Lucyferze, czasu i pieniędzy wcale nie trzeba tak dużo poświęcać, oczywiście to zależy od tego, jakie potrzeby i jaką pracę będzie mieć druga osoba. A z emocjami trzeba sobie samemu dać szansę, poczekać i zobaczyć, czy coś się rozwija
Dopóki nie sprawdzisz, to się nie przekonasz. Ja bym nawet z samej ciekawości spróbowała! Z drugiej strony, jeśli zakładasz, że emocje będą Twoim kapitałem, to one jednak są, tylko jeszcze uśpione, w końcu kto miał je rozbudzić...
Ostatnio sobie pomyślałam, że libido jest rzeczywiście jednym z silniejszych bodźców do tworzenia związkówNiczego nowego nie odkryłam, ale doszłam do wniosku, że i u mnie mogłoby być podobnie.
Czas to jedyny kapitał, który nam się nie zwraca.
Raczej mam "powrót do przeszłości" z emocjami. Dla mnie próba rozbudzenia ich kończy się agresją w kierunku "napastnika"
I libido, jak najbardziej jest silniejsze na tej całej wadze. W końcu to biologiczny sposób, żeby napędzać prokreację.
Wg mnie Lucek powinieneś szukać relacji jednak nawet jak będą niedoskonałe. By zdobywać doświadczenia.
Gorzko i strata czasu, bo mówimy o doświadczeniu, które ostatecznie żadnych większych owoców nie przynosi.
Kto chce się bawić, niech się bawi.
albo gwałty.
![]()
A dlaczego Lucyfer ma przed tym opory? Samego siebie nie trzeba się obawiać...
Lucyfer to osoba, która jest sama dla siebie niebezpieczna, a co dopiero innych.
Jakie dziewczyny Ciebie kręcą na pod wpływem pierwszej impresji - poważnie się pytam teraz ?
Żadne. Od czasu ostatniej sprawy, gdzie było "mieszkanie razem" przekreśliłem takie kryterium. Nie jest warte tego.


