dzięx Dudzikowa ;p a ten jogurt grecki to jeden z naturalnych tylko taki gęstszy;] Ale kochane co zrobić z tym brzuchem bo on mi cholernie nie chudnie;p ????Jadła któraś otręby owsiane spożywcze produkowane przez Młyny w Stoisławiu? takie czerwone opakowanie 500 gram.....kurczę bo nie wiem czy dobre wybrałam....Ale jutro moje drogie robię dzień oczyszczania i tylko kefir....a w piąteczek zjem sobie jogurt z otrębami a na obiadek pierś i koniec....muszę schudnąć!!!!
5 136 2010-12-15 19:48:32
Podobne tematy
5 137 2010-12-15 19:50:45
Hej, ja dzis jade na samych proteinkach, nie lubie proteinowych dzionkow, zaczynam mies serdecznie dosc makreli hehe
ja od stycznia chyba sprobuje 1/1 bo kilka dni samych padlinek juz chyba nie wchodzi w gre, cos mi sie wydaje ze ja tego nie wytrzymam
wiec 1/1 mam nadzieje ze bedzie ok musze jeszcze troche zrzucic!
Robilam ta bulke z mikrofali i powiem Wam ze wyszla super naprawde polecam, robilam tez ferrero ale dla mnie sa srednie![]()
Madlen oby tak dalej gratuluje!!
Dudzikowa ja tez rajstopki i na to skarpetkia i tak trzese dupka hehe
Kochana, ja niewielką różnicę widzę u siebie między P a PW
jem warzywka, ale raczej w ograniczonych ilościach... jakoś nie mam wielkiej ochoty na ich więcej... tak dla urozmaicenia smaku no i dla witaminek wsuwam
jakoś mi nie przeszkadza padlinka i same proteinki... a z czasem, będę chciała przejść na, jak to było, 7/3 czy coś takiego, jak będę przechodzić, to sprawdzę dokładnie
chodzi o to, że mam taką budowę a nie inną i jak już zrzucę sporo, będę chciała chudnąć jeszcze od pasa w dół, a góra niech nie będzie tykana... jest takie wyjście, prawda? dobrze przeczytałam w książeczce ? ![]()
a jak tę bułkę w mikrofali robicie? na 4 min na ogólnym grzaniu? bo ja się jeszcze nie odważyłam, jak dotąd robię sobie w naczyniu żaroodpornym w piekarniku ![]()
hej, dziewczyny, co Wy się tak warstwujecie? jakie rajstopki, jakie skarpetki?? trzęsienie dupką? suuper
i o to chodzi, przecież mamy się schładzać, by szybciej chudnąć
ja dzisiaj w samych spodniach, bez warstw ocieplaczy ![]()
flaczki były pyszne!!!!! że też ja dopiero teraz na to wpadłam - dzięki Wam oczywiście... ![]()
5 138 2010-12-15 19:50:45
hehe, 8 zobaczyłam dwa dni temu, dzisiaj zleciało jeszcze 0,5 kg
teraz też czekam na drugą 8, potem na 6,4 2 iiiii kolejną dziesiątkę, czyli 7, chociaż z 7,9999999
któraś wcześniej podała link z piękną tunikąja też taką chcę!!!!!!!!! jest przepiękna!!!! i kupię ją sobie, kupię!!!! o ile jeszcze taka będzie
bo zakupu dokonam za jakieś 15 kg
ufam, że na przyszłe święto wielkanocne już właśnie w podobnym stroju wystąpię bez wahania...
wyznacz sobie teraz cel 85, póżniej 80, będzie prościej i tak bliskie do osiągnięcia, ja teraz dążę do 77, póżniej do 74, a z 74 jak już bliziutko do 70
5 139 2010-12-15 19:52:28 Ostatnio edytowany przez maddlen (2010-12-15 19:53:33)
dzięx Dudzikowa ;p a ten jogurt grecki to jeden z naturalnych tylko taki gęstszy;] Ale kochane co zrobić z tym brzuchem bo on mi cholernie nie chudnie;p ????Jadła któraś otręby owsiane spożywcze produkowane przez Młyny w Stoisławiu? takie czerwone opakowanie 500 gram.....kurczę bo nie wiem czy dobre wybrałam....Ale jutro moje drogie robię dzień oczyszczania i tylko kefir....a w piąteczek zjem sobie jogurt z otrębami a na obiadek pierś i koniec....muszę schudnąć!!!!
tak, ja jadam takie otręby...
a jest jakieś znaczenie i ważne różnice w takich czy innych? bo ja niby oglądałam, czy są różnice w węglowodanach itp ale chyba nie było znaczących, kupuję jakie akurat wpadną mi w ręce ![]()
uważasz że na głodzie szybciej schudniesz? nie wiem, czy to dobry pomysł, nie powinnaś chodzić głodna... przecież sama ta dieta, to jakby oczyszczanie, a poza tym, oczyszczaj się maksymalną ilością wody...
5 140 2010-12-15 19:54:19
Ulaloca napisał/a:Hej, ja dzis jade na samych proteinkach, nie lubie proteinowych dzionkow, zaczynam mies serdecznie dosc makreli hehe
ja od stycznia chyba sprobuje 1/1 bo kilka dni samych padlinek juz chyba nie wchodzi w gre, cos mi sie wydaje ze ja tego nie wytrzymam
wiec 1/1 mam nadzieje ze bedzie ok musze jeszcze troche zrzucic!
Robilam ta bulke z mikrofali i powiem Wam ze wyszla super naprawde polecam, robilam tez ferrero ale dla mnie sa srednie![]()
Madlen oby tak dalej gratuluje!!
Dudzikowa ja tez rajstopki i na to skarpetkia i tak trzese dupka hehe
Kochana, ja niewielką różnicę widzę u siebie między P a PW
jem warzywka, ale raczej w ograniczonych ilościach... jakoś nie mam wielkiej ochoty na ich więcej... tak dla urozmaicenia smaku no i dla witaminek wsuwam
jakoś mi nie przeszkadza padlinka i same proteinki... a z czasem, będę chciała przejść na, jak to było, 7/3 czy coś takiego, jak będę przechodzić, to sprawdzę dokładnie
chodzi o to, że mam taką budowę a nie inną i jak już zrzucę sporo, będę chciała chudnąć jeszcze od pasa w dół, a góra niech nie będzie tykana... jest takie wyjście, prawda? dobrze przeczytałam w książeczce ?
a jak tę bułkę w mikrofali robicie? na 4 min na ogólnym grzaniu? bo ja się jeszcze nie odważyłam, jak dotąd robię sobie w naczyniu żaroodpornym w piekarnikuhej, dziewczyny, co Wy się tak warstwujecie? jakie rajstopki, jakie skarpetki?? trzęsienie dupką? suuper
i o to chodzi, przecież mamy się schładzać, by szybciej chudnąć
ja dzisiaj w samych spodniach, bez warstw ocieplaczy
flaczki były pyszne!!!!! że też ja dopiero teraz na to wpadłam - dzięki Wam oczywiście...
