netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

dziwne rozstanie, sprzeczności.

7 945 odpowiedzi519 824 wyświetleniazałożony przez vex, 24.03.2018

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Strony Poprzednia 1 … 68 69 70 71 72 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 486 do 4 550 z 7 946 ]

4 486

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył. napisał/a:

Co tu taka cisza ?

Pyłku Kata przeżywa męki twórcze ,Promyczek tresuje ptasznika ,Jazz i reszta dziewczyn ćwiczy i lata po świecie - samo życie.
Czasem tak bywa ja dzisiaj miałem klasyczny piękny dzień leniwca i dobrze mi to zrobiło ,czekam teraz na panią swą ,dom ogarnięty kociołek skromnej żołnierskiej strawy też .

4 487

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja jestem, podczytuje, nie zawsze mam czas napisać smile Powoli do przodu, baaardzo małymi kroczkami. Ale chyba teraz weszłam w najgorszą fazę - smutek, depresja, takie wielkie nic, ani płacz, ani radość. Chciałabym być już na etapie "wszystko mi wisi", ale na razie nie widzę perspektyw na przyszłość, klapki opadły, nigdy bym do niego nie wróciła, teraz bardziej się boję, że ze swoim trybem życia nigdy nikogo nie spotkam, a jeśli nawet to będzie za późno żeby być matką, nie wiem czemu mnie to tak męczy, eh...

Ale dalej uskuteczniam makijaż, zapisałam się na trening personalny, tworzę projekt umeblowania, ale to tak wszystko pod prymusem, muszę się mobilizować, przekonywać, żeby nie zgłupieć xD

4 488 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-24 21:34:50)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wszystko zaprocentuje ,pomyśl że ten przymus jest dobrowolny za Twoją zgodą czasem to mozolne i trza cierpliwości dla siebie.
Do przeżycia taki etap  zima się kiedyś skończy.

Pozdrowienia

4 489

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:

Ja jestem, podczytuje, nie zawsze mam czas napisać smile Powoli do przodu, baaardzo małymi kroczkami. Ale chyba teraz weszłam w najgorszą fazę - smutek, depresja, takie wielkie nic, ani płacz, ani radość. Chciałabym być już na etapie "wszystko mi wisi", ale na razie nie widzę perspektyw na przyszłość, klapki opadły, nigdy bym do niego nie wróciła, teraz bardziej się boję, że ze swoim trybem życia nigdy nikogo nie spotkam, a jeśli nawet to będzie za późno żeby być matką, nie wiem czemu mnie to tak męczy, eh...

Ale dalej uskuteczniam makijaż, zapisałam się na trening personalny, tworzę projekt umeblowania, ale to tak wszystko pod prymusem, muszę się mobilizować, przekonywać, żeby nie zgłupieć xD

Ani płacz ani radość czy to jednak nie jest już po mału etap wszystko mi wisi?
Ja też przejrzałam na oczy tzn parę miesięcy temu i wiem jedno nigdy bym się z takim człowiekiem nie związała ....
Paslawku miłego wieczoru :-).
W ogóle życzę wam dobrej nocki idę spać bo rano w staje jak nie nazwać nawet że w nocy

4 490

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dzięki spij spokojnie Pyłku
Ja to jestem "nocnymarek" przez te dyżury i żona też tak ma cudem ,jakimś nasz dzieciak ma normalny rytm dnia.

4 491

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:

Wszystko zaprocentuje ,pomyśl że ten przymus jest dobrowolny za Twoją zgodą czasem to mozolne i trza cierpliwości dla siebie.
Do przeżycia taki etap  zima się kiedyś skończy.

Pozdrowienia

Mam nadzieję, że ten etap nie będzie trwa wiecznie smile Wiem, że sytuacja, w której jestem wymaga totalnej zmiany swojego dotychczasowego życia, bo całe swoje dorosłe życie spędziłam z nim. Muszę wdrożyć nowe schematy, bo inaczej zostanę w  miejscu, w którym jestem. Czy zaczyna się obojętność? hmmm, chyba jeszcze nie, bo zdarza mi się zatęsknić, zdarza się kilka minut łez, ale już nie spazmów i chyba łzy nie za nim a straconymi marzeniami i czasem. Zdarza się też analiza, ale raczej siebie niż jego. Ciągle też jeszcze żal, a więc nie jest mi obojętny, ale wiem, że nie mogłabym z nim być, już bym nie zaufała. Widzę jak bardzo przesunęłam swoje granice, jak sama siebie pozbawiłam szacunku, że wierzyłam w ideały, których nie ma.
2 miesiące temu brakowało mi tlenu, a teraz brakuje mi tylko czasu smile

4 492

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

To jeszcze czeka Ciebie przeprowadzka na Swoje to jest fajna sprawa ,taki nowy start .
Męczące natretne myśli miną bo nie siedzisz godzinami w samotności warto pocisnąć tak jak robisz.

Po dwóch miesiącach dobrze się trzymasz i tak.
Tak trzymaj bardzo dobry kierunek moim zdaniem.

4 493

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:

To jeszcze czeka Ciebie przeprowadzka na Swoje to jest fajna sprawa ,taki nowy start .
Męczące natretne myśli miną bo nie siedzisz godzinami w samotności warto pocisnąć tak jak robisz.

Po dwóch miesiącach dobrze się trzymasz i tak.
Tak trzymaj bardzo dobry kierunek moim zdaniem.

