netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

12 681 odpowiedzi387 397 wyświetleńzałożony przez Lucyfer666, 09.09.2020

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Strony Poprzednia 1 … 29 30 31 32 33 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 951 do 2 015 z 12 682 ]

1 951

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

O "wolnej erekcji" smile

1 952 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-14 15:30:26)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Pozdrawiam ino.
Wyrobiłam się z robotą, uffff!
Wczoraj trochę przegięłam, Wciągnął mnie ten caly flirt.

Moje dziecię radośnie mi przed chwilą doniosło, że wyszło z domu z kolegą, nie umyło naczyń, nie ugotowało przygotowanych już przez rodzicielkę kartofli i nie pościeliło mojego łóżka, o co je prosiłam. Zapowiedziałam że go (syna) powieszę wink
Naczyń będzie miał wieczorem dwa razy tyle, bo po obiedzie dojdą kolejne -  to stała zasada, którą akceptuje bez szemrania, ale nienawidzę przychodzić do domu głodna i dopiero się za gotowanie zabierać.
Dobrze, że choć uprzedził i wiem, czego się (nie) spodziewać hmm

Poza tym zadzwonili do mnie ze szpitala. Jutro się na koronę mam przetestować, a w poniedziałek idę na badania, o ile znowu czegoś nie wymyślą.
Najlepszy numer jest taki, że od pewnego czasu czuję się lepiej.

1 953

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:

Pozdrawiam ino.
Wyrobiłam się z robotą, uffff!
Wczoraj trochę przegięłam, Wciągnął mnie ten caly flirt.

Moje dziecię radośnie mi przed chwilą donioslo, że wyszło z domu z kolegą, nie umyło naczyń, nie ugotowało przygotowanych już przez rodzicielkę kartofli i nie pościeliło mojego łóżka, o co je prosiłam. Zapowiedziałlam że go (syna) powieszę wink
Naczyń będzie miał wieczorem dwa razy dziennie, to stała zasada, którą akceptuje bez szemrania, ale nienawidzę przychodzić do domu głodna i dopiero się za gotowanie zabierać.
Dobrze, że choć uprzedził i wiem, czego się (nie) spodziewać hmm

Poza tym zadzwonili do mnie ze szpitala. Jutro się na koronę mam przetestować, a w poniedziałek idę na badania, o ile znowu czegoś nie wymyślą.
Najlepszy numer jest taki, że od pewnego czasu czuję się lepiej.

Ile on ma lat ?

1 954 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-14 15:40:23)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:

Ile on ma lat ?

Stary koń, 15 skończy w grudniu.
Ja w jego wieku cale obiady przygotowywałam, sprzątałam chałupę i pomagałam w polu. I o trzodę chlewną dbałam z młodsza siostra, gdy rodzice na tydzień wyjechali do chorej babci.
Syn coś tam robi, nie powiem, ale zdarza mu się olewać. A miał dzisiaj wolny dzień, z okazji święta nauczycieli, i czasu dużo
Po węgiel za dnia nie pójdzie, bo wstydzi się z węglarka po podwórku paradować (że to niby obciach), ale wieczorem nie ma problemu wink
W piecu zimą "po szkole" rozpala, choć trzeba mu przypomnieć, bo wiecznie mu ciepło.
Pokój swój ogarnia z własnej inicjatywy, gdy zapowiada się kolega albo kuzyn z wizytą.
Obowiązków ma niewiele, bo i roboty w małej rodzinie oraz w małym domu nie ma dużo.
No i - tfu, odpukać, bo różnie bywało - w nowej szkole uczy się przyzwoicie.

Ale lubi wszystko robić po swojemu... To w sumie tak jak mamusia...

1 955

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ech proza codziennego  życia wink

1 956 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-14 15:36:47)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Lubię tę prozę, choć nie zawsze. Tak tylko gawędziarsko opowiadam.
Z dzieciakami różnie bywa. Ile razy mama się na mnie wściekła, bo zamiast coś zrobić, zaczytałam się w książce. Tylko mama urządzała dzikie awantury, ja staram się reagować spokojniej.

