netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

dziwne rozstanie, sprzeczności.

7 945 odpowiedzi519 852 wyświetleniazałożony przez vex, 24.03.2018

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Strony Poprzednia 1 … 60 61 62 63 64 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 966 do 4 030 z 7 946 ]

3 966

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja też nie żałuję tego rozjaśniania ,takie słoneczne reflaksy.

Wiemmmmm,ze czas..też nienawidzę tego słowa.

Oh. Jakbym chciała mieć juz cytując teks piosenki ,,chce żeby się o mnie starały ,te co wcześniej nie chciały ,chce wakacyjna sylwetke i lulki ,pełna rakietke " big_smile

3 967

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Tajm srajm.

Mam dość

3 968 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-12 14:02:58)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Poker zapewne i ja niedługo bede mogła tak powiedziec smile


Aktualnie moim najwiekszym problemem sa krótkie włosy i ich odrastanie neutral Mam „bad hair day” codziennie -,-

Pamiętam takie rozterki u moich kumpeli z załogi w latach 80tych jak pościnały włosy na Trojanowską
wszystkie przez jakiś czas miały wątpliwości .

Nie jest źle

A ja dostałem sygnał "zakładaj pepegi " i pobiegam tym razem

nastawie sobie Ramones - Sheena Is A Punk Rocker potem The Clash I Fought the Law ............i ukradniemy łyżeczkę do cukru w kawiarni z kumplem

3 969

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Hej  dziś trzeci dzień z rzędu nastruj do d.....   . Wpadłam na świetny pomysł i to nic że śnieg po kostki że zimno buro i ponuro założyłam słuchawki przebiegłam prawie 7.5 km . Co prawda z jakiś kilometr szłam bo mnie tak zatykało . Teraz ledwo oddycham kaszle jak gruźlik ale czuję się jak nowo narodzona z lepszym nastrojem . Co do włosów miałam ochotę je ściąć ale wiem żebym żałowała . Kupiłam sobie dziś tabletki biotebal i tej samej firmy odżywkę i szampon zobaczymy .
A jak wasze sporty ?.:-P

3 970

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

Hej  dziś trzeci dzień z rzędu nastruj do d.....   . Wpadłam na świetny pomysł i to nic że śnieg po kostki że zimno buro i ponuro założyłam słuchawki przebiegłam prawie 7.5 km . Co prawda z jakiś kilometr szłam bo mnie tak zatykało . Teraz ledwo oddycham kaszle jak gruźlik ale czuję się jak nowo narodzona z lepszym nastrojem . Co do włosów miałam ochotę je ściąć ale wiem żebym żałowała . Kupiłam sobie dziś tabletki biotebal i tej samej firmy odżywkę i szampon zobaczymy .
A jak wasze sporty ?.:-P

 
Pyłku ja za 15 minut startuje z kumplem  mam 4 parki do zaliczenia nie wiem ile to km
Dbaj o włosy bo masz piękne.

Pozdrawiam

3 971

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Hej  dziś trzeci dzień z rzędu nastruj do d.....   . Wpadłam na świetny pomysł i to nic że śnieg po kostki że zimno buro i ponuro założyłam słuchawki przebiegłam prawie 7.5 km . Co prawda z jakiś kilometr szłam bo mnie tak zatykało . Teraz ledwo oddycham kaszle jak gruźlik ale czuję się jak nowo narodzona z lepszym nastrojem . Co do włosów miałam ochotę je ściąć ale wiem żebym żałowała . Kupiłam sobie dziś tabletki biotebal i tej samej firmy odżywkę i szampon zobaczymy .
A jak wasze sporty ?.:-P

 
Pyłku ja za 15 minut startuje z kumplem  mam 4 parki do zaliczenia nie wiem ile to km
Dbaj o włosy bo masz piękne.

Pozdrawiam

Powodzenia tylko żeby to było bieganie hahaha a nie łażenie :-P fajnie tak pewnie z kimś biegać chociaż pewnie cały czas bym gadała to bym siły biegać nie miała :-P.
Dziękuje tak mam zamiar o nie dbać tak jak i o siebie .

3 972

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
paslawek napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Hej  dziś trzeci dzień z rzędu nastruj do d.....   . Wpadłam na świetny pomysł i to nic że śnieg po kostki że zimno buro i ponuro założyłam słuchawki przebiegłam prawie 7.5 km . Co prawda z jakiś kilometr szłam bo mnie tak zatykało . Teraz ledwo oddycham kaszle jak gruźlik ale czuję się jak nowo narodzona z lepszym nastrojem . Co do włosów miałam ochotę je ściąć ale wiem żebym żałowała . Kupiłam sobie dziś tabletki biotebal i tej samej firmy odżywkę i szampon zobaczymy .
A jak wasze sporty ?.:-P

 
Pyłku ja za 15 minut startuje z kumplem  mam 4 parki do zaliczenia nie wiem ile to km
Dbaj o włosy bo masz piękne.

Pozdrawiam

Powodzenia tylko żeby to było bieganie hahaha a nie łażenie :-P fajnie tak pewnie z kimś biegać chociaż pewnie cały czas bym gadała to bym siły biegać nie miała :-P.
Dziękuje tak mam zamiar o nie dbać tak jak i o siebie .

Potem z kumplem sobie pogadamy z godzinkę znamy się od podstawówki ......prehistoria
Dwa dinozaury  smile Punk's not dead
teraz mieszka niedaleko

3 973

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
paslawek napisał/a:

 
Pyłku ja za 15 minut startuje z kumplem  mam 4 parki do zaliczenia nie wiem ile to km
Dbaj o włosy bo masz piękne.

Pozdrawiam

Powodzenia tylko żeby to było bieganie hahaha a nie łażenie :-P fajnie tak pewnie z kimś biegać chociaż pewnie cały czas bym gadała to bym siły biegać nie miała :-P.
Dziękuje tak mam zamiar o nie dbać tak jak i o siebie .

Potem z kumplem sobie pogadamy z godzinkę znamy się od podstawówki ......prehistoria
Dwa dinozaury  smile Punk's not dead
teraz mieszka niedaleko

No to miłego dnia ;-)

3 974

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Oo, to miłego biegania Wam smile Paslawek, byłeś na Jarocinie ?

Moje sporty mają się dobrze, wypalilam właśnie piątego wink

Patrzę przez okno, a tam sasiadka rzuca się śniegiem z mężem od 10 lat. Miłość taka piękna ...
A ja mogę się rzucić w śnieg . I umrzeć.

