netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Barwy codzienności... czyli 50 i +

32 832 odpowiedzi1 946 170 wyświetleńzałożony przez Agata60, 25.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Strony Poprzednia 1 … 238 239 240 241 242 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 536 do 15 600 z 32 833 ]

15 536

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć smile
Dzisiaj córcia wraca od siory z W-wy.
Pobędziemy troszkę razem, polatamy po dużym P., bo jutro i pojutrze biorę urlop.

Ja z talentami jestem na bakier. Powiedzmy, że mam talent oszczędnościowo-kombinatorski  big_smile:D:D:D

Miłej środy

15 537 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-03-30 08:33:23)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Test zrobiony smile.

towarzyski sangwinik: 5
energiczny choleryk: 6
perfekcyjny melancholik: 12
spokojny flegmatyk: 17

Resztę poczytam później smile

15 538 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-03-30 13:47:48)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D
Ja tylko na chwilkę - rozwiązałam test ale mi wyszło

towarzyski sangwinik - 6
energiczny choleryk - 13
perfekcyjny melancholik - 17
spokojny flegmatyk - 4

Czekam na szwagierkę. Zaraz przyjdzie. big_smile

15 539 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-03-30 10:22:20)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jagna, Dorotka big_smile Wiedziałam big_smile
Oczywiście nie, że liczbę punktów, ale w tym właśnie obszarach Was umieszczałam big_smile
Mam coś z psychologa? Psychoanalityka? A może psychiatry? big_smile:D:D A może minęłam się z powołaniem, z talentem? big_smile:D:D
Ale mi było trochę łatwiej Was zaszeregować, bo ja trochę znam poszczególne charakterystyki osobowości smile Szkolenia nie poszły w las smile Chociaż słowo znam to za wiele, ale jakie takie pojęcie mam smile

15 540 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-03-30 12:40:52)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Czesc   smile
Mufinko...z myszami walczyłam jako nastolatka.Mieszkałysmy z mama w starej kamienicy..a tam w komorce myszy grasowały.Były dziury w podlodze,wiec je (dziury)zamurowywałam cementem,,ale na niewiele"to sie zdało"..

Karrotka...czy Ty sie minłas z powołaniem...dobrą psycholoszką bys była...
oorg.mowi,ze ja ,podobnie jak Jagna, mam talent do wymyslania,wyszukiwania problemow  wink
no i jeszcze uwaza,ze mam talent kulinarny...cokolwiek ugotuje,zawsze mu smakuje,nawet z przyslowiowego gwozdzia ugotowałabym zupe....  big_smile:D:D:D
A co do testu...u mnie wyszła przewaga : perfekcyjny melancholik 22
                                                          spokojny flegmatyk       9

                                            pozostałe cechy mało punktow

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

15 541

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

a ja mam
- 3
- 1
- 5
- 6

15 542

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grazka big_smile:D:D Załamka, leżę i dogorywam, jestem powalona, mam opadnięte ręce i nogi big_smile Nie rozwiązałaś nawet połowy testu. Odpowiedziałaś tylko na 15 pytań z 40 big_smile I nie mów mi,że reszta Cię nie dotyczy big_smile:D:D:D:D
Ot i cała Grazka big_smile:D:D:D

Piękna pogoda za oknem, idę zajarać na dwór, a potem wybywam służbowo do miasta.

15 543 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-03-30 13:17:10)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

A ja nie rozwiązałam testu:D zaczęłam,ale nie skończyłam -jak wszystko big_smile:D
Zastanawiałam sie czy pisac o swoich talentach,bo nie chcę byc żle zrozumiana,ale...niech tam,zawsze mówie prawdę i teraz tez napiszę.
Mam talenty artystyczno-manualne-prawie wszystkie,niestety,nie rozwijane(a nawet w dzieciństwie tłumione,kasowane,np.gra na instrumencie,śpiew,balet),nie kształcone i ubolewam nad tym faktem i szukam winnych!!!Mam tez trzecie oko i często bezbłędnie rozszyfruję człowieka.Mały talencik do kombinowania tez mam big_smile:D Duży talent językowy tez mam.Mówi się,że jestem kreatywna,ale czy to talent?Chyba tak.A w ogóle taka dusza artystyczna ze mnie jest i niepoprawna i do restauracji nie ide na obiad,tylko,aby w pieknym wnetrzu posiedzieć.Mam tez zdolności tzw. wizażowe-widzę w czym komus bedzie lepiej,jakie kolory ma dobrać,fryzurę,co ukryć,co wyeksponować itd.Każdego rozbieram i inaczej widzę big_smile:D tak juz mam.Umiem słuchać - czy to talent?Mam pełno swoich wierszy,a właściwie rymowanek big_smile ,którymi kiedys sie zajmowałam,a  i teraz też na poczekaniu mogę rymowankę stworzyć.Często mam tzw. wenę do różnych rzeczy.
Mam tez talent przywódczy big_smile:D:D
Aaaa,kiedys robiłam podobno przepiekne kompozycje kwiatowe i z szuszu egzotycznego,kompozycje świąteczne itd.Jednak wszyscy przychodzili tylko "nacieszyc oczy",bo komu to potrzebne!?

15 544 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-03-30 13:20:46)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No tak Grażka zaznaczyła tylko mocne strony, i to nie wszystkie. Wady jej nie zainteresowały wcale smile.

Byłam sobie połazić. Jest piękna pogoda. W słońcu 39 stopni, prawie tropiki big_smile.
Spotkałam koleżankę, gadałyśmy przeszło godzinę. Dotrzymywałam jej towarzystwa w oczekiwaniu na wizytę u dermatologa smile.

Ruda rozumiem, że tak typowałaś. Chyba minęłaś się z powołaniem smile

Wirginia widzę, że mamy ten sam problem. Gotuję raczej po chińsku (czyli jako tako) mimo to mój oorg też twierdzi, że świetnie tongue.

Miłego popołudnia smile

Diana jak jest czym, to należy się chwalić smile. Swoimi talentami mogłabyś obdzielić parę osób smile. Tylko pozazdrościć, ale tak pozytywnie smile

15 545 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-03-30 13:21:21)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wiecie co,ja nigdy nie mam problemu z menu,przez całe swoje życie zawsze mam pomysły na dania obiadowe i nie tylko, i wcale tak często ich nie powtarzam.Piszę o tym,bo czesto kolezanki się skarż,że nie wiedzą co zrobic na obiad.A mnie to dziwi.

15 546 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-03-30 13:48:17)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda, ale to do mnie jakoś nie pasuje:

Mocnymi stronami towarzyskiego sangwinika są: duże poczucie humoru, optymizm, miłość do ludzi, łatwość zyskiwania przyjaciół, barwne opowiadanie, twórczość, ekscytacja. Jego słabościami natomiast: zbytnie gadulstwo, spóźnialstwo, zapominalstwo, trudności w mówieniu "nie", chaotyczność, branie na siebie zbyt wielu obowiązków.
Największym pragnieniem sangwinika jest zabawa. Chciałby aby całe życie było zabawą, a świat kręcił się wokół niego.

