netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

12 681 odpowiedzi387 412 wyświetleńzałożony przez Lucyfer666, 09.09.2020

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Strony Poprzednia 1 … 32 33 34 35 36 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 146 do 2 210 z 12 682 ]

2 146

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

To może i ja się dorzucę smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Lucek rysuneczek pierwsza klasa smile A co to za ludek z tyłu? smile

Piegus - no i świetnie cieszymy się wszyscy! smile

2 147 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-16 22:29:00)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

.

2 148

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ten kolega

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 149 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-16 22:34:30)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Paslawku podstawkę sobie spraw smile Szkoda Lapka

Podstawka gdzieś się wala  smile
Mój laptop jest hmm dość mobilny często zmienia miejsce .

2 150

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Tak ten koleżka.. smile Gdzieś już takie coś widziałem, ale nie pamiętam czy służył do celów wyłącznie ozdobnych.. smile

2 151 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-10-16 22:38:21)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Pomaga uchwycić pozy do rysowania smile
Ustawiasz - cykasz zdjęcie i wio - baza postaci do pracy już zrobiona.
Anatomia jest trudna, więc warto sobie ułatwiać.

Tutaj np. model idealnej głowy

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 152

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

To może i ja się dorzucę smile

Lucek rysuneczek pierwsza klasa smile A co to za ludek z tyłu? smile

Piegus - no i świetnie cieszymy się wszyscy! smile

Sam zażarłeś wszystkie paluszki smile Cholera smaka mi narobiłeś. Rzadko kupuję, ale lubię bardzo.

Piegusek super !!!

2 153 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-16 23:44:33)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Wszystskich nie zeżarłem, bo jeszcze jest pół paczki smile

Tylko samych jeść nie będę, bo się zatkam szybko, jedynie do piwka łatwo wchodzą smile

Lucek, rysować, jak swego czasu rysowałem, to odgapiałem z książki albo atlasu(rysunku) i przelewałem na papier..Wiem, mało ambitne, ale swego czasu strasznie mnie to jarało smile Oczywiście rysowałem prawie wyłącznie zwierzęta i przyrodę smile Pozbyłem się niestety już dwano swoich dzieł smile

Jak macie fb( Lucek, wiem, żę ma smile ) to poszukajcie sobie profilu: "Mówią, że potrafi rysować" Akurat to mój znajomy smile ale rysunki powalają, za pierwszym razem myślałem, że to zdjęcie smile

2 154

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ja żałuję, że artystyczną żyłkę rodzice tępili i dopiero po dwudziestce sobie do tego wróciłem.
Obecnie sam praktykuję kredki, ołówek, tusz, jak i cyfrowy wink Teraz do kredek dochodzą markery, żeby połączyć wysiłek z akwarelami i suchymi pastelami smile
Tylko czasu na praktykę mniejsza, więc zwykle łączę to z czymś.

Galeria kolegi przepiękna. Czyste kolory.
W sumie forma strony mi powiedziała dlaczego z portfolio nie potrafię dojść do zadowalającego efektu hmm

2 155 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-16 23:18:41)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Widzisz, ja zamieniłem rysunek na aparat, ale kto wie, może jescze wrócę smile pewnie tematyka będzie podobna..

Dawid rysuje od paru ładnych lat i naprawdę ma fach w ręku. Jego rysunki są nawet na tablicach edukacyjnych w niektórych rezerwatach czy na ścieżkach przyrodniczych, koszulkach, breloczkach, pościeli i zakladkach do książek smile

2 156 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-16 23:16:36)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Taką kartkę ktoś przykleił na drzwiach do klatki schodowej w mojej okolicy czasem tamtędy przechodzę do sklepu .

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A ten się niczym nie przejmuje - być kotem to jest coś.U mnie na kolanach  chyba mu dobrze smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 157 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-16 23:24:21)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Taką kartkę ktoś przykleił na drzwiach do klatki schodowej w mojej okolicy czasem tamtędy przechodzę do sklepu .

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Świetne! Kolekcjonuję i hołubię w pamięci takie drobiazgi, wszystko co tylko mnie wspiera. Nazywam je znakami.

2 158

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Dzień dobry!
Przegapiłam najlepsze, bo eksperymentowałam z zabezpieczeniami i sobie niechcący o 22:00 wyłączyłam internet :]. Nieważne...
Z Wami piszę zazwyczaj siedząc na sofie, w tym przypadku pod kocykiem smile. Tylko, jeżeli muszę nad czymś popracować, to zasiadam do stołu.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Biurko Lucyfera z tymi wszystkimi kredkami to wygląda trochę jak moje stanowisko do kolorowania. Nie potrafię rysować wcale, ani trochę - jak miałam narysować jednej dziewczynce konia, to składał się on z dwóch okręgów i pięciu kresek cool. Ale jak pojawiły się w sklepach te wszystkie "kolorowanki dla dorosłych", to musiałam to mieć, jak i całą kolekcję pisaków i kredek. Kolorowanie mnie odstresowywuje, a poza tym pomaga dotrzeć do wewnętrznego dziecka. O niczym za bardzo nie myśleć, wypełniać pole za polem, po prostu się odstresować.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Udanego weekendu Wam życzę!

