netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

12 681 odpowiedzi386 324 wyświetleniazałożony przez Lucyfer666, 09.09.2020

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Strony Poprzednia 1 … 92 93 94 95 96 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 046 do 6 110 z 12 682 ]

6 046 Ostatnio edytowany przez Syl (2020-12-22 11:29:28)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adela 07 napisał/a:
Syl napisał/a:

"Ach, gdy z tobą, kochanie,
Smutku i szczęścia nie dzielę,
Smutek smutkiem zostanie,
Weselem nie jest wesele".
A.M.

No toś strzeliła mi w serce Adasiem Ja na tym etapie, że iskierka wystarczy i łzy lecą. A w robocie jestem, wigilię szykujemy.

Oj, przepraszam! Miało być ku pokrzepieniu serc, a wyszło na odwrót... Adaś to boskie stworzenie, jeśli chodzi o opisy miłości smile
Jaki to etap dokładnie?

umajona napisał/a:
paslawek napisał/a:

Każda sprawność ,umiejętność to w pewnym sensie zysk coś otwiera w nas jeszcze  choć może nie od razu.

A to tak, ukulele ma dla mnie duże znaczenie i jest zyskiem smile Tylko zrozumiałam, że inspiracją do gry było forum, a jednak coś innego mnie zainspirowało... wink

Co Cię zainspirowało? big_smile

6 047

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:

Nie lubiłem tej piosenki i w ogóle tych debilnych wojskowych zwyczajów smile

Mnie jako dzielnego podchorążego rezerwy ominęły te absurdy ,ale mogłem to oglądać z dystansu.

Nic nie straciłeś smile

6 048 Ostatnio edytowany przez adela 07 (2020-12-22 11:31:13)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Trzy miesiące po rozstaniu ze zdradą.
Po 10 latach związku.
Kocham jeszcze gnoja jakąś zdeformowaną miłością.

6 049

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adela 07 napisał/a:

Trzy miesiące po rozstaniu ze zdradą.

Ojej, przykro mi... Długo razem? Po ślubie?

6 050

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adela 07 napisał/a:

Trzy miesiące po rozstaniu ze zdradą.
Po 10 latach związku.
Kocham jeszcze gnoja jakąś zdeformowaną miłością.

Zdeformowanego gnoja. Czyli się zgadza smile

6 051 Ostatnio edytowany przez adela 07 (2020-12-22 11:33:41)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:

Nie lubiłem tej piosenki i w ogóle tych debilnych wojskowych zwyczajów smile

Mnie jako dzielnego podchorążego rezerwy ominęły te absurdy ,ale mogłem to oglądać z dystansu.

Nic nie straciłeś smile

A nawet zyskałeś. Odnosiłam wrażenie, że taka przymusowa służba powoduje coś w rodzaju zdebilenia.

I nie, nie byłam w wojsku:)

6 052

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adela 07 napisał/a:

Trzy miesiące po rozstaniu ze zdradą.
Po 10 latach związku.
Kocham jeszcze gnoja jakąś zdeformowaną miłością.

Trzeba szybko przestać... Dobrze trafiłaś, tu się wyleczysz wink

6 053

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Syl napisał/a:
adela 07 napisał/a:

Trzy miesiące po rozstaniu ze zdradą.

Ojej, przykro mi... Długo razem? Po ślubie?

Nie, bez ślubu... mam swój wątek, chcesz to zajrzyj.

6 054

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adela 07 napisał/a:

Trzy miesiące po rozstaniu ze zdradą.
Po 10 latach związku.
Kocham jeszcze gnoja jakąś zdeformowaną miłością.

A przez 10 lat bylo dobrze, czycteraz dopieto sie sypnelo? Czy byly jakies "kwasy"?

6 055

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adela 07 napisał/a:
Misinx napisał/a:
paslawek napisał/a:

Mnie jako dzielnego podchorążego rezerwy ominęły te absurdy ,ale mogłem to oglądać z dystansu.

Nic nie straciłeś smile

A nawet zyskałeś. Odnosiłam wrażenie, że taka przymusowa służba powoduje coś w rodzaju zdebilenia.

I nie, nie byłam w wojsku:)

Biorąc pod uwagę, że znaczna część poborowych była z wykształceniem podstawowym, albo zawodowym, to groźba zdebilenia nie była duża big_smile

6 056

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

A moje "kochanie" wreszcie chyba się odczepiło, choć wcale się nie zdziwię, gdy się jeszcze pokaże. Kilka dni już ani widu, ani słychu i dobrze. Niech mi da spokojnie dość do siebie i nie "uruchamiać się" wciąż na nowo.
W związku z tym, co napisałam wyżej, odzywają się jednak jakieś tęsknoty za kimś bliskim. Osamotniona się czuję z tym całym przedświątecznym kramem. Ile razy w dawnym życiu mówiłam do męża, tkwiąc nad pierogami: "przyszedłbyś do kuchni powkurzać mnie trochę wink ". Rok temu robiliśmy uszka razem z PP.
Wczoraj towarzyszył mi w kuchni Youtube.
Na pociechę: pierwszy raz w życiu zamroziłam surowe pierogi. Ekstra wyszło smile

6 057

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
rossanka napisał/a:
adela 07 napisał/a:

Trzy miesiące po rozstaniu ze zdradą.
Po 10 latach związku.
Kocham jeszcze gnoja jakąś zdeformowaną miłością.

A przez 10 lat bylo dobrze, czycteraz dopieto sie sypnelo? Czy byly jakies "kwasy"?

Przechodziłam depresję,3lata temu. Był to ciężki czas,i mieliśmy kryzys, ale daliśmy radę. Szerzej to w moim wątku. Ogólnie żadnych kłótni, byliśmy zgodni, dobrani... Myślałam, że dopłyniemy razem do końca.

