netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

12 681 odpowiedzi387 479 wyświetleńzałożony przez Lucyfer666, 09.09.2020

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Strony Poprzednia 1 … 52 53 54 55 56 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 446 do 3 510 z 12 682 ]

3 446

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:

oby nie taką big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taką już mam, robiona na drutach przez śp. kochaną teściową.

3 447

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Snake napisał/a:
adiafora napisał/a:

oby nie taką big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taką już mam, robiona na drutach przez śp. kochaną teściową.

UUUuuu !

3 448

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:
Misinx napisał/a:
adiafora napisał/a:

po trzykroć napisane, więc musi być prawda, merci dobry człowieku big_smile
I jeszcze slownik se kupię big_smile
Waham miało być, dopiero zauważyłam...

A po co słownik do lampy ? big_smile

lampa nie potrzebuje, fakt, ale taki dzban jak ja, owszem big_smile
Taki błąd zrobić, ale fstyt...

Myślisz rze zaówarzyliśmy rurznice  smile

3 449 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-11-22 22:23:16)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Snake napisał/a:
adiafora napisał/a:

oby nie taką big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taką już mam, robiona na drutach przez śp. kochaną teściową.

moja dzięki Bogu nie umie dziergać i za to kocham ją jeszcze bardziej big_smile

Misinx napisał/a:


No to znowu ja jestem nietypowy, bo ja wieczorem zawsze zasłaniam zasłony smile Nawet teraz, mimo, że technicznie nie ma możliwości, żeby mi ktoś w okna zerkał.

dla mnie jesteś normalny. To cała reszta jest nietypowa :-))

3 450

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:

moja dzięki Bogu nie umie dziergać i za to kocham ją jeszcze bardziej big_smile

A ja tą kamizelkę czasem zakładam na pamiątkę wink
Zaś w tej choinkowej najpiękniejsze jest to, że teraz godzinami dobieram w sklepach internetowych dodatki. Panie chyba zrozumieją lol

3 451

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

adiafora napisał/a:

Taki błąd zrobić, ale fstyt...

Myślisz rze zaówarzyliśmy rurznice  smile

niektorzy na pewno :-)
Zawsze z ortografii miałam piątkę a tu takie kfiatki...
Ale jak się człowiek w necie naczyta to potem mu się udziela.

3 452

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Snake napisał/a:
adiafora napisał/a:

moja dzięki Bogu nie umie dziergać i za to kocham ją jeszcze bardziej big_smile

A ja tą kamizelkę czasem zakładam na pamiątkę wink
Zaś w tej choinkowej najpiękniejsze jest to, że teraz godzinami dobieram w sklepach internetowych dodatki. Panie chyba zrozumieją lol

Czyli różne ładownice,chlebak,manierkę,maskę pgaz.

3 453

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:
paslawek napisał/a:

adiafora napisał/a:

Taki błąd zrobić, ale fstyt...

Myślisz rze zaówarzyliśmy rurznice  smile

niektorzy na pewno :-)
Zawsze z ortografii miałam piątkę a tu takie kfiatki...
Ale jak się człowiek w necie naczyta to potem mu się udziela.

To ja w liceum miałem straszne problemy z ortografią. Dlatego teraz jestem na tym punkcie dość wrażliwy. Ale to nie znaczy, że nie robię błędów.

3 454

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Czyli różne ładownice,chlebak,manierkę,maskę pgaz.

Ale ile tego jest! Jak ja tego nie cierpię, że muszę coś wybrać wink

3 455

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Dyktanda lubiłem nawet i to była w sumie jedna z przyjemniejszych odsłon języka polskiego smile

Misinx A w dzień zasłaniasz firanki/zasłony? Oto jest pytanie! big_smile

Nie wiem, co jest bardziej prawidłowe, bo sam bym pewnie miał problemy z przestawieniem się na taki odkryty schemat, ale coś w tym jest: każdy ma (prawie) to samo, różnią się szczegóły tongue Takie luźne podejście bywa korzystne dla ciała i ducha smile
A Holendrzy widocznie nie mają się czego wstydzić...

3 456

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Misinx A w dzień zasłaniasz firanki/zasłony? Oto jest pytanie! big_smile

Jak mi słońce świeci po oczach big_smile

3 457 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-11-22 22:51:12)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Snake napisał/a:
adiafora napisał/a:

moja dzięki Bogu nie umie dziergać i za to kocham ją jeszcze bardziej big_smile

A ja tą kamizelkę czasem zakładam na pamiątkę wink
Zaś w tej choinkowej najpiękniejsze jest to, że teraz godzinami dobieram w sklepach internetowych dodatki. Panie chyba zrozumieją lol

a jakie dodatki mogą być do drukarki 3D?? Odkąd mój sobie kupił to jest to niekończąca się historia zakupów dodatków ;-)
Ja już wysiadam. U nas drzwi zamyka i otwiera automat bo klucz to przeżytek big_smile
Teraz się bawi sztuczną inteligencją. I cieszy się jak dziecko, gdy zapala światło, włącza telewizor, nawilżacz czy odkurzacz komendą głosową. Mnie to nie jara choć przyznam, że wygodnie jest, gdy siedzę przy kompie,  zapalić światło nie ruszając tyłka z fotela czy jak chcę posłuchać muzyki, po prostu powiedzieć tytuł i wykonawcę i samo leci...

