Ja juz w pociągu
godzine lecielismy razem teraz niestety rozdzieleni jestesmy po dwoje na każdy przedzial .a było tak fajnie
pół flaszki zrobione ale dokonczymy na miejscu .
Dzis jestem szczęśliwa
bardzo. Ten weekend będzie moim zbawieniem.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.
Strony Poprzednia 1 … 65 66 67 68 69 … 123 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Ja juz w pociągu
godzine lecielismy razem teraz niestety rozdzieleni jestesmy po dwoje na każdy przedzial .a było tak fajnie
pół flaszki zrobione ale dokonczymy na miejscu .
Dzis jestem szczęśliwa
bardzo. Ten weekend będzie moim zbawieniem.
Podobne tematy
A dowód osobisty zabrałaś małolatko ![]()
Świetnej zabawy .
Ooo, ja jutro zamierzam się alkoholizowac na Maksa ;P baw się dobrze Promyk ! :*
Pokerek, No piątek piatek ![]()
Mi mija jutro rok od rozstania i z tego powodu jutro sie napije
Ekhmmm
Pyłku, zdecydowanie trzeba zamknac odpowiednio do sytuacji. Szampan ?
Pokerek,co to za chrzakanie? -bardzo mi się spodobało jak Paslawek wczoraj napisał "Pokerku wychodzimy" ![]()
A ja nie pisałam,ale śniło mi się że miałam scenę łóżkowa z eksem
w tym tygodniu chyba nic lzawego z mojej strony nt.bylego nie było ? ;P
Przecież to młodych chłopak jeszcze ma prawo się zdziwić ![]()
Pyłku, zdecydowanie trzeba zamknac odpowiednio do sytuacji. Szampan ?
Pokerek,co to za chrzakanie? -bardzo mi się spodobało jak Paslawek wczoraj napisał "Pokerku wychodzimy"
A ja nie pisałam,ale śniło mi się że miałam scenę łóżkowa z eksem
w tym tygodniu chyba nic lzawego z mojej strony nt.bylego nie było ? ;P
Wolę chyba martini jedyny alko jaki lubię bo ja ogólnie nie pije i nie lubię . Mam ochotę się napić jakoś mi dziwnie :-\.
Wiem że już nie będę miała nikogo a tym bardziej dzieci może to kara za to że niechcialam z exem . Jakoś się przyzwyczaję do samotności ogólnie nie jest źle . Czuje jakaś dziwna pustkę i obojętność do życia ....
Paslawek, No tak, młodość rządzi się swoimi prawami ![]()
Pyłek,ale jaka kara? Za co ? Za to że na tamten czas nie Byłaś gotowa i nie chcialas, nie ma czegoś takiego. Widać, nie chcialas z jakiegoś powodu. Jeszcze jesteś młodą kobietą i uwierz mi, że jeszcze będzie naprawdę dobrze. Zobaczysz, będziesz szczęśliwa .
To pewnie był ciężki rok, dlatego trzeba go uczciwie zamknąć. Raz na zawsze. Alkohol jak nie lubisz to nie ma co, ja lubię czasem tylko ,muszę mieć dzień i smaki.
Pokerek,co to za chrzakanie? -bardzo mi się spodobało jak Paslawek wczoraj napisał "Pokerku wychodzimy"
I miał chyba rację. ;]
A ja nie pisałam,ale śniło mi się że miałam scenę łóżkowa z eksem
facepalm
Wiem że już nie będę miała nikogo a tym bardziej dzieci może to kara za to że niechcialam z exem . Jakoś się przyzwyczaję do samotności ogólnie nie jest źle . Czuje jakaś dziwna pustkę i obojętność do życia ....
Masz +- tyle lat co dziewuchy tutaj.
- - -

Paslawek, No tak, młodość rządzi się swoimi prawami
Pyłek,ale jaka kara? Za co ? Za to że na tamten czas nie Byłaś gotowa i nie chcialas, nie ma czegoś takiego. Widać, nie chcialas z jakiegoś powodu. Jeszcze jesteś młodą kobietą i uwierz mi, że jeszcze będzie naprawdę dobrze. Zobaczysz, będziesz szczęśliwa .
