niepodobna napisał/a:Peter4x napisał/a:O ile ktoś chce... Jednak jeżeli depresja jest widoczna lub uzależnienie od używek silne to lepiej niech taka osoba się nie pcha do związków i nie zatruwa życia innym. Chyba że już jest w związku. Wtedy zrobiłbym wszystko co możliwe żeby wyciągnąć taką osobę z dołka.
Ja bym podziękował wszystkim. Nie lubię wyboru między "nowotworem" a "AIDS"
A kiedy jest "depresja widoczna"?
Jak ktoś nie wstaje z łóżka i się nie myje?
To już przykład ekstremalny
Ja bym powiedział że wtedy kiedy non-stop, dzień w dzień, tygodniami słyszę same negatywne i dołujące wypowiedzi.
To możesz słyszeć i bez depresji ![]()
Zauważ, że w Polsce wieczne narzekanie jest w dobrym tonie.
Tylko bez konkretów. Gdy odpowiesz: ok, to mówisz, że masz kiepskie życie - więc wyobraź sobie, że do tych wszystkich problemów dochodzi ci jeszcze to, tamto, siamto i jeszcze co innego, i podasz wymierne wyznaczniki, i poprosisz, żeby ktoś teraz ocenił swoje życie - oj, konsternacja ![]()