Paslawku my Ci dostarczymy atrakcji
Pyłku druga ręka
Też całą zamierzasz zrobić. ?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.
Strony Poprzednia 1 … 57 58 59 60 61 … 123 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Paslawku my Ci dostarczymy atrakcji
Pyłku druga ręka
Też całą zamierzasz zrobić. ?
Podobne tematy
Tak Pyłku racja ,ale za pierwszym razem było gorzej
Jazzmine :chaos in my life ![]()
Paslawek chaos in my life jest obecny cały czas ![]()
Pyłku nie, tylko ramie ![]()
Coś Poker zamilkł czyżby .....:-P Jakaś kara hahah
Poker,dzieki za meila. miałam trochę gości nie obejrzałam,ale napewno zobaczę.
Co do ostrzezenia no...rozumiem że jesteś adminowskim posłańcem i strach oblecial mnie zywy- Pylka chyba tez ;P zatem cóż mam powiedzieć. Postaram się nie przegiac co by nie wylądować na bruku forumowym. A tego nie zniosę !!![]()
Koteczki, widzę że na forum ruch. Pyłek. Uwierz w co mówią,bo to prawda. Ale jeśli masz do facetów wstręt to ich nie rozkminiaj samo przyjdzie
tak mi się wydaje....
Komplementy są mile. Lubię je ,dawniej nie umialam się z nich cieszyć no nie ufalam w słowa adresata komplementów ,ale teraz. Raz lepiej raz gorzej z tą wiarą w to co mówią. Czasem dziękuję szczerze czasem jak mam gorszy dzień to tylko no,no.
Jazz, jak ja bym chciała tatuaz ale znając swoje stabilne nastroje po tygodniu już bym szukała kogoś kto to że mnie ,,zdejmie,,.
Promyczku, jak teraz ? Ciuto lepiej ?
Jak reszta dziewczatek?
Paslawek nie odda Was za bezcen i byle komu. Tutaj wprawne oko Tatki dziala.:)
Ja Idę spać chyba jeśli mi się to uda,a napewno muszę posprzątać.
Wcale się nie dziwie że was tak komplementują :-) Pyłku też zwróciłam uwagę na twój super makijaż
Kata twoje ostatnie zdjęcie na IG jest zjawiskowe
jakoś też nie lubię dostawać komplementów i w sumie dawno nie dostałam... Ostatnio od ex... Ale jego komplementy to o kant d... rozbić /: miłego wieczorku
fajnie się was wszystkich czyta ![]()
Katastrofko zdrowiej szybko
A wam dziewczyny dobrej nocy i "niech wam się przyśni gałązka japońskiej wiśni"
bo jest naprawdę przepiekna
i zadzwonie do Połamńca co tam
Kata skoro tak, to lepiej odpuść. Ja od zawsze marzyłam o rekawie i nie było ani sekundy, żebym pożałowała realizacji tego marzenia
Ja włączam serial i najpewniej tez niebawem odpłyne. Dobranoc Robaczki:)
Poker ma się dobrze. Kara to będzie dla użytkowniczki Goldenna
.
Dobrej nocki wam wszystkim buziaki
U was to się zawsze dużo dzieje
cieszę sie, ze mogłam was zobaczyć na zdj
Ja przeszłam dzisiaj kryzys. Chodź już tak dobrze mi szło. Ale jednak zasada blokuj co popopadnie jest słuszna i jedyna mądra. Ja wierzyłam ze da się isc dalej bez usuwania czy blokowania i się przejechała. Zobaczyła jego zdjęcie z dziewczyna z która mnie zdradzał jak to super się bawią na snowbordzie. Taki ból ze na nigdy nie mogłam go namówić na narty czy coś a ona się pasjonuje deska i on nagle tez:(
Wszystko nagle lubi to co ona i Pan rozrywkowy. Zawsze większość czasu siedział w książkach i nie szło go do niczego namawiać. Może to ja byłam ta nuda i nieciekawa temu zmienił
Ciężko się patrzy na „szczescie” ludzi którzy cię świadomie krzywdzili. W momencie gdzie ty musisz wkładać mnóstwo wysiłku aby iść dalej i móc w przyszłości kogoś pokochać i mu zaufać. On potrafi mówić ze kocha ciebie, spać z tobą a na drugi dzień być już z nią. Całkiem inny i obcy ;(
Ale już usunąłem go ze znajomych. Nie mogę się więcej niszczyć jego osoba. Zbyt dużo łez już upłynęło. On tak pewnie nie czuje, ze zrobił coś złego, bo jest pełen szczęścia już z inna...jakby mniej nigdy nie było.
U was to się zawsze dużo dzieje
cieszę sie, ze mogłam was zobaczyć na zdj
![]()
Ja przeszłam dzisiaj kryzys. Chodź już tak dobrze mi szło. Ale jednak zasada blokuj co popopadnie jest słuszna i jedyna mądra. Ja wierzyłam ze da się isc dalej bez usuwania czy blokowania i się przejechała. Zobaczyła jego zdjęcie z dziewczyna z która mnie zdradzał jak to super się bawią na snowbordzie. Taki ból ze na nigdy nie mogłam go namówić na narty czy coś a ona się pasjonuje deska i on nagle tez:(
Wszystko nagle lubi to co ona i Pan rozrywkowy. Zawsze większość czasu siedział w książkach i nie szło go do niczego namawiać. Może to ja byłam ta nuda i nieciekawa temu zmienił![]()
Ciężko się patrzy na „szczescie” ludzi którzy cię świadomie krzywdzili. W momencie gdzie ty musisz wkładać mnóstwo wysiłku aby iść dalej i móc w przyszłości kogoś pokochać i mu zaufać. On potrafi mówić ze kocha ciebie, spać z tobą a na drugi dzień być już z nią. Całkiem inny i obcy ;(Ale już usunąłem go ze znajomych. Nie mogę się więcej niszczyć jego osoba. Zbyt dużo łez już upłynęło. On tak pewnie nie czuje, ze zrobił coś złego, bo jest pełen szczęścia już z inna...jakby mniej nigdy nie było.
