netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

dziwne rozstanie, sprzeczności.

7 945 odpowiedzi519 871 wyświetleńzałożony przez vex, 24.03.2018

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Strony Poprzednia 1 … 55 56 57 58 59 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 641 do 3 705 z 7 946 ]

3 641

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Mnie momentami ( dzisiaj się zdarzyło) , jak wracają wspomnienia, lub przez głowę przewinie się jaka myśl o nim, nachodzi taki wewnętrzny lęk i stres hmm Miałyście tak przez jakiś czas dziewczyny ? Oczywiście puszcza to po kilku minutach, aczkolwiek paraliżujące to jest -.-

3 642 Ostatnio edytowany przez Promyczek87 (2019-01-05 18:52:45)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wlasnie sie dowiedziałam że vip stolik to z tymi owymi artystami , z alkoholem i jedzeniem. Czuje ze bedzie zecnie. Ah jak dobrze miec takie znajomosci.

Jutro wam napisze -dziewczyny jestem w zwiazku, lece do Vegas brac szybki slub . A za pol roku wroce na forum jako porzycona dla psychofanki ktora w staniku rzuconym na scene przemycila swój numer tel. Hahahaha

A tak poważnie ciekawe jak zachowam się w grupie tak zakochanych w sobie muzyków. Jak nie będzie mi sie podobac to wroce do domku i pogram w swoja ulubiona grę online na ps4. Jako jedna z bodajrze dwoch kobiet w 70 osobowej grupie graczy jestem tam traktowana jak królowa. A nawet nie widza jak wyglądam slysza jedynie moj głos.

Z ex nie moglabym sie az tak bawic choc nigdy mi niczego nie bronił. Jednak to by było chyba nie do przegryzienia.

Edit. Nixx oczywiscie ze jest. Ja naprzyklad boje się juz nigdy to nie zobaczę i jest taka tez szansa ze jak wróci przeprowadzi sie 100 km odemnie koło syna. Ale jednak uczymy się radzić sobie bez nich. To normalne ze się boimy tego co przed nami jeszcze.

3 643 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-05 19:03:35)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

To ja chyba jestem nienormalna, bo nie boje sie przyszłości smile Wierze, ze spotkają mnie same dobre rzeczy smile

Ja dzis dostałam fajna informacje, na która czekałam juz jakis czas. Za dwa dni powinno nastąpić „rozwiązanie”, wiec wtedy sie pochwale dokładnie coby nie zapeszyć smile

Mi czasem przeleci przez głowę eks, ale nie wzbudza to juz we mnie emocji. Jak mowilam, w sylwestra chyba nastąpił jakis przewrót, wypstrykalam sie ze wszystkiego.

Promyczku, ja grałam kiedys w Rpg i Pvp. Bylam jedna z niewielu kobiet w grze. Facetów to jara i zawsze sa tacy mili i pomocni, tez to lubiłam haha big_smile

3 644

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

O właśnie mili i pomocni smile to taka RPG właśnie. Typowa lupanka z zdobywaniem umiejetnosci i wyposarzenia dla postaci gdzie inni gracze mogą trochę pomóc. I wlasnie pomagaja jak mogą. Haha dobrze że mnie nie widza bo pewnie przestało by być przyjacielsko a zaczęło by byc seksistowsko.

3 645 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-05 19:28:28)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

To ja chyba jestem nienormalna, bo nie boje sie przyszłości smile Wierze, ze spotkają mnie same dobre rzeczy smile

Ja dzis dostałam fajna informacje, na która czekałam juz jakis czas. Za dwa dni powinno nastąpić „rozwiązanie”, wiec wtedy sie pochwale dokładnie coby nie zapeszyć smile

Mi czasem przeleci przez głowę eks, ale nie wzbudza to juz we mnie emocji. Jak mowilam, w sylwestra chyba nastąpił jakis przewrót, wypstrykalam sie ze wszystkiego.

Promyczku, ja grałam kiedys w Rpg i Pvp. Bylam jedna z niewielu kobiet w grze. Facetów to jara i zawsze sa tacy mili i pomocni, tez to lubiłam haha big_smile

Jak wraca ciekawość to super .Kiedyś jakiś mądrala powiedział że ciekawość to niedojrzała cecha ,mnie tam napędza akurat to wolę być w tym niedojrzały.

Przyszłości jeszcze niema to nie ma się czego bać.

3 646

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Promyczek87 napisał/a:

O właśnie mili i pomocni smile to taka RPG właśnie. Typowa lupanka z zdobywaniem umiejetnosci i wyposarzenia dla postaci gdzie inni gracze mogą trochę pomóc. I wlasnie pomagaja jak mogą. Haha dobrze że mnie nie widza bo pewnie przestało by być przyjacielsko a zaczęło by byc seksistowsko.

Może i lepiej bo przy Tobie Promyczku  Legia cudzoziemska i Piechota Morska to cienkie bolki są do tego brzydkie cieniasy.

