Summerka napisał/a:zmartwiona88 napisał/a:Bo ten kolega jest taki nieporadny w życiu, mamisynek i tylko imprezy i kasa w głowie, a przychodzi co do czego to potem lament i nagle potrzebuje pomocy bo sobie nie radzi z życiem. Mojemu chłopakowi jest go żal bo jest jaki jest ale go lubi i ma dużo wspomnień z młodszych lat. Ja jako kobieta jestem dojrzalsza i jak widze że ten kumpel dorosły facet, a nie ma planu na swoje życie tylko zachowuje się jak nastolatek któremu imponują imprezy to mnie skręca od środka.
Wątpię, że ten chłopak jest nieporadny, raczej lubi takie życie i brakuje mu kumpla. Gdyby twój chłopak zachował się dorośle, wiedziałby, gdzie jest granica takich spotkań. Wiedziałby, że tobie jest przykro, że zachowuje się tak jakby był wolny, a potem spokojnie wraca do ciebie. Owszem, możesz to zmienić tylko nie przez narzucanie czegokolwiek ale rozmowę. Jeśli to twój chłopak to na imprezy powinien chodzić z tobą raczej, nie uważasz?
Kiedyś mieliśmy na ten rozmowę i przestał chodzić na imprezy ale to było na początku znajomości. Teraz ten kumpel go wyciąga bo ma nie ma co ze sobą zrobić bo dziewczyna go rzuciła, a mojemu chłopakowi chyba odrodzily się wspomnienia z dawnych lat jak chodził na imprezy. Najbardziej mnie zabolało teraz to że tak zapewniał ze tylko piwo z kolegą a skończyło się na imprezie w klubie... A wie jak bardzo nie lubię jak chodzil na imprezy... Nie wiem jak mam teraz to rozegrać
A dlaczego ci na nim tak zależy, skoro cię zawodzi? Może zwyczajnie pogadać, że jest ci przykro i źle się z tym czujesz? Takie wyjścia są odreagowaniem, może to być początek kryzysu albo końca związku. Może coś jest nie tak w waszym związku albo coś przestało mu odpowiadać, może mieć też jakieś kłopoty, i nie chce z tobą o tym mówić?