Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 134 ]

1 Ostatnio edytowany przez Asiabe (2019-05-02 13:03:55)

Temat: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Cześć.

Postanowiłam założyć tu konto i może czegoś się doradzić. Na wstępie chciałabym abyście mnie nie oceniali.

Jakiś czas spotykam się z pewnym facetem.Wszystko jest w porządku i jest nam razem dobrze. Ostatnio usłyszałam nawet coś o planach na zaręczyny. Oboje pochodzimy ze wsi. Mój facet jest po studiach ale tez prowadzi małe gospodarstwo. Ma starszych rodziców i właściwie musi robić wszystko sam. Wiec powiecie w czym jest problem... ? A No w tym ze mój facet ma trochę takie jakby to nazwać... wieśniackie zachowania co nie zawsze mi się podoba. Może w domu nie został tego nauczony tylko co ja mam z tym robić? Nie chodzi o zachowania w stosunku do mnie a np w towarzystwie itp
On jest raczej osoba ugodową wiec jak mu zwracam uwagę to zaczyna się krępować i potem już tego nie robi ale czy na tym ma polegać związek?
Jak zestawiam jego plusy i minusy to więcej ma plusów ale tez wiem ze u niektórych kobiet byłby to wystaczający powód aby panu podziękować. Jestem trochę skołowana, każdy ma wady ale nie wiem czy to nie będzie mi przeszkadzało, z drugiej strony zawsze można pogadać i powiedzieć ze coś mi nie pasuje... rozkładam race...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?
Asiabe napisał/a:

chciałabym abyście mnie nie oceniali.

Nie oceniam, a jedynie stwierdzam fakty.
Nie kochasz go i zaczęło do Ciebie docierać, że tracisz tylko czas w związku, który nie do końca Ci leży, bo to nie jest ten facet. Po prostu.
Nie pytam o te wieśniackie zachowania, które nagle zaczęły Cię uwierać, a niedługo urosną do rangi problemu globalnego ocieplenia,
bo w tej chwili to i tak już nie ma najmniejszego znaczenia, pewne decyzje w twojej głowie już zapadły i jest to proces nieodwracalny,
nawet jeśli jeszcze w pełni świadomie nie zdajesz sobie z tego sprawy, to tego chłopaka już skreśliłaś i jego wieśniackie zachowania
będą z każdym dniem irytować Cię coraz bardziej, aż w końcu sama jego obecność w tym samym pomieszczeniu zacznie Cię drażnić,
tylko że wtedy możesz już mieć z nim dwójkę małych dzieci i wspólny kredyt do spłacenia.

Nie udzielam rad. Oferuję sarkastyczne uwagi.

3

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Człowiek może opuścić wieś, ale wieś nie opuści człowieka, przeprowadź z nim rozmowę osobistą w cztery oczy, bądź w tym stanowcza, powiedz co i jakie jego  zachowania Cię irytują, że nie czujesz się wtedy zbyt komfortowo. Daj mu czas, poczekaj na efekty, jak nie będziesz widziała efektów, to nie ma sensu tworzyć zwiazk u z przyzwyczajenia.

4

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Dzięki za odpowiedzi. Na początku jakiś nie zwracałam na to uwagi, spotykaliśmy się raczej na mieście, to wszystko było w formie randek. Teraz spędzamy więcej czasu razem. Moja mama ostatnio zawróciła mi na to uwagę ze chłopak nie umie się zachować w pewnych sytuacjach... ale to chyba jego rodzice powinni go nauczyć pewnych rzeczy. Chłopak zaraz skończy 27 lat. Ale to tez nie jest tak ze ja go skreśliłam. Ja bardzo chce z nim być, ale otworzyły mi się oczy. Właściwie moja mama je otworzyła.

5

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Ale jakie konkretnie są to zachowania? Możesz podać kilka przykładów?

6 Ostatnio edytowany przez Asiabe (2019-05-02 15:32:50)

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?
ulle napisał/a:

Ale jakie konkretnie są to zachowania? Możesz podać kilka przykładów?

Np moja mama była poruszona sytuacja ze moi rodzice mieli rocznice ślubu, zaprosiłam go. On przyszedł z pustyni rękoma. Tu nie chodzi ze ktoś oczekiwał prezentów ale mógłby kupić nawet czekoladę a on nawet nie uzgodnił tego ze mną.
Kolejna sytuacja np przy stole on nakłada na swój  talerz na raz tyle jedzenia ze aż się nie mieści. Pamietam ze na tej imprezie rodzinnej wzrok był skierowany mocno na niego. Ogólnie brak mu wyczucia w pewnych sytuacjach tylko moim zdaniem on powinien wynieść to z domu. A mi jest troszkę głupio upominać 27 latka... chociaż może taka moja rola?

