netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

dziwne rozstanie, sprzeczności.

7 945 odpowiedzi519 864 wyświetleniazałożony przez vex, 24.03.2018

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Strony Poprzednia 1 … 57 58 59 60 61 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 771 do 3 835 z 7 946 ]

3 771

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Paslawku my Ci dostarczymy atrakcji big_smile

Pyłku druga ręka wink

Też całą zamierzasz zrobić. ?

3 772

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Tak Pyłku racja ,ale za pierwszym razem było gorzej 


Jazzmine :chaos in my life smile

3 773

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawek chaos in my life jest obecny cały czas big_smile

Pyłku nie, tylko ramie smile

3 774

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Coś Poker zamilkł czyżby .....:-P Jakaś kara hahah

3 775

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Poker,dzieki za meila. miałam trochę gości nie obejrzałam,ale napewno zobaczę.

Co do ostrzezenia no...rozumiem że jesteś adminowskim posłańcem i strach oblecial mnie zywy- Pylka chyba tez ;P zatem cóż mam powiedzieć. Postaram się nie przegiac co by nie wylądować na bruku forumowym. A tego nie zniosę !!
big_smile

Koteczki, widzę że na forum ruch. Pyłek. Uwierz w co mówią,bo to prawda. Ale jeśli masz do facetów wstręt to ich nie rozkminiaj samo przyjdzie wink tak mi się wydaje....

Komplementy są mile. Lubię je ,dawniej nie umialam się z nich cieszyć no nie ufalam w słowa adresata komplementów ,ale teraz. Raz lepiej raz gorzej z tą wiarą w to co mówią. Czasem dziękuję szczerze czasem jak mam gorszy dzień to tylko no,no.

Jazz, jak ja bym chciała tatuaz ale znając swoje stabilne nastroje po tygodniu już bym szukała kogoś kto to że mnie ,,zdejmie,,.

Promyczku, jak teraz ? Ciuto lepiej ?

Jak reszta dziewczatek?

Paslawek nie odda Was za bezcen i byle komu. Tutaj wprawne oko Tatki dziala.:)

Ja Idę spać chyba jeśli mi się to uda,a napewno muszę posprzątać.

3 776

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wcale się nie dziwie że was tak komplementują :-) Pyłku też zwróciłam uwagę na twój super makijaż smile Kata twoje ostatnie zdjęcie na IG jest zjawiskowe smile jakoś też nie lubię dostawać komplementów i w sumie dawno nie dostałam... Ostatnio od ex... Ale jego komplementy to o kant d... rozbić /: miłego wieczorku smile fajnie się was wszystkich czyta big_smile

3 777 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-09 00:34:12)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Katastrofko zdrowiej szybko

A wam dziewczyny dobrej nocy i "niech wam się przyśni gałązka japońskiej wiśni"

bo jest naprawdę przepiekna

i zadzwonie do Połamńca co tam

3 778

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Kata skoro tak, to lepiej odpuść. Ja od zawsze marzyłam o rekawie i nie było ani sekundy, żebym pożałowała realizacji tego marzenia smile

Ja włączam serial i najpewniej tez niebawem odpłyne. Dobranoc Robaczki:)

3 779

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Poker ma się dobrze.  Kara to będzie dla użytkowniczki Goldenna tongue .

3 780

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dobrej nocki wam wszystkim buziaki

3 781 Ostatnio edytowany przez Wojowniczka95 (2019-01-09 02:13:35)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

U was to się zawsze dużo dzieje smile cieszę sie, ze mogłam was zobaczyć na zdj tongue

Ja przeszłam dzisiaj kryzys. Chodź już tak dobrze mi szło. Ale jednak zasada blokuj co popopadnie jest słuszna i jedyna mądra. Ja wierzyłam ze da się isc dalej bez usuwania czy blokowania i się przejechała. Zobaczyła jego zdjęcie z dziewczyna z która mnie zdradzał jak to super się bawią na snowbordzie. Taki ból ze na nigdy nie mogłam go namówić na narty czy coś a ona się pasjonuje deska i on nagle tez:(
Wszystko nagle lubi to co ona i Pan rozrywkowy. Zawsze większość czasu siedział w książkach i nie szło go do niczego namawiać. Może to ja byłam ta nuda i nieciekawa temu zmienił sad
Ciężko się patrzy na „szczescie” ludzi którzy cię świadomie krzywdzili. W momencie gdzie ty musisz wkładać mnóstwo wysiłku aby iść dalej i móc w przyszłości kogoś pokochać i mu zaufać. On potrafi mówić ze kocha ciebie, spać z tobą a na drugi dzień być już z nią. Całkiem inny i obcy ;(


Ale już usunąłem go ze znajomych. Nie mogę się więcej niszczyć jego osoba. Zbyt dużo łez już upłynęło. On tak pewnie nie czuje, ze zrobił coś złego, bo jest pełen szczęścia już z inna...jakby mniej nigdy nie było.

