Pyłku po 27 latach w AA i 12 latach różnych terapii modelu Minnesota , behawioralnej i Gestalt to nic takiego tysiące godzin na słuchaniu innych ludzi z takimi właśnie problemami oraz mówieniu o swoich. W AA to tylko na początku jest trochę mówienia o okresie picia reszta to praca nad chorymi emocjami życiowymi problemami tu nie ma żadnych różnic między ludźmi.
Te wszystkie izmy to trochę etykietki
5 201 2019-02-21 19:24:21
Podobne tematy
5 202 2019-02-21 19:27:31
Pyłku po 27 latach w AA i 12 latach różnych terapii modelu Minnesota , behawioralnej i Gestalt to nic takiego tysiące godzin na słuchaniu innych ludzi z takimi właśnie problemami oraz mówieniu o swoich. W AA to tylko na początku jest trochę mówienia o okresie picia reszta to praca nad chorymi emocjami życiowymi problemami tu nie ma żadnych różnic między ludźmi.
Te wszystkie izmy to trochę etykietki
Dlatego dobrze że jest tu mężczyzna który nie tylko wkracza miedzy sprzeczającymi się kobietami ale i potrafi napisać coś przekazać w sposób wtrafiajacy do psychiki ;-).
5 203 2019-02-21 19:39:25
Ja dziś w oracy zostalam poniżona tzn tak się czuje i może potrzebowałam odreagować niewiem jeśli uraziłam przepraszam . Szczególnie to do Loki.
Niewiem czemu po rozstaniu mam dziwne akcje z facetami mam wrażenie że mają mnie za głupia naiwna . Dziś poczułam się jak mało wartościowa kobieta która każdy może zaliczyć wrrr
Że tacy faceci są to fakt ale nie wszyscy .Drugi fakt to że jakbyś o Sobie nie myślała to jesteś wartościowa sama najlepiej wiesz co robisz w życiu czy to się komuś podoba czy nie i nie ważne co robią faceci faceci np się gapią bo to faceci.
Reszta to nasze myślenia o tym nie raz prawdziwe nieraz mylne wrażenia .
5 204 2019-02-21 19:43:36 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2019-02-21 19:44:46)
GwiezdnyPył napisał/a:Ja dziś w oracy zostalam poniżona tzn tak się czuje i może potrzebowałam odreagować niewiem jeśli uraziłam przepraszam . Szczególnie to do Loki.
Niewiem czemu po rozstaniu mam dziwne akcje z facetami mam wrażenie że mają mnie za głupia naiwna . Dziś poczułam się jak mało wartościowa kobieta która każdy może zaliczyć wrrrŻe tacy faceci są to fakt ale nie wszyscy .Drugi fakt to że jakbyś o Sobie nie myślała to jesteś wartościowa sama najlepiej wiesz co robisz w życiu czy to się komuś podoba czy nie i nie ważne co robią faceci faceci np się gapią bo to faceci.
Reszta to nasze myślenia o tym nie raz prawdziwe nieraz mylne wrażenia .
Dostałam karteczkę czy mam ochotę się kochać i napisane tak /nie no dla mnie to było poniżające i raczej moje myśli tu są słuszne . W ogóle jeden mi gada że mnie kocha od dwóch lat odkąd mnie zobaczył inny jakieś podteksty ja pierdziele a gdzie ci normalni może boją się mnie hahahaha .
Ale serio poczułam się jak śmieć jak zobaczyłam ta karteczkę facet niemowa dlatego dostałam karteczkę .źle zrozumiałam ja bo myślałam że pisze czy mnie ktoś kocha no ale koleżanka mnie uświadomiła o co chodzi
5 205 2019-02-21 19:54:58
Hej witam was serdecznie ;-)
Tak z grubsza poczytalam co pisaliscie gdyz dziecko skacze po mnie :-D
I powiem wam ze kazdy z was/nas ma racje, czasami w zależności od dnia mam wrażenie ze czuje dokladnie to co kazda z was
5 206 2019-02-21 20:02:17
I wcale nie dziwie Ci sie Pylku ze kochasz, bo podobno rozstanie boli polowe czasu ile sie bylo w zwiazku ![]()
Moge wam powiedzieć jak ja sobie radze ..
A więc staram sie zaakceptowac to ze nie jesteśmy juz razem, przeciez nie zmisze kogos do miłości i pozwalam sobie czuc to co czuje, nie walcze z tym jak boli, a boli jeszcze czesto.
Szczególnie jak wiem ze eks wychodzi na noce do prawdopodobnie nowej partnerki ![]()
Zachowuje dyatans, zajmuje sie dziecmi i soba.
Planuję i mysle o przyszlosci.
I czekam az czas uleczy :-)
5 207 2019-02-21 20:05:56
Nie raz mam takie uczucie strasznego bólu w sercu ale pozwalam sobie na to i czekam az minie ![]()
5 208 2019-02-21 20:15:56
Annkaa na takie uderzenia mnie pomagały ćwiczenia z uspokajaniem oddechu proste i skuteczne.
Dobrze ze potrafisz Siebie obserwować tzn reakcje swojego ciała.
5 209 2019-02-21 20:26:29
Poprostu nie da się od tak nie kochać bo ktoś na forum tak mówi proszę cię . Chwalić i wzdychać nie polecam to nawet odradzam ale nie da się ani kogoś kochać na zawołanie ani przestać.
