netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

dziwne rozstanie, sprzeczności.

7 945 odpowiedzi519 779 wyświetleńzałożony przez vex, 24.03.2018

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Strony Poprzednia 1 … 85 86 87 88 89 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 591 do 5 655 z 7 946 ]

5 591

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Niestety będą takie momenty. Spokojnie, niech są, nie denerwuj się na siebie i jak psali moi poprzednicy niech one plyna, przychodza i odchodzą. Myślenie fakowe tzw falowe big_smile

5 592

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Nie wyspalam sie, pada deszcz, jestem głodna ale wlasnie jade do kosmetyczki i nie zjem nic przez najbliższe 3h.. a mimo to, JESTEM SZCZĘŚLIWA, bo skończyli remont łazienki i mogłam sie w koncu wykapać we własnej chacie big_smile achhhh ochhhh cudownie!

5 593 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-03-08 10:40:25)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

#Jazz

Jak niewiele do szczęścia potrzeba smile "Mała" rzecz a cieszy.
Fajnie jedna sprawa z głowy
U mnie ciepło i świeci słońce mocno.

Pozdrowienia i Miłego dnia

5 594

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Kobiety piekne, życzę Wam, Nam miłości ,usiechu ,spokoju i siły. Siła jest kobieta !! Sciskam Was i całuję smile :*

5 595 Ostatnio edytowany przez Teufel (2019-03-08 12:10:11)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dziewczyny, z okazji Waszego święta życzę Wam wszystkiego najlepszego, przede wszystkim zdrowia, uporania się z tymi złymi demonami które Was prześladują. Życzę wam też miłości, takiej prawdziwej, prawie namacalnej, takiej do grobowej deski. Buziaczki.

5 596

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dziewczyny Dużo Zdrowia  Spokoju i Pogody Ducha życzę Wam

Uściski Serdeczne :*

5 597

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dziękuje :-).
Ja wam kobietki też życzę dużo miłości i zdrówka

5 598

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wszystkiego najlepszego kochane kobietki smile

5 599

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dziękuję smile
Przyłączam sie i również życzę nam kobietom wszystkiego co najlepsze :-*
Duzo siły, wytrwałości i wiary w to że będzie dobrze i będziemy szczęśliwe ;-)

5 600

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja również przyłączam się do życzeń. Wszystkiego najlepszego Kobiety, życzę nam abyśmy zawsze były silne, niezależne, znały swoją wartość i eliminowały ze swojego życia toksyny, nie tracił czasu na niewłaściwych ludzi i oddawały serce, tym którzy na to zasługują i którzy potrafią to docenić i odwzajemnić! smile

Kilka dni mnie nie było, wybaczcie, remont, praca, wyzwania smile Kilka dni miałam taki wewnętrzny spokój, czułam się dobrze, ale zawsze kiedy wpadam na ex'a wytrącam się z równowagi mimo, że o nim nie myślę, ale pojawia się wówczas jakaś tęsknota...
Warszawa przeżyła wizytę Promyczka, teraz kolej na mnie, nadchodzę big_smile
Ktoś mnie pytał o miejsce zamieszkania, chyba Teufel, no cóż, adresu nie podam, ale centralna Polska wink

5 601 Ostatnio edytowany przez Teufel (2019-03-08 20:32:02)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:

Ja również przyłączam się do życzeń. Wszystkiego najlepszego Kobiety, życzę nam abyśmy zawsze były silne, niezależne, znały swoją wartość i eliminowały ze swojego życia toksyny, nie tracił czasu na niewłaściwych ludzi i oddawały serce, tym którzy na to zasługują i którzy potrafią to docenić i odwzajemnić! smile

Kilka dni mnie nie było, wybaczcie, remont, praca, wyzwania smile Kilka dni miałam taki wewnętrzny spokój, czułam się dobrze, ale zawsze kiedy wpadam na ex'a wytrącam się z równowagi mimo, że o nim nie myślę, ale pojawia się wówczas jakaś tęsknota...
Warszawa przeżyła wizytę Promyczka, teraz kolej na mnie, nadchodzę big_smile
Ktoś mnie pytał o miejsce zamieszkania, chyba Teufel, no cóż, adresu nie podam, ale centralna Polska wink

Jak następnym razem wpadniesz na niego to weź go pod buta i rozgnieć jak glizdę. A coś mi się widzi, że z tej parapetówki to się nie wymigasz, bo ja też z centralnej Polski, ziomalko.

