A ja dzisiaj postanowiłem odstresować się klasycznie - kończę ilustrację przy porterku z browaru Komes ![]()
2 341 2020-10-20 20:18:33
Podobne tematy
2 342 2020-10-20 20:21:38 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-10-20 20:23:14)
Chodziło mi po prostu o stosowanie się do regulaminu
![]()
Regulamin domu? Myślę, że chyba podstawowa higiena
Tak samo z deską klozetową - no jakoś nie kumam, dlaczego niektórzy jej nie opuszczają..:P
Widok otwartego kibla nie jest raczej na tyle przyjemny, żeby go co chwilę oglądać
U mnie w domu jest to samo. Deski od kibla obaj opuszczamy.
Skarpetki zawsze wędrują do kosza na pranie. No może młody miewa z tym problemy. Ale robi postępy ![]()
Lucek a kto Ci tak te frykasy podkłada ? ![]()
A ten kawałek co podesłałeś to się najbardziej do "nordic walking" nadaje ![]()
2 343 2020-10-20 20:26:48
Świeżo ze sklepu, bo przed chwilą wróciłem ![]()
To idziemy - taka odmiana do Władywostoku ![]()
2 344 2020-10-20 20:40:34 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-10-20 20:43:17)
Oj nie daj się podpuścić
i nie tłumacz się to żarty przecież.
otwarta klapa od kibla kłoci się z zasadami feng szui podobno.
A okŕągly szpital Covidovy to lepszy niż kwadratowy?:) bo może choŕóbska będą krążyć, a nie pójdą w kąt?
U nas testy robi się w okrągłym i proszę, 1 sze miejsce..
2 345 2020-10-20 20:42:49
Okrągły chyba ?
2 346 2020-10-20 20:44:44
Okrągły chyba ?
To na co szkodzi otwarty klozet? ![]()
2 347 2020-10-20 20:46:14
paslawek napisał/a:Okrągły chyba ?
To na co szkodzi otwarty klozet?
Kosmiczna energia ucieka przez niego ![]()
2 348 2020-10-20 20:48:31
Mi raczej z Panoptikonem się skojarzyło od razu.
2 349 2020-10-20 20:49:18
Ela210 napisał/a:paslawek napisał/a:Okrągły chyba ?
To na co szkodzi otwarty klozet?
Kosmiczna energia ucieka przez niego
Czasem w łazience się coś wywraca, wypada z szafki i niemal zawsze gdzieś się odbije i trafia dokładnie do kibla
Jak zaczarowane. Dlatego ja wolę zamykać.
2 350 2020-10-20 20:49:18
Symbolika okrągłych przedmiotów zbawiających ten kraj jest chyba jeszcze dość mocna, więc czemu nie? ![]()
2 351 2020-10-20 20:53:27
paslawek napisał/a:Ela210 napisał/a:To na co szkodzi otwarty klozet?
Kosmiczna energia ucieka przez niego
Czasem w łazience się coś wywraca, wypada z szafki i niemal zawsze gdzieś się odbije i trafia dokładnie do kibla
Jak zaczarowane. Dlatego ja wolę zamykać.
A to prawda ![]()
2 352 2020-10-21 05:01:18
Czas wolny od forum zawsze jakoś da się wykorzystać..
![]()
Nie wiem, jak Misinx, ale sam nie uważam się za bałaganiarza, choć para spodni i koszuli leżąca czy wisząca na krześle, już może kogoś razić..Bajzel zaczyna się jak to samo leży na podłodze..
Brudne skarpetki lądują co wieczór w pralce.Co do zasadności bana/ostrzeżenia, to muszę powiedzieć, zę czasami może i niełusznie się go nadaje, ale jeśli jesteśmy użytkownikami i udzielamy się na forum, to każdy jednak powinien się trzymać tego regulaminu. Dlatego czasami te protest yw stornę moderacji uważam za niestosowne i prowokująće tylko zbędną dyskusję. Nie lepiej po prostu uszanować panujące tu zasady?
Ot, taka mała refleksja
Niektorzy za bardzo sie angazuja w forum czy internetowe zycie. Pozniej stad wlasnie jest afera haha
Chociaz bardziej to widac na facebooku bo tam wywalenie z grupy i bany jakies i mute to wielka niby sprawa, koniec swiata bo sie jest wyrzuconym z jakies grupy.