jest taka możliwość, 7/3 czy 5/2 dla dziewczyn chcących schudnąć w udach i biodrach
5 141 2010-12-15 19:57:25
no właśnie, więc w miarę dobrze zrozumiałam i zapamiętałam i nie mogę doczekać się kiedy się na taki styl przerzucę, bo kiedy rozpocznę takie roszady, będzie to oznaczało, że już wyglądam suuuper ![]()
5 142 2010-12-15 20:04:32
dzięx Dudzikowa ;p a ten jogurt grecki to jeden z naturalnych tylko taki gęstszy;] Ale kochane co zrobić z tym brzuchem bo on mi cholernie nie chudnie;p ????Jadła któraś otręby owsiane spożywcze produkowane przez Młyny w Stoisławiu? takie czerwone opakowanie 500 gram.....kurczę bo nie wiem czy dobre wybrałam....Ale jutro moje drogie robię dzień oczyszczania i tylko kefir....a w piąteczek zjem sobie jogurt z otrębami a na obiadek pierś i koniec....muszę schudnąć!!!!
lala
musisz dużo jeść naprawde dużo ale dozwolonych rzeczy
na sniadanie machnij serek wsiurski 3% i pol makreli na drugie sniadanie kefir 0% i 20 dag wędlinki z jakiegos ptica ,na obiadek sieknij udka w bez skórki pieczony w jogo zero musztardy trochę i przypraw zioła cytryna i do piekarnika pycha na drugi obiad filet z wody w kostce i jakas maślanka na kolacje to czego nie jadłaś wędzone udo albo drugą połówkę makreli i jajko na twardo zapeniam ze brzunio pełne jak tak wytrzymasz 5 dni to obiecuje że dupcia schudnie do tego pamiętaj ze dwa litry wody jakąś herbę jeszcze i kawusię a zobaczysz sama efekty ![]()
buźka
5 143 2010-12-15 20:16:40
Dudzikowa ja to Cię kocham Ty mnie zawsze tak cudnie podbudowujesz;****** Ja też jak dziś czytałam skład to różnią się może o 2 czy 3 kalorie więc spoksik;] Martwi mnie tylko fakt że coś ostatnio nie chudnę cholerka;/
5 144 2010-12-15 20:21:51
maddlen
jeżeli chodzi o herbaty owocowe- to większość z Herbapolu jest owocowa a nie aromatyzowana...
Jeżeli chodzi o Liptona to tylko te w piramidkach są prawdziwie z suszu...
Dilmach jest aromatyzowany...
Teekane ma herbaty z suszu- niearomatyzowane... na zimowe wieczorki polecam Winter Time jest pycha!
5 145 2010-12-15 20:39:02
hehe, 8 zobaczyłam dwa dni temu, dzisiaj zleciało jeszcze 0,5 kg
teraz też czekam na drugą 8, potem na 6,4 2 iiiii kolejną dziesiątkę, czyli 7, chociaż z 7,9999999
któraś wcześniej podała link z piękną tunikąja też taką chcę!!!!!!!!! jest przepiękna!!!! i kupię ją sobie, kupię!!!! o ile jeszcze taka będzie
bo zakupu dokonam za jakieś 15 kg
ufam, że na przyszłe święto wielkanocne już właśnie w podobnym stroju wystąpię bez wahania...
kupiłam sobie podobną tunikę jak byłam w ciąży, co by mi nic nie wychodziło,ale w ciąży nosiłam do tego spodenki oczywiście.I ostatnio myślę sobię a zobaczymy jak w niej wyglądam i co szczena mi samej opadła założyłam do niej tylko leginsy i wyglądałam świetnie...co by się nie chwalić ![]()
5 146 2010-12-15 20:41:08
kurczę i na serio jak tyle zjem to schudnę kurcze nie wiem czy tyle pomieszcze ale brzmi to całkiem fajnie;p
5 147 2010-12-15 20:43:35
kurczę i na serio jak tyle zjem to schudnę kurcze nie wiem czy tyle pomieszcze ale brzmi to całkiem fajnie;p
hahha uwierz mi ze sama byłam w dupie szczerze mówiąc jak przysżlo mi tyle jeśc ,ja w mordę tyle tygodniowo nie jadłam co na tej diecie dziennie
a tu ciach kg i nastepny kg a teraz kiecka kozaczki i szaleję po mieście hahahah
buźka
5 148 2010-12-15 20:46:21
wiecie co ja niby jem jak pisze dudzikowa...no może nie aż tyle,ale czasem mam wyrzuty ,że za dużo...porąbało mnie na maxa hahahaa
5 149 2010-12-15 20:52:30
To może i racja że tak trzeba jeść a ja tu się zazwyczaj głodziłam bo myślałam że będzie lepszy efekt;p
5 150 2010-12-15 20:58:31
cześć dziewczyny jestem nowa i też jestem na tej diecie Dukana dowiedziałam sie od siostry i bratowej one schudły na tej diecie ok 9kg tyle ile chciały
teraz na mnie kolej 11miesiecy temu urodzilam córeczke i troszke sie zaniedbałam mam nadzieje ze i mi uda sie schudnac na tej diecie a przyznam ze kocham jesc slodycze chleb ziemniaki wszystko co zabronione;)
na diecie jestem juz 8 dzień na 1 fazie i jak narazie schudłam 3kg ważyłam 63kg teraz waże 60kg przy wzroście 159cm ale bardzo bym chciala ważyc jak kiedys ok 50-52kg
najgorzej sie boje świat sa za tydzień prawie i bedzie ciezko
Czuje sie dobrze raz zdarzyło mi sie zasłabnac idac do toalety ;(
5 151 2010-12-15 20:59:31
Dzuma ja mam tak samo tez troche sie głodze bo wydaje mi sie ze szybciej schudne
5 152 2010-12-15 21:28:57
Hej Dziewczyny, Chciałam się coś poradzić u nieco mądrzejszych kobitek ![]()
Jestem w II fazie, jak myślicie mogę zacząć I faze od nowa, przyspieszy schudnięcie choć troszkę?
Sylwester tuż tuż i pełno zawiłych osób, które tylko czekają żeby zobaczyć ile schudłam, zależy mi na delikatnym przyspieszeniu, a pożniej od nowa II faza ![]()
Pozdrawiam
5 153 2010-12-15 21:40:12
Hej Dziewczyny, Chciałam się coś poradzić u nieco mądrzejszych kobitek
Jestem w II fazie, jak myślicie mogę zacząć I faze od nowa, przyspieszy schudnięcie choć troszkę?
Sylwester tuż tuż i pełno zawiłych osób, które tylko czekają żeby zobaczyć ile schudłam, zależy mi na delikatnym przyspieszeniu, a pożniej od nowa II faza
Pozdrawiam
Kochana to nie jest najlepszy pomysł nawet powiem że bardzo zły bo każda kolejna nowo rozpoczęta dieta uodparnia nasz organizm i w rezultacie będziesz chudła wolniej...Niestety musisz teraz już wytrzymać i iść takimi etapami jakie każe Dukan....