Zaczyna mi brakować słów na komplementy smile

3 647

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Tato nasz ukochany smile takie córki masz to wiesz smile nie mozemy byc byle jakie. Dziękuję ogromnie. To tak mile wiedziec ze jeszcze mozna sie podobac

3 648

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Promyczek87 napisał/a:

Tato nasz ukochany smile takie córki masz to wiesz smile nie mozemy byc byle jakie. Dziękuję ogromnie. To tak mile wiedziec ze jeszcze mozna sie podobac

Bardzo bardzo długo małolatki smile

3 649

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku duzo dobrej energii we mnie jest, pomysłów nie brakuje a i chęci mam, zeby działać smile Najbardziej cieszy mnie fakt, ze zdrowie dopisuje. Cała resztę ogarnę sama smile

Tatku, takie córy masz, ze hoho smile nie byle jakie!

Powiem Wam, ze kończę prace o 21:30 i juz nie moge doczekać sie treningu. Dzisiaj juz mnie mięśnie nie bolą, wiec bedzie ogień! smile

Promyczku ze mną w rpg chodzili i zadania wykonywali. W sumie to robili je za mnie, ja tylko expilam i zbierałam itemy big_smile

3 650

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Jazz mu to tatka bliźniaczki chyba jesteśmy. Ja trening jutro. A ty ćwicz dobrze

3 651

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Oj, faktycznie, przepraszam, dopiero ucze sie jak to wszystko dziala wink

Lady Loka napisał/a:
Dziewczyna94 napisał/a:

Brrr takie zwiazki sa najgorsze, bo wpada sie w dziwne uzaleznienie emocjonalne. Pieknie, namietnie, klotnia, cisza, zgoda i znow pieknie i znow napiecie. To dostarcza adrenaliny i tylko tymczasowego spokoju i to faktycznie przez jakis czas, nawet dwa lata jest pociagajace dla obu stron, ale z czasem zaczyna byc ciezarem - na poczatku dla jednej strony - wtedy druga chlipie, czeka, blaga, uspokaja sie dla niego na jakis czas, ale i pozniej dla Ciebie stanie sie to TOKSYCZNE. Po pierwsze musisz ponyslec o sobie w tym czasie kiedy nie macie ze soba kontaktu: czego dotyczyly te klotnie, co Cie wyciaga z rownowagi, jaki chcualabys stworzyc zwiazek, jak chcialabys byc traktowana. Na pewno nie chcialabys aby mezczyzna, ktoregi kochasz zlał Twojego smsa, ze chcesz aby bylo normalnie..oddal Ci swoje rzeczy, to znaczy ze zrobil juz krok do przodu, zabral Cie na obiad prawdopodbnie po to aby skonczylo sie to milo i lagodnie. Narazie masz czas aby zastanowic sie nad soba, moze dojdziesz do tego ze w takin burzliwtm zwiazku nie bedziesz szczesliwa i gdy sie znowu odezwie powiesz, ze nie chcesz juz wracac (tego Ci zycze). Jesli sie juz nie odezwie - sprawa definitywnie zajonczona- nie pisz, nie dzwon, uszanuj jego decyzje . Nie mozna nikogo zmusic do milosci. Bedzie bolalo jakis czas, ale przestanie i bedziesz szczesliwsza niz kiedykolwiek.

Temat ma 96 stron, jaki sens ma odnoszenie się do pierwszego posta?

3 652

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Promyczku sporo nas łączy, tez to zauważyłam smile bliźniaczki.. ta.. tylko Ty jestes „ta z dużymi cyckami” a ja „ta bez cycków” big_smile

Co za pomadkę masz na ostatnim foto z insta? Piękny kolor wink Jestem maniaczka pomadek big_smile

3 653

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Promyczku ze mną w rpg chodzili i zadania wykonywali. W sumie to robili je za mnie, ja tylko expilam i zbierałam itemy big_smile

Tak wykorzystywać facetów, no pięknie.. big_smile

3 654

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Promyczku sporo nas łączy, tez to zauważyłam smile bliźniaczki.. ta.. tylko Ty jestes „ta z dużymi cyckami” a ja „ta bez cycków” big_smile

Co za pomadkę masz na ostatnim foto z insta? Piękny kolor wink Jestem maniaczka pomadek big_smile

Mnie też zaciekawiła ta pomadka hahaha . :-P. Ogólnie okiem też jestem zaciekawiona czym bo pod mój styl podchodzi :-D

3 655 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-05 21:28:29)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Poker nie wykorzystywałam tylko pozwalałam sobie towarzyszyć w questach tongue pozniej juz byłam całkowicie samodzielna big_smile miałam warlocka w Wowie na niemalże najwyższym poziomie i druida na 50ktoryms. Ta gra mi pół roku zycia zabrała tongue

3 656

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Katastrofa, jakie piękne zdjęcie dodałaś na insta big_smile