Oprócz tego typu „wtop” między nami układa się bardzo dobrze.

7

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Ta, jasne... nikt nie oczekiwał prezentów. Gdyby tak było to byście mieli wywalone, czy ma coś dla twoich rodziców czy nie. Dla niego może to nie ten etap, może myślał że Ty się tym zajmiesz (w końcu byliście tam razem).

W dodatku to zaglądanie komuś do talerza... Wiesz, ja uczę dzieci że jak komuś mają zajrzeć w talerz, to żeby sprawdzić, czy ma wystarczająco dużo jedzenia i czy czegoś mu nie brakuje. Nie po to, żeby wytykać, ile kto je,czy kto ma więcej. To jakiś absurd z tym jedzeniem.
Moze i chłopak nie ma obycia, ale skoro aż tyle rzeczy Cię w nim zaczęło drażnić, bo twoja mama ma takie zdanie, to może lepiej poszukaj sobie kogoś, kto bedzie pasował Twojej mamie w 100 %.

- Dokąd idziesz?
- Nie wiem- odpowiedział Włóczykij .
Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las.
Miał przed sobą sto mil ciszy.

8

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?
McMiodek napisał/a:

Ta, jasne... nikt nie oczekiwał prezentów. Gdyby tak było to byście mieli wywalone, czy ma coś dla twoich rodziców czy nie. Dla niego może to nie ten etap, może myślał że Ty się tym zajmiesz (w końcu byliście tam razem).

W dodatku to zaglądanie komuś do talerza... Wiesz, ja uczę dzieci że jak komuś mają zajrzeć w talerz, to żeby sprawdzić, czy ma wystarczająco dużo jedzenia i czy czegoś mu nie brakuje. Nie po to, żeby wytykać, ile kto je,czy kto ma więcej. To jakiś absurd z tym jedzeniem.
Moze i chłopak nie ma obycia, ale skoro aż tyle rzeczy Cię w nim zaczęło drażnić, bo twoja mama ma takie zdanie, to może lepiej poszukaj sobie kogoś, kto bedzie pasował Twojej mamie w 100 %.

Moja mama nigdy nie wtrącała się w moje wybory. Ja napisałam tylko jak to wyglądało. Nie napisałam tez ze chce się z nim rozstawiać przez takie rzeczy ale w niektórych momentach było widać zażenowanie gości a przecież nie mieszkam na królewskim dworze.... tongue
Według mnie jadąc do kogoś na taka uroczystość wypada coś kupić albo dać nawet kwiatka z ogródka ale może żyjemy na jakimś innym poziomie

9

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?
Asiabe napisał/a:

Moja mama nigdy nie wtrącała się w moje wybory. Ja napisałam tylko jak to wyglądało. Nie napisałam tez ze chce się z nim rozstawiać przez takie rzeczy ale w niektórych momentach było widać zażenowanie gości a przecież nie mieszkam na królewskim dworze.... tongue
Według mnie jadąc do kogoś na taka uroczystość wypada coś kupić albo dać nawet kwiatka z ogródka ale może żyjemy na jakimś innym poziomie

Ooo proszę, już szastamy "poziomowaniem" wink 
Ty chyba musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, czy chce ci się wychowywać po swojemu dorosłego faceta. I co chwila mu wytykać jego zachowanie. Pytanie, kto dłużej wytrzyma: Ty czy on. wink

No i rzeczywiście Twoja mama się nie wtrąca, tylko ci się oczy otworzyły po jej uwagach smile wcześniej było ok?
Jak dla mnie zachowanie ludzi przy stole też nie było szczytem dobrego wychowania, ale co ja tam wiem. Pewnie nie ten poziom. A jeśli tak Ci to przeszkadzało, to trzeba było zwinąć manatki, odprowadzić pana do domu i podziękować za współpracę. No bo inaczej się umeczysz, będziesz go obserwować ciągle jak szpak czereśnie i zastanawiać się, czy jego savoir-vivre jest dla Ciebie wystarczający.

- Dokąd idziesz?
- Nie wiem- odpowiedział Włóczykij .
Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las.
Miał przed sobą sto mil ciszy.

10

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?
anderstud napisał/a:
Asiabe napisał/a:

chciałabym abyście mnie nie oceniali.

Nie oceniam, a jedynie stwierdzam fakty.
Nie kochasz go i zaczęło do Ciebie docierać, że tracisz tylko czas w związku, który nie do końca Ci leży, bo to nie jest ten facet. Po prostu.
Nie pytam o te wieśniackie zachowania, które nagle zaczęły Cię uwierać, a niedługo urosną do rangi problemu globalnego ocieplenia,
bo w tej chwili to i tak już nie ma najmniejszego znaczenia, pewne decyzje w twojej głowie już zapadły i jest to proces nieodwracalny,
nawet jeśli jeszcze w pełni świadomie nie zdajesz sobie z tego sprawy, to tego chłopaka już skreśliłaś i jego wieśniackie zachowania
będą z każdym dniem irytować Cię coraz bardziej, aż w końcu sama jego obecność w tym samym pomieszczeniu zacznie Cię drażnić,
tylko że wtedy możesz już mieć z nim dwójkę małych dzieci i wspólny kredyt do spłacenia.