5 154 2010-12-15 21:42:12
Hej Dziewczyny, Chciałam się coś poradzić u nieco mądrzejszych kobitek
Jestem w II fazie, jak myślicie mogę zacząć I faze od nowa, przyspieszy schudnięcie choć troszkę?
Sylwester tuż tuż i pełno zawiłych osób, które tylko czekają żeby zobaczyć ile schudłam, zależy mi na delikatnym przyspieszeniu, a pożniej od nowa II faza
Pozdrawiam
no nie to zebym była jakimś specem
ale może lepiej w doktorkowe metody nie wnikac jeszcze sobie niepotrzebnie krzywde zrobisz ,po prostu mysle że powinnaś wykluczyc wszystkie odbiegi czyli tak jak w pierwszej fazie ale nie przeginaj
buźka i pwodzenia żeby wszystkim szczeny opadły ![]()
5 155 2010-12-15 21:50:16
ej laski kurczę no jak przeżyć święta żeby nie zgrzeszyć jak wy to zrobicie??????
5 156 2010-12-15 21:53:17
ej laski kurczę no jak przeżyć święta żeby nie zgrzeszyć jak wy to zrobicie??????
zrób swój pasztet z kurczaków z cebulą jest wypas zrob sobie rybe w galarecie albo kuraka w galarecie zrób swój bigos z kielbaską drobiową jakies ciacho upiecz chlebek i da radę
buźka
5 157 2010-12-15 22:10:17
hej, hej! Nie wyobrażam sobie, żebym miała nie zjeść chociaż jednego ociekającego tłuszczem i obrzydliwie pysznego pieroga z kapustą i grzybami od mojej babci. Bez reszty wigilijnych potraw jakoś przeżyję, ale pierogi to "must eat" tego wieczoru! Chyba miałabym doła przez całe święta albo i dłużej, gdybym ich nie zjadła. Do tego na pewno zrobię bigos i dietetyczny piernik. Duuużo piernika. Lepiej nagrzeszyć większą ilością otrębów niż pełnymi cukru i tłuszczu pysznościami z wigilijnego menu.
) Fajnie, że chudnę. Fajnie, że rozmiar 44 zamieniłam na 40, ale nie dam się zwariować!
Pozdrawiam Was serdecznie! ![]()
5 158 2010-12-15 22:10:21
Dudzikowa a miałaś kiedyś jakieś grzeszki że np. zjadłaś kebaba albo coś? jak to skutkowało na dietkę?
A i jeszcze takie czysto teoretyczne pytanko jakbym nie wytrzymała w święta i najadła się wszystkimi pysznościami i później wróciła na dietę od początku to co?
5 159 2010-12-15 22:14:24
ella53 gratuluję ![]()
Byłam na zakupach i wreszcie znalazłam chudy serek. Jest z mlekomy, nazywa sie emilki i ma tylko 0,3g tłuszczu. Ma konsystencje imperiału, tylko troszkę kwaśniejszy, ale najbardziej liczy sie te 0,3. Na święta upiekę sernik z niego ![]()
Któraś z Was pisała o podkrążonych oczach. Ja też mam ten problem, mój mąż mówi, że mam balkony jak cholera i nie bardzo wiem co z ty zrobić...
5 160 2010-12-15 22:24:11
dżuma
wiesz co co ja jadłam ,napewno nie jadłam otrąb niesty bo przez gardło nie mogły mi przejść ( dopiero inteligentnie wpadłam na pomysł co by je mielic ) alle i wtedy jakis szajs mi wychodzil z chleba doktorka więc tuczyłam nim okoliczne gołębie a one w niebo wzięte ,jadłam od choery mięca udka bez skówy pieczone gotowane wędzone ,wędline która nazywa sie wiejska z piersi indyka na tony serki wiejskie 3% serek homo 0% twaróg 0% mleko 0,5% i pełno ryyypppppppjak mój mąż mawia że najbardziej z rypppp lubi rypanie
nienawidziłam rybek ale sie przekonalam makrela wędzona ojessuuu mistrzostwo panga tilapia na parze i pieczona z ziołami albo w jogo ,"nóżki " z kurczaka , kiełbasę taka jak zwyczajna tylko z piersi indyczej piekłam w piekarniku pycha no i oczywiście maślanki kefiry jogo 0% ,nie jadłam jogobeeli light nie jadłam tych słodkości co doktorek dał przepisy bo stwierdziłam że jak zacznę to opiernicze wszystko a tego sie bałam
dopiero na 2 fazie papusiałam takie rzeczy no i jajka przeprosiłam się z jajkami ,jajecznica sadzone na miękko na twardo w różnych postaciach a jak mi było źle to kogiel mogiel ze słodzikiem i zółteczkami
ot i tyle chyba
kochana no to sporo tego jadlas ja mam menu podobne:)
5 161 2010-12-15 22:26:47
wiewiora9 napisał/a:Kochane widzę że wszystkie super pochudły gratulacje:) jestem pełna podziwu:) no a ja dzis wlazlam na WAGE A TU PATRZE 1,5 KILO MNIEJ W SUMIE TO JUŻ 2,5 KILO W 9DNI 1 FAZY
KOCHAM WAS:)
GRATULUJE WIEWIÓRECZKO!!!!!!!!!!!!!! JA TEŻ MAM DZIEŃ RADOŚCI BO ZOBACZYŁAM DZIŚ 8 ...UPRAGNIONE.
wkońcu znalazł się ktoś kto mi pogratulowal schudnięcia:) Dlaczego nikt nie lubi wiewiórki:(
5 162 2010-12-15 22:27:21
Kobiety czy którejś z was udało się tak poważnie nagrzeszyć podczas diety np. zjeść kebaba, pizze co wtedy się działo jak to z wagą było?
I czy np. jakbym w święta jadła normalnie czyli pochłaniała wszystkie pyszności i potem bym wróciła od początku do diety to co by się stało?
5 163 2010-12-15 22:47:50
Dzięki za odpowiedz ![]()
ktoś tu pisał co się stanie jak się delikatnie mówiąc "nażre" podczas Swiąt hihi!
Ja mam za sobą taki dzień, nagrzeszyłam sporo niestety, a na następny dzień jechałam dalej z dietą (II faza,cykl 1/1).
Mój organizm zareagował tak, że waga stanęła na ok 10 dni, na szczęście nie przytyłam ale szlag mnie trafiał, że chudne!