Pamietasz naszą rozmowę ? Samotnanarzeczona ty się nic a nic nie pogodziłaś z tym rozstaniem. Nie usuwaj go ze znajomych tylko zablokuj żeby cię nie korciło wejść sprawdzić co oni robią . Przwdewszystkim też usuń wszystkie wspólne zdjęcia z portali społecznościowych i niekombinuj że nie umiesz czy coś takiego . Trzeba ruszyć do przodu no i nick zmień bo ta narzeczoną już nie jesteś . Wiem że cię to boli ale tak trzeba . Trzymaj się
Miłego dnia dzieciaczki ![]()
ps. widzę, że #100 pękła
W związku byłam cały czas komplementowana przez exa jak mówiła mu dziękuję to mówił że się nie dziękuję za szczere komplementy i poprostu nie reagowałam potem było ok . Inni mężczyźni jak przy ex to różnie na ogół udawałam że nie słyszę bo od exa dostawałam opierdziel że prowokuje. Zawsze miał do mnie o to pretensje niedaj Boże jak się któryś odwrócił zamna to ja byłam temu winna . Jak nie było ex przy mnie to dziękowałam nie miałam z tym problemu albo z przekory mówiłam jak ktoś mówił pięknie pani wygląda mówiłam wiem śmiałam sie z komplementów . Na ogół ja jakoś nie miałam z tym problemu . Po rozstaniu pierwsze miesiące raniło mnie że inni mnie komplementują a on mnie zostawił . Teraz to chyba mam wrażenie że cały świat mnie atakuje że jestem jakimś dziwolągiem chodzącym .....
W momencie, w którym zaczął się tak zachowywać, powinnaś była od niego wiać. To jest chore. Zaborcza "miłość". On miał chyba jakieś kompleksy lub niskie poczucie własnej wartości, jeśli nie potrafił przyjąć do wiadomości, że możesz się podobać innym mężczyzną i Cię komplementują.
Mój ( już na szczęście) były mąż, był chory z zazdrości. W ostatniej fazie naszego małżeństwa, potrafił zrobić awanturę facetowi, który stał za mną w kolejce i się o coś mnie zapytał. Oczywiście sugerował, że na pewno z nim flirtowałam i ten mnie podrywał. Nikt nie mógł mnie komplementować, nie mogłam się umalować do pracy, a którejś nocy, musiałam mu pokazywać wszystkie bluzki, czy oby nie mają zbyt głębokiego dekoltu....Kiedy ktoś się do mnie uśmiechał, był od razu moim kochankiem. Doszłam do takiego stanu, że w ogóle się nie uśmiechałam, wszystkich odpychałam wzrokiem i modliłam się w duchu, by żaden facet mnie nie zagadał. Ehhhh, takie to miałam życie. Teraz już umiem przyjmować komplementy, ale nie są zbyt często. Nadal zabijam wzrokiem, ale to już taka moja wredna natura ![]()
Pyłku, uwierz w siebie. Jesteś piękną Kobietą i zazdroszczę Ci tych adoratorów
Mi się nigdy nie zdarzało, by jakiś facet specjalnie wychodził z auta, by mnie skomplementować, jeśli już to za coś mnie ochrzaniał, np, że zajechałam mu drogę ![]()
Narzeczona, więcej wiary i siły. Blokuj i nie myśl. Wiem, że jest Ci ciężko, ale dasz radę. Każda z nas wstawała z kolan po rozstaniu, wiemy jak to jest, wymaga to po prostu dyscypliny, samozaparcia i chęci pójścia dalej. Będzie dobrze! :*
Zastanawiam się co u Wydajemisię. Zamilkła, i mnie to niepokoi ![]()
GwiezdnyPył napisał/a:W związku byłam cały czas komplementowana przez exa jak mówiła mu dziękuję to mówił że się nie dziękuję za szczere komplementy i poprostu nie reagowałam potem było ok . Inni mężczyźni jak przy ex to różnie na ogół udawałam że nie słyszę bo od exa dostawałam opierdziel że prowokuje. Zawsze miał do mnie o to pretensje niedaj Boże jak się któryś odwrócił zamna to ja byłam temu winna . Jak nie było ex przy mnie to dziękowałam nie miałam z tym problemu albo z przekory mówiłam jak ktoś mówił pięknie pani wygląda mówiłam wiem śmiałam sie z komplementów . Na ogół ja jakoś nie miałam z tym problemu . Po rozstaniu pierwsze miesiące raniło mnie że inni mnie komplementują a on mnie zostawił . Teraz to chyba mam wrażenie że cały świat mnie atakuje że jestem jakimś dziwolągiem chodzącym .....
W momencie, w którym zaczął się tak zachowywać, powinnaś była od niego wiać. To jest chore. Zaborcza "miłość". On miał chyba jakieś kompleksy lub niskie poczucie własnej wartości, jeśli nie potrafił przyjąć do wiadomości, że możesz się podobać innym mężczyzną i Cię komplementują.