Tak to wygląda, tylko nie zgodziłabym się z tym, że decyzja już zapadła; autorka szuka wsparcia na forum, bo jest rozdarta między niechęcią do tego faceta, a - mimo wszystko - strachem przed zakończeniem i samotnością, bo nie wiadomo, co będzie dalej.
Jeśli tutaj będzie dużo wypowiedzi, że nie ma sensu tego ciągnąć, to odwaga może wzrosnąć, bo skoro już "wszyscy" to widzą, to nie ma innego wyjścia, jak to skończyć...

"[...]po raz kolejny upewniłem się w od dawna nurtującej mnie idei, iż życie składać się też może z kilku zdań. Kilka zdań może krążyć wokół ciebie przez całe życie. Od czasu do czasu będą ci je przypominali najzupełniej przypadkowi rozmówcy. Przeczytasz je w codziennej gazecie, w przypadkowo otwartej powieści. Reszta zaś - wszystko, co powiesz i usłyszysz - będą to wariacje na ich temat."

11

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Trochę zle mnie rozumiecie big_smile
Ja się nie boje samotności- to bzdury. Myślałam ze dostanę tu jakaś radę, może w jakiś sposób z nim porozmawiać, a może ja przesadzam a jego zachowania są całkiem normalne.
Prosiłam na początku ze nie chce być oceniana...

12

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?
McMiodek napisał/a:

Ta, jasne... nikt nie oczekiwał prezentów. Gdyby tak było to byście mieli wywalone, czy ma coś dla twoich rodziców czy nie. Dla niego może to nie ten etap, może myślał że Ty się tym zajmiesz (w końcu byliście tam razem).

A to mnie jednak trochę dziwi. Zawsze przed takimi okazjami pytałam partnera, jak robimy z prezentami, on mnie tak samo. Zazwyczaj ustalaliśmy, że prezent jest wspólny, kupowany przez "gościa właściwego", zdarzało się, że kupowaliśmy coś razem. Jednak bez tych rozmów nie przyszłoby mi do głowy pojawić się na jakiejś uroczystości bez drobiazgu choćby, kwiatów, czegokolwiek - nie, żeby "kupić prezent", tylko nie zjawiać się z pustymi rękami i okazać... coś w rodzaju życzliwości? To rozumiałabym pod tym, że nie oczekiwali prezentów, ale ocenili jego brak.

13

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

No dobra, dosyć czepiania się, wydawało mi się, że Ty już podjęłaś decyzję, tylko przyszłaś sobie samej to potwierdzić.

A Ty Asiu jakbyś chciała mu to przekazać? Bo wiesz, niezależnie od doboru słów on poczuje się głupio. Ale z drugiej strony przecież możesz mu wyjaśnić, że nie mówisz tego złośliwie, tylko zauważyłaś, że w pewnych sytuacjach zachowuje się inaczej, niż Ty jesteś nauczona.. Nie określaj tego mianem "problemu" bo to urośnie do niebotycznej rangi niepotrzebnie.

Wiem, że większość po prostu wie, jak się zachować, mają obycie towarzyskie. Być może on jest z tych, którzy tego nie mają. Bardzo prawdopodobne, że nabierze go, gdy będzie częściej przebywał między ludźmi i będzie Ciebie i innych obserwować- w myśl zasady kto z kim przestaje...
Następnym razem mów o swoich oczekiwaniach np "idziemy do rodziców na obiad, wyskoczyłbyś do kwiaciarni po jakiegoś ładnego kwiatka dla mojej mamy". Bo wiesz... skoro on nie ma potrzeby sprawiania innym takich drobiazgów, to jeśli mu nie powiesz, to on się nie domyśli.

- Dokąd idziesz?
- Nie wiem- odpowiedział Włóczykij .
Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las.
Miał przed sobą sto mil ciszy.

14

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Koleś ma przerąbane bo nie kupił prezentu na czyjąś rocznicę i za dużo sobie jedzenia nałożył. Witamy w 2019.

-

15

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

jw   chyba że facet generalnie ma mocno "wieśniacki" styl a autorce to przeszkadza typu, nie dba o ubiór a przy stole zajada się jak by nie jadł od tygodnia oblizując przy tym palce i dłubiąc sobie w nosie. Granice kultury trzeba zachować.