Myślę, że teraz gdyby nie to, że mąż wykupił bilety na bal Sylwestrowy też bym sobie pozwoliła na "małe" conieco podczas Świąt, w końcu to Święta, a że żołądek i tak jest już przykurczony to pocieszające jest to, że zamiast 15 pierogów zjadłabym z 3, a zamiast blachy ciasta max 2 kawałki ![]()
5 164 2010-12-15 22:58:56
to może nie grzeszyć ,bo szkoda czekania i nerw aż znowu waga ruszy...ja przez te swoje tygodnie udało mi się w ogóle nie grzeszyć ,z czego jestem duma
....nie wiem jak będzie dalej...nie grzeszyłam a też miałam zastój wagi... ![]()
5 165 2010-12-15 23:02:51
ella53 napisał/a:wiewiora9 napisał/a:Kochane widzę że wszystkie super pochudły gratulacje:) jestem pełna podziwu:) no a ja dzis wlazlam na WAGE A TU PATRZE 1,5 KILO MNIEJ W SUMIE TO JUŻ 2,5 KILO W 9DNI 1 FAZY
KOCHAM WAS:)
GRATULUJE WIEWIÓRECZKO!!!!!!!!!!!!!! JA TEŻ MAM DZIEŃ RADOŚCI BO ZOBACZYŁAM DZIŚ 8 ...UPRAGNIONE.
wkońcu znalazł się ktoś kto mi pogratulowal schudnięcia:) Dlaczego nikt nie lubi wiewiórki:(
WIEWIÓRECZKI SĄ SUPER I WSZYSCY JE LUBIĄ
![]()
5 166 2010-12-15 23:09:11
wiewiora9 ja też gratuluję takiego wyniku? jak Ty to kobieto robisz?????
5 167 2010-12-15 23:22:50
wiewióra buziak wielki i gratulacje
w końcu sukces hahaha ![]()
dżuma powiem tak 3 fazę zaczęłam bosko mianowicie zamówiłam pizze dla rodzinki hawajską bo uwielbiają a dla siebie pepperoni z dodatkowym serem ponieważ doktorek nie pozwala dopychac sie po jakimś czasie a uczta ma byc jednorazowa to co ? opieprzylam całą
hahahha skończyło sie takim rzyganiem za przeproszeniem ze pół nocy nie spałam
więc detox białko nastepnego odchamić sie i poprawic sobie nastrój ,po czym trzeciego dnia koleżanki wyciągneły mnie na chińczyka jesssuuuu jak ja lubię makaron sojowy i grzyby mun i krewetki pycha ...... skończyło się tak samo
więc chyba juz odzwyczaiłam się od smazonego ciężkiego papu teraz sobie jakiegos kartofelka wrąbię makaroni jakis i moja ukochana akszę waga na poczatku szalała w dół w góre w dół w góre ale teraz juz się ustabilizowało i powoli nawet na 3 chudnę więc jest git ![]()
5 168 2010-12-15 23:35:24
Hej dziewczyny o co chodzi z tym systemem 7/3 czy 5/2, może mnie któraś oświecić. Ja mam taką budowę, że dupsko jak stodoła, a uda jak Rejowskie dęby, góra i owszem ok. ale poniżej pasa chciała bym coś jeszcze zgubić.
Pewnie się wam nie przyznałam ale teraz jestem na systemie 4/3, czyli weekend warzywa i od poniedziałku padlina. Nie wiem czy to dobrze, ale u mnie to z warzywami zawsze kłopot, ogólnie nie przepadam.
5 169 2010-12-15 23:41:29
Hej dziewczyny o co chodzi z tym systemem 7/3 czy 5/2, może mnie któraś oświecić. Ja mam taką budowę, że dupsko jak stodoła, a uda jak Rejowskie dęby, góra i owszem ok. ale poniżej pasa chciała bym coś jeszcze zgubić.
Pewnie się wam nie przyznałam ale teraz jestem na systemie 4/3, czyli weekend warzywa i od poniedziałku padlina. Nie wiem czy to dobrze, ale u mnie to z warzywami zawsze kłopot, ogólnie nie przepadam.
wiesz co to chyba nie dobrze że tak kombinujesz z tym systemem bo to chodzi o systematycznie jedzenie witamin naturalnych jak nie mozesz warzyw to chociaz soki pij warzywne wielowarzywne i staraj się jednak utrzymać 3/3 5/5 albo 1/1 bo zacznie się niepotrzebnie cuścik albo wlosy lecieć albo nery boleć czy osłabienie pewnie doktorek nie bez kozery jakos to opracował na przemian ![]()
buźka
5 170 2010-12-15 23:43:28
Dudzikowa a na II fazie też grzeszyłaś?
5 171 2010-12-15 23:46:12 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-12-15 23:48:48)
Pytacie co robić jak się nagrzeszy.
Pamiętam, że czytałam coś o liczeniu kalorii. Wydaje mi się, że Duken pisał, że jak się już nagrzeszy to do końca dnia trzeba liczyć kalorie, a następny dzień normalny trybem. Ja jak się na coś skuszę to za karę pozwalam sobie tylko 1000 kcal i jak dzień pochodzę głodna to odrazu pojmuję wyższość Dukienowskiej diety nad liczeniem kalorii.
5 172 2010-12-15 23:52:44
Pytacie co robić jak się nagrzeszy.
Pamiętam, że czytałam coś o liczeniu kalorii. Wydaje mi się, że Duken pisał, że jak się już nagrzeszy to do końca dnia trzeba liczyć kalorie, a następny dzień normalny trybem. Ja jak się na coś skuszę to za karę pozwalam sobie tylko 1000 kcal i jak dzień pochodzę głodna to odrazu pojmuję wyższość Dukienowskiej diety nad liczeniem kalorii.
a w jaki sposób Ty grzeszysz np.?
5 173 2010-12-16 00:04:29
dżuma o co Ci chodzi z tymi grzechami
jak coś za Tobą chodzi to opierdziel tabliczke czekolady ,albo sie spij potem 5 dni bialka i go dalej ![]()
buźka
5 174 2010-12-16 00:05:57
Dobra już przestaję;] Mam ochotę na coś dobrego po prostu ale się tak łatwo nie poddam;]
5 175 2010-12-16 00:10:27
proszę o pomoc!!! byłam od połowy lipca do połowy pażdziernika na tej diecie (chociaż nie do końca stosowałam sie do wszystkich zaleceń) i z 73kg schudłam do 67kg...przerwałam dietę na drugim etapie i w ciągu tego czasu znów przytyłam do 73kg....czy mogę zacząć dietę od początku???Jeśli tak to czy w czasie swiąt będę mogła przez te trzy dni pofolgować sobie troszkę i powrócić znowu???Nie mogę czekać na okres poświąteczny bo do tego czasu przytyję jeszcze z 5kg...co mam teraz zrobić by choć trochę pozbyć sie tej nadwagi bo źle się czuję ...