2 159

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Te kolorowanki są wspaniałe. Rok temu rodzicielce kupiłem na święta taki zestaw smile
Pokaż kilka prac z bliska.

2 160

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Te kolorowanki są wspaniałe. Rok temu rodzicielce kupiłem na święta taki zestaw smile
Pokaż kilka prac z bliska.

"Prac", zabrzmiało to poważnie. Tu nie ma co pokazywać!
To Ty lepiej pokaż swoje.
Czy Ty myślałeś może o patronite lub podobnych?
Nie wiem, czy da się tam utworzyć anonimowe konto, bo myślę, że może wolałbyyś zachować anonimowość. Tu na forum już by się zebrało kilkoro ludzi, którym podoba się Twoja twórczość i pewnie nie mieliby nic przeciwko, żeby raz na miesiąc postawić kawę artyście. Ale od strony praktycznej to nie wiem jak to działa.
Do wieczora, musze uciekać!

2 161

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Sadząc po tych kształtach, wzorach i kolorach to rzeczywiście PRACA, pełną gębą smile Niezły warsztat!

2 162 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-10-17 09:49:05)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Lovelynn kolorowanie to również praca. O ile nie pracujesz nad kompozycją form, tak pracujesz nad kompozycją wypełnienia. Wbrew pozorom planowanie gradientów, braku monotonności i potem tego realizacja to praca i nie ma co sobie tego odmawiać smile
Patronite chcę założyć wraz z portfolio smile
Choć muszę zapoznać się z zasadami, bo jeszcze Cupsell teraz projektuje. Maseczki i koszulki z własnymi grafikami, żeby prowizja wpadała... Coby nie.

Większość ludzi, w tym moi rodzice, zupełnie nie ogarniają pracy jaka idzie na tym polu.

2 163 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-10-17 10:07:15)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Mój dziadek rysował amatorsko, ale niestety znam to tylko z przekazów, ja sobie coś w ramach odstresowania skrobię, całkiem amatorsko, więc pewnie jestem tylko przenosicielem genów, bo córka rysuje i wg mnie naprawdę nieżle, namawiam ją na asp,  ale ona twierdzi że matką buja w obłokach i kierunki ekonomiczne na tapecie.
Paslawek, za kotami ogólnie nie przepadam, ale Twój działa kojąco jakoś z tą miną we śnie.
Nie wiem dlaczego ale wszystkie koty znajomych mimo że nie jestem kociarą mnie lubią i w towarzystwie do mnie przychodzą i na dodatek się słuchają, czyli mogę zawolać kota jak pieska i przyjdzie..

Kolorowanki bardzo efektowne., podziwiam cierpliwość, coś czego mi brak w charakterze.:)

2 164

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

W sumie to najwięcej zawsze rysowałem ołówkiem smile Sam widziałem pewne postępy i jakoś nie chciało mi się zużywać tylu kredek i kolorów i już tak zostało - większość rysunków to był sam ołówek smile

2 165

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ocho! Usłyszałem coś o StuG-u i już jestem wink Nie mam okazji na zrobienie zdjęcia mojego twórczego nieładu. Przed wizytą kontroli z US ogarnąłem burdel, bo było nie było to formalnie moje miejsce pracy. No chyba, że coś archiwalnego znajdę.

2 166

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Dywizja XXIV Teufelsfahne, która dopiero będzie malowana big_smile
System:Flames of war
Możliwe, że będzie awans SS, ale czekam na podręcznik smile

2 167 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-10-17 11:30:20)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lovelynn napisał/a:

Biurko Lucyfera z tymi wszystkimi kredkami to wygląda trochę jak moje stanowisko do kolorowania. Nie potrafię rysować wcale, ani trochę - jak miałam narysować jednej dziewczynce konia, to składał się on z dwóch okręgów i pięciu kresek cool. Ale jak pojawiły się w sklepach te wszystkie "kolorowanki dla dorosłych", to musiałam to mieć, jak i całą kolekcję pisaków i kredek. Kolorowanie mnie odstresowywuje, a poza tym pomaga dotrzeć do wewnętrznego dziecka. O niczym za bardzo nie myśleć, wypełniać pole za polem, po prostu się odstresować.


Udanego weekendu Wam życzę!