Ale zarzucam sobie czasem, że nie jestem twardsza.

1 957

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Alkohol. Pozwalam sobie raz w tygodniu na piwko, Względnie jeśli jest weekend z Formułą 1, to i do wyścigu lubię sobie wypić IPA/APA. Nawet wierszyk sobie ułożyłem: nie bądź pipa, wypij IPA! Portery zbyt goryczkowe dla mnie, czuć węgiel.

Dziś, przy tej pogodzie, rozwalonym dniu,mam ochotę być singlem. Tak, do północy.

1 958 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-14 15:54:07)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ja alkohol lubię na słodko. Taki ajerkoniaczek na przykład. Piję rzadko, okazyjnie. Ostatnio jeszcze rzadziej niż zwykle, bo z powodu choroby i leków nie powinnam wcale.
Do dziś egzotyką jest dla mnie piwo na co dzień, każdego dnia przed telewizorem, co niektóre moje koleżanki uważają za normalne zachowanie facetów.
Wczoraj właśnie spotkalam jedną w drodze z pracy i wywiązała się pogawędka pt. "Co u ciebie". Zapytała, jak "kawaler", więc jej pokrótce opowiedzialam, że z powodu picia związek nie rokuje. Ona mi na to: "E, tam, każdy chłop pije".

Inna koleżanka broniła popijającego znajomego, partnera innej naszej koleżanki: "To taki dobry chłop, wszystko potrafi, przecież to nic takiego to jedno piwko dziennie. Aśki mąż co dzień wypija piwo wieczorem i nic się nie dzieje, a Jolka wymyśla, bo za dobrze ma".

No, sorry, dla mnie to zwyczajne nie jest, choć też tolerowałam "niewinne" piwka PP, łudząc się, że może to nieszkodliwe i nie moja sprawa.
Następnym razem wolę oka nie przymykać. Nie ma co swoich standardów obniżać.

1 959 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-14 15:57:29)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Akurat mam sporo znajomych, którzy nie piją i jest wśród nich trochę facetów smile Sam unikam np czystej wódki, i w sumie smakowo to jednka piwo jest najlepsze. Sam wybieram te niskoprocentowe, bo najważniejsze jest w nim smak i gorycz. Daltego słodkie + piwo to dla mnie profanacja, chyba, żę w grzańću. Radlery dla mnie nie istnieją wink
Oastanio nawet zacząłem częśćiej popijać bezalholowe smile W ogóle alkohol pijam dość często do posiłku, prawie zawsze jak jestem gdzieś w knajpie a że nie jestem zmotoryzowany, więc mam wybór smile DO tłustych  i treściwych potraw jest idealne, poza tym ceno to chyba najbardziej opłacalny napój w restauracjach.
Wino pijam kilka razy do roku, nie częściej smile

m4jkel jesteś fanem F1? Dobiegły mnie słuchy, że Schumacher leży jeszcze w śpiączce,od tylu lat(!)...

1 960

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Bagiennik tak, jestem. Schumachera losów nie śledzę, za to jego syn, Mick, najprawdopodobniej w przyszłym sezonie będzie jeżdzij.

1 961

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

To ciekawe smile Jak jeszcze więcej się interesowałem sportem( tak ogólnie) to znaęłm tylko dwa nazwiska z kierowców F1: Schumachera i Miko Hakinnena smile

1 962

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Teraz to nie ma po co F1 oglądać, mój jest ogromnym fanem F1, a raczej chyba juz był, po co oglądać jak się z góry juz wie kto wygra tongue

Też lubię ajerkoniak mniam big_smile winko również, czystej nie pije w ogóle, a piwo bardzo, bardzo rzadko, a najbardziej lubię takie jak Lucyfer, mocne, intensywne w smaku portery wink a ze czasami mi to na dobre nie wychodzi to inna sprawa big_smile zdarzało się pic takie po 10, 12 % i często pytanie w piwiarni, a pani wie ze to najmocniejsze piwo jakie mamy big_smile a ja spoko, takie lubię, a później ojej, chyba się upilam i to jednym piwem tongue także juz nie praktykuje, nie mam za mocnej głowy wink

