netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

dziwne rozstanie, sprzeczności.

7 945 odpowiedzi519 825 wyświetleńzałożony przez vex, 24.03.2018

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Strony Poprzednia 1 … 67 68 69 70 71 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 421 do 4 485 z 7 946 ]

4 421

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Gilotyna1988 napisał/a:

Część Dziubaski big_smile

Czy to naprawdę tak musi być, aby porządny obywatel musiał w takim niedospaniu iść do życia. ?
Ciężko mi potwornie na sercu i w umyśle. Eks przelewa się po wszystkich moich narządach kurla..
Od dziś i ja dalaczam do zacnego grona maratończyków i fitnesswomenek. Proszę bardzo. Dziękuję za gorące oklaski i ciepłe przyjęcie. Miłego dnia :*

Może za dużo mówisz o ex i dlatego tak jest ?
Brawa i ciepłe przyjęcie dostaniesz jak już będziesz po treningu :-P

4 422 Ostatnio edytowany przez Facet2019 (2019-01-21 11:10:59)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

Brawa i ciepłe przyjęcie dostaniesz jak już będziesz po treningu :-P

Dokładnie, i to regularnym. Bo to może jakiś słomiany zapał być ;x

Edit:

Pyłek apropo, spróbuj tego? "Wyświetlaj emotikony jako ikony."

GwiezdnyPył napisał/a:

(...) jak byś nie zauważył wklejam :-)i tak się pokazuje a nie te wasze żółte uśmiechnięte buźki

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 423

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Brawa i ciepłe przyjęcie dostaniesz jak już będziesz po treningu :-P

Dokładnie, i to regularnym. Bo to może jakiś słomiany zapał być ;x

Haha big_smile to się tak nie da za samo wyrażenie zainteresowania  i na zachętę wink ?? Ech. Nie ma nic za darmo big_smile

Może,ale nawet nie mówiłam o nim dużo do nikogo na imprezie,ani rano ani później na obiedzie ,a nie jeden chłopak mnie zpytal o to ,że coś tam z miłości zrobiłam ja mówię no tak i uwierz nie warto, nigdy. Tyle chyba..

4 424

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Pyłku żadna ze mnie specjalistka tongue a juz na pewno nie nadawałabym sie na trenera personalnego big_smile po prostu mądra głowa mi podpowiedziała co i jak smile

„Life always offers You a second chance. It’s called tomorrow.”

Gilotyna zobaczysz jakie fajne samopoczucie sie robi po ćwiczeniach. Trzymam kciuki za wytrwałość smile

4 425

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Zmęczeni ? To pachnie jak zwycięstwo po całym dniu.

U mnie nie najlepiej tzn u mnie ok ,ale u żony coś ze zdrowiem .
Młoda była przestraszona nie jest tak źle jak myśli.
Takie życie damy rade.

Trzymajcie się ciepło

Dobranoc

4 426

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku trzymam kciuki za zdrowie Zony!!!


Ja dzis przepadlam.. miałam średni nastrój, wiec poprawiłam go sobie perfumami Jean Paul Gaultier - Scandal. Niby znasz ten zapach, niby juz cos tak pachniało.. ale ma w sobie to COS. Zdecydowanie jest u mnie na podium. Magnetyzujący, kuszący, uwodzicielski. Ochhh *___* jak ja kocham perfumy! <3

4 427 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-22 00:43:10)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dziękuje Jazzmine.

Na początku lutego czyli jak na dzisiejsze standardy to blitzkrieg, mamy termin na zabieg,byle tylko nie było żadnych komplikacji jak 3 lata temu.
Będzie dobrze wyglądało groźnie i badanie do powtórki , ale spoko są dwie rzeczy jedna niegroźna druga trochę bardziej skomplikowana.
Tylko te szpitale sad

Nic to jutro będzie lepiej .Nie ma co się za bardzo nakręcać to niespecjalnie pomaga.

W pracy mój podwładny dostał cynk że żona rodzi facet wzrost 195 cm mina widok bezcenny galareta pierwsze dziecko
odesłałem go do żony będzie córka tak na USG wyszło wcześniej smile

Także poniedziałek ciekawy .

4 428

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku, trzymam kciuki za zdrowie Żony. Wiemmm,szpitale są okropne ale wszystko napewno będzie dobrze i szybko zapomnicie smile

Jazz,znam smile mnie akurat nie porwał ale wiem jak potrafią cieszyć perfumy, po rozstaniu jakoś samoistnie przeszłam na odwyk zapachowy ,boję się że będę ukochane perfumy kojarzyć z tym okresem.

U mnie też nastrój du.a.pa.pa.

