Symbi, a tak z innej beczki, to anioł jest świetny. Miał zawisnąć na rogu wejścia do "salonu", ale stwierdziłam, że tam nie pasuje, bo zaraz blisko wiszą na ścianie fotografie z całkiem innej bajki. Za dużo by tego było i gryzłoby się jedno z drugim. Zawisł nad moim łóżkiem jak prawdziwy Stróż, przy półce z książkami.
Dzięki serdeczne jeszcze raz.
5 136 2020-12-14 16:05:59
Podobne tematy
5 137 2020-12-14 16:23:59
Tak, widziałam na "czterdziestkach". Miło mi ![]()
Czytałam kiedyś Twoje wypowiedzi w wątku pewnej czterdziestolatki, która panikowała, bo z jakimś przygodnym mężczyzną zaszła w ciążę. Świetnie jej wtedy pisałaś. Myślę, że masz dobrą intuicję, która potrafisz się kierować. Wierzę więc, że sama sobie potrafisz najlepiej doradzić.
5 138 2020-12-14 16:29:39 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-12-14 16:54:56)
Może i "ponury"
w każdym razie ćpun. Co nie oznacza, że jego doświadczenia czynią z tego superwizorowanego (psycho)terapeutę. Ale to moja opinia.
Amen
może być stary ponury ćpun jakikolwiek
Nieistotne.
Tylko
Co to ma do rzeczy ? I o co Ci chodzi
?
Nie piszę tylko i wyłącznie o moich doświadczeniach co chyba dość jasno i wyraźnie podkreślam często .
To że akurat ja byłem jestem innym typem alkoholika niż PP to nie znaczy że się nie utożsamiam z nim w ogóle.
różnicowanie jest bez sensu na lepszy gorszy moim zdaniem.
5 139 2020-12-14 16:30:02 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-12-14 16:30:53)
Pasławku, wiesz ja potrafię naprawdę humanitarnie i z szacunkiem grzecznie potraktować człowieka
odmownie ![]()
ale moze to po prostu są też moje życiowe doświadczenia z ludżmi, a zwłaszcza z męzczyznami jako osobnikami fizycznie silniejszymi: nie wk...ć jak nie trzeba.
Ja bym chyba Syl z tej klatki w filmie YOU wyszła żywa jednak ![]()
5 140 2020-12-14 16:44:38 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-12-14 16:56:42)
Ela, ale tak mówisz, jakbyś z góry zakładała że ja od razu wytoczyłam działa i robiłam awantury.
Przecież rozmawiałam spokojnie, nawet podziękowałam za dobre chwile, bo naprawdę nie brakuje mi takich wspomnień. Informowałam o mojej decyzji zakończenia znajomości, prosiłam o uszanowanie.
I była totalna olewka.
Zupełnie nieprzemakalny facet, mam wrażenie czasami, że jakiś zimny psychopata.
Czy grzecznie, czy niegrzecznie - skutek ten sam.
Szlag mnie kiedyś trafił, wybuchłam (a wybuchowa jestem, owszem), a po chwili złapałam za wiadro z zamiarem przyniesienia węgla z garażu. Odebrał mi to wiadro i pozapierdzielał pierwszy. Jak gdyby nigdy nic. Nie dał sobie go odebrać, naładował węgla przyniósł pod dom.
Coś tam burknęłam pod nosem o nieszczelnych drzwiach wejściowych i chłodzie, a już było to w czasie niechcianych wizyt (ten węgiel też) - "ja ci to zrobię!". Mówiłam, że nie potrzebuję, nie chcę - następnego dnia zjawial się gotowy do działania. Owszem, jak już przyszedł, to pozwoliłam, niestety, by mi uszczelnił te drzwi (uszczelkę już w domu miałam).
Taktyka na Pana Pomocnika
Na bycie potrzebnym.
Stawiam już tamę wszelkim propozycjom, nie chcę go nawet na luźne pogaduchy, bo on na tym nie skończy. Już pisalam, że z nim jak w ciąży - nie da się być "trochę".
