Jeśli chodzi o meble do kuchni to nie ma co oszczędzać chyba , że nie będziesz gotować w domu. Ja nauczona doświadczeniem już nigdy nie kupie mebli do kuchni w sieciówce. Chciałam tanio to wyszło drogo. Po 3 latach meble były do wymiany. Kolejne zrobiłam pod wymiar w sprawdzonej firmie eternokuchnie i są nieporównywalnie lepsze. Dopasowane, wszystko mam pochowane , zabudowane i każdy skrawek kuchni wykorzystany. Jestem mega zadowolona i wreszcie mogę spokojnie gotować.
66 2022-02-08 11:29:40 Ostatnio edytowany przez Hygge (2022-02-08 11:33:21)
Podobne tematy
Meble na wymiar są fajne ale mają jeden minus- koszty...
Jesli decydowałabym się na meble na/pod wymiar to tylko w kuchni a z resztą pomieszczeń powalczyłabym sama. W kuchni dobre zagospodarowanie pomieszczenia jest ważne i dobrze było by wykorzystac każdy kąt.Jeśli chodzi o pokój dzienny, sypialnie to nie widze sensu ładować się w niepotrzebne koszty.
Nie wiem czy na wymiar jest aż tak bardzo drożej. W sklepie podają cenę bez montażu, transportu, Trzeba też samemu sobie zmierzyć a jak się coś źle zmierzy to klient płaci za zmiany. Jedyny minus to taki że jak się robi na wymiar to trzeba na meble poczekać. Chociaż w 2022 roku w tych dużych sklepach meblowych też się na wszystko czeka
Witam Was serdecznie. Trafiłam na Wasze forum przypadkiem. Być może będziecie mogły coś mi doradzić.
Chciałbym wyremontować sobie moje mieszkanie, które znajduje się w Warszawie. Potrzebuję teraz kogoś, kto doradzi mi na co wymienić wszystkie stare meble. Zastanawiam się, czy skorzystać z możliwości wykonania mebli na konkretne zamówienie. Czy waszym zdaniem meble "pod wymiar" opłaca się zamówić?
Mam jeszcze jedno pytanie, może znacie kogoś, kto tanio projektuje meble? Będę wdzięczna za każdą pomoc.
Pozdrawiam,
Aga.
Hej
kwestia czy meble dostępne w marketach sa odpowiednie dla Ciebie ? czy nie masz jakis bardziej spersonalizowanych udogodnień jakich sobie życzysz . Myślę ze pracownik marketu może w tym pomoc . Przecież to do niczego nie zobowiązuje . Pozdrawiam ![]()
Sama kilka rzeczy podczas remontu zrobiłabym inaczej. Lepiej zabezpieczyłoby ramy okien przed malowaniem i wzięła lepszą ekipę! Nie wypłacałaby zaliczek przed zrobieniem pracy. Nie robiłabym odbioru późnym wieczorem (rano dowiedziałam się dlaczego…). Nie położyłbym białych płytek w łazience/korytarzu/kuchni, zrobiłabym lepsze oświetlenie i więcej kontaktów. W projekcie kuchni kazalalbym oznaczyć dokładniej każdy najmniejszy szczegol + dokładne wymiary nawet najmniejszej szczeliny.
Zreszta polecam ten blog o wystroju wnętrz https://marengo-architektura.com/blogs/ Można znaleźć tam wiele dobrych pomysłów.