To pewnie był ciężki rok, dlatego trzeba go uczciwie zamknąć. Raz na zawsze. Alkohol jak nie lubisz to nie ma co, ja lubię czasem tylko ,muszę mieć dzień i smaki.
Niewiem poprostu czuje jakbym dostała jakaś karę. Dlamnie ex zostawił swoją byłą tzn rozstali się i mnie poznała ale gdybym nie pojawiła się pewnie byli by razem ...teraz to samo mnie spotkało inna pojawiła się na drodze .... W związku niewiem czemu nie chciałam dzieci i ślubu . Czuje że zostanę już sama. Nie jest mi smutno nie jest mi nawet przykro . Nic a nic już do niego nie czuje chociaż mam wrażenie że i tu się okłamuje . Niewiem może że wiem że jutro minie rok tak czuję . Wiem że już jestem bardzo daleko rok temu zaczęło się moje piekło a dziś czysta obojętność
Gilotyna1988 napisał/a:Pokerek,co to za chrzakanie? -bardzo mi się spodobało jak Paslawek wczoraj napisał "Pokerku wychodzimy"
I miał chyba rację. ;]
Gilotyna1988 napisał/a:A ja nie pisałam,ale śniło mi się że miałam scenę łóżkowa z eksem
facepalm
GwiezdnyPył napisał/a:Wiem że już nie będę miała nikogo a tym bardziej dzieci może to kara za to że niechcialam z exem . Jakoś się przyzwyczaję do samotności ogólnie nie jest źle . Czuje jakaś dziwna pustkę i obojętność do życia ....
Masz +- tyle lat co dziewuchy tutaj.
- - -
Wiem ale to nie zmienia faktu że mogę być już sama . Ta huśtawka po prawej że niby ja?
Dobra już nie smece wyrzuciła to z siebie i już koniec tematu. Poker jestes jedyną osobą chyba która tu wkleja obrazki i znowu przez to nasz wątek różni się od innych hahaha
Pyłek ,ale Ty się boisz samotności czy już nie chcesz nikogo? Bo to dwie różne sytuacje. Doszukujesz się jakichś ukrytych znaczeń w tym co bylo, ludzie młodzi tak robia. I akurat powiedzmy w pewnym wieku to jest normalne. Wg mnie.
Rozumiem Cię, ale wydaje mi się,ze teraz może powinnaś na nowo zachwycić się nie nowym facetem,ale życiem. Tak po prostu. Wiem,ze aktualnie pogoda temu nie sprzyja ,ale może warto spojrzeć na świat z takiej perspektywy dziecka. Nie wiem jak to wytłumaczyć, jak ten stan jakoś w sobie wzniecac ale może wyobrażenie sobie tego jakoś cię do tego przybliży.
Poczytaj też o tym jak zapełnić puste,choc prawdę mówiąc niewiele chyba o tym piszą jak. Duxo o tym rozmawiam ostatnio i różne wnioski płyną o tym..
Huśtawki to chyba my, wszystkie na placu zabaw trochę na jednej trochę na drugiej. Ale to każdy, przecież...
Gilotyna1988 napisał/a:Pyłku, zdecydowanie trzeba zamknac odpowiednio do sytuacji. Szampan ?
Pokerek,co to za chrzakanie? -bardzo mi się spodobało jak Paslawek wczoraj napisał "Pokerku wychodzimy"
A ja nie pisałam,ale śniło mi się że miałam scenę łóżkowa z eksem
w tym tygodniu chyba nic lzawego z mojej strony nt.bylego nie było ? ;P
Wolę chyba martini jedyny alko jaki lubię bo ja ogólnie nie pije i nie lubię . Mam ochotę się napić jakoś mi dziwnie :-\.
Wiem że już nie będę miała nikogo a tym bardziej dzieci może to kara za to że niechcialam z exem . Jakoś się przyzwyczaję do samotności ogólnie nie jest źle . Czuje jakaś dziwna pustkę i obojętność do życia ....
Pyłku masz prawo czuć co czujesz ,ale jak myślisz że będziesz sama no to czujesz się samotnie,można myśleć inaczej i to już wiesz.