5 602 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-03-08 17:30:42)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:

Warszawa przeżyła wizytę Promyczka, teraz kolej na mnie, nadchodzę big_smile

Promyczek też jakoś przeżył tę wizytę smile
#wyimaginowana
Miłego pobytu e Warszawie życzę ,a jak zobaczysz gościa co szybko chodzi zamyślony i szczerzy się do ludzi na ulicy
wygląda jak skrzyżowanie menela z partyzantem to mogę być przypadkiem ja nie bój się niektórzy twierdzą że mam pocieszną mordkę smile

Pozdrowienia

5 603

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:

Warszawa przeżyła wizytę Promyczka, teraz kolej na mnie, nadchodzę big_smile

Promyczek też jakoś przeżył tę wizytę smile

Miłego pobytu e Warszawie jak zobaczysz gościa co szybko chodzi zamyślony i szczerzy się do ludzi na ulicy
wygląda jak skrzyżowanie menela z partyzantem to mogę być przypadkiem ja nie bój się niektórzy twierdzą że mam pocieszną mordkę smile

Pozdrowienia

Hahaha o matko jaki opis wcale tak nie wyglądasz :-P

5 604

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Czy ja wiem ? tongue smile big_smile

5 605

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:

Czy ja wiem ? tongue smile big_smile

Widziałeś meneli w wawie ? :-D.
Więc wiesz jak wyglądają .
Nie wiem czy to z niewyspania czy co ale jakiś dół mnie łapie :-\.
Dostałam tyle dziś kwiatów kurcze znowu mi się przypomniało jak to miło je dostawać :-)

5 606 Ostatnio edytowany przez wyimaginowana (2019-03-08 20:12:05)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Teufel napisał/a:

Jak następnym razem wpadniesz na niego to weź go pod buta i rozgnieć jak glizdę. A coś mi się widzi, że z tej parapetówka to się nie wymigasz, bo ja też z centralnej Polski, ziomalko.

Hahah zaraz się okaże ze mieszkamy drzwi w drzwi haha big_smile spotykanie Exa jest dla mnie toksyczne, reaguje na niego jak pies Pawłowa na dzwoneczek, nie rozumiem tego, mogę żyć bez niego a jak go widzę to od razu lawina niepokoju i nerwów... Szkoda mi na niego butów. Chore, udaje ze nie zna ani mnie ani mojej rodziny.

5 607 Ostatnio edytowany przez wyimaginowana (2019-03-08 20:09:21)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:

Promyczek też jakoś przeżył tę wizytę smile
#wyimaginowana
Miłego pobytu e Warszawie życzę ,a jak zobaczysz gościa co szybko chodzi zamyślony i szczerzy się do ludzi na ulicy
wygląda jak skrzyżowanie menela z partyzantem to mogę być przypadkiem ja nie bój się niektórzy twierdzą że mam pocieszną mordkę smile

Pozdrowienia

Paslawku zmierzam już w kierunku Warszawa Centralna, do zobaczenia wkrótce big_smile lubię takie połączenia - miałam już menela, który uprawiał partyzantkę, ale w żadnym wypadku nie był pocieszny i nie uśmiechał się do ludzi, a już na pewno nie chodził piechota big_smile

5 608

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

No nie jak chce to wyglądam znośnie .Czasem ogolę siwą brodę. smile

Rejon Dworca Centralnego to moje rejony operacyjne niedaleko była moja podstawówka

wychowywałem się w tamtych okolicach przez dwadzieścia parę lat teraz mieszkam trochę dalej od centrum jak zabłądzisz daj cynk smile

5 609

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:

No nie jak chce to wyglądam znośnie .Czasem ogolę siwą brodę. smile

Rejon Dworca Centralnego to moje rejony operacyjne niedaleko była moja podstawówka

wychowywałem się w tamtych okolicach przez dwadzieścia parę lat teraz mieszkam trochę dalej od centrum jak zabłądzisz daj cynk smile

Docelowo Służewiec big_smile

5 610

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:

No nie jak chce to wyglądam znośnie .Czasem ogolę siwą brodę. smile

Rejon Dworca Centralnego to moje rejony operacyjne niedaleko była moja podstawówka

wychowywałem się w tamtych okolicach przez dwadzieścia parę lat teraz mieszkam trochę dalej od centrum jak zabłądzisz daj cynk smile

No, jakby co to do 24 jestem w stolicy na gościnnych występach. Paslawku, ale w okolicy Centralnego to się trochę meneli kręci, jak Cię rozpoznać, masz jakieś znaki szczególne, może jakaś kokarda?, czy co?

