jakis_czlowiek napisał/a:Tylko że w Polsce to tylko Tinder ma znaczenie. Badoo, Bumble i inne są martwe praktycznie.
Zostaje ta Sympatia. Tu się zgodzę, że zdjęcia nie są aż tak wyeksponowane i można coś nadrobić opisem. Ale mam Sympatię od stycznia z małą przerwą i nie udało i tak się z nikim spotkać. Ba, nie ma szans nawet z nikim pogadać. Bo:
1) Nikt z tego prawie nie korzysta
2) Dziewczyny nie odpisują praktycznie nigdy
3) Większość dziewczyn ma dzieci i ma >= 30 lat
4) Jak już odpiszą to i tak się szybko nudzą - ostatnio rozmawiałem przez parę dni z 3 dziewczynami. Jedna wystraszyła się i skasowała konto, gdy zaproponowałem spotkanie (najpierw się zgodziła). Druga się już więcej nie zalogowała, chociaż sama spytała się, czy chcę dalej z nią rozmawiać xD A trzecia przestała odpisywać na moje wiadomości, gdy przez 1 dzień nic nie napisałem, bo byłem na weselu (o czym dałem jej znać).
Więc na Sympatii też masakra ogólnie.
Przez cały ten rok udało mi się spotkać kurna z 2 dziewczynami z Tindera i to tylko jednorazowo. Szkoda gadać...
Fakt faktem na Sympatii jest mały wybór osób, nawet jak się mieszka w wiekszym mieście jak ja (chociaż nikt nie każe się ograbiczać tylko do najbliższej okolicy), a już zwłaszcza jak chodzi osoby godne uwagi - większość profili jest bez żadnego opisu i często z jednym tylko zdjęciem przedstawiającym twarz. No trzeba się przez to przebić po prostu.
No ale Badoo martwe? Też tam konto miałem, ale wydawało mi się, że więcej tam ludzi niż na Sympatii ilościowo.
Są też jeszcze profile kompletnie płatne jak na przykład edarling.
Lady Loka napisał/a:Ja używałam do umawiania się lento
mają całą stronę z ogłoszeniami damko-męskimi, a jak trzeba całe ogłoszenie napisać to jest więcej możliwości do pokazania siebie. W sumie najfajniejszych facetów to tam spotykałam.
A to ciekawe, nie słyszałem o tym wcześniej. Może skorzystam w przyszłości jeśli będzie jeszcze potrzeba (bo teraz znowu poznałem kogoś na Sympatii i jak na razie znajomoścd rokuje na dłużej).
Serberys napisał/a:Myślę, że z ludźmi jest masakra ogólnie ^^ a to, że ktoś godzi się na spotkanie a potem panikuje i wymyśla jakieś historie niestworzone, żeby tylko nie przyjść to też nie rozumiem tego, jakieś ćwiczenia z asertywności potrzebne może 
Całkiem prawdopodobne, że po prostu pisze z innymi osobami i któras z tych innych osób wydała się ciekawsza więc ogranicza kontakt z tymi pozostałymi. Szczerze mówiąc nienawidzę takiego zachowania. Kiedyś poznałem dziewczynę, która mi wprost powiedziała że "pisze z innymi Panami" i że wybierze tego najlepszego.
Znajomość po tym zakończyłem, a ciężko było jak cholera bo spotklanie przebiegło mega - jakbyśmy się od zawsze znali. Dosłownie. No ale dziewczyna nie wiedziała widocznie czego chce - koronny przykład jak ogromne możliwości wyboru mogą zawrócić w głowie. Zresztą do dziś siedzi na Sympatii (moje spotkanie z nią miało miejsce pod koniec stycznia).
KoralinaJones napisał/a:Puknij się w głowę, bo tylko tak to już skomentuje.
Makiawelizm – cecha osobowości, polegająca m.in. na braku uczuć wyższych, instrumentalnym traktowaniu innych i chłodnych relacjach interpersonalnych.
Osoby z tą cechą osobowości często manipulują innymi, chcąc osiągnąć zyski tylko dla siebie. Nie liczą się z potrzebami partnerów interakcji. Są nieufni i lekceważący.
Psychopatia - specyficzny rodzaj zaburzenia osobowości charakteryzujący się trzema szeroko rozumianymi wymiarami: aroganckim i kłamliwym stylem funkcjonowania interpersonalnego, poważnymi deficytami rozumienia, przeżywania i ekspresji emocji oraz mocno zaznaczoną impulsywnością zachowania.
Narcyzm - tendencja do poczucia wyższości i przekonania o swojej wyjątkowości, niepowtarzalności. Wymagają od otoczenia, aby ich podziwiano, chwalono i traktowano w sposób uprzywilejowany. Wobec innych, chorzy bywają wyniośli, aroganccy. Nie zwracają uwagi na potrzeby otaczających ich ludzi.
Mniej filmów o popaprańcach z kwadratową szczęką.
Nic tylko brać. Cud, miód i orzeszki 
Zanim cokolwiek skomentujesz to radzę dowiedzieć się czegokolwiek o tym co komentujesz bo się kompromitujesz.