Ani to, że się spóżniam, nigdy się nie spóżniam. Przez 38 lat pracy, spóżniłam się tylko raz, w zimie stulecia, nie jeżdziły tramwaje, a ja szłam pieszo ok. 20 km.
Wcale też nie jestem zapominalska. Pamiętam o wszystkim, ciuchy szykuję dzień przed, piszę karteczki, by nie zapomnieć - też mi nie pasuje!
Co do zabawy - to też już nie chodzimy, nie chce mi się bawić. Nawet Sylwestra wolę spędzać np. przy kanaście ze znajomymi!
Teraz czytam dalej.

15 547 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-03-30 13:39:09)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotka ja w Tobie widzę cechy sangwinika, oj widzę big_smile I choleryka też big_smile:D:D:D:D A zabawa nie zawsze przecież oznacza tańce big_smile
To nie jest tak, że wszystkie cechy danej osobowości mamy. Ale większość na pewno big_smile Pewne cechy są najsilniejsze, przeważają big_smile
Potrzeba by godzin, aby ktoś szkolony nam to teraz omówił i wytłumaczył. Mam książkę, ale to i tak za mało, uważam.
Diana, to teraz wiemy dlaczego nie mamy talentów. Przynajmniej niektóre z nas nie mają. Bo wszystkie zabrałaś do siebie. Super!

15 548

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Może troszkę spokojnej muzyczki smile

http://www.youtube.com/watch?v=Bya_NozAaUM&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=WwrclL2cLiY&feature=related

To powinno spodobać się właścicielką kotów smile
http://www.youtube.com/watch?v=VqW5dN1DPmI&feature=related

15 549 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-03-30 14:14:00)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda - zmieniłam. mam teraz inne wartości. Przed tem się spieszyłam, nie do końca czytając wszystkie określenia pod punktami. Tak więc, jest trochę inaczej, ale energiczny choleryk i tak teraz 13!!!

Szwagierka przyniosła zaproszenia na Komunię. Ale jaja, już się boję. Będzie w knajpie na 45 osób! Trzeba być chorym, żeby robić taki spęd! Nie podoba nam się to. Co te dzieci będą robiły? A dzieci ma być 15! W centrum miasta. Dziecka święto, a dorośli sobie robią przyjemność? I podobno w tej knajpie ma być jeszcze jedna komunia. Nie wyobrażam sobie tego, np. korzystania z wc? Będzie cały czas kolejka?

Dianka - oj widziałam Twoje talenty artystyczne, nawet mam w domku. smile
A jak tam kolanko?

Ruda - tak chyba cholerykiem jestem, choć coraz bardziej się wyciszam i coraz mniej wybucham big_smile

Jagna - tez byłam z sąsiadką na Chrobrego (w materiałach) pieszo, potem do domku tramwajem po spodnie. Jeszcze raz na Chrobrego po materiał i do domku. Ale już tramwajkiem. Jestem taka zmęczona, jak bym umyła wszystkie okna. big_smile

Wklejam raz jeszcze - Ruda dla Ciebie:

towarzyski sangwinik - 6
energiczny choleryk - 13
perfekcyjny melancholik - 17
spokojny flegmatyk - 4

15 550

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jagna, w pracy nie mogę grać big_smile Posłucham w domu.
Dorotka, spoko, spoko. Dzieci sobie poradzą, będą biegały dookoła stołów big_smile Ale czy dorośli robią sobie przyjemność? Chyba nie, bo taka nasiadówa komunijna do przyjemności nie należy. O kibelek nie martw się. W restauracjach, na weselach jest masa ludu i tez często jeden kibelek. U córki było ok. 60 osób i jedna toaleta damska i jedna męska i żadnych kolejek.
Oprócz choleryka jakie masz wyniki? Bo jakem perfekcjonista zbieram dane i opracowuję big_smile

Mam talent-przebiegłość big_smile Miałam jechać służbowo do miasta. Załatwiłam wszystko przez telefon, nic nikomu nie powiedziałam i tym sposobem wcześniej wybędę do domciu big_smile

15 551 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-03-30 14:52:58)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ruda nie przebiegła a dobrze zorganizowana i pomysłowa smile. Zawsze lepiej brzmi big_smile.

Dorotka te wyniki bardziej do Ciebie pasują smile.
Tej nasiadówy nie zazdroszczę. Do tego pewnie będzie hałas.

A jak plecy???????????.

Pigwa gdzie Cię wcięło ????????????????

Cezaria już się znalazła smile:):). Podoba mi się Twoja charakterystyka smile

15 552

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile
Robiłam i wczoraj i dziś ? za każdym razem były małe zmiany big_smile
To dzisiejszy wynik testu:
towarzyski sangwinik - 11
energiczny choleryk - 4
perfekcyjny melancholik - 15
spokojny flegmatyk ? 10

Poczytałam dalej big_smile to pomieszanie z poplątaniem ? jest wszystkiego po trochu big_smile

Już wolę numerologię i Zodiak [czyli słońce i inne planety plus księżyc] big_smile  oraz ?trzecie oko? [tak jak u Diany] - szkoda tylko, że moje trzecie oko otwiera się wtedy gdy samo tego chce, a nie, gdy ja tego potrzebuję big_smile
Dużo też mówią karty [łącznie z tarotem] big_smile i tak jak Grażka wcześniej wspomniała ? twarz? to znaczy usta, oczy? również ręce ? linie na dłoniach i przy nadgarstkach.
Ważne jest też imię, nazwisko ? a więc nie tylko dokładna data ur.

Dzień urodzenia:

2 - Łagodny charakter, wyrozumiałość, życzliwość i chęć współpracy z innymi. Osoby te potrzebują
towarzystwa ludzi, aby czuć się pewnie i bezpiecznie.
Czułe, kierujące się emocjami, subtelne i wyrafinowane, potrafią docenić, to co artystyczne i duchowe.
Posiadają dar tworzenia wokół siebie atmosfery pokoju i harmonii, co wydać się może nieco dziwne,
zważywszy na fakt, iż są to osoby nerwowe, drażliwe i podatne na depresje.

4 - Introwertycy, poważni i mało komunikatywni. Jednostki praktyczne, działające w sposób metodyczny i systematyczny, niechętne wobec wszelkich zmian i niespodzianek. Pracowici, odpowiedzialni i ze wszech miar godni zaufania. Realiści, stojący mocno nogami na ziemi: "muszą dotknąć, aby uwierzyć".
Osoby te powinny nauczyć się trochę lżejszego traktowania życia, umieć dostrzec także weselsze,
bardziej pozytywne jego strony.

