netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

12 681 odpowiedzi387 403 wyświetleniazałożony przez Lucyfer666, 09.09.2020

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Strony Poprzednia 1 … 30 31 32 33 34 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 016 do 2 080 z 12 682 ]

2 016

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Powiem wam, że patrząc na sytuację ekonomiczno-społeczną jaka jest lokalnie to normalnie przechodzę jakieś załamanie nerwowe. Tak się wszystko sypie, że to jakiś dramat jest. W maju nie sądziłem, że w tak tragicznym i pozbawionym perspektyw okresie przyjdzie mi być na jesień.

2 017

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Powiem wam, że patrząc na sytuację ekonomiczno-społeczną jaka jest lokalnie to normalnie przechodzę jakieś załamanie nerwowe. Tak się wszystko sypie, że to jakiś dramat jest. W maju nie sądziłem, że w tak tragicznym i pozbawionym perspektyw okresie przyjdzie mi być na jesień.

Może napiszę coś niepopularnego, ale może ludzie się dzięki temu wreszcie przebudzą, bo naprawdę zbyt wielu uwierzyło w tą narodową ściemę jaką mamy od paru lat. Od dłuższego czasu jesteśmy w kursie na ścianę.
Ale nie chcę tego tematu rozkręcać. To tylko taka moja dygresja.

2 018

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Powiem wam, że patrząc na sytuację ekonomiczno-społeczną jaka jest lokalnie to normalnie przechodzę jakieś załamanie nerwowe. Tak się wszystko sypie, że to jakiś dramat jest. W maju nie sądziłem, że w tak tragicznym i pozbawionym perspektyw okresie przyjdzie mi być na jesień.

U Ciebie też się sypnęło ? Tzn w działalności.
Dwa razy jakby "bankrutowałem"(właściwie i dosłownie to zamykałem działalność bez upadłości itp  ) spoko do przeżycia to też

2 019 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-15 15:10:17)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Dam radę smile

Dostałem
Konkret a nie jakieś ą ę smile
Szczerość to podstawa big_smile taka refleksja po przeczytaniu .

Konkret, prawda?

Niczego bardziej nie cenię w kontaktach międzyludzkich, jak szczerości i prostolinijności smile
Gościu wie czego chce i to komunikuje otwarcie big_smile

2 020

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:
paslawek napisał/a:

Dam radę smile

Dostałem
Konkret a nie jakieś ą ę smile
Szczerość to podstawa big_smile taka refleksja po przeczytaniu .

Konkret, prawda?

Niczego bardziej nie cenię w kontaktach międzyludzkich, jak szczerości i prostolinijności smile
Wie czego chce i to komunikuje otwarcie big_smile

Wybitny przykład " asertywności w życiu codziennym" i w praktyce albo samorodny talent .

2 021 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-10-15 15:43:06)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Paslawku gdyby sprawa dotyczyła tylko mnie to bym to przyjął. Sprawa jest dużo bardziej rozbudowana i skomplikowana.
I nie sypnęło, ale powoli sypie. Obecnie staram się wprowadzać środki zaradcze.

2 022

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Paslawku gdyby sprawa dotyczyła tylko mnie to bym to przyjął. Sprawa jest dużo bardziej rozbudowana i skomplikowana.
I nie sypnęło, ale powoli sypie. Obecnie staram się wprowadzać środki zaradcze.

Trzymam kciuki ! smile

2 023 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-15 16:33:26)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Cześć smile

Gdzie się dziewczyny podziały?
Faceci to tylko o sporcie i polityce... wink

Swoją drogą nie ja jedna zauważam, że tyle moich dawnych zainteresowań poszło w kąt. Ciekawe, czy jeszcze kiedyś je odświeżę. Aktorka Barbara Brylska miała na emeryturze czytać mnóstwo książek, a tu niestety wzrok nie pozwolił (gdzieś to wyczytałam) sad