Nie wiem skąd ta wiedza o przyszłości tego nikt nie wie jak będzie, nie zabraniaj sobie niczego tak jak i nie zmuszaj się do niczego .
Nie wiadomo jak by było dalej.
Jaka kara nie ma czegoś takiego ,za normalne wątpliwości ,które ma chyba każdy.
Naprawdę jesteś młoda to jest fakt ,niby jesteśmy kowalami swojego losu ,ale też życie bywa nieprzewidywalne.
Głowa do góry najciekawsze co przed nami.
Ech te rocznice po co to liczyć ?
Paslawek jak zwykle mądrze i w punkt. ![]()
Huśtawki to chyba my, wszystkie na placu zabaw trochę na jednej trochę na drugiej.
Uhum,
zobaczymy co wymyślicie na słynnej 126 stronie. Czekam. ![]()
Tak paslawek umnie naprawdę doradzić i pocieszyć . Niewiem ja mam taki mętlik w głowie że mam tak dziwne myśli i fazy że ja już sama niewiem czego chce co czuje . Z jednej strony niechce nikogo nie wyobrażam sobie być z kimś a z drugiej strony wiem że lata lecą i poprostu boję się samotność na przyszłość. Niewiem nie liczę tego porostu wiem kiedy zaczęło się moje cierpienie i zaczoł koszmar. Przestało mnie poprostu chyba życie cieszyć i nad tym muszę popracować
Poker to jedyna osoba , która potrafi wklejać obrazki
Dużo z tym zachodu jakieś bbkody cuda niewidy.
Ja opanowałem obsługę Insta czad ![]()
Gilotyna1988 napisał/a:Huśtawki to chyba my, wszystkie na placu zabaw trochę na jednej trochę na drugiej.
Uhum,
zobaczymy co wymyślicie na słynnej 126 stronie. Czekam.
Weźmiemy się za ciebie i zaczniemy ciebie ustawiać do pionu może jakaś odmiana się przyda :-P
Na 126 stronie Poker (być może) już będzie zakochany i trzeba go będzie wachlować gazetą dla przytomności.
Siostro tlen ![]()
Pyłku, wiem. No lecą lata,ale miłość można spotkać w każdym wieku. Serio. Tak, ja myślę ze tu chodzi o taką radość z życia. Nie czekania na nic i na nikogo...Ja aktualnie najchętniej polecialabym gdzieś gdzie jest ciepło. I staram się cieszyć z małych rzeczy i dostrzegać wszystko co mnie otacza, przeżywać dzień świadomie. A nie w oparach byłego związku. Ale to wiesz,jestem świadoma dwóch huśtawek , obym nie szybko zeszła z pierwszej po prawej : P
Po lewej
![]()
Pyłku jaka kara? Za co? Nie bylas gotowa i tyle. Kropka. Twoje święte prawo, ze jesli nie masz na cos ochoty, nie jestes na cos gotowa, to tego po prostu nie robisz.
Promyczku baw sie dobrze! :*
Ja wyjechałam na wies, 5 domów na krzyż:-) to miejsce, o którym Wam kiedys pisałam. Wyłączam internet, nie ma mnie dla swiata. Muszę naładować baterie
Wino + przyjaciółka + netflix = idealne połączenie. Milego weekendu Kochani <3
Pyłku jaka kara? Za co? Nie bylas gotowa i tyle. Kropka. Twoje święte prawo, ze jesli nie masz na cos ochoty, nie jestes na cos gotowa, to tego po prostu nie robisz.
Promyczku baw sie dobrze! :*
Ja wyjechałam na wies, 5 domów na krzyż:-) to miejsce, o którym Wam kiedys pisałam. Wyłączam internet, nie ma mnie dla swiata. Muszę naładować baterie
Wino + przyjaciółka + netflix = idealne połączenie. Milego weekendu Kochani <3
Miłego odpoczynku baw się dobrze :-*
Wieś fajna sprawa zazdraszczam .
Solidnie odpocznij Jazz.
Miłego
a ja idę nakarmić żonę bo głodna kobieta.( upiekłem żeberka może też zjem trochę tak dla towarzystwa
)
Też mam przemyślenie, że co prawda może miłość przyjdzie w każdym wieku, ale jest obawa, że pojawi się na tyle poźno, że już nie zostanę matką, to mnie bardzo frustruje.