Mój ( już na szczęście) były mąż, był chory z zazdrości. W ostatniej fazie naszego małżeństwa, potrafił zrobić awanturę facetowi, który stał za mną w kolejce i się o coś mnie zapytał. Oczywiście sugerował, że na pewno z nim flirtowałam i ten mnie podrywał. Nikt nie mógł mnie komplementować, nie mogłam się umalować do pracy, a którejś nocy, musiałam mu pokazywać wszystkie bluzki, czy oby nie mają zbyt głębokiego dekoltu....Kiedy ktoś się do mnie uśmiechał, był od razu moim kochankiem. Doszłam do takiego stanu, że w ogóle się nie uśmiechałam, wszystkich odpychałam wzrokiem i modliłam się w duchu, by żaden facet mnie nie zagadał. Ehhhh, takie to miałam życie. Teraz już umiem przyjmować komplementy, ale nie są zbyt często. Nadal zabijam wzrokiem, ale to już taka moja wredna natura
Pyłku, uwierz w siebie. Jesteś piękną Kobietą i zazdroszczę Ci tych adoratorówMi się nigdy nie zdarzało, by jakiś facet specjalnie wychodził z auta, by mnie skomplementować, jeśli już to za coś mnie ochrzaniał, np, że zajechałam mu drogę
Narzeczona, więcej wiary i siły. Blokuj i nie myśl. Wiem, że jest Ci ciężko, ale dasz radę. Każda z nas wstawała z kolan po rozstaniu, wiemy jak to jest, wymaga to po prostu dyscypliny, samozaparcia i chęci pójścia dalej. Będzie dobrze! :*
Zastanawiam się co u Wydajemisię. Zamilkła, i mnie to niepokoi
Niewiem czy miał jakieś kompleksy bo baby go lubiły mimo że nie był jakiś mega przystojny . Choć często powtarzał że boi się że mnie straci , aż wkoncu sam mnie zostawił . Przed rozstaniem też się dziwnie zachowywał często przychodził do pracy po mnie często bylo to 15min przed zamknięciem i był strasznie dziwny jakby patrzył z nienawiścią . Po rozstaniu napisał mi SMS że nie jest w stanie mi wybaczyć i zaufać już . Choć niewiem co jest w stanie mi niewybaczyc bo nigdy go nie zdradziłam z żadnym nie flirtowałam nie pisałam potajemnie . Zresztą już nie ważne ważne że się z niego wyleczyłam . Co do tych co komplementują może bym się cieszyła gdybym w to wierzyła .
Wydajemisie żyje i chyba ma się całkiem dobrze czasmi mam z nią kontakt SMS. Nie pisze tu bo może boi się że jej nikt nie zrozumie
Miłego dnia dzieciaczki
ps. widzę, że #100 pękła
Miłego dnia :-)
No już 100 a ja prawie od początku chyba się zasiedziałam :-P. Ale lubię to forum poznałam wiele wspaniałych osób . No i to takie rodzinne forum się robi hahaha.
Swoją drogą dziś oglądałam o problemie samotności i największa zrobiła się od tamtego roku . Podobno polki mają najwiekszy problem z samoocena . Poszukują ludzi którzy są chętni zorganizować jakieś spotkanie lub poprostu stworzyć coś w stylu portalu dla samotnych żeby można było pogadać wyżalić się . Znajdą nasze forum i zrobią się tłumy hahaha . Wiecie co ale to prawda zobaczcie jak takie fora pomagają osoba samotnym wiele osób niema możliwości takiej popadają w depresję itp . Cieszę się że was mam :-)
Ciekawe byłoby takie spotkanie ![]()
Wydajemisie żyje i chyba ma się całkiem dobrze czasmi mam z nią kontakt SMS. Nie pisze tu bo może boi się że jej nikt nie zrozumie
Czego mamy nie zrozumieć? Że idealizuje kogoś, kto na to nie zasługuje? Że kocha i czeka na niewiernego gościa? Fakt, nie zrozumiem. Miłość jest czasem ślepa.
Pozdrów ją mimo wszystko ![]()
GwiezdnyPył napisał/a:Wydajemisie żyje i chyba ma się całkiem dobrze czasmi mam z nią kontakt SMS. Nie pisze tu bo może boi się że jej nikt nie zrozumie
Czego mamy nie zrozumieć? Że idealizuje kogoś, kto na to nie zasługuje? Że kocha i czeka na niewiernego gościa? Fakt, nie zrozumiem. Miłość jest czasem ślepa.
Pozdrów ją mimo wszystko
Owieczko ja się nie wypowiedziałam w jej imieniu broń Boże poprostu przypuszczam tak trochę mocne słowa w jej stronę poszły i przestała się odzywać . Ja też teraz już nie rozumiem idealizowania exa ona chyba tego już nie robi przynajmniej mam taką nadzieję . Może odezwie się niebawem ....