1 963

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Akurat mam sporo znajomych, którzy nie piją i jest wśród nich trochę facetów smile Sam unikam np czystej wódki, i w sumie smakowo to jednka piwo jest najlepsze. Sam wybieram te niskoprocentowe, bo najważniejsze jest w nim smak i gorycz. Daltego słodkie + piwo to dla mnie profanacja, chyba, żę w grzańću. Radlery dla mnie nie istnieją wink
Oastanio nawet zacząłem częśćiej popijać bezalholowe smile W ogóle alkohol pijam dość często do posiłku, prawie zawsze jak jestem gdzieś w knajpie a że nie jestem zmotoryzowany, więc mam wybór smile DO tłustych  i treściwych potraw jest idealne, poza tym ceno to chyba najbardziej opłacalny napój w restauracjach.
Wino pijam kilka razy do roku, nie częściej smile

m4jkel jesteś fanem F1? Dobiegły mnie słuchy, że Schumacher leży jeszcze w śpiączce,od tylu lat(!)...

Ja wódki nigdy nie lubiłem. Do wódki miałem za wąski przełyk big_smile Zwłaszcza takiej ciepłej. Błeee... Taka zmrożona to jeszcze przejdzie. Ale w dzisiejszych czasach robią też takie wódki smakowe jak np. z pigwą, (chyba) i one cholera są dobre. Ale nie kupuję, nie piję. Wódka zwykła to u nas w zamrażarce chyba z 10 lat leżała, aż przyjechał kuzyn żony i ją wypił. Żona lubiła wino popijać, aż w pewnym momencie mnie to zaczęło niepokoić, bo odniosłem wrażenie, że przesadza. Spuściła z tonu. Teraz nie wiem jak jest, ale pewnie nie pije, bo musi się z każdym dosłownie groszem liczyć.
Ja to żałuję, że w Polsce nie sprzedaje się takiego lekkiego piwa jak w Czechach. To jest takie odpowiadające tam chyba ekstraktowi 10% i ono ma zawartość alkoholu 3,5%, więc spokojnie można jedno wypić i jechać samochodem. No, ale u nas piwo musi mieć przede wszystkim kopa. Szkoda.

1 964

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Och, byłam ogromną fanką F1 swego czasu: najpierw oczywiście przez Roberta Kubicę, ale potem już zainteresowały mnie niuanse różne w wyścigach, to co się dzieje w Pitstopach i na trasie, a już jak kiedyś gościnnie na zaproszenie Red Bulla Vettel się zaprezentował w Krakowie, to stwierdziłam, że zapach odpowiedniego paliwa jest lepszy niż Chanel..:)
mogłam obstawiać bezbłędnie wszystkie wydarzenia w zakładach, wystarczyło poobserwować, bop to w sumie dość przewidywalny sport, tylko czeka się na te rzadkie niespodzianki czy błędy smile Ale potem nie miałam czasu już tego śledzić smile

1 965 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-14 19:54:55)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Racja, niektóre smakowe wódeczki sa dobre smile Miałem okazję wiele próbować, takich domowej roboty:) Co do piwa to racja - szkjoda, zę takich słabszych nie ma smile Muszę kiedyś takiego spróbować, może gdzieś na praskiej starówce, jak się da smile Będzie lepiej smakować..Jak widzę tych wszystkich żuli raczących się jakimś "Halnym" czy "Kuflowym" to aż mnie skręca..

edit: E Kubica to jeździł już jakieś co najmniej 10 lat po Schumachrze smile

1 966

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

A ja sobie właśnie wypiłam kubek ciepłego kakao z odrobiną chilli. Ach jak rozgrzewa!

