Powiem wam, że patrząc na sytuację ekonomiczno-społeczną jaka jest lokalnie to normalnie przechodzę jakieś załamanie nerwowe. Tak się wszystko sypie, że to jakiś dramat jest. W maju nie sądziłem, że w tak tragicznym i pozbawionym perspektyw okresie przyjdzie mi być na jesień.
2 016 2020-10-15 14:17:03
Podobne tematy
2 017 2020-10-15 14:20:43
Powiem wam, że patrząc na sytuację ekonomiczno-społeczną jaka jest lokalnie to normalnie przechodzę jakieś załamanie nerwowe. Tak się wszystko sypie, że to jakiś dramat jest. W maju nie sądziłem, że w tak tragicznym i pozbawionym perspektyw okresie przyjdzie mi być na jesień.
Może napiszę coś niepopularnego, ale może ludzie się dzięki temu wreszcie przebudzą, bo naprawdę zbyt wielu uwierzyło w tą narodową ściemę jaką mamy od paru lat. Od dłuższego czasu jesteśmy w kursie na ścianę.
Ale nie chcę tego tematu rozkręcać. To tylko taka moja dygresja.
2 018 2020-10-15 14:24:27
Powiem wam, że patrząc na sytuację ekonomiczno-społeczną jaka jest lokalnie to normalnie przechodzę jakieś załamanie nerwowe. Tak się wszystko sypie, że to jakiś dramat jest. W maju nie sądziłem, że w tak tragicznym i pozbawionym perspektyw okresie przyjdzie mi być na jesień.
U Ciebie też się sypnęło ? Tzn w działalności.
Dwa razy jakby "bankrutowałem"(właściwie i dosłownie to zamykałem działalność bez upadłości itp ) spoko do przeżycia to też
2 019 2020-10-15 15:09:48 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-15 15:10:17)
Dam radę
Dostałem
Konkret a nie jakieś ą ę
Szczerość to podstawataka refleksja po przeczytaniu .
Konkret, prawda?
Niczego bardziej nie cenię w kontaktach międzyludzkich, jak szczerości i prostolinijności
Gościu wie czego chce i to komunikuje otwarcie ![]()
2 020 2020-10-15 15:12:11
paslawek napisał/a:Dam radę
Dostałem
Konkret a nie jakieś ą ę
Szczerość to podstawataka refleksja po przeczytaniu .
Konkret, prawda?
Niczego bardziej nie cenię w kontaktach międzyludzkich, jak szczerości i prostolinijności
![]()
Wie czego chce i to komunikuje otwarcie
Wybitny przykład " asertywności w życiu codziennym" i w praktyce albo samorodny talent .
2 021 2020-10-15 15:42:25 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-10-15 15:43:06)
Paslawku gdyby sprawa dotyczyła tylko mnie to bym to przyjął. Sprawa jest dużo bardziej rozbudowana i skomplikowana.
I nie sypnęło, ale powoli sypie. Obecnie staram się wprowadzać środki zaradcze.
2 022 2020-10-15 16:03:55
Paslawku gdyby sprawa dotyczyła tylko mnie to bym to przyjął. Sprawa jest dużo bardziej rozbudowana i skomplikowana.
I nie sypnęło, ale powoli sypie. Obecnie staram się wprowadzać środki zaradcze.
Trzymam kciuki ! ![]()
2 023 2020-10-15 16:04:27 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-15 16:33:26)
Cześć ![]()
Gdzie się dziewczyny podziały?
Faceci to tylko o sporcie i polityce... ![]()
Swoją drogą nie ja jedna zauważam, że tyle moich dawnych zainteresowań poszło w kąt. Ciekawe, czy jeszcze kiedyś je odświeżę. Aktorka Barbara Brylska miała na emeryturze czytać mnóstwo książek, a tu niestety wzrok nie pozwolił (gdzieś to wyczytałam) ![]()
Przetestowałam się dziś na "koronę".
