiękniejsze. Chce zwiedzić dużo miejsc, chce podróżować, chce wyglądać jak modelka i do tego dążę.

Prawdziwie wolny jest tylko ten, który nie ma żadnych zmartwień. Nie możesz robić tego co tylko chcesz bo istnieją prawa i regulacje, które to uniemożliwiają. Oczywiście nikt nie każe nam ich przestrzegać ale często cena za ich nie przestrzeganie jest ogromna. Co do zwiedzania i podróżowania to bardzo dobre cele jednak nie takie proste jak się wydają. Większość ludzi chciałaby podróżować, Ja też bym chciał ale stoi tu na przeszkodzie jeden bardzo istotny problem czyli brak pieniędzy. Podróżowanie jest drogie, w niektóre miejsca nawet bardzo drogie i prawda jest taka, że mnóstwa ludzi po prostu na to nie stać. Piszesz żeby "zacząć żyć", a Ja już ci wyjaśniam dlaczego ta rada jest nie wiele warta. Jak ktoś przez całe swoje życie trwające powiedzmy te 30 lat nigdy, dosłownie ani razu nie "żył" to nie zacznie tego robić z dnia na dzień bo nawet nie wie co znaczy co słowo. Ja mam 26 lat i dopiero próbuję poznać jego znaczenie choć na razie jeszcze z marnym skutkiem.

Armidak napisał/a:

Może warto się skupić na tych co nie mają powodzenia, na tych zamkniętych w sobie ale z wyglądu normalnych tak zwane 5,6/10 według tej debilnej skali.

Czy masz jakikolwiek pomysł gdzie można takie znaleźć? Pytam szczerze bo nigdy jeszcze nie spotkałem zamkniętej w sobie dziewczyny bez powodzenia.

Szczerze nie wiem co ci mam na to odpisać, bo sama złapałam dużego doła i również mi jest dość ciężko, bo sama nie umiem w relację i staram się zmienić myślenie i zadbać o wewnętrze dziecko, o swoje ego, ale czasami mnie to wszystko przerasta. Boję się, że chyba jestem w grupie osób które będą ciągle same, bo nie wiem już co robię nie tak i powoli do głowy można dostać. Jestem szczupła, niby niebrzydka a i tak nikt się mną tak poważnie nie interesuję. Dodam, że też pracuję w większości z facetami i coraz bardziej się na nich otwieram, ale to jakby nic nie daje, co prawda zwracają na mnie uwagę i jest śmiesznie, ale nic więcej z tego nie wynika, żeby któryś chciał mnie poznać, zaprosił na randkę. NIC takiego się nie dzieję i już głupieję, bo każdy pisał otwórz się na innych, polub siebie. No i kurna lubię siebie, zaczęłam nawet myśleć, że jestem ładna a i tak to nic nie daję. Mam wrażenie, że niektórzy są skazani na samotność, bo tego się wytłumaczyć nie da. Kiedyś fakt byłam zamknięta w sobie, ale widzę, że coraz bardziej jestem otwarta a i tak nic się na tym polu nie dzieję.

Wiem, że mam dopiero 20 lat ale to strasznie demotywuję. Ja serio zaczynam myśleć, że czeka na mnie jedynie samotność.

10,181

Odp: 30lat i cały czas sam

Przecież jeszcze niedawno miałaś chłopaka niby? Chyba, że coś pomyliłem tongue

10,182

Odp: 30lat i cały czas sam

Faceci w tym wątku nie kumają podstaw.

Mężczyźnie zależy na seksie z jakąkolwiek kobietą. Kobiety, natomiast, szukają związków, bo seks dla nich wiąże się z prawdobodobieństwem zajścia w ciążę. Dlatego, glupie ćwoki, macie pod górę. Natura to tak zaprogramowała.

Nie ma facjaty czy wzrostu, trzeba czym innnym kompensować. I tak, kompensuje się byciem odpowiedzialnym, towarzyskim, miłym, dowcipnym, obrotnym, czy inne ten teges. Co mój przewozowiec dokladnie demonstruje w temacie.

10,183

Odp: 30lat i cały czas sam

Faceci w tym wątku nie kumają podstaw.

Mężczyźnie zależy na seksie z jakąkolwiek kobietą. Kobiety, natomiast, szukają związków, bo seks dla nich wiąże się z prawdobodobieństwem zajścia w ciążę. Dlatego, glupie ćwoki, macie pod górę. Natura to tak zaprogramowała.

Nie ma facjaty czy wzrostu, trzeba czym innnym kompensować. I tak, kompensuje się byciem odpowiedzialnym, towarzyskim, miłym, dowcipnym, obrotnym, czy inne ten teges. Co mój przewozowiec dokladnie demonstruje w temacie.