6 058

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:

A moje "kochanie" wreszcie chyba się odczepiło, choć wcale się nie zdziwię, gdy się jeszcze pokaże. Kilka dni już ani widu, ani słychu i dobrze. Niech mi da spokojnie dość do siebie i nie "uruchamiać się" wciąż na nowo.
W związku z tym, co napisałam wyżej, odzywają się jednak jakieś tęsknoty za kimś bliskim. Osamotniona się czuję z tym całym przedświątecznym kramem. Ile razy w dawnym życiu mówiłam do męża, tkwiąc nad pierogami: "przyszedłbyś do kuchni powkurzać mnie trochę wink ". Rok temu robiliśmy uszka razem z PP.
Wczoraj towarzyszył mi w kuchni Youtube.
Na pociechę: pierwszy raz w życiu zamroziłam surowe pierogi. Ekstra wyszło smile

Czyli jesteś na "odwyku" wink
Zalecam dużo muzyki, dużo książek, dużo forum smile

6 059

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adela 07 napisał/a:
rossanka napisał/a:
adela 07 napisał/a:

Trzy miesiące po rozstaniu ze zdradą.
Po 10 latach związku.
Kocham jeszcze gnoja jakąś zdeformowaną miłością.

A przez 10 lat bylo dobrze, czycteraz dopieto sie sypnelo? Czy byly jakies "kwasy"?

Przechodziłam depresję,3lata temu. Był to ciężki czas,i mieliśmy kryzys, ale daliśmy radę. Szerzej to w moim wątku. Ogólnie żadnych kłótni, byliśmy zgodni, dobrani... Myślałam, że dopłyniemy razem do końca.

Przeczytałam jak ma razie początek.
Tak się pytam, bo wokół mam ostatnio przypadki, ze właśnie para była razem 7 lat albo 10 a tu nagle się dowiaduję, że związki się rozpadły. Seria jakaś normalnie.
Brak kłótni o niczym nie świadczy, ja się z ex też nie kłóciłam, a wyszło jak wyszło.
Nie wiem na czym to polega. chyba kwestia dobrego dobrania się a i później pewnej dojrzałości.

6 060 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-12-22 12:10:57)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Misinx, nie jest tak tragicznie, bo ja odwyk robiłam długo i na raty wink Wiem też, że to była absolutnie słuszna decyzja.

Dla rozładowania atmosfery przesyłam wierszyk o dziarskich ułanach:

O PANNIE, CO MIAŁA SYNA

Przychodzi raz panienka,
przychodni pod kasarnię,
na ręku ma chłopczyka,
chłopczyka malowanie:
ach, któż się za mną ujmie,
ach, któż mnie tu przygarnie,
gdzie jesteś, mój najmilszy,
gdzieś, żółty mój ułanie?
ślubował mi w Łazienkach,
całował mnie po rękach,
pod bzami, wśród pieszczoty,
na księżyc klął się złoty.
Nieszczęsna moja dola,
nieszczęsna ma godzina,
wiem, że jest z tego pułku,
więc mu przyniosłam syna.

Strwożyły się ułany
i patrzą niespokojnie,
bo każdy wszak całował
w Łazienkach, gdzieś w ustroniu,
przelękły się ulany,
choć każdy był na wojnie,
bo źle jest jeździć z synkiem
na jednym tylko koniu.
Więc jeden do drugiego
powiada: ty, kolego?
na każdym cierpnie skóra,
bo będzie awantura.
I każdy sobie z trudem
czym prędzej przypomina,
gdzie była ofensywa
i gdzie zostawił syna?

Porucznik przybiegł gniewny,
w ostrogi srogo dzwoni:
hej, kto z was to zmalował,
niech raport zda, chłopaki!
ułańskie to jest dziecko,
bo śmieje się do koni,
lub panna niechaj powie,
kto w bzowe wiódł ją krzaki?
A panna zatroskana
powiada do ulana:
tak bardzo było ciemno,
że nie wiem, kto był ze mną,
Wiem tylko, że był ułan,
bo szablę miał święconą
i był z żółtego pułku,
bo kochał mnie gorąco...

Wynajdę ja urwisa! ?
porucznik gniewnie woła,
hej, wachmistrz niechaj pilnie
przeglądnie wszystkie twarze,
żołnierze, stać na baczność!
a dziecko w środek koła,
do kogo jest podobne,
ten ojcem się okaże!
Więc wachmistrz bada gęby,
jak koniom patrzy w zęby,
poważnie bardzo kroczy
i porównuje oczy.
Podobny jak dwie krople!... ?
z radością wnet wykrzyka,
do kogo? gadaj prędko! ?
do... pana porucznika!

                           /Kornel Makuszyński/


Sorki za niezbyt chyba wierną oryginałowi pisownię. Kopiowałam z internetu i nie mam nerwów na poprawianie.

6 061

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:

Misinx, nie jest tak tragicznie, bo ja odwyk robiłam długo i na raty wink Wiem też, że to była absolutnie słuszna decyzja.

Dla rozładowania atmosfery przesyłam wierszyk o dziarskich ułanach:

O PANNIE, CO MIAŁA SYNA

Przychodzi raz panienka,
przychodni pod kasarnię,
na ręku ma chłopczyka,
chłopczyka malowanie:
ach, któż się za mną ujmie,
ach, któż mnie tu przygarnie,
gdzie jesteś, mój najmilszy,
gdzieś, żółty mój ułanie?
ślubował mi w Łazienkach,
całował mnie po rękach,
pod bzami, wśród pieszczoty,
na księżyc klął się złoty.
Nieszczęsna moja dola,
nieszczęsna ma godzina,
wiem, że jest z tego pułku,
więc mu przyniosłam syna.

