netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

12 681 odpowiedzi387 396 wyświetleńzałożony przez Lucyfer666, 09.09.2020

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Strony Poprzednia 1 … 28 29 30 31 32 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 886 do 1 950 z 12 682 ]

1 886

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

A w czym problem, żeby nie mówił?
Przecież to normalna ludzka sprawa, a jesteśmy dorośli, więc chyba to nic specjalnego, że każdy ma już coś tam za sobą smile

Yep. Wyszło w ten sposób, że oznajmiłem, że tydzień mnie nie będzie, że L4. Współpracownicy zaniepokoili się, pytali. To oznajmiłem krótko, że męskie sprawy. Na to jedna wypaliła: no co ty? Mam dwóch znajomych, co sobie zrobili wazektomie. Super, że się zdecydowałeś.
Chyba w tym momencie miałem wypisane na twarzy, że idę na zabieg. Ogólnie ludzie odbierają to pozytywnie i z dozą aprobaty, na zasadzie "no, ja nie wiem czy bym się zdecydował, szacunek". Potem koledzy przychodzili dopytywać, co i jak, bo mają po dwójkę i trójkę dzieci i się zastanawiają.
Z drugiej strony dziewczyny też się zwierzają, że idą na zabieg w damskiej sprawie. O szczegółach się nie mówi. Z kolegą mogę, kobiet, to nie interesuje, chyba że na zasadzie czy ich mężów, by to bolało smile
Poza tym jaka to tajemnica? Żadna. Czasem jak trafię na rozmowy o antykoncepcji u kogoś po porodzie, to otwarcie polecam zabieg.

1 887 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-13 20:45:13)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Strasznie tego argumentu pt. jesteśmy dorośli nie lubię.
Ludzie mają różny zakres intymności. Dla mnie seks to sprawa zarezerwowane dla bardzo wąskiego grona osób. Na jakimś ogólnym poziomie oczywiście mogę się wypowiedzieć, ale obcym od mojego życia osobistego wara.
Poza tym wcale mi się z dojrzałością nie kojarzy rozprawianie o seksie. Skoro dzieciakami już nie jesteśmy i każdy coś przeżył, to czym się tak ekscytować? Jak nastolatki chichoczące  z wypiekami po kątach.
A poza tym tego seksu teraz wszędzie tak dużo, w mediach, w literaturze, że ma się  czasem tego epatowanie dosyć.

Z drugiej strony, bo właśnie doczytałam, jeśli naturalnie wychodzi jakaś kwestia to można o niej równie naturalnie pomówić.

1 888

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Rozmowa o wazektomii nie jest rozmową o seksie, tylko o zabezpieczeniu. W czasie tej rozmowy nie padają kwestie stricte seksualne, tylko zdrowotne.

1 889

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Piegowata, ale każdy z nas pisze czysto subiektywne zdanie
Dla Ciebie liczy się spora prywatność i ja to szanuję smile
Dla mnie natomiast bardziej trafia hasło: Człowiekiem jestem, więc wszystko co ludzkie nie jest mi obce smile

1 890

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Każdy na to patrzy inaczej smile Z jednej strony szanuję to, żę ludzie cenią swoją prywatność i nie rozpowiadają wszystkim o szczegółach swojego życia. Z drugiej takie rozmowy przełamują pewne tabu, pozwalają się otworzyć i łatwiej jest ludziom nieraz zrozumieć innych. W takim zakłazie pracy przypuszczam, nikt się nie znajdzie, kto sobie z tego zrobi jaja i wrzuci jakiś filmik ośmieszająćy, to nie gimbaza.

1 891

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
m4jkel napisał/a:

Rozmowa o wazektomii nie jest rozmową o seksie, tylko o zabezpieczeniu. W czasie tej rozmowy nie padają kwestie stricte seksualne, tylko zdrowotne.