10,184

Odp: 30lat i cały czas sam
Serberys napisał/a:

Rossanka - mam koleżankę w zbliżonym wieku do twojego, jakbyś była z Wrocławia to pewnie bym chciał pogadać na żywo big_smile

Niestety nie jestem z Wrocławia  sad A tu na forum poznałam kiedyś tylko jedną osobę z mojego miasta.
A spotkanie pewnieby było, wolę kontakty na żywo niż internetowe.

10,185

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Roxann napisał/a:

Ja akurat mieszkam w dużym mieście i na co dzień widzę kobiety ładne, zadbnane itd. Rzadko, bardzo rzadko widzę kobietę nieatrakcyjną/niezadbaną. Jeśli chodzi o facetów, to jest wręcz sytuacja odwrotnna. Zwykle to zwykli faceci. Bynajmniej nikt  z tych chadów.


Mam dokładnie odwrotne zdanie.
Odnoszę wrażenie, że co 4ta kobieta na ulicy stoi na progu otyłości.
Niektóre są tak tłuste, że mam problemy wyminąć je na schodach.

Nie wiem dzie mieszkasz i w jakim środowisku obracasz ale ja w swoim nie spotykam otyłych kobiet albo bardzo rzadko i są to np. starsze Panie w sklepie osiedlowym i nie, nie nazwałabym je otyłymi, po prostu niektóre mają więcej ciałka ale i tak w normie. Oczywiście nie mówię, że wszystkie kobiety, jakie spotykam mają fiury modelek ale z pewnością nie mają nadwagi, nie mówiąc o wspomnianym przez Ciebie progu otyłości.

Foxterier napisał/a:

Może matka natura nie jest taka głupia że nie puści takich genów dalej.

Dokładnie, o tym też pisałam wyżej.

Rumunski_Zolnierz napisał/a:

No i dobra, będę do końca życia kawalerem chodzącym na prostytutki, lepiej Ci?

Żalisz czy się chwalisz? To Twoje życie i Twój wybór.

KoralinaJones napisał/a:

Jak będziesz miał 35 lat, nie będziesz musiał zwracać uwagi na rówieśniczki, na wszystkie, bo miały Cię gdzieś i są po karuzeli, też wszystkie oczywiście, wtedy możesz startować do 5 lub 10 lat młodszych, czyli takich które nie są Ci niczego winne bo nie dały Ci w kość oraz są przed karuzelą. Na karuzelę wejdą z Tobą.
W czym problem?

Ten to gada jakby był zaprogramowany i mu sie płyta zacięła, non stop to samo. I jeszcze myśli, że jakaś 30-latka z dzieckiem by go chciała na choćby przyszywanego ojca swojego dziecka. Masakra!
Już Ci pisałyśmy wiele razy, że to Ci nie grozi, a że jakaś odezwała o niczym nie świadczy.

10,186

Odp: 30lat i cały czas sam
bagienni_k napisał/a:

Roxann Czasami mi się wydaje, że te opinie zależą w dużej mierze od tego, kto się gdzie obraca. Tu na forum padło gdzieś stwierdzenie, że kobieta uważa za atrakcyjnego przeciętnie 1 faceta na 20..

Ja naprawdę uważam, że mało jest fizycznie atrakcyjnych facetów. Wielu jednak zyskuje po bliższym poznaniu.

bagienni_k napisał/a:

Ok, nawet jeśli to prawda, to nie ma o co mieć pretensji, tylko ciężko czasami pogodzić się z pewnymi faktami. To, że z biegiem czasu pewne zjawisko czy tendencja ewoluuje, w tym przypadku choćby te wymagania rosną a druga strona nie chce się zmieniać. Przykład z zębami trochę dziwny, bo już bym sam paytrzył dziwnie na kogoś, dla kogo dziura w zębach nie stanowi problemu. Jednak całe mnóśtwo kwestii dotyczy rzeczy tak naprawdę względnych, gdzie rzeczywiście jedna strona się dobrzez tym czuje a druga wymaga tych zmian, aby móc kogoś do siebie dopuścić..

Różnie bywa ale nawet we wspomnianym przypadku facet uważał, że problem leży gdzieś indziej i w ogóle dziwił się, że brak zęba na przedzie może stanowić jakiś problem. Skąd mam(y) wiedzieć czy nasi bohaterowie takich czy podobnych braków nie mają, które odstraszają, a nawet nie zdają sobie z tego sprawy?