5 611 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-03-08 20:38:54)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
paslawek napisał/a:

No nie jak chce to wyglądam znośnie .Czasem ogolę siwą brodę. smile

Rejon Dworca Centralnego to moje rejony operacyjne niedaleko była moja podstawówka

wychowywałem się w tamtych okolicach przez dwadzieścia parę lat teraz mieszkam trochę dalej od centrum jak zabłądzisz daj cynk smile

Docelowo Służewiec big_smile


Ode mnie jakieś 2h drogi szybkim krokiem na piechotę około 12km smile

Luzik smile


Teufel napisał/a:

No, jakby co to do 24 jestem w stolicy na gościnnych występach. Paslawku, ale w okolicy Centralnego to się trochę meneli kręci, jak Cię rozpoznać, masz jakieś znaki szczególne, może jakaś kokarda?, czy co?

Znak szczególny u mnie nie taki szczególny lubię  wojskowe kurtki panterki itp

5 612

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Teufel napisał/a:

Jak następnym razem wpadniesz na niego to weź go pod buta i rozgnieć jak glizdę. A coś mi się widzi, że z tej parapetówka to się nie wymigasz, bo ja też z centralnej Polski, ziomalko.

Hahah zaraz się okaże ze mieszkamy drzwi w drzwi haha big_smile spotykanie Exa jest dla mnie toksyczne, reaguje na niego jak pies Pawłowa na dzwoneczek, nie rozumiem tego, mogę żyć bez niego a jak go widzę to od razu lawina niepokoju i nerwów... Szkoda mi na niego butów. Chore, udaje ze nie zna ani mnie ani mojej rodziny.

A masz jakieś buty z czubkami, żeby go w zad  kopnąć.

5 613

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Teufel napisał/a:
paslawek napisał/a:

No nie jak chce to wyglądam znośnie .Czasem ogolę siwą brodę. smile

Rejon Dworca Centralnego to moje rejony operacyjne niedaleko była moja podstawówka

wychowywałem się w tamtych okolicach przez dwadzieścia parę lat teraz mieszkam trochę dalej od centrum jak zabłądzisz daj cynk smile

No, jakby co to do 24 jestem w stolicy na gościnnych występach. Paslawku, ale w okolicy Centralnego to się trochę meneli kręci, jak Cię rozpoznać, masz jakieś znaki szczególne, może jakaś kokarda?, czy co?

Jak to co? Uśmiech wink

5 614

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Teufel napisał/a:

A masz jakieś buty z czubkami, żeby go w zad  kopnąć.

Hmmm... kierpce czy może lepiej korki? Haha

5 615 Ostatnio edytowany przez Teufel (2019-03-08 20:44:26)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
paslawek napisał/a:

No nie jak chce to wyglądam znośnie .Czasem ogolę siwą brodę. smile

Rejon Dworca Centralnego to moje rejony operacyjne niedaleko była moja podstawówka

wychowywałem się w tamtych okolicach przez dwadzieścia parę lat teraz mieszkam trochę dalej od centrum jak zabłądzisz daj cynk smile

Docelowo Służewiec big_smile

A to daleko od Mokotowa?, bo ja akurat na Mokotowie w tej chwili urzęduje.
Edit. To się chyba Mordor nazywa.

5 616

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Teufel napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:
Teufel napisał/a:

Jak następnym razem wpadniesz na niego to weź go pod buta i rozgnieć jak glizdę. A coś mi się widzi, że z tej parapetówka to się nie wymigasz, bo ja też z centralnej Polski, ziomalko.

Hahah zaraz się okaże ze mieszkamy drzwi w drzwi haha big_smile spotykanie Exa jest dla mnie toksyczne, reaguje na niego jak pies Pawłowa na dzwoneczek, nie rozumiem tego, mogę żyć bez niego a jak go widzę to od razu lawina niepokoju i nerwów... Szkoda mi na niego butów. Chore, udaje ze nie zna ani mnie ani mojej rodziny.