3 782 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2019-01-09 09:11:30)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Samotnanarzeczona napisał/a:

U was to się zawsze dużo dzieje smile cieszę sie, ze mogłam was zobaczyć na zdj tongue

Ja przeszłam dzisiaj kryzys. Chodź już tak dobrze mi szło. Ale jednak zasada blokuj co popopadnie jest słuszna i jedyna mądra. Ja wierzyłam ze da się isc dalej bez usuwania czy blokowania i się przejechała. Zobaczyła jego zdjęcie z dziewczyna z która mnie zdradzał jak to super się bawią na snowbordzie. Taki ból ze na nigdy nie mogłam go namówić na narty czy coś a ona się pasjonuje deska i on nagle tez:(
Wszystko nagle lubi to co ona i Pan rozrywkowy. Zawsze większość czasu siedział w książkach i nie szło go do niczego namawiać. Może to ja byłam ta nuda i nieciekawa temu zmienił sad
Ciężko się patrzy na „szczescie” ludzi którzy cię świadomie krzywdzili. W momencie gdzie ty musisz wkładać mnóstwo wysiłku aby iść dalej i móc w przyszłości kogoś pokochać i mu zaufać. On potrafi mówić ze kocha ciebie, spać z tobą a na drugi dzień być już z nią. Całkiem inny i obcy ;(


Ale już usunąłem go ze znajomych. Nie mogę się więcej niszczyć jego osoba. Zbyt dużo łez już upłynęło. On tak pewnie nie czuje, ze zrobił coś złego, bo jest pełen szczęścia już z inna...jakby mniej nigdy nie było.

Pamietasz naszą rozmowę ?  Samotnanarzeczona ty się nic a nic nie pogodziłaś z tym rozstaniem. Nie usuwaj go ze znajomych tylko zablokuj żeby cię nie korciło wejść sprawdzić co oni robią .  Przwdewszystkim też usuń wszystkie wspólne zdjęcia z portali społecznościowych i niekombinuj że nie umiesz czy coś takiego . Trzeba ruszyć do przodu no i nick zmień bo ta narzeczoną już nie jesteś . Wiem że cię to boli ale tak trzeba . Trzymaj się

3 783

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Miłego dnia dzieciaczki smile

ps. widzę, że #100 pękła

3 784

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

W związku byłam cały czas komplementowana przez exa jak mówiła mu dziękuję to mówił że się nie dziękuję za szczere komplementy i poprostu nie reagowałam potem było ok . Inni mężczyźni jak przy ex to różnie na ogół udawałam że nie słyszę bo od exa dostawałam opierdziel że prowokuje.  Zawsze miał do mnie o to pretensje niedaj Boże jak się któryś odwrócił zamna to ja byłam temu winna . Jak nie było ex przy mnie to dziękowałam nie miałam z tym problemu albo z przekory mówiłam jak ktoś mówił pięknie pani wygląda mówiłam wiem śmiałam sie z komplementów .  Na ogół ja jakoś nie miałam z tym problemu . Po rozstaniu pierwsze miesiące raniło mnie że inni mnie komplementują a on mnie zostawił . Teraz to chyba mam wrażenie że cały świat mnie atakuje że jestem jakimś dziwolągiem chodzącym .....

W momencie, w którym zaczął się tak zachowywać, powinnaś była od niego wiać. To jest chore. Zaborcza "miłość". On miał chyba jakieś kompleksy lub niskie poczucie własnej wartości, jeśli nie potrafił przyjąć do wiadomości, że możesz się podobać innym mężczyzną i Cię komplementują.
Mój ( już na szczęście) były mąż, był chory z zazdrości. W ostatniej fazie naszego małżeństwa, potrafił zrobić awanturę facetowi, który stał za mną w kolejce i się o coś mnie zapytał. Oczywiście sugerował, że na pewno z nim flirtowałam i ten mnie podrywał. Nikt nie mógł mnie komplementować, nie mogłam się umalować do pracy, a którejś nocy, musiałam mu pokazywać wszystkie bluzki, czy oby nie mają zbyt głębokiego dekoltu....Kiedy ktoś się do mnie uśmiechał, był od razu moim kochankiem. Doszłam do takiego stanu, że w ogóle się nie uśmiechałam, wszystkich odpychałam wzrokiem i modliłam się w duchu, by żaden facet mnie nie zagadał. Ehhhh, takie to miałam życie. Teraz już umiem przyjmować komplementy, ale nie są zbyt często. Nadal zabijam wzrokiem, ale to już taka moja wredna natura wink
Pyłku, uwierz w siebie. Jesteś piękną Kobietą i zazdroszczę Ci tych adoratorów wink Mi się nigdy nie zdarzało, by jakiś facet specjalnie wychodził z auta, by mnie skomplementować, jeśli już to za coś mnie ochrzaniał, np, że zajechałam mu drogę big_smile

Narzeczona, więcej wiary i siły. Blokuj i nie myśl. Wiem, że jest Ci ciężko, ale dasz radę. Każda z nas wstawała z kolan po rozstaniu, wiemy jak to jest, wymaga to po prostu dyscypliny, samozaparcia i chęci pójścia dalej. Będzie dobrze! :*

Zastanawiam się co u Wydajemisię. Zamilkła, i mnie to niepokoi sad

3 785

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Pokręcona Owieczka napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

W związku byłam cały czas komplementowana przez exa jak mówiła mu dziękuję to mówił że się nie dziękuję za szczere komplementy i poprostu nie reagowałam potem było ok . Inni mężczyźni jak przy ex to różnie na ogół udawałam że nie słyszę bo od exa dostawałam opierdziel że prowokuje.  Zawsze miał do mnie o to pretensje niedaj Boże jak się któryś odwrócił zamna to ja byłam temu winna . Jak nie było ex przy mnie to dziękowałam nie miałam z tym problemu albo z przekory mówiłam jak ktoś mówił pięknie pani wygląda mówiłam wiem śmiałam sie z komplementów .  Na ogół ja jakoś nie miałam z tym problemu . Po rozstaniu pierwsze miesiące raniło mnie że inni mnie komplementują a on mnie zostawił . Teraz to chyba mam wrażenie że cały świat mnie atakuje że jestem jakimś dziwolągiem chodzącym .....