W kinkietach teraz mam specjalne żarowki i mogę sobie wybierac głosowo kolor jaki zechcę i natężenie, jakie zechcę. No po prostu bez tego moje życie byłoby niepełne big_smile A jak mi mało to krotka komenda i cały sufit mam w kolorowych światełkach z projektora.  Teraz coś znowu dokupił i coś tam podłącza w przedpokoju... Aż się boję big_smile

3 458

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:
Snake napisał/a:
adiafora napisał/a:

moja dzięki Bogu nie umie dziergać i za to kocham ją jeszcze bardziej big_smile

A ja tą kamizelkę czasem zakładam na pamiątkę wink
Zaś w tej choinkowej najpiękniejsze jest to, że teraz godzinami dobieram w sklepach internetowych dodatki. Panie chyba zrozumieją lol

a jakie dodatki mogą być do drukarki 3D?? Odkąd mój sobie kupił to jest to niekończąca się historia zakupów dodatków ;-)
Ja już wysiadam. U nas drzwi zamyka i otwiera automat bo klucz to przeżytek big_smile
Teraz się bawi sztuczną inteligencją. I cieszy się jak dziecko, gdy zapala światło, włącza telewizor, nawilżacz czy odkurzacz komendą głosową. Mnie to nie jara choć przyznam, że wygodnie jest, gdy siedzę przy kompie,  zapalić światło nie ruszając tyłka z fotela czy jak chcę posłuchać muzyki, po prostu powiedzieć tytuł i wykonawcę i samo leci...

Hmmm... Ale człowiekowi sadło tylko rośnie jak się nie rusza big_smile

3 459

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

może nie o wstyd chodzi tylko wpuszczanie świateł do domów a nocą oszczędność na oświetleniu ulic?
W Krakowie jest ciemno w sumie, jakby ludzie byl;i mniej pruderyjni to by rozwiazało problem.

3 460 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-11-22 23:01:44)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

prawda :-) Choć w domu to nie ma za wiele do ruszania. Pralka, zmywarka... To już standard. Roboty odkurzające też coraz popularniejsze. Nasze prababki to się musiały namachać przy domowych pracach, takim praniu  czy zmywaniu... A dzisiaj? Wrzuca się do automatu i... idzie na siłownię, płacąc za chodzenie po bieżni lol

3 461

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Fajnie, jak ktoś się czymś tak bardzo pozytywnie cieszy, nawet jakby miałoby to się wydawać dziecinne smile Pożyteczne mieć takiego fioła smile
A rozruszać się można zawsze za darmo, choćby rowerkiem albo truchcikiem..

Ela, nie wiem akurat, jak na to patrzą Holendrzy. może się kogoś w pracy spytam..Inna rzecz, że to mała mieścina, i dotyczy raczej domków parterowych, bo bloki też są a tam specjalnie nie zaglądałem, bo właśnie nie mam potrzeby nikomu patrzeć w okna. Idąc z kolei ulicą, nie ma opcji, żebym nie zobaczył, choć kątem oka tego, co jest w moim zasięgu i na wysokości moich oczu, ale tak, jak mówiłem, nie zaglądam nikomu przez szybę smile

3 462

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:

prawda :-) Choć w domu to nie ma za wiele do ruszania. Pralka, zmywarka... To już standard. Roboty odkurzające też coraz popularniejsze. Nasze prababki to się musiały namachać przy domowych pracach, takim praniu  czy zmywaniu... A dzisiaj? Wrzuca się do automatu i... idzie na siłownię, płacąc za chodzenie po bieżni lol

Myślałem o takim robocie odkurzającym big_smile Ale jeszcze trochę za drogie są jak dla mnie.

3 463

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
adiafora napisał/a:

prawda :-) Choć w domu to nie ma za wiele do ruszania. Pralka, zmywarka... To już standard. Roboty odkurzające też coraz popularniejsze. Nasze prababki to się musiały namachać przy domowych pracach, takim praniu  czy zmywaniu... A dzisiaj? Wrzuca się do automatu i... idzie na siłownię, płacąc za chodzenie po bieżni lol

Myślałem o takim robocie odkurzającym big_smile Ale jeszcze trochę za drogie są jak dla mnie.

Moja żona wspomina o tym - nie powiem gdzie na forum podpatrzyła i w której zagadce smile
Argumentuje ewentualnie niezbędny zakup  tym że (MÓJ ) kotek boi się "starego" odkurzacza

3 464

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:

a jakie dodatki mogą być do drukarki 3D??

