netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

po czym rozpoznać że facet zdradza?

98 odpowiedzi142 153 wyświetleniazałożony przez nadias, 02.03.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » po czym rozpoznać że facet zdradza?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 99 z 99 ]

66

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Tak, mam podejrzenia. Nie mogę zrozumieć dlaczego tak broni dostępu do swojego konta na fejsie?

67

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Masz wiadomość prywatną.

68

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Czy szuka bliskości....................ciężko powiedzieć -  Wydaje mi się że nie, przynajmniej ja tak miałam.
Czy jest miły, troskliwy itp.................. nie, nie jest. Zazwyczaj o wszystko ma pretensje, nie chce wychodzić, złości się, krzyczy!!!!!!
Nie chce niczego zmieniać, poprawiać, nie chce rozmawiać. Stajesz się dla niego sprzątaczką, kucharką, matką dzieci, praczką itd. Przestajesz być postrzegana jako kobieta.

69 Ostatnio edytowany przez dorota13 (2012-05-30 22:16:45)

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Ja też przeszłam przez to wszystko z wielkim bólem sad. Oni wszyscy zachowują się tak samo. Noszenie telefonu przy sobie - spanie z nim pod poduszką a nawet siedzenie w kiblu, komputer na hasło i tłumaczenie ,że to tajemnica słuzbowa ,zmiana stron przy korzystaniu z komputera kiedy wchodzimy do pokoju, służbowe kolacje - coraz częstsze i ignorowanie nas na kazdym kroku.
Tak było w moim przypadku i kilku moich koleżanek. Wynajęłam detektywa i wszystko wyszło. Doczekałam się po 20 latach małżeństwa sad
Teraz jestem w trakcie rozwodu,

70

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?
dorota13 napisał/a:

Oni wszyscy zachowują się tak samo. Noszenie telefonu przy sobie - spanie z nim pod poduszką a nawet siedzenie w kiblu, komputer na hasło i tłumaczenie ,że to tajemnica słuzbowa ,zmiana stron przy korzystaniu z komputera kiedy wchodzimy do pokoju, służbowe kolacje - coraz częstsze i ignorowanie nas na kazdym kroku.
Tak było w moim przypadku i kilku moich koleżanek.

ale nie można generalizować
znam kilka przypadków gdy jedna osoba zdradza a jest w relacjach z partnerem taka jak zawsze
czyli sex bez zmian żadnych haseł na komputer czy komórkę
żyją niby normalnie tylko bzykają na boku

71 Ostatnio edytowany przez Bullinka (2012-05-31 16:14:31)

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Hmmm... a wiecie co ja kiedys, od jednego uslyszalam jak zdrada sie wydala? Nie pierwsza zreszta, ale za to ostatnia.

Ze co mi przeszkadza, ze sobie pobzyka na boku, skoro kase do domu daje, dba o wszystko, jest mily i w ogole cud-miod...

Spytalam go: a jak ja sobie pobzykam na boku, w domu super-hiper i seks ekstra to tez bedziesz sie dziwil?

A biedaczek sie zapowietrzyl i wydukal: jak to?? Ty gdzies? Z kims?

I dodal po chwili: ale Ty masz mnie, po co Ci ktos inny?

edit: I to bylo na tyle... Mi zostalo dziecko a jemu alimenty... smile

72

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Bullinka  , ale go załatwiłaś smile  I jeszcze zdziwiony

73

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?
kicia1978 napisał/a:

Oznaki zdrady są takie: (chociaż ja byłam zaślepiona miłością i tłumaczyłam sobie wszystko jego pracą i przemęczeniem)
- zostawanie w pracy po godzinach,
- wyjścia z kumplami do baru,
- fajne ciuchy,
- fryzura,
- brak erekcji,
- zamyślenie, zdenerwowanie
- wieczne zmęczenie,
- telefon zawsze przy sobie!!!!!!
Człowiek zaślepiony nie widzi pewnych oznak. Ja tak miałam. 4 lata oszukiwana i zdradzana. Jaka byłam głupia. Wszystkie jego późne powroty do domu, brak ochoty na seks, brak erekcji tłumaczyłam sobie: jaki biedny zapracowany, przemęczony. Byłam głupią idiotką z klapkami na oczach.