Spadam do reala.
Pozdro ![]()
5 141 2020-12-14 16:56:21
Ojojojoj widze, że dzisiaj tutaj temat zdrowo się rozkręcił ![]()
5 142 2020-12-14 16:57:25
Jakoś tak.
Ja już przykręcam sobie śrubę i kończę na razie.
5 143 2020-12-14 17:16:16 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-12-14 17:46:17)
Pasławku, wiesz ja potrafię naprawdę humanitarnie i z szacunkiem grzecznie potraktować człowieka
odmownie
ale moze to po prostu są też moje życiowe doświadczenia z ludżmi, a zwłaszcza z męzczyznami jako osobnikami fizycznie silniejszymi: nie wk...ć jak nie trzeba.
Ja bym chyba Syl z tej klatki w filmie YOU wyszła żywa jednak
Już o tym pisałem wcześniej ,jeden facet ( nie istotne czy alkoholik czy nie ,chociaż uzależnienie mają swoją specyfikę i zaburzenia różne różniaste im towarzyszą na pewno niejedno i nie jeden wzorzec )zrozumie i odejdzie odpuści ,inny nie,trefiło widocznie właśnie na takiego ,o wiele bardziej nieprzewidywalnego,prawdopodobnie takiego co seryjnym jest "uwodzicielem" romantyczek niepoprawnych.:).
Widocznie Ela jesteś jednak bardziej "poprawna" tzn przytomniejsza niż Piegus i unikasz zaburzonych osobników intuicyjnie w większym stopniu,omijasz ich szerokim łukiem.Żeby oddać sprawiedliwość Pigus jakiś dystans zachował i na przykład nie zamieszkała z PP pod jednym dachem,a to już by był strzał w oba kolana. .
W życiu robię to samo unikam na ogół zakręconych osób choć w sumie ich się nie boje za bardzo czasem mnie kiedyś ciągnęło bo to znane dla mnie aż za bardzo i wbrew temu co insynuuje mi Symbi wcale nie mam poczucia misji i ratowania nawracania pijących,czy związanych z nimi bliskich osób czasem unikam konfrontacji z pijanymi a czasem nie różnie to bywa to zależy od tego co intuicja mi podpowiada i rozum.Pewne jednak rzeczy które pisuje między innymi do Piegusa uważam za słuszne wynikają z filozofii, którą przyjmuje/przyjąłem jako swoją własną ,a co kto o tym myśli to już nie moja sprawa ,nie mam z tym większych problemów i uznaje dowolność interpretowania,oceniania komentowania ,opinii,swoje jednak wiem i jako tako znam "przewagę" (określenie w cudzysłowie nie dosłowne ) w doświadczeniu i zdobytej przez blisko 30 lat wiedzy ,a to czasem ludziom kojarzy się z pychą - nic na to nie poradzę i mam na to średni wpływ.Nie zależy mi też na jakiejś mojej racji w sensie że na pewno nie na siłę.
Osoby uwikłane w relacje z uzależnioną osobą mogą mieć zniekształconą intuicje instynkt samozachowawczy ,poprzez przywiązanie jakiś jego rodzaj i to "umiłowanie" różnych skrajnych emocji od egzaltacji po dramat to dwie strony przyjemności awers i rewers taki komplet.Rozstania w takich związkach,układach mogą ciągnąć się latami niestety ,wczoraj zamknięto kolejny temat jednej u,użytkowniczki co już 7 lat odcina się od męża i tak to w życiu nie raz bywa.
