30lat i cały czas sam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 153 154 155 156 157 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10,011 do 10,075 z 31,045 ]

10,011

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:
rossanka napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Życie innych mnie nie interesuje, tylko swoje.

No niezupełnie, bo zwracasz uwage na to, że inni kogoś mają a Ty nie.

Miałem na myśli, że nie interesuje się czy jak im się wiedzie itd. Zawsze siebie mam na pierwszym miejscu. Zdarzało się , że kosztem kogoś.

Powiem Ci że ciężko sie z Tobą rozmawia nawet przez internet. Na żywo tez tak jest?

Zobacz podobne tematy :

10,012

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
gman98v2 napisał/a:
rossanka napisał/a:

No niezupełnie, bo zwracasz uwage na to, że inni kogoś mają a Ty nie.

Miałem na myśli, że nie interesuje się czy jak im się wiedzie itd. Zawsze siebie mam na pierwszym miejscu. Zdarzało się , że kosztem kogoś.

Powiem Ci że ciężko sie z Tobą rozmawia nawet przez internet. Na żywo tez tak jest?

Jak z nimi wszystkimi big_smile
Ale problemem na pewno jest wygląd big_smile

10,013

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
gman98v2 napisał/a:
rossanka napisał/a:

No niezupełnie, bo zwracasz uwage na to, że inni kogoś mają a Ty nie.

Miałem na myśli, że nie interesuje się czy jak im się wiedzie itd. Zawsze siebie mam na pierwszym miejscu. Zdarzało się , że kosztem kogoś.

Powiem Ci że ciężko sie z Tobą rozmawia nawet przez internet. Na żywo tez tak jest?

Nie każdy z każdym się dogada. Ze mną ludzie rozmawiali/rozmawiają o różnych rzeczach. Ale nic nie było nt. bycia szrotem genetycznym.

10,014

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:
rossanka napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Miałem na myśli, że nie interesuje się czy jak im się wiedzie itd. Zawsze siebie mam na pierwszym miejscu. Zdarzało się , że kosztem kogoś.

Powiem Ci że ciężko sie z Tobą rozmawia nawet przez internet. Na żywo tez tak jest?

Nie każdy z każdym się dogada. Ze mną ludzie rozmawiali/rozmawiają o różnych rzeczach. Ale nic nie było nt. bycia szrotem genetycznym.

Nie chodzi mi oo temat tylko styl.
Pytam Cie czy ci mniej wyjsciowi fizycznie koledzy mają dziewczyny, a Ty mi odpisujesz, ze nie jesteś homo. Czy ja Cię pytam o orientacje?

10,015

Odp: 30lat i cały czas sam

Przecież napisałem, że paru miało, paru nie.

10,016

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Przecież napisałem, że paru miało, paru nie.

Wcześniej wyskoczywszy z tym homo hmm

10,017

Odp: 30lat i cały czas sam

Było czy jakiś "3/10 brzydki kolega". Do tego nawiązałem, nie wiem czy jest 3/10.

10,018

Odp: 30lat i cały czas sam

Gdzie się można do tej skali przyłożyć?

10,019 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-10-30 21:52:41)

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:

Gdzie się można do tej skali przyłożyć?

https://www.jocelynkelley.com/interesuj … jak-pikna/
a to na słynnym wykopie
ale nie czytaj
https://www.wykop.pl/wpis/13612951/klas … -od-1-do-/

10,020 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-30 21:57:28)

Odp: 30lat i cały czas sam
paslawek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Gdzie się można do tej skali przyłożyć?

https://www.jocelynkelley.com/interesuj … jak-pikna/

Tu trzeba własne foto załadować, tak?
Bo coś ta strona dziwna jakaś big_smile

10,021

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
paslawek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Gdzie się można do tej skali przyłożyć?

https://www.jocelynkelley.com/interesuj … jak-pikna/

Tu trzeba własne foto załadować, tak?
Bo coś ta strona dziwna jakaś big_smile

Tak
Dziwna jak dziwna chyba porostu pozostawiona sama sobie i nieaktualizowana

10,022

Odp: 30lat i cały czas sam
paslawek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Tu trzeba własne foto załadować, tak?
Bo coś ta strona dziwna jakaś big_smile

Tak
Dziwna jak dziwna chyba porostu pozostawiona sama sobie i nieaktualizowana

help, bo ja nie widzę gdzie sad

10,023

Odp: 30lat i cały czas sam
paslawek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Tu trzeba własne foto załadować, tak?
Bo coś ta strona dziwna jakaś big_smile

Tak

Ale jak? gdzie? Bo uparłam się big_smile

10,024

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
paslawek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Tu trzeba własne foto załadować, tak?
Bo coś ta strona dziwna jakaś big_smile

Tak

Ale jak? gdzie? Bo uparłam się big_smile

coś popsute tam jest i nie działa - skucha smile
ze starości nie sprawne ostatnie wpisy z 2018
wyglądało obiecująco - sorry smile

10,025

Odp: 30lat i cały czas sam

Jest strona Photofeeler. Tam dostałem ocenę 4-,4-2, czyli jestem odpadem genetycznym, szrotem ludzkim.

10,026 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-30 22:24:54)

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Jest strona Photofeeler. Tam dostałem ocenę 4-,4-2, czyli jestem odpadem genetycznym, szrotem ludzkim.

Daj link.

Jak mi wyjdzie 4/10 to ich pozwę big_smile

10,027

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Jest strona Photofeeler. Tam dostałem ocenę 4-,4-2, czyli jestem odpadem genetycznym, szrotem ludzkim.

Daj link.

Jak mi wyjdzie 4/10 to ich pozwę big_smile

Ojjj może znalazłby się jakiś Niemiec, co by te 5 dał

10,028 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-30 22:32:40)

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Jest strona Photofeeler. Tam dostałem ocenę 4-,4-2, czyli jestem odpadem genetycznym, szrotem ludzkim.

Daj link.

Jak mi wyjdzie 4/10 to ich pozwę big_smile

Ojjj może znalazłby się jakiś Niemiec, co by te 5 dał

Możesz sobie na ten temat podumać, jeśli chcesz. Możesz też spier*lać jak Ci się coś nie podoba.

10,029 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-10-30 22:34:03)

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Jest strona Photofeeler. Tam dostałem ocenę 4-,4-2, czyli jestem odpadem genetycznym, szrotem ludzkim.

Daj link.

Jak mi wyjdzie 4/10 to ich pozwę big_smile

Też korzystałem z tej strony. Moja średnia ocen to też zwykle 4/10, maks 5/10. Życie tongue

Ocenia się w 3 kategoriach: czy ktoś jest godny zaufania, czy atrakcyjny i coś tam jeszcze.

10,030

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Jest strona Photofeeler. Tam dostałem ocenę 4-,4-2, czyli jestem odpadem genetycznym, szrotem ludzkim.

Daj link.

Jak mi wyjdzie 4/10 to ich pozwę big_smile

Też korzystałem z tej strony. Moja średnia ocen to też zwykle 4/10, maks 5/10. Życie tongue

Ocenia się w 3 kategoriach: czy ktoś jest godny zaufania, czy atrakcyjny i coś tam jeszcze.

Link.

10,031 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-10-30 22:38:20)

Odp: 30lat i cały czas sam

wstawiłem zdjęcie swojego kota  - "poznali się" i nie chcą współpracować smile
https://www.photofeeler.com/

10,032 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-30 22:44:18)

Odp: 30lat i cały czas sam
paslawek napisał/a:

wstawiłem zdjęcie swojego kota  - "poznali się" i nie chcą współpracować smile
https://www.photofeeler.com/

Bla bla bla płacić trzeba big_smile Chyba kogoś zdrowo porąbało tongue

10,033

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
paslawek napisał/a:

wstawiłem zdjęcie swojego kota  - "poznali się" i nie chcą współpracować smile
https://www.photofeeler.com/

Bla bla bla płacić trzeba big_smile Chyba kogoś zdrowo porąbało tongue

no właśnie - credits
inaczej to tylko dają pod ocenę

10,034 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-10-30 22:48:06)

Odp: 30lat i cały czas sam

Nie trzeba płacić.

Jak chcesz za free, to musisz ocenić x zdjęć (dostajesz punkty karmy wtedy), to wtedy możesz dostać parę ocen jednego zdjęcia. Trochę to trwa.

10,035 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-30 22:52:04)

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:

Nie trzeba płacić.

Jak chcesz za free, to musisz ocenić x zdjęć (dostajesz punkty karmy wtedy), to wtedy możesz dostać parę ocen jednego zdjęcia. Trochę to trwa.

big_smile

To znaczy że trzeba.
Bo nie mam ochoty nikogo oceniać a szukam frajerów do zapłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w postaci niesprawiedliwej i tendencyjnie zaniżonej oceny urody big_smile

10,036 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-10-30 22:51:03)

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:

Trochę to trwa.

trochę smile
to nie ma końca big_smile

tyle warte takie szybkie oceny z przymusu

10,037

Odp: 30lat i cały czas sam
paslawek napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Trochę to trwa.

trochę smile
to nie ma końca big_smile

tyle warte takie szybkie oceny z przymusu

Kasa to pół biedy. Gorzej, że oni w to wierzą.