Witajcie. Czytam ten wątek i jestem oględnie zdziwiony. Nigdy nie zdradziłem żony a wszystkie wymienione wyżej objawy mogę przypisać sobie. Dlaczego? Jak to?
- zostawanie w pracy po godzinach - normalnie pracuje w godzinach 6-14, ale zdarzy się że coś pójdzie nie tak z produkcją i muszę zostać po godzinach. Zdarza się że w ferworze walki z maszyną po prostu nie pamiętam żeby dać znać żonie że jeszcze jestem w pracy.
- wyjścia z kumplami do baru - no tego nigdy nie lubiłem, wolałem w domu se piwko wypić, ale ostatnio przerzuciłem się na winka (te leprze), mniej rozpychają gazami i jakoś tak lepiej po nich się czuję. Też zmiana.
- fajne ciuchy - czasami nawet facet jak zobaczy jakiś fajny ciuch (koszulę czy spodnie ostatnio kupiłem sobie slipki bo mi się spodobały) to chce sobie kupić, no przecież na to się haruje cały miesiąc.
- fryzurę - zmieniłem, tnę się na jeżyka. Wcześniej miałem normalne z grzywką ale wygodniej jest z jeżykiem.
- brak erekcji - ??? Na koniec zostawię.
- zamyślenie, zdenerwowanie - myślę jak tu poprowadzić budowę domu bez kredytu, własnymi siłami. Często siedzę w necie na różnych stronach. Dużo kombinuję jak to wszystko powiązać. Jak przychodzi żona i zaczyna nawijać o koleżankach z pracy i co tam się wyrabia to przyznaję się że czasami jej nie słucham (zamyślenie?) lub się denerwuję bo nie potrafię skupić się na dwóch sprawach jednocześnie.
- wiecznie zmęczenie - facet to nie robot, nie podłączysz go na noc do gniazdka i cały następny dzień będzie zasuwał na pełnych obrotach. Jak się wykazujesz w pracy i w domu masz jeszcze robotę przy dzieciach i budowie to oczywiste że wieczorem pada na ryj. I tak co dzień. W niedzielę jak ja odpoczywam to zarobiona jest żona i tak się mijamy.
- telefon zawsze przy sobie - tu raczej wymóg pracodawcy abym był pod telefonem. Wolę mieć go przy sobie niż tłumaczyć się szefowi dlaczego nie odbieram od niego telefonów a maszyna stoi i nie dla niego kasy nie zarabia.
Erekcja - tu mam też problem. Może dlatego że już żona mnie tak nie pociąga jak kiedyś. Może dlatego że ja ją nie pociągam jak kiedyś. Sex stał się rutyną, wręcz można powiedzieć ona rozkłada nogi ja mam zrobić se dobrze. Później ją popieścić po guziczku i spać. Problem w tym że jak ją nie pociągam to nie ma libido i jest sucho więc tylko słyszę "auć" lub "sssss". Nawet masaże nie pomagają i gry wstępne. Z nawilżaczem znowu przegięcie w drugą stronę. Jak w beczce z olejem. Po takich doświadczeniach mam po prostu blokadę bo jej krzywdę robię a z nawilżaczem po paru ruchach mi opada. Erekcji brak.
Oczywiście zmiany nie były w ciągu tygodnia tylko na przestrzeni kilku miesięcy.
ALE NIGDY NIE ZDRADZIŁEM ŻONY. Boję się że ona jednak podejrzewa mnie o zdradę bo wszystko pasuje jak ulał. Ostatnio jest miedzy nami zimno jak na Arktyce. Już ja zacząłem podejrzewając że ona mnie zdradza lub zdradziła. A to może być reakcja na moje zachowanie bo nie miała dowodów, choć jej powtarzałem że jestem wierny. Mam przeczucie że jednak mi dalej nie wierzy. I koło się zamyka.
I co wy na to powiecie?

74

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Oddala się od kobiety, przestaje ją szanować, dbać, zabiegać o nią, jest tajemniczy, ukrywa telefon, kłamie, nie pożąda już swojej kobiety, ona mu wadzi, doszukuje się w niej samych wad, dużo by wymieniać. Faceci zdradzali i będą zdradzać.

75

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?
BlackGhost napisał/a:
kicia1978 napisał/a:

Oznaki zdrady są takie: (chociaż ja byłam zaślepiona miłością i tłumaczyłam sobie wszystko jego pracą i przemęczeniem)
- zostawanie w pracy po godzinach,
- wyjścia z kumplami do baru,
- fajne ciuchy,
- fryzura,
- brak erekcji,
- zamyślenie, zdenerwowanie
- wieczne zmęczenie,
- telefon zawsze przy sobie!!!!!!
Człowiek zaślepiony nie widzi pewnych oznak. Ja tak miałam. 4 lata oszukiwana i zdradzana. Jaka byłam głupia. Wszystkie jego późne powroty do domu, brak ochoty na seks, brak erekcji tłumaczyłam sobie: jaki biedny zapracowany, przemęczony. Byłam głupią idiotką z klapkami na oczach.

Witajcie. Czytam ten wątek i jestem oględnie zdziwiony. Nigdy nie zdradziłem żony a wszystkie wymienione wyżej objawy mogę przypisać sobie. Dlaczego? Jak to?
- zostawanie w pracy po godzinach - normalnie pracuje w godzinach 6-14, ale zdarzy się że coś pójdzie nie tak z produkcją i muszę zostać po godzinach. Zdarza się że w ferworze walki z maszyną po prostu nie pamiętam żeby dać znać żonie że jeszcze jestem w pracy.
- wyjścia z kumplami do baru - no tego nigdy nie lubiłem, wolałem w domu se piwko wypić, ale ostatnio przerzuciłem się na winka (te leprze), mniej rozpychają gazami i jakoś tak lepiej po nich się czuję. Też zmiana.
- fajne ciuchy - czasami nawet facet jak zobaczy jakiś fajny ciuch (koszulę czy spodnie ostatnio kupiłem sobie slipki bo mi się spodobały) to chce sobie kupić, no przecież na to się haruje cały miesiąc.
- fryzurę - zmieniłem, tnę się na jeżyka. Wcześniej miałem normalne z grzywką ale wygodniej jest z jeżykiem.
- brak erekcji - ??? Na koniec zostawię.
- zamyślenie, zdenerwowanie - myślę jak tu poprowadzić budowę domu bez kredytu, własnymi siłami. Często siedzę w necie na różnych stronach. Dużo kombinuję jak to wszystko powiązać. Jak przychodzi żona i zaczyna nawijać o koleżankach z pracy i co tam się wyrabia to przyznaję się że czasami jej nie słucham (zamyślenie?) lub się denerwuję bo nie potrafię skupić się na dwóch sprawach jednocześnie.
- wiecznie zmęczenie - facet to nie robot, nie podłączysz go na noc do gniazdka i cały następny dzień będzie zasuwał na pełnych obrotach. Jak się wykazujesz w pracy i w domu masz jeszcze robotę przy dzieciach i budowie to oczywiste że wieczorem pada na ryj. I tak co dzień. W niedzielę jak ja odpoczywam to zarobiona jest żona i tak się mijamy.
- telefon zawsze przy sobie - tu raczej wymóg pracodawcy abym był pod telefonem. Wolę mieć go przy sobie niż tłumaczyć się szefowi dlaczego nie odbieram od niego telefonów a maszyna stoi i nie dla niego kasy nie zarabia.
Erekcja - tu mam też problem. Może dlatego że już żona mnie tak nie pociąga jak kiedyś. Może dlatego że ja ją nie pociągam jak kiedyś. Sex stał się rutyną, wręcz można powiedzieć ona rozkłada nogi ja mam zrobić se dobrze. Później ją popieścić po guziczku i spać. Problem w tym że jak ją nie pociągam to nie ma libido i jest sucho więc tylko słyszę "auć" lub "sssss". Nawet masaże nie pomagają i gry wstępne. Z nawilżaczem znowu przegięcie w drugą stronę. Jak w beczce z olejem. Po takich doświadczeniach mam po prostu blokadę bo jej krzywdę robię a z nawilżaczem po paru ruchach mi opada. Erekcji brak.
Oczywiście zmiany nie były w ciągu tygodnia tylko na przestrzeni kilku miesięcy.
ALE NIGDY NIE ZDRADZIŁEM ŻONY. Boję się że ona jednak podejrzewa mnie o zdradę bo wszystko pasuje jak ulał. Ostatnio jest miedzy nami zimno jak na Arktyce. Już ja zacząłem podejrzewając że ona mnie zdradza lub zdradziła. A to może być reakcja na moje zachowanie bo nie miała dowodów, choć jej powtarzałem że jestem wierny. Mam przeczucie że jednak mi dalej nie wierzy. I koło się zamyka.
I co wy na to powiecie?