Ojojojoj widze, że dzisiaj tutaj temat zdrowo się rozkręcił
Jutro wtorek
cieszysz się już na pewno ![]()
5 144 2020-12-14 17:25:03 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-12-14 17:43:32)
wtorek ![]()
ok Lucyfer, żebyś się nie stresował, Pasławka nie wyrzucisz bo On jest gwiazdą wieczoru wymienioną w tytule wątku ![]()
ale Ela nie przyjdzie na imprezę
Masz luz
ale dopiero od północy ![]()
5 145 2020-12-14 17:45:17
A dlaczego miałbym kogokolwiek wyrzucać? ![]()
Tu strefa wolnego słowa i wolnych obyczajów ![]()
5 146 2020-12-14 18:00:21
A o co chodzi z wtorkiem? ;P
5 147 2020-12-14 18:04:14
Lucyfer się spowiada
Ty możesz w środy ![]()
5 148 2020-12-14 18:10:07
A co to za obyczaj powstał? ![]()
Środa brzmi kusząco, bo mam co z siebie wyrzucić, ale lepiej nie ![]()
5 149 2020-12-14 18:11:19 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-12-14 18:27:50)
Jedno zdanie i nie truję dzisiaj już:
Jedyne co mogę zrobić to totalna ale to totalna zapora na Pepka.
Bo wystarczy, że kichnę, a on to wykorzysta jako okazję, żeby mi powiedzieć na zdrowie... tak już trochę w krzywym zwierciadle.
Co i napisawszy, spierdzielam do reala.
5 150 2020-12-14 18:37:18
Słusznie Piegusku, myślisz i planujesz dobrze tylko to zrób i twardo się tego trzymaj
Umajona, to do środy
ustalone ![]()
5 151 2020-12-14 18:38:14 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-12-14 18:38:36)
Ojojoj ja wtorkowe opowieści chyba odpuszczę, bo nie chcę złej aury rozprowadzać ![]()
Wiem, że Syl i Paslawek będą z tego powodu smutni.
5 152 2020-12-14 18:41:34
Nic na siłę Lucyferku, chcesz to mówisz, nie masz ochoty/nie jesteś gotowy to poczekamy, mamy czas
nie pozbędziesz się nas stąd, nawet na to nie licz ![]()
5 153 2020-12-14 18:54:47 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-12-14 19:01:55)
Jedno zdanie i nie truję dzisiaj już:
Jedyne co mogę zrobić to totalna ale to totalna zapora na Pepka.
Bo wystarczy, że kichnę, a on to wykorzysta jako okazję, żeby mi powiedzieć na zdrowie... tak już trochę w krzywym zwierciadle.
.
I tu dochodzimy do momentu w którym niejaka Piegus wcale nie jest taka miętka ![]()
Ojojoj ja wtorkowe opowieści chyba odpuszczę, bo nie chcę złej aury rozprowadzać
Wiem, że Syl i Paslawek będą z tego powodu smutni.
Pękasz
? Bynajmnie nie będę smutny nie ciesz się tak .Wcześnie było sporo o ciemnych stronach ludzi to nie jest coś co mnie akurat jakoś wystrasza.
Aaaa mam też inne podejrzenie co do spadku Twojej formy ,to jest być może tęsknota za MagdaLeną i dyskutowaniem z nią ,no sorry na razie nic się na to nie poradzi.
Magda na razie sama podjęła swoją suwerenną decyzję.
5 154 2020-12-14 19:04:48
A co to za obyczaj powstał?
Środa brzmi kusząco, bo mam co z siebie wyrzucić, ale lepiej nie
Wyrzucaj, wyrzucaj...
Ulżysz sobie, a my będziemy mieć zajęcie
Zrobimy Ci wiwisekcję.
5 155 2020-12-14 19:07:51 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-12-14 19:17:27)
umajona napisał/a:A co to za obyczaj powstał?
Środa brzmi kusząco, bo mam co z siebie wyrzucić, ale lepiej nieWyrzucaj, wyrzucaj...
Ulżysz sobie, a my będziemy mieć zajęcie
Zrobimy Ci wiwisekcję.
Patrzcie jak się ożywił ![]()
Jaki dzień dla Ciebie zarezerwować - nie uciekniesz ![]()
chyba że uciekniesz ,albo uśniesz przed 22;00
oczywiście to taki żarcik nie na serio ,każdy się dzieli tym czym chce.
Dobrze jest przypomnieć że istnieje też coś takiego jak dystans .