2 353 2020-10-21 08:24:58 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-21 08:36:23)
Czołem!
Dyrekcja wysłała mnie na przymusowe wolne, ponieważ jest malowanie w naszej szacownej instytucji i moje stanowisko pracy uległo czasowej demontacji (dementacji? To chyba dwie różne sprawy, czasami głupieję z tą naszą polszczyzną). Trzy dni będę rozkoszować się domowością. Kurczę, jak ja lubię nie musieć! Jak ja lubię żyć swoim rytmem. Co prawda trzeba się trochę przypilnować, by nie popaść w życiowe bałaganiarstwo, ale chętnie przetestowałabym jakąś pracę zdalną. W domu czuję się komfortowo. Mogę sobie zacząć robotę w szlafroku, mogę położyć się na 15 minut, gdy mi ciśnienie spadnie tak drastycznie jak wczoraj po południu. Mogę w międzyczasie gotować obiad i nie wkurzać się, że po południu trzeba po pracy brać się do roboty. Brakuje mi tego - och, jak bardzo.
A co do zamykania kibla - uwaga na szczury! Chociaz nie ręczę, czy te cwaniaki nie poradziłyby sobie z zamkniętą deską.
P.S. Umajona Jeża spotkaliśmy z PP jakiś miesiąc temu, może półtora.
Jest taki wątek: "Co lubię w związku?". Kurczę, to, że najbanalniejsza rzecz może być wspólną przygodą. Ile było radości z tego jeża! ![]()
W pojedynkę jeżuś też fajny, ale to jednak nie to samo. No i kto by mi fotkę zrobił?
Nic to!
PP zamilkł i dobrze. Ale mieszkamy w tej samej "guberni", więc prędzej czy później ścieżki się przetną.
A furda (takie ładne słówko z literatury)! ![]()
Dobrego dnia i wszelakiej zacności Paniom i Panom życzę ![]()
2 354 2020-10-21 08:39:42
wez nie strasz, bo nabawie się jakiejś kiblofobii.
2 355 2020-10-21 08:52:31 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-21 09:00:17)
Sorry, już nie rozwijam tematu ![]()
Awatar masz zaje...dwabisty ![]()
A propos zwierzątek, zwłaszcza szopów - Davy Crokett mi się przypomniał ![]()
2 356 2020-10-21 09:15:33
ale serio, o tych szczurach wylazacych z kibelka to już dawno slyszalam. I kiedyś naprawdę bałam się siadać na tronie, że w trakcie coś wyjdzie i mnie w tyłek dziabnie ![]()
Z czasem nieco zapomniałam a Ty już drugi raz tu o tych szczurach wspominasz i czuję, że znowu będę w stresie dwójkę robić ;-)
p.s Dziękuję :-)
2 357 2020-10-21 09:53:00
bagienni_k napisał/a:Czas wolny od forum zawsze jakoś da się wykorzystać..
![]()
Nie wiem, jak Misinx, ale sam nie uważam się za bałaganiarza, choć para spodni i koszuli leżąca czy wisząca na krześle, już może kogoś razić..Bajzel zaczyna się jak to samo leży na podłodze..
Brudne skarpetki lądują co wieczór w pralce.Co do zasadności bana/ostrzeżenia, to muszę powiedzieć, zę czasami może i niełusznie się go nadaje, ale jeśli jesteśmy użytkownikami i udzielamy się na forum, to każdy jednak powinien się trzymać tego regulaminu. Dlatego czasami te protest yw stornę moderacji uważam za niestosowne i prowokująće tylko zbędną dyskusję. Nie lepiej po prostu uszanować panujące tu zasady?
Ot, taka mała refleksjaNiektorzy za bardzo sie angazuja w forum czy internetowe zycie. Pozniej stad wlasnie jest afera haha
Chociaz bardziej to widac na facebooku bo tam wywalenie z grupy i bany jakies i mute to wielka niby sprawa, koniec swiata bo sie jest wyrzuconym z jakies grupy.
No, a co Wy na to, żebyśmy się "poznajdywali" na fejsie
? My z Winter się już znamy.