Najgorsze są popołudnia i wieczory, bo w pracy jest dobrze. Oczywiście są wspomnienia, ale odsuwam to, przychodzi i odchodzi, już tak nie kłuje. Staram się organizować czas, z różnym efektem, czasami zalegne w domu, ale wtedy czytam, coś oglądam, staram się. Nie mam dużego grona osób wokół siebie, właściwie jedną przyjaciółkę, która od pierwszych godzin  po rozstaniu ciągnęła mnie za uszy, była na każdą potrzebę, wyciągała z domu itd. Najbardziej jestem dumna z tego, że się odcięłam, że nie szukam kontaktu ( a wcześniej to raczej ja częściej wyciągałam rękę). Oczywiście czasami pojawiała się ochota, żeby chociaż poznać powody, ulżyć sobie - ale zaraz mam stop i myślę, "a co mi to da? po co mi to? " No i doszłam do wniosku, że po nic, mogłabym się tylko rozsypać bardziej, zdenerwować i zaczynać od początku, a naprawdę mi się nie chce xd
Mam nadzieję, że ta przeprowadzka to będzie właśnie taki nowy start, nowe życie, z czystą kartką, po swojemu. Jak nauczę się cieszyć ze swojego włąsnego towarzystwa to będę wygrana smile

4 494

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:

Jak nauczę się cieszyć ze swojego włąsnego towarzystwa to będę wygrana smile

Z doświadczenia powiem że nawet lenistwo smakuje inaczej jak człowiek się lubi smile (oczywiści od czasu do czasu to lenistwo )

Krąg ludzi się poszerzy z czasem jesteś dziewczyna z poczuciem humoru to mocna strona, ja zaczynałem od zupełnego zera nawet rodzina mi nie bardzo ufała i nie utrzymywali ze mną kontaktu przeze mnie też, a żenili się wychodzono za mąż i rozmnażano się wtedy trochę mi było marnie samemu (ale to inna historia ) teraz bywa że drzwi się nie zamykają czasem jak dom otwarty normalnie .

4 495

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Pyłku spij dobrze :*

Wyimaginowana, dobrze Ci idzie smile bądź dla siebie wyrozumiała. Jestes na dobrej drodze, tak trzymaj. Mi minęło 5 miesiecy, niecałe 4 bez kontaktu. A tez jeszcze czasem zatęsknię. Bardziej za jakas bliskością drugiej osoby, aniżeli za nim, a ze był ostatnim, to podświadomie myśli kreca sie wokol niego. No cóż, przejdzie big_smile

Ja miałam dzisiaj tyle rzeczy do zrobienia, a nie zrobiłam NIC! Spędziłam dzien w łożku oglądając serial, przed chwila jedynie skończyłam trening. Paslawku chyba wiem o czym mówisz. Jeszcze 3 miesiące temu dzien spędzony sam na sam ze sobą był dla mnie czymś przerażającym, ciagle musiałam sie czymś zajmować, dokądś gnać. A dzis było naprawdę dobrze posiedziec sama ze sobą, poleniuchować, nic mnie nie dręczyło, nic nie goniło:) po prostu taki.. spokój;)

4 496 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-24 23:58:27)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Przed wami są mega fajne sprawy do odkrywania trochę wam zazdroszczę w pewnym sensie bylebyście dziewczyny nie cofały się za bardzo wstecz.
Twierdze że życie może być przygodą mimo wszystko.
Powiem wam że ten spokój staje się czymś nieodłącznym organicznym taką ostoją , po pewnym czasie codziennym, a emocje uczucia nawet  te bardzo   silne - staja się czymś na wierzchu istotnym i potrzebnym do życia lecz nie władają już wszystkim .Nie trzeba byś mnichem ani pustelnikiem żeby to mieć w sobie nie trzeba wstępować to zakonu no chyba że Jedi smile Czasem przez zaniechania ,zaniedbania można to stracić ,ale  wrócić można zawsze.To nic dziwacznego tak naprawdę .
To żadna abstrakcja wszystko w zasięgu.

4 497

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku jasne, ze tak. Najgorzej jest stracić spokój. Ja go odzyskałam i przyznam, ze nabrałam ogromnego dystansu do wielu spraw. Dobrze mi samej ze sobą, pomimo tego, ze czasem brakuje mi drugiej połówki. Lubie te chwile, kiedy moge nie robic kompletnie NIC i wszystko zalezy tylko ode mnie. Wiem tez, ze kiedys poznam faceta i to bedzie TO. Nie poganiam samej siebie, nie szukam na sile, cieszę sie tym, co jest smile

4 498 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-25 00:13:06)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Jestem przekonany że Ciebie Jazzmine TO na pewno nie ominie ,nie boisz się doświadczać to jest Twoja bardzo mocna strona ,do tego yin yang działa to samo życie (chociaż żaden ze mnie buddysta  smile to wiem że tak jest)

4 499

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku nie boje sie i lubie doświadczać. Wiem tez, ze zawsze prędzej czy pozniej „trafia swój na swego”, jesli tylko człowiek sam siebie nie blokuje - a ja tego nie robie. Nie mam aktualnie ochoty na randki itp. ale to tylko dlatego, ze nie trafił sie jeszcze facet, ktory by mnie sobą zainteresował. Jestem jednak przekonana, ze w koncu sie znajdzie i wtedy bedzie BUM smile Tez wierze w yin i yang smile jak mówisz - samo życie smile

4 500

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Po za tym  All that Jazz smile

4 501

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

O rany.. od razu usłyszałam ta piosenkę smile

4 502 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-25 01:35:52)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

Ja czuje coś dziwnego . Przeżyłam z człowiekiem 10lat to sporo czasu jedna trzecia mojego życia . Nie czuje nic zupełnie nic mało tego ja praktycznie nie pamiętam tych wspólnych lat jakbym to nie ja je przeżyła a jakaś inna kobieta . Może tak cierpiałam po rozstaniu że mój mózg całkowicie wyparł wszystko ? Czuje się jakbym dopiero zaczęła żyć jakby nie było przeszłości .
Może coś mi się z głową zrobiło:-P.