To prawda, dobrze Pyłku, że doszłaś do takich a nie innych wniosków. 10 lat to szmat czasu, nie da się przestać z dnia na dzień, bo tak zdecydował los/my/on/. Co nie oznacza, że nie można żyć. Świadomość uczuć pozwala zrozumieć też mechanizmy działania. Byłabym nawet zdziwiona gdybym czytała, że Ci minęło. Z jednej strony to dałoby mi nadzieję, że jeszcze kilka miesięcy i ja wydobrzeje, ale z drugiej jedno nie wyklucza drugiego. Zresztą, miłość to skomplikowany temat. Bo co to tak naprawdę jest? Ja sama już nie wiem, bo ile jest małżeństw, gdzie jest miłość i trwają, ile jest takich, gdzie jej nie ma a też trwają, a ile jest takich związków, gdzie była i się rozpadło.
A co do karteczki - buractwo jest wszędzie, ludzie coraz mniej się szanują więc i takie zachowania mnie nie dziwią. Ty jesteś wartościowa, silna babka. Niech Ci takie coś nie wytrąca z równowagi.
Swoją drogą, sama myślę, że moje konserwatywne podejście w takich kwestiach doprowadziło i pewnie doprowadzi do samotności. Dla mnie nie ma przygodnego seksu, nie ma seksu bez miłości, zaufania i bezpieczeństwa. No nie ma i już. Zresztą teraz to nie ma już nic, tych 3 ostatnich rzeczy też.
Trzymaj się ![]()
5 210 2019-02-21 20:28:00
Ja podziwiam mojego szefa, bo w zespole mam 10 kolezanek a on to musi ogarnąć ![]()
Dobrze że jesteś Paslawku.
Ania, nie mozesz pozwalac na to, zeby Cie takie durnoty wyprowadzaly z rownowagi az tak. To tez jest umiejetnosc ktora polecam, nauczenie sie zeby to po Tobie splywalo. Da sie ale na to tez trzeba czasu
ja mialam chrzest bojowy w gimnazjum i liceum i sie nauczylam. Nie chodzi o biernosc ale o to, zeby nas niewazne rzeczy nie wyprowadzaly z rownowagi.
5 211 2019-02-21 20:34:01
Annkaa na takie uderzenia mnie pomagały ćwiczenia z uspokajaniem oddechu proste i skuteczne.
Dobrze ze potrafisz Siebie obserwować tzn reakcje swojego ciała.
Tak wlasnie próbuje sobie radzić z tym oddechem jak mówisz ![]()
Bardzo duzo sie oczytalam i teraz wprowadzam ale jest to metoda prób i bledow ![]()
5 212 2019-02-21 20:37:33
Ja podziwiam mojego szefa, bo w zespole mam 10 kolezanek a on to musi ogarnąć
Dobrze że jesteś Paslawku.Ania, nie mozesz pozwalac na to, zeby Cie takie durnoty wyprowadzaly z rownowagi az tak. To tez jest umiejetnosc ktora polecam, nauczenie sie zeby to po Tobie splywalo. Da sie ale na to tez trzeba czasu
ja mialam chrzest bojowy w gimnazjum i liceum i sie nauczylam. Nie chodzi o biernosc ale o to, zeby nas niewazne rzeczy nie wyprowadzaly z rownowagi.
Tak wiem ale to jest bardzo trudne szczególnie na początku ale bede nad tym pracowac :-D
5 213 2019-02-21 20:55:12
I wcale nie dziwie Ci sie Pylku ze kochasz, bo podobno rozstanie boli polowe czasu ile sie bylo w zwiazku
Moge wam powiedzieć jak ja sobie radze ..
A więc staram sie zaakceptowac to ze nie jesteśmy juz razem, przeciez nie zmisze kogos do miłości i pozwalam sobie czuc to co czuje, nie walcze z tym jak boli, a boli jeszcze czesto.
Szczególnie jak wiem ze eks wychodzi na noce do prawdopodobnie nowej partnerki
Zachowuje dyatans, zajmuje sie dziecmi i soba.
Planuję i mysle o przyszlosci.
I czekam az czas uleczy :-)
Aniu to mnie pocieszyłaś ale ja zrobię wszystko żeby za 5lat był już mglistym wspomnieniem. Super sobie radzisz tak trzymaj
5 214 2019-02-21 20:58:01
GwiezdnyPył napisał/a:Poprostu nie da się od tak nie kochać bo ktoś na forum tak mówi proszę cię . Chwalić i wzdychać nie polecam to nawet odradzam ale nie da się ani kogoś kochać na zawołanie ani przestać.
To prawda, dobrze Pyłku, że doszłaś do takich a nie innych wniosków. 10 lat to szmat czasu, nie da się przestać z dnia na dzień, bo tak zdecydował los/my/on/. Co nie oznacza, że nie można żyć. Świadomość uczuć pozwala zrozumieć też mechanizmy działania. Byłabym nawet zdziwiona gdybym czytała, że Ci minęło. Z jednej strony to dałoby mi nadzieję, że jeszcze kilka miesięcy i ja wydobrzeje, ale z drugiej jedno nie wyklucza drugiego. Zresztą, miłość to skomplikowany temat. Bo co to tak naprawdę jest? Ja sama już nie wiem, bo ile jest małżeństw, gdzie jest miłość i trwają, ile jest takich, gdzie jej nie ma a też trwają, a ile jest takich związków, gdzie była i się rozpadło.
A co do karteczki - buractwo jest wszędzie, ludzie coraz mniej się szanują więc i takie zachowania mnie nie dziwią. Ty jesteś wartościowa, silna babka. Niech Ci takie coś nie wytrąca z równowagi.