4 429

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Kata też dzięki  smile jesteście słodkie

Jak będziesz mieć jutro zakwasy to spoko tak ma być wolno Ci jęczeć i urągać musi poboleć i już - potem przestanie

Też trzymam kciuki za wytrwałość warto przecierpieć 2-3 dni potem luzik smile

4 430 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-22 01:05:19)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Zjadłam kawałek nazwy. JPG - scandal BY NIGHT tongue sequel scandala, nieco okrojony, dla mnie obłędny smile

Paslawku bedzie dobrze, nie ma co sie nakręcać. Szpitale to nic przyjemnego, ale mus to mus. Trzymam mocno kciuki :*

Kata co dzisiaj zrobilas ciekawego?;-) Ja przez dłuższy czas nie mogłam używać Chanel - Chance eau fraiche, bo dostałam je w prezencie od X, ale na szczescie mi przeszło i kocham je spowrotem miłością bezgraniczna big_smile

Ja byłam na cmentarzu u dziadków, w koncu ich święto. Pozniej u kolegi na kawie, a następnie pojechałam pomoc w nauce Bratankowi. Młody był nieco oporny, ale jakos poszło :-)

4 431

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dla odprężenia co by nie smęcić na zapas

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 432

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Zjadłam kawałek nazwy. JPG - scandal BY NIGHT tongue sequel scandala, nieco okrojony, dla mnie obłędny smile

Paslawku bedzie dobrze, nie ma co sie nakręcać. Szpitale to nic przyjemnego, ale mus to mus. Trzymam mocno kciuki :*

Kata co dzisiaj zrobilas ciekawego?;-) Ja przez dłuższy czas nie mogłam używać Chanel - Chance eau fraiche, bo dostałam je w prezencie od X, ale na szczescie mi przeszło i kocham je spowrotem miłością bezgraniczna big_smile

Ja byłam na cmentarzu u dziadków, w koncu ich święto. Pozniej u kolegi na kawie, a następnie pojechałam pomoc w nauce Bratankowi. Młody był nieco oporny, ale jakos poszło :-)

Mamy też siostrzeńca teraz ma 12 lat rodzice chemicy z matmy świetni Młody odwrotnie pisze piękne wypracowania pyta panią od polskiego na ile ma być stron takie cuś ale opory pewnie ma te same  ja jestem jego najstarszym wujkiem tym od 'złych' rzeczy typu nauka sikania po męsku  pod murkiem jak był młodszy ciągle mi to wspomina smile

4 433

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku smile Hah, dobre wink takie rzeczy wspomina sie z uśmiechem na twarzy. Młody ma juz prawie 14 lat, drugi ma 9, co miesiąc biorę Bratanków do kina albo na jakis wspólny wypad, takie „nasze” dni smile Dzieciaki lubią spędzać ze mną czas, bo ja jestem ta „luzna” ciotka, z która mogą pogadac o wszystkim wink

4 434 Ostatnio edytowany przez Gilotyna1988 (2019-01-22 11:03:32)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Fajnie jest mieć bratankow i siostrzencow ,ja też mam całkiem sporo. Bardzo się wszyscy lubimy u mnie nigdy żaden dzieciak nie powiedział mi ciocia i pewnie nie powie, jestem tak niepoważna że im to nigdy przez gardło nie przejdzie wink bardzo ich lubię, młodość z nich tętni, pozartowac można i ogólnie mądra młodzież jest smile

Co robiłam wczoraj ? Przygotowuje taki hmm, wieczór tematyczny i trochę zajmuje to czasu a ja sama nie wiem co mnie dokladnie porywa,zeby skupic na tym oko i ucho.
Jest kilka opcji ,ale to wciąż nie to i nie dość.
Ale jestem na dobrej drodze.

Nie cwiczylam ,niestety. Dziś się postaram. Cwiczycie w domu ? Ja narazie od tego zacznę

Śnił mi się eks, ale sprzed eks tongue ten z którym byłam cztery lata i od niego odeszłam bo przestałam go kochać. Ohydny sen.

Wczoraj był mały smuteczek. Dziś lepiej.


Edit.
Pamiętacie pisałam o takim chłopaku co się pojawił zaraz po eksie, to było najgłupsze co mogłam sobie sama zrobić. Żaden klin ,nigdy nie jest dobry. Trzeba to godnie przejść samemu. I chyba mam to co Pyłek, chlopowstret. Juz nigdy nie chce nikogo. Chcę być sama i naprawdę muszę się odciąć o wszystkich kolegow, wyjść do kin itd. Dopiero teraz czuję ,że jestem sama. Ale jestem niemadra........

4 435

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

To na pewno bardzo duża frajda dla chłopaków wyjść na miasto z taką czaderską ciocią.
Niezapomniane chwile dla was fajnie że regularnie ,rola ciotki jest ważna oczywiście jak jest blisko.
U mnie mali mężczyźni są zapatrzeni w swoje ciocie zwłaszcza Antoś jestem przekonany że to jest dobre.