Doczytałam i edytowalam swoją wypowiedź

1 892 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-13 20:53:03)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Piegowata, ale każdy z nas pisze czysto subiektywne zdanie
Dla Ciebie liczy się spora prywatność i ja to szanuję smile
Dla mnie natomiast bardziej trafia hasło: Człowiekiem jestem, więc wszystko co ludzkie nie jest mi obce smile

Do mnie przemawia i jedno i drugie, ale po prostu nie ze wszystkimi o wszystkim rozmawiam. A bywałam manipulowana tym argumentem o dorosłości.

1 893

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Dorosły człowiek sam stawia granice wink

1 894

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
m4jkel napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

A w czym problem, żeby nie mówił?
Przecież to normalna ludzka sprawa, a jesteśmy dorośli, więc chyba to nic specjalnego, że każdy ma już coś tam za sobą smile

Yep. Wyszło w ten sposób, że oznajmiłem, że tydzień mnie nie będzie, że L4. Współpracownicy zaniepokoili się, pytali. To oznajmiłem krótko, że męskie sprawy. Na to jedna wypaliła: no co ty? Mam dwóch znajomych, co sobie zrobili wazektomie. Super, że się zdecydowałeś.
Chyba w tym momencie miałem wypisane na twarzy, że idę na zabieg. Ogólnie ludzie odbierają to pozytywnie i z dozą aprobaty, na zasadzie "no, ja nie wiem czy bym się zdecydował, szacunek". Potem koledzy przychodzili dopytywać, co i jak, bo mają po dwójkę i trójkę dzieci i się zastanawiają.
Z drugiej strony dziewczyny też się zwierzają, że idą na zabieg w damskiej sprawie. O szczegółach się nie mówi. Z kolegą mogę, kobiet, to nie interesuje, chyba że na zasadzie czy ich mężów, by to bolało smile
Poza tym jaka to tajemnica? Żadna. Czasem jak trafię na rozmowy o antykoncepcji u kogoś po porodzie, to otwarcie polecam zabieg.

W sumie ja się nie kryję z tym (jeśli ktoś zapyta), że chodzę do psychiatry, na terapię, że biorę antydepresant. Co tam wazektomia big_smile Phi wink

1 895

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Wiecie inne rozmowy prowadzi się że współpracownikami, którzy znają się ponad 5 łat, a inaczej że swiezakiem. Wiem bardzo dużo o moich współpracownikach.

1 896 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-13 21:12:24)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

Dorosły człowiek sam stawia granice wink

Bardzo słuszna uwaga. Problem tylko w tym że nie każdy te granicę szanuje.

A z innej beczki, to pan ze spotkania pisze do mnie, owszem, ale jakoś rozmowy się przestały kleić.
Ech, PP był jak na zamówienie dla mnie uszyty. Gdyby nie ten przeklęty alkohol...

1 897

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Czyżby urok pierwszego spotkania zadziałał?

1 898

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Dorosły człowiek sam stawia granice wink

Bardzo słuszna uwaga. Problem tylko w tym że nie każdy te granicę szanuje.

A z innej beczki, to pan ze spotkania pisze do mnie, owsze, ale jakoś rozmowy się przestały kleić.
Ech, PP był jak na zamówienie dla mnie uszyty. Gdyby nie ten przeklęty alkohol...

Znowu zaczynasz ,powzdychaj sobie powzdychaj masz rację .
Przeklęty alkohol ach jejejej .

1 899 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-13 21:18:35)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Znowu zaczynasz ,powzdychaj sobie powzdychaj masz rację .
Przeklęty alkohol ach jejejej .

To już nic mi nie wolno powiedzieć?
A co? Może cudowny?

1 900

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Powiedzieć to możesz wszystko co chcesz, ważniejsze co zrobisz z uczuciami też.

1 901 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2020-10-13 21:19:37)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

To oczywiste, żę zazwyczaj zwierzamy się tym, których znamy najdłużej. Ja osobiście, poza rodzicami, o najbardziej osobistych sprawach mogę jedynie rozmawiać z kilkoma osobami. To, co powiem jednym, pozostaje tajemnicą między mną a innymi smile

Piegowata - z drugiej strony to, żę ktoś jest niemal na nasze każde zawołanie nie wydaje Ci się trochę zbyt kłopotliwe? Tak pytam zupełnie z ciekawości, bo czasami mam wrażenie, że taka zbytnia uległość może wzbudząc niechęć..Przynajmniej ja się z tym spotykałem..