Samo badanie to drobiazg, ale szlag trafia, w jakich warunkach się czeka. Ludziska stali pod gołym niebem, a zimno jak cholera dzisiaj (zwłaszcza gdy jak na na przykład ma się niesprawne krążenie) po około 40 min. Żadnych krzeseł, żadnej ławki, a w kolejce m.in dziewczyna w zaawansowanej ciąży (miałam przyjemność być w takowej, wiem, co znaczy w tym stanie nawet siedzieć bez oparcia, a co dopiero stać - a ciążę miałam bardzo bezproblemową), dziadek o lasce, opierający się na niej oburącz. Och, jak miałam ochotę na cały głos powiedzieć, co o tym myślę!
Na pociechę polazłam po badaniu do szmateksu, bo moje stare buty nadają się do wyrzucenia i trzeba wymienić na nowszy model. Znalazłam fajne sneakersy (tak to się chyba nazywa) za 4 zł. i miałam okazję zobaczyć, jak ludzie robią biznes: kobieta nakupiła potężne wory ciuchów, by je gdzieś opylić po wyższej cenie. A tu mi jedna czy druga będą gadać, że one w lumpeksach nigdy w życiu... Same czasem nie wiedzą, w czym chodzą.
A teraz pozdrawiam spod pieca i znad kubka herbaty z cytryną. Uwielbiam być piecuchem w takie szare dni ![]()

Tam, po prawej, stawiam sobie taboret i przytulam do kafli swoje szanowne nereczki ![]()
A naprzeciw pieca mam widok z okna na płonącą stodołę
To raczej jakaś stara chałupa, bo stodoły chyba nie mają kominów (bo i po co?) Ale mi się skojarzyło.

Kurde, ale się rozpisałam. Kompiuter mam, młodzież drzemkę tnie ![]()
2 024 2020-10-15 16:09:06
Cześć
Gdzie się dziewczyny podziały?
Faceci to tylko o sporcie i polityce...
No właśnie, nuda ![]()
2 025 2020-10-15 16:14:27
Piegus, oczywiście test negatywny?
Ja coś od rana czuję lekkie łamanie w kościach i lekko mnie głowa pobolewa. Na razie ![]()
2 026 2020-10-15 16:18:59 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-15 16:28:22)
Chyba negatywny, to się okaże. Jakiś kod mi dali, może go jeszcze nie zgubiłam ![]()
Wiem, że nie ma co tak zupełnie lekce sobie ważyć, ale ta cała korona nie robi już na mnie wrażenia. Żyję w miarę rozsądnie i tyle. A po pietruszkę do sklepu i tak wyjść trzeba.
Jest taki kawał z czasów wojny:
Dwóch facetów stoi na dachu jako ochrona przeciwlotnicza. Pół kamienicy się pali i wali, a jeden facet mówi do drugiego: "Józiu, przestrasz mnie, bo mam czkawkę".
2 027 2020-10-15 16:21:20
No właśnie. Dlatego smacznej kawusi popołudniem i pysznego ciasta do tego ![]()
2 028 2020-10-15 16:31:27
Miłego, bo ja też uciekam z forum ![]()
2 029 2020-10-15 17:04:05
Piegus, ale zaj***ta okolica, gdzie mieszkasz
Do tego ten piecyk kaflowy, hmm już Ci zazdroszczę ![]()
2 030 2020-10-15 17:13:48 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-15 17:18:37)
Piegus, ale zaj***ta okolica, gdzie mieszkasz
Do tego ten piecyk kaflowy, hmm już Ci zazdroszczę
Kurde, nie zejdę chyba z tego forum ![]()
Od razu, gdy zobaczyłam tę okolicę, poczułam, że chcę tu mieszkać. Do miasta jest niedaleko, ale mam namiastkę wsi. Ludzie też tu żyją jak na wsi, znają się i sporo o sobie wiedzą. Wbrew pozorom, teren nie jest rozległy, ale jak widać, zielony, co ogromnie mnie cieszy. Niedaleko jest piękny barokowy duży kościół z klasztorem (też go widać z okna, tylko trzeba się przesunąć
), tory kolejowe, ale mimo wszystko mam tu cicho i spokojnie. Podobno nawet sarny zaglądają w okolice stodoły, a i lisa nieraz widziano.
Mieszkam w małym, choć nie najmniejszym miasteczku na Podkarpaciu.