1 967

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

nieprawda, nawet razem jeżdzili chwilkę smile

1 968

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

A to możę mi się coś pomyliło smile W każdym razie sezony ich aktywności chyba się nałożyły, choć Kubica później zaczynał..Przypomniały mi się jeszcze dwa nazwiska z lat 90-tych David Coulthard i Jacques Villeneuve smile

1 969

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

I wracam, z dnia "wolnego", żeby zobaczyć co to się wyczynia smile
Smacznego kakao Piegowata wink
Z piw to jeszcze bardzo mi podpadły 0% Miłosława - są całkiem smaczne, a i bardziej praktyczne.
Fenomenu F1 nigdy chyba nie zrozumiem smile

1 970 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-14 21:22:01)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

W kwestii motoryzacji to akurat jestem totalnym p[rzeciwieństwem streotypowego faceta smile

W sporcie poza "gałą" i siatką, to lubiałem biegi na krótkich dystansach, noi może przez dzieciństwo sztulki walki:) Z tego wzięło się umiłowanie do filmów z twz. "kina kopanego".

edit: Grzaniec Galicyjski  z miodem -= zdróweczko! big_smile

1 971

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Jeżeli chodzi o samochody to wiem że tam wewnątrz nich nie ma gumy modelarskiej i jest silnik w moim samochodzie silnik jest na ropę tzn olej napędowy i czasem umyje ten wehikuł jak bardzo brudny .
Jeden samochód w życiu za młodu rozbiłem doszczętnie nie było co go naprawiać na złom poszedł.
Dobrze że nikomu nic się nie stało ale katastrofa była piękna

1 972

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Paslawku znam taki przypadek big_smile
Sam odwożąc (na ostatnią wyprawę, jak się okazało) do mechanika, nagle hamulec przestał działać. Niby była jesień, a jak wychodziłem, to wyglądałem jakbym z sauny wyszedł wink

1 973

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Formuła1 to pikuś smile

1 974

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

W rodzinie mam fanów sportów motorowych: co by to nie było: F1, WRC, czy wyścigi motocyklowe - szaleją za tym smile

Ja tak średnio smile

1 975

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ja kiedyś to Ultrasem byłem za czasów nastoletnich.
Teraz jakoś sport nie wywołuje emocji i jest mi obojętny wink
Niemniej osiągnięcia doceniam, a po prostu się nie ekscytuję.

1 976 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-14 23:48:07)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Za szczenięcych lat to jednak sport był na topie smile Kopało się w tą gałę, oglądało mecze i kupowało BravoSport smile

edit: ale się przyjemnie będzie spało po tym grzańcu smile

1 977

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Sam chyba sobie coś strzelę, bo wieczór to dramat jakiś.

1 978

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ja tam idę spać d*pa mi zmarzła smile

Dobranoc

1 979

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Ja tam idę spać d*pa mi zmarzła smile

Dobranoc

Ciepła woda do miednicy i wio smile

1 980

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Ja kiedyś to Ultrasem byłem za czasów nastoletnich.
Teraz jakoś sport nie wywołuje emocji i jest mi obojętny wink
Niemniej osiągnięcia doceniam, a po prostu się nie ekscytuję.

Za czasów nastoletnich to ja też chodziłem namiętnie na mecze Cracovii. Mimo, że grała wtedy w ówczesnej III lidze. Raz nawet nie pojechałem na wycieczkę klasową, bo miała mecz u siebie big_smile
Teraz mnie w ogóle nie ciągnie, chociaż Pasy grają w ekstraklasie i mają piękny stadion. Od czasów jak wybudowano ten stadion to byłem chyba dwa razy na meczu, ale jakoś tak mnie zaczęła mierzić ta cała chamówa na trybunach, że przestałem już chodzić. Wyniki śledzę, ale nawet w telewizji rzadko oglądam transmisje meczów. Nie chce mi się smile Wolę odpalić kompa i np. wejść na forum wink

1 981

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:
paslawek napisał/a:

Ja tam idę spać d*pa mi zmarzła smile

Dobranoc

Ciepła woda do miednicy i wio smile

Do soboty to jeszcze ......:)

1 982

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Ja kiedyś to Ultrasem byłem za czasów nastoletnich.
Teraz jakoś sport nie wywołuje emocji i jest mi obojętny wink
Niemniej osiągnięcia doceniam, a po prostu się nie ekscytuję.