1 902

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ale dzisiaj smutny dzień. Rzeki wysoko. Właśnie niedawno wróciłem.

1 903

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

No, popada jeszcze do jutra rana to ciekawie rzeczki będą wyglądać smile

1 904 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-13 21:28:49)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Powiedzieć to możesz wszystko co chcesz, ważniejsze co zrobisz z uczuciami też.

Nic nie zrobię.
Naszło mnie po prostu takie spostrzeżenie, że gdy wreszcie spotykam kogoś, z kim się czuję tak super, to ten ktoś okazuje się skrajnie nieodpowiedni.


Bagiennik, przecież ja ani słowa nie napisałam o jakiejś uległości. Nie rozumiem, o czym mówisz.

1 905

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:
paslawek napisał/a:

Powiedzieć to możesz wszystko co chcesz, ważniejsze co zrobisz z uczuciami też.

Nic nie zrobię.
Naszło mnie po prostu takie spostrzeżenie, że gdy wreszcie spotykam kogoś, z kim się czuję tak super, to ten ktoś okazuje się skrajnie nieodpowiedni.

O tym mówię bo to nie o alkohol tu chodzi przecież .Nie w tym chyba problem raczej Twoje przekonania, możliwe że złudzenia ,oczekiwania , wyobrażenia ,marzenia odchodzą z trudem od Ciebie bo coś masz w podświadomości i się przywiązałaś  po prostu to akurat ludzkie jest.PP pomimo tego że być może jest lub  nie jest uzależniony jest wolnym człowiekiem i może zrobić ze swoim życiem to co chce,to czego nie chce to, co musi tak samo jak Ty .

A prohibicja była totalnie nieskuteczna jak się okazało tak na marginesie.

1 906 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-13 21:52:51)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Chyba mnie nie zrozumiałeś Pasławku. Nie zamierzam wpływać na PP,.podtrzymuję, że trzeba z tym skończyć. Tylko luźną refleksję poczyniłam, że czasem nie da się mieć wszystkiego.

Bo jak spotykam w końcu kogoś, z kim i pogadać się da, i popracować i pożartować, i intelektualnie pasuje jak mało kto, to taka ironia losu, że okazuje się nie do życia.
Ot, przewrotność życia.

1 907

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:

Chyba mnie nie zrozumiałeś Pasławku. Nie zamierzam wpływać na PP,.podtrzymuję, że trzeba z tym skończyć. Tylko luźną refleksję poczyniłam, że czasem nie da się mieć wszystkiego.

To ehh zabrzmiało jak tęsknota a takie tęsknoty to miej lepiej na oku .

1 908

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:
paslawek napisał/a:

Powiedzieć to możesz wszystko co chcesz, ważniejsze co zrobisz z uczuciami też.

Nic nie zrobię.
Naszło mnie po prostu takie spostrzeżenie, że gdy wreszcie spotykam kogoś, z kim się czuję tak super, to ten ktoś okazuje się skrajnie nieodpowiedni.


Bagiennik, przecież ja ani słowa nie napisałam o jakiejś uległości. Nie rozumiem, o czym mówisz.

Może się źle wyraziłem..

O uległości napisałem ogólnie a chodziło mi o kwestię tego, że ex był praktycznie na każde Twoje zawołanie, jeśli dobrze zrozumiałem? Starał się zresztą potem też na każdym kroku, aby być bliżej Ciebie, jak chocby teraz z tym opałem do pieca..

1 909 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-13 22:47:07)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Tu już nie ma za tym tęsknić. Czuję ulgę, że zawrócił mi dzisiaj głowę na 10 minut i poszedł sobie w cholerę. Że ja wreszcie pewna jestem swojej decyzji.