Zawsze byłaby to jakaś alternatywa na wypadek "awarii" na forum, epidemii zombie, albo inwazji obcych ![]()
2 358 2020-10-21 10:07:58 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-21 10:10:08)
Misinx, ja mam fb podlinkowanego, więc i tak pewnie pół forum już mnie tutaj zinwigilowało
Także no problem
W sumie FB to nawet całkiem cenne źródło wiedzy o ludziach:D W moim przypadku możę poza jedzeniem, bo jeszcze nie doszedłem do tej fazy, żeby wrzucać na fb fotki posiłków ![]()
2 359 2020-10-21 10:20:33 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-10-21 10:22:41)
Misinx, ja mam fb podlinkowanego, więc i tak pewnie pół forum już mnie tutaj zinwigilowało
![]()
Także no problemW sumie FB to nawet całkiem cenne źródło wiedzy o ludziach:D W moim przypadku możę poza jedzeniem, bo jeszcze nie doszedłem do tej fazy, żeby wrzucać na fb fotki posiłków
Faktycznie. Dopiero teraz zauważyłem ![]()
Wysłałem Ci zapkę na fejsie
2 360 2020-10-21 10:24:05
No ciekawe kto mnie odnajdzie ![]()
Wszyscy, wszystko macie.
2 361 2020-10-21 10:30:16
No ciekawe kto mnie odnajdzie
Wszyscy, wszystko macie.
No ja Cię już chyba znalazłem
Na messengerze
2 362 2020-10-21 10:31:47
bagienni_k napisał/a:Misinx, ja mam fb podlinkowanego, więc i tak pewnie pół forum już mnie tutaj zinwigilowało
![]()
Także no problemW sumie FB to nawet całkiem cenne źródło wiedzy o ludziach:D W moim przypadku możę poza jedzeniem, bo jeszcze nie doszedłem do tej fazy, żeby wrzucać na fb fotki posiłków
Faktycznie. Dopiero teraz zauważyłem
Wysłałem Ci zapkę na fejsie
Przyjęte i zaakceptowane ![]()
2 363 2020-10-21 10:32:34
Misinx napisał/a:bagienni_k napisał/a:Misinx, ja mam fb podlinkowanego, więc i tak pewnie pół forum już mnie tutaj zinwigilowało
![]()
Także no problemW sumie FB to nawet całkiem cenne źródło wiedzy o ludziach:D W moim przypadku możę poza jedzeniem, bo jeszcze nie doszedłem do tej fazy, żeby wrzucać na fb fotki posiłków
Faktycznie. Dopiero teraz zauważyłem
Wysłałem Ci zapkę na fejsie
Przyjęte i zaakceptowane
Dzięki ![]()
2 364 2020-10-21 10:50:45
ale serio, o tych szczurach wylazacych z kibelka to już dawno slyszalam. I kiedyś naprawdę bałam się siadać na tronie, że w trakcie coś wyjdzie i mnie w tyłek dziabnie
Z czasem nieco zapomniałam a Ty już drugi raz tu o tych szczurach wspominasz i czuję, że znowu będę w stresie dwójkę robić ;-)
U mojej babci deska sedesowa, taka chyba bakelitowa jeszcze była solidnie wygryziona przez szczury. Tak że ten...
2 365 2020-10-21 11:03:31
adiafora napisał/a:ale serio, o tych szczurach wylazacych z kibelka to już dawno slyszalam. I kiedyś naprawdę bałam się siadać na tronie, że w trakcie coś wyjdzie i mnie w tyłek dziabnie
Z czasem nieco zapomniałam a Ty już drugi raz tu o tych szczurach wspominasz i czuję, że znowu będę w stresie dwójkę robić ;-)U mojej babci deska sedesowa, taka chyba bakelitowa jeszcze była solidnie wygryziona przez szczury. Tak że ten...
no dzięki, pomogłeś ![]()
2 366 2020-10-21 12:52:13 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-21 18:16:05)
Winter.Kween napisał/a:bagienni_k napisał/a:Czas wolny od forum zawsze jakoś da się wykorzystać..
![]()
Nie wiem, jak Misinx, ale sam nie uważam się za bałaganiarza, choć para spodni i koszuli leżąca czy wisząca na krześle, już może kogoś razić..Bajzel zaczyna się jak to samo leży na podłodze..