5 176 2010-12-16 00:20:28
dżuma poważnie nie ma co się katować ,albo coś sobie upichcij doktorka ,albo zgrzesz i odwyk bo tak to tylko sie nakręcasz ,pewnie że popelnialam grzeszki jakies albo wódkę chlapnęłam albo przed okresem czekoladę opierdzielilam w 2 fazie ale raczej przestrzegalam diety
Basia powiem tak no ta diete musisz utrwalic bo jak po kazdej będzie jojo ,proponuje wrócic kiedy my z większością zaczynamy od początku faze 1 czyli po nowym roku ,jak przegniesz i przytyjesz po świetach to juz my Cię tu przestawimy i z nami schudniesz piękna do wakacji że ho ho
nie ma zlotego środka chudniesz kiedy chcesz i tak dalej ....:) jakby był to nie byloby tego forum ,a w styczniu zapraszamy w nasze szeregi ![]()
pozdrawiam
5 177 2010-12-16 00:24:07
Hej kobieteczki ![]()
Zła jestem.. a raczej jest mi przykro.. Widzialam dzis na zakupach karpie... mase męczonych karpi, ktore byly bezposrednio po wylowieniu wrzucane do plastikowych worów, bez wody.. I umierały tam.. przy kasach leciala im z pyszczków krew.. MASKAKRA
Święta za pasem i okazuje sie po raz kolejny, że chcescijaństwo XXI wieku to mord, przelewanie krwi i przede wszystkim brak humanitaryzmu! Ponieważ nie chodzi tu tylko o nieszczesne karpie..
Zamiast cieszyc sie, plakać mi się chce..
dudzia! 5 z przodu?
WOOOW strasznie sie ciesze, z twojego sukcesu
haha dobre to o twoim ślubnym pijącym Yerbe
Ja uwielbiam kawe, ale ta czasami juz na mnie nie dziala..
anka3miasto, hah
3mam Cię za słowo
Ania jaką/którą Yerbe pijesz? Ja popiłabym coś owocowego..
muchomorek, nie da sie będąc wege... Chyba, ze sprobowac na samych rybach, nabiale i jajkach? (bo w zasadzie ja na tym bazuję.. mało co jadam drobiu niestety)
maddlen, ja zanabyłam swoj sprzet w sklepie z kawami, cherbatami i akcesoriami.. Takie sklepy są w C.H.
ewka3 - piloty telewizyjne, no i nie daj boże piwo! ktore znikało by im z lodówki!
lumina...ja swieta spedze podobnie do Ciebie - swoj piernik, bigosik, jakies jajko,rybka i pierożki.. z barszczykiem (musze no!
)
5 178 2010-12-16 00:57:08
hej, hej! Nie wyobrażam sobie, żebym miała nie zjeść chociaż jednego ociekającego tłuszczem i obrzydliwie pysznego pieroga z kapustą i grzybami od mojej babci. Bez reszty wigilijnych potraw jakoś przeżyję, ale pierogi to "must eat" tego wieczoru! Chyba miałabym doła przez całe święta albo i dłużej, gdybym ich nie zjadła. Do tego na pewno zrobię bigos i dietetyczny piernik. Duuużo piernika. Lepiej nagrzeszyć większą ilością otrębów niż pełnymi cukru i tłuszczu pysznościami z wigilijnego menu.
) Fajnie, że chudnę. Fajnie, że rozmiar 44 zamieniłam na 40, ale nie dam się zwariować!
Pozdrawiam Was serdecznie!
ja też nie wyobrażam sobie ,żźe mogłabym teściowej zrobić przykrość nie spożywając na początek wigilii barszczu z uszkami, resztę prz4żyje i ona i ja , ale ten sam początek,, też bym miała doła , bo kobitkę uwielbiam, jestem z tych co trafiła mi się kobieta , co myśli tak jak ja, i fjanie,że rozmiar 44 zmienia mi się na 42
5 179 2010-12-16 01:00:44
proszę o pomoc!!! byłam od połowy lipca do połowy pażdziernika na tej diecie (chociaż nie do końca stosowałam sie do wszystkich zaleceń) i z 73kg schudłam do 67kg...przerwałam dietę na drugim etapie i w ciągu tego czasu znów przytyłam do 73kg....czy mogę zacząć dietę od początku???Jeśli tak to czy w czasie swiąt będę mogła przez te trzy dni pofolgować sobie troszkę i powrócić znowu???Nie mogę czekać na okres poświąteczny bo do tego czasu przytyję jeszcze z 5kg...co mam teraz zrobić by choć trochę pozbyć sie tej nadwagi bo źle się czuję ...
Według Dukana tę diete stosuje sie raz.W praktyce jest jednak troszke inaczej.Znam kilka osób,które ponownie podchodzą do tej diety.Oczywiście z różnych powodów.Ja sama od nowego roku zrobie sobie drugie podejście.Możliwe jest,ze poraz drugi waga bedzie spadała oporniej.Moja ciotka trzy razy juz stosowała tę dietę i z całkiem niezłym skutkiem.Wszystko zależy od organizmu.W każdym razie mozesz spróbować.Co do świątecznych grzeszków...oczywiście,że możesz pofolgować.Przecież nie masz kata nad soba.Twój organizm jest w Twoich rękach.Jednak musisz sie liczyc z tym,że waga powędruje do góry lub zatrzyma sie na jakiś czas.Jeżeli przwidujesz świąteczna rozpuste,a nie chcesz przygotować sobie potrzaw dukanowskich,to po świetach trzeba sobie zastosować zdecydowanie więcej białka-taki detoks ![]()
5 180 2010-12-16 01:05:52
ella53 gratuluję
Byłam na zakupach i wreszcie znalazłam chudy serek. Jest z mlekomy, nazywa sie emilki i ma tylko 0,3g tłuszczu. Ma konsystencje imperiału, tylko troszkę kwaśniejszy, ale najbardziej liczy sie te 0,3. Na święta upiekę sernik z niego
Któraś z Was pisała o podkrążonych oczach. Ja też mam ten problem, mój mąż mówi, że mam balkony jak cholera i nie bardzo wiem co z ty zrobić...
niebieskooka, też mi się wydaje ,że mam podkrążone oka, trochę mnie to martwi, może za mało wody, może mam za dużo już lat, i na prezent chcę od męża zestaw z la roche , taki super, na blizny sprawdził się 100000%,a ile schudłaś, i ile masz lat , bo t też ważne, ja schudłą 6kg, i te cienie mnie drażnią, takie mam wrażenia, koleżanka powiedział ,że zajebiście wyglądam, ąle ja sam widzę ,że nie
5 181 2010-12-16 01:17:57
ella53 napisał/a:wiewiora9 napisał/a:Kochane widzę że wszystkie super pochudły gratulacje:) jestem pełna podziwu:) no a ja dzis wlazlam na WAGE A TU PATRZE 1,5 KILO MNIEJ W SUMIE TO JUŻ 2,5 KILO W 9DNI 1 FAZY
KOCHAM WAS:)
GRATULUJE WIEWIÓRECZKO!!!!!!!!!!!!!! JA TEŻ MAM DZIEŃ RADOŚCI BO ZOBACZYŁAM DZIŚ 8 ...UPRAGNIONE.
wkońcu znalazł się ktoś kto mi pogratulowal schudnięcia:) Dlaczego nikt nie lubi wiewiórki:(
lubisz być w centrum uwagi, mi też nikt nie gratulował zgubienia 1oogr, ale trwam, to nie znaczy ,że nikt cię nie lubi
5 182 2010-12-16 01:19:49
to może nie grzeszyć ,bo szkoda czekania i nerw aż znowu waga ruszy...ja przez te swoje tygodnie udało mi się w ogóle nie grzeszyć ,z czego jestem duma
....nie wiem jak będzie dalej...nie grzeszyłam a też miałam zastój wagi...
a ja ella nagrzeszyłam dziś, i zobaczę jutro czym mi się waga odpłaci
5 183 2010-12-16 01:26:48
ewka3 napisał/a:Hej dziewczyny o co chodzi z tym systemem 7/3 czy 5/2, może mnie któraś oświecić. Ja mam taką budowę, że dupsko jak stodoła, a uda jak Rejowskie dęby, góra i owszem ok. ale poniżej pasa chciała bym coś jeszcze zgubić.