Z przyjemniejszych rzeczy - wszyscy dzisiaj zauważyli i chwalili mój makijaż, hahaha, czyli jednak nie umalowałam się na Jokera ;p No i dostałam w spadku iphona, shit, jak się to obsługuje....
Jazz, odpoczywaj, na zdrowie ![]()
Paslawek,to smacznego Wam ![]()
Wyimaginowana,szacun jak ogarnelas makijaż w jeden wieczór ,widać masz smykałkę do tego
Z tymi dziećmi. U mnie to bardzo interesujący temat. Nigdy nie chciałam mieć dzieci, jak pojawił się eks oboje się cieszyliśmy ,że mamy podejście takie jakie mamy,czyli żadne z nas nie chciało potomstwa. Później eksowi się zmieniło i bardzo usilnie chciał dziecka, najlepiej już ,teraz a byliśmy niespełna wtedy rok. No i ja też uznalam No ok, niech może kiedyś będzie ale po ślubie. To był mój warunek. A eks dziecko tak ślub nie, nie poszłam na ten układ. Jestem sobie wdzięczna bardzo. Ale teraz sama nie wiem czy ja chcę dzieci. Chyba jednak nie..nie mam instynktu macierzyńskiego , jedynie się bije że obudzi się po 40 stce,ale aktualnie nie chce dziecka. Męża prędzej. I psa ![]()
Jazz, odpoczywaj, na zdrowie
Paslawek,to smacznego Wam
Wyimaginowana,szacun jak ogarnelas makijaż w jeden wieczór ,widać masz smykałkę do tego
![]()
Z tymi dziećmi. U mnie to bardzo interesujący temat. Nigdy nie chciałam mieć dzieci, jak pojawił się eks oboje się cieszyliśmy ,że mamy podejście takie jakie mamy,czyli żadne z nas nie chciało potomstwa. Później eksowi się zmieniło i bardzo usilnie chciał dziecka, najlepiej już ,teraz a byliśmy niespełna wtedy rok. No i ja też uznalam No ok, niech może kiedyś będzie ale po ślubie. To był mój warunek. A eks dziecko tak ślub nie, nie poszłam na ten układ. Jestem sobie wdzięczna bardzo. Ale teraz sama nie wiem czy ja chcę dzieci. Chyba jednak nie..nie mam instynktu macierzyńskiego , jedynie się bije że obudzi się po 40 stce,ale aktualnie nie chce dziecka. Męża prędzej. I psa
Dla mnie ślub i dzieci rzecz bardzo ważna, ale w ostatecznym rozrachunku mogłabym zrezygnować ze ślubu, z bycia matką nie. Tym gorzej mi teraz jak od jakiegoś czasu ten instynkt jest, wcześniej rozmawialiśmy, że najpierw ślub, mieszkanie, stabilna praca, ostatecznie spier*** jak trzeba było słowa w czyny wprowadzić. I żal mam tylko o to, żźe ileś lat mi uciekło a jemu nawet jak się takie pragnienie przypomni i za 10 lat to dalej będzie mogł to zrealizować. Ale czassu nie cofne, niestety.
Wyimaginowana,szacun jak ogarnelas makijaż w jeden wieczór, widać masz smykałkę do tego
Albo wyglądałam jak upiór w operze, tylko z grzeczności potakiwali hahaha :d do ideału daleko, ale będę ćwiczyć dalej ![]()
Jakbyś wyglądała jak upiór pewnie uczciliby to cisza, więc musialo być zajebiście
Hm, to ja właśnie nie czuję,ze chciałabym dziecka. Może mi się zmienić i tego się tylko boję,ze stuknie mi 50 i zacznie się...Ale męża chce i ślubu na plaży.
Wyimaginowana, jesteś młodą masz 30 przecież rodzić można spokojnie do 40. Nie ma czego żałować, myślę że najgorzej rozliczać się tak z przeszłością ..ale staram się zrozumieć ,że kiedy instynkt dochodzi do głosu to jednak refleksję trochę mogą iść w tym kierunku.