Nie wiedziałem, że są "kolorowanki dla dorosłych". Piękne. Daj więcej !! Ja nawet w dzieciństwie nie przepadałem za kolorowankami. Dużo rysowałem wtedy. Ale może takie dla dorosłych....
A propost hobby, to wczoraj mi przyszła wycena naprawy mojego aparatu i wyszło 550 zł. Trochę dużo, ale gdybym chciał jakiś inny używany kupić to musiałbym wydać co najmniej tyle, a znów by to była loteria. A do tego mam już dokupiony drugi obiektyw i lampę. Zresztą na moje takie pstrykanie to ten całkowicie wystarczy. Telefonem to ja jednak nie lubię robić zdjęć. To nie to samo.

Ela210 napisał/a:

Mój dziadek rysował amatorsko, ale niestety znam to tylko z przekazów, ja sobie coś w ramach odstresowania skrobię, całkiem amatorsko, więc pewnie jestem tylko przenosicielem genów, bo córka rysuje i wg mnie naprawdę nieżle, namawiam ją na asp,  ale ona twierdzi że matką buja w obłokach i kierunki ekonomiczne na tapecie.

Ale co skrobiesz ? Ziemniaki ? wink Ja właśnie trochę uskrobałem do obiadu tongue

Lucyfer666 napisał/a:

Dywizja XXIV Teufelsfahne, która dopiero będzie malowana big_smile
System:Flames of war
Możliwe, że będzie awans SS, ale czekam na podręcznik smile

Skoro lubisz czołgi to z automatu nasuwa się pytanie, czy grasz w WoT ? big_smile
A propos tematu, to ostatnio czytałem "Tygrysy w błocie" smile Pewnie to znasz.

2 168 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-10-17 11:40:51)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Nie. Wolę raczej gatunek Wielkich Strategii - Grand Strategy. Hearts of Iron, Gathering Storm itd. smile Choć Steel Panthers, czy Combat Mission też miło wspominam.
WoT za dużo czasu zabiera, do tego system mikropłatności mnie nie cieszy, ale znam pasjonatów tej gry.
Mnie wojna fascynuje bardziej od strony politycznej. Plus uwielbiam gry, które wymuszają planowania długofalowego.

Niemniej np.wspomnienia Degrella z frontu wschodniego były ciekawą lekturą, pomijając propagandowe wstawki.

Tygrysów przyznaję nie znam smile

Na bitewniaki to kasy dużo przetopiłem. Jeszcze trzecia gablotka będzie w tym roku prawdopodobnie smile

2 169 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-10-17 12:00:59)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Nie. Wolę raczej gatunek Wielkich Strategii - Grand Strategy. Hearts of Iron, Gathering Storm itd. smile Choć Steel Panthers, czy Combat Mission też miło wspominam.
WoT za dużo czasu zabiera, do tego system mikropłatności mnie nie cieszy, ale znam pasjonatów tej gry.
Mnie wojna fascynuje bardziej od strony politycznej. Plus uwielbiam gry, które wymuszają planowania długofalowego.

Niemniej np.wspomnienia Degrella z frontu wschodniego były ciekawą lekturą, pomijając propagandowe wstawki.

Tygrysów przyznaję nie znam smile

Na bitewniaki to kasy dużo przetopiłem. Jeszcze trzecia gablotka będzie w tym roku prawdopodobnie smile

"Tygrysy" to wspomnienia Otto Cariusa. Mam w pdf'ie tą książkę, więc mogę Ci podesłać jak chcesz.
Ja gram już tylko w WoT, ale nie jestem jakiś pasjonatem, a graczem całkowicie przeciętnym. Ostatnio nawet mało gram, bo jakoś mi się po prostu nie chce. Wargaming pod paroma względami troszkę zepsuł tą grę.

2 170 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-17 21:06:18)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Dla mnie te kolorowanki są dość absurdalne. Strata bezcennego czasu i totalna odtwórczość. Wolałabym sobie stworzyć coś od podstaw, choćby nieudolnie. Ale oczywiście każdy robi to, co lubi smile

Ubolewam nad brakiem laptopa. Kiedyś miałam, ale... to było kiedyś.
Teraz komputer stoi w pokoju syna, a ja korzystam z doskoku - jak w tym właśnie momencie.
Na moje osobiste biurko miejsca w domu nie ma. Laptopa kiedyś trzymałam na kolanach siedząc na kanapie, teraz na niej książki czytam lub klikam na telefonie. Jest narożna, więc bardzo wygodna. Gdy piszę coś odręcznie, a wciąż jeszcze nierzadko mi się zdarza, korzystam ze stołu w kuchni.