4 436 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-22 11:26:29)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Kata do mnie tez mówili po imieniu, ale brat z bratowa uznali, ze nie chcą by tak było. Ja nie dyskutowałem, oni wiedza najlepiej, a mi właściwie bez roznicy :)

Paslawku miałam taki moment w swoim życiu, ze pracowałam, studiowałam, układałam sobie życie i wiecznie brakowało mi dla nich czasu. W pewnym momencie zorientowałam sie, ze jestem maksymalnie ch*jowa ciotka i sie zreflektowałam. Od tej pory staram sie aktywnie uczestniczyć w ich życiu i przyznam, ze naprawdę to lubie :) Widze po nich, ze oni rownież, a dogadujemy sie swietnie. Teraz jeszcze do naszej „kinowej ekipy” dołączyła córka mojej Kuzynki, wiec chodze z takim małym stadkiem:D Ostatnio w kinie przysnelam na bajce, a Starszy do mnie: Widziałem Ciocia, ze spisz to nie chciałem Cie budzić idąc do toalety. Badumtsss :-D

Dzisiaj wykonałam kontrolny telefon czy nauka nie poszła w las i przepytałam Starszego na wyryki - naumiany, jestem dumna :D

4 437

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Gilotyna1988 napisał/a:

Edit.
Pamiętacie pisałam o takim chłopaku co się pojawił zaraz po eksie, to było najgłupsze co mogłam sobie sama zrobić. Żaden klin ,nigdy nie jest dobry. Trzeba to godnie przejść samemu. I chyba mam to co Pyłek, chlopowstret. Juz nigdy nie chce nikogo. Chcę być sama i naprawdę muszę się odciąć o wszystkich kolegow, wyjść do kin itd. Dopiero teraz czuję ,że jestem sama. Ale jestem niemadra........

Klin, plaster to taki odruch ,na złość ,na pokaz ,żeby sprawdzić,zapomnieć,może z"zemsty" to dość częste zachowania dobrze że to widzisz i co Ci to robi.
Nie ma przymusu bycia w związku bo wszyscy bo coś tam ,ale nie odcinaj się od ludzi i wyjść ,nie zamykaj się całkowicie.
"Nigdy nie mów nigdy" i "zabrania się zabraniać" i  nic na siłę - wahadełko wróci do równowagi.Nie musisz za każdego kolegę wychodzić za mąż.
W "chłopowstręcie" bardziej chodzi o obawę przed następnym rozczarowaniem i nieudanym  związkiem przed powtórką moim zdaniem.
Nie jesteś niemądra nie myśl tak o sobie to niepotrzebne.
Ćwiczenia Cię nie miną będziesz przesłuchiwana na tę okoliczność zero litości smile
Powodzenia w planach

4 438

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Jak juz nauczysz sie i polubisz byc sama ze sobą to bycie z kimś przestanie byc przymusem, a stanie sie wyborem. Dopiero wtedy mozna zbudować zdrowa relacje oparta na solidnych fundamentach, gdzie oboje z partnerów dają z siebie 50:50. Trzeba spotkać sie w połowie, a nie nadrabiać drogi za druga osobę.

Nie odcinaj sie od ludzi, bo zdziczejesz. Nie kazdy facet musi byc potencjalnym partnerem, z niektórymi mozna naprawdę spędzić czas mając jasna sytuacje, ze to czysto kumpelskie spotkania. Ja mam takich kolegow, nic prócz sympatii nas nie łączy i jest to do wykonania bez żadnego problemu smile Życie naprawdę moze byc fajne w pojedynkę, tylko trzeba tego chciec i cos z tym robic, a nie marudzić w kacie wink

4 439

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Idę na bazar dziś "święto dyszla" uzupełnić zapasy jabłek , ogórków i kapusty kiszonej smile

Co kupię to znika w cudowny sposób.

#Jazz w punkt.

Kata jest taki rodzaj smutku od którego można się uzależnić ,a to też już wiesz on hamuje.

Gilotyna jakoś mi nie przechodzi przez klawiaturę ,może spróbuje z francuska Żilotin też nie - brzmi jak żelatynka .

Kata i koniec tongue

4 440

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Polub siebie a świat i ludzie wokół Ciebie stanie się piękniejsze.

4 441

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Nie, nie chodzi o to,ze każdy facet ma być partnerem. Właśnie o to nie chodzi. Chodzi o oto,ze spotykam się z kimś kto mi się chyba nawet nie podoba tylko po to ,żeby nie wypaść z formy. I tak. Zrobiłam to na złość byłemu, wiedziałam że się znają,ze szlak go trafi. A jak zdałam sobie sprawę,ze nawet go nie lubię to poczułam pustkę. Po raz pierwszy poczułam, że się rozstałam z facetem, nie grzeją mnie nowe znajomości.
Jakby zmuszalam się żeby czuć coś czego nie ma we mnie. I po żałosnym swoim zachowaniu w sb, postanowiłam się odciąć od czegoś co zrobi krzywdę,nie tylko mi....

Umiem spędzać czas ze sobą, mam że tak powiem takie rzeczy do zrobienia że osoby drugie lub i trzecie nie pomagaj, więc cenie czas ze sobą. Sama nie wiem po co był ten cyrk. Wszystko na złość. Ale w ostatecznym rozrachunku tylko sobie.