Brudne skarpetki lądują co wieczór w pralce.Co do zasadności bana/ostrzeżenia, to muszę powiedzieć, zę czasami może i niełusznie się go nadaje, ale jeśli jesteśmy użytkownikami i udzielamy się na forum, to każdy jednak powinien się trzymać tego regulaminu. Dlatego czasami te protest yw stornę moderacji uważam za niestosowne i prowokująće tylko zbędną dyskusję. Nie lepiej po prostu uszanować panujące tu zasady?
Ot, taka mała refleksjaNiektorzy za bardzo sie angazuja w forum czy internetowe zycie. Pozniej stad wlasnie jest afera haha
Chociaz bardziej to widac na facebooku bo tam wywalenie z grupy i bany jakies i mute to wielka niby sprawa, koniec swiata bo sie jest wyrzuconym z jakies grupy.No, a co Wy na to, żebyśmy się "poznajdywali" na fejsie
? My z Winter się już znamy.
Zawsze byłaby to jakaś alternatywa na wypadek "awarii" na forum, epidemii zombie, albo inwazji obcych
Teraz to nie problem
widzę Was Lucek,Misinx,Winter ![]()
PS Lucka nie widać za bardzo ![]()
Lucek lubisz Szukalskiego widzę pewne inspiracje w Twoich pracach ?
Pozdrowienia.
2 367 2020-10-21 12:58:46
Miał bardzo ciekawy styl, choć nurt myślowy to był już totalny odlot ![]()
Niemniej szkice miał niezwykle interesujące. Piłsudski czy Mussolini w jego wydaniu przypominają mi stereotypowe płaskorzeźby z Ameryki Środkowej ![]()
2 368 2020-10-21 13:01:47
Tak jego teorie o Słowiańszczyźnie to rzeczywiście fantazje ,ale nieźle się czyta
2 369 2020-10-21 13:01:50
no dzięki, pomogłeś
Kobiety to raczej mają niewielki problem, najwyżej je szczur w tyłek ugryzie. Faceci to mają problem ![]()
Ale tak serio, to nie ogarniam problemu. Od 2 tygodni mam w domu psychozę myszy. Musiałem dokupić pułapek, stacji trutek. Żona odskakuje jak oparzona kiedy obok niej otworzę szafkę, gdzie jest pułapka. Pierwsza mysz, która się złapała w szufladzie się trochę rozbryzgnęłą
Ponieważ to było rano, to mysz wyniosłem na dwór, a bałagan w szufladzie zostawiłem. Okazało się, że dopiero jak młodszy syn wrócił ze szkoły, to wymył szufladę, bo mamusia nie chciała się nawet zbliżyć
Z dwoma następnymi w ręku, to ganiałem za nią po mieszkaniu ale spie....a na taras mało nie rozbijając drzwi. Do pralni w piwnicy schodzi tylko w obstawie któregoś z dzieci. Nie mogę do niej dotrzeć z przekazem, że to tylko małe, biedne myszki ![]()
2 370 2020-10-21 13:11:23
Dzięki pasławku za zaproszenie! ![]()
Jakoś tej siwizny nie widać..:P ![]()
2 371 2020-10-21 13:15:47
Również dzięki za odpowiedź na zaproszenie .
To zdjęcia z przed ponad roku teraz jestem gładziutki ![]()
2 372 2020-10-21 13:23:12 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-10-21 13:26:07)
adiafora napisał/a:no dzięki, pomogłeś
Kobiety to raczej mają niewielki problem, najwyżej je szczur w tyłek ugryzie. Faceci to mają problem
Ale tak serio, to nie ogarniam problemu. Od 2 tygodni mam w domu psychozę myszy. Musiałem dokupić pułapek, stacji trutek. Żona odskakuje jak oparzona kiedy obok niej otworzę szafkę, gdzie jest pułapka. Pierwsza mysz, która się złapała w szufladzie się trochę rozbryzgnęłąPonieważ to było rano, to mysz wyniosłem na dwór, a bałagan w szufladzie zostawiłem. Okazało się, że dopiero jak młodszy syn wrócił ze szkoły, to wymył szufladę, bo mamusia nie chciała się nawet zbliżyć
Z dwoma następnymi w ręku, to ganiałem za nią po mieszkaniu ale spie....a na taras mało nie rozbijając drzwi. Do pralni w piwnicy schodzi tylko w obstawie któregoś z dzieci. Nie mogę do niej dotrzeć z przekazem, że to tylko małe, biedne myszki
bo to naprawdę biedne, małe myszki. Myszy akurat lubie, pisałam niedawno, że miałam 9 i uciekły mi z klatki.. Wszystkie wylapałam bez uszczerbku na ich zdrowiu.