5 156 2020-12-14 19:20:19
A o co chodzi z wtorkiem? ;P
We wtorki Lucek
(nie do końca on sam ) dał nam pozwolenie, żeby robić na nim eksperymenty i go dręczyć,męczyć,uszczęśliwiać,analizować etc
5 157 2020-12-14 19:41:35
Obecnie Paslawku mój spadek formy spowodowany jest zupełnie innymi kwestiami.
To dopiero połowa grudnia...
5 158 2020-12-14 21:17:02 Ostatnio edytowany przez Syl (2020-12-14 21:28:52)
Ojojoj ja wtorkowe opowieści chyba odpuszczę, bo nie chcę złej aury rozprowadzać
Wiem, że Syl i Paslawek będą z tego powodu smutni.
Oj, Lucyferze, nie odpuścisz, ja taka łaskawa nie będę... Jak to się mówi: "Nie chcę (się spowiadać), ale muszę". Tak łatwo nam humoru nie zepsujesz, nie szukaj znów wymówki ![]()
Ja myślałam, że pozwolenie na analizowanie jest codziennie, a tu się okazuje, że tylko we wtorki...
Jedno zdanie i nie truję dzisiaj już:
Jedyne co mogę zrobić to totalna ale to totalna zapora na Pepka.
Bo wystarczy, że kichnę, a on to wykorzysta jako okazję, żeby mi powiedzieć na zdrowie... tak już trochę w krzywym zwierciadle.Co i napisawszy, spierdzielam do reala.
Dasz sobie z nim radę, Ela dobrze napisała, co trzeba zrobić. A niektórych trudno jest się fizycznie pozbyć i czasem słowa nie działają. Sama bym już nie wiedziała, jak reagować...
Pasławku, wiesz ja potrafię naprawdę humanitarnie i z szacunkiem grzecznie potraktować człowieka
odmownie
ale moze to po prostu są też moje życiowe doświadczenia z ludżmi, a zwłaszcza z męzczyznami jako osobnikami fizycznie silniejszymi: nie wk...ć jak nie trzeba.
Ja bym chyba Syl z tej klatki w filmie YOU wyszła żywa jednak
Elu, jestem tego pewna! Nawet by się nie odważył
Ale byłam przekonana, że on jednak tego nie zrobi... Ale czego się nie robi z miłości ![]()
5 159 2020-12-14 21:19:39
we wtorki na wyłączność miło być ![]()
5 160 2020-12-14 21:20:09
Bo wtorek piwny i język bardziej skory do mowy
5 161 2020-12-14 21:25:35
Ale się poważnie zrobiło..Piegowata pod obstrzałem.
Wydaje mi się, że powinnaś wytoczyć takie działa, których on się po prostu nie spodziewa, pewnie takowe się znajdą.W mojej ocenie to już naprawdę niewiele brakuje do interwencji policji, bo sam bym chyba tak zrobił już wcześniej, patrząc po opisach tych sytuacji.
Jedyne, co sam mogę powiedzieć, to owszem, miłe wspomnienia ciężko ot tak wymazać, ale jeśli następują po nich takie akcje, to jakoś musi się to równoważyć.
Do tej pory spowiadałem się jedynie w Kościele, ale w sumie mogę zrobić wyjątek
Ale najlepiej w sobotę ![]()
5 162 2020-12-14 21:29:44
Do tej pory spowiadałem się jedynie w Kościele, ale w sumie mogę zrobić wyjątek
![]()
Ale najlepiej w sobotę
Tak na ochotnika ?
5 163 2020-12-14 21:30:24 Ostatnio edytowany przez Syl (2020-12-14 21:31:28)
Ale się poważnie zrobiło..Piegowata pod obstrzałem.
Wydaje mi się, że powinnaś wytoczyć takie działa, których on się po prostu nie spodziewa, pewnie takowe się znajdą.W mojej ocenie to już naprawdę niewiele brakuje do interwencji policji, bo sam bym chyba tak zrobił już wcześniej, patrząc po opisach tych sytuacji.