Nic Ci nie jest Pyłku wszystko jest w porządku po prostu nabierasz dystansu do przeszłości nie ranią Cię już tak wspomnienia.Może dawno tego nie czułaś co teraz dlatego to trochę dziwne Ci się wydaje.
Przeszłość ma takie znaczenie jakie jej nadamy ,nie może nad nami panować aż tak wpływać na nas ,bo jeśli to robi to odwraca uwagę od tego co jest teraz i "zaciemnia" też  przyszłość.(gdzieś ktoś o tym pisał w tym wątku wcześniej ja się z tym zgadzam)
W jakimś sensie jest istotna i ważna bo to pamięć o doświadczeniach - wspomnienia ,ale nie ma co się nią przejmować za bardzo bo minęła i jest martwa koniec nic się tam nie zmieni..
Na moje oko to nic złego się z Tobą nie dzieje może to być jakiś przełom początek jakiegoś nowego etapu w życiu.
(alem się napisał dzisiaj smile )

Miłego dobrego dnia

4 503

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Ja czuje coś dziwnego . Przeżyłam z człowiekiem 10lat to sporo czasu jedna trzecia mojego życia . Nie czuje nic zupełnie nic mało tego ja praktycznie nie pamiętam tych wspólnych lat jakbym to nie ja je przeżyła a jakaś inna kobieta . Może tak cierpiałam po rozstaniu że mój mózg całkowicie wyparł wszystko ? Czuje się jakbym dopiero zaczęła żyć jakby nie było przeszłości .
Może coś mi się z głową zrobiło:-P.

Nic Ci nie jest Pyłku wszystko jest w porządku po prostu nabierasz dystansu do przeszłości nie ranią Cię już tak wspomnienia.Może dawno tego nie czułaś co teraz dlatego to trochę dziwne Ci się wydaje.
Przeszłość ma takie znaczenie jakie jej nadamy ,nie może nad nami panować aż tak wpływać na nas ,bo jeśli to robi to odwraca uwagę od tego co jest teraz i "zaciemnia" też  przyszłość.(gdzieś ktoś o tym pisał w tym wątku wcześniej ja się z tym zgadzam)
W jakimś sensie jest istotna i ważna bo to pamięć o doświadczeniach - wspomnienia ,ale nie ma co się nią przejmować za bardzo bo minęła i jest martwa koniec nic się tam nie zmieni..
Na moje oko to nic złego się z Tobą nie dzieje może to być jakiś przełom początek jakiegoś nowego etapu w życiu.
(alem się napisał dzisiaj smile )

Miłego dobrego dnia

Oby tak było :-)..
Tzn pamiętam wszystko co znim przeżyłam ale raczej tak z boku jakby to były wspomnienia kogoś innego .....
Idę zaraz do pracy a tu taka śnieżyca zanim dojdę do pracy będę bałwankiem :-D.
Miłego dnia wszystkim

4 504

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Rany Pyłek.. myslalam, ze to ja przeżywam dramat wstając przed 7, ale Ty to chodzisz do pracy w środku nocy. To nieludzkie! big_smile

4 505

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Rany Pyłek.. myslalam, ze to ja przeżywam dramat wstając przed 7, ale Ty to chodzisz do pracy w środku nocy. To nieludzkie! big_smile

No o 5 wyszłam z domu ale szłam z parasolka hahahaha i wcale nie zmoklam   :-P. Jak ja nie lubię wstawać rano automatycznie mam zły dzień z niewyspania :-(.

4 506

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Miłego wszystkim smile

4 507

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Czołem Załoga
smile
Jest piątek,jest życie. Jakie plany ?
Pyłek szacun za wytrwałość ,ja jestem śpioch wstaje przed 8 z trudem. Ale dzięki takiej pracy masz więcej dnia dla siebie,wiem że pewnie jesteś zmęczona ale zawsze to ciut więcej.

Jazz, jak pisze Paslawek wszystko w punkt. smile

Marta, podoba mi się Twoje myślenie, bardzo zdrowe. Tak, oni byli, dużo nas nauczyli więc trudno przestać zapomnieć. Super,ze jesteś szczęśliwa ile czasu minęło ?

Wyimaginowana, No dzieje się. Powoli, nie wszystko naraz. Robi się mieszkanie,ludzie też się znajdą smile mamy chyba ten sam czas porozstaniowy.

Promyczek, pająk w normie ? Nie zwial ? Nie szuka go w Polsce.

Chłopaki ,jak zwykle na Warcie i w pogotowiu duchowym smile

Ja lekko zamieszana, ale to...Idę do kina smile

4 508 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-25 21:35:54)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Gilotyna1988 napisał/a:

Ja lekko zamieszana, ale to...Idę do kina smile

Dobrze że zamieszana a nie wstrząśnięta chyba jak dziewczyna Bonda albo odwrotnie.

Fajnego seansu.

4 509

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

U mnie weekend będzie pościelowy - zapalenie oskrzeli ;/// Mam nadzieję, że w tym czasie mój mózg nie zerwie się ze smyczy i da mi żyć xd

4 510

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Moje plany nauka, sport oraz chill wink

4 511 Ostatnio edytowany przez Wydajemisię (2019-01-25 20:00:38)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Witam w piątkowy wieczór wink

Wymaginowana ciesz sie ze zaczynasz to sama bez wspomnien w tym mieszkaniu, nie będziesz z niego uciekac i beda to tylko Twoje nowe wspomnienia.

Pyłku ja rozumiem o czym piszesz doszłam tez do momentu ze niby wszystko pamiętam ale tak bez emocji jak by to jakas inna ja byla tam wtedy. I tak jest dobrze i wole w ten sposob smile
Ostatnio odpalilam sobie zdjęcia z wyjazdów jakis i patrze na te przytulance i wiecie co bylo moja pierwsza mysla ? Matko jaka bylam spasiona

Edit ucielo. Jakie plany na ferie?

