wiewióra zaczelas dzis ? Ja sylwestra i nowy rok spedze w pracy wiec nie bedzie problemu z kuszeniem i bede sie trzymac dukana. Ewcia powodzenia i wazne zebys ty sie czula dobrze w swoim ciele. miłego dnia
5 396 2010-12-29 11:12:01
Podobne tematy
5 397 2010-12-29 11:21:13
słońca nie uwierzycie ale moja waga z 68,9 od poniedziałku spadła do 63,9!!!!;] czyli do tych moich 62 kilo z pierwszego razu jeszcze przed tymi świątecznymi grzechami brakuje mi w przybliżeniu 2 kiloski;] juppiiii;] i już teraz się nie poddam dotrwam aż do 55;] to mój nowy cel na Nowy Rok....A wy jakie macie cele?;]
5 398 2010-12-29 11:23:53
A ja tak jak pisałam, nie będę rezygnowała z wieprzowinki;) plasterek szynki z serkiem light, jeszcze nikomu nie zaszkodził:P a co wiecie o tej diecie atkinsa? Serio można jeść tak dużo mięsa i bez konsekwencji?:>
5 399 2010-12-29 11:27:37 Ostatnio edytowany przez maddlen (2010-12-29 11:32:47)
słońca nie uwierzycie ale moja waga z 68,9 od poniedziałku spadła do 63,9!!!!;] czyli do tych moich 62 kilo z pierwszego razu jeszcze przed tymi świątecznymi grzechami brakuje mi w przybliżeniu 2 kiloski;] juppiiii;] i już teraz się nie poddam dotrwam aż do 55;] to mój nowy cel na Nowy Rok....A wy jakie macie cele?;]
świetnie, gratulacje!
widzisz, te kilogramy ze świąt, o dziwo, bardzo szybko nam spadają, mnie do wagi z przed świąt brakuje 0,2kg, więc też extra
i niebawem zacznie się nowy - uszczęśliwiający spadek
będzie super ![]()
A ja tak jak pisałam, nie będę rezygnowała z wieprzowinki;) plasterek szynki z serkiem light, jeszcze nikomu nie zaszkodził:P a co wiecie o tej diecie atkinsa? Serio można jeść tak dużo mięsa i bez konsekwencji?:>
a nie możesz spróbować jeść szynki, ale jakiejś chudziutkiej, jakieś polędwiczki bez tłuszczu?
kurcze, zrobisz jak będziesz uważała, ale szkoda, żebys się zniechęciła, jeśli ta wieprzowinka będzie Ci spowalniała spadek wagi, bądź tez w ogóle nie spowoduje jej spadku...
spróbuj, przecież niewiele tracisz... może się nie doceniasz i nawet nie wiesz, ze jednak możesz bez niej żyć... jeśli jednak nie dasz rady, wtedy zmienisz sposób odzywiania, ale myślę, że warto spróbować, na pewno...
tu sobie poczytaj, a więcej poszukaj w necie, jeśli będziesz potzrebowała więcej informacji
http://www.netkobiety.pl/t181.html
http://www.gotowanie.v9.pl/diety/17.php
5 400 2010-12-29 11:30:35
dziewczyny mam takie powera że szok po prostu!!!!Na Nowy Rok obiecuję tu wszystkim zgromadzonym że nie poddam się, biorę się za siebie pełną parą i do Wielkanocy będę wyglądała jak seksowny wiosenny szczypiorek;] <którego bez przeszkód potem będę mogła skonsumować albo inni mnie;p>
5 401 2010-12-29 11:32:43
słońca nie uwierzycie ale moja waga z 68,9 od poniedziałku spadła do 63,9!!!!;] czyli do tych moich 62 kilo z pierwszego razu jeszcze przed tymi świątecznymi grzechami brakuje mi w przybliżeniu 2 kiloski;] juppiiii;] i już teraz się nie poddam dotrwam aż do 55;] to mój nowy cel na Nowy Rok....A wy jakie macie cele?;]
Uwiężę, bo moja waga też oszalała. Kurcze jeszcze trzy dni temu bałam się na nią wejść, a dziś pokazuje tyle co przed świętami (no dobra małe 100g. więcej). Cieszę się jak gwizdek, że przez to obżarstwo nie cofnęłam się w chudnięciu a tylko zatrzymałam. Czyli znowu mam z górki.
Trochę mi smutniej z powodu mejla, że mój orbitrek dopiero dziś wysłano, więc pewnie dotrze dopiero po nowym roku. No cóż poćwiczę na innym sprzęcie, muszę się za siebie wziąć bo przez okres świąteczny wcale nie ćwiczyłam, tylko "żarłam" ![]()
DZIŚ WAGA 74,8KG
CEL 69KG
5 402 2010-12-29 11:33:58
Dżuma, podpisuję się pod Twoim postem całym swym sercem!!!
też chcę by wielkanoc była radością pod wieloma względami, nie tylko ze zmartwychwstania chrystusa, ale również właściwie zmartwychwstania naszych wspaniałych małych ciał ![]()
5 403 2010-12-29 11:35:51 Ostatnio edytowany przez kasia1208 (2010-12-29 11:38:55)
Witam laseczki.