Bagiennik, to akurat bardzo ami się podobało i nie kojarzyłam tego nigdy z uległością, a wręcz przeciwnie, z inicjatywą i przedsiębiorczością. Przecież sam proponował. Podobało mi się, że jest obrotny  zaradny wiele rzeczy umie zrobić.

1 910 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-13 22:04:02)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Piegowata'76 napisał/a:

Chyba mnie nie zrozumiałeś Pasławku. Nie zamierzam wpływać na PP,.podtrzymuję, że trzeba z tym skończyć. Tylko luźną refleksję poczyniłam, że czasem nie da się mieć wszystkiego.

Bo jak spotykam w końcu kogoś, z kim i pogadać się da, i popracować i pożartować, i intelektualnie pasuje jak mało kto, to taka ironia losu, że okazuje się nie do życia.
Ot, przewrotność losu.

Dawno nie waliłem z grubej rury cytatem "wzniesłem" to jest

"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem."
C.G.Jung

To niestety takie ważne jest Piegusie

Bagienniku co to za ptaszyna do zagadki potrzebne smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wyszło mi że to niby kondor ale bardziej do czarnej wrony podobny

1 911 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-13 21:56:02)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Tak, znam to zdanie i nie wątpię w jego słuszność.

Być może nie wszystko jeszcze w moim życiu jest świadome, a działo się w nim wiele trudnych rzeczy.

1 912

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ok, może błędnie zakładałem, że miałaś go po prostu dość, jak zbyt często się koło Ciebie kręcił smile

pasławku Z tego zdjęcia wygląda na jakiegoś sępa, labo prędzej kondora/sępnika, ale więcej raczej będzie ciężko powiedzieć smile
Rozumiem, że zdjęcie pochodzi z sieci? smile czy może z natury zrobione przez Ciebie? smile

1 913

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Ok, może błędnie zakładałem, że miałaś go po prostu dość, jak zbyt często się koło Ciebie kręcił smile

pasławku Z tego zdjęcia wygląda na jakiegoś sępa, labo prędzej kondora/sępnika, ale więcej raczej będzie ciężko powiedzieć smile
Rozumiem, że zdjęcie pochodzi z sieci? smile czy może z natury zrobione przez Ciebie? smile

Już wiadomo że to kondor nie wrona ale już po ptokach tzn zagadka zgadnięta
to zdjęcie z sieci w jednej z "Zagadek filmowych"

1 914

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Z tego zdjęcia wygląda na jakiegoś sępa, labo prędzej kondora/sępnika, ale więcej raczej będzie ciężko powiedzieć smile
Rozumiem, że zdjęcie pochodzi z sieci? smile czy może z natury zrobione przez Ciebie? smile

To oczywiście kondor.
Zdjęcie nie jest z sieci, tylko robione w naturze wink

1 915

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Z tego zdjęcia wygląda na jakiegoś sępa, labo prędzej kondora/sępnika, ale więcej raczej będzie ciężko powiedzieć smile
Rozumiem, że zdjęcie pochodzi z sieci? smile czy może z natury zrobione przez Ciebie? smile

To oczywiście kondor.
Zdjęcie nie jest z sieci, tylko robione w naturze wink

To nieźle mnie tych kondorów to wyświetliło pięćset jak szukałem co to za ptica .

1 916

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

No kondorów trochę jest, sępów zresztą też smile Takie to życie bogate smile

To tematycznie tak na dobranoc:)

https://www.youtube.com/watch?v=4wYCet9rtEo

1 917

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Piękna muzyka andyjska.

1 918

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

A i oczywiście gratulacje dla autora zdjęcia, ktokolwiek go zrobił smile

1 919

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:

Piękna muzyka andyjska.

Tu nasza zdolna młodzież w piosence smile

1 920

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

A i oczywiście gratulacje dla autora zdjęcia, ktokolwiek go zrobił smile

Dziękuję wink

1 921 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-13 23:20:58)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

El Condor Pasa jest już nieźle wyświetchtany, ale i tak uwielbiam.