Do mnie też Kata bardziej przemawia,jakos nie mogę do tej Gilotyny big_smile tak to jest w emocjach coś zrobić.

No i raczej nie zdziczeje, dzieje się dużo rzeczy ,tylko ja jestem jakoś obok. A ,że uzalezniam się od pewnego rodzaju smutku to tak. Bardzo. On mnie stymuluje, ale walczę z nim.

4 442

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Gilotyna1988 napisał/a:

Nie, nie chodzi o to,ze każdy facet ma być partnerem. Właśnie o to nie chodzi. Chodzi o oto,ze spotykam się z kimś kto mi się chyba nawet nie podoba tylko po to ,żeby nie wypaść z formy. I tak. Zrobiłam to na złość byłemu, wiedziałam że się znają,ze szlak go trafi. A jak zdałam sobie sprawę,ze nawet go nie lubię to poczułam pustkę. Po raz pierwszy poczułam, że się rozstałam z facetem, nie grzeją mnie nowe znajomości.
Jakby zmuszalam się żeby czuć coś czego nie ma we mnie. I po żałosnym swoim zachowaniu w sb, postanowiłam się odciąć od czegoś co zrobi krzywdę,nie tylko mi....

Umiem spędzać czas ze sobą, mam że tak powiem takie rzeczy do zrobienia że osoby drugie lub i trzecie nie pomagaj, więc cenie czas ze sobą. Sama nie wiem po co był ten cyrk. Wszystko na złość. Ale w ostatecznym rozrachunku tylko sobie.

Do mnie też Kata bardziej przemawia,jakos nie mogę do tej Gilotyny big_smile tak to jest w emocjach coś zrobić.

No i raczej nie zdziczeje, dzieje się dużo rzeczy ,tylko ja jestem jakoś obok. A ,że uzalezniam się od pewnego rodzaju smutku to tak. Bardzo. On mnie stymuluje, ale walczę z nim.

Weź ty naprawde zmień na tą kacie bardziej pasuje pozatym mój "syn " to wymyślił więc słuchaj się przyszłej teściowej hahahha :-P.
Czy zrobiłaś mu tym na złość hmm.... No niewiem ale już więcej się w takie akcje nie pakuj . Paslawek ma rację co do chlopowstretu . Ja np lubię facetów z nimi rozmawiać gorzej jak któryś idzie w kierunku umówienia się to już to inaczej wygląda . Mi się tak dziś spać chce nie mogę się na niczym skupić oczywiście zły nastrój nie opuszcza .

4 443

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:

U mnie mali mężczyźni są zapatrzeni w swoje ciocie zwłaszcza Antoś jestem przekonany że to jest dobre.

A ja myślę, że wręcz przeciwnie.

- - - - - - - - - -

Kata > Gil

big_smile

4 444

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Poker.....uczcze twą propozycje cisza.

tongue

Pyłek, jego to ani ziebi ani strzyka, więc nie zrobilam mu na złość. I więcej nie wkrece się w takie akcje.
Ja też dziś nie skupiona, wstać nie mogłam. A nastrój czemu do bani masz ?

4 445

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Gilotyna1988 napisał/a:

Poker.....uczcze twą propozycje cisza.

tongue

Pyłek, jego to ani ziebi ani strzyka, więc nie zrobilam mu na złość. I więcej nie wkrece się w takie akcje.
Ja też dziś nie skupiona, wstać nie mogłam. A nastrój czemu do bani masz ?

Syndrom niewyspanego dziecka wstałam o 3 masakra ,a jesCze pracuje po 10h bo taką propozycję walnelam ale zrobię ostry trening i będę biegać i przejdzie

4 446 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-22 15:08:26)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:
paslawek napisał/a:

U mnie mali mężczyźni są zapatrzeni w swoje ciocie zwłaszcza Antoś jestem przekonany że to jest dobre.

A ja myślę, że wręcz przeciwnie.

- - - - - - - - - -

Kata > Gil

big_smile

No tak istnieje zawsze pewne ryzyko że sobie wyrobią pseudoidealny obraz dziewczyny - kobiety jakiś wzorzec ,istotne co z tym później zrobią rodzice i oni sami ,ale to nie Antoś.

Antos(6lat) nie ma zahamowań przed dwudziestoparoletnimi dziewczynami (takie ma ciotki- owszem rozpieszczają go bo najmłodszy ,a tego między innymi są ciocie)z rówieśniczkami podobno też nie ma problemów ,latem byliśmy na takiej historycznej inscenizacji w mojej okolicy.
Antek jest żywym srebrem zniknął nagle nie mógł się dopchać do pierwszego rządu żeby obejrzeć co się dzieje podszedł do młodej pary ludzi i coś zaczął mówić do dziewczyny po chwili młody chłopak partner tej dziewczyny wziął Antka na barana i sprawa załatwiona wiedział do kogo uderzyć i z kim sprawę załatwić obserwowaliśmy go z pewnej odległości , także nie demonizowałbym tego zjawiska zapatrzenia nie tylko jest przecież to ,widzi inne rzeczy np kiedy są smutne mają humory, czasem mówią mu nie itp .

