Można otręby owsiane zastąpić pszennymi? Chociaż na jakiś czas? Tak to jest, wysłać faceta na zakupy
4 811 2010-12-10 20:11:29
Podobne tematy
4 812 2010-12-10 20:16:01 Ostatnio edytowany przez ella53 (2010-12-10 20:20:04)
lisusko widzę,że ustawiłaś sobie 10/10...10 dni proteiny i 10 z warzywkami to może to zmień ...ja mam 5/5...jeżeli boisz się ,że nie wytrzymasz...zdecydowałaś się na tą dietę to już jest sukces ... następne przyjdą tylko trzymaj się zasad a będzie ok...ja w ciągu miesiąca straciłam 7,20 i też się bałam...teraz mi waga stoi ale mam nadzieje ze będzie dobrze...wsparcie masz na forum będzie ok...otręby owsian najlepsze..3 łyżki dziennie
4 813 2010-12-10 20:18:05
ale ja jestem w pierwszej fazie, same proteiny. według książki dukana. jak z tymi otrębami??
4 814 2010-12-10 20:19:55
Cholera dziewczyny doła mam niech no mi któraś po dupsku naleje;p
4 815 2010-12-10 20:21:53 Ostatnio edytowany przez ella53 (2010-12-10 20:23:23)
dżuma nie wygłupiaj się ,tylko weż się w garść i ciągnij to dalej ... nie ma sensu przerywać... wszystkie popełniamy błędy...dasz rade.za kilka dni sama do tego dojdziesz...
4 816 2010-12-10 20:28:06
okej okej już się biorę w garść! od jutra zmieniam swoje błędy żywieniowe! rano kefirem z kawałkiem papryczki a potem jajeczniczka z szyneczką twarożkiem i 2 kiszonymi ogórkami i koniec....Mam nadzieje że teraz będzie lepiej!O!
4 817 2010-12-10 20:28:10
Trzymaj się! Na tym właśnie polega dokuczliwość diety, że próbuje nam się uprzykrzać na każdym kroku. Mi też jest ciężko, ale myślę tylko o tym, jak długo marzyłam o ładnym wyglądzie;)
4 818 2010-12-10 20:30:40
macie rację nie wolno się poddawać, w sumie te błędy co popełniałam nie były takie straszne skoro jednak coś schudłam a teraz może schudnę więcej jak coś zmienię.....a po świętach zapisuję się na fitness raz na zawsze trzeba się zabrać za ten tłuszczyk!!!
4 819 2010-12-10 20:32:56
dżuma nie poddawaj się ja tez dzis zjadłam 3 łyżki lecza pyszotka była , nie moglam sobie odmówic wogole mam chęci zucic się dzis na cos innego niz dietka tylko forum mnie trzyma przy tym:) co do otrębów ja daje dziennie rano do jogurtu naturalnego 1 łyzeczke przennych i 2 owsianych nie wiem czy jest dobrze ze tak robię ale kupka dziennie jest żadnych zaparc
4 820 2010-12-10 20:39:40 Ostatnio edytowany przez ella53 (2010-12-10 20:40:50)
myślę,że jest ok ja kupiłam 4 kg otrąb na allegro i jem tylko owsiane ... tez nie wiem czy dobrze ...może i przenne trzeba...muszę poczytać w książce...jakieś małe grzeszki nikomu nie zaszkodzą, ale jeżeli można się powstrzymać to jeszcze lepiej...ja w tej chwili mam już 8 za sobą to szkoda by było...
