Autorze, a co to znaczy, że Twoja taktyka dobrze się sprawdza, bo one zawsze wracają?
Napisałeś też wcześniej, że ilekroć byłeś z jakaś kobieta i ona zaczęła mieć jakieś wątpliwości, to Ty od razu rzecz kończyłeś bez zbędnego gadania.
Rozumiem chyba na czym polega Twoja, od lat stosowana taktyka.
Może myślisz, że i tym razem łatwo Ci pójdzie, bo baba pogada, pomarudzi, nawet uda, że się wyprowadziła, ale szybko pożałuje i wróci w podskokach?
Proponuję, żebyś zszedł troszkę na ziemię, bo być może, że tym razem ciąg dalszy może być inny. Możesz ją naprawdę stracić.
Wiele zależy też od tego, jakiego typu kobieta jest Twoja dziewczyna
,jaki ma charakter i na ile jest już zmęczona tym wiecznym czekaniem.
Co masz zrobić?
Naprawdę tego nie wiesz?
Gdybym była na miejscu tej dziewczyny, to uznałabym, że szukasz dziury w całym tylko dlatego, że nigdy nie traktowałes mnie poważnie, bo fajnie było pobawić się ze mną w dom, ale żeby budować prawdziwą rodzinę i żyć ze mną naprawdę, to już daleko ci do tego było.
Takie myślenie kobiety, to tylko krok do tego, by zobojętniała ona do reszty i przestało jej się chcieć czegokolwiek. W jednej chwili człowiek może przestawić sobie odpowiednią wajchę w głowie i finito.
Porozmawiaj z nią, przytul ja mocno, pozwól, żeby się wyskarzyla, może nawet obłożyła Cię pięściami, a gdy mina emocje poproś ją o rękę, a potem stan za swoim słowem i zacznij konkretnie działać.
Oczywiście pod warunkiem, że naprawdę tego chcesz, bo jeśli nie, to daj tej dziewczynie spokój. Daj jej szansę na to, by mogła znaleźć faceta dla niej, z którym możliwe byłoby ułożenie sobie życia według jej marzeń i planów i takiego, który będzie chciał tego samego, co ona.
Niech rzecz zacznie mieć ręce i nogi, bo faktycznie czasem można zgnić i znusniec od tego siedzenia w tym samym miejscu.
Dopiero teraz doczytałam o tej zdradzie.
No cóż, to sporo zmienia, ale faktem jest, że zdrada zdradzie nierówna, chociaż zdrada jest zdrada.
Po tej zdradzie dalej z nią byłeś i to aż cztery lata? Przecież to bez sensu.
Wygląda na to, że dziewczyna naprawdę chciała uwolnić się od ciebie, bo cztery lata temu, po trzech latach związku przestała mieć złudzenia, że coś jej z Tobą wyjdzie.
Jesteś z nią, gdyż jest Ci tak wygodnie. Bawisz się w dom i na ten moment niczego więcej nie chcesz, ponieważ niczego innego nie potrzebujesz. Masz kobietę do życia na co dzień i na Twoich warunkach.
W sumie to rzeczywiscie wygodny układ.
Stoisz więc teraz trochę na rozdrożu, bo wygląda na to, że życie przymusza Cię teraz do podjęcia ważnej decyzji.