Przetestowałam się dziś na "koronę".
Samo badanie to drobiazg, ale szlag trafia, w jakich warunkach się czeka. Ludziska stali pod gołym niebem, a zimno jak cholera dzisiaj (zwłaszcza gdy jak na na przykład ma się niesprawne krążenie) po około 40 min. Żadnych krzeseł, żadnej ławki, a w kolejce m.in dziewczyna w zaawansowanej ciąży (miałam przyjemność być w takowej, wiem, co znaczy w tym stanie nawet siedzieć bez oparcia, a co dopiero stać - a ciążę miałam bardzo bezproblemową), dziadek o lasce, opierający się na niej oburącz. Och, jak miałam ochotę na cały głos powiedzieć, co o tym myślę!

Na pociechę polazłam po badaniu do szmateksu, bo moje stare buty nadają się do wyrzucenia i trzeba wymienić na nowszy model. Znalazłam fajne sneakersy (tak to się chyba nazywa) za 4 zł. i miałam okazję zobaczyć, jak ludzie robią biznes: kobieta nakupiła potężne wory ciuchów, by je gdzieś opylić po wyższej cenie. A tu mi jedna czy druga będą gadać, że one w lumpeksach nigdy w życiu... Same czasem nie wiedzą, w czym chodzą.

A teraz pozdrawiam spod pieca i znad kubka herbaty z cytryną. Uwielbiam być piecuchem w takie szare dni smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Tam, po prawej, stawiam sobie taboret i przytulam do kafli swoje szanowne nereczki smile


A naprzeciw pieca mam widok z okna na płonącą stodołę smile To raczej jakaś stara chałupa, bo stodoły chyba nie mają kominów (bo i po co?) Ale mi się skojarzyło.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Kurde, ale się rozpisałam. Kompiuter mam, młodzież drzemkę tnie big_smile

2 024

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:

Cześć smile

Gdzie się dziewczyny podziały?
Faceci to tylko o sporcie i polityce... wink

No właśnie, nuda big_smile

2 025

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Piegus, oczywiście test negatywny? smile

Ja coś od rana czuję lekkie łamanie w kościach i lekko mnie głowa pobolewa. Na razie smile

2 026 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-15 16:28:22)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Chyba negatywny, to się okaże. Jakiś kod mi dali, może go jeszcze nie zgubiłam smile
Wiem, że nie ma co tak zupełnie lekce sobie ważyć, ale ta cała korona nie robi już na mnie wrażenia. Żyję w miarę rozsądnie i tyle. A po pietruszkę do sklepu i tak wyjść trzeba.

Jest taki kawał z czasów wojny:
Dwóch facetów stoi na dachu jako ochrona przeciwlotnicza. Pół kamienicy się pali i wali, a jeden facet mówi do drugiego: "Józiu, przestrasz mnie, bo mam czkawkę".

2 027

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

No właśnie. Dlatego smacznej kawusi popołudniem i pysznego ciasta do tego smile

2 028

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Miłego, bo ja też uciekam z forum smile

2 029

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Piegus, ale zaj***ta okolica, gdzie mieszkasz smile Do tego ten piecyk kaflowy, hmm już Ci zazdroszczę smile

2 030 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-15 17:18:37)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Piegus, ale zaj***ta okolica, gdzie mieszkasz smile Do tego ten piecyk kaflowy, hmm już Ci zazdroszczę smile

Kurde, nie zejdę chyba z tego forum smile

Od razu, gdy zobaczyłam tę okolicę, poczułam, że chcę tu mieszkać. Do miasta jest niedaleko, ale mam namiastkę wsi. Ludzie też tu żyją jak na wsi, znają się i sporo o sobie wiedzą. Wbrew pozorom, teren nie jest rozległy, ale jak widać, zielony, co ogromnie mnie cieszy. Niedaleko jest piękny barokowy duży kościół z klasztorem (też go widać z okna, tylko trzeba się przesunąć smile ), tory kolejowe, ale mimo wszystko mam tu cicho i spokojnie. Podobno nawet sarny zaglądają w okolice stodoły, a i lisa nieraz widziano.
Mieszkam w małym, choć nie najmniejszym miasteczku na Podkarpaciu.