Nie możesz bardziej humanitarnych pułapek stosować? Co to za pułapka, ze mysz się rozbryzgła? Jakaś gilotyna czy co?
Szczur to co innego. Obcych się boję. Moze jakiś wyglodnialy i wściekły ;-) Swoj, oswojony, to co innego niż taki, co wyskakuje z kibla ;-)
2 373 2020-10-21 13:43:22
Nie możesz bardziej humanitarnych pułapek stosować? Co to za pułapka, ze mysz się rozbryzgła? Jakaś gilotyna czy co?
Klasyczna pułapka zatrzaskowa. Ze wszystkich przez lata ta jedna się rozbryzgła
Jedna jeszcze ze 3 lata temu źle trafiona pełzała z pułapką cały dzień aż wróciłem z pracy, bo poza mną nikt się nie dotknie. Humanitarną pułapkę mam w piwnicy. To arkusz ze specjalnym klejem, gdzie ponoć mysz się przykleja i nie może dalej iść, a klej jest jednocześnie trutką i ona tam sobie się w nim grzebie i pomału zatruwa. No jeszcze mam stacje z klasyczną trutką, która mysza bierze i zanosi rodzince i humanitarnie się zatruwają wraz z pokarmem aż zdechną. Nie widziałem w sklepie innych pułapek.
2 374 2020-10-21 13:48:47 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-21 14:09:22)
Najbardziej humanitarny to jest kot ,tylko mój to polował na ćmy teraz z fascynacją patrzy na wróble ,ale jeszcze nie upolował na szczęście żadnego,myszy u mnie niema .
Snake teraz mnie się przypomniało że Twoja żona nie przepada za kotami - pech i sztuka kompromisu
.
2 375 2020-10-21 14:13:09
Moje koty łapią myszy. Codziennie jedna albo dwie. Takich łownych kotów to nie mieliśmy nigdy. Puszek i Gładka. Mówią, że kocury są leniwe, a tu proszę łapie myszki ![]()
2 376 2020-10-21 14:15:54 Ostatnio edytowany przez Morfeusz1 (2020-10-21 14:25:58)
Najbardziej humanitarny to jest kot ,tylko mój to polował na ćmy teraz z fascynacją patrzy na wróble ,ale jeszcze nie upolował na szczęście żadnego,myszy u mnie niema .
Snake teraz mnie się przypomniało że Twoja żona nie przepada za kotami - pech i sztuka kompromisu
.
Pasławku, ja mam dwie kotki, polują na wszystko co się poruszy. Raz im zaskrońca zabrałem i to sporego, jeszcze żył. Myszy i jaszczurki to cały czas dopadają. Kilka sztuk dziennie nawet, łażą po okolicznej łące i znoszą, jakby chciały się pochwalić.
Lucek, ten straszny Diablo w kolorze red to Ty? na Fb.
2 377 2020-10-21 14:26:36
Snake, a Twoja żona tak sobie piszczy i ucieka dla zabawy, czy naprawdę się boi? Jeśli się boi, to jej współczuję tego straszenia ![]()
2 378 2020-10-21 14:32:30
U siebie sam jestem kocurem i gonię swoją myszkę, ale czasem mi się wymyka ![]()
Całe szczęście, że nie ma żadnego robactwa czy szczurów. Jedynie inwazje biedronek azjatyckich. Te cholery się panoszą i do czynszu nie dorzucają.
2 379 2020-10-21 14:35:54 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-10-21 14:43:01)
Moje koty łapią myszy. Codziennie jedna albo dwie. Takich łownych kotów to nie mieliśmy nigdy. Puszek i Gładka. Mówią, że kocury są leniwe, a tu proszę łapie myszki
Może myszy macie leniwe ? ![]()
Snake, a Twoja żona tak sobie piszczy i ucieka dla zabawy, czy naprawdę się boi? Jeśli się boi, to jej współczuję tego straszenia
Coś czuję, że Snake nie miałby takiej fun'u, gdyby to było tylko dla zabawy.