10,187 Ostatnio edytowany przez rakastankielia (2022-11-02 03:19:39)

Odp: 30lat i cały czas sam
Beyondblackie napisał/a:

Mężczyźnie zależy na seksie z jakąkolwiek kobietą. Kobiety, natomiast, szukają związków, bo seks dla nich wiąże się z prawdobodobieństwem zajścia w ciążę. Dlatego, glupie ćwoki, macie pod górę. Natura to tak zaprogramowała.

W takim razie jestem kobietą, dzięki za uświadomienie. Całe życie w błędzie wink

Nie ma facjaty czy wzrostu, trzeba czym innnym kompensować. I tak, kompensuje się byciem odpowiedzialnym, towarzyskim, miłym, dowcipnym, obrotnym, czy inne ten teges. Co mój przewozowiec dokladnie demonstruje w temacie.

Żeby kompensować, trzeba mieć szansę się wykazać.

W ogóle wpadła mi dzisiaj para na tinderze. Napisałem do niej, odpisała mi, ale po mojej kolejnej wiadomości usunęła parę... Nic nowego.

10,188

Odp: 30lat i cały czas sam
Armidak napisał/a:

Szczerze nie wiem co ci mam na to odpisać, bo sama złapałam dużego doła i również mi jest dość ciężko, bo sama nie umiem w relację i staram się zmienić myślenie i zadbać o wewnętrze dziecko, o swoje ego, ale czasami mnie to wszystko przerasta. Boję się, że chyba jestem w grupie osób które będą ciągle same, bo nie wiem już co robię nie tak i powoli do głowy można dostać. Jestem szczupła, niby niebrzydka a i tak nikt się mną tak poważnie nie interesuję. Dodam, że też pracuję w większości z facetami i coraz bardziej się na nich otwieram, ale to jakby nic nie daje, co prawda zwracają na mnie uwagę i jest śmiesznie, ale nic więcej z tego nie wynika, żeby któryś chciał mnie poznać, zaprosił na randkę. NIC takiego się nie dzieję i już głupieję, bo każdy pisał otwórz się na innych, polub siebie. No i kurna lubię siebie, zaczęłam nawet myśleć, że jestem ładna a i tak to nic nie daję. Mam wrażenie, że niektórzy są skazani na samotność, bo tego się wytłumaczyć nie da. Kiedyś fakt byłam zamknięta w sobie, ale widzę, że coraz bardziej jestem otwarta a i tak nic się na tym polu nie dzieję.

Wiem, że mam dopiero 20 lat ale to strasznie demotywuję. Ja serio zaczynam myśleć, że czeka na mnie jedynie samotność.

Może też się boją odrzucenia, dlatego nie zapraszają? wink

Ponownie proszę o odniesienie się do mojego wpisu.

10,189

Odp: 30lat i cały czas sam
Beyondblackie napisał/a:

Faceci w tym wątku nie kumają podstaw.

Mężczyźnie zależy na seksie z jakąkolwiek kobietą. Kobiety, natomiast, szukają związków, bo seks dla nich wiąże się z prawdobodobieństwem zajścia w ciążę. Dlatego, glupie ćwoki, macie pod górę. Natura to tak zaprogramowała.

Nie ma facjaty czy wzrostu, trzeba czym innnym kompensować. I tak, kompensuje się byciem odpowiedzialnym, towarzyskim, miłym, dowcipnym, obrotnym, czy inne ten teges. Co mój przewozowiec dokladnie demonstruje w temacie.

Jesteś najbardziej popierdoloną samicą w tym wątku serio, popatrz na to z innej strony jesteś mężatką, coś tam przysięgałaś mimo wszystko masz niesamowity kisiel na punkcie przewoźnika, który zrobił na tobie wrażenie głównie swoim hajsem i na jego pstryknięcie palcem dała byś mu dupy z miejsca i tym samym zdradziła męża, widzicie panowie jak to wszystko działa? I co zarazem te pizdy próbują wam wmówić, jak już pisałem wcześniej że w mojej firmie jest szara myszka która ma na prawdę wymarzony charakter jednak wygląd kuleje mocno, oraz typowa miss instagrama na która ślini się 99% facetów, i ileż to raz byłem świadkiem jak przeciętny facet próbował zagadać w kulturalny sposób i został tak zlany, że nie wymagało to nawet komentarza i o czym wy tu chcecie pierdolic ?
Jeżeli facet nie ma dobrych genów, to nawet pytając się kobiety o godzinę to mu nie odpowie, tylko potraktuje jak powietrze, kobieta pójdzie do łóżka z facetem ryzykując zajście w ciąże wiadomo, ale pójdzie z facetem dla którego będzie chciała wydać potomka z dobrymi genami nie zjebanymi...
Podsumowując facet przeciętny, lub poniżej jedyną szanse ma jeśli jest nadziany to jedynie go ratuje i daje mu szanse zamoczenia w innym wypadku jest niewidzialny, nie istnieje .