A masz jakieś buty z czubkami, żeby go w zad  kopnąć.

Teufel ma racje Wymig daj upust złości pod kontrolą op..... eksa zapytaj o co mu biega nic Ci nie będzie.

Coś za często te przypadki chyba go bawią Twoje reakcje.

5 617

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Teufel napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:
paslawek napisał/a:

No nie jak chce to wyglądam znośnie .Czasem ogolę siwą brodę. smile

Rejon Dworca Centralnego to moje rejony operacyjne niedaleko była moja podstawówka

wychowywałem się w tamtych okolicach przez dwadzieścia parę lat teraz mieszkam trochę dalej od centrum jak zabłądzisz daj cynk smile

Docelowo Służewiec big_smile

A to daleko od Mokotowa?, bo ja akurat na Mokotowie w tej chwili urzęduje.
Edit. To się chyba Mordor nazywa.

No chyba to te same rejony? Nie wiem, nie znam Warszawy

5 618

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Teufel napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:
paslawek napisał/a:

No nie jak chce to wyglądam znośnie .Czasem ogolę siwą brodę. smile

Rejon Dworca Centralnego to moje rejony operacyjne niedaleko była moja podstawówka

wychowywałem się w tamtych okolicach przez dwadzieścia parę lat teraz mieszkam trochę dalej od centrum jak zabłądzisz daj cynk smile

Docelowo Służewiec big_smile

A to daleko od Mokotowa?, bo ja akurat na Mokotowie w tej chwili urzęduje.
Edit. To się chyba Mordor nazywa.


Tak potocznie Służewiec Przemysłowy to Mordor sąsiaduje z Mokotowem.

5 619

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Teufel napisał/a:

A masz jakieś buty z czubkami, żeby go w zad  kopnąć.

Hmmm... kierpce czy może lepiej korki? Haha

Glany ehhh

5 620

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wymig to może Cię podwiozę?, co będziesz 12 km lazła z kopytka?

5 621

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:
Teufel napisał/a:

A masz jakieś buty z czubkami, żeby go w zad  kopnąć.

Hmmm... kierpce czy może lepiej korki? Haha

Glany ehhh

Glany będą najlepsze, do końca życia będzie pamiętał aby Cię unikać.

5 622

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:

Ja również przyłączam się do życzeń. Wszystkiego najlepszego Kobiety, życzę nam abyśmy zawsze były silne, niezależne, znały swoją wartość i eliminowały ze swojego życia toksyny, nie tracił czasu na niewłaściwych ludzi i oddawały serce, tym którzy na to zasługują i którzy potrafią to docenić i odwzajemnić! smile

Kilka dni mnie nie było, wybaczcie, remont, praca, wyzwania smile Kilka dni miałam taki wewnętrzny spokój, czułam się dobrze, ale zawsze kiedy wpadam na ex'a wytrącam się z równowagi mimo, że o nim nie myślę, ale pojawia się wówczas jakaś tęsknota...
Warszawa przeżyła wizytę Promyczka, teraz kolej na mnie, nadchodzę big_smile
Ktoś mnie pytał o miejsce zamieszkania, chyba Teufel, no cóż, adresu nie podam, ale centralna Polska wink

Był taki dowcip o cygance. Pokaż mi swój dowód a powiem Ci Gdzie miszkasz, daj mi swoje klucze a spotka Cię wielkie nieszczęście.

5 623 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-03-08 22:03:30)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Aaaaa Panna Kata to pamięta co SOBIE obiecała na jutro mam nadzieje i tak tylko nieśmiało przypominam  smile

Oczywiście mam na względzie tylko przypuszczalne roztargnienie i roztrzepanie.

5 624

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Teufel napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:

Docelowo Służewiec big_smile

A to daleko od Mokotowa?, bo ja akurat na Mokotowie w tej chwili urzęduje.
Edit. To się chyba Mordor nazywa.

No chyba to te same rejony? Nie wiem, nie znam Warszawy

No proszę, też mieszkam na Mokotowie, obok metra Racławicka smile

5 625

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawek, rany a co ja obiecalam?