Strwożyły się ułany
i patrzą niespokojnie,
bo każdy wszak całował
w Łazienkach, gdzieś w ustroniu,
przelękły się ulany,
choć każdy był na wojnie,
bo źle jest jeździć z synkiem
na jednym tylko koniu.
Więc jeden do drugiego
powiada: ty, kolego?
na każdym cierpnie skóra,
bo będzie awantura.
I każdy sobie z trudem
czym prędzej przypomina,
gdzie była ofensywa
i gdzie zostawił syna?

Porucznik przybiegł gniewny,
w ostrogi srogo dzwoni:
hej, kto z was to zmalował,
niech raport zda, chłopaki!
ułańskie to jest dziecko,
bo śmieje się do koni,
lub panna niechaj powie,
kto w bzowe wiódł ją krzaki?
A panna zatroskana
powiada do ulana:
tak bardzo było ciemno,
że nie wiem, kto był ze mną,
Wiem tylko, że był ułan,
bo szablę miał święconą
i był z żółtego pułku,
bo kochał mnie gorąco...

Wynajdę ja urwisa! ?
porucznik gniewnie woła,
hej, wachmistrz niechaj pilnie
przeglądnie wszystkie twarze,
żołnierze, stać na baczność!
a dziecko w środek koła,
do kogo jest podobne,
ten ojcem się okaże!
Więc wachmistrz bada gęby,
jak koniom patrzy w zęby,
poważnie bardzo kroczy
i porównuje oczy.
Podobny jak dwie krople!... ?
z radością wnet wykrzyka,
do kogo? gadaj prędko! ?
do... pana porucznika!

                           /Kornel Makuszyński/


Sorki za niezbyt chyba wierną oryginałowi pisownię. Kopiowałam z internetu i nie mam nerwów na poprawianie.

To ja w temacie:
https://youtu.be/NBKlYMgBrjM

6 062

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

to są nieśmiertelne i aktualne tematy

6 063

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

https://youtu.be/fUhOM7wyQpY

Nikt tego lepiej nie ujął, niż mistrz Przybora.

6 064 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-12-22 13:51:37)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Diabelsko lubię stare kino i klimaty retro!
Dzięki... Ada smile

[youtube]http://youtu.be/CKDW2lJc65[/youtube]

6 065

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

terapia

6 066

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:

Diabelsko lubię stare kino i klimaty retro!
Dzięki... Ada smile

[youtube]http://youtu.be/CKDW2lJc65[/youtube]

Na coś dziwnego mnie przekierowało

6 067

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

! Film niedostępny

6 068

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
adela 07 napisał/a:

Tak sobie tu wpadłam i patrzę,

No na reszcie smile
Cześć Adela .

Czekałes, aż tu trafię?

6 069 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-12-22 19:14:55)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

W pewnym sensie tak .
Tyle że nie  o czekanie chodzi.Nie zdziwiłem się jednak jak się pojawiłaś,a nawet ucieszyłem .
Jakoś wiem kto tu trafi dziwnie smile
Mam swoją listę osób które tu prędzej czy później trafią,ale nie wywołuje żadnej ukrytej presji.
Raczej dzieje się to bardzo spontanicznie niż planowo.Dobrze że nieprzewidywalnie do końca.
Trafiają też przypadkowe osoby wszystkie mile widziane oczywiście.Jedne do "przechowalni" co by odtajały po rozstaniu smile inne do uszczęśliwienia od zaraz, ekspresowo np Misinx, aż się pali i jak widać zgłasza zastrzeżenia.Jeszcze inne osoby są po prostu niezbędne ,ale nie wiem dlaczego .
Lucek (cichy wspólnik ) mnie posądza o jakieś spiski co stanowczo dementuję .
Wszystko jest też z dużym przymrużeniem oka i nie nazbyt poważnie,chociaż bywa poważnie też.Z resztą wątek łączenia jest jednym z wątków w wątku,dowolność tematów jak widzisz jest duża ,zrobił się też taki azyl i oaza dla wolności słowa i swobodnych offtopów z innej perspektywy,bo na przykład osoby które nie raz spierają się ostro w poważnych tematach tutaj mam wrażenie odreagowują jakieś nieporozumienia.
Teraz zrobię jednak większy "zaciąg" ciekawe co z tego wyniknie smile
Jak widzisz załoga jest zacna i zróżnicowana odjazdowo .
Nie ma też co za dużo kombinować i nastawiać się oczekiwaniami wszystko jest dokładnie takie jak być powinno.
A ja padłem ofiarą Lucka i jego machinacji zmanipulował mnie big_smile inna rzecz że bywam pierwszy do draki smile

6 070

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Matko, siedzę w galerii wycieńczony i daję dzieciom znać od Mikołaja że nie ma żadnych gitarek, fujarek ani żywych szczeniaczkow. Jprl...

6 071

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Snake napisał/a:

Jprl...

A kogo? smile

6 072

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Łącze się z Toba w bólu Snake big_smile jeśli chodzi o zakupy i galerie to mam męskie podejście, nie lubię i mnie strasznie to męczy i nudzi

Paslawku, kurcze, widzę, ze Ty masz tu jakąś misje do spełnienia big_smile dobrze, dobrze, też lubię jak ludzie są szczęśliwi i zadowoleni smile

6 073 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-12-22 19:19:38)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
lody miętowe napisał/a:

Łącze się z Toba w bólu Snake big_smile jeśli chodzi o zakupy i galerie to mam męskie podejście, nie lubię i mnie strasznie to męczy i nudzi

Paslawku, kurcze, widzę, ze Ty masz tu jakąś misje do spełnienia big_smile dobrze, dobrze, też lubię jak ludzie są szczęśliwi i zadowoleni smile

Misja to za wielkie słowo, duża odpowiedzialność i "za dużo wkuwania" smile możliwe że "przypadkiem" odkryłem swoje "powołanie" big_smile
Wolę być przy tym jak ludzie się podnoszą  ,a nie jak upadają to drugie mnie nie cieszy jakoś.
też lubię jak otwierają się na szczęście jakkolwiek je pojmują .