10,190

Odp: 30lat i cały czas sam

Mężatka, mąż z rzadka?

10,191

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Misinx napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:

ty chory pojebie, twoja szmata której co miesiąc oddajesz rentę, poszła obciągnąć znicza innemu, i nie masz co ze sobą zrobić?

Co za emocje big_smile Żyłka ci pęknie i ty wylądujesz na rencie. No chyba, że już masz i stąd te ciągłe nawiązania. Ja jutro normalnie wstaję do pracy.
I nie musisz odpisywać z dwóch kont. Najlepiej w ogóle nie odpisuj.

O moje zdrowie się nie martw, od tego jest tu twoja koleżanka farmaceutka. A to że masz prace jako ochroniarz w biedronce to mnie nie dziwi do tego zawodu to tylko niepełnosprawnych biorą, miedzy innymi ze swoim wzrostem się tam nadajesz paslawku smile

Pasławku ? lol Kiepsko z Tobą big_smile Składaj te swoje pierdolety jakoś logicznie. Widziałeś kiedykolwiek niepełnosprawnego ochraniarza ? big_smile Wiesz, obrażać ludzi też trzeba umieć. Ty nawet do tego nie masz talentu.

10,192 Ostatnio edytowany przez Beyondblackie (2022-11-02 09:47:42)

Odp: 30lat i cały czas sam

Ted, jeżeli Tobie się wydaje, że chamstwo i jakieś urojone scenariusze robią na mnie wrażenie, to weź się rozpędź i zrób baranka w najblizsza ścianę. Może jakieś klepki Ci się lepiej w łepetynie poukładają. Silne rąbnięcie się patelnią, przynosi podobne efekty.

Jeżeli uważasz, że WSZYSTKIE kobiety są tak płytkie, że TYLKO zwracają uwagę na wygląd, wzrost czy gruby portfel, to podejrzewam, że jest to projekcja Twojego wlasnego myślenia. Nie dziw się więc, że każda normalna osoba pcłi żeńskiej omija Cię na kilometr vel sto.

10,193

Odp: 30lat i cały czas sam
Beyondblackie napisał/a:

Ted, jeżeli Tobie się wydaje, że chamstwo i jakieś urojone scenariusze robią na mnie wrażenie, to weź się rozpędź i zrób baranka w najblizsza ścianę. Może jakieś klepki Ci się lepiej w łepetynie poukładają. Silne rąbnięcie się patelnią, przynosi podobne efekty.

Jeżeli uważasz, że WSZYSTKIE kobiety są tak płytkie, że TYLKO zwracają uwagę na wygląd, wzrost czy gruby portfel, to podejrzewam, że jest to projekcja Twojego wlasnego myślenia. Nie dziw się więc, że każda normalna osoba pcłi żeńskiej omija Cię na kilometr vel sto.

Powtórzę jeszcze raz, jesteś pierdolnieta i masz bardzo duży problem ze zrozumieniem tego co sama piszesz, przecież sama zwróciłaś uwagę na wygląd przewoźnika pisząc, że jest miedzy innymi szczupły oraz także zapoznałaś sie z jego statusem materialnym, pisząc że jest właścicielem jakiejś tam firmy, jakie trzeba mieć urojenia żeby z postu na post zaprzeczać samej sobie?
Co do „omijania na kilometr” to raczej jest twój wyraźny problem, bo każdy zdrowo myślący facet brzydził się tobą i jedno co ci się udało to znaleść grubego łysego angola, przy którym trzyma cię wyłącznie funt, a nocami zamykasz oczy i wyobrażasz sobie że obraca cię przewoźnik smile

10,194

Odp: 30lat i cały czas sam
Misinx napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Misinx napisał/a:

Co za emocje big_smile Żyłka ci pęknie i ty wylądujesz na rencie. No chyba, że już masz i stąd te ciągłe nawiązania. Ja jutro normalnie wstaję do pracy.
I nie musisz odpisywać z dwóch kont. Najlepiej w ogóle nie odpisuj.

O moje zdrowie się nie martw, od tego jest tu twoja koleżanka farmaceutka. A to że masz prace jako ochroniarz w biedronce to mnie nie dziwi do tego zawodu to tylko niepełnosprawnych biorą, miedzy innymi ze swoim wzrostem się tam nadajesz paslawku smile

Pasławku ? lol Kiepsko z Tobą big_smile Składaj te swoje pierdolety jakoś logicznie. Widziałeś kiedykolwiek niepełnosprawnego ochraniarza ? big_smile Wiesz, obrażać ludzi też trzeba umieć. Ty nawet do tego nie masz talentu.