4 512

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Wydajemisię napisał/a:

Witam w piątkowy wieczór wink

Wymaginowana ciesz sie ze zaczynasz to sama bez wspomnien w tym mieszkaniu, nie będziesz z niego uciekac i beda to tylko Twoje nowe wspomnienia.

Pyłku ja rozumiem o czym piszesz doszłam tez do momentu ze niby wszystko pamiętam ale tak bez emocji jak by to jakas inna ja byla tam wtedy. I tak jest dobrze i wole w ten sposob smile
Ostatnio odpalilam sobie zdjęcia z wyjazdów jakis i patrze na te przytulance i wiecie co bylo moja pierwsza mysla ? Matko jaka bylam spasiona

Edit ucielo. Jakie plany na ferie?

To dobrze że co juz przeszło z exem a pojawił się ktoś nowy ?:-).
Moje plany na ferie praca,paraca i jak najwięcej pracy :-D.

4 513

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Pyłku dla mnie taka pora to środek nocy tongue ledwo zwlekam sie z łóżka o 7, nie mówiąc o tym, ze miałabym o tej godzinie albo wcześniej wychodzić z domu. Dramat!!! big_smile

Wyimaginowana zdrówka :* pamiętaj, ze nad swoim mózgiem mozna panowac, trzeba tylko to ćwiczyć wink

Gilotyna z czym w punkt?:)

Wydajemisie wow, jaki progres smile dobrze to czytać!

Ja jade wieczorem na kolacje i wino z kolega smile Mozna pomysleć, ze idealny piątkowy wieczor: przystojny mężczyzna, dobre jedzenie, wyśmienite wino.. jest tylko jeden mankament - on jest gejem tongue No cóż:D

4 514

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Gilotyna1988 napisał/a:

Marta, podoba mi się Twoje myślenie, bardzo zdrowe. Tak, oni byli, dużo nas nauczyli więc trudno przestać zapomnieć. Super,ze jesteś szczęśliwa ile czasu minelo

Ex mnie zostawił 2 dni przed Wielkanocą. Potem w połowie sierpnia zaczął się odzywać i wrócił do mnie na 2 miesiące. Ale to taki powrót na pół gwizdka. Ważne jest też to, że byłam z nim niedługo, jakieś 8 miesięcy... tyle samo 8 miesięcy zajęło mi zrozumienie, że to był strasznie toksyczny człowiek I po prostu buc.

4 515 Ostatnio edytowany przez wyimaginowana (2019-01-25 21:01:53)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Wydajemisię napisał/a:

Witam w piątkowy wieczór wink

Wymaginowana ciesz sie ze zaczynasz to sama bez wspomnien w tym mieszkaniu, nie będziesz z niego uciekac i beda to tylko Twoje nowe wspomnienia.

Na początku uciekałam, tym bardziej, że on tam jeździł, angażował się, zostawił swoje rzeczy, ale po jakimś czasie zaczęło nabierać kształtów, emocje też się zmieniły i już mnie nie odrzuca jak tam wchodzę. Boję się tylko momentu, czy jak już tam wejdę i zostanę sama to się poczuje przytłoczona, bo teraz zawsze ktoś tam w domu jest, rozmowy słychać smile

4 516

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Wyimaginowana zdrówka :* pamiętaj, ze nad swoim mózgiem mozna panowac, trzeba tylko to ćwiczyć wink

Dziękuję, przyda się, bo czuje się jakbym miała motylicę i gruźlicę w jednym big_smile U mnie trwa walka serce vs. rozum, nieustannna, mogę grać w reklamach pewnej sieci komórkowej big_smile

4 517 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2019-01-25 21:09:58)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Wyimaginowana zdrówka :* pamiętaj, ze nad swoim mózgiem mozna panowac, trzeba tylko to ćwiczyć wink

Dziękuję, przyda się, bo czuje się jakbym miała motylicę i gruźlicę w jednym big_smile U mnie trwa walka serce vs. rozum, nieustannna, mogę grać w reklamach pewnej sieci komórkowej big_smile

Słuchaj rozumu nigdy serca !!! :-P.
Umnie jest chyba najgorszy stan SAMA NIEWIEM CZEGO CHCE :-\.  fajnie że czas załatwia  wszystko za nas że już się tak nie cierpi , że się zapomina niektóre rzeczy ale co dalej  .....no i tu już od nas zależy co dalej tylko ja wciąż niewiem czego chce od życia . Ostatnio chodzi mi plan po głowie wyjechać gdzieś niekomu nie mówić gdzie i zniknąć . Chyba marudzę z niewyspania idę spać bo jutro wzięłam dodatkowy dzień pracy i znowu na rano :-\.
Dobrej nocki wam życzę i udanego jutrzejszego dnia . Jazzmine miłego wieczoru ;-)

4 518

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Pyłku dla mnie taka pora to środek nocy tongue ledwo zwlekam sie z łóżka o 7, nie mówiąc o tym, ze miałabym o tej godzinie albo wcześniej wychodzić z domu. Dramat!!! big_smile

Wyimaginowana zdrówka :* pamiętaj, ze nad swoim mózgiem mozna panowac, trzeba tylko to ćwiczyć wink

Gilotyna z czym w punkt?:)

Wydajemisie wow, jaki progres smile dobrze to czytać!