6 074

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Paslawku, kurcze, widzę, ze Ty masz tu jakąś misje do spełnienia big_smile dobrze, dobrze, też lubię jak ludzie są szczęśliwi i zadowoleni smile

On po prostu chce, żebym wam zrobił w trybie przyspieszonym strumień 6 rund w solo w Rosyjską ruletkę przy pomocy półautomatu tongue

6 075 Ostatnio edytowany przez adela 07 (2020-12-22 19:27:36)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

W pewnym sensie tak .
Tyle że nie  o czekanie chodzi.Nie zdziwiłem się jednak jak się pojawiłaś,a nawet ucieszyłem .
Jakoś wiem kto tu trafi dziwnie smile
Mam swoją listę osób które tu prędzej czy później trafią,ale nie wywołuje żadnej ukrytej presji.
Raczej dzieje się to bardzo spontanicznie niż planowo.Dobrze że nieprzewidywalnie do końca.
Trafiają też przypadkowe osoby wszystkie mile widziane oczywiście.Jedne do "przechowalni" co by odtajały po rozstaniu smile inne do uszczęśliwienia od zaraz, ekspresowo np Misinx, aż się pali i jak widać zgłasza zastrzeżenia.Jeszcze inne osoby są po prostu niezbędne ,ale nie wiem dlaczego .
Lucek (cichy wspólnik ) mnie posądza o jakieś spiski co stanowczo dementuję .
Wszystko jest też z dużym przymrużeniem oka i nie nazbyt poważnie.Z resztą wątek łączenia jest jednym z wątków w wątku,dowolność tematów jak widzisz jest duża ,zrobił się też taki azyl i oaza dla wolności słowa i swobodnych offtopów z innej perspektywy,bo na przykład osoby które nie raz spierają się ostro w poważnych tematach tutaj mam wrażenie odreagowują jakieś nieporozumienia.
Teraz zrobię jednak większy "zaciąg" ciekawe co z tego wyniknie smile
Jak widzisz załoga jest zacna i zróżnicowana odjazdowo .
Nie ma też co za dużo kombinować i nastawiać się oczekiwaniami wszystko jest dokładnie takie jak być powinno.
A ja padłem ofiarą Lucka i jego machinacji zmanipulował mnie big_smile inna rzecz że bywam pierwszy do draki smile

A więc to Lucjan z piekła rodem zaczął tą działalność:)
Trafiłam tu, bo zaczęłam  tworzyć dużo off topów. A to naturalne chyba. Nie mogę ciągle marudzić, na jeden temat, który co prawda jet motywem wiodącym w mojej głowie, ale przecież wpisy wyglądałyby tak : wtorek- jest kijowo, środa- jest mniej kijowo, czwartek- kij zamienia się w patyk, piątek -cisza, sobota- a nie, patyk to jednak kij i oberwałam nim w łeb. Ten cholerny proces jest tak męczący, że już nudny.

A tu widzę towarzystwo barwne - a Ciebie ktoś nazwał gdzieś "mentalistą". To taki haker umysłu? Razem z L tworzycie niezły duet...

6 076 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-12-22 19:29:03)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Paslawku, kurcze, widzę, ze Ty masz tu jakąś misje do spełnienia big_smile dobrze, dobrze, też lubię jak ludzie są szczęśliwi i zadowoleni smile

On po prostu chce, żebym wam zrobił w trybie przyspieszonym strumień 6 rund w solo w Rosyjską ruletkę przy pomocy półautomatu tongue

Półautomatu ? Rewolwer jest potrzebny do ruskiej ruletki wkłada się jeden nabój ,w odmianie kaukaskiej wyjmuje się jeden nabój  z bębenka .

adela 07 napisał/a:

. Ten cholerny proces jest tak męczący, że już nudny.

Znużenie bywa oznaką że może nadchodzić przesilenie i zmiana .

6 077

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ja wysłałam dziecko do galerii,tylko po to, żeby wpłaciła mi kasę we wpłatomacie. Na zachętę dałam piniondz, i powiedziałam, żeby kupiła sobie i psapsiółce po kubku grzańca galicyjskiego. Użyłam też argumentu, że muszę  ugotować kapustę dla dziadka, a wcale nie gotuję, tylko tu siedzę ( zadowolony chichot).

6 078

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Z moją rodzicielką (Koziorożec smile z 7 stycznia ) oporządziliśmy dziś karpie ,a to nie jest łatwe zadanie współpracować z nią w kuchni .
Wszystko chce sama ,a nie ma już tyle siły co kiedyś ,niecierpliwi się .

6 079

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Z moją rodzicielką (Koziorożec smile z 7 stycznia ) oporządziliśmy dziś karpie ,a to nie jest łatwe zadanie współpracować z nią w kuchni .
Wszystko chce sama ,a nie ma już tyle siły co kiedyś ,niecierpliwi się .

były żywe?

6 080

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adela 07 napisał/a:
paslawek napisał/a:

Z moją rodzicielką (Koziorożec smile z 7 stycznia ) oporządziliśmy dziś karpie ,a to nie jest łatwe zadanie współpracować z nią w kuchni .
Wszystko chce sama ,a nie ma już tyle siły co kiedyś ,niecierpliwi się .

były żywe?