Z tymi miasteczkami sprawa taka, że centrum wygląda jak centrum, fasady kamienic, bloki, a parę metrów za nimi, zaczyna się istna wiocha.
Uwielbiam zwłaszcza podwórza starych kamienic. Mają tam ludzie ogrody, sady... Mówię Ci, jest klimat!

Piec mi trochę cennego miejsca zajmuje, a ja mieszkanie mam malutkie, więc kiedyś pewnie się go pozbędę, ale nie bez żalu. Polubiłam go bardzo. Piece mają duszę, a ciepło dają niezrównane.

2 031

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:

Ja wódki nigdy nie lubiłem. Do wódki miałem za wąski przełyk big_smile Zwłaszcza takiej ciepłej. Błeee... Taka zmrożona to jeszcze przejdzie. Ale w dzisiejszych czasach robią też takie wódki smakowe jak np. z pigwą, (chyba) i one cholera są dobre. Ale nie kupuję, nie piję. Wódka zwykła to u nas w zamrażarce chyba z 10 lat leżała, aż przyjechał kuzyn żony i ją wypił. Żona lubiła wino popijać, aż w pewnym momencie mnie to zaczęło niepokoić, bo odniosłem wrażenie, że przesadza. Spuściła z tonu. Teraz nie wiem jak jest, ale pewnie nie pije, bo musi się z każdym dosłownie groszem liczyć.
Ja to żałuję, że w Polsce nie sprzedaje się takiego lekkiego piwa jak w Czechach. To jest takie odpowiadające tam chyba ekstraktowi 10% i ono ma zawartość alkoholu 3,5%, więc spokojnie można jedno wypić i jechać samochodem. No, ale u nas piwo musi mieć przede wszystkim kopa. Szkoda.

Jak masz dostęp do Lidla, to spróbuj piwa PERLENBACHER. Lekki pils, nie kopie, smakuje nieco jak Carlsberg. Jest też bodajże Łomza 3,5%.

Bagiennik: Rok 2006. trzecie w życiu GP, a konkretnie Włoch. Robert stoi na 3 miejscu podium obok pierwszego Schumachera. Tamte wydarzenie jest często wskazywana jako namaszczenie kolejnego mistrza świata. Niestety, ale wypadek w lutym 2011 przekreślił szanse na tytuł. Te były, bo Robert mi, już w lutym, miał w ręku kontrakt z Ferrari na 2012 rok.

2 032

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Piegowata - zazdroszczę okolicy wink
Uwielbiam tego typu okolice. Mają swój urok i klimat, który "wielkomiastowi" często nie rozumieją bez posmakowania smile

2 033

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Rozumieją rozumieją smile
Ja tam lubię a mieszkam teraz na obrzeżach miasta mam 3 parki wkoło i lasek a reszta to taka enklawa jakby.
A na wieś se jeżdżę kiedy chcę haha i też lubię.

2 034

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Rozumieją rozumieją smile
Ja tam lubię a mieszkam teraz na obrzeżach miasta mam 3 parki wkoło i lasek a reszta to taka enklawa jakby.
A na wieś se jeżdżę kiedy chcę haha i też lubię.

Ja mieszkam w Nowej Hucie. To dla niektórych też obrzeża miasta big_smile Dużo zieleni i parków. Wyjazdy na wieś mi się skończą, bo nie będę już jeździł do rodzinnego domu żony.

2 035 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-10-15 19:05:36)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
paslawek napisał/a:

Rozumieją rozumieją smile
Ja tam lubię a mieszkam teraz na obrzeżach miasta mam 3 parki wkoło i lasek a reszta to taka enklawa jakby.
A na wieś se jeżdżę kiedy chcę haha i też lubię.

Ja mieszkam w Nowej Hucie. To dla niektórych też obrzeża miasta big_smile Dużo zieleni i parków. Wyjazdy na wieś mi się skończą, bo nie będę już jeździł do rodzinnego domu żony.