6 - Osoby pełne słodyczy i wdzięku, życzliwe wobec otoczenia, kochające dom, rodzinę, przyjaciół,
przywiązane do tradycji, które ich zdaniem zbliżają i łączą ludzi. Posiadają głęboko zakorzenione
poczucie obowiązku wobec najbliższych, dla których nierzadko poświęcają swe pragnienia czy
wygody.
Profesjonaliści w każdym calu, a ich wewnętrzna równowaga zostaje zaburzona jedynie w przypadku,
gdy nie znajdują aprobaty wśród otoczenia. Osoby te stają się wówczas nieprzyjemne, krytyczne i
oschłe.

8 - Cechy charakterystyczne dla osób urodzonych tego dnia to: trzeźwy umysł, ostrożność i zimna krew,
zwłaszcza w sprawach finansowych.
Jednostki te nienawidzą przeciętności i wszelkiej połowiczności, posiadają przy tym niezwykle silną
osobowość. Cechuje je ponadto ogromna ambicja, nadzwyczajna zdolność koncentracji, wytrwałość i
pracowitość. Są to urodzeni szefowie, a ich życie może okazać się pasmem sukcesów, z pewnością
natomiast nie będzie spokojne czy nudne.

11 - Są to osoby natchnione, obdarzone niezwykłą intuicją. Powinny zatem ufać swemu wewnętrznemu
głosowi i zdać się na swe przeczucia. Jednocześnie posiadają błyskotliwy umysł i bogatą wyobraźnię,
a także zdolności poetyckie.
Są to osoby niezwykle wrażliwe, o szlachetnych dążeniach. Powinny jednak kontrolować nieco swe
emocje. Tylko w ten sposób osiągną wewnętrzną równowagę i będą mogły wykorzystać swe
umiejętności z pożytkiem dla innych.
Wady, których powinny unikać, to egocentryzm i chełpienie się swymi osiągnięciami.

13 - Pracowici, sumienni, metodyczni i zdyscyplinowani, zmierzają do swych celów powoli, ale konsekwentnie. Osoby te mają skłonności do introwersji; są mało komunikatywne, zwykle też niechętnie zwracają się o pomoc do innych, wolą same podejmować decyzje, nie szukając u nikogo rady.
Pragną miłości i akceptacji ze strony otoczenia, ale dużo wysiłku będzie je kosztowało pozbycie się
skłonności do depresji i nauczenie się wyrażania swych uczuć.

19 - Osoby te są bardzo niezależne, zmienne i egzaltowane. Jeśli nie zdołają poskromić swej wybuchowej natury, ich życie będzie najeżone trudnościami.
Oryginalne, podchodzące do życia w sposób emocjonalny i twórczy, na ogół wiodą burzliwy i
awanturniczy żywot. Obdarzone ogromną energią i hartem ducha, potrafią stawiać czoła wszelkim
przeszkodom i przeciwnościom życiowym, nierzadko będącym konsekwencją ich sposobu bycia. Owa
wewnętrzna siła zawsze pomaga im podnieść się z każdego upadku i, jeśli trzeba, zaczynać wszystko
od nowa.

23 - Jednostki o tej wibracji są bardzo inteligentne, wszechstronnie uzdolnione, mają wszelkie dane, aby
odnosić sukcesy w każdej dziedzinie życia. Wybijają się zarówno na polu intelektualnym,
artystycznym, jak i zawodowym. Osoby te są pewne siebie, posiadają przy tym bystry, przenikliwy i
analityczny umysł. Zawsze potrafią szybko i trafnie ocenić sytuację czy ludzi, z którymi mają do
czynienia.
Urodzeni w tym dniu są na ogół sympatyczni, pełni uroku i wewnętrznego ciepła. Czasem jednak
dochodzi do głosu nadmierna podejrzliwość, a pod wpływem najmniejszej nawet zaczepki czy
prowokacji także żywy i wybuchowy temperament.

25 - Powściągliwe w wyrażaniu swych myśli i uczuć, osoby te posiadają głębokie życie wewnętrzne i na
ogół kierują się surowymi zasadami etyczno-moralnymi. W tym dniu często rodzą się wizjonerzy i
jasnowidze, oraz ludzie pragnący zgłębić tajemnice wszechświata.
Osoby te są surowe i wymagające wobec siebie samych, czują potrzebę ciągłego doskonalenia się i
poszerzania wiedzy.
Samotne nawet wśród ludzi, odnajdują wewnętrzny spokój i szczęście w kontakcie z przyrodą. Często
zaniżają własną wartość, mają również skłonności do melancholii i depresji.

26 - Urodzeni w tym dniu są osobami pełnymi temperamentu, z łatwością ulegają swym emocjom, cechuje je przy tym ogromna zmienność nastrojów.
Łagodne, pełne ciepła i serdeczności wobec otoczenia, posiadają jednocześnie zdolności przywódcze.
Dlatego też z łatwością osiągają sukcesy. Wielką wagę przywiązują do takich spraw, jak: pozycja
społeczna, pieniądze czy rodzina i gotowe są walczyć, aby je osiągnąć. Odczuwają jednocześnie
ogromny szacunek dla tych, którym się to udało.
Niezwykle istotne dla ich zdrowia psychicznego będzie zachowanie równowagi między uczuciami, a
przywiązaniem do dóbr materialnych.

28 - Osoby urodzone w tym dniu są ekstrawaganckie, intryguje je wszystko, co niezwykłe i nieprzeciętne.
Obdarzone silnym charakterem, są ambitne i niezależne, nade wszystko pragną czuć się wolnymi.
Mają wyjątkowy dar przekonywania i perswazji. Nieustannie obmyślają wielkie, wspaniałe projekty,
brakuje im jednak wytrwałości w ich realizacji i bardzo często inni wykorzystują ich pomysły.

15 553

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej big_smile:D:D
Ruda, wcale nie .. przeczytałam wszystkie zalety i wady a jest tego w sumie 160.
Niewiele z tego posiadłam big_smile:D:D, więc niewiele wyszło.
Widocznie jestem nijaka wink
Córcia już u nas. Będę zajęta do wieczorka

15 554 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-03-30 17:56:25)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Agatka ja urodziłam się 4. Najgorsze, że co nieco z tego wpisu się zgadza sad:(:(. Dobrze chociaż, że nie wszystko smile

"4 - Introwertycy, poważni i mało komunikatywni. Jednostki praktyczne, działające w sposób metodyczny i systematyczny, niechętne wobec wszelkich zmian i niespodzianek. Pracowici, odpowiedzialni i ze wszech miar godni zaufania. Realiści, stojący mocno nogami na ziemi: "muszą dotknąć, aby uwierzyć".
Osoby te powinny nauczyć się trochę lżejszego traktowania życia, umieć dostrzec także weselsze,
bardziej pozytywne jego strony."

Chociaż plusy też widzę smile

Grażka przyjemnych pogaduch smile.