16 Ostatnio edytowany przez ulle (2019-05-02 18:36:41)

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Autorko, chyba wiem o jakim czeresniactwie piszesz, ale ja zapewniam cię, że to są pierdoły, którymi absolutnie nie powinnaś się przejmować. Jeśli widzisz, że pod wszystkimi innymi względami facet ci odpowiada, to nie zrażaj się do niego za takie głupstwa.
To tylko brak ogłady, który bardzo łatwo będziesz mogła wyprostować.
Wystarczy tylko, jeśli wykażesz się odrobiną empatii i dyplomacji.
Czy ty wiesz ilu jest chamów i buraków wśród ludzi tych niby na poziomie? A wiesz ilu z nich bije swoje kobiety, jak potrafią bluzgać i lać do zlewu albo umywalki? Albo ile jest takich kobiet, które pokazują się jako wypindrzone, malowane lale, a w domu mają chlew?
Nie oceniaj ludzi po pozorach.
Co z tego, że byłabyś np z super wychowanym gościem, z manierami i Bóg wie jaka to ogląda towarzyską, a do życia na co dzień on by się nie nadawał, bo np traktowałby cię z góry, miał dwie lewe ręce do roboty albo pociąg do kobitek czy innych przywary. O jego zachowanie w towarzystwie mogłabyś być spokojna i mogłabyś uśmiechać się z dumą, ale nie wiadomo przecież czy nie miałby on takich wad, które na co dzień byłyby nie do zniesienia dla ciebie.
Patrz na serce człowieka, ma jego charakter i na to czy ma posprzątane w głowie, czy nie i na to, jak cię traktuje.

Ten twój facet wydaje się człowiekiem, który zna życie. Studiuje, prowadzi gospodarstwo i jeszcze wyręcza swoich rodziców przy ciężkiej pracy, bo są starszymi ludźmi. To są prawdziwe jego zalety, przy których te drobne jego niedociągnięcia nie mają żadnego znaczenia.
Tak więc odrobina empatii, cierpliwości i dyplomatycznego podejścia do chłopaka i za jakiś czas zobaczysz, jakie fajnego faceta sobie wychowasz.

17

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?
Burzowy napisał/a:

Koleś ma przerąbane bo nie kupił prezentu na czyjąś rocznicę i za dużo sobie jedzenia nałożył. Witamy w 2019.

Burzowy, przyszedłbyś na uroczystą rocznicę tak z pustymi rękami, nawet bez kwiatów, serio?


Autorko, masz rację, że to się wynosi z domu. Może przy Tobie nabierze obycia, bo szkoda by skreślić fajnego chłopaka.

18

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Ja tu nie widzę nic uroczystego, po prostu była rocznica i on został gdzieś tam zaproszony, może do domu? A co on miał kupić jej rodzicom, telewizor? Nawet jeżeli jego zachowanie jest wieśniackie wg czyichś standardów, to zachowanie autorki pokazuje jedną bardzo prostą rzecz, ona tego chłopa po prostu nie szanuje i nigdy w życiu nie wytrzymają ze sobą zbyt długo, chyba że on tupnie nogą i się postawi w końcu.

-

19

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Burzowy, autorce nie chodzi przecież tylko o to jego dość niefortunne zachowanie przy okazji rocznicy, lecz o to, że takich czerasniackich zachowań ona trochę już zaobserwowała, więc nic dziwnego, że dziewczyna zastanawia się czy wytrzyma z kimś takim na dłuższą metę. Nie ma niczego złego w tym, że autorka chciałaby pochwalić się swoim facetem w towarzystwie, zamiast świecić za niego oczami i wstydzić się.
Ja ją rozumiem, tylko uważam, że te niedociągnięcia nie powinny skreślać tego faceta, bo są to pierdoły, które da się wyprostować.

20

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Kwiaty burzowy, na takie okazje przynosi się kwiaty!


Ja wczoraj dostałam ciasto prosto z pieca. Nie jem słodyczy od bardzo dawna, ale liczy się gest. Nie było żadnej uroczystej okazji i a to było bardzo miłe.

21

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Dokładnie o to chodzi. Ja szanuje go jako człowieka, ale myśle ze pewne zachowania powinni nauczyć go rodzice w domu. Facet jest ogarnięty i układa nam się dobrze.
Tutaj podałam tylko dwa przykłady odnośnie tej uroczystości u mnie w domu gdzie była zaproszona rodzina. Czasami zachowuje się jakby urwał się z choinki ale spróbuje z nim delikatnie porozmawiać wink

22

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?
Asiabe napisał/a:

Dokładnie o to chodzi. Ja szanuje go jako człowieka, ale myśle ze pewne zachowania powinni nauczyć go rodzice w domu. Facet jest ogarnięty i układa nam się dobrze.
Tutaj podałam tylko dwa przykłady odnośnie tej uroczystości u mnie w domu gdzie była zaproszona rodzina. Czasami zachowuje się jakby urwał się z choinki ale spróbuje z nim delikatnie porozmawiać wink

Oczywiście, że tak zrób, spokojnie i bez niepotrzebnego zrazania się do niego.
Rodzice powinni go nauczyć, ale kto wie czy oni sami mają jakieś towarzyskie obycie? Może to bardzo prości ludzie?
Różnie bywa.