Samotnanarzeczona napisał/a:U was to się zawsze dużo dzieje
cieszę sie, ze mogłam was zobaczyć na zdj
![]()
Ja przeszłam dzisiaj kryzys. Chodź już tak dobrze mi szło. Ale jednak zasada blokuj co popopadnie jest słuszna i jedyna mądra. Ja wierzyłam ze da się isc dalej bez usuwania czy blokowania i się przejechała. Zobaczyła jego zdjęcie z dziewczyna z która mnie zdradzał jak to super się bawią na snowbordzie. Taki ból ze na nigdy nie mogłam go namówić na narty czy coś a ona się pasjonuje deska i on nagle tez:(
Wszystko nagle lubi to co ona i Pan rozrywkowy. Zawsze większość czasu siedział w książkach i nie szło go do niczego namawiać. Może to ja byłam ta nuda i nieciekawa temu zmienił![]()
Ciężko się patrzy na „szczescie” ludzi którzy cię świadomie krzywdzili. W momencie gdzie ty musisz wkładać mnóstwo wysiłku aby iść dalej i móc w przyszłości kogoś pokochać i mu zaufać. On potrafi mówić ze kocha ciebie, spać z tobą a na drugi dzień być już z nią. Całkiem inny i obcy ;(Ale już usunąłem go ze znajomych. Nie mogę się więcej niszczyć jego osoba. Zbyt dużo łez już upłynęło. On tak pewnie nie czuje, ze zrobił coś złego, bo jest pełen szczęścia już z inna...jakby mniej nigdy nie było.
Pamietasz naszą rozmowę ? Samotnanarzeczona ty się nic a nic nie pogodziłaś z tym rozstaniem. Nie usuwaj go ze znajomych tylko zablokuj żeby cię nie korciło wejść sprawdzić co oni robią . Przwdewszystkim też usuń wszystkie wspólne zdjęcia z portali społecznościowych i niekombinuj że nie umiesz czy coś takiego . Trzeba ruszyć do przodu no i nick zmień bo ta narzeczoną już nie jesteś . Wiem że cię to boli ale tak trzeba . Trzymaj się
Uwierz mi ze pogodziłam się z rozstaniem. To ze gdzieś boli jak widzi się ze on jednak spotyka się z laksa z która mnie zdradził nie oznacza ze ja nadal o nim myśle. ( mniejsze cierpienie by było gdyby mnie nie zdradzał tylko rozmawiał jak facet i powiedział prawdę ze juz mnie nie chce, było by łatwiej sie pogodzić). Nie chciałbym nawet z nim być bo przestał być już osoba która kochałam w momencie gdzie potrafił mnie skrzywdzić, patrząc tylko na swoje korzyści. Może nawet spotkał teraz ta właściwa kobietę i jest im mega dobrze. Wcale mnie nie kusi żeby wchodzić i sprawdzać co u niego ( Po drugie jak nie jesteśmy znajomymi to nic widac bo wszystko miał ustawione dla znajomych i ja tak samo ) Zdjęcia usunęłam od razu w ten sam dzień.
Matko! Ale miałam sen! Śniło mi sie, ze moj eks założył tutaj konto i mnie wynalazł. Nawet nie wyobrażacie sobie w jakim pośpiechu próbowałam usuwac wszystkie posty o nim, jednocześnie angażując w to adminów
Hahaha! Ostatecznie nawet sie z nim kontaktowałam za pośrednictwem forum i jakos sie to wszystko rozwinęło, ale przyznam, ze sie cieszę, ze nie ma takiej mozliwosci by tu trafił ![]()
Matko! Ale miałam sen! Śniło mi sie, ze moj eks założył tutaj konto i mnie wynalazł. Nawet nie wyobrażacie sobie w jakim pośpiechu próbowałam usuwac wszystkie posty o nim, jednocześnie angażując w to adminów
Hahaha! Ostatecznie nawet sie z nim kontaktowałam za pośrednictwem forum i jakos sie to wszystko rozwinęło, ale przyznam, ze sie cieszę, ze nie ma takiej mozliwosci by tu trafił
Też miałam głupi sen z exem że razem cpalismy chodź nigdy tego nie robiliśmy . Właśnie nigdy nie wiadomo czy exowie nie wejdą na takie forum kiedyś .... Pocieszające jest to że zanim oni by weszli to już tyle stron było że napewno od początku by nie czytali :-P.
Narzeczona jak tak to ok .
Pyłku nawet jak by weszli, to marne szanse, ze akurat w ten wątek i by rozkmknili, ze my to my
sen ogólnie był zabawny, szczegolnie ta moja panika zeby wszystko usunąc ![]()
Pyłku nawet jak by weszli, to marne szanse, ze akurat w ten wątek i by rozkmknili, ze my to my
sen ogólnie był zabawny, szczegolnie ta moja panika zeby wszystko usunąc
Wyobrażam sobie miałam kiedyś taką panike jak wysłałam smsa nie do tej osoby i klikalam żeby zatrzymać ale to za czasów telefonów z klawiaturą hahaha :-P
Haha, nawet jakby znaleźli - to co? ![]()
Poker ja, osobiście, nie chciałabym zeby moj eks miał świadomość jakie emocje mną targały w związku z jego osoba. Po prostu. Czułabym sie tak, jak by miał czytać cos w rodzaju pamiętnika, a niekoniecznie chciałabym sie z nim dzielić tym, w jaki sposob przechodziłam przez rozstanie.
No spoko rozumiem Cię, ale czy to coś zmienia? ![]()
Znowu gadacie o tych eksach, zaraz bany poleco
![]()
Poker opowiadając moj sen, cieżko było pominąć jego osobę. Jeszcze ciężej było to zrobic, odpowiadając na Twoje pytanie.