Weźmiemy się za ciebie i zaczniemy ciebie ustawiać do pionu może jakaś odmiana się przyda :-P
Co konkretnie? ![]()
Na 126 stronie Poker (być może) już będzie zakochany i trzeba go będzie wachlować gazetą dla przytomności.
Siostro tlen
Jest taka możliwość. ![]()
Ale męża chce i ślubu na plaży.
Kata, niektóre Twoje wypowiedzi mnie rozbrajają. xD
Jakbyś wyglądała jak upiór pewnie uczciliby to cisza, więc musialo być zajebiście
![]()
Hm, to ja właśnie nie czuję,ze chciałabym dziecka. Może mi się zmienić i tego się tylko boję,ze stuknie mi 50 i zacznie się...Ale męża chce i ślubu na plaży.
Wyimaginowana, jesteś młodą masz 30 przecież rodzić można spokojnie do 40. Nie ma czego żałować, myślę że najgorzej rozliczać się tak z przeszłością ..ale staram się zrozumieć ,że kiedy instynkt dochodzi do głosu to jednak refleksję trochę mogą iść w tym kierunku.
Racjonalnie gdzieś to wiem, a emocjonalnie nie mogę dojśc do ładu. Zwłaszcza, że wokół same ciąże i śluby ;/ Wiem też, że długo nikomu nie zaufam (o ile z moim trybem życia kogoś poznam), a gdzie od zaufania do planowania rodziny i boję się, że stuknie mi 40 i będzie BANG. A zawsze chciałam mieć więcej niż jedno dziecko...
Promyczku udanego wyjazdu i cudownej pogody.! ![]()
Pyłku kara za co ? Jeżeli nie byłaś gotowa i nie chciałaś mieć dzieci to dobrze zrobiłaś, to jest decyzja na całe życie i co zrobiałabys dzieci dla niego, a on z czasem i tak by odszedł bo by coś go przerosło
było by jeszcze gorzej. Nie ma co w ogóle zadręczać się takimi myślami i rozdrapywać ran i rozpamiętywac, ze jutro jest jakaś rocznica
jutro jest sobota, piękny dzień, możesz sobie coś wypić ale nie myśl o tym co było.
Przyjdzie czas, ze spotkasz jeszcze kogoś wyjątkowego i będą te dzieci, albo nie jak się nie zdecydujesz. Samotność to czasem stan naszego umysłu, nakręcamy się na gadanie o tym ze będziemy samotne, nikogo nie poznamy ale z drugiej strony jak ktoś cię zgada lub pośle komplement to go ignorujesz i masz wstręt do facetów. Czasem trzeba się otworzyć na nieznane
Mi takie myślenie pomogło. Przestałam się zadręczać tym co było, co chwile wracać myślami. Otwieram się na nowych ludzi a nawet facetów, kiedy się ktoś uśmiechnie czy coś. Jak pojawia się myśl o ex robię wszystko żeby odsunąć te myśli. Oni nie są już warci aby marnowac nasz czas i życie. Mieli szanse a spieprzyli sprawę. Teraz jest czas żeby żyć. Obudzić w sobie radość małego dziecka
robić rzeczy, których wcześniej się bałaś albo zwlekałaś żeby zrobić.
Wyimaginowana
Szaleństwo zakupowe, powodzenia w nauce
ja kiedyś miałam chwilowy zapał, ale jednak nie chce mi się malować. Czasem na jakieś imprezy
Ale kto wie może w Tobie obudzi się jakaś nowa pasja makijażowa
Ja w końcu mogę odpocząć po całym tygodniu pracy i treningów ufff ...