4 821 2010-12-10 20:39:45
kurczę słońca najgorsze jest to że to tak trzeba być cierpliwym a ja nigdy cierpliwa nie byłam ja lubię tak od razu wszystko na już.....ale skoro już miesiąc wytrzymałam to dam jeszcze radę;p A dużo jecie podajcie mi wasze przykładowe jadłospisy
4 822 2010-12-10 20:41:46
lisuska ty chyba jestes początkująca? ja miałam tak że pierwsze dni bylo ok tak przy 4,5 dniu chandra na słodkie mi przyszła że masakra
4 823 2010-12-10 20:44:08
ku.... zgrzeszyłam co ja narobiłam zjadłam pączusia połowkę ojojoj i co teraz chyba pójdę się wyrzygać
4 824 2010-12-10 20:46:41
Witajcie dziewczyny to Wasze forum to super sprawa czlowiek nie czuje sie taki osamotniony:)dzis moj drugi dzien I naprawde czuje sie lepiej mam nadzieje ze dalej bedzie pozytywnie.Chyba pierwszy raz mam take zapal bo w grupie zawsze razniej:):):)
4 825 2010-12-10 20:47:14
Drugi dzień dopiero. Także jestem zupełnie zielona. Mój wujek na diecie schudł 20 kg w dwa miesiące i zmienił się nie do poznania. W książce czytałam, żeby jeść owsiane. Ale mówicie, że pszenne też mogą być? To dobrze. Jedną łyżkę z wrzątkiem?
4 826 2010-12-10 20:48:13
Witajcie dziewczyny to Wasze forum to super sprawa czlowiek nie czuje sie taki osamotniony:)dzis moj drugi dzien I naprawde czuje sie lepiej mam nadzieje ze dalej bedzie pozytywnie.Chyba pierwszy raz mam take zapal bo w grupie zawsze razniej:):):)
Hej witamy u nas;] Wstępuj tu często życzymy powodzenia;]
4 827 2010-12-10 20:49:51 Ostatnio edytowany przez ella53 (2010-12-10 20:56:08)
ja aż tak dużo nie jadam rano robie otręby z mlekiem 0% o godz 7,30 śniadanie :ser biały chudy,2 plastry szynki drobiowej,trochę makreli i dokładam pomidora...okolo 11 serek wiejski,szynkę drobiową ,ogórek korniszon... 16 obiad ryba lub pierś kurczaka i surówka 19 ,30 kolacja serek ,makrela i oczywiście woda dużo wody....więcej nie zjem ..pewno to za mało ale tak jest ..witaj nowa koleżanko...życzę wytrwałości i sukcesów...:) zapomniałam napisać ,że popijam białko w proszku wtedy kiedy uważam,że za mało zjadłam...
4 828 2010-12-10 20:53:33
nie wiem czy wytrzymam 2 miesiące ale ładna sumka 20 kilo ja tylko 1 marny kilosek zrzuciłam i nadodatek już to zawaliłam głupim pączusiem ale to nic nie poddam się chcę 10 kilo schudnac i nie poddam się jak na kopenhaskiej 13 dni wytrwalam to na tej też
4 829 2010-12-10 20:55:27
dziękuję;] no teraz się postaram już nie popełniać żadnych błędów i włączę pozytywne myślenie;]
4 830 2010-12-10 21:05:31
wiewióreczko kochana wytrzymasz ...jak ja wytrzymalam i nasze koleżanki to i ty wytrzymasz...dasz radę ..głowa do góry ...
4 831 2010-12-10 21:12:49
wiewióreczko kochana wytrzymasz ...jak ja wytrzymalam i nasze koleżanki to i ty wytrzymasz...dasz radę ..głowa do góry ...
dzieki ella53 że we mnie wierzysz ale boję się świąt tyle pysznosci mnie ominie i nie wiem czy się nie złamie a wy jak się obronicie co będziecie jesc
4 832 2010-12-10 22:06:38
WItajcie dziewczyny ![]()
Dukanuje sobie już miesiąc i efekty są baaardzo widoczne, minus 7kg.
A dodatkowo samopoczucie rewelacyjne (oprócz pierwszego tygodnia na diecie-masakryczne osłabienie), duuużo tłuszczu się spala z mojego ciała i stąd tyle energii chyba ![]()
Wyciągłam już jeden wniosek, że można się odzwyczaić od pieczywa, masła, majonezu i innych pyszności ale od słodyczy NIE!!!