Lol ![]()
No, taki Zlot rozstannowy byłby ciekawy ![]()
Ej. Mi się dziś śniło tsunami, wchodziłam na drzewo i chciałam się ratować ale w sumie to już nie wiem czy się udało. Mojemu bratu się śniło ,że był świadkiem na moim weselu ... ![]()
Ja mam zastrzyki ...wciąż chora. ![]()
O eksie pisze nic dziś. Po prostu. Za wczorajsze plakanie mam spokój na kolejny tydzień
Ja też się cieszę ,że trafiłam na to forum i wszyscy jesteśmy różni,ale łączy nas wrażliwość ,ultra wrażliwość. Dlatego tu jesteśmy
I też bym nie chciała aby eks widział jak okropnie wzburzylo mną to rozstanie. Nie i już.
Kata a co Ci właściwie dolega? Ja myslalam, ze Ciebie grypa jakas złapała, ale to chyba cos poważniejszego?
Witam wszystkich starych forumowiczów oraz tych nowych, których nie poznałam. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
Żyje to chyba najważniejsze
Aktualnie przechodzę zapalenie zatok więc mój rok rozpoczął się chorobą, oraz koszem od nowej znajomości hihi pierwszy facet który po prawie roku zyskał moja uwagę
i to wprawiło mnie trochę w gorszy nastrój bo wiecie wpadają znowu myśli, kurdę ex mnie nie chciał ten mnie nie chciał chyba coś ze mną nie tak. Na szczęście nie trwało to długo nie zdążyłam się za nagazować no ale jednak uderzyło to w moje emocje.
Tak myślę, że powoli, powolutku staje na nogi. Fazę idealizowania mojego exa mam już raczej za sobą, obecnie jestem w fazie bycia wredną zołzą dla wszystkich facetów. Podobno skoro nie mogę na nim to wyżywam się na wszystkich innych za niego moja terapeutka mówi że przeszłam w kolejną fazę. Jestem też na etapie,w którym nie wiem gdzie jestem ja a gdzie przemawia przeze mnie to co się stało. Do bycia w dobrej kondycji jeszcze daleko mi brakuje, mam dni kiedy sie czuje mega samotna i wtedy cały dzień leżę zwinięta w domu,a mam też i te lepsze gdzie myślę z czasem wszystko się ułoży. Nie wiem zobaczymy co czas przyniesie. I tak fala hejtu czasami jest zbyt duża jak dla mnie, i strach się dzielić wszystkim żeby się bardziej nie zdołować ![]()
Kata a co Ci właściwie dolega? Ja myslalam, ze Ciebie grypa jakas złapała, ale to chyba cos poważniejszego?
Byłam przeziębiona ,ale to olalam...więc chodziłam do pracy, na imprezę. A potem wyszło zapalenie tchawicy, uszu i spojówek. Aktualnie zostało ostre zapalenie ucha...
No i mam zastrzyki i siedzę w domu . A chciałam iść do pracy dzis ,w pn już pójdę mimo wszystko.
Wydajemisie trzymam za Ciebie kciuki. Fakt, ze chodzisz na terapie, moim zdaniem jak najbardziej na plus. To znak, ze chcesz zawalczyć o sama siebie. Koszem nie ma co sie przejmować. Nie wszystkim facetom podobamy sie my, a i nam nie podobają sie wszyscy. Tak to juz jest.
Prosze, nie nazywaj tego, co piszemy do Ciebie hejtem. My krytykujemy Twoje zachowania, bo sa absurdalne i nie pozwalają Ci ruszyc z miejsca, nie ma to nic wspólnego z hejtem (obraźliwym, wrogim zachowaniem; agresja; nienawiścią)
Mam nadzieje, ze tych dobrych dni bedzie z czasem coraz wiecej i w koncu beda juz tylko te dobre. Powodzenia :)
Kata zdrówka Ci życzę! Ja kiedys strasznie chorowałam na uszy, nic mi tak nie łagodziło objawów jak olejek kamforowy na watę i do ucha ;)
Poker,dzieki za meila. miałam trochę gości nie obejrzałam,ale napewno zobaczę.
I jak? ![]()
Tak postanowiłam sama wrócić na terapie, bo nie radziłam sobie ze swoimi emocjami czasami ich za dużo po prostu.
Tak staram się nie przejmować z jednej strony czuje się gotowa na nowy etap a z drugiej nie wiem czy do końca jestem gotowa bo wszystko biorę do siebie
Chyba po prostu się boję powtórki, boję się że ciagle będą mnie spotykać same klapy, że jak ja się zainteresuje to ktoś nie albo na odwrót.
Wiem, po prostu chciałabym żebyście to zrozumiały co mam w głowie a nie zawsze to wychodzi. miewam głupie myśli, których nikt nie rozumie i nawet czasami ja ich nie rozumiem bo to z faktu zbyt dużej analizy chyba.
Dopóki nie będziecie same ze sobą szczęśliwe, spełnione ciężko będzie Wam stworzyć szczęśliwy związek.
Jeżeli uzależnicie się od kogoś, to prawie zawsze źle się to kończy. Musicie być gotowe, żeby stracić tę drugą osobę.
Nigdy nie wiadomo co przyniesie Nam życie.
Nigdy się nie uzależnić od drugiej osoby, to moje motto.
I nie ma to nic wspólnego z brakiem miłości do innych, czy egoizmem. Z resztą każdy człowiek jest w jakimś stopniu egoistą.
Ba! Dopóki nie pokochacie siebie, nie będziecie w stanie pokochać szczerze drugiej osoby.
Także czeka Was dużo pracy, aby nie powielić tych błędów w przyszłych relacjach. ![]()
Wydajemisię, dobrze Cię słyszeć ![]()
Jestem z Ciebie dumna! Brawo za podjęcie decyzji o terapii, czasem nie da się samemu wyjść na prostą, trzeba szukać pomocy.