Nowa Huta ma swój urok. Szkoda, że czarna legenda dalej krąży i mało kto zwraca uwagę na to, co się wyprawia na Podgórzu albo Prądniku Czerwonym smile

paslawek napisał/a:

Rozumieją rozumieją smile
Ja tam lubię a mieszkam teraz na obrzeżach miasta mam 3 parki wkoło i lasek a reszta to taka enklawa jakby.
A na wieś se jeżdżę kiedy chcę haha i też lubię.

Paslawek nie Wielkomiejski, tylko Obrzeżniak big_smile

2 036 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-15 19:59:44)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Nie ja mieszkam na [ciach] smile

2 037

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Rozwaliła mnie ta scena grunwaldzka smile a codziennie prawie przy Błoniach jestem i ciężko mi będzie to zapomnieć.
ale łąka jest tak wielka, że przypuszczam że dwoje golasów mogłoby tam z godzinę leżeć, zanim ktokolwiek by zareagował. A moze i pół dnia o tej porze roku.

2 038

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Niedaleko pętli na Cichym Kąciku była kiedyś fajna karczma, chyba "Pod blachą" smile Niezły klimat, drewno, i krakowskie stroje smile i blisko tramwaju smile

2 039

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

była, była, tera od tamtej strony błoń nie zxwiedzam, ale mieszkałam latami tam.

2 040

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:
Misinx napisał/a:
paslawek napisał/a:

Rozumieją rozumieją smile
Ja tam lubię a mieszkam teraz na obrzeżach miasta mam 3 parki wkoło i lasek a reszta to taka enklawa jakby.
A na wieś se jeżdżę kiedy chcę haha i też lubię.

Ja mieszkam w Nowej Hucie. To dla niektórych też obrzeża miasta big_smile Dużo zieleni i parków. Wyjazdy na wieś mi się skończą, bo nie będę już jeździł do rodzinnego domu żony.

Nowa Huta ma swój urok. Szkoda, że czarna legenda dalej krąży i mało kto zwraca uwagę na to, co się wyprawia na Podgórzu albo Prądniku Czerwonym smile

No jak ktoś wierzy w legendy to jego strata smile Moim zdaniem to obecnie najlepsza dzielnica do mieszkania w Krakowie. Ale oczywiście nie jestem obiektywny smile

2 041 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-15 21:41:12)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Z moim dobrym kumplem, z którym kiedyś mieszkałem na Ruczaju, robiliśmy zestawienie dzielnic idealnych do mieszkania i tych, gdzie nawet byśmy się nie chcieli zapuszczać smile Na pierwszej królował Prądnik Biały i Wola Justowska a na drugiej Bieżanów i Kurdwanów smile

2 042

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Ela210 napisał/a:

Rozwaliła mnie ta scena grunwaldzka smile a codziennie prawie przy Błoniach jestem i ciężko mi będzie to zapomnieć.
ale łąka jest tak wielka, że przypuszczam że dwoje golasów mogłoby tam z godzinę leżeć, zanim ktokolwiek by zareagował. A moze i pół dnia o tej porze roku.

Jak jest łąka wielka to i pewnie mieczów by nie było widać big_smile I zero efektu. Ja w tamtych okolicach bardzo rzadko bywam.


Piegusek jakie Ty masz seksi skarpetki big_smile Nie zapalą się tak blisko ognia ? Mnie się takie paski zawsze kojarzą z podkoszulkami rosyjskich żołnierzy big_smile

2 043

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Rozwaliła mnie ta scena grunwaldzka smile a codziennie prawie przy Błoniach jestem i ciężko mi będzie to zapomnieć.
ale łąka jest tak wielka, że przypuszczam że dwoje golasów mogłoby tam z godzinę leżeć, zanim ktokolwiek by zareagował. A moze i pół dnia o tej porze roku.

Jak jest łąka wielka to i pewnie mieczów by nie było widać big_smile I zero efektu. Ja w tamtych okolicach bardzo rzadko bywam.