Kurcze, niczego mi nie brakuje ale nie daje rady bez czekolad, pierniczków itp....
Mogłabym nic nie jeść przez cały dzień zastępując posiłki słodyczami, straszne ale prawdziwe ![]()
Zgrzeszyłam dwa razy i przez 10 dni waga stała w miejscu, zjadłam 10 cukierków czekoladowych i zrobiłam około 10 łyków piwa-więcej mi się nie zmieściło do żołądka.
Zamówiłam sobie teraz ksylitol, bo niczego nie potrafie słodzić słodzikiem, nie daje rady feeeeee, jak rano wypiłam kawę ze 1/2tabl. słodzika to czułam go na podniebieniu kładąc się w nocy spać!
Mam takie pytanko do baaardziej doświadczonych Dukanek ![]()
Czy Wy również jecie zupy dukanowe??
Zawsze jak mam dzień z PW to robie sobie zupkę, np kalafiorową na piersi z kurczaka, ale ostatnio wyczytałam, że zupy spowalniają chudnięcie. Czy to prawda??? ![]()
4 833 2010-12-10 22:08:25
A co do Świąt, to ja na pewno nie wytrzymam i coś zjem, cały rok czekam na domowe pierogi nie wspominając o ciastach i ciasteczkach....
Jedyny plus jest taki, że nie jestem w stanie zjeść dużo na raz odkąd jestem na diecie więc myślę, że zjem coś grzesznego i max 1 kawałek ciasta...
I oby waga tylko stanęła a nie poszła w górę, bo w końcu sylwester przed nami... ![]()
4 834 2010-12-10 22:08:49
hej kobitki,
lisuskaa witaj wsrod walczacych z nadmiarem ciala ![]()
owsiane musisz kupic, obowiazkowo. stosunek otrab owsianych do pszennych 2:1. niektore z nas uzywaja 3 łyżki TYLKO owsianych.
ale jestem dzisiaj slaba
i w dodatku @ nadpłynęła..
4 835 2010-12-10 22:12:54 Ostatnio edytowany przez jagodowa (2010-12-10 22:14:15)
WItajcie dziewczyny
Dukanuje sobie już miesiąc i efekty są baaardzo widoczne, minus 7kg.
A dodatkowo samopoczucie rewelacyjne (oprócz pierwszego tygodnia na diecie-masakryczne osłabienie), duuużo tłuszczu się spala z mojego ciała i stąd tyle energii chybaWyciągłam już jeden wniosek, że można się odzwyczaić od pieczywa, masła, majonezu i innych pyszności ale od słodyczy NIE!!!
Kurcze, niczego mi nie brakuje ale nie daje rady bez czekolad, pierniczków itp....
Mogłabym nic nie jeść przez cały dzień zastępując posiłki słodyczami, straszne ale prawdziwe
Zgrzeszyłam dwa razy i przez 10 dni waga stała w miejscu, zjadłam 10 cukierków czekoladowych i zrobiłam około 10 łyków piwa-więcej mi się nie zmieściło do żołądka.Zamówiłam sobie teraz ksylitol, bo niczego nie potrafie słodzić słodzikiem, nie daje rady feeeeee, jak rano wypiłam kawę ze 1/2tabl. słodzika to czułam go na podniebieniu kładąc się w nocy spać!
Mam takie pytanko do baaardziej doświadczonych Dukanek
Czy Wy również jecie zupy dukanowe??
Zawsze jak mam dzień z PW to robie sobie zupkę, np kalafiorową na piersi z kurczaka, ale ostatnio wyczytałam, że zupy spowalniają chudnięcie. Czy to prawda???
KSYLITOL jest cukrem kochana, wiec nie mozemy tego dobrodziejstwa ![]()
Do pieczenia polecam tagatoze, albo slodzik w płynie. Nie maja posmakó chemicznych.
Co do zup, to jesienia jadalam zupe/krem dyniowy, ale bardzo rzadko. Jaki mialo to wplyw w 100% nie wiem, ale bylo pyszne
~
4 836 2010-12-10 22:21:23
Dziękuję za odpowiedz!