10,038 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-10-30 22:54:08)

Odp: 30lat i cały czas sam

Tu macie jak to wygląda... Niech odkryję trochę tajemnicy... Link wygaśnie za 24h:

https://i.ibb.co/MsLxwP2/Bez-tytu-u.png


KoralinaJones napisał/a:

Kasa to pół biedy. Gorzej, że oni w to wierzą.

Wiesz, te oceny są po nic. Bo czytałem opinie ludzi, co byli oceniani na 9/10, a na Tinderze i tak par nie mieli.

Wrzucam tylko dla ciekawostki.

10,039 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-30 22:56:01)

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:

KoralinaJones napisał/a:

Kasa to pół biedy. Gorzej, że oni w to wierzą.

Wiesz, te oceny są po nic. Bo czytałem opinie ludzi, co byli oceniani na 9/10, a na Tinderze i tak par nie mieli.

I jaki z tego płynie wniosek?

10,040

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:

Tu macie jak to wygląda... Niech odkryję trochę tajemnicy... Link wygaśnie za 24h:

https://i.ibb.co/MsLxwP2/Bez-tytu-u.png


KoralinaJones napisał/a:

Kasa to pół biedy. Gorzej, że oni w to wierzą.

Wiesz, te oceny są po nic. Bo czytałem opinie ludzi, co byli oceniani na 9/10, a na Tinderze i tak par nie mieli.

Wrzucam tylko dla ciekawostki.

I to mnie zastanawia, masz potwierdzenie jak widza cię inni, mimo to nie dociera do ciebie dlaczego nie masz kobiety, pytanie tylko czy gdybys ty ocenił kobietę na 4/10 chciałbyś być z taka ?

10,041

Odp: 30lat i cały czas sam

Mam pytanie, chodzi mi o film „50 twarzy Greya”
Dlaczego w tym filmie nie gra gość sprzedający w Macu o wzroście np 170 cm? Tylko wysoki, przystojny typ srający pieniędzmi?
Ok podpowiem wam, bo kobiety o takim marzą, czyli
Wysoki
Przystojny
Srajacy kasą
A wy żyjcie w swoim matrixie, i wierzcie że jest inaczej smile

10,042

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Tu macie jak to wygląda... Niech odkryję trochę tajemnicy... Link wygaśnie za 24h:

https://i.ibb.co/MsLxwP2/Bez-tytu-u.png


KoralinaJones napisał/a:

Kasa to pół biedy. Gorzej, że oni w to wierzą.

Wiesz, te oceny są po nic. Bo czytałem opinie ludzi, co byli oceniani na 9/10, a na Tinderze i tak par nie mieli.

Wrzucam tylko dla ciekawostki.

I to mnie zastanawia, masz potwierdzenie jak widza cię inni, mimo to nie dociera do ciebie dlaczego nie masz kobiety, pytanie tylko czy gdybys ty ocenił kobietę na 4/10 chciałbyś być z taka ?

Ja od dawna wiem, że jestem odpadem genetycznym.

10,043

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:

Mam pytanie, chodzi mi o film „50 twarzy Greya”
Dlaczego w tym filmie nie gra gość sprzedający w Macu o wzroście np 170 cm? Tylko wysoki, przystojny typ srający pieniędzmi?
Ok podpowiem wam, bo kobiety o takim marzą, czyli
Wysoki
Przystojny
Srajacy kasą
A wy żyjcie w swoim matrixie, i wierzcie że jest inaczej smile

Bo 50 twarzy to typowy erofanfic. Równie dobrze można zapytać w drugą stronę, jak chodzi o przedstawianie postaci kobiecych...

10,044 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-31 10:20:07)

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Ja od dawna wiem, że jestem odpadem genetycznym.

To jest ewidentnie coś z psychiką. Ewentualnie to, co podejrzewam, brak jeszcze dojrzałości.  Totalnie wyprany mózg przez narzucone wzorce popkulturowe. Zero krytycznego myślenia. Łykanie cudzych opinii bez zastanowienia.
Coś jak spaprana psychika anorektyczki, która składając się z samej skóry i kości i ważąc 40 kg i tak twierdzi, że jest gruba.
Rozmowa przypomina rozmowę z nastolatkiem, do którego nie docierają żadne racjonalne, rzeczowe argumenty, a który ma jedynie swoje własne powiedzenia i opinię wyrobioną na podstawie lansowanych trendów przez grupę jego rówieśników, trendów, które są dla niego wyrocznią.

10,045

Odp: 30lat i cały czas sam
Lucyfer666 napisał/a:

Bo 50 twarzy to typowy erofanfic. Równie dobrze można zapytać w drugą stronę, jak chodzi o przedstawianie postaci kobiecych...

Wystarczy zerknąć do gier...
https://www.telegraph.co.uk/content/dam/gaming/2021/11/09/TELEMMGLPICT000003993068_trans_NvBQzQNjv4Bqqzy1siJzZ8IZNC7chf0ebhAJDb6y6iDJRmf7dyPM9G8.jpeg?imwidth=1280


A gdy w Horizonie umieścili normalnie wyglądającą dziewczynę to jaki był krzyk tongue

10,046

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:

Mam pytanie, chodzi mi o film „50 twarzy Greya”
Dlaczego w tym filmie nie gra gość sprzedający w Macu o wzroście np 170 cm? Tylko wysoki, przystojny typ srający pieniędzmi?
Ok podpowiem wam, bo kobiety o takim marzą, czyli
Wysoki
Przystojny
Srajacy kasą
A wy żyjcie w swoim matrixie, i wierzcie że jest inaczej smile

Przeciez to bajka dla dorosłych. Coś jak Rambo, Gwiezdne Wojny, Zabójcza broń, Legalna Blondynka.

10,047

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:

Wiesz, te oceny są po nic. Bo czytałem opinie ludzi, co byli oceniani na 9/10, a na Tinderze i tak par nie mieli.

Wrzucam tylko dla ciekawostki.

Czyli wniosek taki, że te oceny 3/10, 9/10, nie maja kompletnie żadnego znaczenia.

A jak te oceny sa płatne, to tam niezły biznes się kręci i ktos kaskę za nic zgarnia, Ale jak to mówią, głupich nie sieją. wink

10,048

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:

Mam pytanie, chodzi mi o film „50 twarzy Greya”
Dlaczego w tym filmie nie gra gość sprzedający w Macu o wzroście np 170 cm? Tylko wysoki, przystojny typ srający pieniędzmi?
Ok podpowiem wam, bo kobiety o takim marzą, czyli
Wysoki
Przystojny
Srajacy kasą
A wy żyjcie w swoim matrixie, i wierzcie że jest inaczej smile

Przeciez to bajka dla dorosłych. Coś jak Rambo, Gwiezdne Wojny, Zabójcza broń, Legalna Blondynka.


I teraz wam udowodnię jacy jesteście tępi i dlaczego pomijacie rzeczywistość, twierdzicie że to bajka, ale czy przystojny facet z milionami na koncie nie może sobie zerżnąć, na kilka sposobów przeciętna dziewczynę? Otóż może, baaa nawet dam przykład gdzie stary dziad, ale z kilkoma milionami może poruchać młode
Apoloniusz Tajner
Karol Strasburger
Dalej twierdzicie że to bajka rambo itd ?

10,049 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-31 11:28:45)

Odp: 30lat i cały czas sam

To zdecydujcie się w końcu, czy młody, przystojny, wysportowany, z kwadratową szczęką, srający pieniędzmi czy stary dziad? big_smile

10,050 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-10-31 11:37:54)

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:

I teraz wam udowodnię jacy jesteście tępi i dlaczego pomijacie rzeczywistość, twierdzicie że to bajka, ale czy przystojny facet z milionami na koncie nie może sobie zerżnąć, na kilka sposobów przeciętna dziewczynę? Otóż może, baaa nawet dam przykład gdzie stary dziad, ale z kilkoma milionami może poruchać młode
Apoloniusz Tajner
Karol Strasburger
Dalej twierdzicie że to bajka rambo itd ?

Porównujesz Tajnera czy Strasburgera do Greya? Serio?
Przecież to nic nowego, że niektóre laski lecą na kasę i róznica wieku nie ma dla nich znaczenia. Tylko nie przesadzajmy z tym wzrostem i przystojnością. Owszem sposób bycia, pozycja społeczna, stateczność, perspektywa dostatniego życia działają jak afrodyzjaki. Jednak jest wiele kobiet, które by na taki układ nie poszły.
Poza tym osobiście uważam, że akurat aktor grający Greya nie jest zbyt przystojny. Tzn. nie mówię, że jest całkowicie nieatrakcyjny ale na pewno nie w moim typie.
Poza tym jest to postać fikcyjna, jakbyś przypadkiem tego nie ogarniał

10,051

Odp: 30lat i cały czas sam

Co do różnicy wieku. To może Andrzej i Kamila Łapiccy?