Skoro jesteś taki utalentowany to zapierdalaj do mam talent, na olx jest 95% ogłoszeń z pracą dla ochroniarza i mile widzianym orzeczeniem o niepełnosprawności, i tak widziałem dużo niepełnosprawnych ochroniarzy, a z jednym z nich teraz dyskutuje, widać tu dużą niepełnosprawność umysłową.

10,195

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Roxann Czasami mi się wydaje, że te opinie zależą w dużej mierze od tego, kto się gdzie obraca. Tu na forum padło gdzieś stwierdzenie, że kobieta uważa za atrakcyjnego przeciętnie 1 faceta na 20..

Ja naprawdę uważam, że mało jest fizycznie atrakcyjnych facetów. Wielu jednak zyskuje po bliższym poznaniu.

Ciekawe..Bo tutaj musiałbym istnieć jakiś naprawdę w miare uniwersalny kanon urody męskiej, który byłby pożądany. I nie mówię tu nawet o wzroście czy sylwetce, ale o rysach twarzy czy ogólnie aparycji.

Mijając na ulicy codziennie wielu ludzi ma się wrażnie, że istotnie, atrakcyjne dzeiewczyny wiążą sie z facetami, którzy raczej kariery by nie zrobili jako modele. Problem w tym, że jednak w atrakcyjności widzi się wiele czynnoików i składowych. Idąc w stronę selekcji negatywnej, mało jest ludzi, którzy mogliby zdecydowanie odrzucać a większość jest w stanie nad sobą popracować. Pod warunkiem, żę sami tego chcą i czują się gotowi na zmiany.

10,196

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Misinx napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:

O moje zdrowie się nie martw, od tego jest tu twoja koleżanka farmaceutka. A to że masz prace jako ochroniarz w biedronce to mnie nie dziwi do tego zawodu to tylko niepełnosprawnych biorą, miedzy innymi ze swoim wzrostem się tam nadajesz paslawku smile

Pasławku ? lol Kiepsko z Tobą big_smile Składaj te swoje pierdolety jakoś logicznie. Widziałeś kiedykolwiek niepełnosprawnego ochraniarza ? big_smile Wiesz, obrażać ludzi też trzeba umieć. Ty nawet do tego nie masz talentu.

Skoro jesteś taki utalentowany to zapierdalaj do mam talent, na olx jest 95% ogłoszeń z pracą dla ochroniarza i mile widzianym orzeczeniem o niepełnosprawności, i tak widziałem dużo niepełnosprawnych ochroniarzy, a z jednym z nich teraz dyskutuje, widać tu dużą niepełnosprawność umysłową.

....napisał gościu, który sobie walnął zdjęcie seryjnego mordercy na awatara lol

10,197

Odp: 30lat i cały czas sam
Misinx napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Misinx napisał/a:

Pasławku ? lol Kiepsko z Tobą big_smile Składaj te swoje pierdolety jakoś logicznie. Widziałeś kiedykolwiek niepełnosprawnego ochraniarza ? big_smile Wiesz, obrażać ludzi też trzeba umieć. Ty nawet do tego nie masz talentu.

Skoro jesteś taki utalentowany to zapierdalaj do mam talent, na olx jest 95% ogłoszeń z pracą dla ochroniarza i mile widzianym orzeczeniem o niepełnosprawności, i tak widziałem dużo niepełnosprawnych ochroniarzy, a z jednym z nich teraz dyskutuje, widać tu dużą niepełnosprawność umysłową.

....napisał gościu, który sobie walnął zdjęcie seryjnego mordercy na awatara lol

Mógłbym nawet wrzucić Adolfa Hitlera, Józefa Stalina, czy choćby Jarka Kaczyńskiego i co w związku z tym? Ja nie wnikam w to że np chcesz być wilkiem .....

10,198

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Misinx napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:

Skoro jesteś taki utalentowany to zapierdalaj do mam talent, na olx jest 95% ogłoszeń z pracą dla ochroniarza i mile widzianym orzeczeniem o niepełnosprawności, i tak widziałem dużo niepełnosprawnych ochroniarzy, a z jednym z nich teraz dyskutuje, widać tu dużą niepełnosprawność umysłową.

....napisał gościu, który sobie walnął zdjęcie seryjnego mordercy na awatara lol

Mógłbym nawet wrzucić Adolfa Hitlera, Józefa Stalina, czy choćby Jarka Kaczyńskiego i co w związku z tym? Ja nie wnikam w to że np chcesz być wilkiem .....