Kurcze, a ja kupiłam ksylitol, bo wyczytałam, że może zastąpić słodzik w dukanie... O nie!
No to niedobrze.
Ciekawe jak te zupki się mają do diety tak naprawdę... Niby na chudej piersi gotowane, ale to jednak wywar a'la rosół ![]()
Pozdrowienia dla wszystkich!
4 837 2010-12-10 22:26:48
ojej to co ja mam teraz przerwac dietę przez tego pączka i zacząc od nowa boje się ze waga mi wzrosnie teraz i zamiast 1 straconego zyskam 3 co ja takiego narobilam ojojoj:(
4 838 2010-12-10 22:29:52
heloł jest tam kto?
4 839 2010-12-10 22:29:57 Ostatnio edytowany przez jagodowa (2010-12-10 22:31:18)
wiewiora przestan
haha..jesli to Cie pocieszy, to powiem Ci ze w ferworze okresowej chandry, zjadlam dzisiaj kinderka ... w ciemnosci, od tak zebym sama tego nie widziala...
no a teraz udajmy, ze tego nie napialam :x
ciagnij dukana dalej, pączka pusc w niepamięc... albo inaczej - pamietaj o nim jako przestroga ![]()
4 840 2010-12-10 22:31:43
doradzcie mi czy stosować dalej ale bez grzechów czy przerwać i za parę dni zaś zacząć
4 841 2010-12-10 22:32:01
wiewiora9
Ja na Twoim miejscu szła bym dalej, sama nagrzeszyłam, tak jak pisałam wcześniej zjadłam cukierki czekoladowe (mega kaloryczne Ferrero) i zapiłam je piwem. Masakra i bomba kaloryczna, gazowany napoj itd.
Waga fakt, staneła i przez 10 dni kompletnie nic, nawet 10 dag nie spadło!
Ale po 10 dniach spadło 0.5kg. Byłam zła na siebie, bo gdyby nie te grzeczy byłabym bliżej fazy III no i miałam wyrzuty sumienia i źle się czułam we własnym ciele!
Dasz radę, idz dalej ale już nie grzesz więcej ![]()
4 842 2010-12-10 22:34:29
no tak moze i wasz rację Jagodowa ale ty juz na pewno jestes na 3 fazie i wiele kilosow masz za soba i kinderka mała nic ci nie zaszkodzi
4 843 2010-12-10 22:36:41
wiewiora9
Ja na Twoim miejscu szła bym dalej, sama nagrzeszyłam, tak jak pisałam wcześniej zjadłam cukierki czekoladowe (mega kaloryczne Ferrero) i zapiłam je piwem. Masakra i bomba kaloryczna, gazowany napoj itd.
Waga fakt, staneła i przez 10 dni kompletnie nic, nawet 10 dag nie spadło!
Ale po 10 dniach spadło 0.5kg. Byłam zła na siebie, bo gdyby nie te grzeczy byłabym bliżej fazy III no i miałam wyrzuty sumienia i źle się czułam we własnym ciele!Dasz radę, idz dalej ale już nie grzesz więcej
no widzisz boję się tego ze teraz przez 10 dni nici z mojej upragnionej wagi będzie
4 844 2010-12-10 22:36:58
ale Dżuma chodzi Ci o dodatkach w dni warzywne? jeśli tak to sobie jem do kuraka czasem marchewkę, fasolke szparagowa, raz zrobilam sobie szpinak, sałatkę sobie czasem robie albo robie takie a la chili: mieso mielone + pomidory+ papryka+ cebula+ fasolka+ odpowiednie przyprawy
ja zagotowuje w mleku otręby bo uwielbiam jak są takie napęczniałe, na razie pszenne mogą być ale postaraj się jednak przerzucić na owsiane a do nich mozesz dorzucic czasem tych pszennych?
to jak z tymi włosami dziewczyny? Wam też tak wypadają bo jak wspomniałam wcześniej mnie garściami schodzą... ;(
4 845 2010-12-10 22:38:01
laski a ktos moze chodzi na tej diecie na vacu step taki rowerek pod cisnieniem?