Swoją drogą, sama myślę, że moje konserwatywne podejście w takich kwestiach doprowadziło i pewnie doprowadzi do samotności. Dla mnie nie ma przygodnego seksu, nie ma seksu bez miłości, zaufania i bezpieczeństwa. No nie ma i już. Zresztą teraz to nie ma już nic, tych 3 ostatnich rzeczy też.
Trzymaj się
Biedronka mam to samo właściwie tych trzech ostatnich też nie mam :-P
5 215 2019-02-21 22:59:09
Tak ku wyjasnieniu :-)
Od ostatniej próby kontaktu i niby chęci oddania książek przez mojego ex które mialo miejsce na początku grudnia, oraz grzecznosciowych zyczen świątecznych nie mam zadnego kontaktu z ex. Nie widziałam go dobre5 miesięcy, nie jestesmy ze sobą od 7. Nie przyjaznimy się, nawet się nie kolegujemy. On ma kobietę , choc do dzis nie wiem czy oby napewno. Nie ma go, jest jakieś 2000km ode mnie.
Przyjaciele nic o nim nie mówią , ja o niego nie pytam. Zero " kompletne zero jakichkolwiek możliwości zobaczenia jego.
To co pisalam to osobiste odczucia. I moje oklamywanie samej siebie ze jest inaczej. Czas czas czas - caly czas daje sobie czas , który dzis wam mówię ze oprócz zrozumienia ,ze nic już nie ma, nie zrobił nic bym przestała czuc mniej do niego.
Loka i pylek nie warto o to się sporządzać. Paslawek swiwtnie to napisał. Każda z nas przeżyła co innego. I każda podchodzi inaczej do tego tematu. Nie potrzebuje glaskania po głowie i zapewniania ze on wróci. Na codzień jestem twarda sztuka , na szczerość pozwalam sobie tylko tu. Mój ex napewno myśli że od dawna żyje jak królowa i bardzo dobrze" nigdy nie chcialam mi dac satysfakcji ani informacji co czuje.
Jutro już piatek. A już za 5 dni Warszawa. Nie mogę su2e doczekać.
5 216 2019-02-21 23:17:41
Ja podziwiam mojego szefa, bo w zespole mam 10 kolezanek a on to musi ogarnąć
Dobrze że jesteś Paslawku.Ania, nie mozesz pozwalac na to, zeby Cie takie durnoty wyprowadzaly z rownowagi az tak. To tez jest umiejetnosc ktora polecam, nauczenie sie zeby to po Tobie splywalo. Da sie ale na to tez trzeba czasu
ja mialam chrzest bojowy w gimnazjum i liceum i sie nauczylam. Nie chodzi o biernosc ale o to, zeby nas niewazne rzeczy nie wyprowadzaly z rownowagi.
Tak wiem ale to jest bardzo trudne szczególnie na początku ale bede nad tym pracowac :-D
5 217 2019-02-22 05:42:42
Tak ku wyjasnieniu :-)
Od ostatniej próby kontaktu i niby chęci oddania książek przez mojego ex które mialo miejsce na początku grudnia, oraz grzecznosciowych zyczen świątecznych nie mam zadnego kontaktu z ex. Nie widziałam go dobre5 miesięcy, nie jestesmy ze sobą od 7. Nie przyjaznimy się, nawet się nie kolegujemy. On ma kobietę , choc do dzis nie wiem czy oby napewno. Nie ma go, jest jakieś 2000km ode mnie.
Przyjaciele nic o nim nie mówią , ja o niego nie pytam. Zero " kompletne zero jakichkolwiek możliwości zobaczenia jego.
To co pisalam to osobiste odczucia. I moje oklamywanie samej siebie ze jest inaczej. Czas czas czas - caly czas daje sobie czas , który dzis wam mówię ze oprócz zrozumienia ,ze nic już nie ma, nie zrobił nic bym przestała czuc mniej do niego.Loka i pylek nie warto o to się sporządzać. Paslawek swiwtnie to napisał. Każda z nas przeżyła co innego. I każda podchodzi inaczej do tego tematu. Nie potrzebuje glaskania po głowie i zapewniania ze on wróci. Na codzień jestem twarda sztuka , na szczerość pozwalam sobie tylko tu. Mój ex napewno myśli że od dawna żyje jak królowa i bardzo dobrze" nigdy nie chcialam mi dac satysfakcji ani informacji co czuje.
Jutro już piatek. A już za 5 dni Warszawa. Nie mogę su2e doczekać.
Nie zrobił nic żebyś przestała mniej czuć do niego ? A zostawienie Cię i pójście do innej to mało ? Promyk nik napewno nie będzie Cię tu zapewniał że on wróci bo to było by najgorsze co mogło być dla ciebie . Twój ex nie jest już tym samym człowiekiem co przed rozstaniem i ty też już nie jesteś ta sama . Możesz być pewna że nic już nie wróci z tych pięknych chwil między wami trzymaj się
5 218 2019-02-22 09:08:41
Zgadzam się
teraz jestem ładniejsza haha
Humor troszkę wrócił .
5 219 2019-02-22 10:26:31
Zgadzam się
teraz jestem ładniejsza haha
Humor troszkę wrócił .
:-D To najważniejsze też kiedyś dojdę do takich wniosków :-P
5 220 2019-02-22 21:22:18
Tak tu cicho o zmierzchu .Jak samopoczucia ?
5 221 2019-02-23 04:42:09
Niemożność spania w nocy, jak za duzo mysli chodzi po glowie ![]()
5 222 2019-02-23 10:26:09
Ja wczoraj położyłam sie o 19 i wstałam dziś o 8 szok . Za to jestem mega wyspana i ruszam na szał zakupowy . Zastanawiam się czy pomału nie wciągnełam się w te zakupy . Po rozstaniu tak mi zostało . Tak się mówiło zrób coś dla siebie kup sobie coś i tak zostało hahahaha :-P.