3 657

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Poker nie wykorzystywałam tylko pozwalam sobie towarzyszyć w questach tongue pozniej juz byłam całkowicie samodzielna big_smile miałam warlocka w Wowie na niemalże najwyższym poziomie i druida na 50ktoryms. Ta gra mi pół roku zycia zabrała tongue

Tak się składa, że też grałem i to druidem i miałem chyba 67 (70 był max?), z 10 lat temu. smile

Nie poznałem tam żadnych dziewczyn, a szkoda. Chociaż pewnie chciałyby mnie ograbić z itemków, złota czy czego tam jeszcze. big_smile tongue

3 658

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Golden Rose mat. Kolor nie pamiętam który mam wszystkie smile A oko to typowo czarny i beż rozstarty. Nic szczególnego. Rzesy robia robotę smile dzis czuje się soooooo sexyyyuuyu

3 659

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Promyczek87 napisał/a:

Golden Rose mat. Kolor nie pamiętam który mam wszystkie smile A oko to typowo czarny i beż rozstarty. Nic szczególnego. Rzesy robia robotę smile dzis czuje się soooooo sexyyyuuyu

Ja na oko mieszam złoto z brązem :-). No widać że dziś jesteś sexy :-P. Nawet śmiem twierdzić że promieniejesz jak promyczek         
:-D

3 660

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Chyba wiekszosc z nas tak ma - czyli ta potrzebe bycia z kims , a potem cierpimy za wlasna glupote

3 661 Ostatnio edytowany przez paslawek (2019-01-05 22:04:37)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
baśka444 napisał/a:

Chyba wiekszosc z nas tak ma - czyli ta potrzebe bycia z kims , a potem cierpimy za wlasna glupote

Potrzeba bycia z kimś to nie głupota nie mów tak o Sobie nie obwiniaj i nie karaj Siebie że jesteś kobietą

To najbardziej naturalna rzecz na świecie .

Być może trafiłaś na chłopczyka co nie umie wybrać czy chce być mężczyzną czy chłopaczkiem.

Nie jesteś wróżką a jego dorastanie to jego problem Ty masz swój inny.

Trzymaj się

3 662 Ostatnio edytowany przez GwiezdnyPył (2019-01-05 22:04:53)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
paslawek napisał/a:
baśka444 napisał/a:

Chyba wiekszosc z nas tak ma - czyli ta potrzebe bycia z kims , a potem cierpimy za wlasna glupote

Potrzeba bycia z kimś to nie głupota nie mów tak o Sobie nie obwiniaj i nie karaj Siebie że jesteś kobietą

To najbardziej naturalna rzecz na świecie .

Być może trafiłaś na chłopczyka co nie umie wybrać czy chce być mężczyzną czy chłopaczkiem.

Nie jesteś wróżką a jego dorastanie to jego problem.

Trzymaj się

U Basi jest chyba inaczej . Basia to twój post gdzie opisujesz że masz męża od 25 lat i kochasz męża i jakiegoś faceta tak ?

3 663

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
paslawek napisał/a:
baśka444 napisał/a:

Chyba wiekszosc z nas tak ma - czyli ta potrzebe bycia z kims , a potem cierpimy za wlasna glupote

Potrzeba bycia z kimś to nie głupota nie mów tak o Sobie nie obwiniaj i nie karaj Siebie że jesteś kobietą

To najbardziej naturalna rzecz na świecie .

Być może trafiłaś na chłopczyka co nie umie wybrać czy chce być mężczyzną czy chłopaczkiem.

Nie jesteś wróżką a jego dorastanie to jego problem.

Trzymaj się

U Basi jest chyba inaczej . Basia to twój post gdzie opisujesz że masz męża od 25 lat i kochasz męża i jakiegoś faceta tak ?


Teraz doczytałem zdecydowanie inaczej. ale lekko chyba nie coś mi się wydaje.

3 664 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-05 22:40:32)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Promyczku szkoda, bo o kolor sie rozchodzi smile
Wyglądasz dzis przepięknie smile

Poker 80lvl to był max. Ja nikogo nie grabiłam, oni mi pomagali, mieli duzo wyższe levele, wiec moje itemki były im zbędne wink

3 665

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Jutro podam teraz się bawię smile

3 666

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

U mnie to jest w ogóle nagmatwane tak że nie sposób tego opisać.  Ale to moja wina i niczyja więcej

3 667

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
baśka444 napisał/a:

U mnie to jest w ogóle nagmatwane tak że nie sposób tego opisać.  Ale to moja wina i niczyja więcej

Basiu, cały problem jest w tym, że miłość to wybór, a zakochanie to uczucie.
I nawet jeśli kogoś się kocha, to i tak będą pojawiać się zakochania, bo to jest naturalne. Kwestia naszej własnej dojrzałości, żeby powiedzieć stop, ja kocham tamtego, więc pozwolę temu zakochaniu umrzeć śmiercią naturalną, żeby nikogo nie krzywdzić.
Tobie tego zabrakło.