Po 2 dniach proteinek waga wróciła do stanu sprzed świąt jupiiiii.
Wiewiora zaczęłaś??
A Ja nie znoszę wieprzowiny bleeee.
Dżuma i Ja się podpisuję ![]()
5 404 2010-12-29 11:48:11
Do Maddlen:
Masz rację:) ale będzie mi ciężko się rozstać z moim ulubionym mięskiem:P
5 405 2010-12-29 11:51:14
Wiem, że to temat o diecie Dunkan-a i jej efektach...ale czy któraś z Was próbowała diety Atkinsa? Tam z tego co wiem mogę jeść wszystkie rodzaje mięs, w tym wieprzowine:)?!
5 406 2010-12-29 12:01:05
Wiem, że to temat o diecie Dunkan-a i jej efektach...ale czy któraś z Was próbowała diety Atkinsa? Tam z tego co wiem mogę jeść wszystkie rodzaje mięs, w tym wieprzowine:)?!
Nie próbowałam tej diety i jej nie znam. Ale jak tak bardzo lubisz wieprzowinę to może spróbuj. Ja kiedyś chudłam na diecie 1000 kalorii i też szybko spadało, można jeść wszystko tylko liczy się kalorie. Są jednak skutki uboczne: ciągle się jest głodnym, a tego nie lubię i duże ryzyko efektu jojo, a tego nikt nie lubi ![]()
5 407 2010-12-29 12:01:07
to ja dziś, zgodnie z postanowieniem zaczęłam Dukana;] zobaczymy, co z tego wyjdzie i na jak długo wystarczy mi samozaparcia. Bo ja odchudzanie zaczynam średnio 4 razy w miesiącu;)
Ale jestem taki łasuch ogromny,że będzie mi raczej ciężko...
5 408 2010-12-29 12:04:59
Efekt jojo jest ryzykiem każdej diety... niestety po zakończeniu trzeba uważać! Dlatego jestem zwolenniczką spożywania podczas diety minimalnej chociażby ilości tłuszczu, tak aby później organizm nie doznał szoku:) stąd tak się upieram przy wieprzowince:P
5 409 2010-12-29 12:50:57
dziewczyny właśnie mam tu takie pokusy bo szykuję żarełko na spotkanie ze znajomymi;] i tak mi tu pachnie ciasto...ciasteczka ojjjjj.......biedna ja;[ Ale nie poddam się tak łatwo!!!!!
5 410 2010-12-29 12:52:09
Hej, hej
Podpisuję się pod Dżumą, choć naprawdę już nie wiem czy dam rade.. Zostało mi 4 kg.. ale jest kuźwa ciężko ostatnio jak szlag..
Wchodzę już w swoje portki w rozm. 28, ale mogłyby być luźniejsze ;P
Kobiety ale brakuje mi SŁOŃCA!!! ![]()
5 411 2010-12-29 12:52:11
Efekt jojo jest ryzykiem każdej diety... niestety po zakończeniu trzeba uważać! Dlatego jestem zwolenniczką spożywania podczas diety minimalnej chociażby ilości tłuszczu, tak aby później organizm nie doznał szoku:) stąd tak się upieram przy wieprzowince:P
w naszej diecie to wlasnie ten efekt szoku powoduje chudniecie:):)
5 412 2010-12-29 12:59:50
Hadeska86 napisał/a:Efekt jojo jest ryzykiem każdej diety... niestety po zakończeniu trzeba uważać! Dlatego jestem zwolenniczką spożywania podczas diety minimalnej chociażby ilości tłuszczu, tak aby później organizm nie doznał szoku:) stąd tak się upieram przy wieprzowince:P
w naszej diecie to wlasnie ten efekt szoku powoduje chudniecie:):)
a pozostale fazy sa od tego by stopniowo wprowadzac skladniki ,ktore mialysmy unikac na diecie..
5 413 2010-12-29 13:08:39
I sądzicie, że po przejściu wszystkich etapów, powrócicie do normalnego spożywania mięs itp, itd i nie będzie efektu jojo?
5 414 2010-12-29 13:17:45
Hej, hej
Podpisuję się pod Dżumą, choć naprawdę już nie wiem czy dam rade.. Zostało mi 4 kg.. ale jest kuźwa ciężko ostatnio jak szlag..
Wchodzę już w swoje portki w rozm. 28, ale mogłyby być luźniejsze ;P
Kobiety ale brakuje mi SŁOŃCA!!!
Kochana moja nie poddawaj się!!!!!!Ja Cię tu wspieram nie rób mi tego;] ja tez mam już dość ale nie możemy się teraz poddać pomyśl ile można stracić a ile jeszcze zyskać;]
5 415 2010-12-29 13:22:37
I sądzicie, że po przejściu wszystkich etapów, powrócicie do normalnego spożywania mięs itp, itd i nie będzie efektu jojo?