W momencie, w którym zaczął się tak zachowywać, powinnaś była od niego wiać. To jest chore. Zaborcza "miłość". On miał chyba jakieś kompleksy lub niskie poczucie własnej wartości, jeśli nie potrafił przyjąć do wiadomości, że możesz się podobać innym mężczyzną i Cię komplementują.
Mój ( już na szczęście) były mąż, był chory z zazdrości. W ostatniej fazie naszego małżeństwa, potrafił zrobić awanturę facetowi, który stał za mną w kolejce i się o coś mnie zapytał. Oczywiście sugerował, że na pewno z nim flirtowałam i ten mnie podrywał. Nikt nie mógł mnie komplementować, nie mogłam się umalować do pracy, a którejś nocy, musiałam mu pokazywać wszystkie bluzki, czy oby nie mają zbyt głębokiego dekoltu....Kiedy ktoś się do mnie uśmiechał, był od razu moim kochankiem. Doszłam do takiego stanu, że w ogóle się nie uśmiechałam, wszystkich odpychałam wzrokiem i modliłam się w duchu, by żaden facet mnie nie zagadał. Ehhhh, takie to miałam życie. Teraz już umiem przyjmować komplementy, ale nie są zbyt często. Nadal zabijam wzrokiem, ale to już taka moja wredna natura wink
Pyłku, uwierz w siebie. Jesteś piękną Kobietą i zazdroszczę Ci tych adoratorów wink Mi się nigdy nie zdarzało, by jakiś facet specjalnie wychodził z auta, by mnie skomplementować, jeśli już to za coś mnie ochrzaniał, np, że zajechałam mu drogę big_smile

Narzeczona, więcej wiary i siły. Blokuj i nie myśl. Wiem, że jest Ci ciężko, ale dasz radę. Każda z nas wstawała z kolan po rozstaniu, wiemy jak to jest, wymaga to po prostu dyscypliny, samozaparcia i chęci pójścia dalej. Będzie dobrze! :*

Zastanawiam się co u Wydajemisię. Zamilkła, i mnie to niepokoi sad

Niewiem czy miał jakieś kompleksy bo baby go lubiły mimo że nie był jakiś mega przystojny . Choć często powtarzał że boi się że mnie straci , aż wkoncu sam mnie zostawił . Przed rozstaniem też się dziwnie zachowywał często przychodził do pracy po mnie często bylo to 15min przed zamknięciem i był strasznie dziwny jakby patrzył z nienawiścią . Po rozstaniu napisał mi SMS że nie jest w stanie mi wybaczyć i zaufać już . Choć niewiem co jest w stanie mi niewybaczyc bo nigdy go nie zdradziłam z żadnym nie flirtowałam nie pisałam potajemnie . Zresztą już nie ważne ważne że się z niego wyleczyłam . Co do tych co komplementują może bym się cieszyła gdybym w to wierzyła .
Wydajemisie żyje i chyba ma się całkiem dobrze czasmi mam z nią kontakt SMS. Nie pisze tu bo może boi się że jej nikt nie zrozumie

3 786

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:

Miłego dnia dzieciaczki smile

ps. widzę, że #100 pękła

Miłego dnia :-)
No już 100 a ja prawie od początku chyba się zasiedziałam :-P. Ale lubię to forum poznałam wiele wspaniałych osób . No i to takie rodzinne forum się robi hahaha.
Swoją drogą dziś oglądałam o problemie samotności i największa zrobiła się od tamtego roku . Podobno polki mają najwiekszy problem z samoocena . Poszukują ludzi którzy są chętni zorganizować jakieś spotkanie lub poprostu stworzyć coś w stylu portalu dla samotnych żeby można było pogadać wyżalić się . Znajdą nasze forum i zrobią się tłumy hahaha . Wiecie co ale to prawda zobaczcie jak takie fora pomagają osoba samotnym wiele osób niema możliwości takiej popadają w depresję itp . Cieszę się że was mam :-)

3 787

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ciekawe byłoby takie spotkanie big_smile

3 788

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

Wydajemisie żyje i chyba ma się całkiem dobrze czasmi mam z nią kontakt SMS. Nie pisze tu bo może boi się że jej nikt nie zrozumie

Czego mamy nie zrozumieć? Że idealizuje kogoś, kto na to nie zasługuje? Że kocha i czeka na niewiernego gościa? Fakt, nie zrozumiem. Miłość jest czasem ślepa.
Pozdrów ją mimo wszystko smile

3 789

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Pokręcona Owieczka napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Wydajemisie żyje i chyba ma się całkiem dobrze czasmi mam z nią kontakt SMS. Nie pisze tu bo może boi się że jej nikt nie zrozumie

Czego mamy nie zrozumieć? Że idealizuje kogoś, kto na to nie zasługuje? Że kocha i czeka na niewiernego gościa? Fakt, nie zrozumiem. Miłość jest czasem ślepa.
Pozdrów ją mimo wszystko smile

Owieczko ja się nie wypowiedziałam w jej imieniu broń Boże poprostu przypuszczam tak trochę mocne słowa w jej stronę poszły i przestała się odzywać . Ja też teraz już nie rozumiem idealizowania exa ona chyba tego już nie robi przynajmniej mam taką nadzieję . Może odezwie się niebawem ....