A jak tam u was ?
Aniu ja problemy ze snem miałam kilka miesięcy musiałam brać proszki na sen.
Jak się trzymasz ?
5 223 2019-02-23 10:43:48 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-02-23 11:16:38)
Cześć
Wstałem koło 6 rano wyspany jak Ty Pyłku .Zrobiłem już z rana rundkę kontrolną w lasku i na górce lepiej mi.
Młodzież gdzieś wybyła a kobieta pojechała do ojca ja dziś będę strzegł energii w mieście też bym se pojechał ale nic to.
Na zakupy tez idę ale tylko po pożywienie.
Annkaa możesz przed snem zapisywać swoje myśli te najbardziej dręczące i to jak się z tym czujesz nie przejmuj się na początku to wygląda jak bełkot .Może gimnastyka przed snem .Wiem jak się nieraz nie chce nic ,a nawyk rozmyślania i analizowania wspominania jest silny niestety dręczy i frustruje.
Wyraźnie potrzebujesz odprężenia małe dziecko też wymaga uwagi a to jest bardzo "energochłonne" wiem o tym dobrze.Jak urosną zęby "polemiczne" będzie weselej
Hardkor to jest jednak okres nastoletni teraz to sielanka.Da się to przeżyć z radością i spokojem też.
Ile ma młode ?
Środki nasenne najlepiej uzgodnić z lekarzem , zioła są bardziej bezpieczne ale nie tak skuteczne od razu.Najbardziej zdrowo jest jednak moim zdaniem i z mojego doświadczenia przetrwać to wszystko na żywca jednak to najtrudniejsze do zniesienia tu trzeba rozwagi i ostrożności środki nasenne czy uspokajające przymulają jednak i tłumią ale dają czes.
Spokojnej soboty.
5 224 2019-02-23 11:17:15
Proszki ziołowe masz rację troszkę spowalniają reakcje dziwnie człowiek się czuje po nich ale one mi pomagały szczególnie że miałam problemy z sercem i arytmie . Kiedyś mi lekarz powiedział że one nie szkodzą . Proszki na sen mam na receptę i one nie wpływają jakoś dziwnie tylko po 15min cię nie ma . Rano wstaje się wypoczętym nie zmęczonym . Poprostu szłam na łatwiznę . Może masz rację że lepiej walczyć z samym sobą ale ja bym nie dała rady .
Dziś mam zamiar przebiegnąć 5 km ale zimno trochę
5 225 2019-02-23 11:21:43 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-02-23 11:23:04)
Ale jest fajnie suche powietrze zimno nie przeszkadza a teraz słońce u nas wychodzi.Piękne niebo i nietypowe chmury.
Z tymi lekami to indywidualna sprawa ja na to trochę inaczej patrzę.
5 226 2019-02-23 11:47:35
Pylku, brałam takie proszki a uspokojenia, wlasnie ziolowe i niby w ciągu dnia bylam spokojniejsza to w nocy i tak nie mogłam spac ![]()
A trzymam sie nawet dobrze, ale znowu ex dal mi do myślenia..
Po paru tygodniach całkowitego duzego dystansu tzn. tylko sluzbowo i odnośnie dziecka, zaczol sie odzywac i napisał ze ma przeczucie ze kiedyw do siebie wrocimy i ze zawsze ma dobre przeczucia hmm..
Nic mu nie odpisałam, bo nawet nie wiedziałam co mialabym napisac.
Postanowilam przeczekac to i zobaczymy jak bedzie..
Paslawek, zapisuje duzo przed snem, wyglada to jakby brudnopis, pelno chaotycznych mysli
i zaczelam cwiczyc ![]()
Niestety noce i tak mam ciezkie, bo maly chorowal, ale tez ze wzgledu, ze za duzo mysle i analizuje.
Maly ma 2 latka, wiec pokazuje co potrafi ![]()
a starszy ma 8 lat wiec niedlugo czeka mnie ten hardcore ;-D
5 227 2019-02-23 11:53:11
Mój ex po rozstaniu półtora miesiąca robił mi właśnie tak nadzieję pisząc że myśli o powrocie ze chce wrócić tęskni nawet za moim głosem . Ja latałam jak głupia po mimo że niechcialam się z nim spotkać robiłam tak jak chciał musiałam w nocy odp jak tego chciał żeby tylko się nie rozmyślił . Po tym czasie napisał że poznał kogoś żegnaj serce mi pękło brrr masakra . Niewiem Aniu co ci doradzić bo macie dziecko ale ja chyba bym na twoim miejscu nie myślała o powrocie do niego nawet jakby na kolanach cię błagał . Zasługujesz na kogoś lepszego
5 228 2019-02-23 12:04:22
Proszki ziołowe masz rację troszkę spowalniają reakcje dziwnie człowiek się czuje po nich ale one mi pomagały szczególnie że miałam problemy z sercem i arytmie . Kiedyś mi lekarz powiedział że one nie szkodzą . Proszki na sen mam na receptę i one nie wpływają jakoś dziwnie tylko po 15min cię nie ma . Rano wstaje się wypoczętym nie zmęczonym . Poprostu szłam na łatwiznę . Może masz rację że lepiej walczyć z samym sobą ale ja bym nie dała rady .