Na pewno dużo więcej niż jesteś w stanie sobie wyobrazić wink

adiafora napisał/a:

Teraz się bawi sztuczną inteligencją. I cieszy się jak dziecko, gdy zapala światło, włącza telewizor, nawilżacz czy odkurzacz komendą głosową

Mam to samo tylko na odwrót tzn. uważam, że to wszystko wkrótce je..... wink Jeśli ktoś uważa, że to dziś niemożliwe, to chyba obecny rok powinien trochę naruszyć to przekonanie? Bariera, która odgradza człowieka nowoczesnego i cywilizowanego od całkowitej skrajności jest cieńsza niż myślimy.
Ech ten Jasiu wink

3 465

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:
adiafora napisał/a:

prawda :-) Choć w domu to nie ma za wiele do ruszania. Pralka, zmywarka... To już standard. Roboty odkurzające też coraz popularniejsze. Nasze prababki to się musiały namachać przy domowych pracach, takim praniu  czy zmywaniu... A dzisiaj? Wrzuca się do automatu i... idzie na siłownię, płacąc za chodzenie po bieżni lol

Myślałem o takim robocie odkurzającym big_smile Ale jeszcze trochę za drogie są jak dla mnie.

Moja żona wspomina o tym - nie powiem gdzie na forum podpatrzyła i w której zagadce smile
Argumentuje ewentualnie niezbędny zakup  tym że (MÓJ ) kotek boi się "starego" odkurzacza

miałam taki odkurzacz chwilę w domu na próbę- nie roombę tylko jakiś tani ktoś mi przyniósł i flegmatyczność tego urządzenia mnie dobijała i często się zapychał bo coś zjadał, w końcu zwykły elektrolux wrócił do łask, tym bardziej że pracuje też wyżej niż podłoga.

3 466

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:
adiafora napisał/a:

prawda :-) Choć w domu to nie ma za wiele do ruszania. Pralka, zmywarka... To już standard. Roboty odkurzające też coraz popularniejsze. Nasze prababki to się musiały namachać przy domowych pracach, takim praniu  czy zmywaniu... A dzisiaj? Wrzuca się do automatu i... idzie na siłownię, płacąc za chodzenie po bieżni lol

Myślałem o takim robocie odkurzającym big_smile Ale jeszcze trochę za drogie są jak dla mnie.

Moja żona wspomina o tym - nie powiem gdzie na forum podpatrzyła i w której zagadce smile
Argumentuje ewentualnie niezbędny zakup  tym że (MÓJ ) kotek boi się "starego" odkurzacza

Ja podejrzewam, że to kiedyś będzie standard. Dla mnie argumentem jest to, że nie lubię odkurzać big_smile Trauma z dzieciństwa jak mi matka kazała odkurzać takie parszywe dywany, w które paprochy właziły głęboko i nie chciały puścić big_smile U mnie żadnych dywanów nie ma, ale nie przepadam za tą czynnością. Poza tym syn jest atopikiem, ma alergię na roztocza i też nie lubi odkurzać. Więc byłoby to jakieś rozwiązanie. Ale poczekam jak będzie miało bardziej normalne ceny big_smile

3 467 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-11-22 23:29:37)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Akurat u Ciebie Piegusie to mogła być intuicja czyściutka ,ale zlekceważona bo ma się zawsze jakiś wybór za pomocą myślenia i uczuć, a nie lęki przed zranieniem/bliskością to o czym pisał Misinx.
Wrzucasz się chyba się do prawie każdego syndromu,fenomenu na siłę, trochę takie odnoszę czasem wrażenie, jak Ciebie czytam ,że identyfikujesz u siebie "wszystko" jak leci hurtem,owszem w głowie ma się pomieszanie z poplątaniem,nie są to rzeczy prościutkie, ale nie przesadzaj z tym.Odróżnienie intuicji od projektowanych przenoszonych lęków to jest robota trudna dla większości ludzi coś mi się zdaje łącznie ze mną oczywiście.Z innej strony to jak się człek nie przewróci to się nie nauczy i trzeba najpierw upaść żeby się podnieść.
Nie można chyba mieć wszystkich zaburzeń,syndromów,fenomenów,lęków,objawów nerwicy w sobie na raz.
Może jest jednak coś zdrowego w mordę jeża smile


Czy ja wiem, czy się "wrzucam"? Może czasami. Wiem, że życie osobiste ułożyło mi się nietypowo i że na pewno jest temu przyczyna. Wiem, że mam pewne specyficzne obciążenia. Wiem, że kupę lat nie wiązałam pewnych przyczyn i skutków, a dziś przyznaję, że coś jest na rzeczy.
Czasami rzeczywiście trudno rozpoznać, gdzie obciążenia, a gdzie normalne i zdrowe reakcje. Brakuje mi czasami zaufania do siebie.
To jak z moją starszą koleżanką z pracy: nie podobał jej się żaden facet, przebierała, grymasiła, a gdy w końcu spotkała takiego, który usilnie o nią zabiegał, pomyślała: "A może ludzie mają rację, że wybrzydzam?". I wyszła za faceta, dwoje dzieci z nim ma, dziś już dorosłych. A z tym panem się rozwiodła, gdy dzieci były jeszcze małe. Swoją drogą baba o paskudnym charakterze, złośliwa, wredna i koszmarna Dulska.
Z moim mężem tak miałam: zupełnie nie mój typ, ale początki były miłe. Potem nie mogłam się połapać, czy to naprawdę facet nie dla mnie, czy to ze mną coś nie tak. Starałam się, szukałam błędów w sobie, a na niego (siebie też zresztą) wściekałam się, że nie mogliśmy się porozumieć. A byliśmy chyba nie dla siebie i tyle całej filozofii.