tu się zawsze tyle dzieje, ze czasem nie nadążam z tematami
Wyimaginowana
Szaleństwo zakupowe, powodzenia w nauceja kiedyś miałam chwilowy zapał, ale jednak nie chce mi się malować. Czasem na jakieś imprezy
Ale kto wie może w Tobie obudzi się jakaś nowa pasja makijażowa
Mi też się nigdy nie chciało tzn, tyle co podkład i tyle, ale w dupie, trzeba coś zmieniać, nawet jak mi minie po tygodniu, zawsze to coś nowego i tylko dla mnie ![]()
Wojowniczka95 napisał/a:Wyimaginowana
Szaleństwo zakupowe, powodzenia w nauceja kiedyś miałam chwilowy zapał, ale jednak nie chce mi się malować. Czasem na jakieś imprezy
Ale kto wie może w Tobie obudzi się jakaś nowa pasja makijażowaMi też się nigdy nie chciało tzn, tyle co podkład i tyle, ale w dupie, trzeba coś zmieniać, nawet jak mi minie po tygodniu, zawsze to coś nowego i tylko dla mnie
Fajnie jest czasem chociaż dla zabawy odpalić jakiś filmik na YT i próbować odtworzyć ich dzieła
a czasem może wyjść coś ładnego
Ja normalnie to tylko rzęsy tuszem robię, nawet podkładu nie używam
Ale czasami jak się zrobi „kolorowe” oko to takie wow hahaha
Poker to jedyna osoba , która potrafi wklejać obrazki
Dużo z tym zachodu jakieś bbkody cuda niewidy.
Eeee, to bardzo proste. ![]()
Można na kilku sposobów. Taka najprostsza metoda - w skrócie:

i link, który skopiujecie należy wsadzić w kod [ IMG] link [ /IMG ]
Gotowe ![]()
Boję się co Poker wklei na 126 stronie ![]()
Hhahhaah jednak nie jest to takie proste
Wojowniczka95,
oczywiście musimy się "wklikać" w konkretny obrazek i na nim prawym myszką, i wtedy kopiujemy link. Chciałem pokazać, że znajdujemy się na G~ grafika ![]()

Dawaj jeszcze raz rób ![]()
ehhh może innym razem haha bo teraz próbuje z telefonu i nic nie działa
sam link mi się wstawia albo wskakuje Info coś niedozwolone

Umiem Pokerku jesteś wielki ![]()
Trochę duży ten obrazek sorry ![]()
Oh nie haha
Wojowniczko dobrze Ci szło
muszą być dwa nawiasy kwadratowe tzn nawiasimgnawias w poprzednim miałaś jeden
dobra już wiem czemu mi nie działa
bo jak mi się kopiuje link na telefonie to bardziej do google niż bezpośrednio pod obrazek,
Bo chciałam dodać ten sam i był inny link jak skopiowałam
Zobaczę jutro na komputerze
tak łatwo się nie poddam hahah

Umiem Pokerku jesteś wielki
Trochę duży ten obrazek sorry
Nie ma za co, nie wrzucaj takich dużych, bo tutaj widzę problem jest z zmniejszaniem obrazków, a dziewczyny cytują obrazki jeszcze zauważyłem.
![]()
Spróbuję rozkminić zmniejszanie, ale coś tu jest inaczej niż zwykle. ![]()
[size] [/size]Wojowniczko dobrze Ci szło
muszą być dwa nawiasy kwadratowe
No też, ale jej brakuje rozszerzenia przykładowo .jpg
____________________________________
Ok, podsumowując nie wrzucajcie takich dużych ![]()
no i jak wrzucacie obrazek jakikolwiek to po skopiowaniu linku używacie kodu
[img] https://przykład. jpg[/img]Jak będziemy tak się zasypywać obrazkami to szybko przeleci to tej 126 strony hahah
Taki duży bo pierwszy lepszy wybrałem ![]()
Jak dziewczyny się nauczą to będzie wesoło
Nie chcecie moich fot na tym forum haha zostawię je na insta.
Wieczór cudowny, pyłku jestem z Tobą cały czas myślami. Bardzo mocno. Chciałabym część twoich trosk wziasc na siebie bo wiem ze dziś zniosła bym wszystkie wasze bóle i zmartwienia. Jednak dobrzy przyjaciele są lekarstwem na wszystko. Lecę spać bo wiruje mi świat a jutro cały dzień zabawy. Dobranoc
Nie chcecie moich fot na tym forum haha zostawię je na insta.
Wieczór cudowny, pyłku jestem z Tobą cały czas myślami. Bardzo mocno. Chciałabym część twoich trosk wziasc na siebie bo wiem ze dziś zniosła bym wszystkie wasze bóle i zmartwienia. Jednak dobrzy przyjaciele są lekarstwem na wszystko. Lecę spać bo wiruje mi świat a jutro cały dzień zabawy. Dobranoc
Promyczku kochana jesteś dziękuję :-*.