powiemy, że jesteś na zakręcie...
rzeczy tak oczywiste jak telefon przy sobie oznaczają, że facet chodzi do kibla nawet z telefonem, jak zostajesz sama w pokoju to telefon cudem znika... dzwiek wyciszony i tak dalej....
rzeczy tak oczywiste jak zmęczenie, zdenerwowanie, brak czasu dla drugiej strony to problemy

wiesz? kiedy kicia 1978 pisze o objawach mówi - mój facet się zmienił. był inny, teraz jest taki. zauważam takie zmiany i mnie one niepokoją.

Kiedy czytam twojego posta - myslę - dwoje ludzi, któzy oddalają się od siebie, tracą ze sobą kontakt. nie do konca każde z nich mówi drugiej stronie, co dla niego wazne, są zapracowani, zmęczeni, wpu,ścili sie w slepe uliczki "tworzenia sobie warunków do wspólnego zycia"... tylko jak juz te wspólne warunki spełnicie, to się okaże, że warunek "wspólnego" zycia  nie zostanie spełniony....

w natłoku codziennych zadań, obowiązków, ról, które pełnimy, łatwo sie zgubić.
ty nie zaspokajasz swoich potrzeb w tym związku, twoja zona pewnie też.

zadam Tobie kilka pytań
PIERWSZE -kiedy jej powiedziałeś ostatni raz - kochanie, jestem taki zmęczony -choć, dzisiaj spędzimy wieczór obydwoje tylko ze sobą, bez myslenia o pracy, o domu, wypijmy we dwoje po lampce wina i przytulmy się do siebie.. kocham cię i potrzebuję?
DRUGIE - czy twoja zona to strasznie głupia guła jest, która nie potrafi znaleźć w internecie informacji dotyczących budowy domu? czy myslisz, że nie byłąby w stanie WSPÓLNIE z tobą ten dom budować?
TRZECIE- ani facet, ani kobita to nie roboty podłączane do gniazdka... za czym tak pędzisz? czy ona pędzi razem z Tobą? czy cele macie wyznaczone wspólnie i czy są SMART?? (;))wieczne zmęczenie - dlaczego? jaki masz cel i kiedy uznasz, że go osiągniesz i kiedy przestaniesz być wiecznie zmęczony??
CZWARTE -i pewnie zona nie decenia, jaki jestes cudowny, zorganizowany, odpowiedzialny i wspaniały?? zaraz pojawi się jakaś słodka dziunia, która zatrzepocze rzęsami i powie... pan jest cudowny - i sie nie optrzesz. wiesz dlaczego? bo już dawno oduczyłeś się analizować i zaspokajać swoje potrzeby i potrzeby waszego związku - i za chwilę każdy substytut będzie lepszy niz to zmęczone, więcznie zdenerwowane nic w waszej relacji, które prezentujesz w opisie powyżej...
PIATE - seks stał się rutyną... dla ciebie? czy dla niej też? ona cię tak nie podnieca? ty jej tez nie? ...... ale seks w ogóle lubisz?/ a ona myslisz też?? a może jednak obudwoje seks lubicie? a co się stało, żebyście nie mogli polubic go od nowa? rozumiesz? jest przestrzeń między wami na uznanie, że seks jest częscią waszego życia? że seksu trzeba się jednak wspólnie uczyć? jak nie ma bliskości, intymności, zrozumienia i relacji-to seks może byc mało satysfakcjonujący - bo może tak być, że nie umiecie już okreslać swoich oczekiwan i potrzeb..