3 468

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

kota to taki odkurzacz moze wciągnąć za ogon..

3 469

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Ela210 napisał/a:

kota to taki odkurzacz moze wciągnąć za ogon..

Jak był mały to pewnie tak ,teraz to taki ryś jest ,siostra żony go nie widziała dłużej to się wystraszyła  jak znienacka wkroczył do pokoju się przywitać

3 470 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-11-22 23:40:30)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:
adiafora napisał/a:

prawda :-) Choć w domu to nie ma za wiele do ruszania. Pralka, zmywarka... To już standard. Roboty odkurzające też coraz popularniejsze. Nasze prababki to się musiały namachać przy domowych pracach, takim praniu  czy zmywaniu... A dzisiaj? Wrzuca się do automatu i... idzie na siłownię, płacąc za chodzenie po bieżni lol

Myślałem o takim robocie odkurzającym big_smile Ale jeszcze trochę za drogie są jak dla mnie.

Moja żona wspomina o tym - nie powiem gdzie na forum podpatrzyła i w której zagadce smile
Argumentuje ewentualnie niezbędny zakup  tym że (MÓJ ) kotek boi się "starego" odkurzacza

Gdybyście chcieli kupić to radzę już lepszy model bo z doświadczenia wiem, że najtańszy się nie opłaca. iRoboty są chyba najlepsze. Ale modeli jest dużo. My mieliśmy najpierw jakiś tani i ciągle się blokował bo a to włosy się wkręcały w wałki a to kable itd.  Teraz mamy taki, ktory ma specjalne gumowe szczotki antywłosowe, i kable też już mu nie straszne. Nawet po wysokim dywanie daje radę a poprzedni ni w ząb.

Jak małe mieszkanie i dużo mebli, w sensie, że zagracone to raczej nie opłaca się kupować, będzie się tylko obijał o przeszkody. U nas jeżdzi 2 razy w tygodniu i w te dni przed wyjściem ustawiam wszystkie krzesła na stół, czyli w salonie i kuchni, żeby pod dokładnie odkurzył. Bo cudotworcą nie jest ten odkurzacz, musi mieć miejsce do pracy. Jak ma krążyć w plątaninie dwudziestu nóg od krzeseł i stołu to może być to mission impossible ;-)

3 471

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

no właśnie- te włosy to był problem bo zawsze gdzieś wynalazł, więc pewnie chodzi o takie zabezpieczenia jak te szczotki. ale ja mam 70 metrów raptem i zwykły odkurzacz daje radę dość szybko.

3 472 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-11-23 00:06:40)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

A ja, chociaż mam odkurzacz, nie używam go prawie wcale. Za to szczotka do zamiatania idzie w ruch kilka razy dziennie, a mop to każdego dnia by wypadało, ale czasem, jak dziś, odpuszczam.
Do mojego mieszkania wchodzi się wprost z podwórka, a na podwórko ganiam po kilka razy dziennie, więc nosi się kurz i brud. Nie mam dywanów, a gościom mówię, że tu się butów nie zdejmuje, tylko porządnie wyciera. Sensu posiadania zmywarki nie widzę w dwuosobowej rodzinie, zresztą argument o ruchu i ten o płaceniu za truchcik na bieżni uważam za niegłupi. Ja wolę poruszać się przy okazji codziennych zajęć niż na jakieś siłownie latać. Różne rachunki też z premedytacją płacę w banku, żeby sobie z paniami w okienku choć dzień dobry powiedzieć, ruszyć się z domu i przewietrzyć.
Jedno mi się w zmywarkach podoba: można usunąć z pola widzenia zalegającą w zlewie stertę garów. Ale czytałam o zamykanych komorach zlewowych - też ciekawy pomysł.


Bagiennik, głowa mnie nie boli, za to wczoraj konkretnie zabolała dusza.