3 668

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

A wiec ja bawilam sie bardzo zecnie, oczywiście jak powiedzialam tak z zespołem imprezowalam do 8 rano. Zostaliśmy para wieczoru smile i nie obeszło się bez pozmiejszych wiadomości do mnie od nowego kolegi jaka to ja nie jestem świetna.

Wiec jednak mam jeszcze w sobie to coś ze nawet gość który może miec każda latał akurat za mną. I jestem pozytywnie zaskoczona bo bylam pewna ze beda to dupki zakochani w sobie a okazali się naprawdę fajnymi kolesiami ktorzy w zaden sposob die nie wywyzszaja.

Na ten jeden wieczor całkowicie zapomnialam o ex.
Inkolejny raz przekonalam się ze nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Pierwsza wymiana spojrzenia i wiedziałam ze mam faceta w garści. Szkoda tylko ze tak nie pptrafie z gośćmi do życia a nie do melanżu.

3 669

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Właśnie Promyczku. Znaleźć faceta „w sam raz na raz” nie jest cieżko, schody zaczynaja sie w momencie, w którym chcesz poznać kogos naprawdę wartościowego z kim mozna zbudować zdrowa relacje oparta na solidnych fundamentach.

Ja juz po śniadaniu i po treningu. Sprawia mi to coraz większa frajdę. Rozgrzewka/trening/rozciąganie i czuje sie jak nowonarodzona smile Jak moje życie zacznie sie kręcić wokol ćwiczeń i posiłków, to uderzę sie w piers, ze jednak moj ex nie był pod tym względem tak strasznie popieprzony za jakiego go miałam tongue

Jakie plany na niedziele Dziewczęta?

Ja zaliczę kościół a pozniej chyba pójdę do kumpla pograć w diablo III smile

3 670

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

U mnie od kilku dni stabilnie, bez większego niepokoju, bez płaczliwości, chociaż myśli nadal są. Trochę gorzej sypiam, ale może to minie. Natomiast wczoraj zebrałam się w sobie i zrobiłam jeden wielki pierdolnik w pokoju - wyrzuciłam wszystko, co niepotrzebne, sentymentalne, było ciężko, ale trochę jakby ulżyło. Swój stan od kilku dni mogę chyba określić jako taki pusty? obojętny? chociaż to pewnie taka faza... Ale już dochodzą takie myśli do mnie, że to by się nie udało, że pewne zachowania/postawy przeszkadzały mi na tyle, że nie byłabym w stanie w pełni szczęścia z tym żyć, że zniszczyłabym siebie.
Teraz weszłam w etap, że boję upływającego czasu, czuję presję, chciałabym się cofnąć te kilka lat do tyłu, no ale staram się myśleć, że to wszystko było po coś, czegoś się miałam nauczyć.

A dzisiaj zabieram się za zaległości z pracy, żeby nowy tydzień rozpocząć bez spięć i stresu smile plany na kolejne dni są, kupić karnet na siłownie, we wtorek kosmetyczka - powoli do przodu smile

3 671

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

A ja dziś byle jak nic mi się niechce , nic mnie nie cieszy wogole czuje się do d......
Tylko bym spała

3 672

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:

A ja dziś byle jak nic mi się niechce , nic mnie nie cieszy wogole czuje się do d......
Tylko bym spała

Pyłku, co się dzieje? Może to tylko taki dzień, pogoda też niespecjalna. Może musisz sobie zrobić taki dzień nicnierobienia? smile

3 673

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

A ja dziś byle jak nic mi się niechce , nic mnie nie cieszy wogole czuje się do d......
Tylko bym spała

Pyłku, co się dzieje? Może to tylko taki dzień, pogoda też niespecjalna. Może musisz sobie zrobić taki dzień nicnierobienia? smile

Czuje się bez siły pewnie to przez pogodę sama niewiem .

3 674

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

A ja dziś byle jak nic mi się niechce , nic mnie nie cieszy wogole czuje się do d......
Tylko bym spała

Pyłku, co się dzieje? Może to tylko taki dzień, pogoda też niespecjalna. Może musisz sobie zrobić taki dzień nicnierobienia? smile

Czuje się bez siły pewnie to przez pogodę sama niewiem .

Może jakaś ciepła kąpiel, dobry serial? smile

3 675

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:

Pyłku, co się dzieje? Może to tylko taki dzień, pogoda też niespecjalna. Może musisz sobie zrobić taki dzień nicnierobienia? smile

Czuje się bez siły pewnie to przez pogodę sama niewiem .

Może jakaś ciepła kąpiel, dobry serial? smile

Niechce mi się nic jeszcze jestem w pidżamie ale niedługo będę zbierać się domu eh..... Opadłam z sił . Chyba to przez to że sklepy pozamykane i niemoge sobie czegoś kupić na pocieszenie :-P

3 676

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:

Czuje się bez siły pewnie to przez pogodę sama niewiem .