Piegusek jakie Ty masz seksi skarpetki big_smile Nie zapalą się tak blisko ognia ? Mnie się takie paski zawsze kojarzą z podkoszulkami rosyjskich żołnierzy big_smile

Elita ruskich żołnierzy nosiła takie gimnastiorki np spadochroniarze

2 044

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Rozwaliła mnie ta scena grunwaldzka smile a codziennie prawie przy Błoniach jestem i ciężko mi będzie to zapomnieć.
ale łąka jest tak wielka, że przypuszczam że dwoje golasów mogłoby tam z godzinę leżeć, zanim ktokolwiek by zareagował. A moze i pół dnia o tej porze roku.

Jak jest łąka wielka to i pewnie mieczów by nie było widać big_smile I zero efektu. Ja w tamtych okolicach bardzo rzadko bywam.


Piegusek jakie Ty masz seksi skarpetki big_smile Nie zapalą się tak blisko ognia ? Mnie się takie paski zawsze kojarzą z podkoszulkami rosyjskich żołnierzy big_smile

Elita ruskich żołnierzy nosiła takie gimnastiorki np spadochroniarze

A to tego nie wiedziałem.

2 045

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Skarpeteczki rzeczywiście kuszące smile, choć sam wolę jednobarwne smile raz wlaśnie sobie spaliłem, kładąc zbyt blisko ogniska..

2 046

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Skarpeteczki rzeczywiście kuszące smile, choć sam wolę jednobarwne smile raz wlaśnie sobie spaliłem, kładąc zbyt blisko ogniska..

Bagiennik a pomyśl, że to mogą być takie pończochy big_smile

2 047

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Taa, a' la Kasia z 13 posterunku smile big_smile

2 048

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Taa, a' la Kasia z 13 posterunku smile big_smile

Nie oglądałem smile ale możliwe.

2 049

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Widzę, że tu sami południowcy. Tylko ja z pobliża pięknych lasów smile

2 050

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
m4jkel napisał/a:

Widzę, że tu sami południowcy. Tylko ja z pobliża pięknych lasów smile

A gdzie te piękne lasy ? Syberia ? lol

2 051

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
m4jkel napisał/a:

Widzę, że tu sami południowcy. Tylko ja z pobliża pięknych lasów smile

A gdzie te piękne lasy ? Syberia ? lol

Jak w Diablo. Zawsze alna wschód

2 052 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-15 23:00:43)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Masz Misinx Kasię smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę




Wiadomo, żę najpiękniejsze lasy są na południu smile

2 053

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

A to były na pewno pończochy ?  Mnie to wygląda na rajtki big_smile
To ja jednak wolę wzorek Pieguska.

2 054

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Wiadomo, żę najpiękniejsze lasy są na południu smile

wiadomo wiadomo zwłaszcza góralskie lasy smile

2 055

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Na północy też są piękne lasy. Na przykład tam gdzie jeżdżę na Kaszuby smile No dobra... trochę ich jest mniej po tej nawałnicy sprzed paru lat, ale jak odrosną to znów będą piękne big_smile

2 056

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

13 posterunek młodej Włodarczyk dał reklamę big_smile

2 057 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-15 23:59:30)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Wiecie, ja tam się znam na modzie, jak ślepy na kolorach tongue W każdym razie chodziło o wzorki smile

A jak chodzi o lasy, to zapomniałem o naszym krajowych klejnocie:

smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 058 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-15 23:58:47)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

to niedaleko działki na wsi ,w zeszłym roku, teraz już ich nie ma wyniosły się gdzieś dalej bobry oczywiście.
Nie wiadomo co im nie pasowało smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 059 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-16 00:04:27)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

No, potrafią się zabrać za takie drzewka smile

Coś poza zgryzami było widać? Same zwierzaki czy żeremia? Bobry są dość terytorialne i żyją rodzinami, raczej użytkując to samo miejsce przez jakiś czas..Chociaż może rzeczywiście się przeniosły, jak miały gdzie.. smile
Jak kiedyś znad wody dochodził głos przypominający płacz niemowlęcia, to znaczy, że tam są.. smile