4 447

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Gilotyna1988 napisał/a:

Poker.....uczcze twą propozycje cisza.

tongue

Tylko mówię, że Kata > Gil, czytaj Kata lepsza od Gila big_smile

4 448 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-22 14:45:17)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Kata za duzo skupiasz sie na eks, za mało na sobie. Nie mysl o tym, w jaki sposob on zareaguje na cos, co zrobisz, a rob to tylko i wyłącznie z myślą o sobie.

Na zasadzie:
A) ćwiczę, zeby żałował jak mnie zobaczy, bo bede wygladała ekstra - błąd;
B)  ćwiczę, zeby czuć sie lepiej, zadbać o swoje zdrowie, zrobic cos dla siebie - w ten sposob powinnaś myślec.

Pyłku pogniewalas sie na mnie?

4 449

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Kata za duzo skupiasz sie na eks, za mało na sobie. Nie mysl o tym, w jaki sposob on zareaguje na cos, co zrobisz, a rob to tylko i wyłącznie z myślą o sobie.

Na zasadzie:
A) ćwiczę, zeby żałował jak mnie zobaczy, bo bede wygladała ekstra - błąd;
B)  ćwiczę, zeby czuć sie lepiej, zadbać o swoje zdrowie, zrobic cos dla siebie - w ten sposob powinnaś myślec.

Pyłku pogniewalas sie na mnie?

O matko nieeeee a mam za co ? Gdzieś coś nie doczytałam :-D?

4 450

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Pylku nie wiem, mnie sie wydaje, ze nie.. ale rożnie bywa:P

4 451

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Pylku nie wiem, mnie sie wydaje, ze nie.. ale rożnie bywa:P

Nie naprawdę jest wszystko ok . Skąd taki pomysł

4 452

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Nic sie do mnie nie odzywasz big_smile

4 453

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Nic sie do mnie nie odzywasz big_smile

A na mesa no bo ty ciągle latasz gdzieś, zajęta byłaś na wsi gdzieś i nie chciałam przeszkadzać ;-) . Dużo też pracuje robię trening i zaraz spać bo rano wstaje . Poprawie się .
Idę spać bo padam

4 454

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Nic sie do mnie nie odzywasz big_smile

A na mesa no bo ty ciągle latasz gdzieś, zajęta byłaś na wsi gdzieś i nie chciałam przeszkadzać ;-) . Dużo też pracuje robię trening i zaraz spać bo rano wstaje . Poprawie się .
Idę spać bo padam


Oki:) trzymaj sie Pyłku, buziaki

4 455

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Chcę wrzucić obrazek ale z własnej galerii ,w sensie pobrany z fb a nie wiem jak smile bo nie da się go skopiować bo on z jakiejś strony fb jest . Pokerek, dopomoże?

4 456

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Tak piszecie o tych młodych mężczyznach, Antkach i innych siostrzeńcach to pomyślcie co ja mam w moimi (7mio i 10cio, no rocznikowo 11sto latkiem) 

Tak świetny weekend spędziliśmy, i nie wyobrażam sobie innych synów do towarzystwa niz tych których posiadam. Młody jest właśnie takim  numerem jak Antek. Zawsze wszędzie wszystko załatwi i zawsze do tego używa uroku osobistego. Starszy to natomiast negocjator i prodyrer wszystkich pomysłów , które realizuje juz ten młodszy bo mama nie będzie na niego krzyczeć bo ponownie działa urok osobisty. I tak w kółko.

A mama ma słabość okropna choć jestem bardzo  wymagająca i surowa i teraz mamy jak widzieliście kolejnego domownika smile bo dzieci mnie namówiły. A jeszcze niedawno chorowalam na arachofobie.

Spokojnej nocy kochani.

4 457

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Promyczek87 napisał/a:

Tak piszecie o tych młodych mężczyznach, Antkach i innych siostrzeńcach to pomyślcie co ja mam w moimi (7mio i 10cio, no rocznikowo 11sto latkiem) 

Tak świetny weekend spędziliśmy, i nie wyobrażam sobie innych synów do towarzystwa niz tych których posiadam. Młody jest właśnie takim  numerem jak Antek. Zawsze wszędzie wszystko załatwi i zawsze do tego używa uroku osobistego. Starszy to natomiast negocjator i prodyrer wszystkich pomysłów , które realizuje juz ten młodszy bo mama nie będzie na niego krzyczeć bo ponownie działa urok osobisty. I tak w kółko.

A mama ma słabość okropna choć jestem bardzo  wymagająca i surowa i teraz mamy jak widzieliście kolejnego domownika smile bo dzieci mnie namówiły. A jeszcze niedawno chorowalam na arachofobie.

Spokojnej nocy kochani.