3 790

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
Samotnanarzeczona napisał/a:

U was to się zawsze dużo dzieje smile cieszę sie, ze mogłam was zobaczyć na zdj tongue

Ja przeszłam dzisiaj kryzys. Chodź już tak dobrze mi szło. Ale jednak zasada blokuj co popopadnie jest słuszna i jedyna mądra. Ja wierzyłam ze da się isc dalej bez usuwania czy blokowania i się przejechała. Zobaczyła jego zdjęcie z dziewczyna z która mnie zdradzał jak to super się bawią na snowbordzie. Taki ból ze na nigdy nie mogłam go namówić na narty czy coś a ona się pasjonuje deska i on nagle tez:(
Wszystko nagle lubi to co ona i Pan rozrywkowy. Zawsze większość czasu siedział w książkach i nie szło go do niczego namawiać. Może to ja byłam ta nuda i nieciekawa temu zmienił sad
Ciężko się patrzy na „szczescie” ludzi którzy cię świadomie krzywdzili. W momencie gdzie ty musisz wkładać mnóstwo wysiłku aby iść dalej i móc w przyszłości kogoś pokochać i mu zaufać. On potrafi mówić ze kocha ciebie, spać z tobą a na drugi dzień być już z nią. Całkiem inny i obcy ;(


Ale już usunąłem go ze znajomych. Nie mogę się więcej niszczyć jego osoba. Zbyt dużo łez już upłynęło. On tak pewnie nie czuje, ze zrobił coś złego, bo jest pełen szczęścia już z inna...jakby mniej nigdy nie było.

Pamietasz naszą rozmowę ?  Samotnanarzeczona ty się nic a nic nie pogodziłaś z tym rozstaniem. Nie usuwaj go ze znajomych tylko zablokuj żeby cię nie korciło wejść sprawdzić co oni robią .  Przwdewszystkim też usuń wszystkie wspólne zdjęcia z portali społecznościowych i niekombinuj że nie umiesz czy coś takiego . Trzeba ruszyć do przodu no i nick zmień bo ta narzeczoną już nie jesteś . Wiem że cię to boli ale tak trzeba . Trzymaj się


Uwierz mi ze pogodziłam się z rozstaniem. To ze gdzieś boli jak widzi się ze on jednak spotyka się z laksa z która mnie zdradził nie oznacza ze ja nadal o nim myśle. ( mniejsze cierpienie by było gdyby mnie nie zdradzał tylko rozmawiał jak facet i powiedział prawdę ze juz mnie nie chce, było by łatwiej sie pogodzić). Nie chciałbym nawet z nim być bo przestał być już osoba która kochałam w momencie gdzie potrafił mnie skrzywdzić, patrząc tylko na swoje korzyści. Może nawet spotkał teraz ta właściwa kobietę i jest im mega dobrze. Wcale mnie nie kusi żeby wchodzić i sprawdzać co u niego ( Po drugie jak nie jesteśmy znajomymi to nic widac bo wszystko miał ustawione dla znajomych i ja tak samo ) Zdjęcia usunęłam od razu w ten sam dzień.

3 791

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Matko! Ale miałam sen! Śniło mi sie, ze moj eks założył tutaj konto i mnie wynalazł. Nawet nie wyobrażacie sobie w jakim pośpiechu próbowałam usuwac wszystkie posty o nim, jednocześnie angażując w to adminów big_smile Hahaha! Ostatecznie nawet sie z nim kontaktowałam za pośrednictwem forum i jakos sie to wszystko rozwinęło, ale przyznam, ze sie cieszę, ze nie ma takiej mozliwosci by tu trafił tongue

3 792

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Matko! Ale miałam sen! Śniło mi sie, ze moj eks założył tutaj konto i mnie wynalazł. Nawet nie wyobrażacie sobie w jakim pośpiechu próbowałam usuwac wszystkie posty o nim, jednocześnie angażując w to adminów big_smile Hahaha! Ostatecznie nawet sie z nim kontaktowałam za pośrednictwem forum i jakos sie to wszystko rozwinęło, ale przyznam, ze sie cieszę, ze nie ma takiej mozliwosci by tu trafił tongue

Też miałam głupi sen z exem że razem cpalismy chodź nigdy tego nie robiliśmy . Właśnie nigdy nie wiadomo czy exowie nie wejdą na takie forum kiedyś .... Pocieszające jest to że zanim oni by weszli  to już tyle stron było że napewno od początku by nie czytali :-P.
Narzeczona jak tak to ok .

3 793

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Pyłku nawet jak by weszli, to marne szanse, ze akurat w ten wątek i by rozkmknili, ze my to my tongue sen ogólnie był zabawny, szczegolnie ta moja panika zeby wszystko usunąc big_smile

3 794

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Pyłku nawet jak by weszli, to marne szanse, ze akurat w ten wątek i by rozkmknili, ze my to my tongue sen ogólnie był zabawny, szczegolnie ta moja panika zeby wszystko usunąc big_smile

Wyobrażam sobie miałam kiedyś taką panike jak wysłałam smsa nie do tej osoby i klikalam żeby zatrzymać ale to za czasów telefonów z klawiaturą  hahaha :-P

3 795

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Haha, nawet jakby znaleźli - to co? tongue

3 796

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Poker ja, osobiście, nie chciałabym zeby moj eks miał świadomość jakie emocje mną targały w związku z jego osoba. Po prostu. Czułabym sie tak, jak by miał czytać cos w rodzaju pamiętnika, a niekoniecznie chciałabym sie z nim dzielić tym, w jaki sposob przechodziłam przez rozstanie.

3 797

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

No spoko rozumiem Cię, ale czy to coś zmienia? smile

Znowu gadacie o tych eksach, zaraz bany poleco

big_smile big_smile

3 798

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Poker opowiadając moj sen, cieżko było pominąć jego osobę. Jeszcze ciężej było to zrobic, odpowiadając na Twoje pytanie.

Lol big_smile

3 799

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

No, taki Zlot rozstannowy byłby ciekawy big_smile

Ej. Mi się dziś śniło tsunami, wchodziłam na drzewo i chciałam się ratować ale w sumie to już nie wiem czy się udało. Mojemu bratu się śniło ,że był świadkiem na moim weselu ... big_smile

Ja mam zastrzyki ...wciąż chora. sad

O eksie pisze nic dziś. Po prostu. Za wczorajsze plakanie mam spokój na kolejny tydzień big_smile

Ja też się cieszę ,że trafiłam na to forum i wszyscy jesteśmy różni,ale łączy nas wrażliwość ,ultra wrażliwość. Dlatego tu jesteśmy smile
I też bym nie chciała aby eks widział jak okropnie wzburzylo mną to rozstanie. Nie i już.