3 975

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
paslawek napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Powodzenia tylko żeby to było bieganie hahaha a nie łażenie :-P fajnie tak pewnie z kimś biegać chociaż pewnie cały czas bym gadała to bym siły biegać nie miała :-P.
Dziękuje tak mam zamiar o nie dbać tak jak i o siebie .

Potem z kumplem sobie pogadamy z godzinkę znamy się od podstawówki ......prehistoria
Dwa dinozaury  smile Punk's not dead
teraz mieszka niedaleko

No to miłego dnia ;-)

Dzięki  o Siebie też dbaj a ja spadam już smile

3 976

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Oo, to miłego biegania Wam smile Paslawek, byłeś na Jarocinie ?

Moje sporty mają się dobrze, wypalilam właśnie piątego wink

Patrzę przez okno, a tam sasiadka rzuca się śniegiem z mężem od 10 lat. Miłość taka piękna ...
A ja mogę się rzucić w śnieg . I umrzeć.

Katastrofko tak byłem i to nie raz ,a później moge powspominać jak chcesz czasm lubie  smile

Też dbaj o siebie

Trzymaj się

3 977

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Taak! Poopowiadaj smile

Dziękuję smile

3 978

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Cześć Dziewczyny i Chłopaki smile Podczytuje was codziennie smile u mnie w sumie lepiej, bynajmniej przestałam się obwiniać, za to że mnie zostawił, w sumie to on ma problem ze sobą nie ja smile nie ja zachowałam się jak tchórz, nie chciał mnie to nie, ja nie potrzebuje litości, lajf is brutal smile na razie latam po lekarzach, w senie nic mi nie jest, ale wolę się sprawdzić. Jak mój wynik cytologii będzie dobry, to będę szczęśliwa smile tak jak pisała wcześniej Jazzmine, zdrowie jest najważniejesze, a reszta jakoś się ułoży. Też planuje zmianę fryzury, ale mam falowane włosy, więc jak je zetne, to może byc różnie, a myślę o bobie ;-) jeżeli chodzi o włosy polecam blog i kanał na yt napieknewlosy. Być może używacie za mocnych szamponów, z silnymi detergentami, co może  je osłabiać. Też słyszałam dużo dobrego o wcierce z jantara, a także o wcierce z Banfi.

3 979

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Moje sporty mają się dobrze, wypalilam właśnie piątego wink

u mnie to jak w dzirenniku zakrapianym rumem - tylko za dziennik robi forum, a za rum herbata z miodem. Ale dym bez zmian, brakuje tylko lampki z naftą i J. Deppa

3 980

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Tak mówicie o tym bieganiu to i może ja wyskoczę. ;>
Co prawda miałem w planach łyżwy, ale bieganie bardziej mnie zmęczy. big_smile

____________________________________

Katastrofa1988 napisał/a:

Moje sporty mają się dobrze, wypalilam właśnie piątego wink

Browarka? big_smile    

Goldenna napisał/a:

Cześć Dziewczyny i Chłopaki smile

No hej smile

3 981

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Goldenna, bardzo mądre działania ,grunt to naprawdę zdrowie ! A z włosami takimi jak masz Ty i ja trzeba ostrożnie i dobrego fryzjera. Też mam falowane i no cóż, nie wszystko da się z nimi zrobić. smile

Poker, Browarek za tydzień, przy zastrzykach nie mogę. Ale palić tak big_smile

Wyimaginowana ,haha ach..... J.Depp uwielbiam go, a ja wczoraj ogladalam No cóż, nie najwyższych lotów film Szynka,Szynka -Genitalia Javiera i biust Penelelope, w sam raz dla singli big_smile big_smile

3 982

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:

Tak mówicie o tym bieganiu to i może ja wyskoczę. ;>
Co prawda miałem w planach łyżwy, ale bieganie bardziej mnie zmęczy. big_smile

____________________________________

Katastrofa1988 napisał/a:

Moje sporty mają się dobrze, wypalilam właśnie piątego wink

Browarka? big_smile    

Goldenna napisał/a:

Cześć Dziewczyny i Chłopaki smile

No hej smile

Jejku a ja nawet na fitnesyy nie chodzę ostatnio... Takiego mam lenia, ale po prostu lenia, nie jakiegoś doła big_smile ale na łyżwy jutro idę obowiązkowo. Tydzień temu stałam w kilometrowej kolejce żeby wejść. A tymczasem dziś.... festiwal pizzy w Pizza Hut big_smile

3 983

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Goldenna, bardzo mądre działania ,grunt to naprawdę zdrowie ! A z włosami takimi jak masz Ty i ja trzeba ostrożnie i dobrego fryzjera. Też mam falowane i no cóż, nie wszystko da się z nimi zrobić. smile

Poker, Browarek za tydzień, przy zastrzykach nie mogę. Ale palić tak big_smile

Wyimaginowana ,haha ach..... J.Depp uwielbiam go, a ja wczoraj ogladalam No cóż, nie najwyższych lotów film Szynka,Szynka -Genitalia Javiera i biust Penelelope, w sam raz dla singli big_smile big_smile

Ja na razie mam dosyć wszelakich genitaliów - już mi jeden ch*** dał popalić w ostatnim czasie xD Chyba przerzucę się na filmy przyordnicze, Czubówna zawsze mnie uspokajała big_smile

3 984

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Goldenna, bardzo mądre działania ,grunt to naprawdę zdrowie ! A z włosami takimi jak masz Ty i ja trzeba ostrożnie i dobrego fryzjera. Też mam falowane i no cóż, nie wszystko da się z nimi zrobić. smile

Poker, Browarek za tydzień, przy zastrzykach nie mogę. Ale palić tak big_smile

Wyimaginowana ,haha ach..... J.Depp uwielbiam go, a ja wczoraj ogladalam No cóż, nie najwyższych lotów film Szynka,Szynka -Genitalia Javiera i biust Penelelope, w sam raz dla singli big_smile big_smile

Ja na razie mam dosyć wszelakich genitaliów - już mi jeden ch*** dał popalić w ostatnim czasie xD Chyba przerzucę się na filmy przyordnicze, Czubówna zawsze mnie uspokajała big_smile