Dziś mam zamiar przebiegnąć 5 km ale zimno trochę
Nie szlas na łatwiznę tylko sobie pomagalas tak jak najlepiej, ja tez bym brala nasenne ale przy dzieciach sie boje trochę :-)
5 229 2019-02-23 12:10:50
Mój ex po rozstaniu półtora miesiąca robił mi właśnie tak nadzieję pisząc że myśli o powrocie ze chce wrócić tęskni nawet za moim głosem . Ja latałam jak głupia po mimo że niechcialam się z nim spotkać robiłam tak jak chciał musiałam w nocy odp jak tego chciał żeby tylko się nie rozmyślił . Po tym czasie napisał że poznał kogoś żegnaj serce mi pękło brrr masakra . Niewiem Aniu co ci doradzić bo macie dziecko ale ja chyba bym na twoim miejscu nie myślała o powrocie do niego nawet jakby na kolanach cię błagał . Zasługujesz na kogoś lepszego
Staram sie patrzeć na to co pisze z przymrużeniem oka i nadal trzymam dystans, z resztą napisał kiedys.. a kiedys moze byc za pozno, wiec dopóki nie widze konkretnych dzialan nie biore tego pod uwage
I daje sobie czas i żyje dalej ![]()
Oczywiście to nie jest tak ze mnie nie to wszystko nie boli, nie robie sobie nadziei, wszystko to bardzo odczuwam ale rozmawiam duzo sama ze soba pozwalam sobie czuc co czuje, akceptuje to i zyje dalej ..
Czas pokaze co bedzie
5 230 2019-02-23 13:00:33
GwiezdnyPył napisał/a:Mój ex po rozstaniu półtora miesiąca robił mi właśnie tak nadzieję pisząc że myśli o powrocie ze chce wrócić tęskni nawet za moim głosem . Ja latałam jak głupia po mimo że niechcialam się z nim spotkać robiłam tak jak chciał musiałam w nocy odp jak tego chciał żeby tylko się nie rozmyślił . Po tym czasie napisał że poznał kogoś żegnaj serce mi pękło brrr masakra . Niewiem Aniu co ci doradzić bo macie dziecko ale ja chyba bym na twoim miejscu nie myślała o powrocie do niego nawet jakby na kolanach cię błagał . Zasługujesz na kogoś lepszego
Staram sie patrzeć na to co pisze z przymrużeniem oka i nadal trzymam dystans, z resztą napisał kiedys.. a kiedys moze byc za pozno, wiec dopóki nie widze konkretnych dzialan nie biore tego pod uwage
I daje sobie czas i żyje dalej
Oczywiście to nie jest tak ze mnie nie to wszystko nie boli, nie robie sobie nadziei, wszystko to bardzo odczuwam ale rozmawiam duzo sama ze soba pozwalam sobie czuc co czuje, akceptuje to i zyje dalej ..
Czas pokaze co bedzie
Chciała byś żeby wrócił co ?
Przemyśl czy potrafiła byś mu jeszcze zaufać to chyba najbardziej pomaga w przemyśleniach
5 231 2019-02-23 15:15:25
Kocham Go i sama nie wiem czego bym chciala, pewnie jeszcze tak, zeby wrocil, ale na innych zasadach terapia dla par itp. Ale to teraz bo jest jeszcze bardzo wszystko świeże a pozniej czuje ze bedzie inaczej i za pozno.
5 232 2019-02-23 15:42:51
Kocham Go i sama nie wiem czego bym chciala, pewnie jeszcze tak, zeby wrocil, ale na innych zasadach terapia dla par itp. Ale to teraz bo jest jeszcze bardzo wszystko świeże a pozniej czuje ze bedzie inaczej i za pozno.
Związek jest jak dom. Odbudowa jest bardzo trudna i kosztowna, a efekt rzadko taki jak oczekujesz. Lepiej włożyć trochę sił i środków w usunięcie zgliszczy i budować nowy dom.
Nie wejdziesz drugi raz do tej samej wody. Czas płynie i związek który byś chciała odbudować już nie istnieje. Czym szybciej to przyjmiesz do wiadomości tym szybciej się pozbierasz i będziesz gotowa na szczęście które na ciebie czeka za rogiem.
5 233 2019-02-23 17:42:49
A ja przed momentem pojechałam na stacja dolalam oleju, podejchalam na myjnie i jadę z tym koksem,troszkd się przy oleju pobrudzilam No i jak tak pucuje ten samochód z kolejki do mycia trąbi kuzyn eksa. Jakoś mi się dziwnie zrobiło. Chciał pomóc byl w dupe miły a mnie to zirytowalo oczywiście też byłam miła bo co, ale jestem pewna że mu przekaze że ja , mylam samochód nie mam faceta bo robię takie rzeczy sama...
5 234 2019-02-23 18:46:51
A ja przed momentem pojechałam na stacja dolalam oleju, podejchalam na myjnie i jadę z tym koksem,troszkd się przy oleju pobrudzilam No i jak tak pucuje ten samochód z kolejki do mycia trąbi kuzyn eksa. Jakoś mi się dziwnie zrobiło. Chciał pomóc byl w dupe miły a mnie to zirytowalo oczywiście też byłam miła bo co, ale jestem pewna że mu przekaze że ja , mylam samochód nie mam faceta bo robię takie rzeczy sama...
O ludzie nie wierzę w to co napisałaś Kata a to facet jest od tego żeby mył auto ?! :-P
No powiedz mi że jak poznasz faceta to on będzie ci mył auto odrazu hahahaha kochana czym ty się przejmujesz nawet lepiej niech wie że ci jakiś przydupas nie potrzebny żeby tylko był . Coś strasznie kręcą się koło ciebie ostatnio
5 235 2019-02-23 19:21:46 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-02-23 19:23:17)
ale jestem pewna że mu przekaze że ja , mylam samochód nie mam faceta bo robię takie rzeczy sama...