Blacj ghost - nigdy nie byłam w takiej relacji, jak ty. byłam w takiej ciepłej, otwartej, dobrej... mąz mnie zdradził bo "latwo przyszło, łatwo poszło". mąż mnie zdradził, bo chciał.
dzisiaj mogłabym opisywać ci drogę którą przeszłam dotychczas i którą przechodzę. ale po co?

z perspektywy tak wielu lat relacji i takich przezyć moge ci powiedzieć jedno - nie warto żyć w związkach słabych, zagubionych, w których czujemy się zmęczeni i niezrozumieni... dlatego - WALCZ o taki związek, jaki będzie dla was dobry.

jesli dostrzegasz to wszystko, o czym piszesz tutaj- to masz nieprawdopodobny luksus - możesz to zmieniać. większośc z nas leci na oslep, i budzi się, kiedy juz nie ma czego ratować....

to, że nie zdradzasz żony nie może wynikac li tylko i wyłącznie z twoich zasad.. To musi być twoja wola i chęć. A żeby tak było0 - musisz chceć wybierać - każdego dnia i każdej godziny - twoją zonę. musisz swoją zonę chcieć. przy sobie, ze sobą, obok. jesli chcenia nie będzie - to niewiele wam zostanie..
będzie dom.. pusty..
wytrzymasz to? zycie w [pustym domu z obca sobie kobietą, z która łączy cię tylko przeszłość??
czy ona wtedy będzie chciałą ciebie? a może już marzy o miłości jak z bajki....




a co do zakrętu....

76

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Masz rację, tu muszę się bić w piersi. Ale dopiero pisanie na tym forum otworzyło mi oczy. Wcześniej tak jak pisałaś pędziłem na oślep i nie oglądałem się na nikogo. Byle do przodu, Byle było w domu więcej i markowo. I gdzieś po drodze zgubiłem chyba żonę. Teraz chyba już jest za późno. Została za zakrętem i jej nie widzę. Mijamy się w domu. Niby rozmawiamy jak dawniej, ale nie ma już tej chemii. Jest oschła, nie uśmiecha się i widać na niej każdą przykrość jaką jej wyrządziłem. Ja dzięki temu forum postanowiłem się otworzyć ale dostałem komunikat że skamieniała. I chyba chce mi dać nauczkę, żebym teraz ja pocierpiał tak jak ona. Należy się. Ech, życie, wyścig szczurów. Ciężko, ale będę walczyć.
Pozdrawiam

77

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?
BlackGhost napisał/a:

Masz rację, tu muszę się bić w piersi. Ale dopiero pisanie na tym forum otworzyło mi oczy. Wcześniej tak jak pisałaś pędziłem na oślep i nie oglądałem się na nikogo. Byle do przodu, Byle było w domu więcej i markowo. I gdzieś po drodze zgubiłem chyba żonę. Teraz chyba już jest za późno. Została za zakrętem i jej nie widzę. Mijamy się w domu. Niby rozmawiamy jak dawniej, ale nie ma już tej chemii. Jest oschła, nie uśmiecha się i widać na niej każdą przykrość jaką jej wyrządziłem. Ja dzięki temu forum postanowiłem się otworzyć ale dostałem komunikat że skamieniała. I chyba chce mi dać nauczkę, żebym teraz ja pocierpiał tak jak ona. Należy się. Ech, życie, wyścig szczurów. Ciężko, ale będę walczyć.
Pozdrawiam

Black ghost - tylko, że to nie jest tak, że ty zawodzisz, że faceci zawodza, że są nieczuli itd...
ty realizowałes swoją rolę, ona pewnie Tobie tę rolę trochę narzuciła. może powtarzacie schematy ze swoich domów.
chodzi o to, że nie ma tak, że w związku jeden zawodzi, albo jeden się stara...
ja kiedys w kryzysie powiedziałam mojemu męzowi tak>>
nie wiem co myslisz, nie wiem co czujesz. skąd mam wiedzieć? przecież nie siedze w twojej głowie....ale kiedy się tak mijamy, gdy sie nie odzywasz, gdy nie reagujesz na mnie..... to się zastanawiam nad jednym

ile potrzeba czasu, zanim między nami wygasną uczucia, zainteresowanie? ile trzeba czasu, abysmy zaczeli byc dla sioebie obcy?
ja tego nie chcę. prosze pomysl o tym.


i na tym zakończyłam

78 Ostatnio edytowany przez aggataa (2013-01-08 08:51:01)

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Witam,mam problem.. jestem ze swoim chłopakiem prawie pół roku, cały czas mi mówi że mnie kocha i jest ze mną szcz ęsliwy, jednak ja mam często wątpliwości ponieważ wiem że on często rozmawia np na skype ze swoją byłą dziewczyną z którą był 2,5 roku i którą bardzo kochał. Z innymi "koleżankami" też rozmawia. Jak się go pytałam czy między nami jest ktoś inny to odpowiada że nie. Ale ja mam naprawdę dziwne uczucia.. nie wiem co mam myśleć! POMOCY!


Dodam jeszcze że ta dziewczyna (jego była) chciała do niego wrócić ale on nie chciał, mimo to wysyła do niego dwuznaczne piosenki no i te rozmowy...

79

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Witajcie
Z moim mężem od jakiegoś czasu dzieje się to, co większość z was opisuje. Jestem tym przerażona, podejrzewam koleżankę męża z pracy, zbyt dużo jej w naszym życiu.
Pozostaje mi chyba wynająć detektywa...