Hahaha big_smile to jest myśl, ale bierz pod uwagę różne okresy w życiu zwierząt na ktore nie daj Bóg możesz akurat natrafic big_smile

ja już w takim razie nic nie pisze, chlopcy mogą się zgorszyc big_smile

3 985

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Goldenna, bardzo mądre działania ,grunt to naprawdę zdrowie ! A z włosami takimi jak masz Ty i ja trzeba ostrożnie i dobrego fryzjera. Też mam falowane i no cóż, nie wszystko da się z nimi zrobić. smile

Poker, Browarek za tydzień, przy zastrzykach nie mogę. Ale palić tak big_smile

Wyimaginowana ,haha ach..... J.Depp uwielbiam go, a ja wczoraj ogladalam No cóż, nie najwyższych lotów film Szynka,Szynka -Genitalia Javiera i biust Penelelope, w sam raz dla singli big_smile big_smile

No właśnie staram się teraz świadomie podchodzić do ich pielęgnacji i dlatego się spieszę się z ich obcięciem. A słyszałaś może o metodzie mycia i pielęgnacji curly girl? Być może nasze fale da się zamienić na piękne loki wink ? Ale szczerze mi niestety nie chce się aż tak zagłębiać w te wszystkie techniki.

3 986

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Goldenna napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Goldenna, bardzo mądre działania ,grunt to naprawdę zdrowie ! A z włosami takimi jak masz Ty i ja trzeba ostrożnie i dobrego fryzjera. Też mam falowane i no cóż, nie wszystko da się z nimi zrobić. smile

Poker, Browarek za tydzień, przy zastrzykach nie mogę. Ale palić tak big_smile

Wyimaginowana ,haha ach..... J.Depp uwielbiam go, a ja wczoraj ogladalam No cóż, nie najwyższych lotów film Szynka,Szynka -Genitalia Javiera i biust Penelelope, w sam raz dla singli big_smile big_smile

No właśnie staram się teraz świadomie podchodzić do ich pielęgnacji i dlatego się spieszę się z ich obcięciem. A słyszałaś może o metodzie mycia i pielęgnacji curly girl? Być może nasze fale da się zamienić na piękne loki wink ? Ale szczerze mi niestety nie chce się aż tak zagłębiać w te wszystkie techniki.


Oo,nie słyszałam dziękuję zapoznam się. Ale wiem,ze mogą być ładne Loki po prostu dobre cięcie. Czasem mi się to udaje a potem odrastają i taki jeden kołtun mam na głowie wink

3 987

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Moje sporty mają się dobrze, wypalilam właśnie piątego wink

Browarka? big_smile

Katastrofa1988 napisał/a:

Poker, Browarek za tydzień, przy zastrzykach nie mogę. Ale palić tak big_smile

Przeczytałem "wypiłam", myślałem, że grubo lecisz od rana.  big_smile big_smile

3 988

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:
Poker napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Moje sporty mają się dobrze, wypalilam właśnie piątego wink

Browarka? big_smile

Katastrofa1988 napisał/a:

Poker, Browarek za tydzień, przy zastrzykach nie mogę. Ale palić tak big_smile

Przeczytałem "wypiłam", myślałem, że grubo lecisz od rana.  big_smile big_smile


Aż tak źle że mną jeszcze, jeszcze nie jest ;P

3 989

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Hahaha big_smile to jest myśl, ale bierz pod uwagę różne okresy w życiu zwierząt na ktore nie daj Bóg możesz akurat natrafic big_smile

ja już w takim razie nic nie pisze, chlopcy mogą się zgorszyc big_smile

Cóż, myślę, że zacznę od pingwinów, przyjemne stworzenia. Gady zostawię na koniec.

3 990

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Hej Wam. Jak nastroje przy sobotnim popoludniu ? U mnie slabo.. jakoś kiepski dzien mam. To chyba caly czas przez tego kosza tongue

Ja nie mam chęci na sporty wszelkiego rodzaju. Jakos mnie nigdy nie przkonaly co probowalam to szybko mi sie nudzilo wink

3 991 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2019-01-12 16:39:24)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Wydajemisię napisał/a:

Hej Wam. Jak nastroje przy sobotnim popoludniu ? U mnie slabo.. jakoś kiepski dzien mam. To chyba caly czas przez tego kosza tongue

Ja nie mam chęci na sporty wszelkiego rodzaju. Jakos mnie nigdy nie przkonaly co probowalam to szybko mi sie nudzilo wink

No to się zdziwiłam myślałam że uwielbiasz jakiś sport twoja figura na taką wygląda . Do ciebie pasuje wspinaczka niewiem czemu ale tak mi się wydawało hahaha.  Dostałaś kosza ?

3 992

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Wyimaginowana, No nie ma żartów. Jednak widzę po każdej, a może po większości ,że to się odbiło na naszym zdrowiu. Dobrze,ze idziesz do lekarza...
Tak, wspominalas usmialam się z irokeza ;D
Coś jest z tym fryzjerem ,że jednak większość maszeruje po rozstaniu w to miejsce. Zresztą kiedy jakiś fryzjer się wypowiadał ,że najczęstsze zachowanie kobiet po rozstaniu i decydują się na drastyczne zmiany czego żałują później.

Ja też dziś do bani się czuję. Juz chce być zdrowa ,już mam serdecznie dość tego zdychania.

A ja miałam inaczej nawet nie pomyślałam o fryzjerze chyba miałam bardziej hardkor poszłam do salonu z tatuażami :-P . Nie żałuję bo teraz mi odwagi brak .

3 993

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Wyimaginowana, No nie ma żartów. Jednak widzę po każdej, a może po większości ,że to się odbiło na naszym zdrowiu. Dobrze,ze idziesz do lekarza...
Tak, wspominalas usmialam się z irokeza ;D
Coś jest z tym fryzjerem ,że jednak większość maszeruje po rozstaniu w to miejsce. Zresztą kiedy jakiś fryzjer się wypowiadał ,że najczęstsze zachowanie kobiet po rozstaniu i decydują się na drastyczne zmiany czego żałują później.

Ja też dziś do bani się czuję. Juz chce być zdrowa ,już mam serdecznie dość tego zdychania.

A ja miałam inaczej nawet nie pomyślałam o fryzjerze chyba miałam bardziej hardkor poszłam do salonu z tatuażami :-P . Nie żałuję bo teraz mi odwagi brak .