Za czasów nastoletnich to ja też chodziłem namiętnie na mecze Cracovii. Mimo, że grała wtedy w ówczesnej III lidze. Raz nawet nie pojechałem na wycieczkę klasową, bo miała mecz u siebie big_smile
Teraz mnie w ogóle nie ciągnie, chociaż Pasy grają w ekstraklasie i mają piękny stadion. Od czasów jak wybudowano ten stadion to byłem chyba dwa razy na meczu, ale jakoś tak mnie zaczęła mierzić ta cała chamówa na trybunach, że przestałem już chodzić. Wyniki śledzę, ale nawet w telewizji rzadko oglądam transmisje meczów. Nie chce mi się smile Wolę odpalić kompa i np. wejść na forum wink

Misinx z Jude Gangu big_smile

Za czasów studiów chodziłem na obie strony Błoni wink

1 983

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Misinx z Jude Gangu big_smile

Za czasów studiów chodziłem na obie strony Błoni wink

Nie wiązałem się z żadnymi grupami smile Miałem wtedy paru kumpli z osiedla to prawie każdy za kim innym był big_smile Jeden drugiemu dogryzał jak ktoś przegrał, ale nie było agresji smile

1 984

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Zawsze sie zastanawiałem, dlaczego stadiony Cracovii i Wisły sa tak blisko siebie..? smile

1 985

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Żartuję Misinx przecież smile

Dobre pytanie Bagienniku

1 986

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Właśnie smile Idealne warunki na ustawkę kiboli na Błoniach smile Pamiętam jeszcze pod koniec lat 90-tych był chyba "Hutnik" i też grywał w I lidze.. smile

1 987

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Tylko, że odkąd Hutnika przejęli kibole to od razu sytuacja się zmieniła, bo nagle sami poznali  ile kosztują stadionowe draki smile
Hutnik chyba dalej sobie trwa w niższych ligach. I fajnie wink

1 988 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-10-15 11:54:06)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Zawsze sie zastanawiałem, dlaczego stadiony Cracovii i Wisły sa tak blisko siebie..? smile

To wynika zapewne z uwarunkowań historycznych i tego w jakich okolicznościach powstały. Na początku XX wieku to były obrzeża miasta.

Lucyfer666 napisał/a:

Tylko, że odkąd Hutnika przejęli kibole to od razu sytuacja się zmieniła, bo nagle sami poznali  ile kosztują stadionowe draki smile
Hutnik chyba dalej sobie trwa w niższych ligach. I fajnie wink

Tak, z hutnika pozostał już tylko stadion, a drużyna jest w obecnej II lidze, czyli dawniej w III.

1 989

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

A teraz czas na szaleństwo
kamikadze smile banz... CWKS

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 990

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

A teraz czas na szaleństwo
kamikadze smile banz... CWKS

Ja tu jakiś WARS widzę i rozumiem, że chodzi o STAR WARS ? big_smile

1 991 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-10-15 11:59:16)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Każdy o tym dobrze wie
Legia starą.... big_smile

Przyśpiewki, przyśpiewkami, a sam mając okazję jechałem, żeby oprawy zobaczyć wink
Bez wątpienia numer 1 w Polsce wink

1 992

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Oj, Misinx i ELa już ostrzą maczety tongue

big_smile

1 993

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Każdy o tym dobrze wie
Legia starą.... big_smile

Przyśpiewki, przyśpiewkami, a sam mając okazję jechałem, żeby oprawy zobaczyć wink
Bez wątpienia numer 1 w Polsce wink

Nie robi to na mnie wrażenia. Środowisko kibolskie mi się obecnie jednoznacznie źle kojarzy.

1 994

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
paslawek napisał/a:

A teraz czas na szaleństwo
kamikadze smile banz... CWKS

Ja tu jakiś WARS widzę i rozumiem, że chodzi o STAR WARS ? big_smile

Nigdy nie byłem jakimś specjalnym kibicem piłki nożnej tak ogólnie,
na dzielnicy na podwórku miałem kumpli legionistów oczywiście
i z nimi nie miałem problemów nawet jak byłem punkiem, znaliśmy się od dziecka chodziliśmy do tej samej szkoły,podziały przynajmniej w mojej okolicy nie były źródłem konfliktów autentycznie się tolerowaliśmy
Jednak czasem na Starym Mieście dochodziło do utarczek pomiędzy puknkowcami i kibolami legi z Tłuszcza ,Wołomina,Radzymina itp.