Ja jade wieczorem na kolacje i wino z kolega smile Mozna pomysleć, ze idealny piątkowy wieczor: przystojny mężczyzna, dobre jedzenie, wyśmienite wino.. jest tylko jeden mankament - on jest gejem tongue No cóż:D

Baw się dobrze Jazz i nie marudź smile

Miłego wieczoru

4 519 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-25 21:49:35)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Wyimaginowana zdrówka :* pamiętaj, ze nad swoim mózgiem mozna panowac, trzeba tylko to ćwiczyć wink

Dziękuję, przyda się, bo czuje się jakbym miała motylicę i gruźlicę w jednym big_smile U mnie trwa walka serce vs. rozum, nieustannna, mogę grać w reklamach pewnej sieci komórkowej big_smile

Słuchaj rozumu nigdy serca !!! :-P.
Umnie jest chyba najgorszy stan SAMA NIEWIEM CZEGO CHCE :-\.  fajnie że czas załatwia  wszystko za nas że już się tak nie cierpi , że się zapomina niektóre rzeczy ale co dalej  .....no i tu już od nas zależy co dalej tylko ja wciąż niewiem czego chce od życia . Ostatnio chodzi mi plan po głowie wyjechać gdzieś niekomu nie mówić gdzie i zniknąć .

Plan jest świetny popieram zrób to Pyłu fajna przygoda może być smile
Wyrwać się nawet na parę dni .

4 520

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Zmieszana mialo być smile

Jazz,we wszystkim fajnie mądrze. Od razu jakoś mi też lepiej przy okazji odpowiedzi Paslawka do Ciebiej .

Marta, najważniejsze że to jest za Tobą .:)

Poker ,czego się uczysz ?

Wyimaginowana ,No zdrowia ! mi też się przyda cholera zmarzlam.

A ja dziś płakałam,jechalam samochodem i plakalam jak dzidz. Tesknie .

Pyłek, zazdroszczę Ci tego stanu,to dobry stan i najlepszy na zmiany smile

Ajajaja!!!!!!!!!

4 521

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Gilotyna1988 napisał/a:

Zmieszana mialo być smile

Jazz,we wszystkim fajnie mądrze. Od razu jakoś mi też lepiej przy okazji odpowiedzi Paslawka do Ciebiej .

Marta, najważniejsze że to jest za Tobą .:)

Poker ,czego się uczysz ?

Wyimaginowana ,No zdrowia ! mi też się przyda cholera zmarzlam.

A ja dziś płakałam,jechalam samochodem i plakalam jak dzidz. Tesknie .

Pyłek, zazdroszczę Ci tego stanu,to dobry stan i najlepszy na zmiany smile

Ajajaja!!!!!!!!!

Na dobranoc Mała

Audioslave - Be yourself

4 522

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Gilotyna1988 napisał/a:

Zmieszana mialo być smile

Jazz,we wszystkim fajnie mądrze. Od razu jakoś mi też lepiej przy okazji odpowiedzi Paslawka do Ciebiej .

Marta, najważniejsze że to jest za Tobą .:)

Poker ,czego się uczysz ?

Wyimaginowana ,No zdrowia ! mi też się przyda cholera zmarzlam.

A ja dziś płakałam,jechalam samochodem i plakalam jak dzidz. Tesknie .

Pyłek, zazdroszczę Ci tego stanu,to dobry stan i najlepszy na zmiany smile

Ajajaja!!!!!!!!!

Mi możesz chyba zazdrościć chyba tylko i wyłącznie tego że już nie cierpię za nim i nic do niego nie czuje . Swoją drogą ciekawe jak to się stało sama niewiem kiedy myślałam że gdzieś głęboko w sercu ukryje miłość i zawsze będę go kochać ....
Tak naprawdę dotarło domnie że on mnie niszczył psychicznie miał swoje sposoby do tego uderzył więc myślę że mam trochę inna sytułacje niż wy ...
Kata ty też się wyleczysz z tej miłości i tęsknoty minie odpowiedni czas dla ciebie i będzie wszystko ok zobaczysz ;-)

4 523

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Hejo smile
Ja to cały czas praca i praca, właśnie jestem w dorodze do niej sad wiec weekend w robocie plus może trening. Wczoraj miałam jeden dzień wolny. Ostatnio przeżywam emocjonalny problem.... niby brak jakoś specjalnie myśli o byłym ale jednak jakieś głupie poczucie winy i znów obwinianie siebie....

Staram się mieć natłok obowiązków, żeby jak najmniej być sam na sam ze swoimi myślami. Czytam forum ale jakoś nie mam chwili posiedzieć i się udzielać

4 524

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku, tylko jakoś w sobie samej nie najlepiej. Nic nie pomaga,a jak już się coś znajdzie to na krótko...

Pyłku, właśnie tego braku jakichkolwiek emocji zazdroszczę. Też aktualnie po wczorajszym załamaniu myślę,ze zawsze będę go kochać ,nikomu nie zaufam,nikt nie będzie mnie tak koil i tulił do snu. Zwrot akcji. Nie wiem o co chodzi.
Mam taki zjazd od wczoraj. W nocy się obudziłam jakbym miała gorączkę ,dreszcze i nie wiem czy to choroba czy co.

4 525

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 526 Ostatnio edytowany przez Facet2019 (2019-01-26 13:47:50)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Gilotyna1988 napisał/a:

Poker ,czego się uczysz ?

szeroko rozumianej psychologii, angielskiego, photoshopa (super CV można sobie zrobić w tym programie smile )

Gilotyna1988 napisał/a:

Zwrot akcji. Nie wiem o co chodzi.

Kata Ty leszczu, kopniak w dupę:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

big_smile big_smile big_smile

4 527

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dziekuje Wam smile wieczor był uroczy. Zdecydowanie mamy to same flow, taki soulmate. Uwielbiam tego człowieka :-)))

Pamiętacie jak wspominałam o fake kontach obserwujących mnie na insta? Po niespełna 2 miesiącach, fejk powrócił :-) dokładnie te same dane. Ciekawa jestem, kto jest tak uparty, mam swoja teorie na ten temat, ale specem nie jestem, wiec nie namierze :-D swoja droga, troche creepy:P

4 528

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Creepy ? dziecinada raczej moim zdaniem.