4 846 2010-12-10 22:40:07
mnie się nic z włosami nie dzieje i nawet cera mi sie poprawiła
4 847 2010-12-10 23:07:43
wiewiora, ja dukam od sierpnia i w ostatnim miesiacu zauwazylam ze moje wlosy az nadto opuszczaja swoje miejsce a na szczotce to masa ich zostaje... cera faktycznie jest lepsza ![]()
4 848 2010-12-10 23:58:47
nie wiem czy wytrzymam 2 miesiące ale ładna sumka 20 kilo ja tylko 1 marny kilosek zrzuciłam i nadodatek już to zawaliłam głupim pączusiem ale to nic nie poddam się chcę 10 kilo schudnac i nie poddam się jak na kopenhaskiej 13 dni wytrwalam to na tej też
Kochana,jeżeli ja wytrzymałam na diecie i jeszcze od 3 lat nie pale,to znaczy,że magia istnieje
Ja na Dukanie nie odniosłam spektakularnych efektów.Coprawda zaczęłam wchodzić w stare ciuchy,mój rozmiar spadł z 42/44 na 38,ale waga pokazała tylko 6 kilo mniej. Każda chciałaby mieć na diecie wymierne efekty w postaci utraty wagi.Ale tak prawdę mówiąc to nasz rozmiar jest ważniejszy,od samej wagi.
A co do pączka... dawno,dawno temu czytałam,że podczas orgazmu kobieta spala tyle kalorii,ile jest zawartych w jednym pączku...
Udanej nocki i nosek do góry ![]()
4 849 2010-12-11 00:03:25 Ostatnio edytowany przez ella53 (2010-12-11 00:06:38)
wiewióreczko nie wpadaj w paranoje!!!!!!!!!!!!czyś ty gorszych rzeczy nie robiła w życiu? uspokój się i nie grzesz więcej!!:) Isztar,,, może jakieś witaminy by trzeba jeść? długo już jesteś na diecie i może trzeba wspomóc organizm jakimś suplementem...jeżeli chodzi o święta,:) to mamy parę przepisów co można przygotować i razem z rodziną zjeść...:) ale to jeszcze czas na przygotowania dań na święta...dobranoc do jutra ![]()
4 850 2010-12-11 00:08:22
wiewiora, ja dukam od sierpnia i w ostatnim miesiacu zauwazylam ze moje wlosy az nadto opuszczaja swoje miejsce a na szczotce to masa ich zostaje... cera faktycznie jest lepsza
Rozmawiałam z fryzjerką.Wypadanie włosów,to prawdziwa plaga.Tutaj prawdopodobnie nie bedzie chodziło o dietę.Wiekszosc z nas ma okresowo zwiekszoną migrację włosów
Mam przynajmniej kilka znajomych dziewczyn,które boją sie rozczesywać włosy,bo widok ogromnych garści kudłów w ręce przyprawia je o zawrót głowy. Także problem jest raczej dosć szeroki i napewno okresowy ![]()
4 851 2010-12-11 00:53:08
Goście już poszli. Kurczaka zostały całe kilogramy, Dukienowskiego gyrosa tylko ja jadłam, rybę zjedli wszystką-myślę, że smakowała jutro zrobię nową.
Człowiek odejdzie od kompa na parę godzin i już trzy strony do czytania.
Dżuma wszystkie popełniamy grzeszki, ale bierzemy się w garść i wracamy do "Dukienowskiego pionu", nadrabiamy dniem lub dwoma protein i wracamy na drogę ku celu.
Isztar z tą fasolką to bym uważała, to warzywo strączkowe-zielona ok. marchew też tylko w pewnych ilościach bo zawiera cukier. Jak się trafią grzeszki to jak wyżej: proteinki dzień lub dwa a potem znowu do dzieła.