Bo jesteś odważna kobieta smile ja to coraz bardzie myślę, że zamiast do fryzjera to powinnam w pierwszym odruchu iść do psychiatry xd

3 994

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawek, Kata.. pierwszy raz usłyszałam, ze mam Smocze oczy. Właściwie to mi sie podoba big_smile

3 995

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Paslawek, Kata.. pierwszy raz usłyszałam, ze mam Smocze oczy. Właściwie to mi sie podoba big_smile

Wszystkie smoki w filmach i bajkach mają zielone oczy big_smile a już te z gry o tron...najlepsze smile

Boże. Mam dola. Dowiedziałam się ,że mój eks już na wczasach w ciepłych krajach ,chyba z nową dupa. Jaka jest sprawiedliwość ? Ja choruje trzeci tydzień a tu proszę.

Odechciało mi się wszystkiego

3 996 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2019-01-12 17:43:18)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Paslawek, Kata.. pierwszy raz usłyszałam, ze mam Smocze oczy. Właściwie to mi sie podoba big_smile

Wszystkie smoki w filmach i bajkach mają zielone oczy big_smile a już te z gry o tron...najlepsze smile

Boże. Mam dola. Dowiedziałam się ,że mój eks już na wczasach w ciepłych krajach ,chyba z nową dupa. Jaka jest sprawiedliwość ? Ja choruje trzeci tydzień a tu proszę.

Odechciało mi się wszystkiego

Kto ci o tym powiedział ? Czy sama to odkryłaś?! Wiesz co ja też miałam strasznego doła jak dowiedziałam się że mój ex jest gdzieś za granicą mało tego tam jej się oświadczył . Myślałam że świat mi się zawalił żyć mi się już nie chciało . Chciałam zasnąć i się już nie obudzić . Miałam wiele złych myśli . Jednak swiat się nie zawalił żyje i mam się dobrze . Z tobą też tak będzie teraz to cię bardzo boli ale z czasem ci przejdzie. Tak chyba działa pierwszy szok .... Będzie dobrze zobaczysz.
Co do smoków rzeczywiście mają zielone
:-D. Jazzmine jakbyś kiedyś myślała nad zmianą nicku to możesz być SMOCZYCA.  :-P

3 997

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Paslawek, Kata.. pierwszy raz usłyszałam, ze mam Smocze oczy. Właściwie to mi sie podoba big_smile

Wszystkie smoki w filmach i bajkach mają zielone oczy big_smile a już te z gry o tron...najlepsze smile

Boże. Mam dola. Dowiedziałam się ,że mój eks już na wczasach w ciepłych krajach ,chyba z nową dupa. Jaka jest sprawiedliwość ? Ja choruje trzeci tydzień a tu proszę.

Odechciało mi się wszystkiego

Kto ci o tym powiedział ? Czy sama to odkryłaś?! Wiesz co ja też miałam strasznego doła jak dowiedziałam się że mój ex jest gdzieś za granicą mało tego tam jej się oświadczył . Myślałam że świat mi się zawalił żyć mi się już nie chciało . Chciałam zasnąć i się już nie obudzić . Miałam wiele złych myśli . Jednak swiat się nie zawalił żyje i mam się dobrze . Z tobą też tak będzie teraz to cię bardzo boli ale z czasem ci przejdzie. Tak chyba działa pierwszy szok .... Będzie dobrze zobaczysz.
Co do smoków rzeczywiście mają zielone
:-D. Jazzmine jakbyś kiedyś myślała nad zmianą nicku to możesz być SMOCZYCA.  :-P


Nie mam go w znajomych ,ktoś mi powiedział.....

Wiesz,mnie tylko wkurwia fakt taki,ze gość który jakby nie było nie był uczciwy wobec mnie. Nie rozstał się po ludzku , a on sobie już szybko życie układa żyje jak ksiaze. Mam dość.

3 998

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Wyimaginowana, No nie ma żartów. Jednak widzę po każdej, a może po większości ,że to się odbiło na naszym zdrowiu. Dobrze,ze idziesz do lekarza...
Tak, wspominalas usmialam się z irokeza ;D
Coś jest z tym fryzjerem ,że jednak większość maszeruje po rozstaniu w to miejsce. Zresztą kiedy jakiś fryzjer się wypowiadał ,że najczęstsze zachowanie kobiet po rozstaniu i decydują się na drastyczne zmiany czego żałują później.

Ja też dziś do bani się czuję. Juz chce być zdrowa ,już mam serdecznie dość tego zdychania.

A ja miałam inaczej nawet nie pomyślałam o fryzjerze chyba miałam bardziej hardkor poszłam do salonu z tatuażami :-P . Nie żałuję bo teraz mi odwagi brak .

Ja tak samo z fryzjerem, dopiero poszłam teraz czyli prawie pół roku po rozstaniu żeby podciąć te zniszczone końce.
Jak ty zrobiłam sobie tatuaż ( a nawet 3 ). Oczywiście jest to jak uzależnienie bo już bym chciała kolejny ahahha

3 999

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Wszystkie smoki w filmach i bajkach mają zielone oczy big_smile a już te z gry o tron...najlepsze smile

Boże. Mam dola. Dowiedziałam się ,że mój eks już na wczasach w ciepłych krajach ,chyba z nową dupa. Jaka jest sprawiedliwość ? Ja choruje trzeci tydzień a tu proszę.

Odechciało mi się wszystkiego

Kto ci o tym powiedział ? Czy sama to odkryłaś?! Wiesz co ja też miałam strasznego doła jak dowiedziałam się że mój ex jest gdzieś za granicą mało tego tam jej się oświadczył . Myślałam że świat mi się zawalił żyć mi się już nie chciało . Chciałam zasnąć i się już nie obudzić . Miałam wiele złych myśli . Jednak swiat się nie zawalił żyje i mam się dobrze . Z tobą też tak będzie teraz to cię bardzo boli ale z czasem ci przejdzie. Tak chyba działa pierwszy szok .... Będzie dobrze zobaczysz.
Co do smoków rzeczywiście mają zielone
:-D. Jazzmine jakbyś kiedyś myślała nad zmianą nicku to możesz być SMOCZYCA.  :-P


Nie mam go w znajomych ,ktoś mi powiedział.....

Wiesz,mnie tylko wkurwia fakt taki,ze gość który jakby nie było nie był uczciwy wobec mnie. Nie rozstał się po ludzku , a on sobie już szybko życie układa żyje jak ksiaze. Mam dość.