15 555 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-03-30 18:26:33)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jagna - już mnie plecki nie bolą. Oorg 3 razy dziennie mnie masuje z maścią Traumol. A jak pilnuje! Kurcze nawet gdybym nie chciała (i gadam, że już nie boli) to jest uparty jak muł! I jeszcze pilnuje, abym brała tabletki, może coś mu tam dodatkowego wszyli w tym szpitalu? Zawsze był opiekuńczy, ale nie aż tak!

Agatko - to zobacz swoje, a moje wyniki ! Kurcze, czy ja jestem zołza?

Może żle czytałaś Grażka? Za drugim razem też mi inaczej wyszło.

PIGWA - gdzie jesteś?

Robiłam porządki w bucikach. Kurcze, te co oszczędzałam - wcale niezniszczone, a niemodne! 2 pary poleciały do śmietnika smile Jeszcze pełno zostało smile A i tak nie mam np. fajnych brązowych typu czółenka smile
Zimówki poszły na górną półke - już ich nie wyjmę, żeby nie wiem co!

19 - Osoby te są bardzo niezależne, zmienne i egzaltowane. Jeśli nie zdołają poskromić swej wybuchowej natury, ich życie będzie najeżone trudnościami.
Oryginalne, podchodzące do życia w sposób emocjonalny i twórczy, na ogół wiodą burzliwy i
awanturniczy żywot. Obdarzone ogromną energią i hartem ducha, potrafią stawiać czoła wszelkim
przeszkodom i przeciwnościom życiowym, nierzadko będącym konsekwencją ich sposobu bycia. Owa
wewnętrzna siła zawsze pomaga im podnieść się z każdego upadku i, jeśli trzeba, zaczynać wszystko
od nowa.

A ja to chyba jestem odmieńcem - to też nie pasuje do mnie w ogóle! Jak na razie nie upadałam. Jestem w jednym związku od ponad 40 lat. Awanturniczego żywota też nie wiodłam!
Reszta ewentualnie może być!

Jutro idę posłuchać jakie inni mają problemy małżeńskie sad

15 556 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-03-30 18:47:31)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Witam Agatka ja się urodziłam 28 i chyba się z tym opisem zgadzam.
Diana podziwiam cię że nie masz problemu co gotować bo ja mam go codziennie
na jutro nie mam pomysłu ,podpowiedz co ty jutro gotujesz.

Ruda ,tak będę cię nazywać [mogę]
jakoś tak mi pasuje nie wiem dlaczego
prawdziwy z ciebie psycholog .

15 557

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotka - do mnie też nie pasuje big_smile
13 - Pracowici, sumienni, metodyczni i zdyscyplinowani, zmierzają do swych celów powoli, ale konsekwentnie. Osoby te mają skłonności do introwersji; są mało komunikatywne, zwykle też niechętnie zwracają się o pomoc do innych, wolą same podejmować decyzje, nie szukając u nikogo rady.
Pragną miłości i akceptacji ze strony otoczenia, ale dużo wysiłku będzie je kosztowało pozbycie się
skłonności do depresji i nauczenie się wyrażania swych uczuć.

Tyle, że w numerologii zbiera się wiele danych... liczby z miesiąca, dnia, roku, imienia, nazwiska... itp - potem to wszystko się łączy i wyławia się z tego tylko te cechy, które najczęściej się powtarzają big_smile

Podobnie postępuje się z kartami - nie można odczytać tylko z jednej karty - sumuje się z co najmniej trzech kart i szuka się dalej łączących innych elementów. Na przykład sens 2-4 kart odnajdujemy poprzez odczytanie jeszcze 6-12 kart sąsiednich big_smile itp, itd.
Dlatego wróżka stawiająca wróżby ze zwykłych kart, która bardzo szybko podaje wynik, nie jest wiarygodna big_smile

A testy - no cóż - tu wszystko zależy od naszego humoru i nastawienia - za każdym razem wynik będzie się różnił... bo za każdym razem ciut inaczej zaznaczymy punkty big_smile

Tylko my same najwięcej wiemy o sobie... nasze dzieci, oorgowie, przyjaciółki, sąsiedzi... nie znają nas aż tak big_smile
W tej chwili robię wpis big_smile jednocześnie po mojej łepetynie krążą różne myśli... i tylko ja wiem, o czym myślę big_smile i tylko ja zdecyduję, czy je komuś ujawnić, czy też zatrzymać je dla siebie.

No, prawie, że w pobliżu znajduje się dobry telepata big_smile:D:D oorg nim nie jest big_smile

15 558

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zojka - może ja Tobie podpowiem. Dzisiaj miałam bitki z polędwiczek wieprzowych z cebulką, pyry i mizerię. Oorg jeszcze ogórka kwaszonego big_smile
Jutro mam kapuśniak ze swojej kapusty kwaszonej big_smile
Też często mam dylemat - co tu kurcze ugotować?!

Nie chcę zapeszać, (tfu, tfu) ale Bartuś już trzeci tydzień w przedszkolu bez przerwy! Może już się uodpornił?

Agatko - bo tak jest, nie o wszystkim mówimy - może nie chcemy? A może nie mamy komu powiedzieć? Oorg i tak odbiera na innych falach niż ja (niektóre tematy) więc nawet jemu nie gadam co mi tam po ebie lata! big_smile

No to do jutra Kochane Netówki big_smile:D:D

15 559

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Hej!

Jagna - dzięki za koty. smile

Z talentami jest tak ze albo je wykorzystamy
albo zakopiemy.

Przypowieść o talentach

     Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść:
     Pewien człowiek, mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obrót i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana.
     Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi.
     Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: "Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem". Rzekł mu pan: "Dobrze, sługo dobry i wierny. Byłeś wierny w niewielu rzeczach, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana".
     Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: "Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem". Rzekł mu pan: "Dobrze, sługo dobry i wierny. Byłeś wierny w niewielu rzeczach, nad wieloma cię postawię; wejdź do radości twego pana".
     Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: "Panie, wiedziałem, żeś jest człowiek twardy: chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś, i zbierać tam, gdzieś nie rozsypał. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność".
     Odrzekł mu pan jego: "Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że chcę żąć tam, gdzie nie posiałem, i zbierać tam, gdziem nie rozsypał. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz w ciemności; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów".

     Talenty, które otrzymujemy od Boga, powinniśmy odkryć, pomnożyć, a później zwrócić je Bogu. Nagroda, jaką za to od Niego otrzymamy, przejdzie bowiem nasze najśmielsze oczekiwania. Bóg dzieli się nimi wedle miary własnego serca. Nie zazdrośćmy innym większej ilości talentów, lecz wykorzystajmy jak najlepiej ten talent, który posiadamy.

ks. Janusz Wielgus
****************************************************

W numerologiii wg daty urodzin jestem jednocześnie 11 i 2-ką bo 1+ 1 to 2. smile

W 2-ce nie zgadza się "Osoby te potrzebują towarzystwa ludzi,
aby czuć sie pewnie i bezpiecznie".
Pewnie w dzieciństwie i młodości tak było ale
przekonalam się, że rodzina najwyzej dokopie,
poniży i wykorzysta, a obcy chcą być wysluchani,
ale nie chcą słuchać.