23

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?
ulle napisał/a:

Autorko, chyba wiem o jakim czeresniactwie piszesz, ale ja zapewniam cię, że to są pierdoły, którymi absolutnie nie powinnaś się przejmować. Jeśli widzisz, że pod wszystkimi innymi względami facet ci odpowiada, to nie zrażaj się do niego za takie głupstwa.
(...) jakie fajnego faceta sobie wychowasz.

Dziewczyna nie jest od wychowywania. Takie podejście jest dość wieśniackie "Grażyna, nie przesadzaj, przecież wychowasz sobie tego chłopa".

Nie chciałabym być z kimś za kogo muszę się wstydzić w towarzystwie. Każda impreza rodzinna będzie dla ciebie męczarnią...

gdykochamy

24

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Jakie sukcesy w relacjach z mężczyznami ma Twoja mama? wink Masz duże szanse na takie same osiągnięcia big_smile

25

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?
GabrielaKlym napisał/a:
ulle napisał/a:

Autorko, chyba wiem o jakim czeresniactwie piszesz, ale ja zapewniam cię, że to są pierdoły, którymi absolutnie nie powinnaś się przejmować. Jeśli widzisz, że pod wszystkimi innymi względami facet ci odpowiada, to nie zrażaj się do niego za takie głupstwa.
(...) jakie fajnego faceta sobie wychowasz.

Dziewczyna nie jest od wychowywania. Takie podejście jest dość wieśniackie "Grażyna, nie przesadzaj, przecież wychowasz sobie tego chłopa".

Nie chciałabym być z kimś za kogo muszę się wstydzić w towarzystwie. Każda impreza rodzinna będzie dla ciebie męczarnią...

Zauważyłam, że ty ilekroć wypowiadasz się w jakimś wątku, zawsze doradzasz ludziom, by koniecznie się rozstali. Obojętne czego nie dotyczyłby dany wątek zawsze powtarzasz jak mantrę " zerwij zerwij z nim/ z nią" albo dalej to komuś do zrozumienia. Potrafisz być też napastliwa w stosunku do osób, które mają inne zdanie. Mnie czepilas się już trzeci raz albo czwarty raz.  Skąd w tobie tyle jadu kobieto?

26

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Ogólnie to szkoda chłopaka.
Niech ktoś mi wyjaśni gdzie jest buractwo w tym że nie przyszedł z prezentem?
Bo ja to widzę tak rodzice robią imprezę A autorka chciała się pochwalić chłopakiem i zaprosiła to jako osobę towarzyszącą, i w takich sytuacjach kwestia prezentu jest na jej głowie A jeżeli coś to ta osoba wychodzi z inicjatywą i ustala resztę rzeczy z nim.
Raczej w tej kwestii zachował się odpowiednio.
Autorka miała prezent pewnie i zamiast uratować sytuację i powiedzieć że prezent od was zrobiła jak zrobiła. No cóż wieś też tutaj widać  i brak obycia w sytuacjach.

W niektórych rodzianach droga autorko szczególnie z okolic wiejskich z tradycjami za oznake szacunku i pokazanie że jedzenie podane jest dobre nakłada się dużo i je się dużo.
Brak zrozumienia z tej strony.

Poznaj partnera najpierw i jego rodzinę z tradycjami zanim zaczniesz oceniać jego zachowania.

Powiem tak chcesz rozwiązać problem poznaj go lepiej i nie słuchaj matki w pewnych kwestiach bo problemu nie było póki nie powiedziała.
Ewentualnie pozwól mu odejść i znaleźć szczęście z kimś kto nie bedzie chciał to prostować bo nie pasuje do jego schematu.

Udane małżeństwa nie są efektem znalezienia idealnej osoby, lecz kochania niedoskonałego człowieka, którego wybrało się na współmałżonka.
J.Evert

27 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2019-05-02 20:09:40)

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Nie, nie szanujesz go. Napatrzyłaś się na innych facetów swoich koleżanek i chciałabyś, żeby był taki sam. Nie ma czegoś takiego, że rodzice powinni byli go nauczyć tego, czy tamtego. Jest jaki jest i tyle, a jak Tobie nie pasuje to okaż mu odrobinę tego szacunku i powiedz mu, że musicie się rozstać, bo za dużo sobie jedzenia na talerz nałożył i inne podobne zbrodnie. Zaraz i tak coś wykombinujesz, a wtedy zwalisz winę na niego. Albo go bierzesz takim jaki jest albo nie bierzesz w ogóle. Trucizna jak cholera takie coś. Ten temat jest niemal groteskowy.