1 995

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Zawsze sie zastanawiałem, dlaczego stadiony Cracovii i Wisły sa tak blisko siebie..? smile

A na środku wielkie pole:)

1 996 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-10-15 12:19:18)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Ela210 napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Zawsze sie zastanawiałem, dlaczego stadiony Cracovii i Wisły sa tak blisko siebie..? smile

A na środku wielkie pole:)

A po środku dwa m(i)ecze ? big_smile

Swoją drogą nigdy nie wierzyłem, że dożyję czasów, że Cracovia coś wygra w piłce, a tu jednak big_smile Ale już tego nie przeżywam.

1 997

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
Ela210 napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Zawsze sie zastanawiałem, dlaczego stadiony Cracovii i Wisły sa tak blisko siebie..? smile

A na środku wielkie pole:)

A po środku dwa m(i)ecze ? big_smile

dwa nagie miecze smile

1 998

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:
Ela210 napisał/a:

A na środku wielkie pole:)

A po środku dwa m(i)ecze ? big_smile

dwa nagie miecze smile

Czyli dwóch gejów naturystów się opala ? big_smile

1 999

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:

A po środku dwa m(i)ecze ? big_smile

dwa nagie miecze smile

Czyli dwóch gejów naturystów się opala ? big_smile

W dodatku z samego rana smile

2 000

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:
paslawek napisał/a:

dwa nagie miecze smile

Czyli dwóch gejów naturystów się opala ? big_smile

W dodatku z samego rana smile

Jaki romantyczny obraz mógłby z tego być lol

2 001

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Wow, na piłkę zeszło. Hihihihi...
Oj mocno byliśmy za Cracovią przeciw CWKS.
A my nawet w domu mamy: śledzie vs lwy. big_smile Teraz nie, bo inne ligi.
Choć sami uprawiamy raczej inne sporty (czyli standard: basen, tenis, narty).

2 002 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-10-15 12:45:36)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
SanTi napisał/a:

Wow, na piłkę zeszło. Hihihihi...
Oj mocno byliśmy za Cracovią przeciw CWKS.
A my nawet w domu mamy: śledzie vs lwy. big_smile Teraz nie, bo inne ligi.
Choć sami uprawiamy raczej inne sporty (czyli standard: basen, tenis, narty).

O witaj !! smile

No Arka z Cracovią to faktycznie jedna z wielkich przyjaźni smile Zresztą w opozycji do Lechii z Wisłą.

Mój młody to się w ogóle sportem nie interesuje.
A śledzie i lwy to kto ?

2 003 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-15 13:10:38)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Legendy krążą, że Cracovia się z Sandecją brata, bo nie dość, że mają wspólny kolor, to jeszcze pasy się układają pionowo smile

2 004

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Dlaczego legendy.
Przecież zgoda jest od lat wink
Jak i nienawiść do paprykarza smile

W kwestii układów klubowych to ja mam szacunek dla Poznania, gdzie Lech i Warta są w stosunkach neutralno-pozytywnych.

2 005

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Dlaczego legendy.
Przecież zgoda jest od lat wink
Jak i nienawiść do paprykarza smile

W kwestii układów klubowych to ja mam szacunek dla Poznania, gdzie Lech i Warta są w stosunkach neutralno-pozytywnych.

Czytałem o tym ostatnio. Ewenement na skalę chyba światową big_smile

2 006

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Król Lech i Królowa Warta, jak to mówią smile

Niemniej to bardzo fajny przykład, że obecność dwóch klubów nie musi kończyć się "świętą wojną" smile

2 007

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Król Lech i Królowa Warta, jak to mówią smile

Niemniej to bardzo fajny przykład, że obecność dwóch klubów nie musi kończyć się "świętą wojną" smile

Dla mnie ta cała "święta wojna" klubów to kompletna dziecinada. Wstyd, że dorośli faceci się tak "bawią". Chociaż tak naprawdę to jest to tylko pretekst.