Ktoś wspominał o mielonym z indyka, ja mielę sama żeby było prościej blenderem, a klopsy zajada cała rodzina.
Wiecie co, ostatnio to w "moim" sklepie panie się dziwią, że dla pięcioosobowej rodziny kupuję mały chlebek i jeszcze dla "burka" starcza a to niezłe bydle. Wychodzi na to, że to ja pochłaniałam ogromne ilości chleba i nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy. Co do "burka" to wabi się Cezar, mieszaniec coli z wilkiem, sprawiłam go rodzinie pięć lat temu i miał być sposobem na mój dodatkowy ruch. Nie spodziewałam się, że na spacerach będzie zaczynał od sprintu i ciągnięcia pani za sobą (dosłownie jak w kreskówkach) a jak zobaczy jakiegoś czworonoga dziesięć razy mniejszego od siebie to schowa się za mną, co jednak nie zmienia faktu, że to piękny i ułożony zwierzak.
Piszemy o odstępach od Naszej diety, grzeszkach. Zauważyłam, że temat powraca mniej więcej co dwa tygodnie. Wniosek: hormony robią swoje, co więcej myślę, że Dukien przewidział to w swoim teście, zauważyłam, że przez 10 do 14dni w miesiącu u mnie waga stoi lub w górę a potem na "łeb na szyję". Jak przeliczę spadek na dni w miesiącu to wychodzi mi średnia -0,15kg mniej. Czyli potem bierzemy się w karby i wracamy do diety. U mnie akurat słodycze nie występują jako grzeszki (ogólnie ich nie lubię) tylko zboża czyli chleb, makarony itd... Najgorszą moją "zmorą" odpowiedzialną za moją wagę są chipsy i paluszki, po prostu uwielbiam sól.
Mam jeszcze jeden problem. Ostatnio odnoszę wrażenie, że mój mąż robi się "większy", ja chudnę a on odwrotnie. Dla mnie dieta to nie problem, ale on zawsze miał nieskazitelną figurę,którą się szczycił, wiecie bary i kaloryfer, a teraz nagle brzuszek. Zauważyłam, że jego rodzeństwo mu dokucza, jednak jak zaproponuję dietę to nie rozmawia ze mną parę dni. Gdzie jest nasz "rodzynek", może mógł by mi wyjaśnić trochę męską naturę. Dobrze, że jutro przyjeżdża moja siostra, żadnych docinek, pytań itp. nie będzie.
No i "dudzikowa" rzadziej nas odwiedza, gdzie nasze guru-zagląda raz dziennie? Czyżby wyrywała takie ciacha po diecie, że nie ma dla Dukanek czasu?
4 852 2010-12-11 10:54:55 Ostatnio edytowany przez mammamiia (2010-12-11 11:00:06)
Hej Dukaneczki ![]()
co do grzeszków, to powiem Wam z własnego doświadczenia, że nie są one aż takie straszne tzn jeśli wiemy kiedy je skończyć i jeśli na jednym odskoku się skończy; ja miałam już 6 kg mniej, ale imprezki rodzinne sprawiły, a raczej moje łakomstwo, że wszystko zaprzepaściłam,jednak po naprawdę obfitej imprezie mięsno-kluskowej, tortowej itp miałam nawet 100g mniej, dacie wiarę, naprawdę ! i gdyby na tym się skończyło byłoby ok, ale pozwoliłam sobie na małe co nieco w postaci słodkości mega ilości i to dzień w dzień, więc cierp ciało jak chciało ![]()
zaczęłam od początku, tzn zaczęłam dni białkowe jestem dziś 4 dzień i prawie -4 kg, tak więc odpukać działa
tak więc dziś 79,5 kg, pozdrawiam
chciałabym teraz trzymać rygor i pozwolić sobie w święta, bo jak znam siebie to nie dam rady oprzeć się czemukolwiek kiedy pójdziemy do rodziców na Wigilię, ale to jest już wkalkulowane i świadome, gorzej ,żeby nie podjadać w domku słodkiego, bo to tylko na wyciągnięcie ręki uffff