Umnie jest ok naprawdę takie jakieś przemyślenia mnie wzięły . Myślała że gorzej będzie w tym dniu a jest ok,czyli tylko do przodu już ;-).
No nie radzę wklejać Ci tu zdjęć bo panowie oszaleją .
Co do obrazków czytał ktoś regulamin czy nie są zakazane hahaha :-P.
No to ja się nie pobawię z obrazkami bo korzystam tylko z tel ....
Co do obrazków czytał ktoś regulamin czy nie są zakazane hahaha :-P.
Nie. Co Ty masz z tymi zakazami? Z takich rzeczy, to jedynie i to nagminnie piszecie posta pod postem,
i to rzeczywiście jest w regulaminie.
GwiezdnyPył napisał/a:Co do obrazków czytał ktoś regulamin czy nie są zakazane hahaha :-P.
Nie. Co Ty masz z tymi zakazami? Z takich rzeczy, to jedynie i to nagminnie piszecie posta pod postem,
i to rzeczywiście jest w regulaminie.
Niewiem zauważyłam że tylko u nas się tak szaleje ktoś tu musi pilnować żeby drugiego upomnienia nie było :-P
A za co było pierwsze? ![]()
Poker napisał/a:GwiezdnyPył napisał/a:Co do obrazków czytał ktoś regulamin czy nie są zakazane hahaha :-P.
Nie. Co Ty masz z tymi zakazami? Z takich rzeczy, to jedynie i to nagminnie piszecie posta pod postem,
i to rzeczywiście jest w regulaminie.
Niewiem zauważyłam że tylko u nas się tak szaleje ktoś tu musi pilnować żeby drugiego upomnienia nie było :-P
Może nikt nie zauważy cicho sza ![]()
A za co było pierwsze?
No nie uwierzysz za to że nie gadamy o ex i na temat rozstania . Na szczęście przymknięto na to oko .
Co tam u Was weekendową porą?
Ja nadal trzymam bakcyla do makijażu, uparcie, nawet jak nie wychodzę to stosuje makijażowe triki, ze zmiennym efektem ![]()
Od 2 dni ogarnia mnie jakaś nostalgia, nie lub ie tej fazy, chciałabym wcisnąć delete i nie lubię tego ![]()
Co tam u Was weekendową porą?
Ja nadal trzymam bakcyla do makijażu, uparcie, nawet jak nie wychodzę to stosuje makijażowe triki, ze zmiennym efektemOd 2 dni ogarnia mnie jakaś nostalgia, nie lub ie tej fazy, chciałabym wcisnąć delete i nie lubię tego
Ja piję sobie martini
i opijam rok wolności :-P.
Wcale nie jest tak zle jak myślałam . Rok temu o tej porze zwijałam się z bólu miałam ochotę umrzeć dziś jestem spokojna i czuję taka dziwna pustkę . Dzięki temu widzę że zaszłam całkiem daleko mimo że praktycznie nic się nie zmieniło od roku .
Kurde chciała bym zobaczyć tę twoje eksperymenty hahahaha .
Dziś miałam śmieszna sytułacje chłopak który widać że jest strasznie nieśmiały wstydził spojrzeć mi się w oczy na sam koniec odwrócił się i powiedział że mam fajne rzęsy i że wogóle jestem piękna kobietą. Poraz pierwszy poczułam że to taki szczery komplement i naprawdę poraz pierwszy nie miałam w główie tych myśli czy to prawda czy nie :-)
Naprawdę miło dostać komplement jeśli się w niego wierzy .
Biedronka a co ty właściwie działasz na tej swojej buzi ? :-P
Biedronka a co ty właściwie działasz na tej swojej buzi ? :-P
Matrix
staram się konturować, nauczyć się obsługi eyelinera, cieniowania powiem- generalnie jak to mawia mój brat - sztos ![]()
Wcale nie jest tak zle jak myślałam . Rok temu o tej porze zwijałam się z bólu miałam ochotę umrzeć dziś jestem spokojna i czuję taka dziwna pustkę . Dzięki temu widzę że zaszłam całkiem daleko mimo że praktycznie nic się nie zmieniło od roku .