10,052

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:

Mam pytanie, chodzi mi o film „50 twarzy Greya”
Dlaczego w tym filmie nie gra gość sprzedający w Macu o wzroście np 170 cm? Tylko wysoki, przystojny typ srający pieniędzmi?
Ok podpowiem wam, bo kobiety o takim marzą, czyli
Wysoki
Przystojny
Srajacy kasą
A wy żyjcie w swoim matrixie, i wierzcie że jest inaczej smile

Może dlatego pustaczku, że aktorka z którą gra ma 171 cm wzrostu ?

10,053

Odp: 30lat i cały czas sam

Jakiś człowiek słuchaj prawda jest taka, piszę ci to 20 letnia dziewczyna czyli taki przedział wiekowy któremu chcesz się podobać. Mimo że nie widziałam twojej twarzy bo zamazałeś i nie wiem czy to ty. To fakt jest taki, że wyglądasz DOBRZE i nie jesteś poniżej przeciętnej, ale twoje ego cię ciagle przekonuje że jesteś odpadem tylko i wyłącznie TY, bo lubisz te ego własne karmić i twoje ego wychwytuje tylko sytuacje w których kobieta cię odrzuca bo jak nie będziesz tego robić to ego czuje się zagrożone i twoj cały świat pęka.

Potrzebna ostra praca nad sobą, nie musisz nawet iść na terapię bo pójdziesz i tak będziesz wiedział swoje. Zmiana musi wyjść od ciebie. Codziennie masz pewnie te same myśli negatywne i przez długie lata karmiłeś ego i nie będzie łatwo to zmienić, ale za każdym razem jak przychodzą te negatywne emocje i nienawiść do siebie czy innych to musisz te myśli zamieniać jak ci ego podpowiada "Nikt cię nie chce, będziesz sam, jesteś odpadem" to mowisz sobie "Nie jestem odpadem, nie jest tak że nikt mnie nie chce, pewnie jakaś tam by mnie chciała" i kierujesz swoje działanie w coś co ci sprawia przyjemność ale dajesz też przyzwolenie na te emocje aby przez ciebie popłynęły bo uwaga zaskoczę cię ale to co robisz to kontynuowujesz swój własny program w głowie który jest dla Ciebie szkodliwy.

Ogólnie to ludzie się strasznie fiksują na wyglądzie ( żeby nie było też mam do tego skłonności) że jak będę wyglądać jak modelka to wszystko zacznie mi się układać w relacjach lub jakbym miał kwadratowa szczękę i idealnie zarysowana linie włosów to laski by mnie chciały i bym stworzył super związek. A to nie jest prawda bo można mieć piękny wygląd, ale jak się wewnętrznie ma jakieś problemy, jest się zaburzonym to ten wygląd daje jedynie to że ludzie zwracają na ciebie uwagę ale nie stworzy się wyglądem przyjaźni czy fajnego związku. Uwaga ładni ludzie też muszą dawać w relację i też pokazywac że kogoś chcą poznać. Wy myślicie że taka śliczna dziewczyna nie musi nic robić aby rrlacja była udana a ona to samo co przeciętna musi pracować nad relacja, dbać o nią.

Ci przystojni bardzo co mają duże powodzenie zazwyczaj po prostu znają swoją wartość, udzielają się społecznie i pewność siebie czasami pokazują poprzez chamstwo to fakt ale właśnie przez to ich w społeczeństwie widać.

Mam w pracy takiego co ma 165 cm wzrostu, jest w moim wzroście i ma dziewczynę z którą jest mega długo i wiecie co to jest największą gaduła jaka znam, często sobie żartuje, zagaduje ludzi i czasami ma te żarty wręcz chamskie bym powiedziała że bardzo i mi to nie pasowało za bardzo ale zauważyłam że wyzywala we mnie emocje, że potem myślę o czym powiedział w tych żartach. Czyli myślę o nim dlatego że dal jakieś emocje do naszej rozmowy i co jest ciekawe to mimo chamskich żartów które wyprowadzają mnie z równowagi to często też normalnie zagaduje i się po prostu interesuje co tam u mnie i mnie czasami rozśmiesza tymi nie chamskimi żartami. Przeżywam z nim różne emocje i myślę że dlatego go lubie, plus lubię z nim gadać bo ma swobodę w rozmowie. A facet uwaga jest mojego wzrostu i jest normalny z twarzy. Mogłabym z nim normalnie się spotkac, pogadać. Więc nie trzeba mieć twarzy modela i być wysokim.

chodzi o umiejętności społeczne których wy nie chcecie ćwiczyć bo uważacie że i tak jesteście nudni. Samo wmawianie sobie takiego czegoś staje się rzeczywistością. Jak masz kasę to pozwiedzaj świat. Gadaj najwięcej z ludźmi. Myślę że pomogłoby gadać z dziewczynami tak na luzie jak z kumpelami a nie się spinać. Może warto mieć kumpele na początek aby zdobyć ogładę w rozmowie z dziewczynami.

Wygląd nie jest PROBLEMEM tylko życie w własnym świecie w którym system jest następujący "Nikt mnie nie chce, jestem odpadem" I tak codziennie. A może warto coś zrobić z tym życiem już nawet nie patrząc na relację z kobietami stricte, ale ŻYĆ. oprócz relacji z dziewczynami jak chcesz aby twoje życie wyglądało, co ty chciałbyś robić w życiu?. Masz jakieś marzenia?

Bo ja np zaakceptowałam fakt że mogę zostać sama ( nie wmawiam sobie ze zostanę i nie biczuje się nad sobą, ale ze moze być taki scenariusz) i sama widzę teraz ile życie daje możliwości. Posiadanie partnera to nie wszystko. Jesteś wolnym człowiekiem, możesz robić co tylko chcesz i to jest w życiu myślę najpiękniejsze. Chce zwiedzić dużo miejsc, chce podróżować, chce wyglądać jak modelka i do tego dążę. W dbaniu o siebie nie ma nic złego, chce wyglądać tak i tak i do tego dążę poprzez dietę, treningi, dobra pielęgnację, makijaż. W życiu mało kto rodzi się super piękny zazwyczaj to efekt pracy. Fakt można mieć piękną twarz ale jak dziewczyna nie będzie o siebie dbać z za młodu to potem szybko może jej sie zgrubnac, twarz od papierosów i alkoholu może się postarzeć. Mało która o tym myśli. Malują się, są szczupłe i korzystają z życia poprzez imprezy i mają 10 chłopaków na tydzień. A myślę że tylko na takie zwracasz uwagę i nie zdajesz sobie sprawę że to tylko kawałek ich życia i to one żyją w iluzji że tak będzie zawsze. A potem zaciążaja, albo totalnie się zaniedbują i grubna ( przez te używki) I w wieku 30 lat przypominają 40 latki. Bardzo uogolniam bo są takie co się ogarniają i potem nie imprezują i dbają o siebie ale są też takie wielkie gwiazdy które są na każdej imprezie a później wyglądają jak nie powiem co i potem pytanie czy było warto być rozrywana. Potem taka będzie wspominać że ooo w wieku 18 lat tylu mnie chciało ważąc 90 kg z bombelkami i fajka w ręce, zniszczona cera.

Uważam że dbanie o siebie poprawia komfort życia. Dbanie o siebie nie mam na myśli ubrania i kosmetyki ( to dodatki jedynie) tylko zdrowe odżywanie i sport, siłownia. Poprzez sport masz endorfiny, twoje sylwetka wygląda super co daje efekt że stajesz się pewny siebie. Zdrowe odżywanie wpływa na wygląd cery, włosów.