U siebie sam jestem kocurem i gonię swoją myszkę, ale czasem mi się wymyka
Całe szczęście, że nie ma żadnego robactwa czy szczurów. Jedynie inwazje biedronek azjatyckich. Te cholery się panoszą i do czynszu nie dorzucają.
M4jkel Ty się zrobiłeś straszny erotoman gawędziarz. A wiesz tu są też "niebzykający"
i to jest trochę tak jakbyś się w towarzystwie głodnych chwalił jaką pyszną kanapkę znowu zjadłeś ![]()
Mnie to normalnie żal dupę ściska, że Ty tak latasz za swoją myszką
![]()
2 380 2020-10-21 14:45:33 Ostatnio edytowany przez Jeżynaa (2020-10-21 14:46:41)
Kto wie może. Tyle ich jest, że to pewnie nie problem.
Mieszkamy na wioseczce. Rodzice mają gospodarstwo.
Ja myszami straszę siostrę, a ropuchami babcię. Ale piszczą ![]()
2 381 2020-10-21 14:46:29
Jeżynaa napisał/a:Moje koty łapią myszy. Codziennie jedna albo dwie. Takich łownych kotów to nie mieliśmy nigdy. Puszek i Gładka. Mówią, że kocury są leniwe, a tu proszę łapie myszki
Może myszy macie leniwe ?
Kto wie może. Tyle ich jest, że to pewnie nie problem.
Mieszkamy na wioseczce. Rodzice mają gospodarstwo.Ja myszami straszę siostrę, a ropuchami babcię. Ale piszczą
To pewnie gdzieś blisko Snake mieszkasz
![]()
2 382 2020-10-21 14:56:47
Ja z opolskiego. O ropuchach nic nie pisał. Więc raczej nie.
2 383 2020-10-21 15:18:12
Widzę, ze "fajny" temacik
też się okropnie boje myszy i szczurów, chociaż szczurów bardziej, bo może dotkliwe pogryźć, mysz przynajmniej nic nie zrobi, w sumie to głupie obawy, no ale
brzydzę się pająków i wszelkiego robactwa bleee...no a z tymi szczurami wychodzącymi z kibelka to prawda, może się coś takiego zdarzyć, ale to sporadyczne wg mnie przypadki, osobiście słyszałam tylko o jednym, dawno temu, ale to w mieście, gdzie szczurów podobno więcej niż ludzi
chodzi mi o Wrocław
pod ziemia jest drugi świat
Co do fb to może zaskocze, a może nie, ale nie mam, zresztą nie ma mnie nigdzie w mediach społecznościowych, jedynie na tym forum się udzielam ![]()
2 384 2020-10-21 15:22:58 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-10-21 15:23:25)
No z tymi szczurami to postraszyliscie. Lepiej spuścić że 2 razy wodę wcześniej, to może szczurom nie będzie się chciało płynąć pod prąd.:)
2 385 2020-10-21 15:38:40 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-21 15:55:36)
U nas w pracy, gdy jeszcze urzędowaliśmy w starym budownictwie, jeden taki szczurek "uśmiechnął się" do starszej koleżanki z muszli klozetowej. Kobiecina chciała tylko fusy z herbaty wylać.
Słyszałam też opowieści, jak to w naszej filii, gdy jeszcze mi się nie śniło, że będę pracownicą naszej instytucji, ginęło w łazience mydło, aż wreszcie sprzątaczka znalazła na nim ślady zębów. W końcu złodzieja zdemaskowano i unicestwiono.
No i w jednym z mieszkań, które miałam przyjemność zaszczycić swą kilkuletnią obecnością była cała seria szczurów. Nigdy więcej niż jeden. One podobno najpierw delegują "zwiadowcę".
Do dziś mi się zdarza postukiwać czymś głośno w sedes, zanim zasiadę na rzeczonym.
Na Fejsie zaraz Was ogarnę
A jak nie zaraz, to później ![]()
2 386 2020-10-21 15:49:07
No i jak tu nie mieć i nie kochać kotów
![]()
2 387 2020-10-21 15:50:04
Rozumiem że zwiadowcę w łeb i sprawa załatwiona, czy wręcz odwrotnie?