PS Zastanów się jak byś zareagowała gdyby to Ciebie ktoś się czepiał o takie mega pierdoły.

-

28 Ostatnio edytowany przez Asiabe (2019-05-02 20:20:03)

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Ale to nie była tylko jednorazowa sytuacja, takich sytuacji jest znacznie więcej w różnych otoczeniach. Gdybym to ja szła na imprezę do rodziców chłopaka to bym coś kupiła, chociażby żeby jakoś dobrze wypaść, on kompletnie nie pomyślał o tym. Różnimy się w tych kwestiach bardzo.
Kazda matka chciałaby dla swojego dziecka jak najlepiej, a ze go nie zna dobrze to tak został oceniony co nie oznacza ze mam się słuchać mamy.... smile
Ja pierwszy raz się spotykam z tym żeby chłopak był tak nieobyty, ale tak jak ktoś tu napisał, jego rodzice są prości i być może nie wyniósł tego z domu.
Ja nie mam zamiaru z nim zrywać bo to jest naprawdę świetny facet jako partner dla mnie. Postaram się jakoś z nim rozmawiać na te tematy albo im dłużej będziemy ze sobą tym stanie się inny.

29 Ostatnio edytowany przez Burzowy (2019-05-02 20:33:59)

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Tylko Ty jednocześnie próbujesz nas przekonać, że "ej nie czepiam się o byle co, on serio robi straszne rzeczy...". I ta nazwa tematu jest serio paskudna. To już idzie w złą stronę, bo Ty próbujesz go zmieniać, czujesz się do tego upoważniona, czyli czujesz się lepsza od niego. Prości ludzie często niosą za sobą sporo pewnej mądrości życiowej. A ocenianie typu, bo ja bym zrobiła inaczej... serio? To rypnie na pysk stawiam wszystko co mam. Może nie teraz, ale za kilka miesięcy lub lat. Ten temat to pierwszy krok ku rozstaniu już jest. A że dobry z niego partner, to rozstanie przebiegnie schematem, w którym wpierw pojawia się inny samiec, bo tak odejść bez niczego to nie, bo jakieś korzyści są. Smutne mimo wszystko.

-

30

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Zgadzam się z burzowym, nie wchodzi się w związek z nastawieniem, że trzeba będzie kogoś wychować/zmienić...
Sama wiem po sobie - jak zwalałam winę na takie problemy oraz doszukiwałam się takich rzeczy u faceta (z perspektywy czasu faktycznie komicznych) to było to tylko wymówką dla większego problemu.
Autorko, czy naprawdę chcesz z nim być na dobre i na złe? Bycie z kimś to akceptowanie także jego "dziwactw" - w końcu każdy z nas jest tylko człowiekiem smile

Burzowy napisał/a:

Nie, nie szanujesz go. Napatrzyłaś się na innych facetów swoich koleżanek i chciałabyś, żeby był taki sam. Nie ma czegoś takiego, że rodzice powinni byli go nauczyć tego, czy tamtego. Jest jaki jest i tyle, a jak Tobie nie pasuje to okaż mu odrobinę tego szacunku i powiedz mu, że musicie się rozstać, bo za dużo sobie jedzenia na talerz nałożył i inne podobne zbrodnie. Zaraz i tak coś wykombinujesz, a wtedy zwalisz winę na niego. Albo go bierzesz takim jaki jest albo nie bierzesz w ogóle. Trucizna jak cholera takie coś. Ten temat jest niemal groteskowy.

PS Zastanów się jak byś zareagowała gdyby to Ciebie ktoś się czepiał o takie mega pierdoły.

31

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

I jak Ty właściwie wyobrażasz sobie bycie dla niego wsparciem, ciepłem i dawaniem mu bezwarunkowej miłości, skoro się go WSTYDZISZ?

-

32

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?
Burzowy napisał/a:

Tylko Ty jednocześnie próbujesz nas przekonać, że "ej nie czepiam się o byle co, on serio robi straszne rzeczy...". I ta nazwa tematu jest serio paskudna. To już idzie w złą stronę, bo Ty próbujesz go zmieniać, czujesz się do tego upoważniona, czyli czujesz się lepsza od niego. Prości ludzie często niosą za sobą sporo pewnej mądrości życiowej. A ocenianie typu, bo ja bym zrobiła inaczej... serio? To rypnie na pysk stawiam wszystko co mam. Może nie teraz, ale za kilka miesięcy lub lat. Ten temat to pierwszy krok ku rozstaniu już jest. A że dobry z niego partner, to rozstanie przebiegnie schematem, w którym wpierw pojawia się inny samiec, bo tak odejść bez niczego to nie, bo jakieś korzyści są. Smutne mimo wszystko.