No masakra już słyszysz co mówi i co myśli czuje eks pewnie o tym olejowym incydencie i na pewno masz się przez to źle czuć niezła sztuczka Kata.
Możesz zrzucić winę na mnie ![]()
5 236 2019-02-23 19:41:29
A ja przed momentem pojechałam na stacja dolalam oleju, podejchalam na myjnie i jadę z tym koksem,troszkd się przy oleju pobrudzilam No i jak tak pucuje ten samochód z kolejki do mycia trąbi kuzyn eksa. Jakoś mi się dziwnie zrobiło. Chciał pomóc byl w dupe miły a mnie to zirytowalo oczywiście też byłam miła bo co, ale jestem pewna że mu przekaze że ja , mylam samochód nie mam faceta bo robię takie rzeczy sama...
Nie przejmuj sie co on pomysli, uwazam tak jak pyłek
dobrze ze jestes samodzielna :-D
5 237 2019-02-23 19:42:53
Gilotyna1988 napisał/a:ale jestem pewna że mu przekaze że ja , mylam samochód nie mam faceta bo robię takie rzeczy sama...
No masakra już słyszysz co mówi i co myśli czuje eks pewnie o tym olejowym incydencie i na pewno masz się przez to źle czuć niezła sztuczka Kata.
Możesz zrzucić winę na mnie
Zero litości,zero litości na tym forum !!!
![]()
Kurde może racja, ale najbardziej w życiu bym nie chciała żeby jemu było mnie żal. Niedobrze mi ta myśl.
No eks mi zawsze myl auto
ale w sumie dobrze,ze sama daje rady,nie muszę się prosić nikogo.
Paslawek a wina i tam Twoja:P
5 238 2019-02-23 19:48:13
Annkaa napisał/a:Kocham Go i sama nie wiem czego bym chciala, pewnie jeszcze tak, zeby wrocil, ale na innych zasadach terapia dla par itp. Ale to teraz bo jest jeszcze bardzo wszystko świeże a pozniej czuje ze bedzie inaczej i za pozno.
Związek jest jak dom. Odbudowa jest bardzo trudna i kosztowna, a efekt rzadko taki jak oczekujesz. Lepiej włożyć trochę sił i środków w usunięcie zgliszczy i budować nowy dom.
Nie wejdziesz drugi raz do tej samej wody. Czas płynie i związek który byś chciała odbudować już nie istnieje. Czym szybciej to przyjmiesz do wiadomości tym szybciej się pozbierasz i będziesz gotowa na szczęście które na ciebie czeka za rogiem.
Uważam ze jezeli dwie osoby tak samo chcą cos zmienic od razu to czasem warto bo zawsze najłatwiej jest znalezc sobie kogos nowego.
I nie chcialabym aby bylo tak samo i zdaje sobie sprawę ze rzeka płynie byloby inaczej ![]()
Ale jak mowie to by bylo dużo pracy a moj ex rzuca tylko jakies glupie teksciki a nie o to chodzi. I nie powiem troche mnie to denerwuje bo zaburza moj spokoj.
Narazie chce poznać i pokochać siebie na nowo a szczescie zlapie moze za jakis czas ![]()
5 239 2019-02-23 19:51:06
Narazie zlapalismy jelitowke, plus tego jest taki ze zamiast serca boli brzuch :-D
5 240 2019-02-23 20:12:25
paslawek napisał/a:Gilotyna1988 napisał/a:ale jestem pewna że mu przekaze że ja , mylam samochód nie mam faceta bo robię takie rzeczy sama...
No masakra już słyszysz co mówi i co myśli czuje eks pewnie o tym olejowym incydencie i na pewno masz się przez to źle czuć niezła sztuczka Kata.
Możesz zrzucić winę na mnieZero litości,zero litości na tym forum !!!
![]()
Kurde może racja, ale najbardziej w życiu bym nie chciała żeby jemu było mnie żal. Niedobrze mi ta myśl.
No eks mi zawsze myl auto
ale w sumie dobrze,ze sama daje rady,nie muszę się prosić nikogo.
Paslawek a wina i tam Twoja:P
A to ty się tu litosci spodziewałaś szok hahahaha . Kata a co cię obchodzi co on myśli niech se myśli co chce !
Ja sobie zrobiłam długie pazury aż pisać mi ciężko :-P. chyba oszalałam .
Oczywiście bieganie odpuściłam bo zmarzłam na zakupach ale jutro nadrobię . A wam jak mija sobota ,?
5 241 2019-02-23 20:23:40 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-02-23 20:31:55)
Jestem w robocie migają jakiś światełka cholera wie o co w tym wszystkim chodzi i jak to ogarnąć ![]()
Nie zabrałem książki do czytania skleroza .Byłem na krótko u mamy przed pracą narzeka źle się dziś czuła ale dzwoniłem to podobno lepiej brat jest z nią teraz.
Zona zgubiła kolczyki tragedia .
5 242 2019-02-23 20:33:14
Narazie zlapalismy jelitowke, plus tego jest taki ze zamiast serca boli brzuch :-D
Tak mi mija sobota ![]()
5 243 2019-02-23 20:44:33
Annkaa napisał/a:Narazie zlapalismy jelitowke, plus tego jest taki ze zamiast serca boli brzuch :-D
Tak mi mija sobota
Przez chwilę zastanawiałam się czy są dwie Anie :-P. Aniu co robisz w ciągu dnia takiego wiesz tylko dla siebie ?