Mój dom wciąż jest w fazie niedokończonej, nieurządzonej do końca. Chodzą mi po głowie różne fantazje, wizje i marzenia, ale ciężko mi o jakąś całościową koncepcję, że o środkach finansowych nie wspomnę. Szalona moja macierz namawia mnie na skorzystanie z usługi projektanta wnętrz (i mówi, że może mi za to zapłacić!). Nie chcę jej wykorzystywać ponad miarę, ale tak zachęca, że może sprawię jej przyjemność i przyjmę taki prezent.
Na pewno chciałabym, aby mój domek był pogodnym, ciepłym i przytulnym gniazdkiem. Żadnych skandynawskich ani industrialnych nowomodnych wymysłów wink Bardzo lubię wnętrza kolorowe, byle bez przesady. Takie, żeby się do nich gęba śmiała w pochmurny jesienny dzień smile Nad otwarte przestrzenie przedkładam zaciszne kąciki, norki i dziupelki.

Co do pasji, to znowu zarzuciłam czytanie książek, bo forum zabiera mi czas smile Czyta się też sporo w internecie.
A i w domu, nawet małym, nie brakuje zajęć.
W szpitalu se poczytam.

2 171 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-17 12:07:49)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Powiem Wam Panowie, że w temacie gier wymiękam jak kiszony ogórek.. tongue Mało jest takich rzeczy, które nigdy mnie nie rajcowały choć w najmnijeszym stopniu, ale gry tego typu to zawsze pozostawały mi obojętne.. Prędzej wciągnąłem się w planszówki, bo akurat wielu znajomych grywa w to sporo smile

Jeśli kiedykolwiek miałbym mieć swój wlasny dom, to w 90 % musiałby być z drewna smile

Piegus, ceny laptopów obecnie nie są znowu aż takie wygórowane, przynajmniej jeśli ich się nie używa do bardziej skomplikowanych operacji. Akurat sam mam laptopa dopiero od kilku lat i tez musiałem zrobic solidny research zanim zdecydowałem się na kupno.. smile

2 172 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-17 12:22:17)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Bagiennik, ja każdy grosz liczę, niestety.
Synowi buty się przetarły na czubkach palców, potrzebuje nowych. Jemu nie kupię za 4 zł. jak sobie. Ze szmateksu nie założy za nic, a w sklepie za kilkadziesiąt złotych szkoda kupować, zedrą się przed zakończeniem sezonu. Jak kupię porządne, to i dwa lata (w sensie: "roki") przechodzi jak ostatnio (ostatnio akurat kupiła mu ciocia, moja szwagierka, dobrze sytuowana kobieta, która kocha mojego syna jak własnego).
Własne fanaberie muszą poczekać. Czasami w długiej kolejce smile

Piosenka dla Ciebie, Wodniku Szuwarku wink
Jedna z moich ukochanych:

2 173

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Jak będę w domu to wyślę propozycje kolorowanek dla odważnych.

WoT jest trochę lat na rynku gier. To normalne, że model siada. Każdą grę sieciową to spotka. Czas robi swoje, silnik ma swoje ograniczenia.

2 174 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-17 12:33:29)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Lucek, zbieram się i zbieram, by odpisać na ten Twój mail. Mija czas, trzeba wstawać od kompa i tak wciąż.
Z jednym nie zgodzę się nigdy: że ludzie nie są równi. Są, to ich niezbywalne prawo, które oczywiście bardzo róóóóżnie jest respektowane.
Polityk ze mnie marny, ale bardziej mi na lewo.

O, kurde, jaką fajną szantę mi Yotube zapodał big_smile
Lubię szanty, a Wy?

Tekst mało pacyfistyczny, ale nóżka chodzi, aż miło! smile

2 175 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-10-17 12:34:20)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Nie są równi, bo natura nie tworzy ich równych. Dlatego napisałem, że co najwyżej są równi wobec prawa i na to czynnik ludzki ma wpływ. Reszta to kwestia genetyki i szczęścia smile
Ja i tak czekam na odpowiedź smile

Z Santów to Hiszpańskie Dziewczyny.

2 176 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-17 12:36:22)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Nie są równi, bo natura nie tworzy ich równych. Dlatego napisałem, że co najwyżej są równi wobec prawa i na to czynnik ludzki ma wpływ. Reszta to kwestia genetyki i szczęścia smile

No, tak, oczywiście.

Zmykam. Posiedziałam na kompie tak długo, jak lubię, a teraz lecę obiad gotować. Ryż z jabłkami, syn się ucieszy smile

2 177

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Lovelynn kolorowanie to również praca. O ile nie pracujesz nad kompozycją form, tak pracujesz nad kompozycją wypełnienia. Wbrew pozorom planowanie gradientów, braku monotonności i potem tego realizacja to praca i nie ma co sobie tego odmawiać smile