Tylko że ty o dziwo masz spoko sylwetke. Spoko sylwetka, wysoki wzrost plus przeciętna twarz to naprawdę dużo więc nie wiem czy dbanie o ciało ( ale chyba dbasz) coś Ci da bo problem chyba leży głębiej w twojej głowie. Całe twoje życie to iluzja, jakiś program w którym żyjesz. Zamiast żyć to siedzisz przed kompem i czytasz wykop, wchodzisz tu i piszesz całe dnie. Serio tak chcesz wspominać swoje życie w przyszłości?. Nie lepiej wspominać tak że robiłeś to co lubisz nie zważając na fakt czy masz dziewczynę czy nie?. Bo tu nie brak dziewczyny jest problemem a to jak funkcjonujesz i w jakim programie żyjesz. Jest to przerażające jak facet który wygląda dobrze może aż tak sobie wbić do głowy różne teorie bo ego interpretuje rzeczywistość i karmi się negatywnymi myślami. Nie wiem co z takimi ludźmi zrobić bo chciałoby się im pomóc ale na terapię nie pojadą, po leki nie pójdą a to widać że to zaburzenia czy depresja która się tak objawia. Sama miałam epizod depresyjny i też mialam takie same myśli i żyłami w bańce beznadziejności.
Teraz wychodzę na prostą ale myślę że bez leków bym nie dała rady bo czasami człowiek jest w takiej ciemnej dupie i ma takie myśli depresyjne że samemu się nie da rady. A też dużo przezylam. Wpadłam w depresję przez znajomość z starszym facetem w wieku 17 lat. On miał 32 więc różnią ogromną i mnie zmanipulował i nie umiałam się po tym podnieść. Naprawdę to straszne co przeżyłam i co z tego że miałam jakiś kontakt z facetem I miałam seks i bliskość jak przez to mi się pogorszyło. Czasami relację toksyczne potrafią dopiero człowieka przygnieść i wprowadzić w jeszcze większą depresję. Uwierz z tobą by było tak samo jakiś człowiek bo na ten moment nie stworzysz żadnej normalnej relacji, będziesz ciężarem dla kobiet lub kobieta cię mocno skrzywdzi bo przyciągniesz toksyczna. Naprawdę jest to warte dla chwili seksu I bliskości? Aby popaść w jeszcze większą otchłań. Ty sam musisz wyciągnąć się z tej otchłani i zacząć ZYC bez kobiet, bez wmawiania sobie ze jesteś nikim. To twój chory program. Piszę ci to bo jest mi ciebie zal, na fotce widzę faceta z spoko sylwetka, twarz pewnie też spoko i nie chce aby taki facet marnował sobie życie wmawianiem sobie czegoś co nie jest prawda a jedynie w jego umyśle, twoje ego jest po prostu skrzywione do granic możliwości bo tyle lat je karmiłeś.

10,054

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:
rossanka napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:

Mam pytanie, chodzi mi o film „50 twarzy Greya”
Dlaczego w tym filmie nie gra gość sprzedający w Macu o wzroście np 170 cm? Tylko wysoki, przystojny typ srający pieniędzmi?
Ok podpowiem wam, bo kobiety o takim marzą, czyli
Wysoki
Przystojny
Srajacy kasą
A wy żyjcie w swoim matrixie, i wierzcie że jest inaczej smile

Przeciez to bajka dla dorosłych. Coś jak Rambo, Gwiezdne Wojny, Zabójcza broń, Legalna Blondynka.


I teraz wam udowodnię jacy jesteście tępi i dlaczego pomijacie rzeczywistość, twierdzicie że to bajka, ale czy przystojny facet z milionami na koncie nie może sobie zerżnąć, na kilka sposobów przeciętna dziewczynę? Otóż może, baaa nawet dam przykład gdzie stary dziad, ale z kilkoma milionami może poruchać młode
Apoloniusz Tajner
Karol Strasburger
Dalej twierdzicie że to bajka rambo itd ?

A to tylko seks się liczy? Co z tego że może poruchać to tylko chwila przyjemności. Co Wy się tak fiksujecie na tym sensie?. Okej seks jest przyjemny ale bezprzesady. Co z tego że ktoś rucha dużo kobiet. Nie lepiej ruchać jedną ale wartościowa z którą się jest też blisko emocjonalnie?. Poza tym taki seks dla przyjemności jest tylko fajny na chwilę. Potem wraca się do szarej codzienności. Dużo facetów chyba żyje poprzez ego, satysfakcja ile się dziewczyn zaliczyło dla mnie to strasznie niepojęte, że tak faceci pompują sobie ego a to tylko chwilę przyjemności. A jak nie zaliczają to jakie mają spięcie dupy jakby tylko seks był wyznacznikiem że się coś znaczy. Dla mnie to STRASZNE.

10,055 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-10-31 12:38:07)

Odp: 30lat i cały czas sam

Armidak wszystko spoko, tylko właśnie Ty masz te 20 lat, a ja mam sporo więcej. Ty masz czas, a ja już niezbyt tongue Więc dwa różne podejścia.

I nie jestem wysoki. Średni, 174cm jakoś, ale z tym nie mam problemu akurat.

10,056

Odp: 30lat i cały czas sam
Armidak napisał/a:

Jakiś człowiek słuchaj prawda jest taka, piszę ci to 20 letnia dziewczyna czyli taki przedział wiekowy któremu chcesz się podobać. Mimo że nie widziałam twojej twarzy bo zamazałeś i nie wiem czy to ty. To fakt jest taki, że wyglądasz DOBRZE i nie jesteś poniżej przeciętnej, ale twoje ego cię ciagle przekonuje że jesteś odpadem tylko i wyłącznie TY, bo lubisz te ego własne karmić i twoje ego wychwytuje tylko sytuacje w których kobieta cię odrzuca bo jak nie będziesz tego robić to ego czuje się zagrożone i twoj cały świat pęka.

Potrzebna ostra praca nad sobą, nie musisz nawet iść na terapię bo pójdziesz i tak będziesz wiedział swoje. Zmiana musi wyjść od ciebie. Codziennie masz pewnie te same myśli negatywne i przez długie lata karmiłeś ego i nie będzie łatwo to zmienić, ale za każdym razem jak przychodzą te negatywne emocje i nienawiść do siebie czy innych to musisz te myśli zamieniać jak ci ego podpowiada "Nikt cię nie chce, będziesz sam, jesteś odpadem" to mowisz sobie "Nie jestem odpadem, nie jest tak że nikt mnie nie chce, pewnie jakaś tam by mnie chciała" i kierujesz swoje działanie w coś co ci sprawia przyjemność ale dajesz też przyzwolenie na te emocje aby przez ciebie popłynęły bo uwaga zaskoczę cię ale to co robisz to kontynuowujesz swój własny program w głowie który jest dla Ciebie szkodliwy.

Ogólnie to ludzie się strasznie fiksują na wyglądzie ( żeby nie było też mam do tego skłonności) że jak będę wyglądać jak modelka to wszystko zacznie mi się układać w relacjach lub jakbym miał kwadratowa szczękę i idealnie zarysowana linie włosów to laski by mnie chciały i bym stworzył super związek. A to nie jest prawda bo można mieć piękny wygląd, ale jak się wewnętrznie ma jakieś problemy, jest się zaburzonym to ten wygląd daje jedynie to że ludzie zwracają na ciebie uwagę ale nie stworzy się wyglądem przyjaźni czy fajnego związku. Uwaga ładni ludzie też muszą dawać w relację i też pokazywac że kogoś chcą poznać. Wy myślicie że taka śliczna dziewczyna nie musi nic robić aby rrlacja była udana a ona to samo co przeciętna musi pracować nad relacja, dbać o nią.

Ci przystojni bardzo co mają duże powodzenie zazwyczaj po prostu znają swoją wartość, udzielają się społecznie i pewność siebie czasami pokazują poprzez chamstwo to fakt ale właśnie przez to ich w społeczeństwie widać.

Mam w pracy takiego co ma 165 cm wzrostu, jest w moim wzroście i ma dziewczynę z którą jest mega długo i wiecie co to jest największą gaduła jaka znam, często sobie żartuje, zagaduje ludzi i czasami ma te żarty wręcz chamskie bym powiedziała że bardzo i mi to nie pasowało za bardzo ale zauważyłam że wyzywala we mnie emocje, że potem myślę o czym powiedział w tych żartach. Czyli myślę o nim dlatego że dal jakieś emocje do naszej rozmowy i co jest ciekawe to mimo chamskich żartów które wyprowadzają mnie z równowagi to często też normalnie zagaduje i się po prostu interesuje co tam u mnie i mnie czasami rozśmiesza tymi nie chamskimi żartami. Przeżywam z nim różne emocje i myślę że dlatego go lubie, plus lubię z nim gadać bo ma swobodę w rozmowie. A facet uwaga jest mojego wzrostu i jest normalny z twarzy. Mogłabym z nim normalnie się spotkac, pogadać. Więc nie trzeba mieć twarzy modela i być wysokim.

chodzi o umiejętności społeczne których wy nie chcecie ćwiczyć bo uważacie że i tak jesteście nudni. Samo wmawianie sobie takiego czegoś staje się rzeczywistością. Jak masz kasę to pozwiedzaj świat. Gadaj najwięcej z ludźmi. Myślę że pomogłoby gadać z dziewczynami tak na luzie jak z kumpelami a nie się spinać. Może warto mieć kumpele na początek aby zdobyć ogładę w rozmowie z dziewczynami.