Dlugo to się chyba nie opieralas coś mi sie wydaje smile
Dobranoc

4 458

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Promyczku podziwiam cię mnie nikt by nie namówił na takiego domownika prędzej ja bym się wyniosła:-P. Ja też mam arachnofobię ale nie mam zamiaru jej tak dzielnie pozbyć jak ty . Brawo za zwyciężenie strachu wbrew pozorom to wielki wyczyn  .

4 459

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

4 460

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Promyczku brawo, ja bym chyba umarła z przerażenia na widok takiego stworzonka big_smile

4 461

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dziś bede próbowała zaprzyjaznic się z nim bardziej. Muszę pokonac lęk przed jego dotykiem. Ale to spokojnie wieczorem, moze gdy przyjedzie mój przyjaciel (ten od ex) to mi pomoze.

Swoją drogą ja kupiłam pierwsza bo oni tez chcą smile tylko ja zgodzilam sie zaczac pierwsza.

Co najśmieszniejsze terrarium kupił nam moj ex- tata dzieci, kiedyś mieliśmy sklep zoologiczny i on dalej go prowadzi. Więc jeden moj tel i sprawa załatwiona. Wogole dużo chlopcy do niego dzwonili gdy byliśmy w Warszawie, ja mu wysylalam mnóstwo zdjec chłopaków i tak w niedzielę rozmawialiśmy wszyscy, slyszalam w jego głosie żal, że nie moze byc z nami. Tym bardziej ze przyjaciele to dawni przyjaciele również jego, kupę lat trzymalismy sie wszyscy razem, w tym moj ostatni ex. Więc jest to naprawdę zgrana ekipa ze znajomością minimum 20 lat.

Domyślam się ze ten ostatni ex tez mógł poczuc nutkę zazdrości bo wiedzial o naszym wyjeździe.

Dziwne ze po jakims czasie człowiek zaczyna dostrzegac ile stracil poprzez podjęte niekoniecznie słuszne decyzje.

Tata dzieci ma na dniach tez odwiedzic nas i zobaczyć domownika, ale za dlugo nie posiedzi bo ma alergie na kota.
Gdy od niego odeszlam wiedzialam że będę miala koty . będąc z nim mieliśmy podworkowa kotke ale teraz mam tak jak chcialam smile

4 462

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Jedne co sobie mogę teraz wyobrazić to Ciebie Promyczku z noskiem przy szybie terrarium  smile

a pająki też jedzą  - gwiazdor nakarmiony hę ? smile

Pozdrowonka

4 463

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Jedzą na szczęście nie za często. Karmienie będzie w sobote , gdyz muszę zaopatrzyć się w żywe owady.

Moj ex dzis ma urodziny. Nie wiem czy składać mi życzenia i właśnie miałam atak tęsknoty. Weszłam w nasze zdjęcia. Byliśmy świetna para. Szkoda że tylko ja to wiem i o tym pamiętam.

4 464

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Chłopcy widzę zero oporów przed pająkiem .

Gzie jest ta wystawa tych robotów superbohaterów w Pałacu ?

Może zmontuje też jakąś ekipe niedługo ferie.

4 465

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Promyczek87 napisał/a:

Jedzą na szczęście nie za często. Karmienie będzie w sobote , gdyz muszę zaopatrzyć się w żywe owady.

Moj ex dzis ma urodziny. Nie wiem czy składać mi życzenia i właśnie miałam atak tęsknoty. Weszłam w nasze zdjęcia. Byliśmy świetna para. Szkoda że tylko ja to wiem i o tym pamiętam.

Nie!!!!
Po co odświeżać kontakt nawet jak byliście razem odpuść szczególnie że tęsknisz . On cię miał w dupie jest niewiem czy już był z inna a ty życzenia będziesz składać ? Aga zamknij ten dział exa raz na zawsze

4 466

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Pylku on zawsze życzenia składa. Niezaleznie czy był z kims czy nie . nie cgce wyjsc na zolze. Szczególnie że my naprawdę obracamy się w jednym towarzystwie i prędzej czy później na niego trafię.

4 467

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Pyłek ma rację daj spokój ,ciesz się tym co jest blisko Ciebie .

4 468

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Promyczek87 napisał/a:

Pylku on zawsze życzenia składa. Niezaleznie czy był z kims czy nie . nie cgce wyjsc na zolze. Szczególnie że my naprawdę obracamy się w jednym towarzystwie i prędzej czy później na niego trafię.

Proszę cię on cię skrzywdził a ty się przejmujesz co pomyśli ? Ja myślę że ty w głębi tego swojego serducha liczysz że wrócicie do siebie . Promyczek to jest moje zdanie zrobisz jak zechcesz ....
Ważne żebyś ty się czuła dobrze i czy na dobre ci to wyjdzie

4 469

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dlatego bie robie nic pod wplywem emocji. Do końca dnia zostali dużo czasu. Jakoś to poukladam, na święta nie wysłałam, na sylwestra tez nie. Ochlonelam i odpuscilam. Dziś pewnie bedzie tak samo .