Z tymi miasteczkami sprawa taka, że centrum wygląda jak centrum, fasady kamienic, bloki, a parę metrów za nimi, zaczyna się istna wiocha.
Uwielbiam zwłaszcza podwórza starych kamienic. Mają tam ludzie ogrody, sady... Mówię Ci, jest klimat!
Piec mi trochę cennego miejsca zajmuje, a ja mieszkanie mam malutkie, więc kiedyś pewnie się go pozbędę, ale nie bez żalu. Polubiłam go bardzo. Piece mają duszę, a ciepło dają niezrównane.
2 031 2020-10-15 17:31:23
Ja wódki nigdy nie lubiłem. Do wódki miałem za wąski przełyk
Zwłaszcza takiej ciepłej. Błeee... Taka zmrożona to jeszcze przejdzie. Ale w dzisiejszych czasach robią też takie wódki smakowe jak np. z pigwą, (chyba) i one cholera są dobre. Ale nie kupuję, nie piję. Wódka zwykła to u nas w zamrażarce chyba z 10 lat leżała, aż przyjechał kuzyn żony i ją wypił. Żona lubiła wino popijać, aż w pewnym momencie mnie to zaczęło niepokoić, bo odniosłem wrażenie, że przesadza. Spuściła z tonu. Teraz nie wiem jak jest, ale pewnie nie pije, bo musi się z każdym dosłownie groszem liczyć.
Ja to żałuję, że w Polsce nie sprzedaje się takiego lekkiego piwa jak w Czechach. To jest takie odpowiadające tam chyba ekstraktowi 10% i ono ma zawartość alkoholu 3,5%, więc spokojnie można jedno wypić i jechać samochodem. No, ale u nas piwo musi mieć przede wszystkim kopa. Szkoda.
Jak masz dostęp do Lidla, to spróbuj piwa PERLENBACHER. Lekki pils, nie kopie, smakuje nieco jak Carlsberg. Jest też bodajże Łomza 3,5%.
Bagiennik: Rok 2006. trzecie w życiu GP, a konkretnie Włoch. Robert stoi na 3 miejscu podium obok pierwszego Schumachera. Tamte wydarzenie jest często wskazywana jako namaszczenie kolejnego mistrza świata. Niestety, ale wypadek w lutym 2011 przekreślił szanse na tytuł. Te były, bo Robert mi, już w lutym, miał w ręku kontrakt z Ferrari na 2012 rok.
2 032 2020-10-15 18:19:25
Piegowata - zazdroszczę okolicy ![]()
Uwielbiam tego typu okolice. Mają swój urok i klimat, który "wielkomiastowi" często nie rozumieją bez posmakowania ![]()
2 033 2020-10-15 18:26:51
Rozumieją rozumieją ![]()
Ja tam lubię a mieszkam teraz na obrzeżach miasta mam 3 parki wkoło i lasek a reszta to taka enklawa jakby.
A na wieś se jeżdżę kiedy chcę haha i też lubię.
2 034 2020-10-15 18:56:03
Rozumieją rozumieją
Ja tam lubię a mieszkam teraz na obrzeżach miasta mam 3 parki wkoło i lasek a reszta to taka enklawa jakby.
A na wieś se jeżdżę kiedy chcę haha i też lubię.
Ja mieszkam w Nowej Hucie. To dla niektórych też obrzeża miasta
Dużo zieleni i parków. Wyjazdy na wieś mi się skończą, bo nie będę już jeździł do rodzinnego domu żony.
2 035 2020-10-15 19:05:07 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-10-15 19:05:36)
paslawek napisał/a:Rozumieją rozumieją
Ja tam lubię a mieszkam teraz na obrzeżach miasta mam 3 parki wkoło i lasek a reszta to taka enklawa jakby.
A na wieś se jeżdżę kiedy chcę haha i też lubię.Ja mieszkam w Nowej Hucie. To dla niektórych też obrzeża miasta
Dużo zieleni i parków. Wyjazdy na wieś mi się skończą, bo nie będę już jeździł do rodzinnego domu żony.