80

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Cześć, Jestem z chłopakiem ponad 4 lata. ostatnim czasy mieszkamy ze sobą ( jakieś pół roku) Tak na prawdę nie mogę zawsze być do końca pewna czy mnie zdradza czy nie. Sytuacja jest taka, że warsztat ma pod domem, wieczorami się nie szlaja, spędzamy ze sobą praktycznie całe dnie, Ale zawsze jest jakieś ale. Ma koleżanki i to nic dziwnego. Ale jego wiadomości z tak naprawdę  tylko jedną mnie niepokoją. A  mianowicie : idziesz spać beze mnie ? lub  :moze coś porozrabiamy ? tak na prawdę mieszka jakieś 30km od nas, często jest w naszej miejscowości ponieważ ma tu rodzinę, ale skoro spędza wieczory ze mną, nie szlaja się, czy jest możliwość żeby ,mnie zdradzał ? Czy jest możliwość żebym miała się czegoś obawiać ? Dodam, że nie wie, że znam jego hasła do kont typu Fb, czy poczta. doradzcie mi coś proszę.

81

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?
Julk@ napisał/a:

Moim zdaniem nigdy nie możesz być pewna tego, że zdradza. Przynajmniej dopóki sam tego nie powie, albo nie dowiesz się namacalnie np. przyłapując go na tym, czy czytając "oczywistego" sms-a, albo maila do tej drugiej.
Ja jestem mężatką od 13 lat. Mój mąż zdradził mnie raz, jeden, a przynajmniej ja tak myślę. Wszystkie te rzeczy o których tutaj piszecie, wszystkie syndromy zdrady mogą okazać się złudne.....w moim przypadku tak było. Mąż mnie strasznie kocha i kochał, okazywał tą miłość na wszystkie sposoby i ja w to wierzyłam i wierzę nadal. A tu w którymś momencie naszego "szczęśliwego" małżeństwa okazuję się, że jest jeszcze ktoś....ups.
Długie rozmowy, płacz, awantury, wyrzucanie z domu itp.-na nic.: "Jesteś dla mnie najważniejsza, kocham Cię, nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie, umrę, zabiję się......bez Ciebie nie dam rady" - jego słowa w tych trudnych chwilach.
Na pytanie "dlaczego? "odpowiadał, że się zakochał, zauroczył....czy można kochać dwie kobiety jednocześnie? Najgorsze co może być!!!!Dla mnie ból nie do opisania. Autentyczny, fizyczny ból. Co robić? Kocham go, nie dałabym rady bez niego.....i co - został. Jest. Minęły trzy lata. Jest, kocha, kocham. Tamta to już przeszłość. Nie rozmawiamy o tym, boli cały czas i chyba zawsze będzie. Siły życzę - niezbędna.

normalnie Twój mąż to chyba brat blizniak mego, jak wywaliłam go z domu...padły  dokładnie te same słowa....DOKŁADNIE..

82

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Witam Dziwczyny od 9 lat jestem z chłopakiem wsumie to juz z narzeczonym bo w grudniu tego roku czeka nas slub ale ostatni miesiac jest dziwny zdazyła sie jedna sytuacja ktora mam caly czas w glowie pewnego dnia wracal z pracy ale jak potem sie okazalo nie tak jak zawsze autobusem tylko z kolezanka ktora go postanowila odwiesc bo jego zdaniem nastepny bus był za 1h . Ok super był szybciej w domu ale ona mieszka 20km od naszej miejscowości i dodatkowo ma od siebie tez z 10 km do pracy czyli mi osobiscie nie chciało kogos po calym dniu odwozic  wdodatku tak daleko pozatym moj narzeczony mial wylaczony tel. podaczas tego odwozenia a potem sie tumaczył ze iwedzial ze bede zla i bede krzyczec i niechcial tej rozmowy przyniej dlatego wylaczyl tel. Od tamtego czasu mam dziwne przeczucie a w dodatku zmienil swoj styl nigdy nie przywiazywal uwagi do uioru a styl ktory mu proponowalam wysmiewal a teraz sam kupuje takie ciuchy a co najdziwniejsze mi tez kilka rzeczy kupil i zostal zemna w jeden weekend a mial impreze z pracy jest bardziej czulszy pytalam czy mnie zdradzil czy zrobil cos co by mnie zranilo ale sie wypiera mowi ze kocha mnie ze jestem dlaniego najwazniejsza niewiem co robic czy naprawde sie cos wydarzylo zaluje tego i dlatego jest taki czy dalej cos ciagnie albo to ja jestem przewrazliwiona i cos uroilam sobie z reszta on tez mi tak mowi

83 Ostatnio edytowany przez Katarzynka82 (2013-09-09 17:30:07)

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?
agataa napisał/a:

Witam jestem tu pierwszy raz .
mam 38 lat od 6 jestem w wolnym zwiazku.
mamy synka 3,5 roku ( okazalo się że ma  autyzm ) ale nie od tego czasu zaczęło sie psuc ..
ale jakieś 2 latemu.
On pracuje w szkole jest ratownikiem, i się zaczęlo koledzy nic nie słychac , za to kolezanki  owszem, telefon zawsze przy sobie, jak zostawi to wszystkie połaczenia wykasowane, i s-msy tez .
Wcześniej nigdy nie kontrolowalm jego telefonu , az zobaczyłam wyrazne sygnaly nawet schodząc ze smiecmi zabierał telefon.

robilam kilka razy awanture to fakt, teraz perfidnie go zostawia ( na pewno ma drugi ) sadząc po tym iż 3 stare aparaty  zniknęly z szuflady .
zaznaczam , że raczej nie wchodzą w rachube  spotkania ( chyba , że w pracy ) bo zawsze po pracy jest w domu ma 15 minut .
wczoraj mało mnie nie uderzył ( zajrzałam na jego konto  na Naszej klasie ) i powiedział, że mogę go nie zdążyc spakować , bo nie bedzie miał kto go pakować ....
mam juz dośc tego nie mogę patrzeć na ten cholerny  telefon co go zostawia  cynicznie  i wychodzi ..
wyjeżdzając na kursy odnalazałm na starym aparacie korespodencje pisał juz po 5 rano do kogos , potem dopiero do mnie,
Nie chce się wyprowadzić , ( nie ma gdzie a zarabia grosze )
ale ja juz nie moge , boję się że dojdzie do jakiejś tragedi ibo nie wytrzymam.

wrzeszczy na mnie , że jesstem stara i przekwitam, że moja chora zazdrośc , i że on nic nie zrobił
jak ja mam dalej życ ... jak ?