Dziś miałam śmieszna sytułacje chłopak który widać że jest strasznie nieśmiały wstydził spojrzeć mi się w oczy na sam koniec odwrócił się i powiedział że mam fajne rzęsy i że wogóle jestem piękna kobietą. Poraz pierwszy poczułam że to taki szczery komplement i naprawdę poraz pierwszy nie miałam w główie tych myśli czy to prawda czy nie :-)
Naprawdę miło dostać komplement jeśli się w niego wierzy .
Jesteś daleko do przodu, sama widzisz różnice, nie wiem czy to pustka czy obojętność, bo chyba do tej obojętności się dąży Kryzysy, chwilowe zwątpienia są zawsze, zwłaszcza po takim czasie, po takim stażu i zaangażowaniu. Miesiąc temu myślałam, że nie jestem w stanie żyć, oddychać, funkcjonować. A jednak mogę, raz lepiej, raz gorzej. I pomimo moich lęków, pragnień, instynktów, zaufałam, że odcięcie się będzie najlepsze dla mnie
Pyłku jesteś dzielna, silna i chciałabym być Tam gdzie jesteś :)P
GwiezdnyPył napisał/a:Wcale nie jest tak zle jak myślałam . Rok temu o tej porze zwijałam się z bólu miałam ochotę umrzeć dziś jestem spokojna i czuję taka dziwna pustkę . Dzięki temu widzę że zaszłam całkiem daleko mimo że praktycznie nic się nie zmieniło od roku .
Dziś miałam śmieszna sytułacje chłopak który widać że jest strasznie nieśmiały wstydził spojrzeć mi się w oczy na sam koniec odwrócił się i powiedział że mam fajne rzęsy i że wogóle jestem piękna kobietą. Poraz pierwszy poczułam że to taki szczery komplement i naprawdę poraz pierwszy nie miałam w główie tych myśli czy to prawda czy nie :-)
Naprawdę miło dostać komplement jeśli się w niego wierzy .Jesteś daleko do przodu, sama widzisz różnice, nie wiem czy to pustka czy obojętność, bo chyba do tej obojętności się dąży Kryzysy, chwilowe zwątpienia są zawsze, zwłaszcza po takim czasie, po takim stażu i zaangażowaniu. Miesiąc temu myślałam, że nie jestem w stanie żyć, oddychać, funkcjonować. A jednak mogę, raz lepiej, raz gorzej. I pomimo moich lęków, pragnień, instynktów, zaufałam, że odcięcie się będzie najlepsze dla mnie
Pyłku jesteś dzielna, silna i chciałabym być Tam gdzie jesteś :)P
Dziękuje tobie też szybko zleci zobaczysz . Ja mam wrażenie że umnie i tak wolno wszystko to idzie . Praktycznie nic się nie zmieniło poza jednym ze już nie cierpie ,ale to jest chyba najważniejsze . Jedyne co mnie martwi ,że ostatnio jakoś mało co mnie cieszy tak naprawdę żyje bo żyje .
Biedronka jak ty cały makijaż chcesz odrazu opanować to szacun dla ciebie . Ciekawe jak wyglądasz w tych makijażach :-P.
O dziewczynki, i panowie jaka tu cisza. Widzę, że się weekendujecie. ![]()
Edit:
No nie uwierzysz za to że nie gadamy o ex i na temat rozstania . Na szczęście przymknięto na to oko .
Hahahaha, a i później ten wątek ewoluował w netkafejkę, rozumiem. ;d
O dziewczynki, i panowie jaka tu cisza. Widzę, że się weekendujecie.
Idę w miasto nie ma co tak z 3 godzinki poszlifowac bruki ![]()
Pozdrowionka
Mnie łapie jakaś chandra miałam biegać ale jakoś nie mam siły :-\
Idę spać .
Paslawku miłego spacerowania tez kiedyś uwielbiałam spacerować ale samej to jakoś mi się nie chce ...
Oj Pyłek
za dużo martini może? ![]()
Strony Poprzednia 1 … 65 66 67 68 69 … 123 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026