Nowa Huta ma swój urok. Szkoda, że czarna legenda dalej krąży i mało kto zwraca uwagę na to, co się wyprawia na Podgórzu albo Prądniku Czerwonym ![]()
Rozumieją rozumieją
Ja tam lubię a mieszkam teraz na obrzeżach miasta mam 3 parki wkoło i lasek a reszta to taka enklawa jakby.
A na wieś se jeżdżę kiedy chcę haha i też lubię.
Paslawek nie Wielkomiejski, tylko Obrzeżniak ![]()
2 036 2020-10-15 19:10:27 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-15 19:59:44)
Nie ja mieszkam na [ciach] ![]()
2 037 2020-10-15 20:16:08
Rozwaliła mnie ta scena grunwaldzka
a codziennie prawie przy Błoniach jestem i ciężko mi będzie to zapomnieć.
ale łąka jest tak wielka, że przypuszczam że dwoje golasów mogłoby tam z godzinę leżeć, zanim ktokolwiek by zareagował. A moze i pół dnia o tej porze roku.
2 038 2020-10-15 20:32:36
Niedaleko pętli na Cichym Kąciku była kiedyś fajna karczma, chyba "Pod blachą"
Niezły klimat, drewno, i krakowskie stroje
i blisko tramwaju ![]()
2 039 2020-10-15 20:51:00
była, była, tera od tamtej strony błoń nie zxwiedzam, ale mieszkałam latami tam.
2 040 2020-10-15 21:36:00
Misinx napisał/a:paslawek napisał/a:Rozumieją rozumieją
Ja tam lubię a mieszkam teraz na obrzeżach miasta mam 3 parki wkoło i lasek a reszta to taka enklawa jakby.
A na wieś se jeżdżę kiedy chcę haha i też lubię.Ja mieszkam w Nowej Hucie. To dla niektórych też obrzeża miasta
Dużo zieleni i parków. Wyjazdy na wieś mi się skończą, bo nie będę już jeździł do rodzinnego domu żony.
Nowa Huta ma swój urok. Szkoda, że czarna legenda dalej krąży i mało kto zwraca uwagę na to, co się wyprawia na Podgórzu albo Prądniku Czerwonym
No jak ktoś wierzy w legendy to jego strata
Moim zdaniem to obecnie najlepsza dzielnica do mieszkania w Krakowie. Ale oczywiście nie jestem obiektywny ![]()
2 041 2020-10-15 21:40:52 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-15 21:41:12)
Z moim dobrym kumplem, z którym kiedyś mieszkałem na Ruczaju, robiliśmy zestawienie dzielnic idealnych do mieszkania i tych, gdzie nawet byśmy się nie chcieli zapuszczać
Na pierwszej królował Prądnik Biały i Wola Justowska a na drugiej Bieżanów i Kurdwanów ![]()
2 042 2020-10-15 21:44:44
Rozwaliła mnie ta scena grunwaldzka
a codziennie prawie przy Błoniach jestem i ciężko mi będzie to zapomnieć.
ale łąka jest tak wielka, że przypuszczam że dwoje golasów mogłoby tam z godzinę leżeć, zanim ktokolwiek by zareagował. A moze i pół dnia o tej porze roku.
Jak jest łąka wielka to i pewnie mieczów by nie było widać
I zero efektu. Ja w tamtych okolicach bardzo rzadko bywam.
Piegusek jakie Ty masz seksi skarpetki
Nie zapalą się tak blisko ognia ? Mnie się takie paski zawsze kojarzą z podkoszulkami rosyjskich żołnierzy ![]()
2 043 2020-10-15 21:48:59
Ela210 napisał/a:Rozwaliła mnie ta scena grunwaldzka
a codziennie prawie przy Błoniach jestem i ciężko mi będzie to zapomnieć.
ale łąka jest tak wielka, że przypuszczam że dwoje golasów mogłoby tam z godzinę leżeć, zanim ktokolwiek by zareagował. A moze i pół dnia o tej porze roku.Jak jest łąka wielka to i pewnie mieczów by nie było widać
I zero efektu. Ja w tamtych okolicach bardzo rzadko bywam.