Jedyne, co sam mogę powiedzieć, to owszem, miłe wspomnienia ciężko ot tak wymazać, ale jeśli następują po nich takie akcje, to jakoś musi się to równoważyć.
Do tej pory spowiadałem się jedynie w Kościele, ale w sumie mogę zrobić wyjątek![]()
Ale najlepiej w sobotę
Bagienniku, co się zmieniło w Twoim życiu? Chcesz nas o czymś ważnym poinformować? ![]()
bagienni_k napisał/a:Do tej pory spowiadałem się jedynie w Kościele, ale w sumie mogę zrobić wyjątek
![]()
Ale najlepiej w sobotę
Tak na ochotnika ?
Ma coś poważnego na sumieniu ![]()
5 164 2020-12-14 21:39:19
Ja w sobotę kupiłem porterowy zestaw konesera Komesa. ![]()
Tak, więc za dużo nie wyciągnięcie. ![]()
5 165 2020-12-14 21:47:59
Ja w sobotę kupiłem porterowy zestaw konesera Komesa.
Tak, więc za dużo nie wyciągnięcie.
To tym bardziej będzie jak na spowiedzi! Już nie kombinuj, wyczerpałeś limit na ten rok ![]()
5 166 2020-12-14 21:58:41
Lepiej powiedz, jak Popo na lekcjach
5 167 2020-12-14 22:01:08 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-12-14 22:04:45)
Ale się poważnie zrobiło..Piegowata pod obstrzałem.
Szuwarku
w ogniu hartuje się stal ![]()
Już złapałam dystans, więc spoko.
Czasem ugryzę, jak mnie za bardzo ukłuje, ale nie zamierzam milknąć urażona.
To jest ciekawe forumowe doświadczenie - te wszystkie konfrontacje. Czasem trzeba być mocno opanowanym. A czasem się zatrzymać i poczekać pięć minut, zanim się zareaguje.
Mnie tam specjalnego dnia nie trzeba, wyśpiewuję na bieżąco
I pokutuję takoż ![]()
Dziś - a tfu! przez lewe ramię! - naszego ulubionego pana nie było... jeszcze.
Za to miałam miłą przygodę, bo objuczona bagażem Biedronkowych sprawunków spotkałam dawno niewidzianego kolegę z podstawówki. Ulitował się nade mną i podwiózł mnie z tymi ciężarami pod samą chałupę. Ale na kawę nie dał się zaprosić, spieszył się do domu.
To był taki klasowy postrzeleniec, nikt nie traktował go poważnie. Dziś odpowiedzialnie pełni rolę rodziny zastępczej dla siostrzenicy i opiekuna chorego ojca. Własnej rodziny nie założył. Swego czasu, mam wrażenie, nieśmiało próbował coś ze mną, ale na nieśmiałych, niby to koleżeńskich podchodach się skończyło, bo właśnie poznałam późniejszego męża. No i ten akurat kolega jest dla mnie jak poczciwy brat. Sympatyczny i dobry człowiek, ale z tych zupełnie obojętnych jako facet.
Dobranoc. Dziś ogłaszam wieczór dobroci dla reala i prawdziwych "książków" ![]()
5 168 2020-12-14 22:42:17
Hihi, wierzę w wasze metody terapeutyczne, ale tu chyba najbardziej by się przydał wehikuł czasu. "Wehikuł czasu - to byłby cud" ![]()
Póki co, mam wyzwanie na najbliższe dni, ta melodia od lat jest dla mnie bardzo kojąca...
Wiem, że przy zdolnościach co niektórych tu obecnych wirtuozów to pestka, ale dla mnie nauczenie się tego bez zatrzymywania się przy zmianach akordów (jest ich całe trzy
) i bez patrzenia na struny (mimo zawrotnego tempa tych akordowych zmian ;P ), to będzie wyczyn... Grunt, że sprawia radość ![]()
5 169 2020-12-14 22:52:33
pasławku, może i na ochotnika
Jak najdzie mnie ochota, bo prędzej tak zrobię niż dam się tutaj namawiać przez 10 stron ![]()
Ale z drugiej strony nigdy specjalnie nie lubiłem zwierzeń, czasami zdarzało mi się osobiście z kimś tak szczerze pogadać.