Wygląd nie jest PROBLEMEM tylko życie w własnym świecie w którym system jest następujący "Nikt mnie nie chce, jestem odpadem" I tak codziennie. A może warto coś zrobić z tym życiem już nawet nie patrząc na relację z kobietami stricte, ale ŻYĆ. oprócz relacji z dziewczynami jak chcesz aby twoje życie wyglądało, co ty chciałbyś robić w życiu?. Masz jakieś marzenia?

Bo ja np zaakceptowałam fakt że mogę zostać sama ( nie wmawiam sobie ze zostanę i nie biczuje się nad sobą, ale ze moze być taki scenariusz) i sama widzę teraz ile życie daje możliwości. Posiadanie partnera to nie wszystko. Jesteś wolnym człowiekiem, możesz robić co tylko chcesz i to jest w życiu myślę najpiękniejsze. Chce zwiedzić dużo miejsc, chce podróżować, chce wyglądać jak modelka i do tego dążę. W dbaniu o siebie nie ma nic złego, chce wyglądać tak i tak i do tego dążę poprzez dietę, treningi, dobra pielęgnację, makijaż. W życiu mało kto rodzi się super piękny zazwyczaj to efekt pracy. Fakt można mieć piękną twarz ale jak dziewczyna nie będzie o siebie dbać z za młodu to potem szybko może jej sie zgrubnac, twarz od papierosów i alkoholu może się postarzeć. Mało która o tym myśli. Malują się, są szczupłe i korzystają z życia poprzez imprezy i mają 10 chłopaków na tydzień. A myślę że tylko na takie zwracasz uwagę i nie zdajesz sobie sprawę że to tylko kawałek ich życia i to one żyją w iluzji że tak będzie zawsze. A potem zaciążaja, albo totalnie się zaniedbują i grubna ( przez te używki) I w wieku 30 lat przypominają 40 latki. Bardzo uogolniam bo są takie co się ogarniają i potem nie imprezują i dbają o siebie ale są też takie wielkie gwiazdy które są na każdej imprezie a później wyglądają jak nie powiem co i potem pytanie czy było warto być rozrywana. Potem taka będzie wspominać że ooo w wieku 18 lat tylu mnie chciało ważąc 90 kg z bombelkami i fajka w ręce, zniszczona cera.

Uważam że dbanie o siebie poprawia komfort życia. Dbanie o siebie nie mam na myśli ubrania i kosmetyki ( to dodatki jedynie) tylko zdrowe odżywanie i sport, siłownia. Poprzez sport masz endorfiny, twoje sylwetka wygląda super co daje efekt że stajesz się pewny siebie. Zdrowe odżywanie wpływa na wygląd cery, włosów.

Tylko że ty o dziwo masz spoko sylwetke. Spoko sylwetka, wysoki wzrost plus przeciętna twarz to naprawdę dużo więc nie wiem czy dbanie o ciało ( ale chyba dbasz) coś Ci da bo problem chyba leży głębiej w twojej głowie. Całe twoje życie to iluzja, jakiś program w którym żyjesz. Zamiast żyć to siedzisz przed kompem i czytasz wykop, wchodzisz tu i piszesz całe dnie. Serio tak chcesz wspominać swoje życie w przyszłości?. Nie lepiej wspominać tak że robiłeś to co lubisz nie zważając na fakt czy masz dziewczynę czy nie?. Bo tu nie brak dziewczyny jest problemem a to jak funkcjonujesz i w jakim programie żyjesz. Jest to przerażające jak facet który wygląda dobrze może aż tak sobie wbić do głowy różne teorie bo ego interpretuje rzeczywistość i karmi się negatywnymi myślami. Nie wiem co z takimi ludźmi zrobić bo chciałoby się im pomóc ale na terapię nie pojadą, po leki nie pójdą a to widać że to zaburzenia czy depresja która się tak objawia. Sama miałam epizod depresyjny i też mialam takie same myśli i żyłami w bańce beznadziejności.
Teraz wychodzę na prostą ale myślę że bez leków bym nie dała rady bo czasami człowiek jest w takiej ciemnej dupie i ma takie myśli depresyjne że samemu się nie da rady. A też dużo przezylam. Wpadłam w depresję przez znajomość z starszym facetem w wieku 17 lat. On miał 32 więc różnią ogromną i mnie zmanipulował i nie umiałam się po tym podnieść. Naprawdę to straszne co przeżyłam i co z tego że miałam jakiś kontakt z facetem I miałam seks i bliskość jak przez to mi się pogorszyło. Czasami relację toksyczne potrafią dopiero człowieka przygnieść i wprowadzić w jeszcze większą depresję. Uwierz z tobą by było tak samo jakiś człowiek bo na ten moment nie stworzysz żadnej normalnej relacji, będziesz ciężarem dla kobiet lub kobieta cię mocno skrzywdzi bo przyciągniesz toksyczna. Naprawdę jest to warte dla chwili seksu I bliskości? Aby popaść w jeszcze większą otchłań. Ty sam musisz wyciągnąć się z tej otchłani i zacząć ZYC bez kobiet, bez wmawiania sobie ze jesteś nikim. To twój chory program. Piszę ci to bo jest mi ciebie zal, na fotce widzę faceta z spoko sylwetka, twarz pewnie też spoko i nie chce aby taki facet marnował sobie życie wmawianiem sobie czegoś co nie jest prawda a jedynie w jego umyśle, twoje ego jest po prostu skrzywione do granic możliwości bo tyle lat je karmiłeś.

To teraz ja coś ci powiem. Mam 24 lata, a więc jestem w twojej grupie wiekowej. Uważam, że wyglądam normalnie i podobam się sobie, ale kobiety twierdzą inaczej. Ja też zagaduję ludzi, zwiedzam świat, realizuję swoje marzenia, mam swoje pasje i chcę ćwiczyć umiejętności społeczne, tylko że kobiety nie chcą ze mną rozmawiać i z góry odrzucają możliwość jakiejkolwiek znajomości ze mną. Nie szukam modelki, tylko właśnie takiej zwyczajnej dziewczyny, tylko co z tego, skoro każda próba poznania kogoś kończy się tym, że dziewczyna w najlepszym wypadku odpowiada mi zdawkowo, dając do zrozumienia, że nie jest zainteresowana? Jeśli już z kimś rozmawiam, to są to kobiety zajęte i nie chcą (lub nie mają czasu) się spotykać na stopie koleżeńskiej, nawet w większej grupie, więc nie mam możliwości poznania np. ich koleżanek.

10,057

Odp: 30lat i cały czas sam
Armidak napisał/a:

A to tylko seks się liczy? Co z tego że może poruchać to tylko chwila przyjemności. Co Wy się tak fiksujecie na tym sensie?. Okej seks jest przyjemny ale bezprzesady. Co z tego że ktoś rucha dużo kobiet. Nie lepiej ruchać jedną ale wartościowa z którą się jest też blisko emocjonalnie?. Poza tym taki seks dla przyjemności jest tylko fajny na chwilę. Potem wraca się do szarej codzienności. Dużo facetów chyba żyje poprzez ego, satysfakcja ile się dziewczyn zaliczyło dla mnie to strasznie niepojęte, że tak faceci pompują sobie ego a to tylko chwilę przyjemności. A jak nie zaliczają to jakie mają spięcie dupy jakby tylko seks był wyznacznikiem że się coś znaczy. Dla mnie to STRASZNE.

Mi na seksie nie zależy, szukam stałego związku z jedną wartościową kobietą.

10,058

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:
rossanka napisał/a:
Theodore Robert Bundy napisał/a:

Mam pytanie, chodzi mi o film „50 twarzy Greya”
Dlaczego w tym filmie nie gra gość sprzedający w Macu o wzroście np 170 cm? Tylko wysoki, przystojny typ srający pieniędzmi?
Ok podpowiem wam, bo kobiety o takim marzą, czyli
Wysoki
Przystojny
Srajacy kasą
A wy żyjcie w swoim matrixie, i wierzcie że jest inaczej smile

Przeciez to bajka dla dorosłych. Coś jak Rambo, Gwiezdne Wojny, Zabójcza broń, Legalna Blondynka.


I teraz wam udowodnię jacy jesteście tępi i dlaczego pomijacie rzeczywistość, twierdzicie że to bajka, ale czy przystojny facet z milionami na koncie nie może sobie zerżnąć, na kilka sposobów przeciętna dziewczynę? Otóż może, baaa nawet dam przykład gdzie stary dziad, ale z kilkoma milionami może poruchać młode
Apoloniusz Tajner
Karol Strasburger
Dalej twierdzicie że to bajka rambo itd ?

Tylko pytanie, jaki normalny facet zamiast związać się z jedną kobieta, w zbliżonym do siebie wieku, wybiera sobie na partnerki 40lat młodsze osoby? To jak dziadek z wnuczką.

10,059

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Tylko pytanie, jaki normalny facet zamiast związać się z jedną kobieta, w zbliżonym do siebie wieku, wybiera sobie na partnerki 40lat młodsze osoby? To jak dziadek z wnuczką.