Ale tak na prawde to o co Ci chodzi ? Chcesz nas zniechecic? A moze zachecic siebie ? Nie ma diety idealnej.Kazda z nas dobrowolnie sie na cos decyduje i bierze to z calym dobrodziejstwem inwentarza.Jak komus nie pasuje to sie nie trzeba zmuszac.Zycze Ci powodzenia i znalezienia takiej diety do ktorej bedziesz w 100 % przekonana bo wtedy mozna liczyc na efekty .
5 416 2010-12-29 13:26:43
I sądzicie, że po przejściu wszystkich etapów, powrócicie do normalnego spożywania mięs itp, itd i nie będzie efektu jojo?
normalnych czyli jakich?jak przed dieta?napewno nie bo jadlam tyle mies(bo ja naleze do tych miesozernych) i innych..,ze doprowadzilam sie do nieciekawego stanu, a dieta ma sluzyc min.temu zeby schudnac,zeby zoladek sie skurczyl i zeby nauczyc sie racjonalnego odzywiania
5 417 2010-12-29 13:28:26
Hadeska86 napisał/a:I sądzicie, że po przejściu wszystkich etapów, powrócicie do normalnego spożywania mięs itp, itd i nie będzie efektu jojo?
Ale tak na prawde to o co Ci chodzi ? Chcesz nas zniechecic? A moze zachecic siebie ? Nie ma diety idealnej.Kazda z nas dobrowolnie sie na cos decyduje i bierze to z calym dobrodziejstwem inwentarza.Jak komus nie pasuje to sie nie trzeba zmuszac.Zycze Ci powodzenia i znalezienia takiej diety do ktorej bedziesz w 100 % przekonana bo wtedy mozna liczyc na efekty .
brawo Betiblu:):)
5 418 2010-12-29 13:30:27
Ok, ok...spokojnie...tylko zapytałam! Po to piszę na forum, wymieniam się poglądami, żeby znaleźć coś dla siebie... i najlepiej gdybym nie musiała rezygnować z mojego mięska:):P
5 419 2010-12-29 13:39:34
Ok, ok...spokojnie...tylko zapytałam! Po to piszę na forum, wymieniam się poglądami, żeby znaleźć coś dla siebie... i najlepiej gdybym nie musiała rezygnować z mojego mięska:):P
http://www.gotowanie.v9.pl/diety/17.php Hadeska poczytaj o tej diecie moze ona bardziej bedzie odpowiadala Twoim przyzwyczajeniom,nie bedziesz musiala wyrzekac sie tego co lubisz?
5 420 2010-12-29 13:42:30
Dziękuje:) już patrzę, co tam ciekawego napisali:) dziękuje za pomoc! wszystkim życzę sukcesów w diecie!!!
5 421 2010-12-29 14:00:20 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-12-29 14:01:26)
I sądzicie, że po przejściu wszystkich etapów, powrócicie do normalnego spożywania mięs itp, itd i nie będzie efektu jojo?
Radzę przeczytać książkę Dr. Pierre Dukan "Nie potrafię schudnąć" i wszystko będzie jasne.
Hej, hej
Podpisuję się pod Dżumą, choć naprawdę już nie wiem czy dam rade.. Zostało mi 4 kg.. ale jest kuźwa ciężko ostatnio jak szlag..
Wchodzę już w swoje portki w rozm. 28, ale mogłyby być luźniejsze ;P
Kobiety ale brakuje mi SŁOŃCA!!! sad
Kurczę ja dżinsy noszę w rozmiarze 33 i na pewno się zgadza bo kupuję tylko markowe (mężuś płaci), a 28 to nawet moja córcia ma opięte a nosi rozmiar 36. Trzymaj się Jagodowa, bo wiem z autopsji, że pod koniec najłatwiej odpuścić. JA W CIEBIE WIERZĘ
:):)
dziewczyny właśnie mam tu takie pokusy bo szykuję żarełko na spotkanie ze znajomymi;] i tak mi tu pachnie ciasto...ciasteczka ojjjjj.......biedna ja;[ Ale nie poddam się tak łatwo!!!!!
Tylko spróbuj coś ruszyć
nakręciłaś nas dziś i co sama zgrzeszysz???
:):)
5 422 2010-12-29 14:35:29
wiewióra zaczelas dzis ? Ja sylwestra i nowy rok spedze w pracy wiec nie bedzie problemu z kuszeniem i bede sie trzymac dukana. Ewcia powodzenia i wazne zebys ty sie czula dobrze w swoim ciele. miłego dnia
Tak zaczęłam dzis ![]()
5 423 2010-12-29 14:37:16
słońca nie uwierzycie ale moja waga z 68,9 od poniedziałku spadła do 63,9!!!!;] czyli do tych moich 62 kilo z pierwszego razu jeszcze przed tymi świątecznymi grzechami brakuje mi w przybliżeniu 2 kiloski;] juppiiii;] i już teraz się nie poddam dotrwam aż do 55;] to mój nowy cel na Nowy Rok....A wy jakie macie cele?;]
alle ci zazdroszczę:)
5 424 2010-12-29 14:39:55
A ja tak jak pisałam, nie będę rezygnowała z wieprzowinki;) plasterek szynki z serkiem light, jeszcze nikomu nie zaszkodził:P a co wiecie o tej diecie atkinsa? Serio można jeść tak dużo mięsa i bez konsekwencji?:>
konsekwensje zawsze są ja tą diete próbowałam rok temu z jakis tydzień ale nie wytrzymałam zbyt tłusto mi było i bekałam jak swinia aczkolwiek schudłam nie wiem ile ale schudłam i szybko potem nabrałam bo przerwalam dietke
5 425 2010-12-29 14:42:54
Witam laseczki.