2 060

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

żeremia były ale bardzo świetnie zamaskowane na zdjęciu po lewo trudno rozpoznać
raz spotkałem jednego na lądzie był króciutko- są szybkie smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 061 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-16 00:12:13)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Drzewko jeszcze lepsze smile

Czasami zdarza się, że nie robią żeremii tylko zasiedlają nory, wykopane w skarpach czy stromych brzegach..Ciekawe zwierzątka, choć obecnie już wrażenia specjalnego nie robią, bo są spotykane niemal wszędzie w całym kraju. A jeszcze 40-50 lat temu były obecne jedynie na Suwalszczyźnie.

2 062

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Drzewko jeszcze lepsze smile

Czasami zdarza się, że nie robią żeremii tylko zasiedlają nory, wykopane w skarpach czy stromych brzegach..Ciekawe zwierzątka, choć obecnie już wrażenia specjalnego nie robią, bo są spotykane niemal wszędzie w całym kraju. A jeszcze 40-50 lat temu były obecne jedynie na Suwalszczyźnie.

Obserwuję je od kilku lat , mieszkam nad jeziorem .Dziwi mnie jedno .Żeremia mają przy jeziorze a i tak na noc idą do pobliskiego dzikiego stawu pod lasem .Jakby na dwa domy żyją .

2 063 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-10-16 07:43:19)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

A tu las z Sominek na Kaszubach. To znaczy tu był las, ale go zwiało... Trzeba trochę poczekać na nowy smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 064 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-16 10:17:31)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

To po tej wichurze z 2017 roku? No nieźle wywiało smile Leśnicy uprzątneli wiatrołom, ale widzę, zę chyba nic nie zasadzili, czyli zostawili las do odnowienia..A to Ci niepodzianka smile

Morfeusz Bobry generalnie są nocnymi zwierzakami, w szczególności tam, gdzie jest duża presja ludzka. W dzień raczej kimają w norach albo żeremiach smile

Warto też zwracać uwagę na tropy:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ktoś wcześniej pytał o różnicę między psem a wilkiem:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 065

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Pochwalę się, że mieszkałam kiedyś na terenach Poleskiego Paru Narodowego oraz Lasów Parczewskich smile Las to moje klimaty! smile

2 066

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:

Na północy też są piękne lasy. Na przykład tam gdzie jeżdżę na Kaszuby smile No dobra... trochę ich jest mniej po tej nawałnicy sprzed paru lat, ale jak odrosną to znów będą piękne big_smile

Cieplej, cieplej smile
.
Kasia z Posterunki, to był mokry sen wszystkich chłopaków w klasie. Był jeden, co wyszło, że woli dojrzałe, bo jarala go starsza aktorka w tym serialu.

2 067

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
m4jkel napisał/a:
Misinx napisał/a:

Na północy też są piękne lasy. Na przykład tam gdzie jeżdżę na Kaszuby smile No dobra... trochę ich jest mniej po tej nawałnicy sprzed paru lat, ale jak odrosną to znów będą piękne big_smile

Cieplej, cieplej smile
.
Kasia z Posterunki, to był mokry sen wszystkich chłopaków w klasie. Był jeden, co wyszło, że woli dojrzałe, bo jarala go starsza aktorka w tym serialu.

Chyba wiem nawet która. Była tam zdaje się taka z długimi ciemnymi włosami big_smile

2 068

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:

Piegusek jakie Ty masz seksi skarpetki big_smile Nie zapalą się tak blisko ognia ? Mnie się takie paski zawsze kojarzą z podkoszulkami rosyjskich żołnierzy big_smile

To chyba były skarpetki syna, już na niego za małe, więc zaopiekowałam się ochoczo. Im głupsze skarpetki, tym fajniejsze, lubie różne zwariowane, a nawet wściekłe kolorki i wzory tej części garderoby.