Zapewne zakomleksieni, którzy nie godzą się z upływającym czasem i taka młoda kobieta sprawia, że dostają drugą czy nawet trzecią młodość, oczywiście w ich mniemaniu. Oni nie mają problemu z tym, jak to żałośnie wygląda, wręcz przeciwnie są z siebie dumni i to podbudowuje im ego bardzo. Im młodsza, tym w sumie lepiej.
A skoro mają zasoby, to mogą bo i dlaczego nie? Jakaś chętna się zawsze znajdzie. Nawet jeśli niezbyt urodziwa, to się wyrobi. W końcu nie ma kobiet brzydkich, tylko niedoinwestowane wink

10,060

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:
rossanka napisał/a:

Tylko pytanie, jaki normalny facet zamiast związać się z jedną kobieta, w zbliżonym do siebie wieku, wybiera sobie na partnerki 40lat młodsze osoby? To jak dziadek z wnuczką.

Zapewne zakomleksieni, którzy nie godzą się z upływającym czasem i taka młoda kobieta sprawia, że dostają drugą czy nawet trzecią młodość, oczywiście w ich mniemaniu. Oni nie mają problemu z tym, jak to żałośnie wygląda, wręcz przeciwnie są z siebie dumni i to podbudowuje im ego bardzo. Im młodsza, tym w sumie lepiej.
A skoro mają zasoby, to mogą bo i dlaczego nie? Jakaś chętna się zawsze znajdzie. Nawet jeśli niezbyt urodziwa, to się wyrobi. W końcu nie ma kobiet brzydkich, tylko niedoinwestowane wink

Ale to pozorne. W normalnym życiu tak nie ma, że on  ma 65 lat, jest księgowym tuż przed emeryturą, albo spawaczem czy taksówkarzem a jego kobieta nie ma jeszcze 30ki. Nie znam par z taką różnica wieku. Zawsze jest to sławny aktor, biznesmen etc.
Ale w sumie on dostaje młodość ona pieniądze i oboje są zadowoleni.

10,061

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Ale to pozorne. W normalnym życiu tak nie ma, że on  ma 65 lat, jest księgowym tuż przed emeryturą, albo spawaczem czy taksówkarzem a jego kobieta nie ma jeszcze 30ki. Nie znam par z taką różnica wieku. Zawsze jest to sławny aktor, biznesmen etc.
Ale w sumie on dostaje młodość ona pieniądze i oboje są zadowoleni.

Dokładnie. Taka młoda kobieta dla starszego faceta to powód do dumy i lansu, niemal jak luksusowy apartament czy auto. I dokładnie tak jak piszesz, on dostaje młodość, ona pieniądze i oboje są zadowoleni.
Osobiście nie uważam, że w takie związki są pozbawione uczucia czy szacunku ale to raczej wyjątki bo zwykle takie kobiety mimo życia w złotej klatce, nie są szczęśliwe.

10,062

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:
rossanka napisał/a:

Tylko pytanie, jaki normalny facet zamiast związać się z jedną kobieta, w zbliżonym do siebie wieku, wybiera sobie na partnerki 40lat młodsze osoby? To jak dziadek z wnuczką.

Zapewne zakomleksieni, którzy nie godzą się z upływającym czasem i taka młoda kobieta sprawia, że dostają drugą czy nawet trzecią młodość, oczywiście w ich mniemaniu. Oni nie mają problemu z tym, jak to żałośnie wygląda, wręcz przeciwnie są z siebie dumni i to podbudowuje im ego bardzo. Im młodsza, tym w sumie lepiej.
A skoro mają zasoby, to mogą bo i dlaczego nie? Jakaś chętna się zawsze znajdzie. Nawet jeśli niezbyt urodziwa, to się wyrobi. W końcu nie ma kobiet brzydkich, tylko niedoinwestowane wink

Widać, że ci trochę dupę ściska, że faceci zwracają większą uwagę na kobiety o 10 lat młodsze. Jeśli chodzi o różnice 20, 30 lat to dla mnie to też przeginka, ale prawda jest taka, że faceci lubią młodsze i okazują im więcej zainteresowania. Nawet facet może być przystojny, zaradny niekoniecznie zakompleksiony a i tak zwróci uwagę na młodszą, bo tak działa biologia. Młodsza = atrakcyjniejsza.

Tak działa właśnie ten świat nawet widzę to z własnej obserwacji. Nigdy nie miałam styczności z facetami o kilka lat starszymi (nie chodzi mi o różnice wieku 20,30 lat, ale taką o 7,8,9,10 lat starszy facet czyli gdzieś tam nawet w formie), teraz mam i oni strasznie głupieją w mojej obecności (mam 20 lat) zagadują, popisują się, podrywają, zaczepiają, bo dla nich jestem atrakcją nawet ofen mi mówią, że chcieliby młodszą partnerkę albo był temat że jakiś tam wziął sobie za kobietę 10 lat młodszą to taki jeden stwierdził "ale fajnie o 10 lat młodszą mieć żonę". No tak działają faceci.

Dlatego nie dziwię się 20 paro latką które biorą za mężów o kilka lat starszych granica to do 10 lat, bo jeśli taki 30 letni facet jest zaradny, przystojny, zadbany to tylko brać a oni nawet sami się lepią.

więc może rossanka trzeba było patrzeć na takich kilka lat starszych, oni też zazwyczaj lubią młodsze a podobno brzydka nie byłaś i odpuścić sobie rówieśników. Np miałaś 24 lata to mogłaś przebierać sobie w takich 30 latkach.

10,063

Odp: 30lat i cały czas sam
Armidak napisał/a:

Widać, że ci trochę dupę ściska, że faceci zwracają większą uwagę na kobiety o 10 lat młodsze.

Tak się składa, że sama mam męża ok 10l starszeo ode mnie. Także pudło.

Tu jednak były przykłady wrecz skrajne, jak Tak Tajnera czy Strasburgera, którzy mają kobiety młodsze o ponad 30 lat.
Trudno oczekiwać, że przy takiej róznicy wieku można być dla siebie równorzędnymi partnerami.

10,064

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Ja od dawna wiem, że jestem odpadem genetycznym.

To jest ewidentnie coś z psychiką. Ewentualnie to, co podejrzewam, brak jeszcze dojrzałości.  Totalnie wyprany mózg przez narzucone wzorce popkulturowe. Zero krytycznego myślenia. Łykanie cudzych opinii bez zastanowienia.
Coś jak spaprana psychika anorektyczki, która składając się z samej skóry i kości i ważąc 40 kg i tak twierdzi, że jest gruba.
Rozmowa przypomina rozmowę z nastolatkiem, do którego nie docierają żadne racjonalne, rzeczowe argumenty, a który ma jedynie swoje własne powiedzenia i opinię wyrobioną na podstawie
lansowanych trendów przez grupę jego rówieśników, trendów, które są dla niego wyrocznią.

Przecież na moim miejscu nie jesteś/nie byłaś, więc najmniej wiesz. Kobiety w tych sprawach mają o wiele łatwiej, bo zawsze ktoś zagada.

Patrzę, że jak został poruszony temat by brać młodsze, to dostałyście ból dupy. Jeśli facet może obracać młodsze, to będzie to robić. Jest szansa, trzeba korzystać.

10,065 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-31 14:29:27)

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Ja od dawna wiem, że jestem odpadem genetycznym.

To jest ewidentnie coś z psychiką. Ewentualnie to, co podejrzewam, brak jeszcze dojrzałości.  Totalnie wyprany mózg przez narzucone wzorce popkulturowe. Zero krytycznego myślenia. Łykanie cudzych opinii bez zastanowienia.
Coś jak spaprana psychika anorektyczki, która składając się z samej skóry i kości i ważąc 40 kg i tak twierdzi, że jest gruba.
Rozmowa przypomina rozmowę z nastolatkiem, do którego nie docierają żadne racjonalne, rzeczowe argumenty, a który ma jedynie swoje własne powiedzenia i opinię wyrobioną na podstawie
lansowanych trendów przez grupę jego rówieśników, trendów, które są dla niego wyrocznią.

Przecież na moim miejscu nie jesteś/nie byłaś, więc najmniej wiesz. Kobiety w tych sprawach mają o wiele łatwiej, bo zawsze ktoś zagada.

Miałam kiedyś tyle lat, co Ty, i widzę po Tobie bardzo wyraźnie, że może i masz te 20+ i formalnie jesteś dorosły, lecz mentalnie jesteś niedojrzały. Brak Ci pewności siebie, krytycyzmu wobec twierdzeń otoczenia, jesteś podatny na wzorce kultury masowej. Mentalnie jesteś na poziomie nastolatka.

"Odpad genetyczny", "szrot ludzki" - dwa zwroty, cztery słowa - wszystko na temat Twoich ogromnych kompleksów.