2 008

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Król Lech i Królowa Warta, jak to mówią smile

Niemniej to bardzo fajny przykład, że obecność dwóch klubów nie musi kończyć się "świętą wojną" smile

Dla mnie ta cała "święta wojna" klubów to kompletna dziecinada. Wstyd, że dorośli faceci się tak "bawią". Chociaż tak naprawdę to jest to tylko pretekst.

To jest pretekst. To wojny gangów są.
Przykład Wisły to idealny przykład, jak układy potrafią uzależnić klub.
Czy wstyd... Ciężko powiedzieć. Niektórzy z patologicznego środowiska nigdy nie wychodzą.

2 009

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Akurat w Krakowie to był idealny przykład na to, jak te wszystkie walki i ustawki kibicowskie, to tylko przykrywka do innych grubszych interesów..

Misinx Cały wieczór wczoraj lałem ze Zbysia big_smile

2 010

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Misinx Cały wieczór wczoraj lałem ze Zbysia big_smile

Może i inni chcieli by się pośmiać smile

2 011 Ostatnio edytowany przez Misinx (2020-10-15 14:00:24)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Akurat w Krakowie to był idealny przykład na to, jak te wszystkie walki i ustawki kibicowskie, to tylko przykrywka do innych grubszych interesów..

Misinx Cały wieczór wczoraj lałem ze Zbysia big_smile

Zbysio lol


Ale z tymi gangami kibolskimi to tak dawniej chyba nie było. Zawsze było lanie po mordzie, zdzieranie szalików. Sam pamiętam jak spieprzałem na osiedlu przed dwoma, bo miałem szalik. Chyba wtedy pobiłem swój rekord na 100 big_smile Ale nie stała za tym taka gangsterka jak jest teraz. Masakra. Ale przykład Sharków pokazuje, że to są ludzie tylko "twardzi" w grupie. Dobrze by było jakby to policja rozbiła (mowa o obu klubach). Ponoć w Cracovii proceder jest na jeszcze większą skalę pieniędzy, niż w Wiśle.

paslawek napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Misinx Cały wieczór wczoraj lałem ze Zbysia big_smile

Może i inni chcieli by się pośmiać smile

To przyślij mi maila, to Ci wyślę jaki anons wczoraj dostałem na Sympatii od Zbysia big_smile

2 012

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Akurat w Krakowie to był idealny przykład na to, jak te wszystkie walki i ustawki kibicowskie, to tylko przykrywka do innych grubszych interesów..

Misinx Cały wieczór wczoraj lałem ze Zbysia big_smile

Zbysio lol


Ale z tymi gangami kibolskimi to tak dawniej chyba nie było. Zawsze było lanie po mordzie, zdzieranie szalików. Sam pamiętam jak spieprzałem na osiedlu przed dwoma, bo miałem szalik. Chyba wtedy pobiłem swój rekord na 100 big_smile Ale nie stała za tym taka gangsterka jak jest teraz. Masakra. Ale przykład Sharków pokazuje, że to są ludzie tylko "twardzi" w grupie. Dobrze by było jakby to policja rozbiła (mowa o obu klubach). Ponoć w Cracovii proceder jest na jeszcze większą skalę pieniędzy, niż w Wiśle.

paslawek napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Misinx Cały wieczór wczoraj lałem ze Zbysia big_smile

Może i inni chcieli by się pośmiać smile

To przyślij mi maila, to Ci wyślę jaki anons wczoraj dostałem na Sympatii od Zbysia big_smile

Się robi .

2 013

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

pasławku, jak się będziesz śmiał, to trzymaj się mocno krzesła big_smile

2 014

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Się robi .

Poszło smile

2 015 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-15 14:13:55)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Dam radę smile

Dostałem
Konkret a nie jakieś ą ę smile
Szczerość to podstawa big_smile taka refleksja po przeczytaniu .

Posty [ 1 951 do 2 015 z 12 682 ]

Strony Poprzednia 1 … 29 30 31 32 33 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026