Pewnie się wam nie przyznałam ale teraz jestem na systemie 4/3, czyli weekend warzywa i od poniedziałku padlina. Nie wiem czy to dobrze, ale u mnie to z warzywami zawsze kłopot, ogólnie nie przepadam.wiesz co to chyba nie dobrze że tak kombinujesz z tym systemem bo to chodzi o systematycznie jedzenie witamin naturalnych jak nie mozesz warzyw to chociaz soki pij warzywne wielowarzywne i staraj się jednak utrzymać 3/3 5/5 albo 1/1 bo zacznie się niepotrzebnie cuścik albo wlosy lecieć albo nery boleć czy osłabienie pewnie doktorek nie bez kozery jakos to opracował na przemian
buźka
srry dudzikowa, ale doktorek pisze,że jak dziewczę chce stracić tylko w udach i w bioderach, to najlepszy system 5/2 lub 7/3, tak pisze edoktorek, dieta dłuższa ale lepsze efekty dla typu gruszka
5 184 2010-12-16 01:35:48
jeszcze tak długo tu nie zaglądałam , więc dobranoc, kolorowych snów, i rankiem 1kg mniej , całuski, dla wiewiórki i nowiutkich też
5 185 2010-12-16 08:00:55 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-12-16 08:31:23)
dudzikowa napisał/a:ewka3 napisał/a:Hej dziewczyny o co chodzi z tym systemem 7/3 czy 5/2, może mnie któraś oświecić. Ja mam taką budowę, że dupsko jak stodoła, a uda jak Rejowskie dęby, góra i owszem ok. ale poniżej pasa chciała bym coś jeszcze zgubić.
Pewnie się wam nie przyznałam ale teraz jestem na systemie 4/3, czyli weekend warzywa i od poniedziałku padlina. Nie wiem czy to dobrze, ale u mnie to z warzywami zawsze kłopot, ogólnie nie przepadam.wiesz co to chyba nie dobrze że tak kombinujesz z tym systemem bo to chodzi o systematycznie jedzenie witamin naturalnych jak nie mozesz warzyw to chociaz soki pij warzywne wielowarzywne i staraj się jednak utrzymać 3/3 5/5 albo 1/1 bo zacznie się niepotrzebnie cuścik albo wlosy lecieć albo nery boleć czy osłabienie pewnie doktorek nie bez kozery jakos to opracował na przemian
buźkasrry dudzikowa, ale doktorek pisze,że jak dziewczę chce stracić tylko w udach i w bioderach, to najlepszy system 5/2 lub 7/3, tak pisze edoktorek, dieta dłuższa ale lepsze efekty dla typu gruszka
Przejrzałam książkę, owszem jest w niej wzmianka o systemie dla osób z budową typu gruszka.
Wygląda to tak 2 P i 5 PW, albo 3 P i 7 PW, dotyczy to również osób z cellulitem. Niestety tym systemem się wolniej chudnie.
Diiament ja stosuję 4 P na 3 PW, czyli mniej warzyw i o tym pisała Dudzikowa.
Nie znalazłam na razie nic na temat liczenia kalorii w przypadku grzeszków. Ja korzystałam z książki w białej okładce a ta, którą przysłała mi Isztar (jeszcze raz dziękuję) jest trochę inna. Jest w niej dość dużo na temat ćwiczeń i wychodzi na to, że te które ja stosuję są ok.
Któraś pytała o kolejne podejście do diety i czy za drugim razem się chudnie wolniej. Niestety w moim przypadku to prawda, spadek wagi jest o 50% mniejszy.
A teraz o mojej wstrętnej wadze. Dziś znowu w górę o całe pół kilo. Mam dni padlinki a wsunęłam wczoraj 3 pomidory koktajlowe, wiecie te , które leżały sobie w lodówce i wołały: "zjedz nas". Jak tak dalej pójdzie to nie osiągnę celu do Wielkanocy.
Dżuma pytała w jaki sposób ja grzeszyłam. Przy pierwszym stosowaniu diety zdarzyło mi się tylko raz na zabawie walentynkowej, no i sporo tego było, szczęściem nic słodkiego. Z wagą nie było po tej wpadce zbytnich problemów, ale niestety organizm dostał tłuszcz i cukier, więc po paru dniach zaczął się o niego upominać potężnym bólem głowy. Musiałam przyznać, że nie warto.
Obecnie moje najczęstsze grzeszki to gdy gotuję coś rodzince odruchowo posmakuję, no i zdarzyło mi się wypić parę drinków z colą Lahti jak pierwszy raz mi padł laptop. Teraz jednak tak skrupulatnie nie analizuję tych grzeszków, bo mniej mam do zrzucenia i uważam, że parę tygodni nie zrobi różnicy.
Rozważałam nawet, żeby na święta wejść w fazę utrwalania i zostawić te trzy kilo na później, ale jakoś szkoda mi czasu.