Ale wybrałeś Teda Bundy. Nie bez powodu. Nawet przyjąłeś jego imię na forum. To w jakiś sposób świadczy o Tobie. Gdybym ja przyjął imię Adolfa Hitlera, to też ktoś mógłby, nie bez przyczyny, wyciągnąć odpowiednie wnioski. Ja też wybrałem wilka nie bez powodu smile

10,199

Odp: 30lat i cały czas sam
Misinx napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Misinx napisał/a:

....napisał gościu, który sobie walnął zdjęcie seryjnego mordercy na awatara :lol:

Mógłbym nawet wrzucić Adolfa Hitlera, Józefa Stalina, czy choćby Jarka Kaczyńskiego i co w związku z tym? Ja nie wnikam w to że np chcesz być wilkiem .....

Ale wybrałeś Teda Bundy. Nie bez powodu. Nawet przyjąłeś jego imię na forum. To w jakiś sposób świadczy o Tobie. Gdybym ja przyjął imię Adolfa Hitlera, to też ktoś mógłby, nie bez przyczyny, wyciągnąć odpowiednie wnioski. Ja też wybrałem wilka nie bez powodu :)

Wszyscy kojarzą go jedynie z tym że był morderca tak owszem, ale był tez niesamowicie inteligentny i jak na ironię od samobójstwa odciągnął większa ilość ludzi niż zabił, na dodatek uświadomię cię ze nick „Ted Bundy” był już zajęty.
Co do twojego wilczka otóż wybrałeś go z prostych powodów, całe życie byłeś i jesteś zerem, zwykle popychadło, od zawsze marzyłeś żeby być liderem czy to w szkole czy to w życiu codziennym, jednak pozostało ci być tylko liderem tutejszych simpów i cieszyć się ich uznaniem, smutne prawda.

10,200

Odp: 30lat i cały czas sam
Misinx napisał/a:

Ale wybrałeś Teda Bundy. Nie bez powodu. Nawet przyjąłeś jego imię na forum. To w jakiś sposób świadczy o Tobie. Gdybym ja przyjął imię Adolfa Hitlera, to też ktoś mógłby, nie bez przyczyny, wyciągnąć odpowiednie wnioski. Ja też wybrałem wilka nie bez powodu smile

No, przecież z niego się tak mizogynia wylewa, że wulkan jakiś mógłby się zawstydzić. Lawa mizogynii, inaczej pisząc. Jak typowy pigularz- piwniczniak, zamiast rozwiązać swoje problemy i kompleksy, woli projektować je na kobiety w postaci nienawiści i wontów.

Taki ten Ted był wspaniały, że zamiast wieść normalne życie, zrobić karierę- głupi przecież nie był- zamordował, z niesamowitym okrócieństwem 30 kobiet, w tym jedną 12 latkę. O, i żeby było fajniej, nie tyle je gwałcił, ale robił to nawet z ich ciałami po śmierci. Super gościu. Super role model.

I takowy pigularz- piwniczak się dziwi, że kobieta zerknie na niego raz i wieje w podskokach w odwrotnym kierunku z szybkością światła.

10,201

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Misinx napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:

Mógłbym nawet wrzucić Adolfa Hitlera, Józefa Stalina, czy choćby Jarka Kaczyńskiego i co w związku z tym? Ja nie wnikam w to że np chcesz być wilkiem .....

Ale wybrałeś Teda Bundy. Nie bez powodu. Nawet przyjąłeś jego imię na forum. To w jakiś sposób świadczy o Tobie. Gdybym ja przyjął imię Adolfa Hitlera, to też ktoś mógłby, nie bez przyczyny, wyciągnąć odpowiednie wnioski. Ja też wybrałem wilka nie bez powodu smile

Wszyscy kojarzą go jedynie z tym że był morderca tak owszem, ale był tez niesamowicie inteligentny i jak na ironię od samobójstwa odciągnął większa ilość ludzi niż zabił, na dodatek uświadomię cię ze nick „Ted Bundy” był już zajęty.
Co do twojego wilczka otóż wybrałeś go z prostych powodów, całe życie byłeś i jesteś zerem, zwykle popychadło, od zawsze marzyłeś żeby być liderem czy to w szkole czy to w życiu codziennym, jednak pozostało ci być tylko liderem tutejszych simpów i cieszyć się ich uznaniem, smutne prawda.

Super argumentacja - Bundy jako patron walki z samobójstwami big_smile I to Cię w nim poruszyło ? Czyli idąc tym tokiem rozumowania jesteś bardzo wrażliwy jeśli chodzi o problematykę samobójstw ? Czyli posiadasz w związku z tym spory zasób empatii i zrozumienia dla drugiej osoby ? Czyli na pewno brzydzisz się również werbalną przemocą, bo jak wiadomo jej nadmiar u niektórych ludzi też może doprowadzić do depresji i w efekcie do samobójstwa ? Mam dalej kontynuować to rozważanie ??? big_smile Czy już gdzieś wcześniej można łatwo dojść do wniosku, że tak naprawdę z tym Bundym to chodzi o coś kompletnie innego ? Coś znacznie prostszego i prymitywnego.