Mieszkam wprawdzie w nowym budownictwie i na piętrze, ale często bywam w starej przedwojennej kamienicy na parterze
i o tym nie pomyślałam..
2 388 2020-10-21 15:52:46
Elu, nie ma tak dobrze. Przybywał następny zwiadowca ![]()
Nawet w czasie wyprowadzki z jakiegoś zakamarka wyskoczył na kuchnię szczur. Osobiście wynosiłam zwłoki w wiaderku.
Koty są kochane niezależnie od szczurów.
Wibratorek (tak się jeden z moich kotów zwał, to dłuższa historia
) znosił mi do domu zabite ptaszki. To nieco mniej sympatyczna strona posiadania kotów.
2 389 2020-10-21 16:00:31
Wibratorek...Hmm, interesujące imię dla zwierzaka...:)
Jeśli chodzi o koty to ogólnie je lubię, ale jest to trochę "przyciemnione" przez to, jakich szkód w przyrodzie dokonują koty domowe, tzn te które się wypuszcza na dwór...Ale to dłuższy temat..
pasławku, widzę po zdjęciach na fb, że bywasz w okolicach Parku Moczydło na Woli? Na tych kilku zbiornikach akurat pływają kaczki i łyski oznakowane kolorywymoi obrączkami przez warszawskich ptasiarzy ![]()
Warto się rozglądać
Strach i/lub obrzydzenie, jakie Panie czują przed myszami, to jest jedna z tych niewyjaśnionych zagadek Wszechświata ![]()
2 390 2020-10-21 16:01:21
Sprawdź Morfeusz. Sprawdź ![]()
2 391 2020-10-21 16:10:59 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-21 16:26:13)
Wibratorka znaleźliśmy z synem na środku ruchliwej ulicy. Syn mówił: "Mama, on wibruje", bo kociątko drżało z zimna i przerażenia. Toteż z dziką uciechą nadałam mu to imię. Ocenzurowana wersja brzmiała Wibo vel Wiber. Kwiczałam z uciechy, gdy na pytanie, z kim spędzę sylwestra albo walentynki, odpowiadałam, że z... ![]()
Wibratorek miał taki charakter jak imię - wszędzie go było pełno. Ponieważ mam podwórko i ogródek, wychodził swobodnie na dwór i pewnego dnia po prostu nie wrócił. Szkoda.
2 392 2020-10-21 16:27:11
Wibratorek...Hmm, interesujące imię dla zwierzaka...:)
Jeśli chodzi o koty to ogólnie je lubię, ale jest to trochę "przyciemnione" przez to, jakich szkód w przyrodzie dokonują koty domowe, tzn te które się wypuszcza na dwór...Ale to dłuższy temat..
pasławku, widzę po zdjęciach na fb, że bywasz w okolicach Parku Moczydło na Woli? Na tych kilku zbiornikach akurat pływają kaczki i łyski oznakowane kolorywymoi obrączkami przez warszawskich ptasiarzy
Warto się rozglądać![]()
Strach i/lub obrzydzenie, jakie Panie czują przed myszami, to jest jedna z tych niewyjaśnionych zagadek Wszechświata
Kaczki i łyski to starzy znajomi czasem można mandarynki spotkać
a na Moczydło mam bardzo blisko od siebie z domu
w jednym stawie pływa karp ozdobny olbrzym jak potwór z loch ness
2 393 2020-10-21 16:50:04
Bagiennik, jaki z Ciebie fajny chłopak ![]()
Marnujesz się... ![]()
2 394 2020-10-21 16:55:26
Też przystojny i postawny young man i wcale nie wygląda na dzieciaka może z 10 lat wstecz to tak a teraz już nie.