Dorotko - to sprzed ilu lat mialaś te buty, że aż nie
zniszczone musialaś wyrzucić, że niemodne są?

Ja nie kupuję modnych tylko klasyczne - wygodne,
wyrzucam więc zniszczone.

Przezylam dziś chwilę grozy,
poczytajcie na kocim blogu
KLIK w dolny link.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

15 560 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-03-30 19:57:31)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Chciałam dodać co do talentu czy charakteru stwierdziłam że mój charakter ,zwyczaje ,potrzeby się zmieniły z wiekiem  jestem teraz spokojniejsza ,mniej wymagam ,no i chyba jestem bardziej tolerancyjna  . Agatka zgadza się ja też mam teraz więcej cierpliwości .

dorotka dzięki  mięso  miałam dzisiaj ,dewolaje z kopytkami i fasolką.
zupy gotuję rzadko  ,bo pracują długo i w pracy jedzą zupę

Iryska no to współczuję  ,już widzę jak biegniesz ,ale ważne że torebka była.

15 561

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dorotka - nie mówimy, bo nie chcemy big_smile bo czasem lepiej zatrzymać to dla samej siebie lub wyszeptać pieskowi do uszka - pies nie zdradzi... nie wygada. big_smile

Iryska - nie każda rodzina i nie każdy obcy... ale i tacy bywają.

Zoja - ja jeszcze dodam, że stałam się bardziej cierpliwa big_smile

15 562

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej, hej!
A ja zrobiłam sobie test i wyszło mi, że mam 11 z perfekcyjnego melancholika i tyle samo ze spokojnego flegmatyka. Ale z choleryka aż 8, do tego - 7 pozytywów i tylko 1 negatyw. Tak więc dziwnie jakoś jestem poskładana - zeby najwięcej cech pozytywnych mieć z choleryka, będąc spokojnym flegmatykiem? A co mi tam, niech się martwią ci, którzy muszą ze mną wytrzymywać big_smile
Irysko - ja numerologicznie jestem tak samo, jak Ty - 11 i równocześnie 2. Pewnie dlatego też pisuję opowiadania big_smile Ale 11, 22 i 33 to podobno bardzo dobre liczby.
A o tym, żeby rozmaite swoje przemyślenia zachowywać tylko dla siebie - to oczywiście, że tak. Nawet swojej najbliższej przyjaciółce nie mówiłam o wszystkim, co mi przychodziło do głowy, a oorgowi - tym bardziej nie. W końcu to mężczyzna i co mu do mojego kobiecego świata smile

15 563

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Ale dzisiaj macie przemyślenia...
Ja za to się trochę fizycznie zmęczyłam. Kopałam, podlewałam, grabiłam. Córka też. smile

Ciekawe, czy jutro tzw. mięśnie będą mnie bolały czy też nie wink
Idę do łaźni i jak zwykle siup.. do wyrka. Córcia do drugiego obok. Pooglądamy sobie TV i pogadamy.
Dobranoc.

15 564 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-03-30 20:41:25)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grazka, Ty to jestes talent big_smile
Wynik testu nie zależy od humoru ani dnia, tylko od tego na ile prawdziwie wejrzymy w siebie, na ile przyznamy się same przed sobą do zalet i wad. To nie jest też zabawa, tylko prawdziwy psychologiczny test. Ale prawidłowej interpretacji wyników, wytłumaczenia tego, wskazówek i rad mógłby się podjąć tylko dobry psycholog, wyszkolony w tej metodzie.
Pierwszy raz spotkałam się z tym testem kilkanaście lat temu. Już wtedy byłam perfekcyjnym melancholikiem z cechami choleryka big_smile Jestem stała, niezmienna big_smile
Ale co się pobawiłyśmy to się pobawiłyśmy big_smile Kto chce może z tego wyciągać dalsze wnioski big_smile

W numerologii, jak podaje Agatka, jestem 11 i po zsumowaniu 2. Witam w Waszym klubie big_smile
Natomist kart nie znam, nie umiem w nie grać, nie umiem się nauczyć, prędzej nauczę się chińskiego i na dodatek boję się ich. Tzn wróżb z kart. Nigdy nie pozwoliłam sobie na wróżby z kart i nie pozwolę. Taka fobia big_smile Zresztą moja kolejna big_smile:D:D
Jestem w stanie zrozumieć wszystko oprócz kart big_smile:D:D
Do wróżek nie chodziłam nigdy i pewnie nigdy nie pójdę.
Raz tylko dałam sobie spojrzeć na dłoń kobiecie, która wróżeniem się niby nie zajmowałam, ale coś tam w tych dłoniach widziała. Jak spojrzała na moją dłoń to zawołała: tutaj to dopiero jest charakterek i silna osobowość big_smile:D:D:D:D
Żadnych wróżb, żadnego przepowiadania przyszłości. Co ma być to będzie, nie chcę o tym wiedzieć. Interesuje mnie tu i teraz.

15 565

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

grażka ja też dzisiaj byłam w ogródku [chociaż nie lubię ]
pograbiłam troszkę ,posadziłam parę cebulek ,lilie.
była tak piękna pogoda że było żal w domu siedzieć
jutro planuję umyć okna ,wyprać firanki .

15 566

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

dobry wieczór kobietki
ja troszke zapracowana,wzięłam się za okna a trocheic mam!!!
wad i zalet brak!!!!!!!!
talentów dużo,pisałabym o nich rok!!!hahaha

15 567

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Karotka - masz rację co do testu - tego testu big_smile tu potrzebny jednak psycholog - z prawdziwego zdarzenia big_smile ale czy ze mną dałby radę? big_smile

Ja podałam tylko znaczenia z dnia urodzenia big_smile aby dowiedzieć się jakim się jest numerkiem trzeba zsumować całą datę urodzenia - dzień, miesiąc i rok.