Wilczka, a raczej dorosłego wilka (młode wyglądają inaczej) wybrałem też z całkowicie innych i prostych powodów. Parę osób na tym forum wie dlaczego i może to poświadczyć smile Wilk nie jest zresztą żadnym symbolem bycia liderem. Gdzie Ty się z taką symboliką spotkałeś ?

10,202 Ostatnio edytowany przez Theodore Robert Bundy (2022-11-02 14:17:24)

Odp: 30lat i cały czas sam
Beyondblackie napisał/a:
Misinx napisał/a:

Ale wybrałeś Teda Bundy. Nie bez powodu. Nawet przyjąłeś jego imię na forum. To w jakiś sposób świadczy o Tobie. Gdybym ja przyjął imię Adolfa Hitlera, to też ktoś mógłby, nie bez przyczyny, wyciągnąć odpowiednie wnioski. Ja też wybrałem wilka nie bez powodu smile

No, przecież z niego się tak mizogynia wylewa, że wulkan jakiś mógłby się zawstydzić. Lawa mizogynii, inaczej pisząc. Jak typowy pigularz- piwniczniak, zamiast rozwiązać swoje problemy i kompleksy, woli projektować je na kobiety w postaci nienawiści i wontów.

Taki ten Ted był wspaniały, że zamiast wieść normalne życie, zrobić karierę- głupi przecież nie był- zamordował, z niesamowitym okrócieństwem 30 kobiet, w tym jedną 12 latkę. O, i żeby było fajniej, nie tyle je gwałcił, ale robił to nawet z ich ciałami po śmierci. Super gościu. Super role model.

I takowy pigularz- piwniczak się dziwi, że kobieta zerknie na niego raz i wieje w podskokach w odwrotnym kierunku z szybkością światła.

Ojoj zabrakło argumentów na temat swojego przewoźnika? Rozumiem że kisiel jeszcze nie minął teraz bawisz się w ekspertkę od kryminalistyki?, ale tu mamy talenty od farmaceutek po takie okazy, popatrz był takim zabójca, a notorycznie dostawał ponad 200 listów miłosnych dziennie od kobiet, na dodatek rżnął je przy każdym możliwym widzeniu, ale cóż łobuz kocha najmocniej... w sumie może był też przewoźnikiem kto wie i wyobraź sobie że każda mówiła o nim że był przystojny, ale jak to możliwe przecież wy na wygląd nie zwracacie uwagi.... niesamowite.
Pigularz-piwniczak ? Masz przykre wspomnienia z dzieciństwa, uciekałaś z domu?

10,203

Odp: 30lat i cały czas sam
Misinx napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Misinx napisał/a:

Ale wybrałeś Teda Bundy. Nie bez powodu. Nawet przyjąłeś jego imię na forum. To w jakiś sposób świadczy o Tobie. Gdybym ja przyjął imię Adolfa Hitlera, to też ktoś mógłby, nie bez przyczyny, wyciągnąć odpowiednie wnioski. Ja też wybrałem wilka nie bez powodu smile

Wszyscy kojarzą go jedynie z tym że był morderca tak owszem, ale był tez niesamowicie inteligentny i jak na ironię od samobójstwa odciągnął większa ilość ludzi niż zabił, na dodatek uświadomię cię ze nick „Ted Bundy” był już zajęty.
Co do twojego wilczka otóż wybrałeś go z prostych powodów, całe życie byłeś i jesteś zerem, zwykle popychadło, od zawsze marzyłeś żeby być liderem czy to w szkole czy to w życiu codziennym, jednak pozostało ci być tylko liderem tutejszych simpów i cieszyć się ich uznaniem, smutne prawda.

Super argumentacja - Bundy jako patron walki z samobójstwami big_smile I to Cię w nim poruszyło ? Czyli idąc tym tokiem rozumowania jesteś bardzo wrażliwy jeśli chodzi o problematykę samobójstw ? Czyli posiadasz w związku z tym spory zasób empatii i zrozumienia dla drugiej osoby ? Czyli na pewno brzydzisz się również werbalną przemocą, bo jak wiadomo jej nadmiar u niektórych ludzi też może doprowadzić do depresji i w efekcie do samobójstwa ? Mam dalej kontynuować to rozważanie ??? big_smile Czy już gdzieś wcześniej można łatwo dojść do wniosku, że tak naprawdę z tym Bundym to chodzi o coś kompletnie innego ? Coś znacznie prostszego i prymitywnego.