Wyrzuć go na ulice i olej.

Paweł-1979 napisał/a:

To czyli co? Jak sobie kupię lepszy ciuch bo dostałem premię,albo wrócę później wk**ony  bo mi szef każe dłużej zostać ,to się wam zaraz lampka zapala? To współczuje naprawdę..
Dla faceta zdrada zawsze ma dwojakie znaczenie :
1- jednorazowe, czysto fizyczne rozładowanie
2- zdrada o podłożu emocjonalnym (zakochałem się)
O ile w 2 przypadku jest to do wykrycia,to w tym pierwszym choćbyście na głowie stanęły, nigdy się nie dowiecie, o ile wam sam nie powie..

Druga sprawa, zanim zapytasz jak zachowuje się facet który zdradza, to pomyśl jak byś ty się zachowywała gdybyś zdradzała...
Bo zdrada drogie panie nie jest zależna od płci wink I jak bym miał swoją kobietę podejrzewać  o zdradę za każdym razem kiedy jej "zachowanie odbiega od normy" ,to bym chyba sfiksował tongue
Pozdrawiam

Niew ma dwojakiego tylko dla kobiet tak ma chłopie:)
Rozmawiałam na ten temat na wirtualnej Polsce w dziale facet z ludźmi i wyszło że zazwyczaj dla prawie każdego  mężczyzny rodzaj zdrady jest obojętny wszystkie traktują tak samo a dzielą go tylko kobiety więc nie manipuluj, bo nie ze mną takie numery.

Join2Game napisał/a:

Zmieniają się często na lepsze, nawet może zacząć lepiej dbać o Ciebie. Ironia? Niestety, ale to prawda. Jest to zbyt głębokie, długie aby pisać tutaj o tym...

Nie kłam zdradzaczu, co zdradziłeś, tu jest to samo co przy zdradzie kobiety, te same symptomy.

Olimpia228 napisał/a:

Boże straszne to co piszecie !!!!!!!!!!!!!!
Mój Jaśnie Pan trzymał telefon w majtkach!!!!!!!!! A jak mu raz zabrałam to mnie przewrócił na podłogę i odebrał mi go!

Ja wiedziałam od razu że mnie zdradza i dużoo wcześniejbo był
-oschły, nie bzykaliśmy sie bo podobno nie mógł, kłócił sie o byle co, nie interesował moimi problemami, nie dzwonił tylko jak coiś chciał!
-był rozmarzony i melancholijny jak w stanie zakochania, ukrywał telefon albo kasował wszystko.
Do samego końca kłamał że nie ma nikogo, kłamał nawet jak mu pokazałam tel z jego smsem do niej? ...............''KOCHAM CIE JESTEŚ MOIM SKARBEM">>>>>>>>>>>>>>


A pózniej dowiedziałam się że to moja wina bo się nie układa a tak pozatym to ONa mu mówi że go Kocha a ja nie!!!!!!!!!!!


NIech spada na drzewo liście pompować, i czemu jak to była taka miłość to Ona nie odeszła od męża ?

Wiecie czemu bo mąż jaj kupił nowy dom i samochód a ona jest na tyle wyrafinowana ze będzie mieć następnego frajera!!!!!!!!!!!!!!!!
Pzdrawiam

I dobrze mu tak big_smile

Lady_AL/F napisał/a:
Gabi_ napisał/a:

A u mnie było tak: mąż zawsze okazywał mi czułość i mówił,ze mnie kocha i miałam zawsze w nim wsparcie. Opiszę zdarzenia, które się wydarzyły na przełomie kilku lat: kiedyś znalazłam w aucie prezerwatywy (my nie używamy), stwierdził,ze ktoś mu zrobił żart ;znalazłam w jego tel numer"kobiety" z agencji, stwierdził,że dzwonił do kolegi, który ma agencję, miał w planach wyjazd do jednej miejscowości, w tym czasie w laptopie zobaczyłam ogłoszenia matrymonialne akurat z tej miejscowości, to zdarzyło się 2 razy, oczywiście patrzył z ciekawości; dotarłam do bilingu jego z trzech miesięcy, smsował ostro z oczywiście jakąś kobietą, wytłumaczył,że to nie tak jak myślę ale nie potrafił sprecyzować jak; znalazłam u niego tabletki na potencję, stwierdził, że ma to od kogos i sprzedaje kolegom i jeszcze kilka takich zdarzeń,które dla mnie były podejrzane. Poza tym do tej pory mówi,ze mnie kocha i,ze nigdy mnie nie zdradził i,że ja sobie po prostu wymysliłam,ze nie chcę z nim być i szukam czegoś co może zniszczyć nasze małżeństwo.

Gabi myślę, że twój mąż perfidnie Cię oszukuje...

