mamuska napisał/a:Wsparcie jest wielkie.. odchudzałam sie juz tysiace razy ale nigdy nie wchodzilam na fora.. a to błąd.. nikt prócz mnie i teraz was nie wie ile ważę.. wstydze sie tego.. wole zeby sami sie domyslali moze powiedza mniej:) hahah
co do jedzonka to mały dzis jadł ze mna i kurczaczka i kakao z kefirem:) przyda mu sie na dobra kupe:)
co do diety to chodze głodna co 3 godziny smieje sie ze jem jak niemowle:) staram sie pic wode ale nie lubie zwykłej. .czy ona ma wpływ na to ile sie chudnie?? bo jak tak to sie wezykiem podłącze do kranu hhahahha
ja też wiele razy się odchudzałam i mam nadzieję, że ten będzie ostatni
tez nie mówiłam ile ważę, po 110 kg nie wchodziłam na wagę, taka byłam przerażona...
dobrze, jedz co trzy godziny, a jeśli jest Ci nie wygodnie, to może jednorazowo zjadaj więcej a na dłużej starczy... poza tym na początku brzuszek musi się troszkę obkurczyć, więc możesz potrzebować więcej jedzonka. ale niedługo zobaczysz, że coraz mniej będzie Ci wchodziło... 
nie lubisz wody? szkoda, bo najlepiej pochłaniać jej jak najwięcej, chodzi o filtrowanie nerek, oraz o wyczyszczanie organizmu z toksyn, oraz przepływ wody przez organizm, więc jak najwięcej płynów, pij kawkę rozpuszczalną, herbatki różnego rodzaju, trochę wody z cytryną, może lepiej Ci wejdzie... pepsi, cola light możesz ok. szklanki dziennie - co do ilości - kwestie sporne, więc szklaneczke polecam na pewno
myślę, że woda ma wpływ na szybkość chudnięcia, gdyż pomaga nie zatrzymywać wody w organizmie, a przy wodzie w organizmie waży się więcej :)tyle zauwazyłam, że jak mniej wypiłam, waga nie była życzliwa...
warto podłączyć się do kranu
mnie mąż na święta zamówił 6 zgrzewek wody
jeszcze dwie zostały tylko 