Slucham płyty 5rano&Łukasz Łyczkowski  - korzenie.
Świetnie nastraja. tatku tobie powinno się podobać. Sorawdz sobue na yt

4 470

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Co by się nie działo nie pisz. tongue

4 471

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Mi były też złożył życzenia na urodziny, mimo, ze ja ani na święta, ani na nowy rok, ani na imieniny (w jego wierze, obchodzi się bardziej imieniny niż urodziny) zyczen mu nie złożyłam. i nie będę. Choć też czuję, że moze by wypadało? ze to niekulturalnie. Ale to mu przy rozstaniu zabrakło kultury smile i olewam to. Lepiej nie przypominać ex o sobie. Choć nie powiem zaśmiałam się głośno i poczułam takie lekkie uczucie triumfu;) jak zobaczylam od niego wiadomość o godzinie 16...gdyż pewnie pierwsze co zrobil od razu po wyjsciu z pracy, gdzie przez 8h nie mial telefonu przy sobie to był sms do mnie. ja nawet już i nie pamietam kiedy on ma urodziny i nawet nie chce mi sie sprawdzać czy szukać smile Promyku bądź silna. Nie karm go myślami, że tęsknisz i myslisz o nim. To tylko na dobre Ci wyjdzie smile

4 472

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wielki triumf - to jedynie pokazuje, że nadal o nim myślisz itd. roll

4 473

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:

Wielki triumf - to jedynie pokazuje, że nadal o nim myślisz itd. :rolleyes:

O tym samym pomyślałam .......

4 474

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Promyczku ,wiadomka że jesteś silna babka i nie będziesz pisać. smile

Ale pajaczek,szacun...Ja się nie boję,ale jednak wolałabym nie mieć takiego lokatora big_smile

Ja mam sny z bylym ,dzień w dzień.

4 475

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Off topić,ulubiony chłopaków. wink

Dziewczyny, czy któraś korzysta ze szczotki jonizacyjnej ? Moje kumpele nie słyszały o tym nigdy (!!!!) A ja odkryłam dziś.

4 476 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-23 23:59:00)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Gilotyna ja używałam, d*py mi nie urwała. Ale podobno suszarka z jonizacja to jest COS:D kumpela ma włosy do tylka i bardzo sobie chwali wink

Promyczku.. odpuść.

Poker, Pyłku.. Marta niekoniecznie musi myślec i tęsknić za ex. Pewnie poczuła satysfakcję, ze ona układa sobie życie i ostatecznie dobrze wyszła na rozstaniu, a on dalej gdziestam ma szpilkę w tyłku;) Bardzo ludzka reakcja moim zdaniem, nawet jesli ma sie byłego juz gdzies.

Ja mam ostatnio dziwny czas. Rożne mysli mi sie kreca po głowie. Chciałabym sie zakochać, miec kogos bliskiego, a ostatnia osoba, z która byłam jest ex, wiec podświadomie tęsknota idzie w jego kierunku. Nie jest mi zle będąc singielka, ale czasem troche mi jednak brakuje czyjegoś ciepła. W koncu zawsze byłam z kimś, wiec teraz naprawdę ucze sie byc sama ze sobą wink jeszcze tak długiej „przerwy od związków” nie miałam, ale wierze, ze ostatecznie wyjdzie mi to na plus smile

4 477 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-24 00:40:12)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Na pewno na plus ,bo im człowiek bardziej świadomy tego co intuicyjne i naturalne tym lepiej ,to co "wyrozumowane" czyli to co niby powinno być odpada .
Tak ładnie napisane o tym zakochaniu , jak będziesz gotowa to będziesz to wiedzieć będziesz pewna siebie i to się po prostu stanie dobrowolnie i naturalnie.

4 478 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-24 00:44:13)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Tatku z pewnością masz racje smile ucze sie bycia sama ze sobą, nie chciałabym, zeby związek był dla mnie zaspokojeniem potrzeby czucia sie kochana i wpływał na moja samoocene. Duzo juz sobie w głowie poukładałam, ale widze, ze jeszcze troche przede mną. Jak to kiedys powiedziałam: miłość jest jak sraczka, przychodzi znienacka smile

4 479 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-24 00:52:58)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Cytując klasyka smile o tym że znienacka........

i czas jest nieistotny oraz to co "cały świat sobie myśli ".

4 480 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-24 01:02:33)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku nigdy nie interesowało mnie to, co myśli sobie świat:) nie czuje presji otoczenia. Ba, jej zwyczajnie nie ma. Moja rodzina nie zadawała nigdy nikomu pytan w stylu „a kiedy przyprowadzisz narzeczonego? Kiedy ślub? Dziecko?” smile
To mi po prostu brakuje drugiej osoby. Jednocześnie mam pełna świadomość, ze nie jestem jeszcze gotowa na wchodzenie w związek.