3 473

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:

A ja, chociaż mam odkurzacz, nie używam go prawie wcale. Za to szczotka do zamiatania idzie w ruch kilka razy dziennie, a mop to każdego dnia by wypadało, ale czasem, jak dziś, odpuszczam.
Do mojego mieszkania wchodzi się wprost z podwórka, a na podwórko ganiam po kilka razy dziennie, więc nosi się kurz i brud. Nie mam dywanów, a gościom mówię, że tu się butów nie zdejmuje, tylko porządnie wyciera. Sensu posiadania zmywarki nie widzę w dwuosobowej rodzinie, zresztą argument o ruchu i ten o płaceniu za truchcik na bieżni uważam za niegłupie. Ja wolę poruszać się przy okazji codziennych zajęć niż na jakieś siłownie latać. Różne rachunki też z premedytacją płacę w banku, żeby sobie z paniami w okienku choć dzień dobry powiedzieć, ruszyć się z domu i przewietrzyć.
Jedno mi się w zmywarkach podoba: można usunąć z pola widzenia zalegającą w zlewie stertę garów. Ale czytałam o zamykanych komorach zlewowych - też ciekawy pomysł.


Bagiennik, głowa mnie nie boli, za to wczoraj konkretnie zabolała dusza.

Ja tam widzę sens zmywarki w dwuosobowej rodzinie big_smile Oj widzę. To wspaniały wynalazek.

3 474 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-11-23 00:00:47)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

ja ciągle linieję i był problem z włosami bo się szczotki blokowały od tych moich kudłów.
Ja w sumie też nie mam jakiegoś wielkiego metrażu bo 80 m, ale mam wszędzie, oprocz kuchni, dywany, więc to dla mnie wygoda, jak przeleci wszystkie 2 razy na tydzień. I serio, nie wiem, skąd, ale zawsze pełny pojemnik ma kurzu. Nie śmieci a kurzu. Masakra. Czym my oddychamy??
Ja normalnym odkurzaczem sprzątam dwa razy w miesiącu, trudno dostępne kąty głównie i miejsca, gdzie nie wjedzie - np. pod nocnymi szafkami/fotelami.

3 475

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:

Myślałem o takim robocie odkurzającym big_smile Ale jeszcze trochę za drogie są jak dla mnie.

Moja żona wspomina o tym - nie powiem gdzie na forum podpatrzyła i w której zagadce smile
Argumentuje ewentualnie niezbędny zakup  tym że (MÓJ ) kotek boi się "starego" odkurzacza

Gdybyście chcieli kupić to radzę już lepszy model bo z doświadczenia wiem, że najtańszy się nie opłaca. iRoboty są chyba najlepsze. Ale modeli jest dużo. My mieliśmy najpierw jakiś tani i ciągle się blokował bo a to włosy się wkręcały w wałki a to kable itd.  Teraz mamy taki, ktory ma specjalne gumowe szczotki antywłosowe, i kable też już mu nie straszne. Nawet po wysokim dywanie daje radę a poprzedni ni w ząb.

Dobrze wiedzieć dzięki.

3 476

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Wierzę Ci, Misinx, ale tak całkiem poważnie to mam częstą refleksję, że my, współcześni, stajemy się okropnie wygodni i leniwi. I że to, o czym napisała powyżej chyba Adiafora (o tej bieżni, za którą trzeba płacić) to bardzo trafne stwierdzenie. Jak się przelecę do tego mojego garażu po węgiel i przekopię ogródek, to mam ruch za darmo.
Zawsze jednak będę wdzięczna temu, kto wynalazł pralki automatyczne. Aczkolwiek pranie nogami w wannie, gdy przez pół roku musiałam kiedyś obywać się bez tego urządzenia, wspominam z sentymentem. Muzyka grała, a ja pląsałam raźno wyśpiewując przeróżne szlagiery smile

3 477

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

o tak, pralka to najlepszy wynalazek, zawsze to powtarzam. Moglabym żyć bez lodowki, zmywarki, odkurzacza... ale bez pralki nie wyobrażam sobie.

3 478

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:

Wierzę Ci, Misinx, ale tak całkiem poważnie to mam częstą refleksję, że my, współcześni, stajemy się okropnie wygodni i leniwi.

Błąd wink

Wystarczyłoby się cofnąć do czasów naszych babć i dziadziów i bardzo byśmy docenili rozwój technologii konsumpcyjnych.
Po prostu kiedyś na ową bieżnię nie byłoby za bardzo czasu wink
To właśnie dzięki technologii możemy sobie tutaj pisać, a nie, bogowie wiedzą, jak długo, pracować.

3 479 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-11-23 00:09:17)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

no właśnie, każdy kij ma dwa końce.
Zdecydowanie wolę erę technologii ułatwiajacych codzienne życie :-)
Nasze prababki oddałyby wiele, by móc mieć takie możliwości jak my dzisiaj.

3 480

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:
Piegowata'76 napisał/a:

Wierzę Ci, Misinx, ale tak całkiem poważnie to mam częstą refleksję, że my, współcześni, stajemy się okropnie wygodni i leniwi.

Błąd wink

Wystarczyłoby się cofnąć do czasów naszych babć i dziadziów i bardzo byśmy docenili rozwój technologii konsumpcyjnych.
Po prostu kiedyś na ową bieżnię nie byłoby za bardzo czasu wink
To właśnie dzięki technologii możemy sobie tutaj pisać, a nie, bogowie wiedzą, jak długo, pracować.