Tak, donosiciele są zawsze najlepsi. Wiem, że teraz Cię to boli, że możesz czuć niesprawiedliwość, krzywdę, nie widzieć przyszłości, ale to minie. Poza tym, nie ma co patrzeć na innych bo pozory mogą mylić. O mnie też zawsze mówiono, że dusza towarzystwa, high life, a nikt nie widział, że po zgaszeniu światła był ogromny smutek i rozpacz. Nie ma co zazdrościć innym ich życia, nie wiemy jaka cenę za to płacą.

4 000

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Wszystkie smoki w filmach i bajkach mają zielone oczy big_smile a już te z gry o tron...najlepsze smile

Boże. Mam dola. Dowiedziałam się ,że mój eks już na wczasach w ciepłych krajach ,chyba z nową dupa. Jaka jest sprawiedliwość ? Ja choruje trzeci tydzień a tu proszę.

Odechciało mi się wszystkiego

Kto ci o tym powiedział ? Czy sama to odkryłaś?! Wiesz co ja też miałam strasznego doła jak dowiedziałam się że mój ex jest gdzieś za granicą mało tego tam jej się oświadczył . Myślałam że świat mi się zawalił żyć mi się już nie chciało . Chciałam zasnąć i się już nie obudzić . Miałam wiele złych myśli . Jednak swiat się nie zawalił żyje i mam się dobrze . Z tobą też tak będzie teraz to cię bardzo boli ale z czasem ci przejdzie. Tak chyba działa pierwszy szok .... Będzie dobrze zobaczysz.
Co do smoków rzeczywiście mają zielone
:-D. Jazzmine jakbyś kiedyś myślała nad zmianą nicku to możesz być SMOCZYCA.  :-P


Nie mam go w znajomych ,ktoś mi powiedział.....

Wiesz,mnie tylko wkurwia fakt taki,ze gość który jakby nie było nie był uczciwy wobec mnie. Nie rozstał się po ludzku , a on sobie już szybko życie układa żyje jak ksiaze. Mam dość.

No ale chyba wiedziałaś że z kimś jest  ? To normalne że gdzieś jeżdżą jak są razem . Nie powinnaś sobie nimi głowy zawracać a osoba która ci powiedziała była mega nienw porządku chyba wiedziała jak na to zareagujesz ?

4 001

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Kata, Twój nick naprawdę do Ciebie pasuje. tongue

Sorry, ale wałkujecie przez 20 stron to samo.

4 002

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Wszystkie smoki w filmach i bajkach mają zielone oczy big_smile a już te z gry o tron...najlepsze smile

Boże. Mam dola. Dowiedziałam się ,że mój eks już na wczasach w ciepłych krajach ,chyba z nową dupa. Jaka jest sprawiedliwość ? Ja choruje trzeci tydzień a tu proszę.

Odechciało mi się wszystkiego

Kto ci o tym powiedział ? Czy sama to odkryłaś?! Wiesz co ja też miałam strasznego doła jak dowiedziałam się że mój ex jest gdzieś za granicą mało tego tam jej się oświadczył . Myślałam że świat mi się zawalił żyć mi się już nie chciało . Chciałam zasnąć i się już nie obudzić . Miałam wiele złych myśli . Jednak swiat się nie zawalił żyje i mam się dobrze . Z tobą też tak będzie teraz to cię bardzo boli ale z czasem ci przejdzie. Tak chyba działa pierwszy szok .... Będzie dobrze zobaczysz.
Co do smoków rzeczywiście mają zielone
:-D. Jazzmine jakbyś kiedyś myślała nad zmianą nicku to możesz być SMOCZYCA.  :-P


Nie mam go w znajomych ,ktoś mi powiedział.....

Wiesz,mnie tylko wkurwia fakt taki,ze gość który jakby nie było nie był uczciwy wobec mnie. Nie rozstał się po ludzku , a on sobie już szybko życie układa żyje jak ksiaze. Mam dość.

Wiem co czujesz... tez jak ostatnio widziałam jak mój ex zabawia się z nowa dziewczyna na snowbkrdzie to podpadłam w doła... ( szczególnie ze ja go nigdy nie mogłam namówić na wyjazd w góry zima żeby spróbować )
Tak boli cholernie gdy oni się dobrze bawią po tym jak mieli romans ( jak on był ze mną ) i nie maja wyrzutów sumienia, ze kogoś skrzywidzli, a ja codziennie walczę aby umieć żyć ze zdrada i z nadzieja na lepsze jutro

4 003 Ostatnio edytowany przez Wojowniczka95 (2019-01-12 18:03:26)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Kto ci o tym powiedział ? Czy sama to odkryłaś?! Wiesz co ja też miałam strasznego doła jak dowiedziałam się że mój ex jest gdzieś za granicą mało tego tam jej się oświadczył . Myślałam że świat mi się zawalił żyć mi się już nie chciało . Chciałam zasnąć i się już nie obudzić . Miałam wiele złych myśli . Jednak swiat się nie zawalił żyje i mam się dobrze . Z tobą też tak będzie teraz to cię bardzo boli ale z czasem ci przejdzie. Tak chyba działa pierwszy szok .... Będzie dobrze zobaczysz.
Co do smoków rzeczywiście mają zielone
:-D. Jazzmine jakbyś kiedyś myślała nad zmianą nicku to możesz być SMOCZYCA.  :-P


Nie mam go w znajomych ,ktoś mi powiedział.....

Wiesz,mnie tylko wkurwia fakt taki,ze gość który jakby nie było nie był uczciwy wobec mnie. Nie rozstał się po ludzku , a on sobie już szybko życie układa żyje jak ksiaze. Mam dość.

Tak, donosiciele są zawsze najlepsi. Wiem, że teraz Cię to boli, że możesz czuć niesprawiedliwość, krzywdę, nie widzieć przyszłości, ale to minie. Poza tym, nie ma co patrzeć na innych bo pozory mogą mylić. O mnie też zawsze mówiono, że dusza towarzystwa, high life, a nikt nie widział, że po zgaszeniu światła był ogromny smutek i rozpacz. Nie ma co zazdrościć innym ich życia, nie wiemy jaka cenę za to płacą.