Tak i nie przetłumaczy się mojej mamie, że można inaczej, pewnych rzeczy się nie zmieni . nie mam wielkich oporów przed zabiciem karpia, ktoś musi to zrobić jak już,rozumiem jednak jak ktoś ma opory przed tym.
Szybko  że tak powiem poszło  ,żeby tych ryb nie męczyć, dziś rankiem kupione i sprawione.

6 081

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Co do ryb- nawet bardziej niż samo szybkie zabicie przeraża mnie ten bezmyślny transport w reklamówkach.
Rybi holocaust.
Mój eks jak kupował, to już martwe.
Ale kiedyś nie zauważył, ze jedna była z oczami. Zostawiłam ją na blacie, żeby coś z tym zrobił, a w tym czasie  kot ją obgryzł.

6 082

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Eee..Lucek robi za Amorka? big_smile
On latać nie potrafi:) mnie zatrudnij smile mnie!  big_smile

6 083

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Ela210 napisał/a:

Eee..Lucek robi za Amorka? big_smile
On latać nie potrafi:) mnie zatrudnij smile mnie!  big_smile

Jak chce to potrafi
A Ty Ela i tak masz cały etat smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

6 084

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Snake, współczuję.. sad
I sytuacji i samego miejsca przebywania..W galeriach to zazwyczaj się znajdowałem, jak musiałem się dostać na dworzec kolejowy.

Wiersze..No cóż, nigdy nie przepadałem za liryką..

Pomijając najbliższą Wigilię, gdzie na wieczerzę będę prawdopodobnie miał ser i wino, to ostatnio kupowałem filety z karpia. Widok tych ryb, trzymanych w ciasnych basenach skutecznie zniechęcając do kupna żywych.

Poza naturalnymi składnikami, na kleszcze skuteczna jest też permetryna.

6 085

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Ela210 napisał/a:

Eee..Lucek robi za Amorka? big_smile
On latać nie potrafi:) mnie zatrudnij smile mnie!  big_smile

A Ty, Elu umiesz dobrze celować? Bo widzę, że chętna jesteś, a my tu po nieudanych strzałach leczymy rany. A strzałę z serum bolesnej prawdy mogłabyś komuś zasadzic? Podam namiary.

6 086 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-12-22 20:37:22)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Eee..Lucek robi za Amorka? big_smile
On latać nie potrafi:) mnie zatrudnij smile mnie!  big_smile

Jak chce to potrafi
A Ty Ela i tak masz cały etat smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Eee.mam teraz dużo czasu wink
Rząd  mi zapewnił  big_smile
No wykup cegiełkę wsparcia:)

Adelo..strzały z bolesnej prawdy są jak rakiety dalekiego zasięgu:) zwykle dolatują po czasie. .życie wysyła.
Mówisz że z bólem się  kojarzę? smile
To teraz jasne dlaczego Paslawek się  wykręca big_smile

6 087

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

6 088 Ostatnio edytowany przez adela 07 (2020-12-22 20:57:16)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Nie, nie kojarzysz... pytałam, czy nie masz zeza smile Bo do mnie chyba zezowaty strzelał.

Ja chcę widzieć, jak ta rakieta dolatuje i robi rozpierduchę!!

6 089

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

W pewnym sensie tak .
Tyle że nie  o czekanie chodzi.Nie zdziwiłem się jednak jak się pojawiłaś,a nawet ucieszyłem .
Jakoś wiem kto tu trafi dziwnie smile
Mam swoją listę osób które tu prędzej czy później trafią,ale nie wywołuje żadnej ukrytej presji.
Raczej dzieje się to bardzo spontanicznie niż planowo.Dobrze że nieprzewidywalnie do końca.
Trafiają też przypadkowe osoby wszystkie mile widziane oczywiście.Jedne do "przechowalni" co by odtajały po rozstaniu smile inne do uszczęśliwienia od zaraz, ekspresowo np Misinx, aż się pali i jak widać zgłasza zastrzeżenia.Jeszcze inne osoby są po prostu niezbędne ,ale nie wiem dlaczego .
Lucek (cichy wspólnik ) mnie posądza o jakieś spiski co stanowczo dementuję .
Wszystko jest też z dużym przymrużeniem oka i nie nazbyt poważnie,chociaż bywa poważnie też.Z resztą wątek łączenia jest jednym z wątków w wątku,dowolność tematów jak widzisz jest duża ,zrobił się też taki azyl i oaza dla wolności słowa i swobodnych offtopów z innej perspektywy,bo na przykład osoby które nie raz spierają się ostro w poważnych tematach tutaj mam wrażenie odreagowują jakieś nieporozumienia.
Teraz zrobię jednak większy "zaciąg" ciekawe co z tego wyniknie smile
Jak widzisz załoga jest zacna i zróżnicowana odjazdowo .
Nie ma też co za dużo kombinować i nastawiać się oczekiwaniami wszystko jest dokładnie takie jak być powinno.
A ja padłem ofiarą Lucka i jego machinacji zmanipulował mnie big_smile inna rzecz że bywam pierwszy do draki smile

A niby dlaczego ja ekspresowo ???? Mnie się nigdzie nie śpieszy. Aktualnie raczej nie jestem "dostępny" smile

6 090

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:

A niby dlaczego ja ekspresowo ???? Mnie się nigdzie nie śpieszy. Aktualnie raczej nie jestem "dostępny" smile

ależ skąd big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misinx napisał/a:

No już myślałem, że Misiek poszedł w odstawkę i jest nadzieja wink

6 091

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

A kiedy rezerwacja wygasa? big_smile

6 092 Ostatnio edytowany przez Snake (2020-12-22 21:55:56)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Szybko  że tak powiem poszło  ,żeby tych ryb nie męczyć, dziś rankiem kupione i sprawione.