5 186 2010-12-16 09:03:34
jesli chodzi o odchudzenie niektórych partii to a i owszem ,ale chodziło mi o to zeby nie przegiąc w którąś stronę ,szczerze mówiąc nie wyobrazam sobie ze dieta koncentruje się na któryś partiach ciala tylko leci wolniej ale z całości ,a uwierzcie mi już różne cuda próbowąłam
nie widzę oczywiście przeciwwskazań żeby spróbować tylko wszystko z umierem uwarzać na witaminy żeby organizm wszystko dostawał co potrzebne i tyle , osobiście ani nie próbowałam ani nie znam nikogo kto by stosował taki system tej diety więc decyzję jak zawsze podjąc musicie same
a co myślicie żeby uczcić przekroczenie 200 stronki jakimś wierszykiem ???:):):):) niecha każda wymyśli cos o dziewczynach które ciagle są na forum
no aż grzech żeby tak 200 bez echa ![]()
buźka
5 187 2010-12-16 09:37:49
jesli chodzi o odchudzenie niektórych partii to a i owszem ,ale chodziło mi o to zeby nie przegiąc w którąś stronę ,szczerze mówiąc nie wyobrazam sobie ze dieta koncentruje się na któryś partiach ciala tylko leci wolniej ale z całości ,a uwierzcie mi już różne cuda próbowąłam
nie widzę oczywiście przeciwwskazań żeby spróbować tylko wszystko z umierem uwarzać na witaminy żeby organizm wszystko dostawał co potrzebne i tyle , osobiście ani nie próbowałam ani nie znam nikogo kto by stosował taki system tej diety więc decyzję jak zawsze podjąc musicie same
a co myślicie żeby uczcić przekroczenie 200 stronki jakimś wierszykiem ???:):):):) niecha każda wymyśli cos o dziewczynach które ciagle są na forumno aż grzech żeby tak 200 bez echa
buźka
Dudzikowa z tymi warzywami masz całkowitą rację. U mnie to jest tak, że kiedyś dawno temu ja i moja dwójka rodzeństwa byliśmy długo na diecie na wątrobę, niewolno było nam jeść surowych warzyw i wielu innych rzeczy. Mama zmieniła styl gotowania i tak już zostało. Chyba dlatego nie przepadam za warzywami. Muszę jednak przyznać, że na tej diecie jam ich i tak znacznie więcej niż kiedyś.
A swoją drogą to nie licząc diet odchudzających to i tak sporo ich w życiu przeszłam. Gdy karmiłam naszą najmłodszą latorośl to byłam na diecie bez białkowej TA TO JEST DOPIERO CIĘŻKA.
5 188 2010-12-16 10:03:02
kurczę, dochodząc do końca nowych postów już zapomniałam do jakich komentarzy chciałam dołożyć swoje 3 grosze ![]()
maddlen, a spróbuj może kupić sobie herbatkę - susz jakiś dobry - w herbaciarni...mnie zawsze raczą na korkach taką owocówką, tylko nie potrafię sobie przypomnieć nazwy, polecam np. zieloną jaśminową, pyszna jest też zielona z kwiatem lotosu tylko jak na razie nigdzie nie znalazłam w Polsce -ta herbata jest z Liptona, kuzynka ją z Francji przywiozła więc jak ktoś ma jakieś kontakty to ja się ładnie uśmiecham...
yerba... chyba dalej jej parzyć nie umiem, fakt, nie mam mate ale nie ma aż tak źle... co do ożywiania to przy sesji to nawet w pewnym momencie yerba odpada...
dżuma, ty to masz jak moja koleżanka, dla niej dieta kojarzy się z małą ilością jedzenia więc pisała do mnie czy zjadła wystarczająco a jak nie to trzeba ją było kopnąć w d**e, żeby zjadła więcej... jak jadłam tak jak pisała dudzikowa to w tydzień zeszło ponad 1,5 - 2 kg, nie mam swojego kajeciku przy sobie więc nie jestem pewna na 100...
stare przyzwyczajenia wracają... trochę zbłądziłąm ale jest już postęp... zdałam sobię sprawę z tego teraz dopiero : jak chodziłam na zakupy i nic nie potrafiłam sobie znaleźć z ciuchów (bo nie wszędzie mieli duże rozmiarówki) to zawsze na koniec lądowałam w jakiś sklepie i kupowałam sobie coś na pocieszenie - coś małego ale poprawiające humor... a we wtorek - myślać, że będzie już lepiej bo przecież rozmiar już mniejszy - też nie umiałam nic znaleźć bo albo mi się nie podobało, albo źle leżało itp i wylądowałam w markecie - na szczęście kupiłam sobie soczek marchewkowy i warzywa na zapiekanke... kurczę, nie mam zielonego pojęcia jak z tym walczyć bo robię to chyba w czasie ograniczonej poczytalności.....
wszystkim dziewczynom, które gubią -> GRATULUJE :*
5 189 2010-12-16 11:06:17
Dwieście stron nam już stuknęło
więc radością przepełnione wierszyk mały upleciemy
i cycuchów więcej zjemy
a do tego szklanka mleka by nas mocniej dziś natchnęło
jutro z wagi poleciało i kolejne dwieście wyklikało....
nie mam za grosz zdolności poetyckich, ale... mało gramatyczne i logiczne, ale chęci się liczą, cześć oddana ![]()
5 190 2010-12-16 11:07:30
pomóżcie mi! za dużo jest do czytania stron wiec moglo paść już takie pytanie ale prosze o odpowiedz!
czy w fazie uderzeniowej moge jesc: kabanosy, parówki i serki homogenizowane waniliowe(np.danio)??
5 191 2010-12-16 11:11:06
kabanosy - zbyt duża ilość tłuszczów, chyba w ogóle nie można, nie tylko na pierwszej fazie
parówki - tylko odtluszczone
serki do 3 % tłuszczu, więc na pewno nie danio, zbyt dużo tłuszczu i węglowodanów. szukaj albo jogurty<kefiry, maślanki> naturalne do 3% tł. do 5% węgli i jak najwięcej białka. smakowych-owocowych najlepiej unikać, a na pewno w I fazie...
5 192 2010-12-16 11:19:16
o kurde, to dwa dni mojej diety na nic..
czym moge zastąpić kabanosy i to wszystko jak nic mi nie smakuje ;/
5 193 2010-12-16 11:22:30
A co do gubienia w pewnych partiach ciała-ja tak srednio wierzę,że taki podział na P i PW ma jakis wpływ.Ja leciałam systemem 5/5 i najwiecej zgubiłam w pupie i udach.Bo ja też do takich nieproporcjonalnych należę.Pasik miałam chudziutki,a reszta jakby z innej osoby.Teraz pupa i uda wróciły do pierwotnego stanu,a w pasie mam 10 cm za duzo.Czyli niby proporcje jakos sie wyrównały. Teraz będąc juz po diecie stosuje dwa dni białkowe w tygodniu-poniedziałek i czwartek.Doktorek zaleca to własnie na celulit i utrzymanie w formie tych dolnych partii.Nie bardzo wierzę w to,ale lepiej się czuje majac dwa dni detoksu w tygodniu
abc123 - serki homo naturalne z zawartościa tłuszczu nie większą niz 3%,parówki i inne wędliny maja byc drobiowe o obnizonej zawartości tłuszczu,czyli tez około 3-4 %
5 194 2010-12-16 13:45:56
Kochaniutkie, jak Wam dzionek mija....
ja wczoraj zbyt mało zjadłam<tak jakoś wyszło> i dzisiaj mam odrobinę więcej na wadze... a do tego dni z warzywkami i @ zbliża się wielkimi krokami...
ale dzisiaj to sobie postanowiłam... tzn mam ochotę na większe żarcie!
w miarę możliwości, oczywiście...