Musisz wierzyć w siebie i cieszyć się życiem ! Być sobą. Kto się może tl ty niedługo będziesz cholernie szczęśliwa i tez gdzieś wyjedziesz. Teraz ograniczają cię twoje myśli i wieczne wspomnienia. Spróbuje się odciąć całkowicie jakby go nigdy nie było. Myśl o swoim życiu inaczej nie z perspektywy nieudanego związku i utraconej miłości. Pomyśl o celach, marzeniach i tym co możesz zrobić ! Będziesz jeszcze bardzo szczęśliwa

4 004 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2019-01-12 18:05:15)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:

Kata, Twój nick naprawdę do Ciebie pasuje. tongue

Sorry, ale wałkujecie przez 20 stron to samo.

A ciebie to boli ?:-P.
I dobrze bo to je boli to o tym piszą
U ciebie było całkiem inaczej dlatego nie rozumiesz tego . A może boisz się że twoja ex przeżywa to samo ci kacia ?

4 005

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
Poker napisał/a:

Kata, Twój nick naprawdę do Ciebie pasuje. tongue

Sorry, ale wałkujecie przez 20 stron to samo.

A ciebie to boli ?:-P.
I dobrze bo to je boli .
U ciebie było całkiem inaczej dlatego nie rozumiesz tego . A może boisz się że twoja ex przeżywa to samo ci kacia ?

Każdy musi przejść rozstanie na swój sposób. Czasem wylewanie żali oczyszcza, czasem dołuje i sprawia, ze stoimy w miejscu. Myśle, ze Kacia w końcu dojdzie do punkty w którym odpuści wpsomnienia, przejdzie pewien etap rozpaczy.

Poker u Ciebie to inna bajka bo ty przestałeś kochać dziewczynę i jedyna uczciwa rzecz jaka mogłeś zrobić to odejść. Wiec tak serio to po czym masz cierpieć ? Jedyne co to mogą męczyć cię myśli, ze Twoja była która cię kochała zapewne przeżywa tak jak my.

4 006

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Co mnie boli? Głowa chyba. tongue

Ja teraz to trochę inna historia, to prawda. Pewnie podobnie przeżywa, ale całkowicie się odciąłem i ona również.

Kiedyś przeżyłem coś podobnego, więc wiem jak to jest.

Tylko może warto całkowicie się odciąć? Ale wiem, że zaraz dostanę porcję kolejnych wymówek typu ktoś mi powiedział.

4 007

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Wojowniczka95 napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
Poker napisał/a:

Kata, Twój nick naprawdę do Ciebie pasuje. tongue

Sorry, ale wałkujecie przez 20 stron to samo.

A ciebie to boli ?:-P.
I dobrze bo to je boli .
U ciebie było całkiem inaczej dlatego nie rozumiesz tego . A może boisz się że twoja ex przeżywa to samo ci kacia ?

Każdy musi przejść rozstanie na swój sposób. Czasem wylewanie żali oczyszcza, czasem dołuje i sprawia, ze stoimy w miejscu. Myśle, ze Kacia w końcu dojdzie do punkty w którym odpuści wpsomnienia, przejdzie pewien etap rozpaczy.

Poker u Ciebie to inna bajka bo ty przestałeś kochać dziewczynę i jedyna uczciwa rzecz jaka mogłeś zrobić to odejść. Wiec tak serio to po czym masz cierpieć ? Jedyne co to mogą męczyć cię myśli, ze Twoja była która cię kochała zapewne przeżywa tak jak my.




Masz rację , może właśnie do bycia szczęśliwa ogranicza mnie moje myślenie....wspomnienia.

Tak,to boli zobaczenie kogoś kto jeszcze dwa mce temu deklarował miłość do grobowej deski a teraz radośnie bawi się z nową....

Wylewanie żali mi pomaga, bo wiem że dziewczyny to wszystko przeszły. Wojowniczka zobaczyła ich, Pyłek, Wyimaginowana chyba też.

Ale też to,ze wiem jak on super się bawi paradoksalnie mnie stawiło na nogi. Choć czuję żal i nienawidzę go mocniej. I tak Poker, inaczej się czuję człowiek jak kogoś zostawia. Zostawiasz ciezar i żyjesz jak młody Bóg. Czyli jak mój eks. I ja to rozumiem. Dlatego jeszcze powalkuje trochę temat ale wierzę w to,ze którego dnia spłynie to po mnie. Ohydna sprawa.

Ale już muszę zastrzec ludziom że nie chce znać szczegółów z jego życia , żadnego .

4 008

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:

Co mnie boli? Głowa chyba. tongue

Ja teraz to trochę inna historia, to prawda. Pewnie podobnie przeżywa, ale całkowicie się odciąłem i ona również.

Kiedyś przeżyłem coś podobnego, więc wiem jak to jest.

Tylko może warto całkowicie się odciąć? Ale wiem, że zaraz dostanę porcję kolejnych wymówek typu ktoś mi powiedział.

No lepiej się odciąć. Jak to się mówi mądry Polak po szkodzie. Ty z perspektywy czasu i doświadczeń to wiesz. Ja teraz tez już wiem, ze marnowała zbyt dużo czasu na rozmyślanie, próby kontaktu, trzymanie się nadziei. Ale ludzie zakochani bywają głupi ( niestety )...
kobiety tez z reguły bywają bardziej emocjonalne, więcej analizują.

4 009

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja się odcielam od razu. Ani raz go o nic nie prosiłam. No ale wciąż boli. Ale wiem ,że z czasem musi być lepiej. No bo musi chyba co ?!?!
Piszecie ,że musi to wierzę że tak będzie i już.

4 010

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Wojowniczka95 napisał/a:

Poker u Ciebie to inna bajka

Tak, ale co to zmienia?

Katastrofa1988 napisał/a:

Masz rację , może właśnie do bycia szczęśliwa ogranicza mnie moje myślenie....

Tak.

Katastrofa1988 napisał/a:

Tak,to boli zobaczenie kogoś (...)

Wojowniczka95 napisał/a:

Wiem co czujesz... tez jak ostatnio widziałam (...)

Czyli jednak zdjęcia gdzieś były hmm? tongue

____________________________________

Ide wrócę na 126 stronie, zobaczymy co wtedy wymyślicie. tongue

4 011

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:

Co mnie boli? Głowa chyba. tongue

Ja teraz to trochę inna historia, to prawda. Pewnie podobnie przeżywa, ale całkowicie się odciąłem i ona również.

Kiedyś przeżyłem coś podobnego, więc wiem jak to jest.