3 800

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Kata a co Ci właściwie dolega? Ja myslalam, ze Ciebie grypa jakas złapała, ale to chyba cos poważniejszego?

3 801

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Witam wszystkich starych forumowiczów oraz tych nowych, których nie poznałam. Wszystkiego dobrego w  Nowym Roku smile
Żyje to chyba najważniejsze smile Aktualnie przechodzę zapalenie zatok więc mój rok rozpoczął się chorobą, oraz koszem od nowej znajomości hihi pierwszy facet który po prawie roku zyskał moja uwagę big_smile i to wprawiło mnie trochę w gorszy nastrój bo wiecie wpadają znowu myśli, kurdę ex mnie nie chciał ten mnie nie chciał chyba coś ze mną nie tak.  Na szczęście nie trwało to długo nie zdążyłam się za nagazować no ale jednak uderzyło to w moje emocje.
Tak myślę, że powoli, powolutku staje na nogi. Fazę idealizowania mojego exa mam już raczej za sobą, obecnie jestem w fazie bycia wredną zołzą dla wszystkich facetów. Podobno skoro nie mogę na nim to wyżywam się na wszystkich innych za niego moja terapeutka mówi że przeszłam w kolejną fazę. Jestem też na etapie,w którym nie wiem gdzie jestem ja a gdzie przemawia przeze mnie to co się stało.  Do bycia w dobrej kondycji jeszcze daleko mi brakuje, mam dni kiedy sie czuje mega samotna i wtedy cały dzień leżę zwinięta w domu,a mam też i te lepsze gdzie myślę z czasem wszystko się ułoży.  Nie wiem zobaczymy co czas przyniesie. I tak fala hejtu czasami jest zbyt duża jak dla mnie, i strach się dzielić wszystkim żeby się bardziej nie zdołować  smile

3 802

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Kata a co Ci właściwie dolega? Ja myslalam, ze Ciebie grypa jakas złapała, ale to chyba cos poważniejszego?

Byłam przeziębiona ,ale to olalam...więc chodziłam do pracy, na imprezę. A potem wyszło zapalenie tchawicy, uszu i spojówek. Aktualnie zostało ostre zapalenie ucha...

No i mam zastrzyki i siedzę w domu . A chciałam iść do pracy dzis ,w pn już pójdę mimo wszystko.

3 803 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-09 12:52:07)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wydajemisie trzymam za Ciebie kciuki. Fakt, ze chodzisz na terapie, moim zdaniem jak najbardziej na plus. To znak, ze chcesz zawalczyć o sama siebie. Koszem nie ma co sie przejmować. Nie wszystkim facetom podobamy sie my, a i nam nie podobają sie wszyscy. Tak to juz jest.

Prosze, nie nazywaj tego, co piszemy do Ciebie hejtem. My krytykujemy Twoje zachowania, bo sa absurdalne i nie pozwalają Ci ruszyc z miejsca, nie ma to nic wspólnego z hejtem (obraźliwym, wrogim zachowaniem; agresja; nienawiścią)

Mam nadzieje, ze tych dobrych dni bedzie z czasem coraz wiecej i w koncu beda juz tylko te dobre. Powodzenia :)


Kata zdrówka Ci życzę! Ja kiedys strasznie chorowałam na uszy, nic mi tak nie łagodziło objawów jak olejek kamforowy na watę i do ucha ;)

3 804

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Poker,dzieki za meila. miałam trochę gości nie obejrzałam,ale napewno zobaczę.

I jak? tongue

3 805

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Tak postanowiłam sama wrócić na terapie, bo nie radziłam sobie ze swoimi emocjami czasami ich za dużo po prostu.
Tak staram się nie przejmować z jednej strony czuje się gotowa na nowy etap a z drugiej nie wiem czy do końca jestem gotowa bo wszystko biorę do siebie wink
Chyba po prostu się boję powtórki, boję się że ciagle będą mnie spotykać same klapy, że jak ja się zainteresuje to ktoś nie albo na odwrót. 
Wiem, po prostu chciałabym żebyście to zrozumiały co mam w głowie a nie zawsze to wychodzi. miewam głupie myśli, których nikt nie rozumie i nawet czasami ja ich nie rozumiem bo to z faktu zbyt dużej analizy chyba.

3 806

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dopóki nie będziecie same ze sobą szczęśliwe, spełnione ciężko będzie Wam stworzyć szczęśliwy związek.

Jeżeli uzależnicie się od kogoś, to prawie zawsze źle się to kończy. Musicie być gotowe, żeby stracić tę drugą osobę.

Nigdy nie wiadomo co przyniesie Nam życie.

Nigdy się nie uzależnić od drugiej osoby, to moje motto.

I nie ma to nic wspólnego z brakiem miłości do innych, czy egoizmem. Z resztą każdy człowiek jest w jakimś stopniu egoistą.

Ba! Dopóki nie pokochacie siebie, nie będziecie w stanie pokochać szczerze drugiej osoby.