My się chcemy zaręczyć i nie wyobrażam sobie bycia z kimś innym. Ale nie mam z zwyczaju patrzeć na chłopaka przez różowe okulary, a oceniam sytuacje chłodno i twardo stąpam po ziemi. Według mnie wszystko da się naprawić/rozmawiać, ja nie jestem kobieta tego typu ze rzucam faceta i rozglądam się za kimś innym, walczę do upadłego. To nie jest tak ze mi się tylko to nie podoba bo innym osobom (nawet mojemu znajomemu) tez się pewne zachowania chłopaka rzuciły w oczy.

Ja bym chciała wyjaśnić mu coś delikatnie, doradzić ale nie zrywać. Ja tez nie jestem idealna... nikt nie jest.

33

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Czyli chcesz żeby przyznać ci rację. Ok. To jest wina jego rodziców. Ale już za późno na to by to oni cofnęli się 15 lat i zaczęli go wychowywać od nowa. Zastanów się nad tym czy się kochacie i co poważnego cię w nim drażni. Takie zwykłe sprawy da się wyszlifować ale jeśli masz się go wstydzić wśród ludzi i robić z tego problem to może faktycznie sobie odpuść. Nic innego nie pomoże jeśli nie będziecie się właściwie komunikować. Bo potem mogą się pojawić poważniejsze tematy i co wtedy będzie?
Jeśli chcesz rady to proszę
Powiedz mu tak: "słuchaj mój miły, czasem mam wrażenie, że jesteś gapa. Ja kiedyś też taka byłam i się oduczylam pewnych rzeczy. Np na imprezie zachowywałam się tak jak ty teraz. Byłam nieobyta dopóki mi koleżanka nie pomogła. Jak chcesz to ja pomogę tobie. "
Przejmij inicjatywę i znając jego wady odpowiednio uprzedzaj go przed wyjściem . Lub umowcie się na jakiś znak który będziesz mu dawać w towarzystwie. Ale spróbuj to zrobić z przymrużeniem oka, nie do końca sztywno i z wyrzutami. A takie kwestie typu prezenty i co kiedy wypada możecie organizować wspólnie, wtedy się nauczy.
A jeśli faktycznie widzisz w tym związku mezalians nie mając ochoty pracować nad tym to sobie odpuść faceta.

34 Ostatnio edytowany przez marakujka (2019-05-03 04:52:43)

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Asiabe, nie przesadzasz. 
Piszesz, że chcesz się z nim zaręczyć, czyli go kochasz, tak?  Poznałaś jego rodzinę?
Jeśli on jako facet, z charakteru, jest bardzo ok, to nie myśl na razie o zerwaniu, daj mu szansę.
Podaruj mu w prezencie jakąś książkę o sv, wytłumacz, że przez nieznajomość takich rzeczy sam sobie może zaszkodzić (i nawet już szkodzi). Sama też możesz z nim pewne rzeczy konsultować, zwłaszcza przed jakimiś wyjściami, wydarzeniami. Nie powinien się pogniewać, bo nie robiłabyś mu tym na złość, lecz dla jego dobra.
Wiedza, choćby podstawowa, o tym, jak się zachować jest bardzo ważnym elementem życia.
(A jeśli patrząc w perspektywie, to jak on wychowa wasze dzieci?)
Ale takie coś proponuję tylko w wypadku takim, że go rzeczywiście kochasz i rzeczywiście go chcesz. W wówczas spróbuj jeszcze zanalizowąć, wyobrazić sobie - patrząc na niego i jego rodzinę - w jakich sferach on sobie może nie radzić (sv to jedno, ale inne sprawy, jak choćby relacje w jego rodzinie jakie są, podejście do pracy, do pieniędzy). Bo może to dobry chłopak i niegłupi, ale jakimś cudem u niego w domu nie było nigdy wizyt, gości, ani oni nigdzie nie chodzili. Itd.

Natomiast jesli w głębi duszy masz dylematy, czy chcesz go, czy nie, czy jest raczej kimś z braku laku, to daruj go sobie, bo z czasem będzie tylko gorzej - jak nie to, to siamto zacznie ci nie pasować. Ale cennej o umiejętnosci zachowywania się możesz mu jak najbardziej powiedzieć. Ale już bez większego zaangażowania się w jego "sprawy".
A z drugiej strony to trochę dziwne, że on nie ma innych wad.... obycie sv to też w jakiejś mierze dość intuicyjna sprawa, wiec dziwne, że sam nie pomyślał, i że wszystko mu "grało"...