na śniadanie zjadłam serek wiejski z 3/4 dziennej porcji chlebka, drugie śniadanie, ćwiartka pomidora, jajko sadzone z dwóch jaj, reszta chlebka z sałatą, twarożek z jogurtem naturalnym, następnie rozmraża się piersiak i udko, pierwszy i drugi obiad, a czy na tym się skończy to nie wiem, dziś u mnie w sklepie jest cotygodniowa dostawa makrelki wędzonej i pewnie sobie pozwolę na kolacyjkę
więc sporo tego jak na dziś, ale mam nadzieję, że niebawem będą wymarzone efekty tego OBŻARSTWA
jak to śmiesznie brzmi, obeżrę się i będę szczuplejsza! cudowne!! ![]()
5 195 2010-12-16 13:46:50
A co do gubienia w pewnych partiach ciała-ja tak srednio wierzę,że taki podział na P i PW ma jakis wpływ.Ja leciałam systemem 5/5 i najwiecej zgubiłam w pupie i udach.Bo ja też do takich nieproporcjonalnych należę.Pasik miałam chudziutki,a reszta jakby z innej osoby.Teraz pupa i uda wróciły do pierwotnego stanu,a w pasie mam 10 cm za duzo.Czyli niby proporcje jakos sie wyrównały. Teraz będąc juz po diecie stosuje dwa dni białkowe w tygodniu-poniedziałek i czwartek.Doktorek zaleca to własnie na celulit i utrzymanie w formie tych dolnych partii.Nie bardzo wierzę w to,ale lepiej się czuje majac dwa dni detoksu w tygodniu
abc123 - serki homo naturalne z zawartościa tłuszczu nie większą niz 3%,parówki i inne wędliny maja byc drobiowe o obnizonej zawartości tłuszczu,czyli tez około 3-4 %
Tiramisu jak nie włączysz gg to Ci przegryzę arterię
piękne moje jutro uridziny mojej 4 letniej córy ,masakra jakas będzie 11 sztuk z przedszkola i 4 zaprzyjaźnionych i masa słodyczy ,właśnie wróciłam z carefura o 300 zł lżejsza jeeesssuuuu tylko dzieci miec
maddlen dobrze że zaczęlaś wierszyk juz coś dumam
buźka
5 196 2010-12-16 14:00:34
Dalej przymierzam się do dietki i proszę o dodatkowe informacje. Wiem, że faza 1 to uderzeniowa ,czyli samo białko, a faza 2 to na przemian warzywa i białko i potem samo białko, czyli jak rozumiem tak jak w uderzeniowej, a może w drugiej fazie dni białkowe różnią się od uderzeniowej? Proszę o informacje, bo się pogubiłam. I jak dokładnie wygląda system drugiej fazy np:5/5.
Czy mogłybyście jeszcze napisać, jakimi witaminkami się wspomagacie?Pozdrawiam cieplutko
5 197 2010-12-16 14:12:53
Dalej przymierzam się do dietki i proszę o dodatkowe informacje. Wiem, że faza 1 to uderzeniowa ,czyli samo białko, a faza 2 to na przemian warzywa i białko i potem samo białko, czyli jak rozumiem tak jak w uderzeniowej, a może w drugiej fazie dni białkowe różnią się od uderzeniowej? Proszę o informacje, bo się pogubiłam. I jak dokładnie wygląda system drugiej fazy np:5/5.
Czy mogłybyście jeszcze napisać, jakimi witaminkami się wspomagacie?Pozdrawiam cieplutko
więc ....:)
uderzeniówka białko ,faza druga to np 5/5 lub 1/1 raz białko raz warzywka +bialko i tak na zmianę ,białko w fazie 1 nie różni sie czymś szczególnym od fazy 2 wprowadzasz sobie rózne rzeczy głównie słdokości dukanowskie ale i to trzeba liczyc nie przekroczyć ilości zółtek bo dopadnie Cię cholesterol albo skleroza
i skrobi kukurydzianej no i paskudnych otrąb ,dwie łyżki owsianych i jedna przennych i jedziesz piękna
a witaminki wszytskie sa dobre w sumie ,kompleks witamin i minerałów centrum ,merzc ( wymawia się merc nie pamiętam jak sie pisze ) sa też takie witaminy musujące na zasadzie plusza dla osób odchudzających sie firmy vita w tubie granatowej ,no i przestrzegac dietki jak warzywa to warzywa ( witaminy ) jak bialko to białko (budulec) i chyba wsio
pozdrawiam
5 198 2010-12-16 14:13:39 Ostatnio edytowany przez Ulaloca (2010-12-16 14:21:54)
Hej lachonki
Dzuma mi tez sie zdarzalo grzeszyc w sumie nie dzialo sie po tym nic zlego ale np waga zatrzymywala sie na kilka dni, wiec lepiej nie grzesz, no chyba ze juz musisz
wpierdziel to na co masz ochote a pozniej tylko cyce, cyce i cyce
ja raz na III fazie na "uczcie" pojadlam frytek - to byla jakas masakra bylo mi niedobrze na maxa!!! do tej pory nic tlustego nie jadlam bo mnie od razu na sama mysl ... !!!
Wiewioreczko gratuluje 2.5kg to juz kawal miecha hehe, my tu kochamy wiewiorki !!!!
Basia, nasza dudzikowa ma racje lepiej zaatakowac po swietach, bedzie tu pewnie duzo takich jak Ty np Ja hehe bo ja znow zaczynam od stycznia gubienie cialka teraz mam jeszcze do zgubienia3-4kg ale po swietach moze byc 7kg hehe
abc cyce, cyce i jeszcze raz cyce!!! precz z kabanosmi i parowkami - przynajmniej na jakis czas
powodzenia !!!
W sobote jade do Polski, juz widze jaka bedzie wyzerka hehe az sie boje, ale u mamusi zamowilam juz pelno roznych wendlinek wiec na nich na poczatku sie skoncentruje hehe polska szyneczka i poledwiczka mmm niebo w gebie
za miechem ogolnie po tej diecie nie przepadam ale nie ma to jak nasza polska wedlinka!!! to moge wcinac kilogramami
precz z makrela !!!
5 199 2010-12-16 14:25:50
wiewiora9 napisał/a:ella53 napisał/a:GRATULUJE WIEWIÓRECZKO!!!!!!!!!!!!!! JA TEŻ MAM DZIEŃ RADOŚCI BO ZOBACZYŁAM DZIŚ 8 ...UPRAGNIONE.
wkońcu znalazł się ktoś kto mi pogratulowal schudnięcia:) Dlaczego nikt nie lubi wiewiórki:(
lubisz być w centrum uwagi, mi też nikt nie gratulował zgubienia 1oogr, ale trwam, to nie znaczy ,że nikt cię nie lubi
z tym nie lubieniem to był żart
5 200 2010-12-16 14:27:15
Dzięki Dudzikowa za rozjaśnienie moich wątpliwości, teraz myślę kiedy by zacząć, bo przecież święta , sylwester itd, a z drugiej strony to mam już dość tycia i chcę wreszcie zobaczyć na wadze , że jest mnie trochę mniej. Czy któraś z was zamierza zacząć w tym tygodniu ( czy to będzie dobra decyzja)?