Po 2 dniach proteinek waga wróciła do stanu sprzed świąt jupiiiii.
Wiewiora zaczęłaś??
A Ja nie znoszę wieprzowiny bleeee.
Dżuma i Ja się podpisuję
a no zaczęłam i też nie lubię wieprzowiny wole kuraki:)
5 426 2010-12-29 14:54:46
Hadeska86 napisał/a:I sądzicie, że po przejściu wszystkich etapów, powrócicie do normalnego spożywania mięs itp, itd i nie będzie efektu jojo?
Ale tak na prawde to o co Ci chodzi ? Chcesz nas zniechecic? A moze zachecic siebie ? Nie ma diety idealnej.Kazda z nas dobrowolnie sie na cos decyduje i bierze to z calym dobrodziejstwem inwentarza.Jak komus nie pasuje to sie nie trzeba zmuszac.Zycze Ci powodzenia i znalezienia takiej diety do ktorej bedziesz w 100 % przekonana bo wtedy mozna liczyc na efekty .
Do HADESKA ....Hej ja jestem już weteran jesli chodzi o diety
ATKINS -jesz dużo tłustego bez chleba i kartofli o ile dobrze pamiętam prawie wszystko na boczku ,chudniesz ale masz zgage bekasz biegunki itp a dotego na pewno długo nie wytrzymasz na tym bo wątroba tego nie zniesie i murowane jest jojo zaraz jak to zrzucisz....KOPENHASKA-stosowałam i schudlam 6 kilo w dziesięc dni chodziłam głodna:( dieta trwa 13 dni ja byłam na niej 10 ponieważ byłam tak osłabiona ze dostałam 40 stopni gorączki .Spodnie z dupy i spadały i był efekt widoczny po diecie nie bylo szybkiego joju przez rok po stosowaniu tej diety zgrubłam tylko 3 kilo . poczytaj sobie w necie i wybierz to co ci pasuje:)
5 427 2010-12-29 15:07:36
a gdzież tam nie zgrzeszę;] powąchałam tylko kilka razy i od razu mi lepiej;p Musimy się trzymać w przysłowiowej kupie laski nic nas nie ruszy;p
5 428 2010-12-29 15:08:01
jagodowa!!! wiesz, że te 4 kg to bardzo mało, nie po to zaczęłaś walkę, żeby przerwać chwilę przed mętą, co z Ciebie byłby za zawodnik?!? bierzemy wszystkie przykład z Dżumy i się dalej zasuszamy i basta...
ja to chwilowo nosze jeansy od mojej mamy więc nie wiem jaki to rozmiar ale to i tak już dobrze skoro mieszcze się w jej ciuchy... mam problemy,żeby zaczęło mi schodzić z ud i dolnej partii brzucha, bo jak stanę do lustra bokiem to już wyglądam fajnie a jak stanę frontem to jeszcze widok mało fajny...
wcześniejszego posta dyktowałam mojej siostrze bo mnie nie chciała dopuścić do kompa w obawie, że się zaczytam i tak przeglądąjąc nasze wzajemne podnoszenie się na duchu zapytała czy mamy zamiar otworzyć jakieś kółko różańcowe
myślałam, że jak je zasadze to wyladuje w tych zaspach pod oknami... ![]()
5 429 2010-12-29 15:28:00
wcześniejszego posta dyktowałam mojej siostrze bo mnie nie chciała dopuścić do kompa w obawie, że się zaczytam i tak przeglądąjąc nasze wzajemne podnoszenie się na duchu zapytała czy mamy zamiar otworzyć jakieś kółko różańcowe
myślałam, że jak je zasadze to wyladuje w tych zaspach pod oknami...
Powiedz siostrzyczce, że jak już schudniemy to będzie raczej niegrzeczne kółko i na pewno nie różańcowe he he ![]()
Ja to mojej mamie oddaję wszystkie poprzednie spodnie i mówię, że mi się znudziły. Kobieta się cieszy, że nie jest z nią jeszcze tak źle bo nosi córki spodnie. Takie małe kłamstwo na dobre samopoczucie mamusi, w końcu to mama przez większość życia mi powtarzała, że nie jestem gruba i są grubsze.
5 430 2010-12-29 15:28:38
Dobra. Przyznam się. W wigilię i pierwszy dzień świąt jadłam wszystko. Ale chyba skurczył mi się żołądek, bo już nie daję rady pochłonąć takich ilości jak przed dietą. Oby mi się nie rozciągnął znowu.