Jestem astrologiczną "ósemką" podobno to także dobra cyfra big_smile

15 568 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-03-30 21:01:12)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

W ogródku nie byłam, tzn na działkę nie pojechałam. Dojrzewam coraz bardziej do jej sprzedania.
Pochodziłam za to po mieście i po parku. I nieopatrznie weszłam do "mojej" księgarni, naprzeciw mojego domu. Piękna, wielka księgarnia. Wyszłam zdołowana, bo chciałabym mieć co najmniej połowę tych książek w domu. Wtedy zwolniłabym się z pracy, nic nie robiła i tylko czytała, czytała, czytała. Dlaczego to jest księgarnia, a nie biblioteka? Szkoda, wielka szkoda.
Tak wygląda, mogłaby tam siedzieć godzinami, ma jeszcze takie jakby boczne sale, zaułki

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jest to także księgarnia internetowa, sprzedaż hurtowa i detaliczna. Jest dużo obniżek cen, rabatów, wyprzedaży końcówek nakładów.
To adres strony http://www.arsenal.pl/?t=0&nr=51

15 569 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-03-30 21:26:25)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Proszę nie myśleć,że popadam w megalomanię-nic z tych rzeczy.Moje talenty poszły się bujać,bo ich w dzieciństwie nie pielęgnowano,a też kasowano(bo np. gra na pianinie przeszkadzała mamie sad ).Powiecie,że mogłam walczyć,a póżniej rozwijać,ale to treba byc wytrwałym,konsekwentnym i mieć silną wolę.Właściwie ja nigdy nie wiedziałm,że to sa talenty,myślałam,że to normalne.
Angteraz myśle,że talenty niewykorzystane,to tak,jakby ich nie było sad
Mi wyszło z całej daty urodzenia 11.
Karty,wróżka - NIGDY,bo sie boję,a moja wyobrażnia ......jest mega i to wcale nie jest in plus.
jagna - to nie był twór artystyczny smile
zoja - jutro mam zupę(krupnik) gotowany na żeberkach(chudych) ,a na drugie bedzie właśnie to mieso z zupy i jakas surówka ręcznie przygotowana,może zrobie kap. pek. z jabłkiem i cebula + sok z cytrynt - to mam w lodówce.A pojutrze zrobie plcuszki warzywne,bo leżą warzywa i sie psuja smile
dorota - z kolanem było coraz lepiej do poniedziałku i nagle zwrot o 180 st. kolano spuchło,noga tez,ból,nie mogę chodzić :(Zadzwoniłam do ortopedy-kazał kupić Nimesil i jutro jade do Niego.A Twój oorg widząc zagrożenie swojego życia ,zaczął dbac o Ciebie,zrozumiał jakie życie jest kruche.Nieraz potrzeba wstrząsu.
Agata- właśnie to oko samo sie otwiera kiedy chce,niewzruszone na Twoje potrzeby smile

15 570 Ostatnio edytowany przez zoja60 (2011-03-30 21:47:10)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

diana ja muszę dogodzić w jedzeniu 2 dzieciom ,wnuczki.
ich rodzicom ,mojemu mm ,no sobie nie  to nie jest takie proste
a co to są za placuszki warzywne?
oglądam You Can Dance ...Dobranoc.

księgarnia super

15 571

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

No, to już jesteśmy cztery "jedenastki" - bardzo przyjemnie!
A z tymi niewykorzystanymi talentami, to rzeczywiście tak, jakby ich nie było sad sad sad Mnie mama odebrała ze szkoły baletowej, bo  byłam najmniejsza w grupie, najchudsza i szybko się męczyłam - a trzeba było raczej zadbać o kondycję! Pewnie i tak nie zostałabym tancerką klasyczną, bo to straszliwa mordęga, ale zawsze bym się czegoś nauczyła. Tańczyć zresztą bardzo lubię. Za to głos mam taki - no, po prostu do baletu big_smile big_smile big_smile
Karrotka, ja do kart też jestem antytalent całkowity. Nic nie pojmuję.
Ale do wróżki chętnie bym poszła. Tylko gdzie znaleźć taką, która prawdę mówi?

15 572

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

:)

Azalia - piszesz opowiadania?

To  jestem tępa straszliwie, że to do mnie nie dotarło. :(

Jakie? Od kiedy? Czy publikujesz?
Gdzie?

Mnie w rozwijaniu talentów wszystko, w młodości,
zaszkodziło. Nie będę wyliczać.
Do diabla z tym.

Mam koleżankę tarocistkę ale nie jestem
zbyt wysokiego mniemania o jej zdolnościach.
Kilka razy wróżyła mi ale jakoś to zawsze jest nijakie.

W karty też nie gram.
Moja rodzina była brydżowa, a ja ni hu-hu
w te klocki.
W warcaby i szachy też nie.
Nie mam zdolności myślenia na kilka ruchów
naprzód :(
Talentu brak!

Nobody`s perfect - nieprawdaż?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

15 573 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-03-30 23:02:02)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obejrzałam "You Can Dance". Podziwiam poczucie rytmu i sprawność fizyczną tych młodych ludzi. Niestety nie wszyscy z nich są silni psychicznie.

Jestem numerologiczną "5". Może któraś dołączy i też stworzymy klub smile

Ruda a gdzie masz tę działkę?. Ostatnio chodzi mi po głowie taka działeczka. Czytając różne ogłoszenia stwierdziłam , że niestety nie stać mnie na taki kaprys. A może jednak.... smile

Iryska podobała mi się "Przypowieść o talentach"

Jeśli chodzi o karty. Lubię w nie grać. Może nie są to zbyt ambitne gry, ale lubię kanastę, remika, remibrydża. W brydża nie gram, nie potrafię sad.
Kiedyś chodziłam do pani, która wróżyła z kart. Podchodziłam do tego na luzie. Teraz nie pozwoliłabym położyć sobie kart. Bałabym się za dużo usłyszeć.

Zojka i Grażka bawią się w ogrodniczki. Jeszcze Azalia smile
Nigdy nie lubiłam tego rodzaju prac. Ostatnio coś się zmieniło smile

Czas już kończyć smile.
Dziewczynki smile spokojnej, spanej nocki.
Jeszcze tylko Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Iryska smile okropny ten kot, przypomina damskiego boksera sad, a może straciłam do końca poczucie humoru sad

Sprawdzam czy nie kradzione big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dobranoc smile

15 574 Ostatnio edytowany przez cezaria (2011-03-30 23:45:05)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

witam nocką,
Dorotko, też jestem zaproszona na komunię i na dodatek 1 maja big_smile, dzień dla naszego Papieża, i w dzień święta pracy, kurcze nie można było pominąć tą datę, toż przecież jest w maju 5 niedziel, zresztą co roku jest 5 niedziel big_smile
i w związku ze związkiem mam problem - pomóżcie, co teraz kupuje się na prezent dla dziecka "komunisty" nie mam pojęcia. To nasi bardzo dobrzy znajomi. Jesteście bliżej, macie wnuki podpowiedzcie coś. Rower, zegarek, łańcuszek odpada, kaska.......... może, ale nie zakoniecznie, wolałabym jakiś konkret. Ale co??? Liczę na Was.

zawsze do wróżb podchodzę z dystansem, ale lubię sobie pogdybać, a może trzeba czasami i posłuchać i dla siebie odczytać. Nie czytam tych horoskopów z gazet codziennych, bo tam kto rano wstaje ten pisze, ale prawdziwa wróżka - tak, jak najbardziej , ale z "trzeźwym spojrzeniem" (moim)
Nigdy biorytmy nie chodzą ze mną w parze, kiedy czuję, że mogę coś przebrnąć i uda mi się, to biorytm mówi odwrotnie big_smile

ha, oglądałyście wiadomości co wymyślili anglicy, ........ wycinanki z czasów mojej młodości big_smile
można ubierać, przebierać........ ale oni żyją w świecie......... szok, to na cześć przyszłej pary królewskiej big_smile średnowiecze big_smile

15 575

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jagna, działka jest w Sierosławiu.
Czas spać, jest całkiem świeży śpioch.
Kot okropny !!!
Śpijcie spokojnie i miło.