Przed świetami dałam numer pewnemu mężczyźnie. Od miesiąca próbuje mnie gdzies zaprosić, a ja ciagle wymyslam jakieś wymówki. Wstępnie umowilam sie do kina na przyszły wtorek po jego setnej propozycji, ale zdecydowałam sie jutro odwołać to spotkanie i napisać szczerze, ze nie jestem gotowa na randkowanie.

Ja to musiałam miec zawsze takie WOW na kogos. Na niego nie mam. Nie chce mi sie. Poza tym, jest myśliwym, a to mocno kłoci sie z moimi poglądami i w jakimś stopniu mnie odrzuca. No nie i juz. Yhhh.

4 481 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-24 01:11:56)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

To masz dobrze że rodzina jest mądra jeden kamień do dźwigania mniej .

Mnie moja mama bardzo dawno temu raz czy dwa wspomniała może w żartach że chciała by być babcią mnie to przez jakiś czas męczyło
nie wiem po co się tym przejmowałem ,ale przestało i już.


PS.Myśliwi są "niepotrzebni może w XXII wieku ogarniali mięso ale teraz"

4 482

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku kiedys kupując w sklepie z zabawkami prezenty dla dwoch wnuków, moja Mama palnęła „wnuczkę chciałabym kiedys miec” i spojrzała na mnie znacząco. Po czym obie sie rozesmialysmy smile Pewnie chciałaby miec, ale nigdy nie czułam presji z jej strony. Moja rodzina bardzo szanuje czyjeś decyzje i nie narzuca sie z głupimi pytaniami smile  Mama zawsze mi mówi: „chciałabym dla Ciebie szczęścia” i wiem, ze to szczere prosto z serca, ale nie definiuje tego poprzez znalezienie mężczyzny/założenia rodziny itp.

Myśliwy odpadł. No cóż tongue

4 483

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:

Wielki triumf - to jedynie pokazuje, że nadal o nim myślisz itd. roll

no pomyslalam o nim bo przypomnial o sobie smsem smile co w tym dziwnego?:) a z drugiej strony dlaczego mam o nim nie myslec? Skoro dał mi największą lekcję życia jaką mogłam dostać, dotyczącą ludzi toksycznych i manipulacji. Czasem sobie przypominam i analizuję zupełnie na chłodno to jak przesuwał moje granice i do jakiego stanu mnie doprowadził. I aż jestem przerażona, że byłam bliska zrobić takie rzeczy, przez które potem nie byłabym w stanie spojrzeć sobie w oczy. Nie uciekam od tego co przeżyłam. Nie udaję, że go nie było,że go nie znam, że nic się nie wydarzyło. Przepracowałam to. Jestem szczęśliwa z kim innym teraz i to tak jak nigdy z ex nie bylam smile 

Ale troszkę się cieszę, imam małą satysfakcję że teraz to ja nie odpisuję na jego smsy, że nie mam takiej potrzeby. Ze nie daję się wkręcić znów w jego grę. I to można nazwać wielkim triumfem. Wyleczyłam się z uzależnienia od niego. Czuję się w końcu też lepsza od niego pod kazdym względem smile

4 484 Ostatnio edytowany przez Facet2019 (2019-01-24 10:41:53)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
marta2101 napisał/a:

(...) Skoro dał mi największą lekcję życia jaką mogłam dostać, dotyczącą ludzi toksycznych i manipulacji. Czasem sobie przypominam i analizuję zupełnie na chłodno to jak przesuwał moje granice i do jakiego stanu mnie doprowadził.

(...)

Przepracowałam to. Jestem szczęśliwa z kim innym teraz

(...)

Ale troszkę się cieszę, imam małą satysfakcję że teraz to ja nie odpisuję na jego smsy, że nie mam takiej potrzeby. Ze nie daję się wkręcić znów w jego grę. I to można nazwać wielkim triumfem. Wyleczyłam się z uzależnienia od niego. Czuję się w końcu też lepsza od niego pod kazdym względem smile

Zgadzam się!! Myślę, że to jest podsumowanie tego tematu. Etap, który pewnie też autorka tematu osiągnęła, do którego powinna dotrzeć każda osoba po porzuceniu. Gratulację.

Niech każda kobieta tutaj przeczyta to 100X. Super smile

4 485

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Marta super że jesteś szczęśliwa :-).
Ja czuje coś dziwnego . Przeżyłam z człowiekiem 10lat to sporo czasu jedna trzecia mojego życia . Nie czuje nic zupełnie nic mało tego ja praktycznie nie pamiętam tych wspólnych lat jakbym to nie ja je przeżyła a jakaś inna kobieta . Może tak cierpiałam po rozstaniu że mój mózg całkowicie wyparł wszystko ? Czuje się jakbym dopiero zaczęła żyć jakby nie było przeszłości .
Może coś mi się z głową zrobiło:-P.
Co tu taka cisza ?

Posty [ 4 421 do 4 485 z 7 946 ]

Strony Poprzednia 1 … 67 68 69 70 71 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026