Syl, na całe szczęście nic się nie zmieniło, przynajmniej w tej kwestii, którą zapewne masz na myśli.. ![]()
5 170 2020-12-14 23:23:37
To coś na odprężenie ,to co że po 22 ![]()
5 171 2020-12-14 23:37:27 Ostatnio edytowany przez Syl (2020-12-14 23:54:59)
Lepiej powiedz, jak Popo na lekcjach
Popo przespał grzecznie prawie wszystkie lekcje! Tylko na pierwszej próbował podgryzać kabel od laptopa, więc było ciekawie ![]()
I nie zmieniaj tematu... ![]()
pasławku, może i na ochotnika
Jak najdzie mnie ochota, bo prędzej tak zrobię niż dam się tutaj namawiać przez 10 stron
Ale z drugiej strony nigdy specjalnie nie lubiłem zwierzeń, czasami zdarzało mi się osobiście z kimś tak szczerze pogadać.Syl, na całe szczęście nic się nie zmieniło, przynajmniej w tej kwestii, którą zapewne masz na myśli..
Zrozumiałabym, gdybyś napisał: "Na całe szczęście nikt nie umarł"
Chyba, że chodzi o śmierć wolności... Ale w jakiś sposób i tak jesteśmy zniewoleni w życiu. Na przykład musimy pracować ![]()
Umajona, to pierwsza melodia, której się uczyłam grać na skrzypcach. I gdy ją ojcu zagrałam, to usłyszałam najpierw, że po pierwsze: źle nastrojone, a po drugie: on mi pokaże, jak należy grać. Biorąc pod uwagę, że na skrzypcach nie grał od kilkunastu lat, a zrobił to dobrze, strzeliłam focha i przerzuciłam się z powrotem na pianino. Marzy mi się klawesyn
Granie traktowałam zawsze jako formę terapii, chociaż teraz zdecydowanie mniej.
Ze skrzypiec zrezygnowałam z bardziej prozaicznego powodu - nie chciało mi się stać ![]()
5 172 2020-12-14 23:44:16
Ja i zmiana tematu?
5 173 2020-12-14 23:47:35
Ja i zmiana tematu?
No pewnie, to już tradycja ![]()
5 174 2020-12-14 23:53:15
Oj Syl, Syl... ![]()

5 175 2020-12-14 23:59:55
co to za dziewczynka na awatarze ?
5 176 2020-12-15 00:00:30
co to za dziewczynka na awatarze ?
Tomie Kawakami
5 177 2020-12-15 00:00:34
Takie rzeczy powinny być zabronione, masz szczęście, że już nie śpię sama ![]()
I tak najgorsza jest laleczka Chucky
W dorosłym życiu już nigdy nie wróciłam do tego filmu, a kilka dni temu miałam cudowny sen z nią w roli głównej. Jestem zbyt mocno podatna na takie obrazy ![]()
5 178 2020-12-15 00:02:44
Takie rzeczy powinny być zabronione, masz szczęście, że już nie śpię sama
I tak najgorsza jest laleczka Chucky
W dorosłym życiu już nigdy nie wróciłam do tego filmu, a kilka dni temu miałam cudowny sen z nią w roli głównej. Jestem zbyt mocno podatna na takie obrazy
Mówisz... ![]()

5 179 2020-12-15 00:02:47
Oj Syl, Syl...

5 180 2020-12-15 00:03:51 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-12-15 00:06:49)
Dziś zrobimy tu śmieszno-strasznie ;D

Ja również mam pierwotny lęk do lalek Syl ![]()
5 181 2020-12-15 00:09:36
O co biega z tą żarówką Pasławek?