Hmmm, praca, planowanie – w pewnym sensie, czasem rzeczywiście od początku widzę, jak chciałabym zapełnić przestrzeć.
Ale najczęściej wolę zaskoczenie - szczególnie przy mandalach!
Więc wykorzystuję jakieś systemy. Na przykład zastanawiam się, jak wyglądałaby kompozycja gdyby wykonać kolorowankę np. na podstawie ciągu Fibonacciego, albo według dowolnego innego wzoru. Producenci porządkują kredki i flamastry od białego do czarnego i to jest jakiś system i porządek (dlatego mam je uporządkowane zazwyczaj). Więc jak już ustalę początek i który kolor to n, to potem mnie ciekawi, co  wyjdzie gdy np. Fn=Fn-1 + Fn-2.
No i zdarza mi się w podobny  sposób wypełniać obrazki. Albo po prostu biorę co piąty kolor, co siedemnasty, w zależności jak ustalę. Czasem wychodzi nieciekawie, bo podobne kolory się spotykają w jednym miejscu i nie lubię tego efektu. Ale lubię ten mały moment ekscytacji,  zaskoczenia i stosuję go po to, żeby obejść swoje przyzwyczajenia i umiłowania kolorystyczne i zobaczyć, co nowego się wyłoni.

@Piegowata - jestem w trakcie remontu i właśnie zrobiłam sobie krótką przerwę. Mam do pomalowania ostatnią ścianę za szafą i zabieram się do tego jak pies do jeża. No nic, do roboty!

2 178

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Jeszcze tylko to, bo doczytałam:

Piegowata'76 napisał/a:

Z jednym nie zgodzę się nigdy: że ludzie nie są równi. Są, to ich niezbywalne prawo, które oczywiście bardzo róóóóżnie jest respektowane.

Powiedziałabm, że ludzie mają równą wartość ale nie, nie są równi.

2 179 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-17 13:49:06)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Piegus, rozumię doskonale kwestię oszczędzania smile akurat wtedy komputer był mi potrzebny i jakieś tam zaskórniaki się znalazły smile Też mi proponowali nie wiadomo jaki sprzęt, za 3x tyle,
za ile kupiłem w końcu swój.
Wszystko to kwestia dobrego rozeznania smile Nie bierze się pierwszego lepszego smile Zawsze są jakieś priorytety, na które idzie kasa w pierszej kolejności smile
Bukowina - kawałek mega full wypas smile taki świat to ja lubię smile

Z szantów to akurat lubię to:

https://www.youtube.com/watch?v=1MbUZSc … reload=101

2 180 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-17 14:18:39)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Te kolorowanki są wspaniałe. Rok temu rodzicielce kupiłem na święta taki zestaw smile
Pokaż kilka prac z bliska.

Takie mandale do kolorowania są super uspokajają ,lubiłem z córką oczywiście bazgrać
sam jakoś nie mam motywacji

Ela koty wyczuwają wibracje smile a Twoja "niechęć" nie jest widocznie jakaś dla nich istotna, bo się nie boją Ciebie,a Mecheł to Czaruś wszystkich,którzy pojawiają się u mnie w domu zjednuje sobie w sekundę lub dwie
mnie rok temu też tak załatwił no i świetny z niego towarzysz, a jak tak śpi to mruczy co uspokaja i wycisza.
Wygodne to jego spanie na kolanach to już takie nie jest, bo wielki się zrobił i pisać na klawiaturze trudno.

2 181

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Dywizja XXIV Teufelsfahne, która dopiero będzie malowana big_smile
System:Flames of war
Możliwe, że będzie awans SS, ale czekam na podręcznik smile

Ha, ha, ja trochę większe dłubię. Pół piwnicy w pudłach. W WoT rzecz jasna gram. Miałem przerwę prawie 3 lata jako terapię odwykową lol ale od paru miesięcy znów trochę gram ale bez większej spiny.

2 182

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ach, co tu się dzieje big_smile Aż nie wiadomo, do czego nawiązać ;p

Miło, że pytaliście, co się stało i chcieliście doradzić/podpowiedzieć, co dalej... smile
Ale chcę sama przez to przejść... smile Choć nie ukrywam, że byłoby wspaniale, gdyby ktoś mi powiedział, co mam zrobić.

Piegowata, ta piosenka o domu kojarzy mi się jednoznacznie z domem Borejków, choć niby taki inny. I mimo że to było ciasne mieszkanko w miejskiej kamienicy. Zawsze mi się marzyło, żeby taki dom stworzyć, z taką ciepłą atmosferą smile Tylko nie wiem, czy mój charakterek się do tego nadaje ;p

2 183

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
umajona napisał/a:

Ach, co tu się dzieje big_smile Aż nie wiadomo, do czego nawiązać ;p

Miło, że pytaliście, co się stało i chcieliście doradzić/podpowiedzieć, co dalej... smile
Ale chcę sama przez to przejść... smile Choć nie ukrywam, że byłoby wspaniale, gdyby ktoś mi powiedział, co mam zrobić.

Piegowata, ta piosenka o domu kojarzy mi się jednoznacznie z domem Borejków, choć niby taki inny. I mimo że to było ciasne mieszkanko w miejskiej kamienicy. Zawsze mi się marzyło, żeby taki dom stworzyć, z taką ciepłą atmosferą smile Tylko nie wiem, czy mój charakterek się do tego nadaje ;p

Sukienka wybrana ?