15 576 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-03-30 23:44:08)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

zoja-placuszki warzywne,to takie naleśniki.Potrzebne są:
1 papryka
1 por
6 pieczarek
3 jajka
3 łyżki mąki ziemn.
sól,pieprz
może byc też kukurydza,groszek,może być 1 pierś z kurczaka(ugotowana)
Warzywa,grzyby pokroić w kosteczkę i wszystko wymieszać.Kłaść na gorącą oliwę i smażyć jak naleśniki-krótko.Ja podaję je zawsze z ketchupem.Pycha,szybko i prosto,polecam.

15 577 Ostatnio edytowany przez cezaria (2011-03-31 00:21:31)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

hej, co chcecie od kota, kot typowo amerykancki, w gaciach z dzikiego zachodu, z kalpą ... z tyłu

co do 11, to z tego wniosek wypływa, że popularne dziewczyny jesteście big_smile ja tylko szóstka

15 578 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-03-31 08:26:50)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):).

Romka na urlopie smile. Na mnie spadł miły obowiązek  wink.

Napoje: kawa, herbata. Kubki: |_|>|_|?|_|?|_|>|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie. Zapraszam smile.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Cezaria komuniście można kupić: książkę, aparat fot. , jakąś fajną grę planszową, plecak do szkoły.
Na razie nic więcej nie przychodzi mi do głowy.

Miłego czwartku smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

15 579

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej, hej, dzień dobry wszystkim! smile smile smile

Kot ma mordę rzeczywiście mało zachęcającą, ale jakby Was ktoś wystroil w takie różowe gacie-kombinezonik, to jakbyście na świat patrzyły?

Irysko - to nie Ty jesteś tępa, tylko ja o tym nie pisałam big_smile nie publikuję swoich opowiadań, bo muszę publikować co innego i czasu mi nigdy nie starcza na takie porządne opracowanie tekstów pisanych dla przyjemności, ale czasem wrzucam coś na jeden z portali dla piszących.

A do mnie na wieś już dojechały te drzewka zamówione w szkółce: karłowa brzoskwinia i wiśnia (podobno można uprawiać nawet w donicy) i kolumnowa jabłonka i grusza. Wszystko takie małe, dla oszczędności miejsca, bo i ogródek mam malutki - 700 m wokół domu. Najchętniej już bym chwyciła za jakiś szpadel, ale dopiero jutro wieczorem tam jedziemy sad sad sad
No nic, jakoś dotrwam do jutra. A na razie - miłego czwartku!

15 580 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-03-31 09:29:04)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Cześć smile
Zajrzałam..
Komuniście (jaka płeć??) można kupić: mikroskop, lunetę, ładne wydanie "Trylogii"  każda niec h poda 2 - 3 przykłady, a będzie w czym wybierać big_smile:D:D

Mówicie, że kotek brzydki??  Biedaczek. Ogolili go jacyś "dowcipni"

Zojka, ja jestem zupełnie inna. Gotuję TYLKO to co lubię. Nie ma innej opcji. Reszta musiała polubić to co ja. big_smile:D
Z własnymi dziećmi nie było problemu. Od małego jedzą co mama ugotuje. Oorg wcina wszystko. big_smile:D
Nie wyobrażam sobie, żebym miała komukolwiek "dogadzać". Nie dość, że mają pod nos podstawione, to jeszcze wybrzydzają???

Można zrobić sobie spis potraw - wszystko co jest do ugotowania - (zaakceptowane przez lata konsumpcji wink ) Później wybierać z tego zestawy na tydzień - to tak w ramach doradztwa big_smile:D

Miłego...

PS. AZALIO  smile
Jesteś jeszcze??

Jak nazywa się ten granulowany obornik, który stosujesz do nawożenia ??
Z góry dziękuję za info. smile

15 581

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Grażko - ten obornik granulowany tak się właśnie nazywa, nie pamiętam firmy, a sprawdzić będę mogła dopiero jutro późnym wieczorem sad sad sad  Kupuję w sklepach ogrodniczych, w plastikowych workach po 10 l. To jest polski pomysł, mam wrażenie, że nawet z Wielkopolski smile i bywa w rozmaitych sklepach, nawet u mnie na wsi właściciel sklepu ogrodniczego go sprowadza.  Jest też nawóz kurzy, drobno mielony i potwornie cuchnący, ale podobno bardzo skuteczny. Też kupiłam, pod róże, bo u mnie na tym mazowieckim piasku słabo kwitną.

15 582 Ostatnio edytowany przez grazka100 (2011-03-31 10:21:08)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzięki Azalko smile
Jak będziesz pamiętała, to napisz  jutro, lub pojutrze nazwę producenta.
Będziemy się rozglądać wink w GS-ach itp.

15 583

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Cześć!

Kotka umieścilam bo w piżamce jest.
Widocznie nie lubi, bo sypia nago.
Może tak jak MM tylko w paru kroplach
Chanel nr 5, albo waleriany big_smile

Azalio - daj namiar gdzie są Twoje opowiadania.
Możecie poczytac mój blog to wiecie jak piszę,
ja też chcę Waszą twórczość poznać, please!

A nie można podpytać rodziców "komunisty"
co by chciał oprócz wypasionego sprzętu?

U nas słoneczko z chmurkami.

Może te przebrania Wam się spodobają?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

15 584 Ostatnio edytowany przez diana05 (2011-03-31 13:03:01)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej.Z tymi prezentami na wieksze okazje,to jest problem.A jakie ma hobby mały człowiek(zrozumiałam,że to płeć męska)?Może w tym kierunku pójść.A jak lubi sport?Może dres sportowy i coś do tego-może łyżwy,dobrej jakości deskorolkę,może sprzęt do pływania,nurkowania?A może zestaw encyklopedii tematycznych?Może aparacik foto,albo komóreczkę,ale czy to nie za drogo i może już ma?Kasy nie radzę dawać.

15 585 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-03-31 14:49:28)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Upał się zrobił smile. Chyba czas zakładać sandałki i kolanówki wink big_smile.

Dopiero wróciłam. Byłam w okolicach Rudej smile. Kupiłam firany do jednego okna-sypialnia, od razu zostawiłam do uszycia. Całkowity koszt 43,-
Podobają mi się smile

Już zapomniałam jak w pewnych okolicach funkcjonuje MPK. Autobus spóźnił się o 20 min. sad.

Też jestem przeciwna dawaniu kasy małym dzieciom. Cezaria na pewno coś wybierzesz.