Tylko może warto całkowicie się odciąć? Ale wiem, że zaraz dostanę porcję kolejnych wymówek typu ktoś mi powiedział.

Widzisz, czasami to nie takie proste. Ja pomimo zastosowanych wszystkich kroków - zablokowanie numeru, poblokowane portale itd itp i tak dostawałam strzępki informacji co się dzieje z ex i podobnie mnie to ruszało. Po prostu niektórzy ludzie mają mniejsze wyczucie i mówiąc brzydko "niewyparzony język".

4 012

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Źle napisałam. Przyszła osoba i mowi powiedzieć ci coś o eks ja mówię no nie nie wiem, MÓW. No i tak.

4 013

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Ja się odcielam od razu. Ani raz go o nic nie prosiłam. No ale wciąż boli. Ale wiem ,że z czasem musi być lepiej. No bo musi chyba co ?!?!
Piszecie ,że musi to wierzę że tak będzie i już.

Samospełniające się proroctwo - działa w obie strony, także w tą pozytywną smile

4 014

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Masz rację , może właśnie do bycia szczęśliwa ogranicza mnie moje myślenie....wspomnienia.

Tak,to boli zobaczenie kogoś kto jeszcze dwa mce temu deklarował miłość do grobowej deski a teraz radośnie bawi się z nową....

Wylewanie żali mi pomaga, bo wiem że dziewczyny to wszystko przeszły. Wojowniczka zobaczyła ich, Pyłek, Wyimaginowana chyba też.

Ale też to,ze wiem jak on super się bawi paradoksalnie mnie stawiło na nogi. Choć czuję żal i nienawidzę go mocniej. I tak Poker, inaczej się czuję człowiek jak kogoś zostawia. Zostawiasz ciezar i żyjesz jak młody Bóg. Czyli jak mój eks. I ja to rozumiem. Dlatego jeszcze powalkuje trochę temat ale wierzę w to,ze którego dnia spłynie to po mnie. Ohydna sprawa.

Ale już muszę zastrzec ludziom że nie chce znać szczegółów z jego życia , żadnego .

Postawiło na nogi bo wpłynęło na Ego smile Teraz tylko dobrze spożytkować tę energię. To normalne, że doświadczasz wielu różnych, czasami sprzecznych emocji. Taka faza, to będzie się zmieniać. I każdy potrzebuje swojego czasu na przepracowanie tego.

4 015

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Ja się odcielam od razu. Ani raz go o nic nie prosiłam. No ale wciąż boli. Ale wiem ,że z czasem musi być lepiej. No bo musi chyba co ?!?!
Piszecie ,że musi to wierzę że tak będzie i już.

Samospełniające się proroctwo - działa w obie strony, także w tą pozytywną smile

Nie musi tylko tak będzie !!!! Zobaczysz wiem że to głupie ale teraz ja z doświadczenia mogę powiedzieć że CZAS leczy rany i to jest prawda . Natomiast uważam że nie prawda jest że czas nie leczy ran tylko przyzwyczaja do bólu . Bo ja bólu już nie czuje

4 016

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dziękuję dziewczyny :* bardzo Wam dziękuję :*

4 017

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja mam zagwozdkę - podczas porządków zorientowałam się, że zostawiłam u niego bardzo potrzebną mi rzecz w codziennym funkcjonowaniu, niestety kosztowną więc drugiej nie zakupie, a poza tym to prezent od moich rodziców. I teraz nie wiem co zrobić. Jak zabierałam swoje rzeczy to kontaktowałam się z jego mamą, z nim nie. Teraz też bym tak mogła, ale czuje taką niechęć do widzenia się z nią, bo właśnie to jest osoba, która zarzuci mnie newsami ;/

4 018 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2019-01-12 19:12:36)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:

Ja mam zagwozdkę - podczas porządków zorientowałam się, że zostawiłam u niego bardzo potrzebną mi rzecz w codziennym funkcjonowaniu, niestety kosztowną więc drugiej nie zakupie, a poza tym to prezent od moich rodziców. I teraz nie wiem co zrobić. Jak zabierałam swoje rzeczy to kontaktowałam się z jego mamą, z nim nie. Teraz też bym tak mogła, ale czuje taką niechęć do widzenia się z nią, bo właśnie to jest osoba, która zarzuci mnie newsami ;/

Hmmmm tak potrzeba że dopiero teraz zauważyłaś ?! Jedyne co to że to prezent od rodziców ale tak to chyba jednak da się bez tego żyć ? Nie musisz ty jechać do jego mamy albo do niego  może ktoś ze znajomych

4 019 Ostatnio edytowany przez wyimaginowana (2019-01-12 19:21:38)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:

Ja mam zagwozdkę - podczas porządków zorientowałam się, że zostawiłam u niego bardzo potrzebną mi rzecz w codziennym funkcjonowaniu, niestety kosztowną więc drugiej nie zakupie, a poza tym to prezent od moich rodziców. I teraz nie wiem co zrobić. Jak zabierałam swoje rzeczy to kontaktowałam się z jego mamą, z nim nie. Teraz też bym tak mogła, ale czuje taką niechęć do widzenia się z nią, bo właśnie to jest osoba, która zarzuci mnie newsami ;/

Hmmmm tak potrzeba że dopiero teraz zauważyłaś ?! Jedyne co to że to prezent od rodziców ale tak to chyba jednak da się bez tego żyć ? Nie musisz ty jechać do jego mamy albo do niego  może ktoś ze znajomych

Tak, teraz, bo przez pierwsze tygodnie w dupie miałam na czym śpię, czy śpię i czy mnie coś boli, chodziłam jak w amoku. Ale tak jak pisałam już wcześniej, jestem dyskopatą, teraz jak najgorszy stres mam za sobą zaczęły się odzywać wszystkie dolegliwości, potrzebna mi poduszka ortopedyczna.
Chyba masz rację, opcja z koleżanką będzie najlepszym wyjściem wink

EDIT; przepraszam za głupie pytanie, ale właśnie nie po to się odcinałam, żeby teraz się wiązać xD
P.S. A tak naprawdę produkuje dodatkowe wątki bo Poker obiecał, że wróci na 126 stronie : p

4 020

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:
Wojowniczka95 napisał/a:

Poker u Ciebie to inna bajka

Tak, ale co to zmienia?

Katastrofa1988 napisał/a:

Masz rację , może właśnie do bycia szczęśliwa ogranicza mnie moje myślenie....