A paski skojarzyły mi się tak:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 069

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:
Misinx napisał/a:

Piegusek jakie Ty masz seksi skarpetki big_smile Nie zapalą się tak blisko ognia ? Mnie się takie paski zawsze kojarzą z podkoszulkami rosyjskich żołnierzy big_smile

To chyba były skarpetki syna, już na niego za małe, więc zaopiekowałam się ochoczo. Im głupsze skarpetki, tym fajniejsze, lubie różne zwariowane, a nawet wściekłe kolorki i wzory tej części garderoby.

A paski skojarzyły mi się tak:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ale oni mają czarno żółte big_smile Ty masz bardziej takie marynarskie.

2 070

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:

Pochwalę się, że mieszkałam kiedyś na terenach Poleskiego Paru Narodowego oraz Lasów Parczewskich smile Las to moje klimaty! smile

Piegus To Ty prawdziwie dzika baba jesteś tongue big_smile Co najlepiej wspominasz z Poleskiego PN? Oj, jestem ciekaw smile

Zawsze, jak się pojawia kwestia przyrody, to się zaczynam rozkręcać, wybaczcie smile

2 071

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

"Ten nie zna życie kto nie służył w marynarce" ale jak to dalej szło nie pamietam już.

2 072 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-16 12:57:01)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ech, to tak dawno było... Pamiętam tak ogólnie... łazęgi z chmarą innych dzieciaków po okolicznych lasach i łąkach, wyprawy z Tatą na grzyby, spacery... Mała byłam, ale sentyment został na całe życie. I tęsknota.
Lasy Parczewskie były silnym ośrodkiem partyzanckim w czasie II wojny światowej. Ziemianki po partyzantach były naszym placem zabaw smile
Pamiętam łapanie zaskrońców smile

Zazdroszczę Ci, Bagiennik, że możesz realizować leśne ciągoty w pracy.
Ja wciąż jakoś nie mogę się zmobilizować, by częściej ruszać się za miasto.

2 073

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Powiem wam, że patrząc na sytuację ekonomiczno-społeczną jaka jest lokalnie to normalnie przechodzę jakieś załamanie nerwowe. Tak się wszystko sypie, że to jakiś dramat jest. W maju nie sądziłem, że w tak tragicznym i pozbawionym perspektyw okresie przyjdzie mi być na jesień.

U Ciebie też się sypnęło ? Tzn w działalności.
Dwa razy jakby "bankrutowałem"(właściwie i dosłownie to zamykałem działalność bez upadłości itp  ) spoko do przeżycia to też

A ja pracuję nie tu gdzie bym chciała, nic nie robię, nie zbankrutowałam i dostaję kasę jako rekompensatę za bezczynność. Nienawidzę tego!

2 074

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
SanTi napisał/a:
paslawek napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Powiem wam, że patrząc na sytuację ekonomiczno-społeczną jaka jest lokalnie to normalnie przechodzę jakieś załamanie nerwowe. Tak się wszystko sypie, że to jakiś dramat jest. W maju nie sądziłem, że w tak tragicznym i pozbawionym perspektyw okresie przyjdzie mi być na jesień.

U Ciebie też się sypnęło ? Tzn w działalności.
Dwa razy jakby "bankrutowałem"(właściwie i dosłownie to zamykałem działalność bez upadłości itp  ) spoko do przeżycia to też

A ja pracuję nie tu gdzie bym chciała, nic nie robię, nie zbankrutowałam i dostaję kasę jako rekompensatę za bezczynność. Nienawidzę tego!

No, ale już chyba nie długo smile

2 075

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Nie wiem ale ja to jakoś tak ,jak karaluch się przystosowałem do życia w permanentnie niekorzystnych w warunkach czyli ,kryzysach,krachach giełdowych tym podobnych kataklizmach,od lat 70 stale w tym kraju jest mniejszy i większy kryzys i ciągle się coś sypie,upada rozwala,oscyluje na krawędzi.
Sypie i sypie i rozsypać do końca nie może.
To też dla polityków niezły patent jeden z wielu na kontrolowanie i sterowanie ludźmi jako masą .