5 244 2019-02-23 21:00:57
Annkaa napisał/a:Annkaa napisał/a:Narazie zlapalismy jelitowke, plus tego jest taki ze zamiast serca boli brzuch :-D
Tak mi mija sobota
Przez chwilę zastanawiałam się czy są dwie Anie :-P. Aniu co robisz w ciągu dnia takiego wiesz tylko dla siebie ?
Wiesz nie zawsze mam co robic w ciagu dnia tylko dla siebie bo zazwyczaj brakuje mi doby :-D dwojka dzieci, raczkujaca firma i jeszcze będę dorabiac od marca ![]()
Ale cwicze co drugi dzien, duzo czytam, jak mam wolny weekend spotykam sie z bliskimi..
Co 3 tygodnie robie sobie paznokcie, a wczoraj przed choroba zjadlam LODYYY :-D
A i jeszcze jak nie padne wieczorem to ogladam netflixa :-D
5 245 2019-02-23 21:52:26
GwiezdnyPył napisał/a:Annkaa napisał/a:Tak mi mija sobota
Przez chwilę zastanawiałam się czy są dwie Anie :-P. Aniu co robisz w ciągu dnia takiego wiesz tylko dla siebie ?
Wiesz nie zawsze mam co robic w ciagu dnia tylko dla siebie bo zazwyczaj brakuje mi doby :-D dwojka dzieci, raczkujaca firma i jeszcze będę dorabiac od marca
Ale cwicze co drugi dzien, duzo czytam, jak mam wolny weekend spotykam sie z bliskimi..
Co 3 tygodnie robie sobie paznokcie, a wczoraj przed choroba zjadlam LODYYY :-D
A i jeszcze jak nie padne wieczorem to ogladam netflixa :-D
To dobrze się nie nudzisz to bardzo pomaga
5 246 2019-02-23 22:24:35
Hej dziewczyny
Z jednej strony miło widzieć Was po zrobieniu sobie przerwy, z drugiej... no nie ![]()
5 247 2019-02-23 22:30:55
Hej dziewczyny
Z jednej strony miło widzieć Was po zrobieniu sobie przerwy, z drugiej... no nie
Czy ty nie miałaś innego nicku czy mi się zdaje ?! Wróciłaś na forum z powrotem z tym samym nickiem co na początku ?
5 248 2019-02-23 22:50:23 Ostatnio edytowany przez Byla_Narzeczona (2019-02-23 22:51:21)
Byla_Narzeczona napisał/a:Hej dziewczyny
Z jednej strony miło widzieć Was po zrobieniu sobie przerwy, z drugiej... no nie
Czy ty nie miałaś innego nicku czy mi się zdaje ?! Wróciłaś na forum z powrotem z tym samym nickiem co na początku ?
The same od zawsze
Na której stronie byłam ostatnio, to nie pamiętam, bo to było jakoś w listopadzie.
5 249 2019-02-23 22:51:40
Aniu Samotna Narzeczona to Wojowniczka, Była Narzeczona to zupełnie inna osoba.
Co Ciebie do nas sprowadza ponownie?
5 250 2019-02-23 22:53:53
Aniu Samotna Narzeczona to Wojowniczka, Była Narzeczona to zupełnie inna osoba.
Co Ciebie do nas sprowadza ponownie?
A faktycznie bardzo podobne :-P. To ja chyba nawet się nie kapnelam że to inna osoba pisała sorki
5 251 2019-02-23 22:56:10
GwiezdnyPył napisał/a:Byla_Narzeczona napisał/a:Hej dziewczyny
Z jednej strony miło widzieć Was po zrobieniu sobie przerwy, z drugiej... no nie
Czy ty nie miałaś innego nicku czy mi się zdaje ?! Wróciłaś na forum z powrotem z tym samym nickiem co na początku ?
The same od zawsze
Na której stronie byłam ostatnio, to nie pamiętam, bo to było jakoś w listopadzie.
Dobry wieczór
Byla_Narzeczona .Coś koło 60 strony o ile mnie pamięć nie myli.
5 252 2019-02-23 23:06:16
Aniu Samotna Narzeczona to Wojowniczka, Była Narzeczona to zupełnie inna osoba.
Co Ciebie do nas sprowadza ponownie?
A Tak chciałam zobaczyć, co w trawie piszczy ![]()
5 253 2019-02-23 23:26:15
Byla_Narzeczona napisał/a:GwiezdnyPył napisał/a:Czy ty nie miałaś innego nicku czy mi się zdaje ?! Wróciłaś na forum z powrotem z tym samym nickiem co na początku ?
The same od zawsze
Na której stronie byłam ostatnio, to nie pamiętam, bo to było jakoś w listopadzie.
Dobry wieczór
Byla_Narzeczona .Coś koło 60 strony o ile mnie pamięć nie myli.
:-D
5 254 2019-02-23 23:30:05
paslawek napisał/a:Byla_Narzeczona napisał/a:The same od zawsze
Na której stronie byłam ostatnio, to nie pamiętam, bo to było jakoś w listopadzie.
Dobry wieczór
Byla_Narzeczona .Coś koło 60 strony o ile mnie pamięć nie myli.
:-D
Pyłku "kamień" Ci się przypomniał ? ![]()
5 255 2019-02-23 23:32:16
GwiezdnyPył napisał/a:paslawek napisał/a:Dobry wieczór
Byla_Narzeczona .Coś koło 60 strony o ile mnie pamięć nie myli.
:-D
Pyłku "kamień" Ci się przypomniał ?
A to na tej stronie był kamień :-D.