Przypomnienie z Taurona czy jak? ![]()
5 182 2020-12-15 00:14:40
Próbuje rozświetlić mrok,ale tylko taka żarówka była pod ręką ,jaki internet taka żarówka ![]()
5 183 2020-12-15 00:18:31
Próbuje rozświetlić mrok,ale tylko taka żarówka była pod ręką ,jaki internet taka żarówka
5 184 2020-12-15 00:20:04 Ostatnio edytowany przez Syl (2020-12-15 00:23:16)
Dziś zrobimy tu śmieszno-strasznie ;D
Ja również mam pierwotny lęk do lalek Syl
He he za pierwszym razem nie dałam rady, szybko przewinęłam - instynktowny odruch po tych wszystkich obejrzanych horrorach
Ale końcówka bardzo mi się podobała, czekałam na coś w rodzaju koszmarnej twarzy z bliska, a to mnie naprawdę rozbawiło Tak się powinny kończyć straszne sceny ![]()
Rzeczywiście jest tak, że te z lalkami są najgorsze... Oglądaliście "American Horror Story"? ![]()
Lucyferze, nie obejrzę już żadnego filmu od Ciebie!
Pasławku, spróbuj jeszcze umieścić tę żarówkę na tamtym obrazie ![]()
5 185 2020-12-15 00:22:48 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-12-15 00:23:04)
Hmmm... Nietm ale ponoć fajna seria ![]()
Ale po "melanżowym" widowisku Necromantica już mnie nic nie zdziwi ![]()
Syl - wrzuć w google hasło - Isla de las Muñecas
5 186 2020-12-15 00:26:00
Hmmm... Nietm ale ponoć fajna seria
Ale po "melanżowym" widowisku Necromantica już mnie nic nie zdziwiSyl - wrzuć w google hasło - Isla de las Muñecas
Już wiem, dokąd się na pewno nie wybiorę!
Nie wchodziłam w pełną galerię
Będziesz mieć dziś na sumieniu mój sen!
5 187 2020-12-15 00:27:29
Lucyfer666 napisał/a:Hmmm... Nietm ale ponoć fajna seria
Ale po "melanżowym" widowisku Necromantica już mnie nic nie zdziwiSyl - wrzuć w google hasło - Isla de las Muñecas
Już wiem, dokąd się na pewno nie wybiorę!
Nie wchodziłam w pełną galerię
Będziesz mieć dziś na sumieniu mój sen!
Twój sen, moją rzeczywistością... >D
5 188 2020-12-15 00:33:04
Syl napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:Hmmm... Nietm ale ponoć fajna seria
Ale po "melanżowym" widowisku Necromantica już mnie nic nie zdziwiSyl - wrzuć w google hasło - Isla de las Muñecas
Już wiem, dokąd się na pewno nie wybiorę!
Nie wchodziłam w pełną galerię
Będziesz mieć dziś na sumieniu mój sen!
Twój sen, moją rzeczywistością... >D
Prześladują Cię lalki na co dzień?
A seria AHS jest naprawdę ciekawa, żadnej nie oglądałam sama ![]()
5 189 2020-12-15 00:35:40
Wiele rzeczy mnie prześladuje droga Syl ![]()
Czyż ludzie to nie są lalki?
5 190 2020-12-15 00:49:40 Ostatnio edytowany przez Syl (2020-12-15 00:58:14)
Wiele rzeczy mnie prześladuje droga Syl
Czyż ludzie to nie są lalki?
Oj, jutro będziesz nam opowiadał o wszystkich prześladowaniach, końca nie będzie - tylko wszystko i szczerze, jak na spowiedzi ![]()
My to takie lalki po przejściach, jak z tej wyspy
Albo kukiełki, marionetki...
5 191 2020-12-15 01:07:23
My... Nie każdy pragnie mieć nad sobą rękę Syl ![]()
Niektóre sznurki można przeciąć.