Dziękuję za życzenia ;

Bawcie się dobrze w wawce. ;D

Paslawek bo jeśli masz na myśli, że obiecalam wszelkiego rodzaju abstynencję to tak, się trzymam. Nie ide z nikim nigdzie, zaparlam się nogami w domu. CHYBA że naprawdę nie wytrzymam to skorzystam z zaproszeń ;P jutro. ;P

5 626 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-03-08 22:11:25)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Gilotyna1988 napisał/a:

Paslawek, rany a co ja obiecalam?

Dziękuję za życzenia ;

Bawcie się dobrze w wawce. ;D

Paslawek bo jeśli masz na myśli, że obiecalam wszelkiego rodzaju abstynencję to tak, się trzymam. Nie ide z nikim nigdzie, zaparlam się nogami w domu. CHYBA że naprawdę nie wytrzymam to skorzystam z zaproszeń ;P jutro. ;P

Do lasu na łono natury ehhh raptem tydzień niecały .Załamka smile

Jeszcze ja strażnikiem cnoty no nie smile

5 627

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Haha, Tateuszku ktoś musi tych cnót z odzysku pilnować big_smile ;P

Aa no tak. Łono natury. Będzie coś czuję ,że będzie bo mnie nosi letko. smile

5 628

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:

Teufel ma racje Wymig daj upust złości pod kontrolą op..... eksa zapytaj o co mu biega nic Ci nie będzie.

Coś za często te przypadki chyba go bawią Twoje reakcje.

Naprawdę to rozważam bo zaczyna mnie to bardzo męczyć, nagle jeździ w pobliżu mojego domu, a jak wpadamy na siebie to mnie nie zna. dziś taka sama reakcja wobec moich rodziców - tym bardziej śmieszna ze włączał się do ruchu a ustępowali mu pierwszeństwa i skręcając w lewo wolał patrzeć w prawo - ulica tak ciasna ze nie da się nie zauważyć .... nie mogę się pozbyć tego uczucia niepokoju jak go spotykam - lepiej mi jak go nie widzę.

Pozdrawiam ze stolicy, nie wiem gdzie jestem, gdzieś w pobliżu Irysowej xdd

5 629

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

To prawie dobrze to Służew formalnie osiedle domków jednorodzinnych na Irysowej pewnie

5 630

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Teufel napisał/a:
paslawek napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:

Hmmm... kierpce czy może lepiej korki? Haha

Glany ehhh

Glany będą najlepsze, do końca życia będzie pamiętał aby Cię unikać.

Mówicie ze glany najlepiej kopią? A rozważałam coś ostrzejszego, podobno jak się korkiem kogoś nadepnie to pamiątka zostaje big_smile

5 631

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Czasem wystarczy zwykły op......l taki od serca.

5 632

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:

Czasem wystarczy zwykły op......l taki od serca.

Zlałam go totalnie od rozstania, poblokowalam, nie odpisywałam, ucięłam kontakt z rodzina co było bardzo ciężkie dla mnie. Ale teraz jestem rozzłoszczona, zachwiana jest moja równowaga, bo jeśli nawet wpadamy na siebie przypadkiem, co w tym mieście nie jest trudne, to mógłby się zachować jak facet, jak człowiek, a nie zwykli ch.... . Nie wiem po co mu to, to nie ja go zostawiłam, nie ja zrobiłam mi krzywdę, nie ja się powinnam wstydzić.

5 633

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

W sumie to masz rację i słuszność tylko co z tego jak on myśli swoje a Ty się niepokoisz ,nakręcasz i złościsz Tym co on myśli i robi
coś go może naszło ciekawość wątpliwości może sprawdza nie ważne Ty podjęłaś swoją decyzje co do niego.
Nie kombinuj co się stanie i na kogo przed nim wyjdziesz spytaj o co mu chodzi wprost jak to się będzie powtarzać jesteś dużo bardziej do przodu niż on moim zdaniem.

5 634

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Teufel napisał/a:
paslawek napisał/a:

Glany ehhh

Glany będą najlepsze, do końca życia będzie pamiętał aby Cię unikać.

Mówicie ze glany najlepiej kopią? A rozważałam coś ostrzejszego, podobno jak się korkiem kogoś nadepnie to pamiątka zostaje big_smile

Ale to muszą być z kolcami.