Jak to Młynarki kiedyś śpiewał "Róbmy swoje" i lepiej propagandę z prawa i lewa weryfikować poddawać krytyce nie ulegać i nie dawać sobą powodować, bo każda  władza ma sposoby na regulowanie nastrojami mas to są w gruncie rzeczy znane od wieków proste socjotechniki i manipulacje.
Nie ma w tym żadnej teorii spiskowej ,dziel rządź,chleba i igrzysk,wróg wewnętrzny ,zewnętrzny,widmo apokalipsy,armagedonu
"Nic nowego pod słońcem".

2 076

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

"Ten nie zna życie kto nie służył w marynarce" ale jak to dalej szło nie pamietam już.

"W marynarce? Mojemu synkowi już na drugi dzień dali mundur."

2 077

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
SanTi napisał/a:
paslawek napisał/a:

"Ten nie zna życie kto nie służył w marynarce" ale jak to dalej szło nie pamietam już.

"W marynarce? Mojemu synkowi już na drugi dzień dali mundur."

No ja na szczęście nie służyłem w marynarce big_smile

2 078

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
SanTi napisał/a:
paslawek napisał/a:

"Ten nie zna życie kto nie służył w marynarce" ale jak to dalej szło nie pamietam już.

"W marynarce? Mojemu synkowi już na drugi dzień dali mundur."

znalazłem cały tekst siła interneta smile

oto on

"nie zaznał życia kto nie służył w marynarce
kto nie wyruszał na morskie harce
po grzbietach fal kto w siną dal nie szedł w zawody
nie wie co szał bo dotąd spał bo nie był młody

kto naszej braci swoje życie złożył w darze
przeżywał cudne sny i miraże
i całe życie ze swym szczęściem chodził w parze
bo marynarzem być to szczęścia szczyt
te pełne snów podróże te wichry i te burze
pioruny grzmiące w górze i ciszy morskiej czas
te lasy pełne zwierza i te wybrzeża
do których żeglarz zmierza oczarowały nas

te rwące w dal obłoki goniące nas jak smoki
ten wichrów wiew szeroki co nam opala twarz
ta przystań osłonięta i te dziewczęta
kuszące nas dziewczęta to żywioł nasz

więcej jest warte kilka chwil spędzonych w porcie
niż najpiękniejszy miesiąc w kurorcie
gdy wracasz już z tysiąca mórz w ten czas pogody
to czujesz zew jesteś jak lew piękny i młody
większą ci radość sprawi bracie twarda koja
niż miękkie łoże kochanki twojej
i gdy dziewczyna gdzieś na molo łzę uroni
powiesz że w morzu znajdziesz łzy tej sól "

2 079

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
SanTi napisał/a:
paslawek napisał/a:

U Ciebie też się sypnęło ? Tzn w działalności.
Dwa razy jakby "bankrutowałem"(właściwie i dosłownie to zamykałem działalność bez upadłości itp  ) spoko do przeżycia to też

A ja pracuję nie tu gdzie bym chciała, nic nie robię, nie zbankrutowałam i dostaję kasę jako rekompensatę za bezczynność. Nienawidzę tego!

No, ale już chyba nie długo smile

Yhy, jak mi wspólnik da 1,5m PLN za udziały, to sayonara i zwiewam. Może dużo, może mało, ale wystarczy.

2 080

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
SanTi napisał/a:
Misinx napisał/a:
SanTi napisał/a:

A ja pracuję nie tu gdzie bym chciała, nic nie robię, nie zbankrutowałam i dostaję kasę jako rekompensatę za bezczynność. Nienawidzę tego!

No, ale już chyba nie długo smile

Yhy, jak mi wspólnik da 1,5m PLN za udziały, to sayonara i zwiewam. Może dużo, może mało, ale wystarczy.

A jest szansa, że da ?

Posty [ 2 016 do 2 080 z 12 682 ]

Strony Poprzednia 1 … 30 31 32 33 34 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026