Może jakaś ciepła kąpiel, dobry serial? smile

Niechce mi się nic jeszcze jestem w pidżamie ale niedługo będę zbierać się domu eh..... Opadłam z sił . Chyba to przez to że sklepy pozamykane i niemoge sobie czegoś kupić na pocieszenie :-P

Ja też w pidżamie big_smile Hahah, zakupy dobra rzecz, mnie poniosło wczoraj, kupiłam jakieś pierdoły papiernicze, w sumie niepotrzebne, ale zawsze to lubiłam, taki ład i porządek w dokumentach big_smile
Przygnębiający jest fakt, że od tego roku tylko jedna niedziela handlowa, nigdy nie byłam jakimś buszmenem, że co niedziela to sklep, ale czasami jest potrzeba i się siedzi w domu. Ale ostatnio odkryłam, że uspokaja mnie jazda samochodem, więc z braku laku wsiadam i jadę

3 677

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja widzę że dopiero teraz dochodzę do siebie po rozstaniu i teraz zaczynają się kłopoty jak się ogarnąć. Niemam już lęków nieprzespanych nocy , płaczu za nim mam taki spokój że zaczyna mi chyba brakować klutni adrenaliny która miałam . Dlatego muszę koniecznie ja czymś zastąpić i zająć sobie czas tylko co?!  Napewno sport bieganie dieta i coś muszę jeszcze wymyśleć .

3 678 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-06 18:17:00)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Jest tyle rzeczy, ktore mozna robic w wolnym czasie, ze mi osobiście wręcz go brakuje na zrobienie wszystkiego, na co mam ochotę.

Ćwiczenia, bieganie, książki, kino, teatr, seriale, domowe spa, kosmetyczka, escape room (to z ekipa), spotkania z przyjaciółmi, koncerty, nauka jakiegoś jezyka, grafika komputerowa, gry jesli ktoś lubi, planszówki, gotowanie, pieczenie.. rany, ja chciałabym robic to wszystko i jeszcze wiecej, bo latem swego czasu kręciło mnie tez żeglarstwo. Brakuje mi jednak czasu pomiedzy praca a życiem towarzyskim, zeby robic to wszystko, wiec sobie dawkuje i rozkładam w czasie wink

3 679

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Jest tyle rzeczy, ktore mozna robic w wolnym czasie, ze mi osobiście wręcz go brakuje na zrobienie wszystkiego, na co mam ochotę.

Ćwiczenia, bieganie, książki, kino, teatr, seriale, domowe spa, kosmetyczka, escape room (to z ekipa), spotkania z przyjaciółmi, koncerty, nauka jakiegoś jezyka, grafika komputerowa, gry jesli ktoś lubi, planszówki, gotowanie, pieczenie.. rany, ja chciałabym robic to wszystko i jeszcze wiecej, bo latem swego czasu kręciło mnie tez żeglarstwo. Brakuje mi jednak czasu pomiedzy praca a życiem towarzyskim, zeby robic to wszystko, wiec sobie dawkuje i rozkładam w czasie wink

Tak zauważyłam że ciebie pełno :-P.

3 680

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Pyłku ja mam duzo energii i kreca mnie rożne rzeczy, nie boje sie tez próbować nowych:) Zawsze lubiłam szybko żyć i jak duzo sie w tym życiu dzieje, juz taki ze mnie typ wink

3 681

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Pyłku ja mam duzo energii i kreca mnie rożne rzeczy, nie boje sie tez próbować nowych:) Zawsze lubiłam szybko żyć i jak duzo sie w tym życiu dzieje, juz taki ze mnie typ wink

Każdy jest inny, ale chyba ważne żeby być i żyć w zgodzie ze sobą smile

3 682

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Wyimaginowana to oczywista oczywistość.

3 683

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Pyłku ja mam duzo energii i kreca mnie rożne rzeczy, nie boje sie tez próbować nowych:) Zawsze lubiłam szybko żyć i jak duzo sie w tym życiu dzieje, juz taki ze mnie typ wink

Każdy jest inny, ale chyba ważne żeby być i żyć w zgodzie ze sobą smile

No ja jestem przeciwieństwo jazzmine napewno hahaha. Żyje w zgodzie ze sobą i się opierdzielam i nie robię nic :-P

3 684

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Wyimaginowana to oczywista oczywistość.

Owszem, ale czasami się o tym zapomina. Czasami nawet na bardzo długo ;p

3 685

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:
Jazzmine napisał/a:

Pyłku ja mam duzo energii i kreca mnie rożne rzeczy, nie boje sie tez próbować nowych:) Zawsze lubiłam szybko żyć i jak duzo sie w tym życiu dzieje, juz taki ze mnie typ wink

Każdy jest inny, ale chyba ważne żeby być i żyć w zgodzie ze sobą smile

No ja jestem przeciwieństwo jazzmine napewno hahaha. Żyje w zgodzie ze sobą i się opierdzielam i nie robię nic :-P

Może jesteś moim genetycznym bliźniakiem haha big_smile

3 686

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:

Każdy jest inny, ale chyba ważne żeby być i żyć w zgodzie ze sobą smile

No ja jestem przeciwieństwo jazzmine napewno hahaha. Żyje w zgodzie ze sobą i się opierdzielam i nie robię nic :-P

Może jesteś moim genetycznym bliźniakiem haha big_smile

Hahaha może :-P

3 687 Ostatnio edytowany przez Facet2019 (2019-01-06 19:40:03)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Ja zaliczę kościół a pozniej chyba pójdę do kumpla pograć w diablo III smile

Diabolo, Natanek lol

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

3 688

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Lady Loka napisał/a:
baśka444 napisał/a:

U mnie to jest w ogóle nagmatwane tak że nie sposób tego opisać.  Ale to moja wina i niczyja więcej

Basiu, cały problem jest w tym, że miłość to wybór, a zakochanie to uczucie.
I nawet jeśli kogoś się kocha, to i tak będą pojawiać się zakochania, bo to jest naturalne. Kwestia naszej własnej dojrzałości, żeby powiedzieć stop, ja kocham tamtego, więc pozwolę temu zakochaniu umrzeć śmiercią naturalną, żeby nikogo nie krzywdzić.
Tobie tego zabrakło.


niestety żaden lekarz tego nie ogarnie smile

3 689

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
wyimaginowana napisał/a:
GwiezdnyPył napisał/a:
wyimaginowana napisał/a:

Każdy jest inny, ale chyba ważne żeby być i żyć w zgodzie ze sobą smile

No ja jestem przeciwieństwo jazzmine napewno hahaha. Żyje w zgodzie ze sobą i się opierdzielam i nie robię nic :-P

Może jesteś moim genetycznym bliźniakiem haha big_smile

Dziewczyny zaczynacie mi się mnożyć jak pantofelki normalnie smile

3 690

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Pyłku przeciwieństwa sie przyciągają haha big_smile

Paslawku rozwaliles mnie tongue

No i co?.. No i po niedzieli. Ledwo siedliśmy do gry i 4h zleciały.. ma - sa - kra! Dobrze; ze nie mam konsoli w domu, bo byłabym no-lifem jak kiedys -,-

3 691

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

To jeszcze dodam na dobranoc że byliśmy u diewczyn na obiedzie już w nowym lokum.
Zrobiły pieczoną kaczkę - spryciary przesłuchały babcię na tę okoliczność co jak i z czym.
Mój brat ma dwie córki jedna jest już sporo starsza ma syna Antek
Antek trenuje judo ma 6 lat podobno ma smykałke opowiadał że już wygrywa z wszyskimi tylko martwi się że jednemu nie daje rady
na pytanie komu ? ...............trenerowi
Poza tym odbyłem dwie fajne rozmówki z naszymi
Pozdrawiam

3 692

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawku, Antek skradł moje serce smile widac, ze zacięty i ambitny z niego chłopiec smile swoja droga, chyba bym sie popłakała ze śmiechu słysząc ta odpowiedz wink

Dziewczyny, jak widac, dają radę smile super, oby tak dalej!

3 693

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Hejo smile chwile człowiek nie wejdzie i mnóstwo do nadrabiania big_smile
Mój weekend zleciał przyzwoicie, teoche za szybko. W sobotę byłam w pracy do 21:30 potem szybkie ogarnianie i wypad na imprezę. Uwielbiam tańczyć i zawsze poprawia mi to humor. Chodź dziwnie się czułam na imprezie tak z jednej strony już bardziej odważnie ( bo w końcu nie mam już nikogo ale jednak nadal zostaje blokada przed facetami). Szczególnie  jak się ma przyjaciółkę mega otwarta na podryw (ładna ) to ja zawsze te brzydkie kaczątka na które nikt nie patrzy, wiec nawet nie podbuduje sobie swojej oceny. Dziwnie uczucie jak coraz więcej młodych chłopców jest w klubach a my coraz starsze haha
W niedziele po przebudzeniu śniadanko, oglądanie serialu, wypad na siłownie i konkretny trening, poloteczki z koleżanka dobre jedzenie. Powrót do domu i odpoczynek.

Chodzenie na siłownie daje mi wiele radości, ale muszę zacząć jeść zdrowo aby mieć lepszy efekt. Kocham tez basen ale jak zimno na dworze to nie lubię chodzić bo włosy mokre i za dużo suszenia. big_smile

Tez mam czasem uczucie, ze jest za mało dnia na robienie wszystkiego co się chce.
Czasem tez za mało kasy aby spełnić swoje pasje związane z wyjazdami w nowe miejsca i zwiedzaniem.