2 184

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Sukienka wybrana ?

Nowe zalecenia dotyczące wesel wskazują, że raczej wesela nie będzie... sad
Jeszcze nie wiem, jaka jest decyzja pary młodej, czy będą wszystko przekładać, czy zdecydują się na sam ślub i na przykład małe przyjęcie z rodzicami i rodzeństwem, czy coś jeszcze innego.

Póki co, w czerwonej strefie jest zakaz, a w żółtej strefie max 20 osób.

2 185

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
umajona napisał/a:
paslawek napisał/a:

Sukienka wybrana ?

Nowe zalecenia dotyczące wesel wskazują, że raczej wesela nie będzie... sad
Jeszcze nie wiem, jaka jest decyzja pary młodej, czy będą wszystko przekładać, czy zdecydują się na sam ślub i na przykład małe przyjęcie z rodzicami i rodzeństwem, czy coś jeszcze innego.

Póki co, w czerwonej strefie jest zakaz, a w żółtej strefie max 20 osób.

No tak zapominam o tych strefach i zaleceniach,zakazach
no i sytuacja się zmienia .

2 186

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

W każdym razie - tak, sukienkę wybrałam wink

2 187

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
umajona napisał/a:

W każdym razie - tak, sukienkę wybrałam wink

Tak myślałem big_smile
Przecież co to szkodzi
"nadmiar" garderoby to coś jak abstrakcja,coś takiego w przyrodzie nie występuje i lepiej mieć coś na zapas big_smile niż nie mieć .
skąd ja to znam smile  w szafie puste miejsce nie może istnieć ,bo nadmiar powietrza jest szkodliwy jakoś tak  dziwnie smile

2 188

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Hihi, akurat moja garderoba jest bardzo minimalna ;p
A sukienkę wybrałam, tylko jeszcze nie wiem, czy ją zostawię. Zobaczymy wink

2 189

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

O umajona, dawno CIę tutaj nie było smile

Idę o zakład, żę sukienka zupełnie niepodobna do żadnego z wcześniej obstawianych tongue
Może się załapiesz na małe przyjęcie? Fakt, w moim przypadku słowo "nadmiar" nie istnieje w odniesieniu do odzieży ani butów big_smile

Chcesz się sama zmierzyć z trudnościami, ale może jednak ktoś tutaj podrzuci jakąś dobrą radę?

2 190 Ostatnio edytowany przez umajona (2020-10-17 16:09:38)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Przegrałbyś zakład ;p Podobna do którejś, ale rzeczywiście żadna z nich ;p

2 191

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Niech para młoda podzieli imprezę na 5 osobnych pod 20 osób w jednym budynku wink
Niemniej rozumiem nastroje. U mnie podobnie było we wrześniu

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Na rozweselenie popołudnia

2 192

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

No, to rozweseliłeś big_smile

2 193 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-17 16:34:33)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Wesolutko smile

To jeszcze ode mnie, w porcie wojennym w Helu kilka lat temu zimą:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 194

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Jak słodko i wesoło smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 195

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ale fajne zdjęcia big_smile
Ja takich nie mam, ale za to wrzucę inne rozweselające wink

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 196

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

No to ładnie.. Pasławek się zareklamował, że kotom wygodnie na jego kolanach:) A Bagiennik, że na jego widok foka się zawstydziła big_smile

2 197 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-10-17 17:46:55)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Wróciłem do domku, więc obiecane
Imagimorphia i Mythomorphia mają super projekty do kolorwania

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misinx - Tygrysy poproszę wink
Zawsze inne spojrzenie na front wink

2 198

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ela z tą foką, to tak nie do końca, bo było nas tam z 10 osób i teraz pytanie na widok kogo się zawstydziła...? big_smile

A zaraz potem było to:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 199

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Ela z tą foką, to tak nie do końca, bo było nas tam z 10 osób i teraz pytanie na widok kogo się zawstydziła...? big_smile

A zaraz potem było to:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

I tak by człowiek tulił :3

2 200 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-17 19:12:45)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ja tam wolałbym nie wchodzić w bliski kontakt z zębami i pazurami dzikiej foki smile Ale znajomi pracujacy jako wolontariusze w Stacji Morskiej na Helu za kilka śledzi dostawali mokrego całusa od podopiecznych smile

2 201 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-10-17 19:00:29)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Jeszcze ze 2 razy lockdown z zamknięciem klubów fitness i siłowni i takie partnerki będą na Was czekać Bagiennik i Lucyfer smile I salonów manikiuru :0

chociaż widać że pazurki jak profesjonalne tipsy smile

foczki z Helu znam oczywiście smile

2 202 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-10-17 19:02:14)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Elu, Elu - grozisz, czy obiecujesz? big_smile