5 192 2020-12-15 01:23:49 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-12-15 01:27:12)
Pasławku, spróbuj jeszcze umieścić tę żarówkę na tamtym obrazie
To musiałbym zainstalować inny program w systemie do tego, a nie chce mi się
bo ten z którego czasem korzystam do grafiki jest prosty szybki itp ale marnie radzi sobie z gifami
5 193 2020-12-15 01:25:40
Lucyfer666 napisał/a:Pasławku, spróbuj jeszcze umieścić tę żarówkę na tamtym obrazie
To musiałbym zainstalować inny program w systemie do tego, a nie chce mi się
bo ten z którego czasem korzystam do grafiki jest prosty szybki itp ale marnie radzi sobie z gifami
zły autor ;P
5 194 2020-12-15 01:27:53 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-12-15 01:30:50)
zły autor ;P
tak zuy bardzo zuy ![]()
chochlik
poprawiłem .
5 195 2020-12-15 01:30:14 Ostatnio edytowany przez Syl (2020-12-15 01:31:37)
My... Nie każdy pragnie mieć nad sobą rękę Syl
Niektóre sznurki można przeciąć.
Oj, z tego to się będziesz musiał dobrze wytłumaczyć
Które sznurki chciałbyś przeciąć?
Idziemy z Popusiem spać, ale jutro będziemy męczyć dalej
Dobranoc!
5 196 2020-12-15 01:36:47
Lucyfer666 napisał/a:My... Nie każdy pragnie mieć nad sobą rękę Syl
Niektóre sznurki można przeciąć.Oj, z tego to się będziesz musiał dobrze wytłumaczyć
![]()
Które sznurki chciałbyś przeciąć?Idziemy z Popusiem spać, ale jutro będziemy męczyć dalej
Dobranoc!
Poponocki ![]()
5 197 2020-12-15 01:59:51 Ostatnio edytowany przez Morfeusz1 (2020-12-15 02:23:18)
https://www.youtube.com/watch?v=6ZMZYrdXtP0
A gdybyśmy się już nie widzieli dobry wieczór i dobranoc. ![]()
Piegowata coś lekkiego do czytania , na wyluzowanie po całym dniu .Nie czyń jak ja , zabrałem się za Stephena Kinga i jakoś mi te krwawe akcje obrzydły mimo , że lubię go . Jednak trzeba książkę podpasować do nastroju .
5 198 2020-12-15 06:54:31
No właśnie, gdyby wolność miała umrzeć, to bym dopiero żałobę ogłosił
Wtedy to bym się poczuł dużo bardziej zniewolony, niż przy niejednej pracy, która zresztą wcale nie musi prowadzić do zniewolenia a wręcz przeciwnie - do całkowitej swobody.
W dzieciństwie bałem się potwornie tych wszystkich horrorów a teraz to w sumie, po obejrzeniu takiego filmu, stwierdziłbym, że to strata czasu.Ot, zbyt wybujała wyobraźnia reżysera i scenarzysty.
5 199 2020-12-15 07:28:43
Syl, właśnie dlatego nam nie wyszło z Lucjankiem - on lubi straszyć, a ja nie lubię być straszona ;P
5 200 2020-12-15 08:53:32 Ostatnio edytowany przez Syl (2020-12-15 08:55:30)
Syl napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:My... Nie każdy pragnie mieć nad sobą rękę Syl
Niektóre sznurki można przeciąć.Oj, z tego to się będziesz musiał dobrze wytłumaczyć
![]()
Które sznurki chciałbyś przeciąć?Idziemy z Popusiem spać, ale jutro będziemy męczyć dalej
Dobranoc!
Poponocki
Ale ładnie! Rozbrykany Popo posłuchał przez chwilę muzyki i zasnął - jest w niej jakiś naturalny usypiacz ![]()
Maleństwo obudziło się dziś w środku nocy i było przeszczęśliwe, że mnie widzi <3
Lucyferze, zrób już rachunek sumienia!
Syl, właśnie dlatego nam nie wyszło z Lucjankiem - on lubi straszyć, a ja nie lubię być straszona ;P
Umajona, ale podobno właśnie w takich sytuacjach ludzie najszybciej się w sobie zakochują ![]()