Wilczka, a raczej dorosłego wilka (młode wyglądają inaczej) wybrałem też z całkowicie innych i prostych powodów. Parę osób na tym forum wie dlaczego i może to poświadczyć smile Wilk nie jest zresztą żadnym symbolem bycia liderem. Gdzie Ty się z taką symboliką spotkałeś ?

Napisze prościej bo nie zrozumiałeś, jesteś zwykłym starym przegrywem, który w życiu zawsze był traktowany jako zero, a w szkole na wychowaniu fizycznym nadawałeś się tylko na bramkę ze względu na swoją nadwagę smile na starość pozostało ci tylko jednoczyć sobie grupę przykrych simpow, którzy po dziś dzień piersi kobiecej nie widzieli z wyjątkiem swoich mam, a stado głupich i tępych debilek wmawia im takie bzdury jak wygląd się nie liczy, wzrost się nie liczy, hajs się nie liczy wystarczy się odezwać....Po czym zamykają komputer i idąc gdziekolwiek dostają sraki, na widok wysokiego przystojnego nadzianego typa, który zlewa je zimnym moczem i wracają do swojej szarej rzeczywistości.....

10,204

Odp: 30lat i cały czas sam

Ja prd...ale kloakę masz w głowie....
P.s. Misinx nie ma nadwagi.

10,205

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:
Misinx napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:

Wszyscy kojarzą go jedynie z tym że był morderca tak owszem, ale był tez niesamowicie inteligentny i jak na ironię od samobójstwa odciągnął większa ilość ludzi niż zabił, na dodatek uświadomię cię ze nick „Ted Bundy” był już zajęty.
Co do twojego wilczka otóż wybrałeś go z prostych powodów, całe życie byłeś i jesteś zerem, zwykle popychadło, od zawsze marzyłeś żeby być liderem czy to w szkole czy to w życiu codziennym, jednak pozostało ci być tylko liderem tutejszych simpów i cieszyć się ich uznaniem, smutne prawda.

Super argumentacja - Bundy jako patron walki z samobójstwami big_smile I to Cię w nim poruszyło ? Czyli idąc tym tokiem rozumowania jesteś bardzo wrażliwy jeśli chodzi o problematykę samobójstw ? Czyli posiadasz w związku z tym spory zasób empatii i zrozumienia dla drugiej osoby ? Czyli na pewno brzydzisz się również werbalną przemocą, bo jak wiadomo jej nadmiar u niektórych ludzi też może doprowadzić do depresji i w efekcie do samobójstwa ? Mam dalej kontynuować to rozważanie ??? big_smile Czy już gdzieś wcześniej można łatwo dojść do wniosku, że tak naprawdę z tym Bundym to chodzi o coś kompletnie innego ? Coś znacznie prostszego i prymitywnego.

Wilczka, a raczej dorosłego wilka (młode wyglądają inaczej) wybrałem też z całkowicie innych i prostych powodów. Parę osób na tym forum wie dlaczego i może to poświadczyć smile Wilk nie jest zresztą żadnym symbolem bycia liderem. Gdzie Ty się z taką symboliką spotkałeś ?

Napisze prościej bo nie zrozumiałeś, jesteś zwykłym starym przegrywem, który w życiu zawsze był traktowany jako zero, a w szkole na wychowaniu fizycznym nadawałeś się tylko na bramkę ze względu na swoją nadwagę smile na starość pozostało ci tylko jednoczyć sobie grupę przykrych simpow, którzy po dziś dzień piersi kobiecej nie widzieli z wyjątkiem swoich mam, a stado głupich i tępych debilek wmawia im takie bzdury jak wygląd się nie liczy, wzrost się nie liczy, hajs się nie liczy wystarczy się odezwać....Po czym zamykają komputer i idąc gdziekolwiek dostają sraki, na widok wysokiego przystojnego nadzianego typa, który zlewa je zimnym moczem i wracają do swojej szarej rzeczywistości.....

No co Ty ? Nie mów mi takich rzeczy, bo się załamię i popełnię samobójstwo. Co by Twój idol Ted na to powiedział ? big_smile
W jednym Ci muszę przyznać rację. Na pewno w Twoim przypadku może się liczyć  i wzrost, i hajs, i wygląd, bo na pewno jak się odezwiesz to czar pryska big_smile W rzeczywistości jesteś pewnie takim samym mentalnym gnomem jak na forum smile Aż tak byś się nie dał rady kryć. To by Cię po prostu niemal fizycznie bolało.

Posty [ 10,141 do 10,205 z 31,045 ]

Strony Poprzednia 1 155 156 157 158 159 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024