1 922 Ostatnio edytowany przez luc (2020-10-13 23:19:49)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Tu nasza zdolna młodzież w piosence smile

Fałszują niemożebnie big_smile

1 923

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
luc napisał/a:
paslawek napisał/a:
luc napisał/a:

Piękna muzyka andyjska.

Tu nasza zdolna młodzież w piosence smile

Fałszują niemożebnie big_smile

To prawda ,ale mają zapał smile

1 924

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Fałszują niemożebnie big_smile

To prawda ,ale mają zapał smile

Też prawda. To się liczy na plus wink

1 925

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

1 926

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Nie spać !! Już 10. Krowy ryczą ! big_smile

1 927 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-14 10:47:02)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:

Nie spać !! Już 10. Krowy ryczą ! big_smile

Aaaaa! big_smile

To ja ryknę Kondrakiem (nie kondorem smile )
Bo na telefonie wczoraj mi się nie udało.



I wracam do swoich... "krów" wink

Miłego dnia.

1 928

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Już dawno nie spałem do tak późnej pory..8:20, jeszcze się człowiek z łóżka zwklekał..Ech a dawniej wystarczył jeden sygnał budzika i od razu siup do góry...
Ileż to zalet ma praca w terenie od bladego świtu..rozmarzyłem się smile
A takie utwory, jak wczorajszy El condor coś ostatnio mi bardzo podchodzą..Muzyka etniczna ze wszytkich stron świata, dźwięki instrumentów BEZ żadnych słów.. smile

1 929

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Wszystko zależy o której się człowiek kładzie.
Sam dopiero po 6 zasnąłem. To będzie kolejny wspaniały dzień...
Przynajmniej dziś wolne od pracy mam

1 930

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Ja miałem dzisiaj sen z przerwą. Nie mogłem długo zasnąć po przebudzeniu.

1 931

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Wszytko się chyba rozbija o to, ile ktoś potrzebuje snu..Mi wysatrczy 6-7 godzin a jak śpię dłużej niż 8, to czuję się jak przekłuty balon.. I tak do tej pory miałem, nawet zapi**jąć w terenie po kilkanaście km dziennie wystarczało mi te 6 gdzin dobrego spania i ewentualnej drzemki w ciągu dnia. No, ale leśne powietrze dobrze regeneruje siły smile

1 932

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Czasami brak snu jest lepszy od złego.

1 933 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-10-14 11:04:29)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Już dawno nie spałem do tak późnej pory..8:20, jeszcze się człowiek z łóżka zwklekał..Ech a dawniej wystarczył jeden sygnał budzika i od razu siup do góry...
Ileż to zalet ma praca w terenie od bladego świtu..rozmarzyłem się smile
A takie utwory, jak wczorajszy El condor coś ostatnio mi bardzo podchodzą..Muzyka etniczna ze wszytkich stron świata, dźwięki instrumentów BEZ żadnych słów.. smile

Ja etniczną bardzo lubię
Na przykład:


Albo

Albo tak po swojsku. Śmiejcie się, a ja lubię:

Bagiennik, praca w terenie mi się podoba. Lubię świeże powietrze i przestrzeń. Tylko teraz chyba nie dałabym rady, bo zdrowie szwankuje.
Ale siedzenia za biurkiem i ogłupiającego powtarzania czynności mam dosyć.

Bunt we mnie narasta i niechęć.

Ale na kieliszek chleba zarabiać trza.
Uciekam, żeby mnie nie kusiło się odrywać...