Także czeka Was dużo pracy, aby nie powielić tych błędów w przyszłych relacjach. smile

3 807

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wydajemisię, dobrze Cię słyszeć wink
Jestem z Ciebie dumna! Brawo za podjęcie decyzji o terapii, czasem nie da się samemu wyjść na prostą, trzeba szukać pomocy.
Tak jak napisała Jazzmine, nie hejtujemy. Wiem, że odbierasz naszą krytykę za ciosy, że to Cię boli, bo my nie rozumiemy, rozumiemy.
Wiesz, w pewnym momencie mojego życia byłam sama ze swoimi emocjami, obawami. Nie miałam z kim o tym rozmawiać i bardzo tego żałuję. Gdyby ktoś mi kiedyś dał kopa w doopę, nie popełniłabym jednego z najgorszych błędów w moim życiu. Gdybym potrafiła słuchać, nie byłoby teraz problemów.
A ja siedziałam sama, ze swoimi myślami, planami, wyobrażeniami i myślałam, że tak jest dobrze. Nie było nikogo, kto by mną potrząsnął. Dlatego uważam, że warto czasem dostać z plaskacza od innych, by się na czas obudzić.

To, co się teraz z Tobą dzieje, Twoje reakcje na innych, jest rzeczą naturalną i z czasem minie. Potrzebujesz przez to przejść, przepracować emocje, ważne by z tego wychodzić, a nie siedzieć i analizować. Ty już to wiesz, Ty już tego chcesz i gratuluję! Chcenie jest najważniejsze.

Nie cofniemy czasu, nie naprawimy błędów, nie spowodujemy, by pewne rzeczy się nie wydarzyły. Z tym musimy się pogodzić i z porażek wyciągać wnioski.
Trzymam za Ciebie kciuki!

3 808 Ostatnio edytowany przez Gilotyna1988 (2019-01-09 13:39:10)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Poker,dzieki za meila. miałam trochę gości nie obejrzałam,ale napewno zobaczę.

I jak? tongue


Zgadzam się z nią w stu procentach ,zwłaszcza w momencie że to dobry czas na przeanalizowanie swoich ciemnych stron. Oczywiście jestem zupełnie ich świadoma i wiem,,że to jak rozegram to w sobie tak pójdę w swiat w kolejną relacje.

Nie latam dziury w sercu aktualnym kolega. Po prostu poznajemy się i miło spędzamy czas.

Wydaje mi się, czytałam Twoja hisotorie. Zdaje sobie sprawe,ze to co piszą dziewczyny można odebrać bardzo personalnie ,ale nie jest takie...
Każda gdzieś poczuła ,że tylko ostre cięcie stawia na nogi. Każda wie,ze idealizowanie eksa to zastój. Nie bój się pisać co myślisz, taka konfrontacja z osobami które przeszły wszystkie rozstaniowe levele pokazuje ,że świat tam na innym kwadracie gry/zycia istnieje.

Nie ma się co obrażać czasem ja sama siebie tez nie czaje.

Także super ,że wróciłas - ja tam akurat lubię jak mnie ktoś opi.doli. Wiem,ze każdy jest inny ,ale warto się otworzyc. smile

3 809

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Cześć Wam wszystkim ! smile
Dawno mnie tu nie było, ale oczywiście nadrobiłam lekturę big_smile

Co u Was słychać ? Mi totalnie nie chce się nigdzie wychodzić przez tą pogodę, męczy mnie ten mróz i śnieg sad Dzisiaj śmigam w końcu na siłownie po tak długiej przerwie :>

Myślę nad tym, żeby zacząć pisać jakiś dziennik/pamiętnik - tak żeby wylać wszystko z siebie, bo niestety dziwne rozkminki czasami przychodzą, ale już jest dużo lepiej big_smile

Lubi z Was ktoś Stand Up ? To ostatnio moje ukojenie na stany depresyjne xD

Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko i mam nadzieję, że wszystko u Was dobrze !

PS. Też chętnie zobaczyłabym Was na insta. Jazz zupełnie sobie nie wyobrażam, jeszcze ostatnio pisałaś, że masz dziarki big_smile totalnie nie pomyślałabym, że możesz być dziewczyną z tatuażami big_smile

3 810

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Nixx mozesz mi wysłać nick poprzez wiadomość, odezwę sie do Ciebie na insta smile Dlaczego nie pomyślałaś, ze moge miec tatuaże? Mam i to całkiem sporo:)

3 811

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Nixx mozesz mi wysłać nick poprzez wiadomość, odezwę sie do Ciebie na insta smile Dlaczego nie pomyślałaś, ze moge miec tatuaże? Mam i to całkiem sporo:)

Jazzmine, przekaż  też dane do mnie, ja też chcę zobaczyć Nixx smile

3 812

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dobrze Owieczko, No problem :*

3 813

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Zgadzam się z nią w stu procentach

No to do dzieła Kacia tongue

3 814

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Myślę ze warto zrobic listę nas uzytkowniczek które chcą się pokazac i zobaczyc nas i przesłać po privach smile ale na Insta bo ja tu e-maili nie odbieram niestety.

Pozdrawiam ciepło. Czytam na bieżąco.

3 815

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Jazz, wysłałam wiadomość big_smile Czekam żeby zobaczyć Was wszystkie dziewczyny ! smile

3 816 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2019-01-09 18:24:07)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja mam inną propozycję bo zaczyna moim zdaniem wychodzi to pomału poza kontrolą .Stawia to też może  w niezręcznej sytułacji inne osoby bo głupio kogoś podawać na Instagramie jak nie wiemy czy ta osoba tak naprawdę sobie tego życzy żeby jej dane podawać . Niech osoba która chce kogoś mieć na Instagramie niech się wysili i napiszę prywatne wiadomości na forum do tych osób . Oczywiście Nixx ciebie przyjme ;-).  resztę nowych osób jednak wolę żeby pisały w wiadomościach prywatnych . Nie pisze tego po złości itp . Ale to jednak bezpieczenstwo .