Co do konta na insta to chciałbym was zobaczyć, ale jakoś nie ogarniam wysyłania maili przez forum bo mam wrażenie ze nigdy nic się nie wysyła big_smile

3 694

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Samotnanarzeczona napisał/a:

Hejo smile chwile człowiek nie wejdzie i mnóstwo do nadrabiania big_smile
Mój weekend zleciał przyzwoicie, teoche za szybko. W sobotę byłam w pracy do 21:30 potem szybkie ogarnianie i wypad na imprezę. Uwielbiam tańczyć i zawsze poprawia mi to humor. Chodź dziwnie się czułam na imprezie tak z jednej strony już bardziej odważnie ( bo w końcu nie mam już nikogo ale jednak nadal zostaje blokada przed facetami). Szczególnie  jak się ma przyjaciółkę mega otwarta na podryw (ładna ) to ja zawsze te brzydkie kaczątka na które nikt nie patrzy, wiec nawet nie podbuduje sobie swojej oceny. Dziwnie uczucie jak coraz więcej młodych chłopców jest w klubach a my coraz starsze haha
W niedziele po przebudzeniu śniadanko, oglądanie serialu, wypad na siłownie i konkretny trening, poloteczki z koleżanka dobre jedzenie. Powrót do domu i odpoczynek.

Chodzenie na siłownie daje mi wiele radości, ale muszę zacząć jeść zdrowo aby mieć lepszy efekt. Kocham tez basen ale jak zimno na dworze to nie lubię chodzić bo włosy mokre i za dużo suszenia. big_smile

Tez mam czasem uczucie, ze jest za mało dnia na robienie wszystkiego co się chce.
Czasem tez za mało kasy aby spełnić swoje pasje związane z wyjazdami w nowe miejsca i zwiedzaniem.

Co do konta na insta to chciałbym was zobaczyć, ale jakoś nie ogarniam wysyłania maili przez forum bo mam wrażenie ze nigdy nic się nie wysyła big_smile

Mi wiadomość doszła :-P

3 695

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Paslawku, Antek skradł moje serce smile widac, ze zacięty i ambitny z niego chłopiec smile swoja droga, chyba bym sie popłakała ze śmiechu słysząc ta odpowiedz wink

Dziewczyny, jak widac, dają radę smile super, oby tak dalej!

Tak Antek to niezły model w dodatku taki z dobrym sercem bo broni słabszych w przedszkolu.

3 696

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Cześć dziewczyny, przeczytałam z 10 ostatnich stron wątku, bo byłam bardzo ciekawa co u Was smile bardzo się cieszę, że super sobie radzicie, i dajecie wsparcie nowym osobom, które tu dołączają:) Ciepło pozdrawiam:)

3 697

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Widzę,ze weekend intensywnie.
Promyk, też czekam na numer pomadki jest bossska!!!!!!

Paslawek,dzieciaki potrafią powalić na kolana swoimi tekstami big_smile

U mnie choroba wciąż ma się cudownie. Już mam dosc.
A tu nowe rzeczy ,projekty wzywają a ja żywcem no nie dam rady sad

O eksie zapomniałam wczoraj ,dzis tylko mi migoce czasem. 

Jak tylko wyzdrowieje to wrzucam się w klubowe tany big_smile potrzebny mi reset.

Jak tam poniedzialeczek?

3 698 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-07 11:07:19)

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Paslawek bardzo dobrze to o nim świadczy, mądry dzieciak smile

Narzeczona gwarantuje Ci, ze jak nabierzesz pewności siebie, nie będziesz mogła sie wprost opędzić od facetów wink ale to z czasem:)

Katastrofa zdrówka! big_smile

Marta hej!!! Co u Ciebie? Siadaj i opowiadaj! smile

Ja wlasnie zasuwam do pracy. Nie chce mi sie okropnie, ale nie ma zmiłuj tongue

3 699

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Paslawek bardzo dobrze to o nim świadczy, mądry dzieciak smile

Narzeczona gwarantuje Ci, ze jak nabierzesz pewności siebie, nie będziesz mogła sie wprost opędzić od facetów wink ale to z czasem:)

Katastrofa zdrówka! big_smile

Marta hej!!! Co u Ciebie? Siadaj i opowiadaj! smile

Ja wlasnie zasuwam do pracy. Nie chce mi sie okropnie, ale nie ma zmiłuj tongue

Ja jak szłam do pracy było -15stopni ale przy drugim km zrobiło mi się już ciepło hahahaha

3 700

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Pyłku u mnie temperatura dodatnia big_smile

3 701

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Pyłku u mnie temperatura dodatnia big_smile

A umnie słonko świeci :-P

3 702

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Tutaj tez smile i dzisiaj ciepło big_smile czuje sie jak bym nadawała z innej półkuli hahaha

3 703

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

Ja miałam takiego lenia na weekend, że nawet mi się nie chciało pisać, że mam lenia big_smile  ale w sobotę zjadłam obiad na mieście z psiapsiółami, w niedziele poszłam na łyżwy (coraz lepiej mi idzie, tylko mnie łyżwa jedna obciera ): ), dziś na 14 do pracy... Ehhh ): miłego dnia dziewczyny i chłopaki :-)

3 704

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.
Jazzmine napisał/a:

Tutaj tez smile i dzisiaj ciepło big_smile czuje sie jak bym nadawała z innej półkuli hahaha

Chyba planet :-P

3 705

Odp: dziwne rozstanie, sprzeczności.