5 635

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wimig to Ty jesteś 1400 metrów ode mnie i ja cię Przeoczyłem, no nie może być. No tak to ja się nie bawię.

5 636

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Zaraz się okaże że wszyscy w wawie siedzą :-P.

5 637

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

Zaraz się okaże że wszyscy w wawie siedzą :-P.

O, Pyłek się odnalazł.

5 638

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Teufel napisał/a:

Wimig to Ty jesteś 1400 metrów ode mnie i ja cię Przeoczyłem, no nie może być. No tak to ja się nie bawię.

Jak to mówią - Góra z Mahometem się nie zejdzie .... big_smile

#paslawku - wydawało mi się ze jestem do przodu, ze dałam radę, a jednak jak go widuje to ze tak powiem i zacytuje klasyka „cały misterny plan w piz...u” -.-

5 639 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-03-09 00:12:54)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Teufel napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Zaraz się okaże że wszyscy w wawie siedzą :-P.

O, Pyłek się odnalazł.

Pyłek się obudził i będzie buszował po nocy. smile

wyimaginowana napisał/a:

#paslawku - wydawało mi się ze jestem do przodu, ze dałam radę, a jednak jak go widuje to ze tak powiem i zacytuje klasyka „cały misterny plan w piz...u” -.-

No bo układanie strategi obronnych samo w sobie jest niepokojem i napięciem i jest nawykowe często schematyczne,a życie zaskakuje nie można wszystkiego przewidzieć na zapas.
Konfrontacja z niepokojem rozdrażnieniem to widocznie etap  u Ciebie do przejścia tak jak potrafisz i możesz .

5 640 Ostatnio edytowany przez Teufel (2019-03-09 00:19:02)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Teufel napisał/a:

Wimig to Ty jesteś 1400 metrów ode mnie i ja cię Przeoczyłem, no nie może być. No tak to ja się nie bawię.

Jak to mówią - Góra z Mahometem się nie zejdzie .... big_smile

#paslawku - wydawało mi się ze jestem do przodu, ze dałam radę, a jednak jak go widuje to ze tak powiem i zacytuje klasyka „cały misterny plan w piz...u” -.-

Wymig myślę, że nigdy nie przejdziesz koło niego obojętnie, był Ci przecież bardzo bliski. Tu nie chodzi abyś mijała go obojętnie jak obcego człowieka, a chodzi o to abyś nauczyła się z tym żyć i traktować to jak coś normalnego.

5 641

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Tatku tak, własny prysznic cieszy najbardziej ;-) stęskniłam sie za nim tongue

Dziekuje Wam moi mili za życzenia i rownież życzę Wszystkim Kobietkom aby przestało im sie śnić, a zaczęło przytrafiać :*

5 642

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wszyscy teraz w Warszawie a człowiek wyjechał w rodzinne strony big_smile bawcie się dobrze smile

5 643

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

John wyluzuj, ja do Wawy nie mam nawet blisko wink

5 644

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Teufel napisał/a:

Wymig myślę, że nigdy nie przejdziesz koło niego obojętnie, był Ci przecież bardzo bliski. Tu nie chodzi abyś mijała go obojętnie jak obcego człowieka, a chodzi o to abyś nauczyła się z tym żyć i traktować to jak coś normalnego.

Pewnie nie przejdę, ale martwi mnie to, nie umiem nad tym aktualnie zapanować, nie wyobrażam sobie aby to trwało dalej. Ja wiem jak
Go obecnie „nazywam”, jak się odnoszę, ale to taka moja obrona bo w środku, mimo żalu i krzywdy nie umiem się pozbyć pozytywnych uczuć do niego, mimo ze bardzo chce, mimo ze się staram, mimoo ze wiem ze to by nie wyszło... widok uruchamia poczucie straty i tęsknoty, chyba gorsze niż od razu po, kiedy działało zaprzeczenie.