3 817

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Nixx napisał/a:

Lubi z Was ktoś Stand Up ? To ostatnio moje ukojenie na stany depresyjne xD

Ja, ale polskich nie bardzo. Jedynie grubego. big_smile

a Ty?

3 818

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Tak. Uważam jak Pyłek. To dobry pomysł.
Myślę,ze to będzie bardziej pod kontrolą i decyzyjnoscia osób które chcą i czują się gotowe na okazanie się w całości a jak ktoś nie będzie miał potrzeby albo gotowości to może później i przyjdzie na to czas.

Ja na razie chyba się wstrzymuje, ale nic nie jest zamknięte więc jeszcze możemy się kiedyś "zobaczyć " smile
.

3 819

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:
Nixx napisał/a:

Lubi z Was ktoś Stand Up ? To ostatnio moje ukojenie na stany depresyjne xD

Ja, ale polskich nie bardzo. Jedynie grubego. big_smile

a Ty?

Lotka lubisz ? Fajnie big_smile super program wstawił ostatnio " W punkt" smile Jednak moim faworytem jest Pacześ i jego " Zaczynam rozumieć" i " Bang" big_smile

3 820

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:

Ja na razie chyba się wstrzymuje, ale nic nie jest zamknięte więc jeszcze możemy się kiedyś "zobaczyć " smile

Jakbym Cie Kacia zobaczył to bym się jeszcze zakochał, to wole nie ryzykować. big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile

Nixx napisał/a:

Lotka lubisz ? Fajnie big_smile super program wstawił ostatnio " W punkt" smile

Widziałem. No pocieszy i śmieszny jak dla mnie. ;P

3 821

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Ja na razie chyba się wstrzymuje, ale nic nie jest zamknięte więc jeszcze możemy się kiedyś "zobaczyć " smile

Jakbym Cie Kacia zobaczył to bym się jeszcze zakochał, to wole nie ryzykować. big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile

Nixx napisał/a:

Lotka lubisz ? Fajnie big_smile super program wstawił ostatnio " W punkt" smile

Widziałem. No pocieszy i śmieszny jak dla mnie. ;P


Poker, wiec nie mam serca narażać Cie na niekontrolowane ryzyko tongue tongue tongue jeszcze nam tu odstrzelisz z niejasnych przyczyn a męskie słowo przydatne jest wink tongue big_smile

3 822

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Ja na razie chyba się wstrzymuje, ale nic nie jest zamknięte więc jeszcze możemy się kiedyś "zobaczyć " smile

Jakbym Cie Kacia zobaczył to bym się jeszcze zakochał, to wole nie ryzykować. big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile

Nixx napisał/a:

Lotka lubisz ? Fajnie big_smile super program wstawił ostatnio " W punkt" smile

Widziałem. No pocieszy i śmieszny jak dla mnie. ;P


Poker, wiec nie mam serca narażać Cie na niekontrolowane ryzyko tongue tongue tongue jeszcze nam tu odstrzelisz z niejasnych przyczyn a męskie słowo przydatne jest wink tongue big_smile

3 823

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Dwa razy wysłałam bo coś mi się pochrzanilo.

3 824

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:
Katastrofa1988 napisał/a:

Ja na razie chyba się wstrzymuje, ale nic nie jest zamknięte więc jeszcze możemy się kiedyś "zobaczyć " smile

Jakbym Cie Kacia zobaczył to bym się jeszcze zakochał, to wole nie ryzykować. big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile

Nixx napisał/a:

Lotka lubisz ? Fajnie big_smile super program wstawił ostatnio " W punkt" smile

Widziałem. No pocieszy i śmieszny jak dla mnie. ;P

Poker co za wyznanie :-P. No ta nasza kacia ta naprawdę piękność więc lepiej kacia bądź anonimowa hahaha

3 825

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

Poker co za wyznanie :-P. No ta nasza kacia ta naprawdę piękność więc lepiej kacia bądź anonimowa hahaha

O kurde, to był taki blef, a tu takich rzeczy się dowiaduję. To niech tak lepiej zostanie. big_smile

Kaci aż internet zawirował. tongue

3 826

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Poker napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Poker co za wyznanie :-P. No ta nasza kacia ta naprawdę piękność więc lepiej kacia bądź anonimowa hahaha

O kurde, to był taki blef, a tu takich rzeczy się dowiaduję. To niech tak lepiej zostanie. big_smile

Kaci aż internet zawirował. tongue


No widzisz jak to czasem niechcący można w coś wpaść. Dlatego ostrożności nigdy dość. O tym z Pyłkiem właśnie piszemy tongue

Chyba muszę zmienić nick,jest przyjemny ale zdrobnienie Kacia mnie ...co najmniej przeraża wink

3 827

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Katastrofa jest przyjemny? Brzmi przytłaczająco :s tongue

3 828

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Katastrofa1988 napisał/a:
Poker napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Poker co za wyznanie :-P. No ta nasza kacia ta naprawdę piękność więc lepiej kacia bądź anonimowa hahaha

O kurde, to był taki blef, a tu takich rzeczy się dowiaduję. To niech tak lepiej zostanie. big_smile

Kaci aż internet zawirował. tongue


No widzisz jak to czasem niechcący można w coś wpaść. Dlatego ostrożności nigdy dość. O tym z Pyłkiem właśnie piszemy tongue

Chyba muszę zmienić nick,jest przyjemny ale zdrobnienie Kacia mnie ...co najmniej przeraża wink

Lepiej kacia niż katastrofa ale faktycznie chyba czas zmienić nick bo katastrofa nie jestes ;-)

3 829

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Chyba jestem Katastrofa... Wpadłam w mega dola. Masakra. Ludzie gdzieś idą dalej, cos osiagaja, realizuje super projekty ,swoje autorskie rzeczy a ja... Raczej kiepsko.