Tymczasem Galicyjskie rozwiązania

Kochani Klienci,
wiemy, że czekaliście na naszą decyzję...
My czekaliśmy na Rozporządzenie i mieliśmy cichą nadzieje, że mimo wczorajszej konferencji prasowej premiera, ktoś zmądrzeje i zmieni decyzję... Niestety nie doczekaliśmy się Musimy zatem sami działać
Skoro nie mogą funkcjonować siłownie - w miejsce naszej od Poniedziałku otwieramy SKLEP Kuźnia Sylwetek ze sprzętem do ćwiczeń - nasze PKD to również 4764Z, więc możemy  i zapraszamy wszystkich, którzy chcą testować odpłatnie nasze maszyny
Skoro nie mogą funkcjonować zajęcia fitness - od Poniedziałku ruszają w naszym klubie zgromadzenia religijne członków związku pn. "Kościół Zdrowego Ciała". Godziny zajęć fitness zostają przebranżowione na zgromadzenia. Będą one w godzinach zajęć fitness. Trudno uwierzyć?W tym świecie wszystko jest przecież możliwe Oświecona Karolina i Czcigodny Sławek zapraszają od Poniedziałku na wyjątkowe wydarzenia religijne
Wszystko zgodnie z prawem
Większość z Was te słowa będą bawiły
Wczoraj, jak dowiedzieliśmy się o planach rządu, nikt z nas nie chciał jednak w to uwierzyć...
Przecież jeśli ktoś nie chce przychodzić do klubu to nie musi! Dlaczego zatem zamyka się miejsca, w których dba się o zdrowie i kondycję ludzi, oraz przestrzega wszystkich zasad sanitarnych?!
My nie tylko walczymy o zdrowie! My teraz walczymy o przetrwanie! O nasze miejsca pracy! O ludzi, którzy wrócili i stęsknili się za nami! O możliwość wyboru!
Dlatego - pozdrawiamy naszą konkurencję i inne osoby "życzliwe" - ale zanim zadzwonicie tam, gdzie chcecie teraz zadzwonić, żeby na nas donieść , zastanówcie się, czy też nie powinniście podjąć walki. Są to trudne decyzje, ale nie dajmy zniszczyć naszej branży.
Akademia Sportu
Fabryka Sportu
G7 Twoja Strefa Fitness
Biorytm klub dla aktywnych
Zapraszamy zatem do testowania sprzętu do ćwiczeń w sklepie Kuźni, na nabożeństwa Kościoła Zdrowego Ciała prowadzone przez naszą Radę Starszych czyli trenerów nie tylko mentalnych, oraz różnego rodzaju zawody.
Kochani Klienci,
My jesteśmy dla Was, a bez Was nie ma Nas...
Pozdrawiam Adrian Cios właściciel
Jacek Kieroński Menager
Karolina Górska Guzik Nabożeństwa Fitness
Kamil Woźniak Trener Mentalny, doradca ds. sprzętu
Sławomir Tarsa Trener Mentalny, doradca ds. klienta
Gabriela Wójtowicz Konsultantka
Zapraszamy do udostępniania i widzimy się w PONIEDZIAŁEK Zapraszamy na zakupy ^^

2 203

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Tymczasem Galicyjskie rozwiązania

big_smile
Ale istnieją praktyczniejsze.
Mój znajomy, który interesuje się nowinkami technicznymi podsyła mi newsy na temat pandemii, akurat teraz mamy temat oczyszczaczy powietrza z filtrem HEPA i promieniami UV-C.
Jeśli by ich ustawić w takich pomieszczeniach kilka, to znacznie spadłoby ryzyko zakażeń przez aerozole. Może to byłby ratunek dla gospodarki? Przynajmniej po części.

2 204

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Ela210 napisał/a:

Jeszcze ze 2 razy lockdown z zamknięciem klubów fitness i siłowni i takie partnerki będą na Was czekać Bagiennik i Lucyfer smile I salonów manikiuru :0

chociaż widać że pazurki jak profesjonalne tipsy smile

foczki z Helu znam oczywiście smile

W galerii widziałem gościa po 50-ce, który w boksie kosmetycznym robił sobie paznokcie. Jedna ręka oparta na łokciu, znudzona mina, tępo wpatrzony w wystawy sklepowe, a młoda laska szoruje mu paznokcie. Dziwnie to wyglądało.

Co do restrykcji. Jakie restrykcje Panie... ludzi jak mrówków, sklepy otwarte, liczenia klientów nie ma, dystansu nie ma.

2 205 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-10-17 20:42:57)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

jak sobie rząd tak dalej bedzie wciskał przyciski, zostawiając ludzi na bruku kompletnie, to kościołów powstanie więcej.
msze co godzinę i taca przy ćwiczeniach mięśni łydek.