35 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-05-03 07:04:01)

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

też bym nie chciał takiego wychowywania. no chyba że naprawdę robiłbym coś nietaktownego, czego nie mam świadomości. Autorko, w związkach są gorsze problemy i zachowania partnerów (tak wiem że to slogan, ale tutaj akurat pasuje, wystarczy zobaczyć chociażby dział "trudna miłość") więc nie rozważałbym od razu takich rzeczy jak rozstanie, zwłaszcza jeśli on reaguje na Twoje prośby. Oczywiście wybór będzie Twój tylko że warto podjąć świadomą decyzję biorąc pod uwagę także pozytywne rzeczy i całokształt.

"Poznacie ich po ich owocach":D https://www.netkobiety.pl/viewtopic.php … &p=100 wszystko o randkach i związkach, a także wszystkie pytania do mnie, zapraszam:D

36

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?
Asiabe napisał/a:
ulle napisał/a:

Ale jakie konkretnie są to zachowania? Możesz podać kilka przykładów?

Np moja mama była poruszona sytuacja ze moi rodzice mieli rocznice ślubu, zaprosiłam go. On przyszedł z pustyni rękoma. Tu nie chodzi ze ktoś oczekiwał prezentów ale mógłby kupić nawet czekoladę a on nawet nie uzgodnił tego ze mną.
Kolejna sytuacja np przy stole on nakłada na swój  talerz na raz tyle jedzenia ze aż się nie mieści. Pamietam ze na tej imprezie rodzinnej wzrok był skierowany mocno na niego. Ogólnie brak mu wyczucia w pewnych sytuacjach tylko moim zdaniem on powinien wynieść to z domu. A mi jest troszkę głupio upominać 27 latka... chociaż może taka moja rola?

Oprócz tego typu „wtop” między nami układa się bardzo dobrze.



Szukasz dziury w całym.
Mi by to kompletnie nie przeszkadzało.
Ludzie gorsze rzeczy robią.
Zresztą poczytaj to forum to zobaczysz ile tu jest opisywanych patologicznych zachowań.

37

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

A ja nie rozumiem, czemu zwala winę na faceta. Skoro to ty go zaprosiła to ty powinnaś wyjść z inicjatywą:

" - słuchaj kochanie, idziemy na rocznicę, jak upiekę ciasto a ty kup jakieś dobre wino".

To jest tylko i wyłącznie twoja wina, ty znasz swoją rodzinę i ty wiesz jaki prezent warto dać. Nie widzę tutaj nic burackiego ze strony faceta, on pewnie pomyślał, ze skoro olałaś temat i z nim na ten temat nie porozmawiałaś to znaczy, że sama kupiłaś prezent.

Nie wiem, może jestem nienormalny, ale w moich związkach zawsze było tak, że jak ktoś od strony dziewczyny zapraszał nas na jakieś wydarzenie, to w każdym moim związku dziewczyna inicjowała temat prezentu i wspólnie wybieraliśmy prezent. Jeżeli były jakieś zaproszenia ze strony mojej rodziny, to ja wychodziłem z inicjatywą prezentu, przeważnie mówiłem swojej aktualnej partnerce, że ja kupię jakiś prezent OD NAS. I co ciekawe - u niektórych moich krewnych pod żadnym pozorem NIE DAWAŁO SIĘ prezentu, dlaczego? Nie wiem, niektórzy mają bardzo dziwne podejście do takich spraw i za każdym razem mówią, że oni prezentów nie chcą i nie będą przyjmować i proszą, aby nic nie kupować.

Więc szczerze mówiąc ja bym bardziej powiedział, że to jest twoja wina, skoro nie poruszasz tematu prezentu ze swoim facetem. Inicjatywa tematu powinna wyjść z twojej strony, bo facet nie zna twojej rodziny. To nie facet jest niewychowany, tylko macie problemy z komunikacją.

PS: w Savoir-vivre nie ma żadnych narzuconych zasad co do ilości jedzenia na talerzu.

38

Odp: Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Przecież tu wcale nie chodzi o żadne zachowania (śmiech na sali co tu czytam) tylko o to, że facet wspomniał o zaręczynach.
Nagle zrobiło się poważnie i strach zajrzał w oczy, bo zaraz trzeba będzie się żenić, a z niego książę na białym koniu jak z dupy trąba,
to do czego by się tutaj przyczepić... no tak, przecież wtedy na imprezie tyle ziemniaków sobie nałożył, że aż znajomy był zdegustowany.
Żałosne.

Nie udzielam rad. Oferuję sarkastyczne uwagi.

Posty [ 1 do 38 z 134 ]

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niesmaczne zachowania faceta, jest szansa na zmiane?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018