Od niedzieli nie grzeszę i nie czuję się już taka duża. ;]
Wczoraj przyjechałam do mojego akademika. 4 godziny w nieogrzewanym pociągu, zaspy w WC i zamarznięte od wewnątrz szyby w oknach. Szczerze nie polecam.
Ale... wy mówicie, że coś was kusi??? Dziewczęta kochane, pocieszę was! Dostałam od ciotki cały wagon ciasta (-ale ja tego nie zjem. -nie szkodzi. Wywieź to jak najdalej od domu, żeby mnie nie kusiło. Tam u ciebie i tak znajdzie się ktoś, kto nie pogardzi.) Poza tym spędzam tu sylwestra i każdy ma przynieść coś od siebie, więc zrobiłam muffinki. Całkowicie niedietetyczne. Żadnej nie spróbowałam, ale wiem, że są pycha, bo zawsze takie robię. Teraz 56 prześlicznych babeczek z przeróżnymi wnętrzami, posypkami i polewami stoi na biurku. Chcecie zdjęcie?
))
Pozdrawiam. Trzymajcie się. I po raz kolejny powiem, że naprawdę mi pomagacie!!! ![]()
5 431 2010-12-29 18:16:26
Dzięki kochane za słowa wsparcia! Być może dzięki Wam po Nowym Roku wrócę do diety, zwłaszcza, że po miesiącu obżerania sie wszystkim czym popadnie przytyłem tylko pół kg ![]()
5 432 2010-12-29 19:10:28
..sluchajcie, zdębiałam.... wczoraj ważyłam się i 63,5.. dziś wlazłam na wagę 67 @@
Zgłupiała albo moja waga albo ja! ...w dodatku zeżarłam jakiegoś badziewnego kindera
po tym jak sie zwarzyłam
Dzuma, isztar dzięki
za trzymanie mnie przy 'nadzieji' ![]()
isztar ja zaś frontem jako-tako, a jak patrze na siebie z profila to brzuch.. jakaś częśc wątrobowa powiększona
saddaś 0,5 kilo - ueee... toż to prawie, NIC. Lec maly z gubieniem tluszczyku dalej i nie poddawaj się. Trzeba pamiętać, że każdorazowo rozpoczęta dieta jest dla naszego obciążonego organizmu coraz cięższa i mniej skuteczna.
5 433 2010-12-29 19:20:59
może jestes przed okresem bo ja np jestem i cała czuję się jak balon cycki mnie tak bolą ze ledwo żyję wogole wolę sie nie ważyć bo jak wejdę na wage to chyba umrę z szoku... a przed okresem waga zawsze skacze w górę
5 434 2010-12-29 19:43:32
uff, uff....mój pierwszy dzień dobiega końca. Na szczęście udało mi się nie zgrzeszyć;]
i nawet nie czuję się głodna...tylko coś słodkiego bym zjadła tak zimowym wieczorem;)
5 435 2010-12-29 19:55:07
wiewióra u mnie podczas @ nie ma roznicy w wadze ![]()
..a to to dzisiaj, to nie wiem co to... oby poszlo sobie chen w siną dal..
5 436 2010-12-29 20:27:32
Mija pierwszy dzień Dukana, na śniadanko serek wiejski light, na obiad wędzona makrela, na kolację chyba sobie zrobię jajeczniczkę z cebulką i spróbuję do tego tuńczyka. Nie próbowałam nigdy takiego mixu, ale co tam:). Trochę kręciło mi się dziś w głowie, ale wypiłam wodę z multiwitaminą i było lepiej... Jeszcze 4 dni...
Może spróbuję coś z dukanowskich przepisów, mogę je chyba jeść podczas fazy uderzeniowej, prawda?
5 437 2010-12-29 20:52:44
Mija pierwszy dzień Dukana, na śniadanko serek wiejski light, na obiad wędzona makrela, na kolację chyba sobie zrobię jajeczniczkę z cebulką i spróbuję do tego tuńczyka. Nie próbowałam nigdy takiego mixu, ale co tam:). Trochę kręciło mi się dziś w głowie, ale wypiłam wodę z multiwitaminą i było lepiej... Jeszcze 4 dni...
Może spróbuję coś z dukanowskich przepisów, mogę je chyba jeść podczas fazy uderzeniowej, prawda?
pewnie jest wiele przepisow na udezeniowke,troszke musimy kombinowac z tym jedzonkiem zeby nuda nie wialo i dalo sie jesc:):)
5 438 2010-12-29 22:13:28
Zauważyłam,ze tylko my - dziewczyny z nadbagażem-mamy wytłumaczenie na dodatnie kilogramy.Żadna szczupła dziewczyna nie mówi,że przed okresem waży wiecej,albo że księżyc jest w pełni...