1 934

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
bagienni_k napisał/a:

Wszytko się chyba rozbija o to, ile ktoś potrzebuje snu..Mi wysatrczy 6-7 godzin a jak śpię dłużej niż 8, to czuję się jak przekłuty balon.. I tak do tej pory miałem, nawet zapi**jąć w terenie po kilkanaście km dziennie wystarczało mi te 6 gdzin dobrego spania i ewentualnej drzemki w ciągu dnia. No, ale leśne powietrze dobrze regeneruje siły smile

Ja też śpię zwykle 6-7 godzin. Więcej czasem w weekend, ale to przeważnie skutkuje bólem głowy. Generalnie lubię spać. Ale jak widać mam pewne ograniczenia smile

1 935

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Mi ze swojskich klimatów bardzo podobał się ten motyw z serialu Kruk

1 936

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Wszytko się chyba rozbija o to, ile ktoś potrzebuje snu..Mi wysatrczy 6-7 godzin a jak śpię dłużej niż 8, to czuję się jak przekłuty balon.. I tak do tej pory miałem, nawet zapi**jąć w terenie po kilkanaście km dziennie wystarczało mi te 6 gdzin dobrego spania i ewentualnej drzemki w ciągu dnia. No, ale leśne powietrze dobrze regeneruje siły smile

Ja też śpię zwykle 6-7 godzin. Więcej czasem w weekend, ale to przeważnie skutkuje bólem głowy. Generalnie lubię spać. Ale jak widać mam pewne ograniczenia smile

Niestety może pora ograniczyć bomblownie i ilość płynów wypitych przed snem to poważnie piszę .

1 937

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Wszytko się chyba rozbija o to, ile ktoś potrzebuje snu..Mi wysatrczy 6-7 godzin a jak śpię dłużej niż 8, to czuję się jak przekłuty balon.. I tak do tej pory miałem, nawet zapi**jąć w terenie po kilkanaście km dziennie wystarczało mi te 6 gdzin dobrego spania i ewentualnej drzemki w ciągu dnia. No, ale leśne powietrze dobrze regeneruje siły smile

Ja też śpię zwykle 6-7 godzin. Więcej czasem w weekend, ale to przeważnie skutkuje bólem głowy. Generalnie lubię spać. Ale jak widać mam pewne ograniczenia smile

Niestety może pora ograniczyć bomblownie i ilość płynów wypitych przed snem to poważnie piszę .

W ciągu tygodnia nie piję alkoholu, jeśli to masz na myśli. Piję wodę mineralną i wiem, że niestety to stanowi problem nocnego wstawania smile Próbuję to jakoś ograniczać przed snem, ale nie zawsze wychodzi.

1 938

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Z przyjmowaniem płynów przed snem to dopiero jest problem, jak się nocuje w namiocie, właśnie w takim okresie jak teraz:) albo i później. Oj, wyjście ze śpiwora to jest wtedy wyzwanie.. smile

1 939

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Misinx napisał/a:
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:

Ja też śpię zwykle 6-7 godzin. Więcej czasem w weekend, ale to przeważnie skutkuje bólem głowy. Generalnie lubię spać. Ale jak widać mam pewne ograniczenia smile

Niestety może pora ograniczyć bomblownie i ilość płynów wypitych przed snem to poważnie piszę .

W ciągu tygodnia nie piję alkoholu, jeśli to masz na myśli. Piję wodę mineralną i wiem, że niestety to stanowi problem nocnego wstawania smile Próbuję to jakoś ograniczać przed snem, ale nie zawsze wychodzi.

Nie pisałem o alkoholu ,bo ze mnie bardzo marny aktywista ,raczej żaden ,i nie walczę z alkoholem,ani o powszechną abstynencję to zupełnie nie tak smile

1 940

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:
Misinx napisał/a:
paslawek napisał/a:

Niestety może pora ograniczyć bomblownie i ilość płynów wypitych przed snem to poważnie piszę .

W ciągu tygodnia nie piję alkoholu, jeśli to masz na myśli. Piję wodę mineralną i wiem, że niestety to stanowi problem nocnego wstawania smile Próbuję to jakoś ograniczać przed snem, ale nie zawsze wychodzi.