On cię oszukuje i basta rzuć drania.

milenka1 napisał/a:
dorota13 napisał/a:

Oni wszyscy zachowują się tak samo. Noszenie telefonu przy sobie - spanie z nim pod poduszką a nawet siedzenie w kiblu, komputer na hasło i tłumaczenie ,że to tajemnica słuzbowa ,zmiana stron przy korzystaniu z komputera kiedy wchodzimy do pokoju, służbowe kolacje - coraz częstsze i ignorowanie nas na kazdym kroku.
Tak było w moim przypadku i kilku moich koleżanek.

ale nie można generalizować
znam kilka przypadków gdy jedna osoba zdradza a jest w relacjach z partnerem taka jak zawsze
czyli sex bez zmian żadnych haseł na komputer czy komórkę
żyją niby normalnie tylko bzykają na boku

Ja znałam koleżankę co tak robiła potem straciła wszystkie żeby i mieszka z nim ale jak niewolnik, całkowicie ją ubezwłasnowolnił a ona poszła na wszystko by z nim zostać, pomimo że tamten był miły, i bogaty ale jej chodziło tylko o seks.
Może facetowi wolno tak robić ale kobiecie na pewno nie sad

84

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

BlackGhost ty już zdradzasz nie mydlij nam oczu, choć nie zaprzeczam możesz być wyjątkiem ale 75% facetów zdradzających tak własnie robi

85

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Moge wam powiedziec ze wczesnej czy poznej to zdradzi nas facet ,ktorego sie kocha .Moze juz tak jestesmy stworzeni ze nie potrafimy byc tylko z jedna,ze szukamy nowosci ,odmiany,tylko dlaczego skoro ta druga niczym sie nierozni od pozostalych.Moj maz mnie zdradzil,a przynajmnej tak sadze,czuje to.Kiedys w czasie klotni powiedzialam mu ze mnie zdradzil,nawet nie zaprzeczyl tylko zamilkl.A ja co dalej zyje tak samo choc czasamio jest cudownie i wtedy zapomina sie o bolu-bo sa dzieci i tak naprawde to tylko one sa wazne.

86

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Mój mąż zachowywał się jak zawsze, poświęcał uwagę dzieciom mnie mówił że bardzo kocha, kupował drogie prezenty wszystko czego zapragnęłam, niczego nie odmawiał bo czuł się winny, a to uspokajało jego poczucie winy względem mojej osoby. owszem dużo dzwonił, wychodził na podwórko żeby zadzwonić, ale w tym wszystkim zapomniał o wyczyszczeniu rejestru połączeń i tak wpadł z romansem trwającym pół roku. Od czterech miesięcy to skończone, ale ból pozostał. Uważam że jego kamuflaż był doskonały, zawsze wracał na noc, spędzał z rodziną soboty i niedziele. Zdradzała w ciągu dnia (tzw. poranna kawka )

87

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Hej dziewczyny... Pomocy!!!
Dzis mój mezczyzna powiedział do mnie ALA, mimo iż mam naimie Ulka.
Gdy zapytałam go skad mu się wziela ta ALA- stwierdził, ze chciał powiedzieć ALE ULA.
Szczerze nie wierze w to.
Wyroslam już z wiary w nadzieje czy przypadek.
Najlepsze jest to, ze jego były przyjaciel przyszedł kiedyś do mnie i powiedział mi ze Grzegorz nie jest fair wobec mnie, niestety nie chciał zdradzić szczegolow, ale teraz ja nagle OTRZEZWIALAM. To to miał na myśli!!! Dodam ze z pracy wraca 2, 3 godz później tlumaczac się ze musial dluzej zostać, mowi ze będzie za 30min a przychodzi po godzinie. CZY TO APEWNO JEST ZDRADA???? MAM BYC TEGO PEWNA??? POMOZCIE...

88

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Nie wiem co  myśleć o mojej sytuacji.
Mój chlopak wyjechal na staż za granicę. Caly czas do siebie piszemy przez komunikator, rozmawiamy przez telefon itp itd. Jednak od pewnego czasu coś jest nie tak. Niby to tylko taka drobna zmiana, nieistotne szczegoly ale jednak mnie to niepokoi.
Zawsze do mnie pisal w kazdej wolnej chwil, chocby jedno zdanie ale dzieki temu wiedzialam, ze o mnie mysli. Ostatnio od kiedy poszedl na kawe z kolezanka pisze do mnie rzadziej, widze ze jest prawie caly czas dostepny na komunikatorze (wczesniej byl dostepny tylko jak ze mną rozmawial, a jak rozmawial z kims innym to mi o tym mowil).  Ostatnio napisal mi, ze jest zmeczony i idzie juz spac, ale godzine pozniej nadal byl "dostępny".Nie wiem, moze przesadzam i wszystko jest ok, ale jakos ta sytuacja nie daje mi spokoju. Myślicie, że ma kogoś innego?

89

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Gdy facet zdradza to coraz bardziej zaczyna unikac seksu ze swoją partnerką, jak już ktoś wcześniej pisał zaczyna o siebie bardziej dbać żeby zaimponować drugiej kobiecie. Wiele jest oznak tak naprawdę

90

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Podejrzewam swojego chlopaka o zdrade poniewaz zaczal sie dziwnie zachowywac. Po miescie jak z nim ide to oglada sie za dziewczynami nie zwraca na mnie uwagi ze z nim ide tylko patrzy sie na tylki innych dziewczyn . Nie chce dac swojego telefonu , odrazu sie denerwuje on jak go biore . I do mnie mowil ze chcialby sie kochac z moja przyjaciolka . Wkurzylam sie bardzo !