Piegusek jakie Ty masz seksi skarpetki
Nie zapalą się tak blisko ognia ? Mnie się takie paski zawsze kojarzą z podkoszulkami rosyjskich żołnierzy
Elita ruskich żołnierzy nosiła takie gimnastiorki np spadochroniarze
2 044 2020-10-15 21:52:58
Misinx napisał/a:Ela210 napisał/a:Rozwaliła mnie ta scena grunwaldzka
a codziennie prawie przy Błoniach jestem i ciężko mi będzie to zapomnieć.
ale łąka jest tak wielka, że przypuszczam że dwoje golasów mogłoby tam z godzinę leżeć, zanim ktokolwiek by zareagował. A moze i pół dnia o tej porze roku.Jak jest łąka wielka to i pewnie mieczów by nie było widać
I zero efektu. Ja w tamtych okolicach bardzo rzadko bywam.
Piegusek jakie Ty masz seksi skarpetki
Nie zapalą się tak blisko ognia ? Mnie się takie paski zawsze kojarzą z podkoszulkami rosyjskich żołnierzy
Elita ruskich żołnierzy nosiła takie gimnastiorki np spadochroniarze
A to tego nie wiedziałem.
2 045 2020-10-15 21:56:55
Skarpeteczki rzeczywiście kuszące
, choć sam wolę jednobarwne
raz wlaśnie sobie spaliłem, kładąc zbyt blisko ogniska..
2 046 2020-10-15 22:00:01
Skarpeteczki rzeczywiście kuszące
, choć sam wolę jednobarwne
raz wlaśnie sobie spaliłem, kładąc zbyt blisko ogniska..
Bagiennik a pomyśl, że to mogą być takie pończochy ![]()
2 047 2020-10-15 22:44:26
Taa, a' la Kasia z 13 posterunku
![]()
2 048 2020-10-15 22:47:31
Taa, a' la Kasia z 13 posterunku
![]()
Nie oglądałem
ale możliwe.
2 049 2020-10-15 22:54:51
Widzę, że tu sami południowcy. Tylko ja z pobliża pięknych lasów ![]()
2 050 2020-10-15 22:56:52
Widzę, że tu sami południowcy. Tylko ja z pobliża pięknych lasów
A gdzie te piękne lasy ? Syberia ? ![]()
2 051 2020-10-15 22:58:48
m4jkel napisał/a:Widzę, że tu sami południowcy. Tylko ja z pobliża pięknych lasów
A gdzie te piękne lasy ? Syberia ?
Jak w Diablo. Zawsze alna wschód
2 052 2020-10-15 23:00:18 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-15 23:00:43)
Masz Misinx Kasię

Wiadomo, żę najpiękniejsze lasy są na południu ![]()
2 053 2020-10-15 23:01:19
A to były na pewno pończochy ? Mnie to wygląda na rajtki ![]()
To ja jednak wolę wzorek Pieguska.
2 054 2020-10-15 23:04:32
Wiadomo, żę najpiękniejsze lasy są na południu
wiadomo wiadomo zwłaszcza góralskie lasy ![]()
2 055 2020-10-15 23:06:44
Na północy też są piękne lasy. Na przykład tam gdzie jeżdżę na Kaszuby
No dobra... trochę ich jest mniej po tej nawałnicy sprzed paru lat, ale jak odrosną to znów będą piękne ![]()
2 056 2020-10-15 23:23:07
13 posterunek młodej Włodarczyk dał reklamę ![]()
2 057 2020-10-15 23:49:50 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-15 23:59:30)
Wiecie, ja tam się znam na modzie, jak ślepy na kolorach
W każdym razie chodziło o wzorki ![]()
A jak chodzi o lasy, to zapomniałem o naszym krajowych klejnocie:


2 058 2020-10-15 23:58:08 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-15 23:58:47)
to niedaleko działki na wsi ,w zeszłym roku, teraz już ich nie ma wyniosły się gdzieś dalej bobry oczywiście.