Tak jak napisała Jazzmine, nie hejtujemy. Wiem, że odbierasz naszą krytykę za ciosy, że to Cię boli, bo my nie rozumiemy, rozumiemy.
Wiesz, w pewnym momencie mojego życia byłam sama ze swoimi emocjami, obawami. Nie miałam z kim o tym rozmawiać i bardzo tego żałuję. Gdyby ktoś mi kiedyś dał kopa w doopę, nie popełniłabym jednego z najgorszych błędów w moim życiu. Gdybym potrafiła słuchać, nie byłoby teraz problemów.
A ja siedziałam sama, ze swoimi myślami, planami, wyobrażeniami i myślałam, że tak jest dobrze. Nie było nikogo, kto by mną potrząsnął. Dlatego uważam, że warto czasem dostać z plaskacza od innych, by się na czas obudzić.
To, co się teraz z Tobą dzieje, Twoje reakcje na innych, jest rzeczą naturalną i z czasem minie. Potrzebujesz przez to przejść, przepracować emocje, ważne by z tego wychodzić, a nie siedzieć i analizować. Ty już to wiesz, Ty już tego chcesz i gratuluję! Chcenie jest najważniejsze.
Nie cofniemy czasu, nie naprawimy błędów, nie spowodujemy, by pewne rzeczy się nie wydarzyły. Z tym musimy się pogodzić i z porażek wyciągać wnioski.
Trzymam za Ciebie kciuki!
Katastrofa1988 napisał/a:Poker,dzieki za meila. miałam trochę gości nie obejrzałam,ale napewno zobaczę.
I jak?
Zgadzam się z nią w stu procentach ,zwłaszcza w momencie że to dobry czas na przeanalizowanie swoich ciemnych stron. Oczywiście jestem zupełnie ich świadoma i wiem,,że to jak rozegram to w sobie tak pójdę w swiat w kolejną relacje.
Nie latam dziury w sercu aktualnym kolega. Po prostu poznajemy się i miło spędzamy czas.
Wydaje mi się, czytałam Twoja hisotorie. Zdaje sobie sprawe,ze to co piszą dziewczyny można odebrać bardzo personalnie ,ale nie jest takie...
Każda gdzieś poczuła ,że tylko ostre cięcie stawia na nogi. Każda wie,ze idealizowanie eksa to zastój. Nie bój się pisać co myślisz, taka konfrontacja z osobami które przeszły wszystkie rozstaniowe levele pokazuje ,że świat tam na innym kwadracie gry/zycia istnieje.
Nie ma się co obrażać czasem ja sama siebie tez nie czaje.
Także super ,że wróciłas - ja tam akurat lubię jak mnie ktoś opi.doli. Wiem,ze każdy jest inny ,ale warto się otworzyc. ![]()
Cześć Wam wszystkim ! ![]()
Dawno mnie tu nie było, ale oczywiście nadrobiłam lekturę
Co u Was słychać ? Mi totalnie nie chce się nigdzie wychodzić przez tą pogodę, męczy mnie ten mróz i śnieg
Dzisiaj śmigam w końcu na siłownie po tak długiej przerwie :>
Myślę nad tym, żeby zacząć pisać jakiś dziennik/pamiętnik - tak żeby wylać wszystko z siebie, bo niestety dziwne rozkminki czasami przychodzą, ale już jest dużo lepiej
Lubi z Was ktoś Stand Up ? To ostatnio moje ukojenie na stany depresyjne xD
Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko i mam nadzieję, że wszystko u Was dobrze !
PS. Też chętnie zobaczyłabym Was na insta. Jazz zupełnie sobie nie wyobrażam, jeszcze ostatnio pisałaś, że masz dziarki
totalnie nie pomyślałabym, że możesz być dziewczyną z tatuażami ![]()
Nixx mozesz mi wysłać nick poprzez wiadomość, odezwę sie do Ciebie na insta
Dlaczego nie pomyślałaś, ze moge miec tatuaże? Mam i to całkiem sporo:)
Nixx mozesz mi wysłać nick poprzez wiadomość, odezwę sie do Ciebie na insta
Dlaczego nie pomyślałaś, ze moge miec tatuaże? Mam i to całkiem sporo:)
Jazzmine, przekaż też dane do mnie, ja też chcę zobaczyć Nixx ![]()
Dobrze Owieczko, No problem :*
Zgadzam się z nią w stu procentach
No to do dzieła Kacia ![]()
Myślę ze warto zrobic listę nas uzytkowniczek które chcą się pokazac i zobaczyc nas i przesłać po privach
ale na Insta bo ja tu e-maili nie odbieram niestety.
Pozdrawiam ciepło. Czytam na bieżąco.
Jazz, wysłałam wiadomość
Czekam żeby zobaczyć Was wszystkie dziewczyny ! ![]()
Ja mam inną propozycję bo zaczyna moim zdaniem wychodzi to pomału poza kontrolą .Stawia to też może w niezręcznej sytułacji inne osoby bo głupio kogoś podawać na Instagramie jak nie wiemy czy ta osoba tak naprawdę sobie tego życzy żeby jej dane podawać . Niech osoba która chce kogoś mieć na Instagramie niech się wysili i napiszę prywatne wiadomości na forum do tych osób . Oczywiście Nixx ciebie przyjme ;-). resztę nowych osób jednak wolę żeby pisały w wiadomościach prywatnych . Nie pisze tego po złości itp . Ale to jednak bezpieczenstwo .