Czy mam sie martwic ? Nie wiem co mam robic sad

91

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

to co piszecie w mojejnocenie jest zbyt generalne. ja straciłam przez taką zazdrość męża.... tez mi się wydawało ze mnie z kimś zdradza no telefon miał zawsze przy sobie/bo zaczął o siebie bardziej dbać/ bo po pracy był spiety... i co? wynajełam detektywa, który pomimo wielu starań(nie wiem czy to własciwe słowo) nic nie znalazł... mąż miał już dosyć moich ciągłych pretensji, podejrzeń.... a gdy wyszła na jaw sprawa z detektywem coś się przelało... wystąpił o rozwód i go straciłam. mieszkamy wciąż w tym samym mieście, znajomi tez ci sami i wiem, że w dalszym ciągu jest sam (minęło już 8 miesięcy od rozrodu). z perspektyw czasu oceniam , że sama to zniszczyłam. wiec drogie Panie... NIE SUGERUJCIE SIĘ TYM CO INNI TU NAZYWAJĄ SYMPTOMAMI ZDRADY bo taka obsesja może być gwoździem do trumny waszego związku....

92

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Ja niestety (dla tego wątku) nigdy swojej kobiety nie zdradziłem,więc z doświadczenia nie wiem,jak się wtedy zachowuję.Ale mężczyźni są dużo mniej uważni od kobiet w sprawie zdrad,i łatwiej ich na tym nakryć,może dlatego,że przywiązują do seksu na boku mniejszą emocjonalną wagę,zwykle nie planując tego na dłużej.Zaczynają dbać o siebie,stają się bardziej tajemniczy,zostają po godzinach w pracy,ukrywają telefony,a przede wszystkim,i tutaj zwracam uwagę kobietom,stają się mniej chętni w sprawach seksu i generalnie oziębli uczuciowo,coś tam bąkną "...też Cię kocham" itd.itp.

93

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Moim zdaniem sprawdzanie telefonu partnera "tak na wszelki", to podstawa. Tak, tak. Oczywiście - zaufanie, prywatność i tak dalej. Ale jeżeli para zx góry mówi sobie "możesz oglądać mój telefon kiedy tylko chcesz", to można to robić bez skrępowania. Ale bez uczucia podejrzliwości - bo jeżeli babeczka nagle stwierdzi: "Pokaż mi swój telefon", to oczywiste, że mężczyzna poczuje się urażony tongue
Po pierwsze: zaspokojony seksualnie i uczuciowo mężczyzna nawet nie będzie miał kiedy zdradzić (^-^)

94

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Podczytuję ten wątek, choć może niepotrzebnie, bo patrzę na niego (wciąż) z 2 strony.. czyli tej z która zdradzał, a sama już jestem na miejscu partnerki  tego co zdradził inną... ze mną...
Wiele rzeczy, które piszecie są schematem, tzn zapracowanie, kłótnie, strzeżony czy tez wyłączony telefon... co do wyglądu trudno mi stwierdzić, bo zawsze jest elegancki.. a u faceta to zwykle garnitur, koszula, krawat...
Sama teraz świadomie lub nie zwracam uwagę na pewne detale.. bo wiem jak to u nas wyglądało... bo chyba trudno wymyślić inny kamuflaż? Teksty typu nie wrócę dziś bo jestem zmęczony i nie mogę prowadzić...(a dystans kilkaset km) albo tłumaczenie się w domu, że wrócił wcześniej bo coś tam.. kiedy ja odwołałam spotkanie.. no i wyłączanie na noc tel jak był w domu.. i nagłe dbanie o formę - basen - nie wiem na ile z chęci samego uprawiania sportu, kondycji, co wyrwania się by ze mą porozmawiać..no i ciągle kłótnie z wtedy jeszcze żoną...  U mnie (u nas) tak to wyglądało..

95

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Jeżeli kogoś dobrze się zna to po prostu to się czuję hmm

96 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-11-23 14:06:44)

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Zobaczcie sobie na spam podłaczasz telefon u siebie w domu a oni odzyskają wszystkie usunięte wiadmości sms, messanger itp. i masz czarno na białym czy Cie zdradza czy nie

97

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Jak rozpoznać, że facet zdradza... Już to, że same podejrzenia są, to nie bez przyczyny. Ludzie czują, że coś jest nie tak. I u kobiet i u mężczyzn... ich partnerzy czują, że są... inni, dalecy, obcy, i te wrażenie, że coś się sypie... nie mają czasu, są rozdrażnieni, przesadnie dbają o siebie, siedzą na telefonie, na necie, i ciągle "zapracowani"..

98 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-04-09 12:06:35)

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

Kobieca intuicja babki, nie dajmy się facetom omamić. Nie wiem jak Wy ale mnie nic nie wkurza bardziej niż wypieranie się "cooo??? ja??? zdradzac??? skad!!!". Zróbcie tak: poszukajcie w necie sklepu SPAM. Tam maja artykuł zdrada partnera. Sprawdzcie czy coś się nie pokrywa. Wybierzcie jakprościej mówiać podsłuch albo rejestrator rozmów jak w moim przypadku. Wydatek nieduży w porównaniu ze świętym spokojem. Ja wzięłam sprawy w swoje ręce i się wydało. Nie żałuje. Lepsza gorzka prawda niż słodkie kłamstwa.

99

Odp: po czym rozpoznać że facet zdradza?

można poznać po tym jak nasz mężczyzna podczas seksu ma mały wytrysk albo nie może dojść. To oznacza że już gdzieś zostawił swój ładunek. Oczywiście faceci maja sposoby żeby oszukiwać swoje partnerki na przykład biorą tabletki prosent 600 na wytrysk. O właśnie znalezienie tych tabletek też może dać do myślenia.

Posty [ 66 do 99 z 99 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » po czym rozpoznać że facet zdradza?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026