Stary rok kończy sie, jem sobie na zapas,czwartek odpuszczam białko.W niedziele dostanę okres,rozpoczne też pierwszą fazę.W następny piatek ważenie...Na samą myśl robię sie głodna ![]()
Jagodowa - nie przybieraj sobie nic do głowy.Waga zmeczona po całym roku to i sfiksowała.No chyba,ze szykuje sie wieeeelka kupa ;P Nikt nie tyje tyle w ciagu jednego dnia.
5 439 2010-12-29 22:57:29
Jagodowa - a jaka masz tą wagę? może na bateryjki i czas je zmienić, co ? ;P
buziaki dziewczyny i siły na kazdy kolejny dzień
dobrej nocy. padam dzisiaj...
5 440 2010-12-29 23:33:48
Skarby moje
moja waga to nastoletnia 'analogiczna' (ze tak napisze
) żadna cyfrowa na baterie. Śmiem napisać, że ona do ważenia ludzkich półtusz ![]()
..a na kolacyje wciągnęłam Emilka 0% tłuszczu i 12,2% białka i sadzę smrodasy
odrazu lepiej ![]()
a paskudny mąż siedzi z boku i wcina mandarynki ![]()
zas moja mama upiekła podkład na tort makowy.. ratunku!
5 441 2010-12-30 00:13:37
szczypiorki ja dziś poległam dzięki mojej kochanej siostrze która namówiła mnie na normalne jedzenie i oczywiście pożarłam wszystko w mega ilościach a teraz siedzę i chce mi się rzygać;p ale spoko wiem że popełniłam ogromny błąd i od jutra znów ruszam na dietę i tu już na bank nie dam się bo jak to się mówi do 3 razy sztuka;p a ze mnie niezła sztuka jest a właściwie ,,kawał sztuki";p
5 442 2010-12-30 10:39:45 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-12-30 10:40:30)
Witam wszystkie kurczące się Dukanki.
U mnie dzionek zaczął się dość zwariowanie. Mam złe i dobre wieści. Złe to te, że młodzież ma wizyty u lekarza i musimy się z mężem podzielić. Mąż jedzie z synem do kontroli, a ja zabieram naszą córcię (tą co piecze pyszne ciasta), bo chyba złapała grypę.
Dobre wieści, że po trzech dniach padlinki, waga mi spadła poniżej tej z przed świąt. Ważę 74,4kg.
Żebym tylko tego sylwestra przetrzymała, to wytrzymam wszystko. Wprawdzie w styczniu szykują się dwie imprezy ale jedna będzie moja, a drugą jakoś zniosę. No i jeszcze mój orbitrek ma dziś dojechać.
szczypiorki ja dziś poległam dzięki mojej kochanej siostrze która namówiła mnie na normalne jedzenie i oczywiście pożarłam wszystko w mega ilościach a teraz siedzę i chce mi się rzygać;p ale spoko wiem że popełniłam ogromny błąd i od jutra znów ruszam na dietę i tu już na bank nie dam się bo jak to się mówi do 3 razy sztuka;p a ze mnie niezła sztuka jest a właściwie ,,kawał sztuki";p
Może się tak nie katuj, jak już pojadłaś to masz siłę dalej Dukać. Dziś do roboty i po paru dniach wszystko wróci do normy. :)
5 443 2010-12-30 13:39:57
a ja zrobiłam sobie mięso wieprzowe z przyprawami, czosnkiem cebula i zaprawiam serkiem wiejskim.. Chyba wieprzowina nie przeszkadza.. Jestem na końcu pierwszej fazy?
5 444 2010-12-30 13:45:31
Oooo...znalazła się jakaś moja zwolenniczka:) mięsko wieprzowe jest the best!!!:)
5 445 2010-12-30 13:46:47
Polecam Tobie również rosołek na mięsie wieprzowym, bez makaronu rzecz jasna, ale z dużą porcją natki pietruszki:)
5 446 2010-12-30 13:46:55
Po tym jak w piątym dniu pierwszej fazy skusiłam się na kawałek karkówki z grilla, dopadły mnie wyrzuty sumienia i przedłużyłam ją do dziesięciu dni.
Może i nie zaszkodzi. W każdym razie Dukan wyraźnie pisze, że wieprzowina odpada ze względu na dużą zawartość tłuszczu. I to nie tylko w pierwszej fazie.
5 447 2010-12-30 13:48:15
I mam również świetny pomysł na śniadanie, lunch, lub kolację... plasterki szynki wieprzowej, posmarowane serkiem light i zawinięte:) pychota!!!