Lubi z Was ktoś Stand Up ? To ostatnio moje ukojenie na stany depresyjne xD
Ja, ale polskich nie bardzo. Jedynie grubego. ![]()
a Ty?
Tak. Uważam jak Pyłek. To dobry pomysł.
Myślę,ze to będzie bardziej pod kontrolą i decyzyjnoscia osób które chcą i czują się gotowe na okazanie się w całości a jak ktoś nie będzie miał potrzeby albo gotowości to może później i przyjdzie na to czas.
Ja na razie chyba się wstrzymuje, ale nic nie jest zamknięte więc jeszcze możemy się kiedyś "zobaczyć "
.
Nixx napisał/a:Lubi z Was ktoś Stand Up ? To ostatnio moje ukojenie na stany depresyjne xD
Ja, ale polskich nie bardzo. Jedynie grubego.
a Ty?
Lotka lubisz ? Fajnie
super program wstawił ostatnio " W punkt"
Jednak moim faworytem jest Pacześ i jego " Zaczynam rozumieć" i " Bang" ![]()
Ja na razie chyba się wstrzymuje, ale nic nie jest zamknięte więc jeszcze możemy się kiedyś "zobaczyć "
Jakbym Cie Kacia zobaczył to bym się jeszcze zakochał, to wole nie ryzykować.
![]()
Lotka lubisz ? Fajnie
super program wstawił ostatnio " W punkt"
Widziałem. No pocieszy i śmieszny jak dla mnie. ;P
Katastrofa1988 napisał/a:Ja na razie chyba się wstrzymuje, ale nic nie jest zamknięte więc jeszcze możemy się kiedyś "zobaczyć "
Jakbym Cie Kacia zobaczył to bym się jeszcze zakochał, to wole nie ryzykować.
![]()
![]()
![]()
Nixx napisał/a:Lotka lubisz ? Fajnie
super program wstawił ostatnio " W punkt"
Widziałem. No pocieszy i śmieszny jak dla mnie. ;P
Poker, wiec nie mam serca narażać Cie na niekontrolowane ryzyko
jeszcze nam tu odstrzelisz z niejasnych przyczyn a męskie słowo przydatne jest
![]()
Katastrofa1988 napisał/a:Ja na razie chyba się wstrzymuje, ale nic nie jest zamknięte więc jeszcze możemy się kiedyś "zobaczyć "
Jakbym Cie Kacia zobaczył to bym się jeszcze zakochał, to wole nie ryzykować.
![]()
![]()
![]()
Nixx napisał/a:Lotka lubisz ? Fajnie
super program wstawił ostatnio " W punkt"
Widziałem. No pocieszy i śmieszny jak dla mnie. ;P
Poker, wiec nie mam serca narażać Cie na niekontrolowane ryzyko
jeszcze nam tu odstrzelisz z niejasnych przyczyn a męskie słowo przydatne jest
![]()
Dwa razy wysłałam bo coś mi się pochrzanilo.
Katastrofa1988 napisał/a:Ja na razie chyba się wstrzymuje, ale nic nie jest zamknięte więc jeszcze możemy się kiedyś "zobaczyć "
Jakbym Cie Kacia zobaczył to bym się jeszcze zakochał, to wole nie ryzykować.
![]()
![]()
![]()
Nixx napisał/a:Lotka lubisz ? Fajnie
super program wstawił ostatnio " W punkt"
Widziałem. No pocieszy i śmieszny jak dla mnie. ;P
Poker co za wyznanie :-P. No ta nasza kacia ta naprawdę piękność więc lepiej kacia bądź anonimowa hahaha
Poker co za wyznanie :-P. No ta nasza kacia ta naprawdę piękność więc lepiej kacia bądź anonimowa hahaha
O kurde, to był taki blef, a tu takich rzeczy się dowiaduję. To niech tak lepiej zostanie. ![]()
Kaci aż internet zawirował. ![]()
GwiezdnyPył napisał/a:Poker co za wyznanie :-P. No ta nasza kacia ta naprawdę piękność więc lepiej kacia bądź anonimowa hahaha
O kurde, to był taki blef, a tu takich rzeczy się dowiaduję. To niech tak lepiej zostanie.
Kaci aż internet zawirował.
No widzisz jak to czasem niechcący można w coś wpaść. Dlatego ostrożności nigdy dość. O tym z Pyłkiem właśnie piszemy ![]()
Chyba muszę zmienić nick,jest przyjemny ale zdrobnienie Kacia mnie ...co najmniej przeraża ![]()
Katastrofa jest przyjemny? Brzmi przytłaczająco :s ![]()
Poker napisał/a:GwiezdnyPył napisał/a:Poker co za wyznanie :-P. No ta nasza kacia ta naprawdę piękność więc lepiej kacia bądź anonimowa hahaha
O kurde, to był taki blef, a tu takich rzeczy się dowiaduję. To niech tak lepiej zostanie.
Kaci aż internet zawirował.
No widzisz jak to czasem niechcący można w coś wpaść. Dlatego ostrożności nigdy dość. O tym z Pyłkiem właśnie piszemy
Chyba muszę zmienić nick,jest przyjemny ale zdrobnienie Kacia mnie ...co najmniej przeraża
Lepiej kacia niż katastrofa ale faktycznie chyba czas zmienić nick bo katastrofa nie jestes ;-)
Chyba jestem Katastrofa... Wpadłam w mega dola. Masakra. Ludzie gdzieś idą dalej, cos osiagaja, realizuje super projekty ,swoje autorskie rzeczy a ja... Raczej kiepsko.