Nie wiadomo co im nie pasowało ![]()

2 059 2020-10-16 00:01:34 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-16 00:04:27)
No, potrafią się zabrać za takie drzewka
Coś poza zgryzami było widać? Same zwierzaki czy żeremia? Bobry są dość terytorialne i żyją rodzinami, raczej użytkując to samo miejsce przez jakiś czas..Chociaż może rzeczywiście się przeniosły, jak miały gdzie.. ![]()
Jak kiedyś znad wody dochodził głos przypominający płacz niemowlęcia, to znaczy, że tam są.. ![]()
2 060 2020-10-16 00:07:35
żeremia były ale bardzo świetnie zamaskowane na zdjęciu po lewo trudno rozpoznać
raz spotkałem jednego na lądzie był króciutko- są szybkie ![]()

2 061 2020-10-16 00:11:45 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-16 00:12:13)
Drzewko jeszcze lepsze
Czasami zdarza się, że nie robią żeremii tylko zasiedlają nory, wykopane w skarpach czy stromych brzegach..Ciekawe zwierzątka, choć obecnie już wrażenia specjalnego nie robią, bo są spotykane niemal wszędzie w całym kraju. A jeszcze 40-50 lat temu były obecne jedynie na Suwalszczyźnie.
2 062 2020-10-16 00:35:51
Drzewko jeszcze lepsze
![]()
Czasami zdarza się, że nie robią żeremii tylko zasiedlają nory, wykopane w skarpach czy stromych brzegach..Ciekawe zwierzątka, choć obecnie już wrażenia specjalnego nie robią, bo są spotykane niemal wszędzie w całym kraju. A jeszcze 40-50 lat temu były obecne jedynie na Suwalszczyźnie.
Obserwuję je od kilku lat , mieszkam nad jeziorem .Dziwi mnie jedno .Żeremia mają przy jeziorze a i tak na noc idą do pobliskiego dzikiego stawu pod lasem .Jakby na dwa domy żyją .
2 063 2020-10-16 07:41:35 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-10-16 07:43:19)
A tu las z Sominek na Kaszubach. To znaczy tu był las, ale go zwiało... Trzeba trochę poczekać na nowy ![]()


2 064 2020-10-16 10:05:40 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-16 10:17:31)
To po tej wichurze z 2017 roku? No nieźle wywiało
Leśnicy uprzątneli wiatrołom, ale widzę, zę chyba nic nie zasadzili, czyli zostawili las do odnowienia..A to Ci niepodzianka ![]()
Morfeusz Bobry generalnie są nocnymi zwierzakami, w szczególności tam, gdzie jest duża presja ludzka. W dzień raczej kimają w norach albo żeremiach ![]()
Warto też zwracać uwagę na tropy:
Ktoś wcześniej pytał o różnicę między psem a wilkiem:

2 065 2020-10-16 10:08:09
Pochwalę się, że mieszkałam kiedyś na terenach Poleskiego Paru Narodowego oraz Lasów Parczewskich
Las to moje klimaty! ![]()
2 066 2020-10-16 10:10:43
Na północy też są piękne lasy. Na przykład tam gdzie jeżdżę na Kaszuby
No dobra... trochę ich jest mniej po tej nawałnicy sprzed paru lat, ale jak odrosną to znów będą piękne
Cieplej, cieplej ![]()
.
Kasia z Posterunki, to był mokry sen wszystkich chłopaków w klasie. Był jeden, co wyszło, że woli dojrzałe, bo jarala go starsza aktorka w tym serialu.
2 067 2020-10-16 10:24:57
Misinx napisał/a:Na północy też są piękne lasy. Na przykład tam gdzie jeżdżę na Kaszuby
No dobra... trochę ich jest mniej po tej nawałnicy sprzed paru lat, ale jak odrosną to znów będą piękne
Cieplej, cieplej
.
Kasia z Posterunki, to był mokry sen wszystkich chłopaków w klasie. Był jeden, co wyszło, że woli dojrzałe, bo jarala go starsza aktorka w tym serialu.
Chyba wiem nawet która. Była tam zdaje się taka z długimi ciemnymi włosami ![]()
2 068 2020-10-16 12:35:28
Piegusek jakie Ty masz seksi skarpetki
Nie zapalą się tak blisko ognia ? Mnie się takie paski zawsze kojarzą z podkoszulkami rosyjskich żołnierzy
To chyba były skarpetki syna, już na niego za małe, więc zaopiekowałam się ochoczo. Im głupsze skarpetki, tym fajniejsze, lubie różne zwariowane, a nawet wściekłe kolorki i wzory tej części garderoby.