A wedle szkoły falenickiej czy otwockiej, bo wg pierwszej najpierw w łeb, a wg drugiej od razu pod nóż? wink
No dobra, dobra żartowałem, wrażliwe duszyczki nie burzyć się wink

Lucyfer666 napisał/a:
Snake napisał/a:

Jprl...

A kogo? smile

Najprędzej sam siebie. Przekazałem młodszemu info od Mikołaja żeby coś wymyślił. No nic mu do głowy nie przychodzi. No to pomyśl. Za 10 minut dzwonię do starszego czy młody już coś wymyślił.
- Nie wiem, jakiś zapłakany siedzi.
- Kuźwa...
- Mówiłem, że on głupi, taka gitara, to dużo pieniędzy kosztuje!
- Synu, nie chodzi o pieniądze ale nie ma! W sklepach są tylko jakieś pierdołowate gitarki dla małych dzieci. Reszta albo dla dorosłych albo na zamówienie, przyjedzie za 2 tygodnie!
Dzwonię do żony i zdaję sprawę. Kup mu tą pierdołowatą gitarkę, bo on chciał pobrzdąkać jak będzie śpiewał kolędy!
W międzyczasie zdążyłem mu wziąć największego białego misia jaki był w sklepie wink Piesków nie było. Miałem do wyboru misia białego i cielistego, wziąłem białego. Jest tak wielki, że niosę go pod pachą i ciągle strącam jakieś zabawki z półek.
Dzwoni młody, ogarnął się ha, ha.
- Tato, przekaż Mikołajowi, że chcę BIAŁEGO MISIA! I jeszcze piłeczkę antystresową i kilka długopisów.
Kurna! Co to jest piłeczka antystresowa? Ja taką też chcę!
Znalazłem jakieś coś okropnego, z okropną mordą ale mieści się w dłoni, daje się ściskać i wydziela ładny zapach. Nie wiem co to ale mam nadzieję, że odstresowuje. Mnie po trzech razach zrobiło się lepiej w każdym bądź razie, a wanilię też lubię. Do tego zestaw kolorowych pisaków i pojechał do Biedry. Tam kupiłem trzy litry whisky i dwa litry wina. Będę się odstresowywał wink

Zapomniałem, że po drodze miałem w galerii spotkanie z żoną. Na odchodne pyta się:
- To dam ci teraz pieniądze, kupisz coś sobie na prezent?
- Nie chcę.
- No jak, kupisz coś sobie!
- Nie chcę.
- Ale ja chcę żebyś coś sobie kupił!
- Nie chcę, ty jesteś moim prezentem!

Umie się w to, nie? lol

6 093 Ostatnio edytowany przez umajona (2020-12-22 21:53:29)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adela 07 napisał/a:

Co ja widzę! Chodziłam na naukę Lindy Hopa rok czasu. Świetne klimaty muzyczne-dżezbendy, a nawet o charlestona zahaczyliśmy.

No popatrz, to mogłabyś być naszą druhną big_smile Tylko że Lucjanek niezbyt entuzjastycznie podszedł do mojej propozycji, a szkoda, bo chętnie bym zobaczyła tą solówkę w jego wykonaniu... wink

Syl napisał/a:

Co Cię zainspirowało? big_smile

Zainspirowała mnie pewna noc u koleżanki smile Były przygaszone światła, my w piżamkach, a ona coś tam zagrała, żeby mi pokazać. I mi się ten klimacik bardzo spodobał - żeby sobie tak wieczorami romantycznie pobrzdąkać i zanucić coś smile Lubię smile No i tak chodziłam z tą myślą kilka miesięcy, aż w końcu myśl urzeczywistniałam.
Ukulele niby się kojarzy z radosnymi hawajskimi klimatami, ale ja wolę sobie posmęcić ;P Zresztą radosne granie to już wyższa szkoła jazdy ;P
Aaaa, no i zawsze marzyłam, że to mój mężczyzna będzie mi tak grać na gitarze, ale skoro go nie ma i nie ma tyle lat, to w końcu sama sobie postanowiłam grać ;P

Jak tak piszecie o wojsku i o celowaniu strzałami, to przypomniał mi się skecz o poborze do wojska big_smile Znacie? Pamiętacie?



Edit:
Nie było w empiku "Wsiąść do pociągu", buu... Jutro może jeszcze w innym poszukam. A jak nie, to zamówię, tylko już nie będzie na święta, ale na inną okazję wink

6 094 Ostatnio edytowany przez Syl (2020-12-22 22:07:31)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Ela210 napisał/a:

Eee..Lucek robi za Amorka? big_smile
On latać nie potrafi:) mnie zatrudnij smile mnie!  big_smile

On ma teraz takie zadania na głowie, że może mu zabraknąć czasu tongue Nóż można naostrzyć, a bat...? big_smile

Umajona, cały czas sama się uczysz? Trzeba teraz znaleźć kogoś, komu będziesz mogła grać wink


Misinx napisał/a:
paslawek napisał/a:

W pewnym sensie tak .
Tyle że nie  o czekanie chodzi.Nie zdziwiłem się jednak jak się pojawiłaś,a nawet ucieszyłem .
Jakoś wiem kto tu trafi dziwnie smile
Mam swoją listę osób które tu prędzej czy później trafią,ale nie wywołuje żadnej ukrytej presji.
Raczej dzieje się to bardzo spontanicznie niż planowo.Dobrze że nieprzewidywalnie do końca.
Trafiają też przypadkowe osoby wszystkie mile widziane oczywiście.Jedne do "przechowalni" co by odtajały po rozstaniu smile inne do uszczęśliwienia od zaraz, ekspresowo np Misinx, aż się pali i jak widać zgłasza zastrzeżenia.Jeszcze inne osoby są po prostu niezbędne ,ale nie wiem dlaczego .
Lucek (cichy wspólnik ) mnie posądza o jakieś spiski co stanowczo dementuję .
Wszystko jest też z dużym przymrużeniem oka i nie nazbyt poważnie,chociaż bywa poważnie też.Z resztą wątek łączenia jest jednym z wątków w wątku,dowolność tematów jak widzisz jest duża ,zrobił się też taki azyl i oaza dla wolności słowa i swobodnych offtopów z innej perspektywy,bo na przykład osoby które nie raz spierają się ostro w poważnych tematach tutaj mam wrażenie odreagowują jakieś nieporozumienia.
Teraz zrobię jednak większy "zaciąg" ciekawe co z tego wyniknie smile
Jak widzisz załoga jest zacna i zróżnicowana odjazdowo .
Nie ma też co za dużo kombinować i nastawiać się oczekiwaniami wszystko jest dokładnie takie jak być powinno.
A ja padłem ofiarą Lucka i jego machinacji zmanipulował mnie big_smile inna rzecz że bywam pierwszy do draki smile

A niby dlaczego ja ekspresowo ???? Mnie się nigdzie nie śpieszy. Aktualnie raczej nie jestem "dostępny" smile

Warto czekać?

6 095 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-12-22 21:59:18)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Heehe, ten skecz kojarzę, bo swego czasu oglądnąłem chyba wszystkie stare odcinki KMN smile

Ukulele to tylko radośnie mi się kojarzy smile

Snake, jak się jeszcze kupowało żywego, to jasne, że najpierw łeb..

6 096 Ostatnio edytowany przez adela 07 (2020-12-22 22:09:17)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
umajona napisał/a:
adela 07 napisał/a:

Co ja widzę! Chodziłam na naukę Lindy Hopa rok czasu. Świetne klimaty muzyczne-dżezbendy, a nawet o charlestona zahaczyliśmy.

No popatrz, to mogłabyś być naszą druhną big_smile Tylko że Lucjanek niezbyt entuzjastycznie podszedł do mojej propozycji, a szkoda, bo chętnie bym zobaczyła tą solówkę w jego wykonaniu... wink

Syl napisał/a:

Co Cię zainspirowało? big_smile

Zainspirowała mnie pewna noc u koleżanki smile Były przygaszone światła, my w piżamkach, a ona coś tam zagrała, żeby mi pokazać. I mi się ten klimacik bardzo spodobał - żeby sobie tak wieczorami romantycznie pobrzdąkać i zanucić coś smile Lubię smile No i tak chodziłam z tą myślą kilka miesięcy, aż w końcu myśl urzeczywistniałam.
Ukulele niby się kojarzy z radosnymi hawajskimi klimatami, ale ja wolę sobie posmęcić ;P Zresztą radosne granie to już wyższa szkoła jazd
Aaaa, no i zawsze marzyłam, że to mój mężczyzna będzie mi tak grać na gitarze, ale skoro go nie ma i nie ma tyle lat, to w końcu sama sobie postanowiłam grać ;P

Jak tak piszecie o wojsku i o celowaniu strzałami, to przypomniał mi się skecz o poborze do wojska big_smile Znacie? Pamiętacie?

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=9sWcljMdG00[/url][/y



Edit:
Nie było w empiku "Wsiąść do pociągu", buu... Jutro może jeszcze w innym poszukam. A jak nie, to zamówię, tylko już nie będzie na święta, ale na inną okazję wink


w kwestii ukulele:
https://youtu.be/PjpdgvPnOEQ

6 097 Ostatnio edytowany przez umajona (2020-12-22 22:24:50)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Syl napisał/a:

Umajona, cały czas sama się uczysz? Trzeba teraz znaleźć kogoś, komu będziesz mogła grać wink

Sama, a raczej z YT ;P
Jest taki ktoś, komu chciałabym zagrać i zanucić smile Mimo że nie jest chłopakiem z gitarą ;P
Może kiedyś.... smile

A z ukulele jeszcze mi się kojarzy Marilyn Monroe i jej rola w filmie "Pół żartem, pół serio".


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

6 098 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-12-22 22:18:55)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Snake, takie teksty na żony już nie działają ;-))
A prezenty to lepiej kupować wcześniej a nie na wariata dwa dni przed Wigilią. Ja już w pażdzierniku zaczynam a w listopadzie mam wszystko zapakowane i święty spokój :-)) 


Żywych karpii nie kupuję. Uważam, że powinien być zakaz sprzedaży. Ludzie są bezmyślni i w reklamowkach te ryby taszczą, jak ziemniaki. Potem siatkę zostawiają aż się ryba udusi.
Ja od dawna kupuję filety. Wczoraj właśnie kupiłąm karpie i łososie. Jutro będę moczyć całą noc w mleku te karpie, żeby były smaczniejsze.
Najlepsze danie wigilijne dla mnie to wlaśnie smażony karp i barszcz czerwony z uszkami. I kompot z suszu :-)

6 099 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-12-22 22:27:09)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Adelo, strzelam celnie bo z zaskoczenia smile Ofiara dostaje paraliżu najpierw wink Ale twój Ex to sobie nie zasłużył na żadne pieszczoty i niedługo to zrozumiesz smile

6 100

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:

Snake, takie teksty na żony już nie działają ;-))

Ale jesteś..., burzysz mój spokój i dobre samopoczucie wink

adiafora napisał/a:

A prezenty to lepiej kupować wcześniej a nie na wariata dwa dni przed Wigilią. Ja już w pażdzierniku zaczynam a w listopadzie mam wszystko zapakowane i święty spokój :-))

 
Jestem bez winy. Od dawna głąbom powtarzałem, że Mikołaj bez listu nie wie co przywieźć, że list trzeba napisać, list musi dotrzeć do adresata i tak dalej. No kupa czasu i zachodu. I co? No jak zwykle, przynoszą jakieś bazgroły w poniedziałek rano. Pogoniłem, że Mikołaj tego nie rozczyta. Dziś czytam list wersja 2.0 i matko... wołam - od kiedy to się RZYCZY?!