Zdecydowanie odechciało mi się wszystkiego. W tej sytuacja Katastrofa to najprzyjemniejsze słowo jakie mogę użyć do swojej sytuacji.
Tyle. Idę się zmotywować. ![]()
Myślę nad tym, żeby zacząć pisać jakiś dziennik/pamiętnik - tak żeby wylać wszystko z siebie, bo niestety dziwne rozkminki czasami przychodzą, ale już jest dużo lepiej
![]()
Lubi z Was ktoś Stand Up ? To ostatnio moje ukojenie na stany depresyjne xD
Świetny pomysł z dziennikiem np. dziennik uczuć przydaje się w uczeniu bycia tu i teraz oraz dystansu do przeszłości no i poznawaniu nazywaniu uczuć.
Lotek jest super to z poidełkiem dla kurcząt bezbłędne.Olka Szczęśniak tez.
A z hamerykańskich niezapomniany Bill Hicks natknąłem się na niego bardzo dawno ponieważ lubię Tool a oni się kumplowali
Tool - schizm. Darze ten kawałek miłością niezmienna od lat.
Dziewczyny, uważajcie. Pójscie do Douglasa i Sephory grozi bankructwem. Poszłam na obiad z Kumplem, a ze niedaleko galeria to tak tylko weszłam zobaczyć za czymś ładnym.. wyszłam z perfumami, podkładem, rozswietlaczem i cieniem do powiek. Shiet
Miałam uczyc sie oszczędzać, a ja płynę, płynę.. Pierd*le to:(
Złapała mnie jakas chandra, odblokowalam nawet ex na fb (do naprawy za 48h:P) ze wcześniej tylko ćwiczenia mnie uratowały. Czy 2 razy dziennie jest ok? Albo moze pobiegać pójdę. Nosi mnie. Dostałam okres i normalnie mnie rozpieprza od środka. Nie jest mi nawet smutno. Mam wk*rwa niewiadomego pochodzenia. Grrr.
Edit: chyba wiem skad ten wk*rw. Rozmawialiśmy z Kolega o eksach i rożnych słabych numerach jakie wywinęli. Nastroilam sie kiepsko, podatna dzis jestem na łapanie jakichś negatywnych emocji jak nigdy.
Tool - schizm. Darze ten kawałek miłością niezmienna od lat.
Dlaczego mnie to nie dziwi
. Mój naj Tool - Parabol/Parabola ,ale właściwie to prawie wszystko.
Nixx napisał/a:Myślę nad tym, żeby zacząć pisać jakiś dziennik/pamiętnik - tak żeby wylać wszystko z siebie, bo niestety dziwne rozkminki czasami przychodzą, ale już jest dużo lepiej
![]()
Lubi z Was ktoś Stand Up ? To ostatnio moje ukojenie na stany depresyjne xD
Świetny pomysł z dziennikiem np. dziennik uczuć przydaje się w uczeniu bycia tu i teraz oraz dystansu do przeszłości no i poznawaniu nazywaniu uczuć.
Lotek jest super to z poidełkiem dla kurcząt bezbłędne.Olka Szczęśniak tez.
A z hamerykańskich niezapomniany Bill Hicks natknąłem się na niego bardzo dawno ponieważ lubię Tool a oni się kumplowali
Olka Szczęśniak super śmiesznie przedstawia problemy i zachowania kobiet
bardzo ją lubię...
Jazz, każdy ma gorszy dzień. Z tym odblokowaniem to tak odruchowo, stwierdziłaś, że już jest to za Tobą i nie masz potrzeby blokowania kogokolwiek, czy jednak coś się za tym kryje ? Zrzućmy wszystko na okres. Ja pierwszego dnia okresu, około 2 miesięcy temu, po długiej ciszy napisałam wiązankę byłemu z bluzgami i żalami xD czego okropnie żałowałam.
Edit:
Dzisiaj też mam fatalny dzień. Wracam myślami do byłego, tęsknie za nim, śni mi się co jakieś dwa dni. Odczuwam lęk i z tyłu głowy mam taką myśl, że bardzo chciałabym wiedzieć co u niego, chciałabym usłyszeć go, zobaczyć. Potraktował mnie jak śmiecia, a mimo to są we mnie takie uczucia jeszcze ( po 2 miesiącach). Nielogiczne
Tool - schizm. Darze ten kawałek miłością niezmienna od lat.
Dziewczyny, uważajcie. Pójscie do Douglasa i Sephory grozi bankructwem. Poszłam na obiad z Kumplem, a ze niedaleko galeria to tak tylko weszłam zobaczyć za czymś ładnym.. wyszłam z perfumami, podkładem, rozswietlaczem i cieniem do powiek. Shiet
Miałam uczyc sie oszczędzać, a ja płynę, płynę.. Pierd*le to:(
Ja tak skończyłam u kosmetyczki - miały być tylko paznokcie a skończyło się na hennie, mikrodermabrazji i jeszcze umówione jakieś powtórki zabiegu. halo, gdzie moja wypłata?!
Pyłku muszę Ci powiedzieć, że z tą Biedronką to coś jest. Dostałam od bliskiej mi osoby taki prezent drobny z życzeniami szczęścia w Nowym Roku - breloczek do kluczy - biedronka hahahaha ![]()
Strony Poprzednia 1 … 57 58 59 60 61 … 123 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026