Ten kij ma dwa końce. Rozwój technologiczny usunął jedne problemy, ale wygenerował inne big_smile
Ja pamiętam jak matka robiła pranie we Frani i jaka potem była szczęśliwa z pierwszej pralki automatycznej smile I tego wynalazku też będę bronił. Jak zmywarki big_smile

3 481

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Jasne, Lucek, że trzeba wypośrodkować i zachować rozsądek. Ja jednak doceniam dobre strony braku udogodnień i z niektórych rezygnuję świadomie.
Na bieżnię nie było czasu, ale też nikt jej nie potrzebował. Chcąc, nie chcąc człowiek się ruszał, rąbał drewno, prał, nosił wodę ze studni i tak dalej.
Nie chcę jednak przez to powiedzieć, że mamy wrócić do epoki króla Ćwieczka.

3 482 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-11-23 00:13:15)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Oczywiście. Niemniej problemy te wynikają z naszego rozwoju społecznego... a mianowicie. My jako ludzie rozwijamy się wolniej od naszej technologii, przez co mamy coraz większe socjologiczne problemy.
Możliwości, jak i nadmiar informacji, które zapewniają najnowsze technologie, to dla naszych umysłów po prostu za dużo.

Ja w piątek wracam do korzeni, dzięki tej książce tongue

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

3 483

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Faceci chyba są mniej wstydliwi, takie moje obserwacje, mój też sobie czasami łazi nago po mieszkaniu albo w samych gatkach i jakoś mu nie przeszkadza, ze ktoś może widzieć z ulicy, a mieszka na parterze big_smile ja mam podobnie jak adiafora, nie wyobrażam sobie okien bez firanek albo żaluzji...

Bagiennik, wiem, ze to dziwne, idziesz i wszystko widzisz co robią w domu, dla mnie to też bardzo dziwne, no ale zauważ ze w sypialni zasłonięte jednak, no ale to byłoby juz przegięcie wink mówi sie ze jak jesteś w Holandii i w domu są firanki albo żaluzje to wiedz ze tam Polacy mieszkają big_smile drugi "szok" to jak małe dzieci hartują, zimno czasami a ubrane bardzo cienko i zapierdzielają na tych swoich rowerkach do szkoły nawet w najgorsza pogodę, nie ma zmiłuj, ze rodzic autkiem podwiezie big_smile i Holendrzy są uczciwi, zostawisz zakupy i Ci nie ukradna, często nawet nie zamykaja swoich domów na noc i nie wiem czy zauważyłeś, ale nie ma tam w ogóle bezdomnych ani miejscowych pijaczków big_smile chodzi mi oczywiście o takie mniejsze miejscowości, po miastach pewnie jest inaczej

3 484 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-11-23 00:14:47)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

A co jest złego w ganianiu nago albo w bieliźnie po domu, czy ogrodzie? Jest się u siebie.
Z drugiej strony, jak ktoś używał łaźni masowych, ten się trochę przyzwyczaił do chodzenia z gołą pupą z grupą ludzi wink

No i sauna.

3 485 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-11-23 00:18:35)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

A co jest złego w ganianiu nago albo w bieliźnie po domu, czy ogrodzie? Jest się u siebie.
Z drugiej strony, jak ktoś używał łaźni masowych, ten się trochę przyzwyczaił do chodzenia z gołą pupą z grupą ludzi wink

No i sauna.

nikt nie twierdzi, że  jest w tym coś zlego. Po prostu niektórzy cenią sobie swoją intymność i nie chcą się nią dzielić ze światem  :-)

3 486 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-11-23 00:19:07)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ano oczywiście. Każdy ma na własnych warunkach tutaj działać wink
Ja sam w lecie to zwykle w galotkach paraduję wink
A wstydzić się nie mam czego.

3 487

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Nic nie ma złego Lucyfer, masz racje, ja to po prostu wstydliwa jestem big_smile nie poszłabym do takiej łaźni czy sauny gdzie się nago chodzi, ale może kiedyś tongue

3 488 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-11-23 00:23:22)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

no wlaśnie, niektorzy się wstydzą. I to też jest normalne.
Przyznam, że z dwojga wolę tych wstydliwych niż takich, co bez krępacji w gaciach na balkonie stoją. Moj tak potrafi latem na papierosa wyjść. Mowię mu wtedy, że jest cebulakiem i gonię do domu big_smile

3 489 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-11-23 00:24:05)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Dokładnie. Każdy ma czuć się komfortowo wink
Sam kiedyś nie czułem się dobrze, ale cóż... siłownia nie miała innych pryszniców, więc trzeba było ptaszkiem i tyłkiem poświecić z innymi wink

Mała rada dla wszystkich, którzy czują kryzys wieku średniego

PS. Zwróćcie uwagę na etykietę wódki wink

adiafora napisał/a:

Mowię mu wtedy, że jest cebulakiem i gonię do domu big_smile

Narodowa Cebula. Jedne warzywo dla kraju!