5 645

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

John wyluzuj, ja do Wawy nie mam nawet blisko wink

Ale bliżej na Bornholm niestety smile

5 646

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wimig to moje okolice ;-)

Okropnie jest widywac eksa..
Ja to dzisiaj mialam apogeum beznadziejnego tygodnia, co skończyło sie tym, ze napisalam eksowi, ze nie życzę sobie, aby mowil, ze mnie kocha, czy jestem piękna,  bo nie chce byc chwila rozrywka, nie potrzebuje przyjaciela od seksu i nie jestem czyms zastepczym i chce ułożyć sobie zycie, a to mi to utrudnia itp. sad
Beznadziejnie sad sad sad

5 647

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Teufel napisał/a:

Wymig myślę, że nigdy nie przejdziesz koło niego obojętnie, był Ci przecież bardzo bliski. Tu nie chodzi abyś mijała go obojętnie jak obcego człowieka, a chodzi o to abyś nauczyła się z tym żyć i traktować to jak coś normalnego.

Pewnie nie przejdę, ale martwi mnie to, nie umiem nad tym aktualnie zapanować, nie wyobrażam sobie aby to trwało dalej. Ja wiem jak
Go obecnie „nazywam”, jak się odnoszę, ale to taka moja obrona bo w środku, mimo żalu i krzywdy nie umiem się pozbyć pozytywnych uczuć do niego, mimo ze bardzo chce, mimo ze się staram, mimoo ze wiem ze to by nie wyszło... widok uruchamia poczucie straty i tęsknoty, chyba gorsze niż od razu po, kiedy działało zaprzeczenie.

Dziecino, ico ci mam odpowiedzieć? No trza się nauczyć z tym żyć. Inny rady nima.

5 648

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

John wyluzuj, ja do Wawy nie mam nawet blisko wink

Jazz to gdzie Ty mieszkasz? Mów szybko!

5 649

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wymig, ale w Łodzi to Ty chyba nie mieszkasz?

5 650

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Teufel napisał/a:

Wymig, ale w Łodzi to Ty chyba nie mieszkasz?

Nie, ale mam niedaleko tongue

5 651 Ostatnio edytowany przez Teufel (2019-03-09 01:25:54)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Teufel napisał/a:

Wymig, ale w Łodzi to Ty chyba nie mieszkasz?

Nie, ale mam niedaleko tongue

Czyli w łódzkiem. To chcesz, czy nie, to jesteś ziomalka. No to ja mieszkam  w Łodzi.
Dobrej nocy wszystkim życzę i spokojnych snów.

5 652

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ta obudziłam się nie dawno ale spokojnie nie będę buszować bo idę spać :-P.
Ciągle spie ostatnio

5 653

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Pyłku, może jesteś przemęczona albo to przesilenie wiosenne, pamietam ze w ubiegłym roku tak miałam ze ok 3 miesiące ciagle spałam - popołudniami, potem kładłam się spać o 20 i tak do rana i ciagle byłam zmęczona. Ewentualnie może to coś z tarczyca.
Pozdrawiam wszystkich w sobotni poranek, ja już zaliczyłam poszukiwanie medykamentów z samego rana, może nie umrę ;( i taki oto wyjazd

5 654

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:

Pyłku, może jesteś przemęczona albo to przesilenie wiosenne, pamietam ze w ubiegłym roku tak miałam ze ok 3 miesiące ciagle spałam - popołudniami, potem kładłam się spać o 20 i tak do rana i ciagle byłam zmęczona. Ewentualnie może to coś z tarczyca.
Pozdrawiam wszystkich w sobotni poranek, ja już zaliczyłam poszukiwanie medykamentów z samego rana, może nie umrę ;( i taki oto wyjazd

Chyba przemęczenie mnie dopadło fizyczne i psychiczne ale dziś obiecałam sobie bieganie oby tylko nie padało ...
Widzę wszystkich ciągnie do tej Wawy

5 655

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:

Pyłku, może jesteś przemęczona albo to przesilenie wiosenne, pamietam ze w ubiegłym roku tak miałam ze ok 3 miesiące ciagle spałam - popołudniami, potem kładłam się spać o 20 i tak do rana i ciagle byłam zmęczona. Ewentualnie może to coś z tarczyca.
Pozdrawiam wszystkich w sobotni poranek, ja już zaliczyłam poszukiwanie medykamentów z samego rana, może nie umrę ;( i taki oto wyjazd

???!!!, a co Ci jest?

Posty [ 5 591 do 5 655 z 7 946 ]

Strony Poprzednia 1 … 85 86 87 88 89 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026