10,066

Odp: 30lat i cały czas sam
Armidak napisał/a:
Roxann napisał/a:
rossanka napisał/a:

Tylko pytanie, jaki normalny facet zamiast związać się z jedną kobieta, w zbliżonym do siebie wieku, wybiera sobie na partnerki 40lat młodsze osoby? To jak dziadek z wnuczką.

Zapewne zakomleksieni, którzy nie godzą się z upływającym czasem i taka młoda kobieta sprawia, że dostają drugą czy nawet trzecią młodość, oczywiście w ich mniemaniu. Oni nie mają problemu z tym, jak to żałośnie wygląda, wręcz przeciwnie są z siebie dumni i to podbudowuje im ego bardzo. Im młodsza, tym w sumie lepiej.
A skoro mają zasoby, to mogą bo i dlaczego nie? Jakaś chętna się zawsze znajdzie. Nawet jeśli niezbyt urodziwa, to się wyrobi. W końcu nie ma kobiet brzydkich, tylko niedoinwestowane wink

Widać, że ci trochę dupę ściska, że faceci zwracają większą uwagę na kobiety o 10 lat młodsze. Jeśli chodzi o różnice 20, 30 lat to dla mnie to też przeginka, ale prawda jest taka, że faceci lubią młodsze i okazują im więcej zainteresowania. Nawet facet może być przystojny, zaradny niekoniecznie zakompleksiony a i tak zwróci uwagę na młodszą, bo tak działa biologia. Młodsza = atrakcyjniejsza.

Tak działa właśnie ten świat nawet widzę to z własnej obserwacji. Nigdy nie miałam styczności z facetami o kilka lat starszymi (nie chodzi mi o różnice wieku 20,30 lat, ale taką o 7,8,9,10 lat starszy facet czyli gdzieś tam nawet w formie), teraz mam i oni strasznie głupieją w mojej obecności (mam 20 lat) zagadują, popisują się, podrywają, zaczepiają, bo dla nich jestem atrakcją nawet ofen mi mówią, że chcieliby młodszą partnerkę albo był temat że jakiś tam wziął sobie za kobietę 10 lat młodszą to taki jeden stwierdził "ale fajnie o 10 lat młodszą mieć żonę". No tak działają faceci.

Dlatego nie dziwię się 20 paro latką które biorą za mężów o kilka lat starszych granica to do 10 lat, bo jeśli taki 30 letni facet jest zaradny, przystojny, zadbany to tylko brać a oni nawet sami się lepią.

więc może rossanka trzeba było patrzeć na takich kilka lat starszych, oni też zazwyczaj lubią młodsze a podobno brzydka nie byłaś i odpuścić sobie rówieśników. Np miałaś 24 lata to mogłaś przebierać sobie w takich 30 latkach.

Nie przeszkadza mi to, że facet może być ode mnie młodszy.
Inaczej było jak miałam te 25 lat, 19 latek to był dla mnie dzieciuch. Teraz 6 lat młodszy, czyli 39 latek - moze być.
Może być też starszy, 50 latek. Albo rówieśnik.  Metryk się jakoś szczególnie nie trzymam oczywiście w granicach. Nie widziałabym się teraz z 25 czy 30 latkiem bo to dla mnie "dzieciak. Ale znowu 60 latek to starszy pan.

ale ogólnie to już niczego nie zakładam.

edit:

Jak miałam 24 latato byłam niewidzialna dla większości mężczyzn.w kim miałabym wtedy przebierać? Sam wiek niczego nie daje big_smile

10,067

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:
Armidak napisał/a:

Widać, że ci trochę dupę ściska, że faceci zwracają większą uwagę na kobiety o 10 lat młodsze.

Tak się składa, że sama mam męża ok 10l starszeo ode mnie. Także pudło.

Tu jednak były przykłady wrecz skrajne, jak Tak Tajnera czy Strasburgera, którzy mają kobiety młodsze o ponad 30 lat.
Trudno oczekiwać, że przy takiej róznicy wieku można być dla siebie równorzędnymi partnerami.

Hmm do 10 lat w obie strony to nie jest jakaś duża różnica. Zwykle jednak równolatkowie wiąża się ze sobą, sporo jest też par w moim wieku, gdzie on młodszy ona starsza ale tak pare lat, powiedzmy do 5ciu. Coś w stylu ona 46 on 43, ona 43 on 38 i tak dalej.
Dwie mają partnnerów ponad 10 lat starszych. O dziwo gdy one miały 20 lat a ich mężowie 30, widać było wyraźnie różnicę wieku między nimi. Potem, gdy one były po 30stce, a ich mężowie po 40stce, róznica się zatarła, wyglądali na osoby w zbliżonym wieku. a teraz - to jest znowu zastanawiające, one są po 40stce, mężowie po 50 tce i różnice wieku mędzy nimi znowu widać, one zadbane 40ki a mężowie wyglądają na o dużo starszych panów.
Nie wiem dlaczego tak jest.

10,068

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
gman98v2 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

To jest ewidentnie coś z psychiką. Ewentualnie to, co podejrzewam, brak jeszcze dojrzałości.  Totalnie wyprany mózg przez narzucone wzorce popkulturowe. Zero krytycznego myślenia. Łykanie cudzych opinii bez zastanowienia.
Coś jak spaprana psychika anorektyczki, która składając się z samej skóry i kości i ważąc 40 kg i tak twierdzi, że jest gruba.
Rozmowa przypomina rozmowę z nastolatkiem, do którego nie docierają żadne racjonalne, rzeczowe argumenty, a który ma jedynie swoje własne powiedzenia i opinię wyrobioną na podstawie
lansowanych trendów przez grupę jego rówieśników, trendów, które są dla niego wyrocznią.

Przecież na moim miejscu nie jesteś/nie byłaś, więc najmniej wiesz. Kobiety w tych sprawach mają o wiele łatwiej, bo zawsze ktoś zagada.

Miałam kiedyś tyle lat, co Ty, i widzę po Tobie bardzo wyraźnie, że może i masz te 20+ i formalnie jesteś dorosły, lecz mentalnie jesteś niedojrzały. Brak Ci pewności siebie, krytycyzmu wobec twierdzeń otoczenia, jesteś podatny na wzorce kultury masowej. Mentalnie jesteś na poziomie nastolatka.

"Odpad genetyczny", "szrot ludzki" - dwa zwroty, cztery słowa - wszystko na temat Twoich ogromnych kompleksów.

Bo wiem jak wyglądam? Mam lustro w mieszkaniu. Dalej będziesz kobiecie "mundrości" pisać?

10,069

Odp: 30lat i cały czas sam

Dalej będziesz kobiecie "mundrości" pisać?

- wejdź na forum NETKOBIETY
- narzekaj, że dostajesz "kobiece mundrości"

Idź sobie po prostu w jakieś inne miejsce internetu, załóż bloga albo forum Netfaceci i pisz sobie co chcesz.

Wbiłeś na kobiece forum z własnej woli. Nie podoba się? W prawym górnym rogu masz duży X.

10,070

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Przecież na moim miejscu nie jesteś/nie byłaś, więc najmniej wiesz. Kobiety w tych sprawach mają o wiele łatwiej, bo zawsze ktoś zagada.

Miałam kiedyś tyle lat, co Ty, i widzę po Tobie bardzo wyraźnie, że może i masz te 20+ i formalnie jesteś dorosły, lecz mentalnie jesteś niedojrzały. Brak Ci pewności siebie, krytycyzmu wobec twierdzeń otoczenia, jesteś podatny na wzorce kultury masowej. Mentalnie jesteś na poziomie nastolatka.

"Odpad genetyczny", "szrot ludzki" - dwa zwroty, cztery słowa - wszystko na temat Twoich ogromnych kompleksów.

Bo wiem jak wyglądam? Mam lustro w mieszkaniu. Dalej będziesz kobiecie "mundrości" pisać?

Na żywo w kontaktach też tak to wygląda? Że odpowiadasz czesto niemiło?
Chyba nie wyglądem odstraszasz:(

10,071

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
Armidak napisał/a:
Roxann napisał/a:

Zapewne zakomleksieni, którzy nie godzą się z upływającym czasem i taka młoda kobieta sprawia, że dostają drugą czy nawet trzecią młodość, oczywiście w ich mniemaniu. Oni nie mają problemu z tym, jak to żałośnie wygląda, wręcz przeciwnie są z siebie dumni i to podbudowuje im ego bardzo. Im młodsza, tym w sumie lepiej.
A skoro mają zasoby, to mogą bo i dlaczego nie? Jakaś chętna się zawsze znajdzie. Nawet jeśli niezbyt urodziwa, to się wyrobi. W końcu nie ma kobiet brzydkich, tylko niedoinwestowane wink

Widać, że ci trochę dupę ściska, że faceci zwracają większą uwagę na kobiety o 10 lat młodsze. Jeśli chodzi o różnice 20, 30 lat to dla mnie to też przeginka, ale prawda jest taka, że faceci lubią młodsze i okazują im więcej zainteresowania. Nawet facet może być przystojny, zaradny niekoniecznie zakompleksiony a i tak zwróci uwagę na młodszą, bo tak działa biologia. Młodsza = atrakcyjniejsza.