Kurde tyle stron a każdy będzie teraz pamiętał ten kamień hahahaha (przypominam że ja serio mówiłam.:-P)
5 256 2019-02-23 23:39:30
To akurat było bardzo fajne okazało się że masz poczucie humoru a pare dni wcześniej jeszcze na forum byłaś pod nickiem smutnania także postęp jest wyraźny ![]()
5 257 2019-02-23 23:42:16
To akurat było bardzo fajne okazało się że masz poczucie humoru a pare dni wcześniej jeszcze na forum byłaś pod nickiem smutnania także postęp jest wyraźny
Cóż za pamięć :-D. A ja wstyd się przyznać nie pietam kto miał ten kamień nieść hahahaha . No mam poczucie humoru chyba nawet za bardzo ale po rozstaniu jest straciłam. Dzięki wam wszystko się zmienia ;-). Ze smutnej stałam się pyłkiem
5 258 2019-02-23 23:43:35
No przecież ja mam inżynierski łeb to i pamięć. ![]()
5 259 2019-02-23 23:45:51
No przecież ja mam inżynierski łeb to i pamięć.
Fakt, szacun ![]()
5 260 2019-02-24 00:05:39
Pyłku, kamień był dla Wydajemisie;)
5 261 2019-02-24 09:30:14
Pyłku, kamień był dla Wydajemisie;)
No pięknie czas zacząć brać proszki na sklerozę :-P. Faktycznie teraz pamięt
5 262 2019-02-24 14:09:00
Co tak cicho w niedzielne popołudnie? ![]()
# Kata, nie wymiękaj, zainspirowałaś mnie co do myjni, pojechałam, wyszorowałam, przypomniałam sobie ze mam jakieś mięśnie
A ex? no cóż, chyba nie ma mu kto auta umyć, takie jakieś zakurzone xd Ale żeby nie było cukierkowo, zdążyłam też je obrysować na parkingu haha ![]()
# Pyłku, po co proszki na sklerozę, ona jest fajna, zwłaszcza jak wybiórcza ![]()
W piątek byłam na imprezce, już zapomniałam jak to jest, ale było fajnie. Niestety w sobotę już było gorzej, jestem za stara na takie melanże - malowanie grzejników na kacu to wyzwanie xd A dziś, no nie wiem, na razie się umalowałam, może jakieś sklepy hmmm, ale najpierw pożyczka u Bociana bo kruucho - zachciało się klimatyzację w aucie naprawiać, to teraz szczaw i mirabelki xD
5 263 2019-02-24 14:22:56
Co tak cicho w niedzielne popołudnie?
# Kata, nie wymiękaj, zainspirowałaś mnie co do myjni, pojechałam, wyszorowałam, przypomniałam sobie ze mam jakieś mięśnie
A ex? no cóż, chyba nie ma mu kto auta umyć, takie jakieś zakurzone xd Ale żeby nie było cukierkowo, zdążyłam też je obrysować na parkingu haha
# Pyłku, po co proszki na sklerozę, ona jest fajna, zwłaszcza jak wybiórcza
W piątek byłam na imprezce, już zapomniałam jak to jest, ale było fajnie. Niestety w sobotę już było gorzej, jestem za stara na takie melanże - malowanie grzejników na kacu to wyzwanie xd A dziś, no nie wiem, na razie się umalowałam, może jakieś sklepy hmmm, ale najpierw pożyczka u Bociana bo kruucho - zachciało się klimatyzację w aucie naprawiać, to teraz szczaw i mirabelki xD
Proszę cię nie mów że mu auto zarysowałaś ?!
No ja dziś od super sąsiadki babci się dowiedziałam że faceci wolą grubsze kobiety że powinnam przestać biegać no i oczywiście że faceci nie lubią laleczek że powinnam przestać się malować . Szkoda że nie powiedziała mi że jestem malowana chuda lala i dlatego ex mnie zostawił . Jak ja lubię takie stare plotkary .
Nie byłam dłużna a ona strasznie gruba więc powiedziałam że wolę być chuda niz gruba a podobać to ja mam się samej sobie a nie dla kogoś . Jak się komuś nie podobam to niech się nie patrzy i tyle i poszłam biegać ,:-P
5 264 2019-02-24 14:29:34 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-02-24 14:30:29)
to teraz szczaw i mirabelki xD
Za dawnych moich czasów zdrowa żywność i szkoła przeżycia w warunkach miejskich to np białe "mięso" słonina i cebula do tego
wszystko co potrzeba no jeszcze cukier , a teraz nie modne kalorie cholesterolie i takie tam ehhh ![]()
Pozdrowienia dla Załogi
5 265 2019-02-24 14:34:56
Proszę cię nie mów że mu auto zarysowałaś ?!
Hahaha, nie aż takim hardcorem nie jestem
Niestety zarysowałam swoje, jak w przypływie motywacji uznałam, że pora nauczyć się parkować równolegle - no to zaparkowałam. Na razie ograniczę się do parkowania tyłem xd
Jakbym zarysowąła auto exowi to by się chyba popłakał, bo nie ma ważniejszej rzeczy w życiu ![]()
Plotkary ahh... Jak to fajnie, jak ludzie żyją cudzym życiem a nie swoim. Ja też ostatnio usłyszałam, że mam jeszcze ze 3 lata żeby sobie życie ułożyć, a potem to już rozwodnicy z dziećmi albo będę czekać na wdowca do 70ki. A tak w ogóle to dlaczego ja płaczę, przecież to już prawie 3 miesiące. No tak, łatwo to powiedzieć jak się z boku stoi.