To co opisałaś o tych cech trzechach to się zgadza, ale to są słownikowe definicje. Tutaj chodzi przede wszystkim o natężenie tych cech bo różne osoby mogą sie odzanaczać różnym poziomem, a także o ich kombinacje bo mogą one wsytępować zarówno pojedynczo jak i również w kombinacji.
Polecam przeczytać chociażby ten artykuł autorstwa Artura Króla (żeby nie było - facet jest otwartym przeciwnikiem manosfery, napisał nawet kilka artykułów negujących jej twierdzenia, swoją drogą polecałbym jego artykuły wszsytkim zwolennikom red czy black pilla).
A tutaj zacytuję fragment:
Jest to tyle problematyczne, że kombinacja ta sprzyja początkowemu maskowaniu. Łatwo więc wpaść w sidła takiej osoby i utknąć w nich na długo. Tacy ludzie, ze względu na narcyzm często, bardzo dbają o swój wygląd zewnętrzny, wizerunek i pierwsze wrażenie. Łatwo więc się podobają i sprawiają wrażenie fajnych, atrakcyjnych i wartych poznania ( Z tego powodu wydają się zresztą bardziej atrakcyjne fizycznie – zwykle są lepiej ostrzyżone, umalowane i ubrane niż typowi ludzie. Co jednak istotne, po przebraniu ich normalne stroje i zmianie fryzury, te same osoby nie są już oceniane jako bardziej atrakcyjne. Wspominam o tym bo niektórzy lubią powtarzać mit że psychopaci są bardziej atrakcyjni. Często są, ale tylko dlatego, że jako narcyzi bardziej dbają o swój wygląd. Sama psychopatia nie uczyni Cię bardziej atrakcyjnym.)
Lepszy wygląd to nie wszystko. Skłonności do makiawelizmu będą sprawiały, że takie osoby na początku zwykle ukrywają swoje prawdziwe ja i ujawniają je tylko wtedy gdy czują że uda im się z tym ujść na sucho. Wtedy do głosu dochodzą cechy psychopatyczne i najbardziej ekstremalne manipulację, nijak nieograniczone przez wyrzuty sumienia. Bo psychopatia oznacza, że tego w sumienia po prostu nie ma. Co więcej, ponieważ otoczenie widzi zwykle tę narcystyczno-makiaweliczną pozytywną twarz, to często będzie miało problemy z uwierzeniem ofiarom takich ludzi. Bo w końcu są tak czarujący i mili, i sympatyczni. No i są! Dopóki im to się opłaca i ani przez ułamek sekundy dłużej.
(...)
Ponadprzeciętnie wiele osób z Mroczną Triadą będzie też w radach nadzorczych firm. To te osoby będą miały najczęściej pozwy o mobbing czy molestowanie seksualne. To one mogą być odpowiedzialne za największe skandale. Jednocześnie ze względu na narcyzm i makiawelizm mogą być ulubieńcami mediów. Wydaje się że Steve Jobs miał dość wysokie wyniki na Mrocznej Triadzie, są pewne sugestie że współcześnie Elon Musk może być kolejnym przykładem takich skłonności. Trzeba przy tym powiedzieć, że w pewnych zakresach Mroczna Triada może byćskuteczna. Osoby z Mroczna triada mogą być na przykład lepsze w negocjacjach. Zwłaszcza krótkoterminowych, gdzie nie trzeba się skupiać na korzyściach drugiej osoby.
Krótko rzecz ujmując osoby z wysokim poziomem osobowości Mrocznej Triady mogą z łatwością ukrywać swoje prawdziwe oblicze, a także manipulować innymi. Wyoski poziom narcyzmu będzie sprawiać, że taka osoba z łatwością bedzie potrafiła zaprezentować się tak aby w oczach innych wyglądać jak najbardziej atrakcyjnie. Dodatkowo osoba taka z dużą łatwością będzie potrafiła dać kobiecie emocje, których tak bardzo pożąda ona w relacji romantycznej.
A jeśli dalej wydają Ci się te twierdzenia absurdalne - to powiedz mi dlaczego na przyklad różnej maści ludzie robiący ciemne interesy i gangsterzy, a nawet przestepcy mają zwykle tak wysokie powodzenie u kobiet? Nawet przywoływany tu Ted Bundy, który choć dopuścił się rzeczy strasznych i obrzydliwych właściwie do końca miał setki adoratorek.
I nie, nie jestem zwolennikiem teori o kwadratowych szczękach. Wypraszam sobie.
PS: Poza tym podlinkowąłem Ci badania, których zapewne nawet nie otworzyłaś. Nie są to linki do jakichś stron czy filmów "z kwadratową szczęką", to są badania wykonane w University of Teesside i University of Durham w Wielkiej Brytanii oraz Western University w Kanadzie.
rakastankielia napisał/a:Ja nie lajkuję, każdej, tylko te z sensownym opisem (czyli niestety garstkę).
Ja nie mówię, że ty tak robisz, ale chyba większość facetów.