5 448 2010-12-30 15:15:50
Witajcie Kochani ![]()
Długo mnie tu nie było
Przez te Święta i wariactwo z nimi związane nie było czasu, aby tu zajrzeć
Teraz będę nadrabiać zaległości w czytaniu i pisaniu
Na Dukanku trwam, waga leci w dół
Przez Święta ciut pojadłam i popiłam (a co!!!), waga ciut poszła do góry, ale już jest ok
No ale jutro Sylwek, więc waga pewnie znowu podskoczy
Ale co tam - Sylwek jest tylko raz w roku, więc trzeba zaszaleć ![]()
Teraz zabieram się za czytanie
Na szczęście przez ten okres świąteczny za dużo nie pisałyście, więc pewnie w miarę szybko się uwinę z zaległościami
Powodzonka dla wszystkich dukających ![]()
5 449 2010-12-30 15:18:06
widzę że ktos tu lubi wieprzowinki
nie wiem czy ci cos to da ,bo jest zakazana ale trzymam kciuki za ciebie:) a ty dzuma nie poddawaj się w końcu juz tyle schudlas i co chcesz to przepascic w kilka dni . Ja też mam doła ale jakos walczę ciężko mi jak cholera ale mam dosc wyglądac jak swinka chodz nie jestem aż tak gruba ale jednak się tak czuję mam bardzo duże cyki i cholernie grube uda a jeszcze do tego czuję sie jak stara baba zero jendrnosci skóra jak galareta i mam tego dosc chcę czuc się sexi
5 450 2010-12-30 15:18:27
a ja zrobiłam sobie mięso wieprzowe z przyprawami, czosnkiem cebula i zaprawiam serkiem wiejskim.. Chyba wieprzowina nie przeszkadza.. Jestem na końcu pierwszej fazy?
Oj, Kochana, no to zaszalałaś z tą wieprzowinką
Doktorek nakazuje nam zapomnieć o wieprzowince na czas stosowania dietki
Wcinaj kuraki, rybki i nabiałek
A o prosiaczku na razie zapomnij
A podczas I fazy to już tym bardziej ![]()
5 451 2010-12-30 15:21:25
I mam również świetny pomysł na śniadanie, lunch, lub kolację... plasterki szynki wieprzowej, posmarowane serkiem light i zawinięte:) pychota!!!
Hehehe
Tą szynkę wieprzową zamień na drobiową
Równie dobrze smakuje ![]()
5 452 2010-12-30 15:27:42
Dzięki kochane za słowa wsparcia! Być może dzięki Wam po Nowym Roku wrócę do diety, zwłaszcza, że po miesiącu obżerania sie wszystkim czym popadnie przytyłem tylko pół kg
No kurczę, Chłopaku - miesiąc rozpusty i tylko 0,5 kg więcej???? To my wszystkie przez same święta więcej przybrałyśmy!!!
Ruszaj do dzieła po Nowym Roku!! Jak widać Dukan Tobie służy, skoro tak fajnie się trzymasz
Zobacz, jak wrócisz do dietki, to z pewnością zgubisz zbędny balast
Do roboty, Chłopaku
Trzymamy za Ciebie kciuki ![]()
5 453 2010-12-30 15:35:58
Skarby moje
moja waga to nastoletnia 'analogiczna' (ze tak napisze
) żadna cyfrowa na baterie. Śmiem napisać, że ona do ważenia ludzkich półtusz
..a na kolacyje wciągnęłam Emilka 0% tłuszczu i 12,2% białka i sadzę smrodasy
odrazu lepiej
a paskudny mąż siedzi z boku i wcina mandarynki
zas moja mama upiekła podkład na tort makowy.. ratunku!
Hej Jagodowa
Witam Cię serdecznie po mojej absencji
Nie było mnie jakiś czas (szaleństwo świąteczne) ![]()
Wagą się nie przejmuj - to na 100% zatrzymanie wody w organizmie
Ja też tak czasami mam
A później stabilizuje się i spada w dół
Także spoko luzik, to zaraz minie ![]()
Ech, ten Twój mężuś to faktycznie "paskuda"
Tak kusić "wygłodzoną" kobietę
Ale możesz Mu się "słodko" zrewanżować - zaserwuj sobie mega porcję proteinek i .... zagazuj całe mieszkanie
:D Zobaczymy, czy tak bardzo do śmiechu Mu będzie
A do tego zaserwuj dodatkowo swojemu bokserkowi odpowiednie żarełko, co by Tobie "tempa" dotrzymał i dalej jazda
:D Taka zadyma to naprawdę świetna zemsta za te mandarynki
:D
A tort makowy sobie odpuść - mak w zęby włazi i mało seksownie wtedy wyglądamy
A tego nie chcemy, prawda?? ![]()
Buziaki ![]()
5 454 2010-12-30 16:00:28
Polecam Tobie również rosołek na mięsie wieprzowym, bez makaronu rzecz jasna, ale z dużą porcją natki pietruszki:)
promowanie i polecanie mięsa wieprzowego jest niewskazane tu na forum, czemu to ma służyć ? irytuje mnie to , my jesteśmy na diecie dukana, nie na innej, na niej nie wolno mięsa wieprzowego , a ty ciągle z uśmiechem na ustach ględzisz i ględzsz swoje, my szukamy tu wsparcia , a nie zniechęcenia,
5 455 2010-12-30 16:04:31