A paski skojarzyły mi się tak:

2 069 2020-10-16 12:37:35
Misinx napisał/a:Piegusek jakie Ty masz seksi skarpetki
Nie zapalą się tak blisko ognia ? Mnie się takie paski zawsze kojarzą z podkoszulkami rosyjskich żołnierzy
To chyba były skarpetki syna, już na niego za małe, więc zaopiekowałam się ochoczo. Im głupsze skarpetki, tym fajniejsze, lubie różne zwariowane, a nawet wściekłe kolorki i wzory tej części garderoby.
A paski skojarzyły mi się tak:
Ale oni mają czarno żółte
Ty masz bardziej takie marynarskie.
2 070 2020-10-16 12:42:59
Pochwalę się, że mieszkałam kiedyś na terenach Poleskiego Paru Narodowego oraz Lasów Parczewskich
Las to moje klimaty!
Piegus To Ty prawdziwie dzika baba jesteś
Co najlepiej wspominasz z Poleskiego PN? Oj, jestem ciekaw
Zawsze, jak się pojawia kwestia przyrody, to się zaczynam rozkręcać, wybaczcie ![]()
2 071 2020-10-16 12:45:13
"Ten nie zna życie kto nie służył w marynarce" ale jak to dalej szło nie pamietam już.
2 072 2020-10-16 12:49:20 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-16 12:57:01)
Ech, to tak dawno było... Pamiętam tak ogólnie... łazęgi z chmarą innych dzieciaków po okolicznych lasach i łąkach, wyprawy z Tatą na grzyby, spacery... Mała byłam, ale sentyment został na całe życie. I tęsknota.
Lasy Parczewskie były silnym ośrodkiem partyzanckim w czasie II wojny światowej. Ziemianki po partyzantach były naszym placem zabaw ![]()
Pamiętam łapanie zaskrońców ![]()
Zazdroszczę Ci, Bagiennik, że możesz realizować leśne ciągoty w pracy.
Ja wciąż jakoś nie mogę się zmobilizować, by częściej ruszać się za miasto.
2 073 2020-10-16 13:50:05
Lucyfer666 napisał/a:Powiem wam, że patrząc na sytuację ekonomiczno-społeczną jaka jest lokalnie to normalnie przechodzę jakieś załamanie nerwowe. Tak się wszystko sypie, że to jakiś dramat jest. W maju nie sądziłem, że w tak tragicznym i pozbawionym perspektyw okresie przyjdzie mi być na jesień.
U Ciebie też się sypnęło ? Tzn w działalności.
Dwa razy jakby "bankrutowałem"(właściwie i dosłownie to zamykałem działalność bez upadłości itp ) spoko do przeżycia to też
A ja pracuję nie tu gdzie bym chciała, nic nie robię, nie zbankrutowałam i dostaję kasę jako rekompensatę za bezczynność. Nienawidzę tego!
2 074 2020-10-16 13:51:25
paslawek napisał/a:Lucyfer666 napisał/a:Powiem wam, że patrząc na sytuację ekonomiczno-społeczną jaka jest lokalnie to normalnie przechodzę jakieś załamanie nerwowe. Tak się wszystko sypie, że to jakiś dramat jest. W maju nie sądziłem, że w tak tragicznym i pozbawionym perspektyw okresie przyjdzie mi być na jesień.
U Ciebie też się sypnęło ? Tzn w działalności.
Dwa razy jakby "bankrutowałem"(właściwie i dosłownie to zamykałem działalność bez upadłości itp ) spoko do przeżycia to teżA ja pracuję nie tu gdzie bym chciała, nic nie robię, nie zbankrutowałam i dostaję kasę jako rekompensatę za bezczynność. Nienawidzę tego!
No, ale już chyba nie długo ![]()
2 075 2020-10-16 14:07:24
Nie wiem ale ja to jakoś tak ,jak karaluch się przystosowałem do życia w permanentnie niekorzystnych w warunkach czyli ,kryzysach,krachach giełdowych tym podobnych kataklizmach,od lat 70 stale w tym kraju jest mniejszy i większy kryzys i ciągle się coś sypie,upada rozwala,oscyluje na krawędzi.