Koniec reklamy ![]()
2 395 2020-10-21 17:02:44
Mi bagiennik przypomina Ryana Goslinga ![]()
2 396 2020-10-21 17:03:29
I dobrze, bo nie przepadam za reklamami
pasławku to pewnie jedna z odmian karpia koi, dość powszechnie wystęują w stawach, oczywiście sztucznie wsiedlone
Jakbyś kiedyś zauważył jakąś kaczuszkę albo łyskę z obarączką, to koniecznie zgłoś to do odpowiednich służb
Można sobie wygooglować "Stacja ornitologiczna Gdańsk"
2 397 2020-10-21 17:10:56
Ale skojarzenie umajona
także bagienni_k powinieneś mieć powodzenie u płci przeciwnej, kiedyś Ryan był uznany za jednego z przystojniejszych aktorów ![]()
2 398 2020-10-21 17:15:45
pasławku to pewnie jedna z odmian karpia koi, dość powszechnie wystęują w stawach, oczywiście sztucznie wsiedlone
Jakbyś kiedyś zauważył jakąś kaczuszkę albo łyskę z obarączką, to koniecznie zgłoś to do odpowiednich służb
![]()
Można sobie wygooglować "Stacja ornitologiczna Gdańsk"
Jasne nie ma sprawy jest też gdzieś w parku na tablicy informacja o tych obrączkowanych ptakach
Mam gdzieś filmik z tym karpiem tylko bardzo słabo go widać zbyt jasne refleksy na tafli wody
2 399 2020-10-21 17:22:05 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-21 17:25:48)
Umajona, Paslawek, Misinx, Lody, wysłałam Wam maile z namiarem. Bagiennika zaczepiłam bezpośrednio przez Fb.
Kto chce jeszcze zaproszenie, palec pod budkę
Narzucać się nie chcę.
2 400 2020-10-21 17:32:24
już dawno temu napisałam że Bagiennik jest po prostu mocno wybredny
Ot. cała tajemnica ![]()
2 401 2020-10-21 17:32:59
Pasławku, ja mam dwie kotki, polują na wszystko co się poruszy. Raz im zaskrońca zabrałem i to sporego, jeszcze żył. Myszy i jaszczurki to cały czas dopadają. Kilka sztuk dziennie nawet, łażą po okolicznej łące i znoszą, jakby chciały się pochwalić.
Mój ma mniejsze możliwości opuszczanie miejsca za-koszarowania no i zwierzyny łownej mniej, ale w ogródku rządzi na całego.
2 402 2020-10-21 17:35:39
Trzeba złowić tą odpowiednią rybkę ![]()
A z tym to nie tak szybko
2 403 2020-10-21 18:15:56 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-21 18:18:33)
Jasne nie ma sprawy jest też gdzieś w parku na tablicy informacja o tych obrączkowanych ptakach
Mam gdzieś filmik z tym karpiem tylko bardzo słabo go widać zbyt jasne refleksy na tafli wody
Tablice sa i pewnie tzw. "kaczkomaty" też - pojemniki z karmą
Bo chlebkiem to raczej kaczuszek karmić nie powinniśmy
Ryan Gossling? W sumie to musiałem wygooglować, bo nie za bardzo gościa kojarzyłem..
A z tym powodzeniem to nawet nie wiem..
Nie orientuje się
Pewnie jakbym miał z 10-15 cm więcej to byłoby widać bardziej. Tylko, jak to mówią: ani mnie to ziębi ani parzy
- oczywiście w wersji bardziej oficjalnej.. ![]()
2 404 2020-10-21 18:27:24
paslawek napisał/a:
Jasne nie ma sprawy jest też gdzieś w parku na tablicy informacja o tych obrączkowanych ptakach
Mam gdzieś filmik z tym karpiem tylko bardzo słabo go widać zbyt jasne refleksy na tafli wodyTablice sa i pewnie tzw. "kaczkomaty" też - pojemniki z karmą
Bo chlebkiem to raczej kaczuszek karmić nie powinniśmy
![]()
Ryan Gossling? W sumie to musiałem wygooglować, bo nie za bardzo gościa kojarzyłem..
A z tym powodzeniem to nawet nie wiem..
Nie orientuje się
Pewnie jakbym miał z 10-15 cm więcej to byłoby widać bardziej. Tylko, jak to mówią: ani mnie to ziębi ani parzy
- oczywiście w wersji bardziej oficjalnej..
Gossling - cudze chwalicie swego nie znacie
Gossling jest trochę jak jenot taki przymulony z lekka ![]()
Z tym dokarmianiem kaczek chlebem to racja trza ludziom mówić o tym lepiej jakieś ziarna ,pestki itp a nie chleb .
Tu kaczki dwa lata temu jak jeszcze zimą była zima

2 405 2020-10-21 18:46:29
Sprawdź Morfeusz. Sprawdź
Za dużo grzebania, lepiej oficjalną drogą,
.