3 490

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Dzisiaj YT to podpowiadał "nachalnie" ale nie wchodziłem nie oglądałem .

3 491

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

uważam, że nie wszystko wypada, nawet na wlasnym balkonie. Jak sie mieszka na zadupiu to może, ale nie w mieście.

3 492 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-11-23 00:28:40)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:

uważam, że nie wszystko wypada, nawet na wlasnym balkonie. Jak sie mieszka na zadupiu to może, ale nie w mieście.

Pierwsza kawalerka w Krakowie była na takim osiedlu, gdzie bloki stały jeden obok drugiego, tak, że przez balkony moglibyśmy się z sąsiadem z naprzeciwka śniadaniem wymieniać. wink

Poza tym, wszystko co ludzkie nie jest mi obce wink
Ale każdy ma swój pogląd na to smile

paslawek napisał/a:

Dzisiaj YT to podpowiadał "nachalnie" ale nie wchodziłem nie oglądałem .

Apetor dobry agent. I sympatyczny rozmówca wink

3 493

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
Snake napisał/a:
adiafora napisał/a:

moja dzięki Bogu nie umie dziergać i za to kocham ją jeszcze bardziej big_smile

A ja tą kamizelkę czasem zakładam na pamiątkę wink
Zaś w tej choinkowej najpiękniejsze jest to, że teraz godzinami dobieram w sklepach internetowych dodatki. Panie chyba zrozumieją lol

Czyli różne ładownice,chlebak,manierkę,maskę pgaz.

Dodatkowo jeszcze pistolet na gumowe kule czy też metalowo gumowe smile. Szkoda, że Zoraki został wycofany z naszego rynku.
Z chęcią bym go kupił. Na tym moim pustkowiu dobrze mieć chociaż coś takiego.

3 494

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:

uważam, że nie wszystko wypada, nawet na wlasnym balkonie. Jak sie mieszka na zadupiu to może, ale nie w mieście.

Po co tyle ograniczeń sobie stwarzać ,mój balkon moja twierdza jak się komuś nie podobam to jego osobista sprawa a widzi mnie przez kilka sekund.

3 495

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:
adiafora napisał/a:

uważam, że nie wszystko wypada, nawet na wlasnym balkonie. Jak sie mieszka na zadupiu to może, ale nie w mieście.

Pierwsza kawalerka w Krakowie była na takim osiedlu, gdzie bloki stały jeden obok drugiego, tak, że przez balkony moglibyśmy się z sąsiadem z naprzeciwka śniadaniem wymieniać. wink

Poza tym, wszystko co ludzkie nie jest mi obce wink
Ale każdy ma swój pogląd na to smile


wszyscy robimy kupę. Ale chyba nie chciałbyś patrzeć jak  robimy ;-) To skrajny przykład, ale wpisuje się w slogan, ze nic, co ludzkie, nie jest mi obce..
Wiele rzeczy nie jest nam obcych, ale jednak niekoniecznie chcemy być ich świadkami.

3 496

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Tak to dość skrajny przykład smile

3 497

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:
adiafora napisał/a:

uważam, że nie wszystko wypada, nawet na wlasnym balkonie. Jak sie mieszka na zadupiu to może, ale nie w mieście.

Pierwsza kawalerka w Krakowie była na takim osiedlu, gdzie bloki stały jeden obok drugiego, tak, że przez balkony moglibyśmy się z sąsiadem z naprzeciwka śniadaniem wymieniać. wink

Poza tym, wszystko co ludzkie nie jest mi obce wink
Ale każdy ma swój pogląd na to smile


wszyscy robimy kupę. Ale chyba nie chciałbyś patrzeć jak  robimy ;-) To skrajny przykład, ale wpisuje się w slogan, ze nic, co ludzkie, nie jest mi obce..
Wiele rzeczy nie jest nam obcych, ale jednak niekoniecznie chcemy być ich świadkami.

A ile razy na szlaku się mijało takich robiących wink
Może to kwestia, że lubię życie pod namiotem, czy obozowo i trochę to obyczaje luźniejsze wprowadza wink

3 498

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:
adiafora napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Pierwsza kawalerka w Krakowie była na takim osiedlu, gdzie bloki stały jeden obok drugiego, tak, że przez balkony moglibyśmy się z sąsiadem z naprzeciwka śniadaniem wymieniać. wink

Poza tym, wszystko co ludzkie nie jest mi obce wink
Ale każdy ma swój pogląd na to smile


wszyscy robimy kupę. Ale chyba nie chciałbyś patrzeć jak  robimy ;-) To skrajny przykład, ale wpisuje się w slogan, ze nic, co ludzkie, nie jest mi obce..
Wiele rzeczy nie jest nam obcych, ale jednak niekoniecznie chcemy być ich świadkami.