Ja dzisiaj strzegę energii  w mieście - lubię tak o tym myśleć smile

Miłej sobótki życzę

4 529

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wersja dla Jazz, hahaha

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 530

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku dziecinada tez, jak najbardziej. Swoja droga, ktoś jest niezle ciekawy co u mnie :-D a tam widac.. wielkie nic big_smile

Poker Hahaha tak wlasnie :-)))

4 531 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-26 17:15:14)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Paslawku dziecinada tez, jak najbardziej. Swoja droga, ktoś jest niezle ciekawy co u mnie :-D a tam widac.. wielkie nic big_smile

Poker Hahaha tak wlasnie :-)))

Bo "tam" już nie ma nic  taka prawda pewnie też nie ma co robić może coś nie tęgo w raju  nieważne , pies to (go ) ganiał wink nie ma co rozkminiać.
Jest za to przestrzeń dla i u Ciebie Jazz  cool

Oszsz w m....ę muszę się ruszyć mam alert/awaria.

4 532

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Poker, widzę że na Ciebie zawsze można liczyć tongue przypominam ,że jestem dopiero 2,5 mca po rozstaniu. No i nie wiem czy to mi jakos rozgrzesza zjazdy, ale troszkę tak.

Uczysz się do pracy, na studia czy fla siebie - psychologii. Znalazłam świetny kierunek studiów, wprawdzie wynalazek coś na kształt kogniwistyki ale ten brzmi mega, nazywa się User Experience na jedej uczelni tylko. Taki ciekawy mix.

Jazz, no można się domyślać. . Co i kto to taki wink

Paslawku ratuj świat !:)

Wojowniczka ,dobrze robisz to działa ale u mnie później i tak wraca wszystko że zdwojoną siłą.
Ale chujoza dziś. Ciekawe czy mnie zbija za brzydkie słowo.

4 533 Ostatnio edytowany przez wyimaginowana (2019-01-26 14:53:01)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Gilotyna1988 napisał/a:

A ja dziś płakałam,jechalam samochodem i plakalam jak dzidz. Tesknie .

Pyłek, zazdroszczę Ci tego stanu,to dobry stan i najlepszy na zmiany smile

Ajajaja!!!!!!!!!

Mi też zdarzało się wsiąść w auto, jechać przed siebie i płakać, jeździłam w odludne miejsca, nad wodę, na punkt widowkowy i wyłam, taplałam się w tych emocjach, czułam wręcz fizyczny ból. Ostatnia taka rozsypka w sylwestra. Ale minęło, jakbym wtedy wypłakała ten największy żal i .... przyszedł względny spokój smile

Nawet dzisiaj usłyszałam od postronnych osób, że widzą u mnie zmianę w ciągu tych 2 miesięcy, że przychodzę coraz bardziej wyluzowana, uśmiecham się, makijaż (O! dostrzegalne, jakże miłe) i nie jestem tą samą, zmęczoną, sfrustrowaną osobą co pół roku temu. Nawet się nad tym zastanowiłam i doszłam do wniosku, że rzeczywiście - nawet ostatnie miesiące związku, gdzie niby byliśmy razem a było narastające napięcie, dały mi w kość. Ja się zamartwiałam, ratowałam to kosztem siebie, starałam się za dwoje, jednocześnie zapieprzałam na dwóch etatach, byłam wszystkim zmęczona, a teraz? Teraz są wspomnienia, jeszcze tli się żal, ale już nie ma niepokoju pt. a ile jeszcze będę czekać, a może to ten dzień, a czy on spędzi ze mną czas, a czy jak zrobię to i tamto to obędzie zadowolony, a czy wróci z imprezy, a czy pójdzie na imprezę, a czy to i tamto. I tutaj jest ten spokój. Taka ulga, że mogę się sama sobą, że nie żyję w napięciu smile

EDIT: Oczywiście, ten stan pewnie się będzie zmieniał, były i będą gorsze momenty, ale mam nadzieje, że to będzie blakło, obojętniało. Tęsknota jest, to jasne po tylu latach, ale czekam, aż i to minie. Nawet dzisiaj miałam pierwszy raz od rozstania jakieś realistyczne sny z Ex, czułam jakby był obok, jakby to się nie wydarzyło, obudziłam się zdezorientowana, ale otrzepałam się, ogarnęłam, wytłumaczyłam sobie, że to projekcja mojego mózgu i tego już nie ma i nie będzie. Nie wiem, czy działam tak jak powinnam, ale na razie widzę jest lepiej. I widzę że rady - zero kontaktu - to najlepsza rada jaka może być smile

4 534

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Poker Hahaha tak wlasnie :-)))

big_smile

Gilotyna1988 napisał/a:

Poker, widzę że na Ciebie zawsze można liczyć tongue

Polecam się na przyszłość.

Gilotyna1988 napisał/a:

Uczysz się do pracy, na studia czy fla siebie - psychologii.

Dla siebie, od lat to moje hobby. Ostatnio psychologia ewolucyjna. Bardzo ciekawa i mam wrażenie, że modna ostatnimi czasy. ;P

wyimaginowana napisał/a:

Nawet dzisiaj usłyszałam od postronnych osób, że widzą u mnie zmianę w ciągu tych 2 miesięcy (...)