Witam wszystkich z tego forum jetem tu nowa.A od 01.01.11 zaczynam dietke DUKANA jutro wybieram sie na zakupy aby miec wszystko w lodowce.po dziecku nie daje rady zrzucic ty wstretnych kilogramow troche sie boje ze niepodolam tej diecie bo mam w planach 25 kilo do wywalenia zemnie moze doradzicie jak sie do tego moge dobrze zbrac dzieki podrawiam ![]()
![]()
5 456 2010-12-30 16:10:02
Hadeska86 napisał/a:Polecam Tobie również rosołek na mięsie wieprzowym, bez makaronu rzecz jasna, ale z dużą porcją natki pietruszki:)
promowanie i polecanie mięsa wieprzowego jest niewskazane tu na forum, czemu to ma służyć ? irytuje mnie to , my jesteśmy na diecie dukana, nie na innej, na niej nie wolno mięsa wieprzowego , a ty ciągle z uśmiechem na ustach ględzisz i ględzsz swoje, my szukamy tu wsparcia , a nie zniechęcenia,
Hej Diamenciku ![]()
No właśnie też zauważyłam, że koleżanka Hadeska cały czas promuje na forum wieprzowinkę.... Hm.... nie wiem, o co tu chodzi? Dziewczyno, daj spokój z tą świninką
My nie jadamy takiego mięska - wolimy kurczaczki i chudą wołowinkę
To tak
Świnince mówimy stanowcze NIE!! Tak więc albo to zaakceptujesz, albo odpuść sobie dietę Dukana... Na wieprzowince złamiesz zasady określone w tej diecie, a nie o to przecież chodzi. Spróbuj może faktycznie tej dietki, na której jada się mięso wieprzowe i inne tłuste pokarmy, skoro tak je uwielbiasz ![]()
5 457 2010-12-30 16:14:12
effunia - przede wszystkim dobrze wczytaj się w forum, bo na kilku ostatnich stronach jest mały zamęt odnośnie mięsa wieprzowego, jest zakazane i zapamiętaj to, nie daj się omamić... ktos tu nam lekko miesza, ale mamy nadzieję, że nikt się nie pomyli... a ten, kto objada się wieprzowinką nie jest na naszej dietce, więc pewnie to jakieś chuderlaki pisują... no i powodzenia im...
zaopatrz się przede wszystkim w otręby: owsiane i pszenne; ryby każdego rodzaju w każdej postaci, oczywiście bez oleju itp. kuraki - podstawa nad podstawami, najlepiej piersiaczek i trochę nabiału, czyli jaja, z zółtkiem do dwóch sztuk dziennie, białka ile wlezie, serki do 3% tł. 5 % węglowodanów i hejaaaa
POWODZENIA!!
pytaj na bieżąco bądź szukaj na forum, sporo informacji jest
5 458 2010-12-30 16:16:17
Witam wszystkich z tego forum jetem tu nowa.A od 01.01.11 zaczynam dietke DUKANA jutro wybieram sie na zakupy aby miec wszystko w lodowce.po dziecku nie daje rady zrzucic ty wstretnych kilogramow troche sie boje ze niepodolam tej diecie bo mam w planach 25 kilo do wywalenia zemnie moze doradzicie jak sie do tego moge dobrze zbrac dzieki podrawiam
Witaj Kobietko ![]()
Cieszymy się bardzo, że do nas dołączasz
Z nami na pewno dasz radę
Dziewczyny z tego forum pogubiły już takie balasty, o których piszesz, a więc Ty też to zgubisz
Pomożemy i będziemy Cię wspierać
Wcinaj dużo kuraków, ich cycków, rybek i nabiału (takiego do 3% tłuszczu). Dietka na początku może wydawać się trudna do opanowania, ale wierz mi - wcale tak nie jest
A kiloski lecą w dół w całkiem niezłym tempie
Jakbyś miała jakiś problem - pisz - pomożemy ![]()
Trzymaj się
Życzymy powodzenia ![]()
5 459 2010-12-30 16:22:56
effunia - przede wszystkim dobrze wczytaj się w forum, bo na kilku ostatnich stronach jest mały zamęt odnośnie mięsa wieprzowego, jest zakazane i zapamiętaj to, nie daj się omamić... ktos tu nam lekko miesza, ale mamy nadzieję, że nikt się nie pomyli... a ten, kto objada się wieprzowinką nie jest na naszej dietce, więc pewnie to jakieś chuderlaki pisują... no i powodzenia im...
zaopatrz się przede wszystkim w otręby: owsiane i pszenne; ryby każdego rodzaju w każdej postaci, oczywiście bez oleju itp. kuraki - podstawa nad podstawami, najlepiej piersiaczek i trochę nabiału, czyli jaja, z zółtkiem do dwóch sztuk dziennie, białka ile wlezie, serki do 3% tł. 5 % węglowodanów i hejaaaaPOWODZENIA!!
pytaj na bieżąco bądź szukaj na forum, sporo informacji jest
witajcie dukaneczki! szczególnie należy przywitać naszą nową effunie...zaczynaj a na pewno efekty będą...wkurza mnie Hadeska nie wiadomo skąd się wzięła ...obserwuję to co pisze od wczoraj...chyba robi to celowo...myślę ,że należy to zignorować...
5 460 2010-12-30 16:37:26
Lubię, lubię tę wieprzowinkę:) dziękuję, że trzymasz kciuki:):P