6 101 Ostatnio edytowany przez umajona (2020-12-22 22:32:27)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Snake napisał/a:

wołam - od kiedy to się RZYCZY?!

Od wtedy, co już nie trzeba nad tym myśleć i się zastanawiać, bo telefon/komputer sam myśli i poprawia ;P

Z okazji Pierwszej Komunii dostałam między innymi wielki słownik ortograficzny big_smile Teraz nawet nie wiem, czy coś takiego wydają w księgarniach ;P

A tak swoją drogą - jako dziecko nie wiedziałam, że z okazji Pierwszej Komunii dostaje się prezenty i do dziś pamiętam, w jakim byłam zaskoczeniu, że wszyscy goście mi coś dają big_smile

6 102

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:

aż się ryba udusi.

Nie zdążyły z bazaru do mnie jest 5 minut na piechotę .
szkoła falenicka zdecydowanie z resztą mam (Koziorożec z 7 stycznia smile ) dosłownie mieszkała kiedyś w tamtych okolicach więc ....

6 103

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

szkoła falenicka zdecydowanie z resztą mam (Koziorożec z 7 stycznia smile ) dosłownie mieszkała kiedyś w tamtych okolicach więc ....

To jak ja, szkoła otwocka za bardzo pachnie mi he, he rytuałami. No ale to już tylko teoretycznie, bo małżonka kupuje gotowe filety, a karpia jem tylko ja.

6 104 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-12-22 22:45:42)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Misinx napisał/a:

No już myślałem, że Misiek poszedł w odstawkę i jest nadzieja wink

Ale Ty szpieg jesteś big_smile

Syl, moja kumpela-psycholog mówi "śpieszyć się nie ma do czego, czekać nie ma na co" smile i to jest prawda.

6 105 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-12-22 23:08:23)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Snake napisał/a:


Jestem bez winy. Od dawna głąbom powtarzałem, że Mikołaj bez listu nie wie co przywieźć, że list trzeba napisać, list musi dotrzeć do adresata i tak dalej. No kupa czasu i zachodu. I co? No jak zwykle, przynoszą jakieś bazgroły w poniedziałek rano. Pogoniłem, że Mikołaj tego nie rozczyta. Dziś czytam list wersja 2.0 i matko... wołam - od kiedy to się RZYCZY?!


aaa, to u Was tradycja pisania listów do Mikołaja... :-)
U nas kiedyś chyba też były listy, ale krótko. Potem podpytywałam dyskretnie, co by chciały dostać od Mikołaja. Tak było szybciej. I bez błędów big_smile
Zresztą, raz zapomnialam "wyslać" taki list i dzieciak znalazł, i dziwił się, skąd Mikolaj wiedział, co kupić :-))  Wolalam potem już nie ryzykować ;-)

paslawek napisał/a:
adiafora napisał/a:

aż się ryba udusi.

Nie zdążyły z bazaru do mnie jest 5 minut na piechotę .
szkoła falenicka zdecydowanie z resztą mam (Koziorożec z 7 stycznia smile ) dosłownie mieszkała kiedyś w tamtych okolicach więc ....

nie pisałam z myślą o Tobie.
Ale generalnie dużo ludzi nie traktuje ryby jak czującego stworzenia. Przyjdzie do domu, pierdyknie siatkę z rybą gdzieś w kącie i ma w nosie.

6 106 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-12-22 23:11:54)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Ela210 napisał/a:

To teraz jasne dlaczego Paslawek się  wykręca big_smile

Tutaj masz cały etat Lucek płaci smile

Snake napisał/a:

Zapomniałem, że po drodze miałem w galerii spotkanie z żoną. Na odchodne pyta się:
- To dam ci teraz pieniądze, kupisz coś sobie na prezent?
- Nie chcę.
- No jak, kupisz coś sobie!
- Nie chcę.
- Ale ja chcę żebyś coś sobie kupił!
- Nie chcę, ty jesteś moim prezentem!

Umie się w to, nie? lol

E tam to działa

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

6 107 Ostatnio edytowany przez umajona (2020-12-22 23:10:30)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

No, pomysł z pisaniem listów fajny smile Potem będą mieć wspomnienia... wink
A pamiętacie, w jaki sposób dowiedzieliście się, że "Mikołaja nie ma"? Ja tylko trochę, jak przez mgłę. Wolę pamiętać to, jak był, no i do dziś się cieszę, jak znajduję coś "pod poduszką" rano - czuję się tak, jakby naprawdę przyszedł big_smile Czyli chyba dalej wierzę wink

6 108

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
Ela210 napisał/a:

To teraz jasne dlaczego Paslawek się  wykręca big_smile

Tutaj masz cały etat Lucek płaci smile

czym płaci? jeżami? smile

6 109 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-12-22 23:15:20)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

kubeczkami z jeżami ? smile

albo
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

6 110

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

kubeczkami z jeżami ? smile

nie mam miejsca na kubeczki już smile

Posty [ 6 046 do 6 110 z 12 682 ]

Strony Poprzednia 1 … 92 93 94 95 96 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026