Tak ludzie to dostrzegą i wręcz nierzadko będą chcieli pomóc, ukierunkować, dać do zrozumienia itd.

wyimaginowana, Ty jesteś na dobrej drodze. Mam wrażenie, że szybko się ogarniesz! smile

4 535

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:

wyimaginowana, Ty jesteś na dobrej drodze. Mam wrażenie, że szybko się ogarniesz! smile

Oby, i mam nadzieję, że nie spadnę potem z Everestu na Mierzeje Wiślaną smile

4 536 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-26 17:21:24)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Gilotyna1988 napisał/a:

Paslawku ratuj świat !:)


chujoza dziś..

ad1
Załatwione już po wszystkim - ŁATWIZNA
a2
Bez przesady smile taka "delikatna" pokaż pazurki Kata smile

Poker przyszłość to tylko 6 stron tongue zostało jakby nie liczyć

4 537

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Hahaha ja poraz pierwszy idąc na rano tak nie wyglądam jestem wyspana wypoczęta trochę zmęczenie łapie ale humor całkiem spoko :-)

4 538

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

A ja dziś lenistwo. Wczoraj robilam trening na gumach i uwazam to ustronstwo to wymysł samego  diabła. Jesli kiedykolwiek mowilam ze ciezko trenuje to cofam te słowa. Wczoraj dopiero ciezko trenowalam. Po skonczonej sesji nie potrafilam stac na nogach , same sie uginaly. Ale ile śmiechu w tym było to moje. Trenuje z moja kuzynka która jest jak moja siostra.

Co do pająka to hmmm to okazalo sie ze moj pupilek jest dość agresywny i w stresie reaguje atakiem. Do tego skubany jest tak szybki ze boję się gdy go wyciągnę tonon poprostu ucieknie. Daje mi czas na oswojenie się w nowym tera i tak sobie go namietnie ogladam te moja egzotyczna piękność.

Co do facetów... Nikogo nie ma i nie zapowiada się by ktokolwiek moje serce chciał naprawiać. W zasadzie nie mam czasu na facerow ale chcialabym się już do kogoś przytulic i poczuc ważna .

Pod koniec lutego wyruszam znowu do warszawy, ale juz bez dzieci i na troszkę dłużej. Moze tam coś pyknie w moim życiu towarzyskim .

I mimo ze minęło ... Pół roku ... To w sercu nie zmieniło się nic. Choć podchodzę do tego juz bardzo spokojnie. Nigdy nie sadzilam ze bylam zdolna pokochac kogoś do takiego stanu w ktorym aktualnie się znajduje.

Czytam was cały czas ale ostatnio jakos brak mi nowych ciekawych rzeczy do powiedzenia, a nie chce smecic o ex , moich dolach i tęsknotach.

4 539

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:

Poker przyszłość to tylko 6 stron tongue zostało jakby nie liczyć

Dokładnie tak. wink

Promyczek87 napisał/a:

Co do facetów... Nikogo nie ma i nie zapowiada się by ktokolwiek moje serce chciał naprawiać. (...)

Współczuję podejścia, ale bardziej potencjalnemu kandydatowi. tongue

4 540

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku „raj” mnie średnio interesuje, ale podswiadomosc mi mówi, ze skoro „raj” interesuje sie mną to chyba nie jest tak różowo ;-) Jebac! To ostatnio moje ulubione powiedzenie na rożne rzeczy, ktore olewam big_smile na moim insta nie ma praktycznie nic, skończyłam z upublicznianiem sie wink życie mam fajne, nie muszę tego nikomu pokazywać big_smile

Ja w pracy. Nastawiłam sie na armageddon,  a jest względny spokój;) tzn. W porównaniu do Armageddonu jest luz, choc widze, ze reszta wymięka :-D jestem wg ekipy jedyna osoba z pozytywnym nastawieniem w dniu dzisiejszym tongue

Promyczku ten egzotyczny przyjaciel jest przerażający tongue

4 541

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

U mnie zmiany - nowe życie, nowe mieszkanie, samochód, telefon i profilowe na fb hahaha big_smile Pyłek może obczaić moje marne triki makijażowe haha

4 542 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-26 19:15:30)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Jebac!


Czasem to najlepsza "mantra" zdrowa  smile

Dla urozmaicenia można w różnych językach , ja lubię jak Szwejk po czesku "jebem to".

4 543

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Paslawku „raj” mnie średnio interesuje, ale podswiadomosc mi mówi, ze skoro „raj” interesuje sie mną to chyba nie jest tak różowo ;-) Jebac! To ostatnio moje ulubione powiedzenie na rożne rzeczy, ktore olewam big_smile na moim insta nie ma praktycznie nic, skończyłam z upublicznianiem sie wink życie mam fajne, nie muszę tego nikomu pokazywać big_smile

Ja w pracy. Nastawiłam sie na armageddon,  a jest względny spokój;) tzn. W porównaniu do Armageddonu jest luz, choc widze, ze reszta wymięka :-D jestem wg ekipy jedyna osoba z pozytywnym nastawieniem w dniu dzisiejszym tongue

Promyczku ten egzotyczny przyjaciel jest przerażający tongue

Mój brat miał kiedyś dwa praszniki, ło jezu, jak nigdy nie zamykałam drzwi, tak wtedy spałam zaryglowana jak w bunkrze. I te owady jako posiłek... buuu, dla mnie straszne, ja się boje każdego pająka big_smile

4 544

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:

U mnie zmiany - nowe życie, nowe mieszkanie, samochód, telefon i profilowe na fb hahaha big_smile Pyłek może obczaić moje marne triki makijażowe haha

Pyłek był widział i jest pod wrażeniem . Naprawdę dobra robota . Całkiem inaczej wyglądasz i chyba nawet młodziej niż na tym wczesniejszym profilowym.  Brawo Ty!!!

