Foxterier napisał/a:Sorry panowie ale większość z tych gości którzy piszą że są w okolicach 30. i cycka na oczy nie widzieli na żywo (poza prostytutkami) to mentalnie 18-letni chłopcy. Żadna matka z dzieckiem nie potrzebuje kolejnego smroda do pilnowania i prania mu gaci.
Taaaa. Za to facet, ktory tych cyckow do 30 widzial tysiac bo caly czas balowal, a z dziewczynami umawial sie tylko dla seksu na pewno mentalnie jest super dojrzaly. xDD
Jasne, ze samotna matka nie potrzebuje drugiego mentalnego dziecka, ale sama ma tez o wiele mniejszy wybor w swojej sytuacji bo malo facetow chce sie pakowac w wychowanie nieswojego dziecka. I tez predzej wybirze spokojnego nawet mniej atrakcyjnego, ale ogranietego i stabilnego goscia anizeli szalonego zapewniajacego emocje superatrakcyjnego tzw. "chada" (ktory to tez czesto jest biologicznym ojcem jej dziecka, ale ma je kompletnie gdzies).
Lady Loka napisał/a:Ja nie wiem co Wy wszyscy macie z tym tinderem.
Coz Tinder jest chyba najjaskrawszym przykladem tego jak dzialaja portale randkowe ogolnie. A najjaskrawszym dlatego, ze chyba tylko na nim o twoim powodzeniu i mozliwosciach decyduje tylko i wylacznie zdjecie (czytaj wyglad). No jest jeszcze ten opis, ale i tak pierwsze na co ludzie zwracaja uwage i czesto jedyne decydujac czy dac komus szanse w ogole sie odezwac to zdjecia. Taki stan rzeczy mocno wypacza rzeczywistosc. To stad sie biora te wszystkie teskty o 20% facetow zagrniajacych wiekszosc uwagi. No bo na Tinderze akurat tak wlasnie jest. No moze nie 20% raczej jakies 30% juz predzej, ale ciagle mocna mniejszosc. Dodaj do tego, ze facetow jest tam zwyczajniej wiecej niz kobiet, a same kobiety sa zalewane masa lajkow i wiadomosci co powoduje tez, ze nie sa w stanie na wszystko odpowiedziec, ale taki ogromny wybor moze tez powodowac wzrost wymagan i wywalenie ego w kosmos jak to niektorzy pisza.
Nie jest tez niczym dziwnym, ze u mniej atrakcyjnych facetow majacych bardzo male lub zerowe powodzenie taki stan rzeczy moze powowdowac obnizenie wlasnej wartosci, wpedzic w kompleksy czy nawet spowodowac frustracje. Tylko panowie zdaja sie chyba czesto nie rozumiec jak to wszystko wlasciwie dziala i zbyt czesto niepotrzebnie szukaja przyczyny w sobie.
Lady Loka napisał/a:Odnosiłam się do tezy, że przez tindera kobiety mają wygórowane wymagania, a tak nie jest, bo tak samo ciężko tam znaleźć normalną kobietę jak i normalnego faceta.
Na logike rzecz biorac niczym dziwnym nie wydzje sie to, ze otrzymywanie setek lajkow i wiadomosci dziennie moze rzeczywiscie bardzo mocno podbic ego i sprawic pozory, ze jest sie nie wiadomo kim. I napisalem to doslownie - niektore kobiety na Tinderze czy innych podobnych otrzymuja doslownie setki lajkow, par i wiadomoscie dziennie. Uczciwie trzeba tez przyznac tutaj, ze panowie sa troche sami sobie winni przyjmujac strategie masowego swipowania czy lajkowania wszystkiego w prawo.
rakastankielia napisał/a:Ja wiem, że tinder nie jest dobrym miejscem. Ale nie ma alternatywy.
Jesli chodzi o portale to polecam takie na ktorych nie trzeba sie zmatchowac zeby moc do kogos napisac. No zwykle trzeba tez zaplacic zeby miec nieograniczona mozliwosc pisania, ale mozesz wtedy nadrobic niedoskonalosci w zdjeciach rozmowa. Wiele portali umozliwia tez odfiltrowanie w wyszukiwarce profili po tym co maja oznaczone, na przyklad po tym czego szukaja na portalu co tez pomaga. Ja sam dzialam od roku na Sympatii i moze nie sa to jakies miazdzace wyniki, ale sie z dziewczynami umawiam. Z jedna nawet sie spotykalem 4 miesiace. Wczesniej mialem kilka razy nawet Tindera, ale to byla kompletna porazka w prownaniu z Sympatia teraz.
KoralinaJones napisał/a:gman98v2 napisał/a:Ale to wina nie facetów, tylko kobiet. Kierujecie się emocjami, takich wybieracie, a potem pretensje do światami. Potem się dziwicie, że tylko na luźna relacje taka się nadaje. To już nie mój problem.
(...)
Przecież to nie jest wina faceta, że okazuje się zwykłym skurwielem
I bardzo dziękuję za potwierdzenie, że właśnie nie warto kierować się emocjami 
Akurat na to, ze mezczyzni z wysokim poziomem cech tzw. Mrocznej Triady (czyli narcyzm, psychopatia i makiawelizm) sa bardzo atrakcyjni dla kobiet sa badania - Link (sciencedirect.com)
Sa tez badania na to, ze sa oni duzo bardziej atrakcyjni dla kobiet mnlodych niz dla tych starszych - Link 2 (sciencedirect.com)
Wiec drogie Panie tak - bardzo czesto same (podswiadomie) zle wybieracie.
Lady Loka napisał/a:Jesteś zgorzkniały, jesteś zdesperowany, widzisz świat przez klapki, które masz na oczach, nie potrafisz wyjść poza swoją bańkę twierdzenia "nikt mnie nie chce", a to jest czynnikiem, który najbardziej odstrasza kobiety. A nie wygląd, brak markowych ciuchów czy wzrost.
Z tym, ze taka postawa w relacjach nie pomaga ciezko sie nie zgodzic, ale moim zdaniem tez jest to pomylenie przyczyny ze skutkiem. Chyba mi nie powiesz Lady Loka, ze ktokolwiek sie rodzi zgorzknialy, zdesperowany czy w jakiejkolwiek bance? To sa raczej rzeczy, ktore z jakichs powodow nabywa sie pozniej w zyciu.