Tak.

Katastrofa1988 napisał/a:

Tak,to boli zobaczenie kogoś (...)

Wojowniczka95 napisał/a:

Wiem co czujesz... tez jak ostatnio widziałam (...)

Czyli jednak zdjęcia gdzieś były hmm? tongue

Ja pisałam wcześniej, ze nie usunęłam ze znajomych na fb bo jakoś było i tak dziwnie ( dziecinnie ) było dobrze póki nie wstawiał nic bo nie zaglądałam tam, ale dodał relacje ta 24 i wyskoczyło mi w mesengerze, dodawał tyle pod rząd ze na miniaturę było widać ich razem wiec usunęłam go ze znajomych smile
Ale już nie przeżywam big_smile chwilowe załamanie, dosłownie godzina
____________________________________
____________________________________

Ide wrócę na 126 stronie, zobaczymy co wtedy wymyślicie. tongue

4 021

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Zauważam pewien schemat, bo moj eks tez szybko pojechał na urlop z była-aktualna. Poczęstowała mnie ta informacja koleżanka z pracy, która po prostu nie przemyślała, jak zareaguje na ta wiadomość. Poszłam, spaliłam papierosa i tyle. Nie rozkładałam tego na czynniki pierwsze, ze oni sie bawią a ja nie. Bo po co?;) Dajcie spokój Dziewczęta. Tez pojedziecie na wakacje, tez możecie fajnie spędzać czas. Po prostu dajcie sobie samym szanse smile

4 022

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:

Ja mam zagwozdkę - podczas porządków zorientowałam się, że zostawiłam u niego bardzo potrzebną mi rzecz w codziennym funkcjonowaniu, niestety kosztowną więc drugiej nie zakupie, a poza tym to prezent od moich rodziców. I teraz nie wiem co zrobić. Jak zabierałam swoje rzeczy to kontaktowałam się z jego mamą, z nim nie. Teraz też bym tak mogła, ale czuje taką niechęć do widzenia się z nią, bo właśnie to jest osoba, która zarzuci mnie newsami ;/

Hmmmm tak potrzeba że dopiero teraz zauważyłaś ?! Jedyne co to że to prezent od rodziców ale tak to chyba jednak da się bez tego żyć ? Nie musisz ty jechać do jego mamy albo do niego  może ktoś ze znajomych

Tak, teraz, bo przez pierwsze tygodnie w dupie miałam na czym śpię, czy śpię i czy mnie coś boli, chodziłam jak w amoku. Ale tak jak pisałam już wcześniej, jestem dyskopatą, teraz jak najgorszy stres mam za sobą zaczęły się odzywać wszystkie dolegliwości, potrzebna mi poduszka ortopedyczna.
Chyba masz rację, opcja z koleżanką będzie najlepszym wyjściem wink

EDIT; przepraszam za głupie pytanie, ale właśnie nie po to się odcinałam, żeby teraz się wiązać xD
P.S. A tak naprawdę produkuje dodatkowe wątki bo Poker obiecał, że wróci na 126 stronie : p

Hahaha poker dopiero co napisał a ty już tęsknisz  :-P.  Wróci wczesniej niech tylko Kacia napiszę coś nie tak hahaha

4 023

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja już się nie przejmuje tongue
Oni maja swoje życie ja mam swoje big_smile tez byłam fajnych miejscach i mam nadzieje, ze pojadę gdzieś w wakacje coś zwiedze z cudownymi ludźmi, których mam blisko siebie.
Wlansie się szykuje, lecę do koleżanki na winko, potem może impreza.

4 024

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

[
Hahaha poker dopiero co napisał a ty już tęsknisz  :-P.  Wróci wczesniej niech tylko Kacia napiszę coś nie tak hahaha

Pyłku możemy zacząć odliczać smile

4 025

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

U mnie bylo to samo ex tez pojechal na wakacje ze swoja tez dostałam ich wspolna fotkę.. byl dramat.. jakos przelknelam ale najgorsze jak po paru mc sam we wlasnej osobie powiadomil mnie ze bedzie mial dziecko... uderzylo i to mocno.

4 026 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-12 21:14:04)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Takie z nas okropne baby, ze musieli wyjechać odpocząć po nas big_smile

4 027 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-12 22:00:18)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:

____________________________________

Ide wrócę na 126 stronie, zobaczymy co wtedy wymyślicie. tongue


Lepiej nich dziewczyny mówią i piszą o tym co czują i myślą - lepsze to niż samotne rozkminy w czterech ścianach po ciemku .

Dają radę jak potrafią , to jak z samodzielną nauką jazdy na rowerku kolana i łokcie na początku w strzępach

potem coraz mniej tych strupów ,a radość z jazdy coraz większa trudności idą w niepamięć.

Odcinanie się jest trudne natrętne ,obsesyjne myślenie ma niestety na początku dużą prędkość. Prędkość  spadnie taka jej natura,byle się nie nakręcać.

Gorsze jest udawanie że już wszystko już OK bo jak coś nie przerobione to wraca, jak coś stłumione nie znika tracimy z tym czymś tylko chwilowo kontakt.

Podobnie jak z "zarzucaniem kotwicy w emocjach "- oduczanie się tego zajmie jakiś czas ale krótszy niż myślicie.

Dziewczyny i tak są dzielne pomagają sobie super.świetnie że są na różnych etapach

4 028

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Hej wszystkim. Tylko sie melduje i cały czas was czytam.

U mnie jedno wielkie nic i Wszystko. Dzieje sie tak dużo ale nie cieszy mnie nic. Poprostu sobie jestem bo musze.
Milego wieczoru wszystkim

4 029

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Czasami ludzie oczekuja od Ciebie z biegiem upływającego czasu, że wszystko z Tobą ok więc musisz udawać że jest świetnie. Bo jak mozesz tyle czasu przeżywać:)

Taaaak straszne byłyśmy no na prawde.

4 030

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Promyczek87 napisał/a:

Hej wszystkim. Tylko sie melduje i cały czas was czytam.

U mnie jedno wielkie nic i Wszystko. Dzieje sie tak dużo ale nie cieszy mnie nic. Poprostu sobie jestem bo musze.
Milego wieczoru wszystkim

Trzymaj się Promyczku

Posty [ 3 966 do 4 030 z 7 946 ]

Strony Poprzednia 1 … 60 61 62 63 64 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026