Tak działa właśnie ten świat nawet widzę to z własnej obserwacji. Nigdy nie miałam styczności z facetami o kilka lat starszymi (nie chodzi mi o różnice wieku 20,30 lat, ale taką o 7,8,9,10 lat starszy facet czyli gdzieś tam nawet w formie), teraz mam i oni strasznie głupieją w mojej obecności (mam 20 lat) zagadują, popisują się, podrywają, zaczepiają, bo dla nich jestem atrakcją nawet ofen mi mówią, że chcieliby młodszą partnerkę albo był temat że jakiś tam wziął sobie za kobietę 10 lat młodszą to taki jeden stwierdził "ale fajnie o 10 lat młodszą mieć żonę". No tak działają faceci.

Dlatego nie dziwię się 20 paro latką które biorą za mężów o kilka lat starszych granica to do 10 lat, bo jeśli taki 30 letni facet jest zaradny, przystojny, zadbany to tylko brać a oni nawet sami się lepią.

więc może rossanka trzeba było patrzeć na takich kilka lat starszych, oni też zazwyczaj lubią młodsze a podobno brzydka nie byłaś i odpuścić sobie rówieśników. Np miałaś 24 lata to mogłaś przebierać sobie w takich 30 latkach.

Nie przeszkadza mi to, że facet może być ode mnie młodszy.
Inaczej było jak miałam te 25 lat, 19 latek to był dla mnie dzieciuch. Teraz 6 lat młodszy, czyli 39 latek - moze być.
Może być też starszy, 50 latek. Albo rówieśnik.  Metryk się jakoś szczególnie nie trzymam oczywiście w granicach. Nie widziałabym się teraz z 25 czy 30 latkiem bo to dla mnie "dzieciak. Ale znowu 60 latek to starszy pan.

ale ogólnie to już niczego nie zakładam.

edit:

Jak miałam 24 latato byłam niewidzialna dla większości mężczyzn.w kim miałabym wtedy przebierać? Sam wiek niczego nie daje big_smile

Hmm no więc właśnie panowie. Dziewczyny też czują się niewidzialne i to wcale nie jakieś brzydkie tylko wlasnie "julki" jak to nazywacie albo nawet te ładne ( nie wiem jak rossanko wyglądałaś ale coś pisałaś że brzydka nie byłaś). Ile też jest tematów jak dziewczyny się żalą, że nikt ich nie chce. Myślicie że dziewczyny to mają życie usłane różami i wiekszość ma adoratorów od reki, kilku nastu. No właśnie nie zawsze. Są dziewczyny co mają powodzenie ale są też takie co nie mają. Może warto się skupić na tych co nie mają powodzenia, na tych zamkniętych w sobie ale z wyglądu normalnych tak zwane 5,6/10 według tej debilnej skali.

Naprawdę życie nie jest usrane różami dla większości. Tyczy się to też dziewczyn. Yellowstar też taka użytkowniczka była. Pisała że jest ładna, pływa więc sylwetke pewnie ma ładna, studiuje, wydawała się ogarnięta a i tam z facetami się jej nie układało.

Myślę że najlepiej mają osoby które są bez zaburzeń, z umiejętnościami społecznymi, pewne siebie oraz OTWARTE. Taka dziewczyna może być nawet 5 na 10 a i tak znajdzie sobie partnera godnego uwagi jak tylko wierzy w siebie, jest stabilna emocjonalnie to są cechy ludzi atrakcyjnych i to oni mają najłatwiej ale na atrakcyjność nie składa się tylko sam wygląd. Tylko te cechy które napisałam powyżej.

Ja się ogólnie dziwię czemu wy jeszcze męczycie tu bułę, narzekacie a i tak nic z tego nie wynika. Po co? Żeby dalej żyć w swojej iluzji?. Wiecie ile osób wam tu współczuję i mi szczerze też jest was żal. Odcięłabym wam prąd, wysłała na terapię z lekami i zakazała czytać wykop i udzielać się na forum. To by wam najlepiej zrobiło serio. Nie piszcie już tu, bo to nie ma sensu. Tak samo te co odpisują im. Dajcie sobie spokój bo oni mają pożywkę i będą tak ciągle. Kilka stron ciągle o tym samym.

10,072

Odp: 30lat i cały czas sam

Odpowiedź do postu rossanki ( nie umiem zacytować sory)

Hmm no więc właśnie panowie. Dziewczyny też czują się niewidzialne i to wcale nie jakieś brzydkie tylko wlasnie "julki" jak to nazywacie albo nawet te ładne ( nie wiem jak rossanko wyglądałaś ale coś pisałaś że brzydka nie byłaś). Ile też jest tematów jak dziewczyny się żalą, że nikt ich nie chce. Myślicie że dziewczyny to mają życie usłane różami i wiekszość ma adoratorów od reki, kilku nastu. No właśnie nie zawsze. Są dziewczyny co mają powodzenie ale są też takie co nie mają. Może warto się skupić na tych co nie mają powodzenia, na tych zamkniętych w sobie ale z wyglądu normalnych tak zwane 5,6/10 według tej debilnej skali.

Naprawdę życie nie jest usrane różami dla większości. Tyczy się to też dziewczyn. Yellowstar też taka użytkowniczka była. Pisała że jest ładna, pływa więc sylwetke pewnie ma ładna, studiuje, wydawała się ogarnięta a i tam z facetami się jej nie układało.

Myślę że najlepiej mają osoby które są bez zaburzeń, z umiejętnościami społecznymi, pewne siebie oraz OTWARTE. Taka dziewczyna może być nawet 5 na 10 a i tak znajdzie sobie partnera godnego uwagi jak tylko wierzy w siebie, jest stabilna emocjonalnie to są cechy ludzi atrakcyjnych i to oni mają najłatwiej ale na atrakcyjność nie składa się tylko sam wygląd. Tylko te cechy które napisałam powyżej.

Ja się ogólnie dziwię czemu wy jeszcze męczycie tu bułę, narzekacie a i tak nic z tego nie wynika. Po co? Żeby dalej żyć w swojej iluzji?. Wiecie ile osób wam tu współczuję

10,073

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Przecież na moim miejscu nie jesteś/nie byłaś, więc najmniej wiesz. Kobiety w tych sprawach mają o wiele łatwiej, bo zawsze ktoś zagada.

Miałam kiedyś tyle lat, co Ty, i widzę po Tobie bardzo wyraźnie, że może i masz te 20+ i formalnie jesteś dorosły, lecz mentalnie jesteś niedojrzały. Brak Ci pewności siebie, krytycyzmu wobec twierdzeń otoczenia, jesteś podatny na wzorce kultury masowej. Mentalnie jesteś na poziomie nastolatka.

"Odpad genetyczny", "szrot ludzki" - dwa zwroty, cztery słowa - wszystko na temat Twoich ogromnych kompleksów.

Bo wiem jak wyglądam? Mam lustro w mieszkaniu. Dalej będziesz kobiecie "mundrości" pisać?

Ja też wiem jak wyglądasz. Młody jesteś. I potwornie zakompleksiony. Ilu z Twoich kolegów z roku na studiach wyglądało jak aktor z 50 twarzy Greya ?

10,074

Odp: 30lat i cały czas sam

Panowie, temat niżej znowu smile
Kto zagada, a kto będzie szukał wymówek?

10,075

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
gman98v2 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Miałam kiedyś tyle lat, co Ty, i widzę po Tobie bardzo wyraźnie, że może i masz te 20+ i formalnie jesteś dorosły, lecz mentalnie jesteś niedojrzały. Brak Ci pewności siebie, krytycyzmu wobec twierdzeń otoczenia, jesteś podatny na wzorce kultury masowej. Mentalnie jesteś na poziomie nastolatka.

"Odpad genetyczny", "szrot ludzki" - dwa zwroty, cztery słowa - wszystko na temat Twoich ogromnych kompleksów.

Bo wiem jak wyglądam? Mam lustro w mieszkaniu. Dalej będziesz kobiecie "mundrości" pisać?

Ja też wiem jak wyglądasz. Młody jesteś. I potwornie zakompleksiony. Ilu z Twoich kolegów z roku na studiach wyglądało jak aktor z 50 twarzy Greya ?

Owy aktor dostał dobrą genetykę. Po co wspominasz o tym "młodym wieku", jak mając 30 lat równolatków będą dla mnie powietrzem, po karuzeli.

Posty [ 10,011 do 10,075 z 31,045 ]

Strony Poprzednia 1 153 154 155 156 157 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024