U mnie wszystko dobrze smile

Jeśli chodzi o ex:

Gdy tylko przejrzałam na oczy, jaki na prawdę był mój ex, wszelkie uczucia do niego wyparowały. Samo się stało, jakby w jednej sekundzie coś się we mnie przestawiło smile No może teraz po czasie troszkę mi go szkoda, jako człowieka, że ma tyle problemów ze sobą i brak mu jaj, ale to już nie mój problem. Gdy się z nim widzialam ostatni raz, strasznie po nim pojechałam, powiedzałam wszystko co o nim mysłalam, pierwszy raz w życiu coś takiego zrobiłam, i pamiętam, że potem pomysłalam "Boże zrobilam z siebie wariatkę, aż szkoda, że jeszcze nie ostrzej poleciałam, bo mialabym pewność, że nigdy wiecej sie do mnie nie odezwie". No ale...

...Parę dni przed świętami spotkalam go w sklepie, nie powiedzieliśmy sobie "cześć" patrzylismy na siebie idąc na przeciwko siebie alejką. Przez 15 min czułam się dziwnie i chciałam uciec ze sklepu. Bez makijażu, rozczochrana wink  Ale kurczę kupno prezentów było ważniejsze, więc olałam go. Bez przesady, zebym od niego uciekała smile W wigilę dostałam od niego na messengerze życzenia w formie śmiesznego obrazku. Co bardzo mnie zdziwiło, bo na fb nie bylismy znajomymi od lutego, i nawet jak wrocilsmy do siebie to ani jednej wiadomości tam nie zamieniliśmy. Miałam nie odpisywać, ale, że miał tego dnia imieniny to odpisałam tylko "dzięki" big_smile Zaznaczę jeszcze, że wcześniej na wielkanoc zyczen od niego nie dostałam, więc na prawdę to mnie zdziwiło. Ale lampka dopiero mi się zapaliła gdy w nowy rok, po sylwestrze napisał do mnie jego przyjaciel "Marta żyjesz?, co u ciebie? wiesz wczoraj ciebie wspominalismy". Odpisałam, ze zyję i to bardzo dobrze, akurat Sylwestra i nowy rok spedzam za granicą. On na to "super, to kiedy na piwo?" olałam tą wiadomośc i juz nic nie odpisywałam, wyczułam jakiś dziwny podstęp. Moze sobie dopowiadam, ale czuję w tym ingerencję exa. Ex miał wczoraj wigilię, dziś święta, miło z jego strony, że on mi na moje świeta wysłal zyczenia, ale na swoje nie dostanie:D

Jeśli chodzi o mnie:

w ciągu ostanich dwóch miesiecy zrobiłam tyle rzeczy, ile w ciągu ostatnich prawie 2 lat nie udalo mi się zrobić (przez nerwicę, której o mało nie dostałam przez ex:) Koncerty, wycieczki, billard, kręgle, kurs azjatyckiej kuchni, wykonczenie mieszkania, itp. Zaczełam uczyć się grać na perkusji, dostałam na święta nowe pady i ze 2 komplety pałeczek i codziennie minimum 30 min poswięcam na cwiczenie. Ostro wziełam się, też za ćwieczenia na siłowni. Wzięłam trenera personalnego i ujędrniam i wzmiacniam mięśnie. Chodzę też na pole dance już od paru miesięcy. Nie mam w sobie żadnego niepokoju, żadnego strachu, żadnego smutku smile Stałam się bardzo pewną siebie, spokojną, usmiechniętą kobietą. i po chwili pojawiło się wokoł mnie z 5 facetów, na prawdę wartych uwagi. Gdy byłam mało pewna siebie, ze strachem w oczach, też pojawiali się faceci, ale inni, tacy, ktorzy chcieliby mnie na raz. Dlatego najważniejsze jest odbudowanie pewności siebie i wtedy wszystko się samo układa smile
Któraś z Was napisała, że jazda samochodem uspokaja, jejku ile ja km zrobilam przez te pare miesiecy, poznałam wszystkie okoliczne wioski, to jak dla mnie najlepsza metoda smile

Poznałam też w listopadzie fajnego, ułożonego. ogarnietego faceta. Dałam mu/nam szansę. Wszystko bardzo powoli się dzieje, tak jak chce, w moim tempie. Dostałam od niego duzo cierpliwości i czasu. Nie naciska na nic. Codziennie pokazuje mi jak mu na mnie zależy. Może narodzi się z tego na prawdę prawdziwe uczucie smile Od swiąt jestemy oficjalnie parą.  Pierwszy raz czuję, że jest tak jak być powinno. Czuję, że rownież mam kontrolę nad relacją (nawet większą niż on), czego wcześniej nie miałam i wariowałam smile

Posty [ 3 641 do 3 705 z 7 946 ]

Strony Poprzednia 1 … 55 56 57 58 59 … 123 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dziwne rozstanie, sprzeczności.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026