Zdecydowanie odechciało mi się wszystkiego. W tej sytuacja Katastrofa to najprzyjemniejsze słowo jakie mogę użyć do swojej sytuacji.

Tyle. Idę się zmotywować. sad

3 830

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Nixx napisał/a:

Myślę nad tym, żeby zacząć pisać jakiś dziennik/pamiętnik - tak żeby wylać wszystko z siebie, bo niestety dziwne rozkminki czasami przychodzą, ale już jest dużo lepiej big_smile

Lubi z Was ktoś Stand Up ? To ostatnio moje ukojenie na stany depresyjne xD

Świetny pomysł z dziennikiem np. dziennik uczuć przydaje się w uczeniu bycia tu i teraz oraz dystansu do przeszłości no i poznawaniu nazywaniu uczuć.

Lotek jest super to z poidełkiem dla kurcząt bezbłędne.Olka Szczęśniak tez.

A z hamerykańskich niezapomniany Bill Hicks natknąłem się na niego bardzo dawno ponieważ lubię Tool a oni się kumplowali

3 831 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-09 21:19:30)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Tool - schizm. Darze ten kawałek miłością niezmienna od lat.

Dziewczyny, uważajcie. Pójscie do Douglasa i  Sephory grozi bankructwem. Poszłam na obiad z Kumplem, a ze niedaleko galeria to tak tylko weszłam zobaczyć za czymś ładnym.. wyszłam z perfumami, podkładem, rozswietlaczem i cieniem do powiek. Shiet neutral Miałam uczyc sie oszczędzać, a ja płynę, płynę.. Pierd*le to:(

Złapała mnie jakas chandra, odblokowalam nawet ex na fb (do naprawy za 48h:P) ze wcześniej tylko ćwiczenia mnie uratowały. Czy 2 razy dziennie jest ok? Albo moze pobiegać pójdę. Nosi mnie. Dostałam okres i normalnie mnie rozpieprza od środka. Nie jest mi nawet smutno. Mam wk*rwa niewiadomego pochodzenia. Grrr.

Edit: chyba wiem skad ten wk*rw. Rozmawialiśmy z Kolega o eksach i rożnych słabych numerach jakie wywinęli. Nastroilam sie kiepsko, podatna dzis jestem na łapanie jakichś negatywnych emocji jak nigdy.

3 832

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Tool - schizm. Darze ten kawałek miłością niezmienna od lat.

Dlaczego mnie to nie dziwi smile. Mój naj Tool - Parabol/Parabola ,ale właściwie to prawie wszystko.

3 833 Ostatnio edytowany przez Nixx (2019-01-09 21:26:58)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:
Nixx napisał/a:

Myślę nad tym, żeby zacząć pisać jakiś dziennik/pamiętnik - tak żeby wylać wszystko z siebie, bo niestety dziwne rozkminki czasami przychodzą, ale już jest dużo lepiej big_smile

Lubi z Was ktoś Stand Up ? To ostatnio moje ukojenie na stany depresyjne xD

Świetny pomysł z dziennikiem np. dziennik uczuć przydaje się w uczeniu bycia tu i teraz oraz dystansu do przeszłości no i poznawaniu nazywaniu uczuć.

Lotek jest super to z poidełkiem dla kurcząt bezbłędne.Olka Szczęśniak tez.

A z hamerykańskich niezapomniany Bill Hicks natknąłem się na niego bardzo dawno ponieważ lubię Tool a oni się kumplowali

Olka Szczęśniak super śmiesznie przedstawia problemy i zachowania kobiet big_smile bardzo ją lubię...

Jazz, każdy ma gorszy dzień. Z tym odblokowaniem to tak odruchowo, stwierdziłaś, że już jest to za Tobą i nie masz potrzeby blokowania kogokolwiek, czy jednak coś się za tym kryje ? Zrzućmy wszystko na okres. Ja pierwszego dnia okresu, około 2 miesięcy temu, po długiej ciszy napisałam wiązankę byłemu z bluzgami i żalami xD czego okropnie żałowałam.

Edit:

Dzisiaj też mam fatalny dzień. Wracam myślami do byłego, tęsknie za nim, śni mi się co jakieś dwa dni. Odczuwam lęk i z tyłu głowy mam taką myśl, że bardzo chciałabym wiedzieć co u niego, chciałabym usłyszeć go, zobaczyć. Potraktował mnie jak śmiecia, a mimo to są we mnie takie uczucia jeszcze ( po 2 miesiącach). Nielogiczne

3 834

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Tool - schizm. Darze ten kawałek miłością niezmienna od lat.

Dziewczyny, uważajcie. Pójscie do Douglasa i  Sephory grozi bankructwem. Poszłam na obiad z Kumplem, a ze niedaleko galeria to tak tylko weszłam zobaczyć za czymś ładnym.. wyszłam z perfumami, podkładem, rozswietlaczem i cieniem do powiek. Shiet neutral Miałam uczyc sie oszczędzać, a ja płynę, płynę.. Pierd*le to:(

Ja tak skończyłam u kosmetyczki - miały być tylko paznokcie a skończyło się na hennie, mikrodermabrazji i jeszcze umówione jakieś powtórki zabiegu. halo, gdzie moja wypłata?!

3 835

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Pyłku muszę Ci powiedzieć, że z tą Biedronką to coś jest. Dostałam od bliskiej mi osoby taki prezent drobny z życzeniami szczęścia w Nowym Roku - breloczek do kluczy - biedronka hahahaha big_smile

Posty [ 3 771 do 3 835 z 7 946 ]

Strony Poprzednia 1 … 57 58 59 60 61 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026