Azalia ten Twój ogród wcale nie taki mały, czyżby marzyły Ci się hektary smile. Też jestem ciekawa Twoich opowiadań.
Iryski twórczość już znamy, czas poznać Twoją smile.

Iryska firanki w koty też są big_smile. Nie było pożądanej przeze mnie wysokości smile.

Ruda byłam na Staszica. Faktycznie jest tam duży wybór firanek.

Miłego popołudnia


Znajomość j.obcych nie jest wymagana smile
http://www.youtube.com/watch?v=_JmA2ClUvUY

15 586

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Wpadam na chwilę ale nie jestem na bieżąco. Dlatego proszę podajcie mi namiary na ten test. Sama o sobie nic nie wiem.

Troszkę jakby mi poluzowało w kłopotach, ale lepiej ..... licho nie śpi.
Leczenie może być długie, ale i nadzieja......
Pozdrawiam.

15 587

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D

Cezaria mój wnuk dostał też na Komunię ipoda. Był, jest bardzo zadowolony. Ale nie wiem, czy to nie drogi sprzęt Dostał od swojego ojca chrzestnego, który cały czas pracuje za granicą i dużo zarabia big_smile:D
Ale dostał i kasę. Bardzo był zadowolony, bo rodzice potem mu dołożyli i kupił nowy komputer big_smile:D
Można dać kasę (ja mu dokupiłam w księgarni fajną kartkę z jego imieniem i opisem imienia) jeszcze można dołożyć książkę.
Masz do wyboru i gry, aparaty foto, komórki i to co dziewczyny pisały big_smile

15 588 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-03-31 16:31:47)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Donatka smile prosisz masz http://www.logos.warszawa.pl/test/
Trzymam kciuki żeby było coraz lepiej, i na pewno będzie smile

Iryska, Twoja kota też tam włazi  smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę  big_smile

15 589 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-03-31 16:42:45)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Donatka - tutaj masz rozwiązania. W wolnej chwili dla wytchnienia sprawdż sobie:

http://archive.endemic.org/nmm/nr1osobow.html
http://traugutt.net/lo/temperament/profile_osobowosci.php

15 590

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

witajcie
Donatko, wracaj do nas szybko, nie zamartwiaj się sama.

tak, tak zapytam rodziców, bo w końcu będzie ileś osób z prezentami, aby się nie powtórzyć

grażka, luneta, mikroskop podoba mi się, zainteresuję się cenami,
Ja jeszcze znalazłam noktowizor, i zobaczę co oferują w necie - chyba bardziej luneta, eee sama nie wiem. Mam trochę czasu na myślenie.
Oni mieszkają na obrzeżach miasta, może to i sprytny będzie prezent.
Ipoda nich mu kupuję rodzice chrzestni, Dzięki za pomoc rozświetlił mi się umysł big_smile big_smile big_smile
Kartkę z życzeniami też kupię, bo to inna pamiątka.

15 591 Ostatnio edytowany przez Wirginia (2011-03-31 19:08:04)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Czesc dziewczyny   !!
Zarobiona jestem..okna,firany czyste.Od jutra do poniedzialku mam młodych,mieszkam na osiedlu przy lesie, oni w centrum  naszego miasta, powietrze u mnie swieze ,to dla wnuczka w sam raz.

U wrózki byłam,kiedy mialam lat 18-scie...nic sie pozniej nia zgadzało  wink

Dzialke mam daleko,ale szkoda mi ja sprzedac,jest ładnie połozona,zagospodarowana z murowana altana..na weekendy w sam raz, ale kiedy na niej pracowac?zaniedbana nie bardzo bedzie mi sie podobała  sad

Jagna...jestem numerologiczna 5...cos wspolnego mamy,chyba pewne cechy,tak mi sie wydaje..

15 592

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dobry wieczór big_smile Podobno za kilka dni ma być już około 20st big_smile

Orrg przestał jeść kolacje big_smile a samej jeść też mi się nie chce big_smile nie licząc owoców. On co kilka dni staje na wadze... ja nie big_smile Orrgowi mówię, że waga przekłamuje i że zważę się, gdy będę samiuteńka w domu - wtedy powie mi prawdę big_smile

O kurczę big_smile nie mam dziś weny do pisania - myśli uciekły.

15 593

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Zaglądam powiedzieć Wam dobranoc.
Dzisiaj pojechałam do dużego P. i byłyśmy z córką w odwiedzinach u rodzinki. Ale było ciepło ! trochę też padało, ale w sumie dzień był przyjemny.
Azalko smile znalazłam te granulaty na allegro. Bardzo zachwalają. Tylko przesyłka droga.
W pobliskim miasteczku oorg pytał - nie było, ale będziemy nadal się rozglądać w okolicznych sklepach ogrodniczych.

Dobrej nocki.

15 594

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Jagna czy możesz mi powiedzieć jaką trzeba mieć formę do upieczenia babki w mikrofali

15 595

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dobranoc

15 596

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

smile

Ale chopcy pogadali big_smile

Moj kotka woli wskoczyc na szafę - regał.
A że mam tam bambetle na wystawy to mi je strąca.
I krzyczę na nią!

Czy musi sie pchac na wyzyny?

Bylam w kinie na fajnej komedii

poczytajcie na kocim blogu

KLIK w dolny link smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

15 597 Ostatnio edytowany przez jagna1012 (2011-04-01 09:05:02)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry smile:):)

Grażka smile w dniu imienin najserdeczniejsze życzenia smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

wszystkiego dobrego smile.

Teraz napoje:kawa, herbata. Kubki:|_|>|_|?|_|>|_|>|_|>|_|>|_|?|_|>. Wrzątek w termosie zapraszam smile

Dzisiaj jest Prima Aprilis big_smile. Uważajcie smile:):)

15 598 Ostatnio edytowany przez Karrotka (2011-04-01 09:55:19)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Hej dziewczyny smile

Grazka, wszystkiego naj... naj... naj...Życzę Ci tego czego życzę sobie, a sobie nigdy źle nie życzę big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A Wam dziewczynki, miłego dnia smile

15 599 Ostatnio edytowany przez dorotka1912 (2011-04-01 11:23:07)

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Dzień dobry big_smile:D:D

Grażuś ja też przyłączam się do życzeń:

Życzę Tobie spełnienia marzeń. Jak najprędziej malutkiej fasolki!
Z dzieci masz pociechę, ale jeszcze szczęścia i dużo, dużo radości.

                     Obrazek dodany przez użytkowniczkę

15 600

Odp: Barwy codzienności... czyli 50 i +

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Grażka Wszystkiego Najlepszego
Spełnienia najskrytszych marzeń !

Posty [ 15 536 do 15 600 z 32 833 ]

Strony Poprzednia 1 … 238 239 240 241 242 … 506 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Barwy codzienności... czyli 50 i +

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026