2 206 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-17 21:28:40)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
umajona napisał/a:

Ach, co tu się dzieje big_smile Aż nie wiadomo, do czego nawiązać ;p

Miło, że pytaliście, co się stało i chcieliście doradzić/podpowiedzieć, co dalej... smile
Ale chcę sama przez to przejść... smile Choć nie ukrywam, że byłoby wspaniale, gdyby ktoś mi powiedział, co mam zrobić.

Piegowata, ta piosenka o domu kojarzy mi się jednoznacznie z domem Borejków, choć niby taki inny. I mimo że to było ciasne mieszkanko w miejskiej kamienicy. Zawsze mi się marzyło, żeby taki dom stworzyć, z taką ciepłą atmosferą smile Tylko nie wiem, czy mój charakterek się do tego nadaje ;p

Jak nie lubić Borejków? Mnie też urzekła ta rodzina i ten dom.
Niektórzy uważają, czytanie Musierowicz za infantylizm, ale wolę ambitny "infantylizm" niż miałkie rozrywki dla dorosłych. Musierowicz w każdym tomie przemyca mnóstwo erudycji.

Koty kocham. Aktualnie wprawdzie nie posiadam żadnego, ale to zapewne tylko kwestia czasu.

Umajona intryguje mnie Twój rzekomy charakterek smile

Jeśli masz ochotę napisać o swoich perypetiach to skrzynka e-mail stoi otworem smile

2 207

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Elu, Elu - grozisz, czy obiecujesz? big_smile

Tymczasem Galicyjskie rozwiązania[...]

Jeszcze w ramach rywalizacji sportowej można więc "kto dziś wyciśnie najwięcej?!"
Nie no to są jaja. Ja od dziś w czerwonej strefie. Młodszy w poniedziałek do podstawówki normalnie ale starsze, że szkoła średnia to miało być zdalnie. Tymczasem dziś info od dyrekcji, że nie, bo szkoły specjalne, terapeutyczne itp. funkcjonują normalnie także w czerwonej strefie. I weź tu ogarnij logikę naszej kochanej władzy. Do takich szkół chodzą dzieci z różnymi schorzeniami, upośledzeniami, na lekach i one mogą, wirus im nie szkodzi. Dzieci zdrowe mają siedzieć w domach. To jest tak śmieszne, że aż zęby bolą. Niemniej oczywiście cieszę się, bo ta cała nauka zdalna, to jest jedno, wielkie nieporozumienie.
Ze zdjęć ze zwierzątkami to mogę wrzucić aktualnie dwa klimaty. Przypałętał mi się kolejny pies. Rasowy, duży, ładny. Teraz chyba śpi w garażu, gdzie mu zrobiłem legowisko. To jest problem jeden z małżonką, która uważa, że nie powinienem się angażować w takie sprawy.
Problem drugi z małżonką jest taki, że w przypadku innych zwierzątek uważa, że powinienem się bardzo angażować tzn. w przypadku biednych myszek, które zawitały do nas na zimę. Muszę więc zakładać na nie zmyślne pułapki i wynosić ich truchła, broń Boże nie pokazując ich małżonce. Niestety jestem podły i biegam za nią po domu z mysim trupkiem wink

2 208 Ostatnio edytowany przez adiafora (2020-10-17 21:55:16)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

myszy są urocze. Nie wiem, jak mozna bać się myszy. To chyba jakiś stereotyp, że kobiety piszczą i wskakują na stół na widok myszy.
Miałam kiedyś myszy w domu. Oczywiście w klatce, nie za szafą ;-)  Choć nie, wróć! Jak uciekły z klatki i się rozpełzły po pokoju, to jedna właśnie wlazła za szafę. Ależ była panika. Szybko zablokowaliśmy drzwi, żeby nie rozbiegły się po całym domu, bo było ich chyba 9 big_smile

Wiedziałam, że myszy są szybkie, ale dopiero wtedy się przekonałam jak bardzo, haha. Wszystkich nie udało się wyłapać jednego dnia.

2 209 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-17 22:06:59)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

W rodzinnym domu usuwanie mysich truchełek z pułapki nazywało się zamykaniem oczek (myszce oczywiście) smile i nierzadko osobiście pełniłam tę funkcję.

Mysz mnie nie przeraża, ale miałam tę wątpliwą przyjemność mieszkać w domu odwiedzanym przez szczury. Miałam jakieś 11-12 lat i z przerażeniem nasłuchiwałam ich chrobotania po nocach. W miejsce jednego "zwiadowcy" zabitego przez rodziców pojawiał się następny. Prawdopodobnie ubikacją dostawały się do domu.

2 210 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-10-17 22:06:15)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

zrób zdjęcie i wyślij okolicznym weterynarzom, ktoś go pozna moze .. Rasowy i bez obroży?:)

Posty [ 2 146 do 2 210 z 12 682 ]

Strony Poprzednia 1 … 32 33 34 35 36 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026