Sypie i sypie i rozsypać do końca nie może.
To też dla polityków niezły patent jeden z wielu na kontrolowanie i sterowanie ludźmi jako masą .
Jak to Młynarki kiedyś śpiewał "Róbmy swoje" i lepiej propagandę z prawa i lewa weryfikować poddawać krytyce nie ulegać i nie dawać sobą powodować, bo każda władza ma sposoby na regulowanie nastrojami mas to są w gruncie rzeczy znane od wieków proste socjotechniki i manipulacje.
Nie ma w tym żadnej teorii spiskowej ,dziel rządź,chleba i igrzysk,wróg wewnętrzny ,zewnętrzny,widmo apokalipsy,armagedonu
"Nic nowego pod słońcem".
2 076 2020-10-16 14:23:22
"Ten nie zna życie kto nie służył w marynarce" ale jak to dalej szło nie pamietam już.
"W marynarce? Mojemu synkowi już na drugi dzień dali mundur."
2 077 2020-10-16 14:25:29
paslawek napisał/a:"Ten nie zna życie kto nie służył w marynarce" ale jak to dalej szło nie pamietam już.
"W marynarce? Mojemu synkowi już na drugi dzień dali mundur."
No ja na szczęście nie służyłem w marynarce ![]()
2 078 2020-10-16 14:30:11
paslawek napisał/a:"Ten nie zna życie kto nie służył w marynarce" ale jak to dalej szło nie pamietam już.
"W marynarce? Mojemu synkowi już na drugi dzień dali mundur."
znalazłem cały tekst siła interneta ![]()
oto on
"nie zaznał życia kto nie służył w marynarce
kto nie wyruszał na morskie harce
po grzbietach fal kto w siną dal nie szedł w zawody
nie wie co szał bo dotąd spał bo nie był młody
kto naszej braci swoje życie złożył w darze
przeżywał cudne sny i miraże
i całe życie ze swym szczęściem chodził w parze
bo marynarzem być to szczęścia szczyt
te pełne snów podróże te wichry i te burze
pioruny grzmiące w górze i ciszy morskiej czas
te lasy pełne zwierza i te wybrzeża
do których żeglarz zmierza oczarowały nas
te rwące w dal obłoki goniące nas jak smoki
ten wichrów wiew szeroki co nam opala twarz
ta przystań osłonięta i te dziewczęta
kuszące nas dziewczęta to żywioł nasz
więcej jest warte kilka chwil spędzonych w porcie
niż najpiękniejszy miesiąc w kurorcie
gdy wracasz już z tysiąca mórz w ten czas pogody
to czujesz zew jesteś jak lew piękny i młody
większą ci radość sprawi bracie twarda koja
niż miękkie łoże kochanki twojej
i gdy dziewczyna gdzieś na molo łzę uroni
powiesz że w morzu znajdziesz łzy tej sól "
2 079 2020-10-16 14:30:13
SanTi napisał/a:paslawek napisał/a:U Ciebie też się sypnęło ? Tzn w działalności.
Dwa razy jakby "bankrutowałem"(właściwie i dosłownie to zamykałem działalność bez upadłości itp ) spoko do przeżycia to teżA ja pracuję nie tu gdzie bym chciała, nic nie robię, nie zbankrutowałam i dostaję kasę jako rekompensatę za bezczynność. Nienawidzę tego!
No, ale już chyba nie długo
Yhy, jak mi wspólnik da 1,5m PLN za udziały, to sayonara i zwiewam. Może dużo, może mało, ale wystarczy.
2 080 2020-10-16 14:34:31
Misinx napisał/a:SanTi napisał/a:A ja pracuję nie tu gdzie bym chciała, nic nie robię, nie zbankrutowałam i dostaję kasę jako rekompensatę za bezczynność. Nienawidzę tego!
No, ale już chyba nie długo
Yhy, jak mi wspólnik da 1,5m PLN za udziały, to sayonara i zwiewam. Może dużo, może mało, ale wystarczy.
A jest szansa, że da ?