Nie pisałem o alkoholu ,bo ze mnie bardzo marny aktywista ,raczej żaden ,i nie walczę z alkoholem,ani o powszechną abstynencję to zupełnie nie tak smile

Ja rozumiem, ale myślałem, że chodzi Ci o moczopędną naturę piwa smile Piwko to sobie tylko w łikendy piję. 1-2 wystarczy. Pilnuję wagi smile Swojej oczywiście. To znaczy, że nie, że mogą ukraść big_smile

1 941 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2020-10-14 12:59:51)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

ja sobie pozwalam na piwko raz w tygodniu zwykle wink
Choć znowu zauważyłem tendencję, że jakoś tak od natłoku pracy/stresu człowiek ma częściej ochotę, ale nie odpuszczam smile
Teraz tnę koszty to minimum. Tylko istotne rzeczy.

A z piw lubię portery. Intensywne, mocne i jeden na cały wieczór wystarcza wink
Pszeniczne z drugiej strony.

1 942

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
Lucyfer666 napisał/a:

ja sobie pozwalam na piwko raz w tygodniu zwykle wink
Choć znowu zauważyłem tendencję, że jakoś tak od natłoku pracy/stresu człowiek ma częściej ochotę, ale nie odpuszczam smile
Teraz tnę koszty to minimum. Tylko istotne rzeczy.

A z piw lubię portery. Intensywne, mocne i jeden na cały wieczór wystarcza wink
Pszeniczne z drugiej strony.

To ja klasycznie jasne pełne niepasteryzowane.

1 943

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

JASNE PEŁNE smile !!!

1 944

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Pasławek dla Ciebie to nie jest problem jak ktoś tak gada o alkoholu ?

1 945 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-14 13:49:06)

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Nie ponieważ alkohol tak naprawdę nie jest głównym problemem,ale rozwijać tego to mi się nie chce dzisiaj.
Możecie sobie gadać mnie to nie przeszkadza ,moja żona czasem pija alkohol lubi wino ,ale za dużo nie może wypić i zbyt często bo ma bardzo słabą głowę.
Na początku jak odstawiłem alkohol to unikałem go i różne emocje się pojawiały wobec pijących, to już tyle lat i różnych rzeczy minęło że to teraz nie jest dla mnie żadna sprawa istotna ,a ludzie pili,pija i pic pewnie będą .
To nie moje sprawy,forum też nie jest moje na wyłączność smile.

1 946

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
paslawek napisał/a:

Nie ponieważ alkohol tak naprawdę nie jest głównym problemem,ale rozwijać tego to mi się nie chce dzisiaj.
Możecie sobie gadać mnie to nie przeszkadza ,moja żona czasem pija alkohol lubi wino ,ale za dużo nie może wypić i zbyt często bo ma bardzo słabą głowę.
Na początku jak odstawiłem alkohol to unikałem go i różne emocje się pojawiały wobec pijących, to już tyle lat i różnych rzeczy minęło że to teraz nie jest dla mnie żadna sprawa istotna ,a ludzie pili,pija i pic pewnie będą .
To nie moje sprawy,forum też nie jest moje na wyłączność smile.

Ok rozumiem. Po prostu chciałem wiedzieć na wszelki wypadek.

1 947

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Misinx, zastanawiam się, co sobie myślą ci, co na seksach czytają naszą radosną twórczość big_smile

Szalejemy a oberwie się znowu Tobie wink

1 948

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka
adiafora napisał/a:

Misinx, zastanawiam się, co sobie myślą ci, co na seksach czytają naszą radosną twórczość big_smile

Szalejemy a oberwie się znowu Tobie wink

Dlatego chciałem nawiązać do tej erekcji, żeby się Olinka nie czepiała lol No a dalej już poszło big_smile Ale w przybliżeniu to się tematu trzymamy. Zależy od przybliżenia lol

1 949

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Coby nie powiedzieć zagadnienie ciekawe smile Ile ludzi, tyle teorii smile

1 950

Odp: 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

A wy o czym tutaj piszecie? big_smile

Posty [ 1 886 do 1 950 z 12 682 ]

Strony Poprzednia 1 … 28 29 30 31 32 … 196 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » 30latek-, czyli gra małego palucha Paslawka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026