A ile razy na szlaku się mijało takich robiących wink
Może to kwestia, że lubię życie pod namiotem, czy obozowo i trochę to obyczaje luźniejsze wprowadza wink

pewnie bali się iść głębiej w las bo niedżwiedzie działają na wyobrażnię smile

3 499

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

ja jestem konserwatywna i uważam, że nie wszystko wolno tylko dlatego, że nie jest zabronione.
Po prostu. Uważam pewne rzeczy za nie tyle złe, co w złym guście. :-)
Nie lubię też bekania przy stole, choć dla innych może to być normalny odruch. I niewazne, czyj stół ;-)

3 500 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-11-23 00:45:00)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Ela210 napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:
adiafora napisał/a:

wszyscy robimy kupę. Ale chyba nie chciałbyś patrzeć jak  robimy ;-) To skrajny przykład, ale wpisuje się w slogan, ze nic, co ludzkie, nie jest mi obce..
Wiele rzeczy nie jest nam obcych, ale jednak niekoniecznie chcemy być ich świadkami.

A ile razy na szlaku się mijało takich robiących wink
Może to kwestia, że lubię życie pod namiotem, czy obozowo i trochę to obyczaje luźniejsze wprowadza wink

pewnie bali się iść głębiej w las bo niedżwiedzie działają na wyobrażnię smile

Pokazałem im, że to nie niedźwiedzi powinni się bać tongue

adiafora napisał/a:

ja jestem konserwatywna i uważam, że nie wszystko wolno tylko dlatego, że nie jest zabronione.
Po prostu. Uważam pewne rzeczy za nie tyle złe, co w złym guście. :-)
Nie lubię też bekania przy stole, choć dla innych może to być normalny odruch. I niewazne, czyj stół ;-)


Zgoda wink

3 501

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

jeny, ale sie naprodukowalam dzisiaj. Normę na dwa tygodnie wyrobiłam big_smile
Jakiś dobry dzień chyba miałam.
Dobranoc :-)

3 502 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-11-23 00:48:56)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ja też. Impreza online zmoderowana.
Teraz piję piwko wink
Rysunek kredkami skończyłem.
Jutro mnóstwo pracy, ale sporo owoców może być.
Fala jest.

Dobranoc wink

3 503

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Lucyfer, ale żeś z ta kupa na szlaku dowalił big_smile hahahaha całe szczęście ze nie miałam tej "przyjemności" obserwować takich wędrowców, w takiej sytuacji, no ale jak przycisnie to co zrobić big_smile

3 504

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Facet na balkonie we w miarę estetycznych slipkach mnie nie gorszy, ale na podwórzu mam starszą panią, nieco dementywną, która potrafi paradować w nocnej koszuli, a kiedyś wyszłam rano przed dom i zobaczyłam ją w samej bieliźnie.
Ja tu mam klimaty niczym z opowieści Grzesiuka o przedwojennym Czerniakowie smile

Moje mieszkanie jest na parterze i okna ma na przestrzał, więc zasłanianie okien bywa konieczne, chociaż tego nie lubię, bo uwielbiam mieć "okno na świat". Czekam zawsze do ostatniej chwili wieczorem. Ta widoczność dyscyplinuje mnie, by np. przebierać się w łazience, bo i za dnia sporo z zewnątrz widać. Gdy latem było gorąco i chciałam pochodzić po domu w stroju kąpielowym, wolałam okna zasłonić.

3 505 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-11-23 00:57:45)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
lody miętowe napisał/a:

Lucyfer, ale żeś z ta kupa na szlaku dowalił big_smile hahahaha całe szczęście ze nie miałam tej "przyjemności" obserwować takich wędrowców, w takiej sytuacji, no ale jak przycisnie to co zrobić big_smile

Polecam zloty pod chmurką wink
Mógłbym parę historii opowiedzieć, ale niezbyt one apetyczne są w treści wink
Ejejej, zamiast na forum o tej porze lepiej z facetem gimnastykę poćwicz ;P

3 506

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
lody miętowe napisał/a:

Lucyfer, ale żeś z ta kupa na szlaku dowalił big_smile hahahaha całe szczęście ze nie miałam tej "przyjemności" obserwować takich wędrowców, w takiej sytuacji, no ale jak przycisnie to co zrobić big_smile

To pikuś ja dostałem kiedyś pod opiekę trzy małe dziewczynki córkę i dwie bratanice to było wyzwanie jak zameldowały o potrzebach naturalnych .:)

3 507

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Juz ćwiczyłam, nie mogę go za bardzo męczyć, bo mi musi na długo wystarczyć tongue

Jakie slipki Piegusku sa w miarę estetyczne? big_smile

3 508

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

To proste każde całe i czyste smile slipki

3 509

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

To proste każde całe i czyste smile slipki

Dokładnie takie. Nie jakieś paskudnie powyciągane, bure od starości, a la kalesony Ferdka Kiepskiego. Normalne.

3 510

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Na dobranoc i nie tylko

Posty [ 3 446 do 3 510 z 12 682 ]

Strony Poprzednia 1 … 52 53 54 55 56 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026