4 545

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:

U mnie zmiany - nowe życie, nowe mieszkanie, samochód, telefon i profilowe na fb hahaha big_smile Pyłek może obczaić moje marne triki makijażowe haha

Pyłek był widział i jest pod wrażeniem . Naprawdę dobra robota . Całkiem inaczej wyglądasz i chyba nawet młodziej niż na tym wczesniejszym profilowym.  Brawo Ty!!!

Brawo Ja big_smile Dziękuję, bardzo mi miło smile Może otoczenie miało racje mówiąc, że przynajmniej na zewnątrz odżyłam xD Albo mam syndrom Benjamina Buttona, na 126 stronie będę noworodkiem hahah big_smile

4 546

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku jasna sprawa smile Na niektore rzeczy nie ma sie wpływu, wiec po co sie nimi zajmować wink szkoda zycia.

Kurrr... myśliwy był u mnie w pracy i potwierdził spotkanie we wtorek. Tak zdębiałam, ze sie zgodziłam. Shiet ;/ jak wybrnąć? Help! Nie chce go urazić, bo to miły i atrakcyjny facet, ale po dłuższej wymianie zdan, kompletnie nie w moim guście. Aaaa pomocy!

4 547

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:

U mnie zmiany - nowe życie, nowe mieszkanie, samochód, telefon i profilowe na fb hahaha big_smile Pyłek może obczaić moje marne triki makijażowe haha

Pyłek był widział i jest pod wrażeniem . Naprawdę dobra robota . Całkiem inaczej wyglądasz i chyba nawet młodziej niż na tym wczesniejszym profilowym.  Brawo Ty!!!

Brawo Ja big_smile Dziękuję, bardzo mi miło smile Może otoczenie miało racje mówiąc, że przynajmniej na zewnątrz odżyłam xD Albo mam syndrom Benjamina Buttona, na 126 stronie będę noworodkiem hahah big_smile

Pomijam fakt że jesteś podobna do obecnej narzeczonej mojego exa wrrr .... Ale to dobrze bo ciebie lubię to może żadna blondynka z włosami do ramion nie będzie moim wrogiem hahahaha :-P.
Powiem ci że naprawdę ładnie wyglądasz i chyba nawet dwa cienie na oku :-)

4 548

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wyimaginowana,az chce cię zobaczyć masz insta ? A wiesz,ja też po rozstaniu nowy telefon, nowy samochód,nowe profilowe zrobiłam big_smile

Paslawek, No jest aż tak choć z czasem lepiej. Dobrze ,że mam dobrych ludzi zewsząd smile

Promyczek, podziwiam nadal, co do faceta, cóż prędzej czy później ,oni są wszędzie smile

Jazz, hm. Napisz zwyczajnie ,że jednak nie masz czas i możliwości. smile

Poker, skorzystam tongue

4 549

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Paslawku jasna sprawa smile Na niektore rzeczy nie ma sie wpływu, wiec po co sie nimi zajmować wink szkoda zycia.

Kurrr... myśliwy był u mnie w pracy i potwierdził spotkanie we wtorek. Tak zdębiałam, ze sie zgodziłam. Shiet ;/ jak wybrnąć? Help! Nie chce go urazić, bo to miły i atrakcyjny facet, ale po dłuższej wymianie zdan, kompletnie nie w moim guście. Aaaa pomocy!

Lepiej nie kombinuj i powiedz w prost że nie jestes gotowa na nowe znajomości czy tam randki co wolisz jak ci jest głupio powiedzieć w oczy napisz smsa . Ludzie potrafią zerwać po latach przez smsa to i ty możesz napisać ,:-P

4 550 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-26 21:36:47)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Paslawku jasna sprawa smile Na niektore rzeczy nie ma sie wpływu, wiec po co sie nimi zajmować wink szkoda zycia.

Kurrr... myśliwy był u mnie w pracy i potwierdził spotkanie we wtorek. Tak zdębiałam, ze sie zgodziłam. Shiet ;/ jak wybrnąć? Help! Nie chce go urazić, bo to miły i atrakcyjny facet, ale po dłuższej wymianie zdan, kompletnie nie w moim guście. Aaaa pomocy!

Sprytny myśliwy z zaskoczenia taktycznie strateg smile "atak" wyprzedzający - uprzedził Cię "Cwaniaczenko".

1. Po pierwsze primo - ochłoń (najłatwiejsze )
2.Zawsze możesz zrezygnować - wolny człowiek z Ciebie i nie musisz się gęsto tłumaczyć.
3.To co ze miły i atrakcyjny - pełnoletni jest a czy poczuje się urażony pewnie trochę i co masz się z nim męczyć przez to.
4.Już nie kręć powiedz w ostateczności to co pisałaś tutaj że nie interesują Ciebie randki albo coś w tym stylu, postaraj się nie wchodzić w dyskusje jeszcze mu nie obiecałaś swojej ręki nie ten etap.Masz prawo się pomylić i wycofać nic nie jesteś mu winna.
5.Lepiej się wycofać z lekkim dyskomfortem niż robić i spotykać się wbrew sobie ,jeżeli oczywiście nie masz żadnych wątpliwości.
6.Dobrze sama wiesz co zrobić to znowu dobra okazja poćwiczyć.
7.W ostateczności możesz się spotkać treningowo i z dystansem ale to trochę nie teges i  możesz się jeszcze bardziej zamotać.
Jak zaczniesz ściemniać to być może trafiłaś na "cierpliwego" będzie czekał ,jak będzie Ciebie nachodził to prawdopodobnie desperat

Będzie Ciebie to spotykać Jazz nie ukryjesz się faceci nie są ślepi no i pracujesz z ludźmi .
Nie przejmuj się tak nic się nie stało.

Posty [ 4 486 do 4 550 z 7 946 ]

Strony Poprzednia 1 … 68 69 70 71 72 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026