4 853 2010-12-11 12:53:24
hej kobitki;] dziś wstałam z dużo lepszym humorkiem niż wczoraj, wypiłam kubeczek kefiru i zjadłam do tego kawałek papryczki...a na obiadek zjem sobie jajeczniczkę z twarożkiem szyneczką i pomidorkiem....mam nadzieję że teraz jest ok? Co wy o tym sądzicie czy takiego typu posiłki są lepsze niż te co jadałam wcześniej czyli obfite w warzywka???A co do włosów to i mi wypadają ale to nie jest wina tej diety gdyż jest bogata w białko a białko jest podstawowym budulcem naszego organizmu więc przyczyna leży gdzie indziej ja zalecam wizytę u dermatologa sama niedługo się wybieram;]
4 854 2010-12-11 13:25:13 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-12-11 13:26:29)
A ja to mam dziś doła
:(:(
Od wczoraj na warzywkach i jak zawsze się na nich źle czuję, brzuch mnie boli jak cholera, nie wiem jakoś nie toleruje surowizny. Jak by tego było mało znowu padł mi laptop, k***a niedawno odebrałam go z naprawy gwarancyjnej, chyba ma jakąś wadę fabryczną ![]()
Wściekła jestem dziś jak pies i nawet się nie ciesze, że wieczorem przyjeżdża moja siostra.
Chyba się napiję ![]()
Ogólnie jestem zmęczona i nie wyspana.
4 855 2010-12-11 13:48:51
ewka a nie mogłabyś ich np. robić na parze, albo na patelni, lub też jak nie masz innej możliwości, po prostu ugotować...? może lepiej byś przyswajała... poza tym, warzywka są tylko dodatkiem, co prawda mają sporo witamin i trochę urozmaicają nam jedzenie, ale możesz je po prostu spożywać w minimalnych ilościach... ![]()
też jestem niewyspana, bo synuś mnie budził chyba z 5 razy w nocy i jeszcze rano nie dał spać... ehhh... nerwy...
waga stoi, na śniadanie zjadłam parówki, jakieś syneczek od babci dostał i dwie maleńkie zjadłam, mam nadzieję, że nie zawierały zbyt dużo niedozwolonych właściwości...
a ja czekam na spadek i czekam.... ehhh chyba cięższy okres się zaczął...
4 856 2010-12-11 15:05:52
Dzięki za miłe słowa;) co do słodyczy- znalazłam na stronce dukan.info.pl kilka przepisów na proteinowe słodkości. np taki, dosyć prosty.
"Mus czekoladowy
Serek homogenizowany 0%
Kakao Holenderskie gorzkie, odtłuszczone
Słodzik
Kilka kropel olejku waniliowego
opcjonalnie otręby
Składniki mieszamy na gładką masę, wrzucamy na 15 minut do lodówki. Czyste proteiny a jednak wrażenie, że jemy królewski deserek.
"
Jeszcze nie próbowałam, ale zamierzam pamiętać o tym na czarną godzinę ![]()
4 857 2010-12-11 16:21:02
ale Dżuma chodzi Ci o dodatkach w dni warzywne? jeśli tak to sobie jem do kuraka czasem marchewkę, fasolke szparagowa, raz zrobilam sobie szpinak, sałatkę sobie czasem robie albo robie takie a la chili: mieso mielone + pomidory+ papryka+ cebula+ fasolka+ odpowiednie przyprawy
![]()
ja zagotowuje w mleku otręby bo uwielbiam jak są takie napęczniałe, na razie pszenne mogą być ale postaraj się jednak przerzucić na owsiane a do nich mozesz dorzucic czasem tych pszennych?
to jak z tymi włosami dziewczyny? Wam też tak wypadają bo jak wspomniałam wcześniej mnie garściami schodzą... ;(
helllooo dziewczynki
isztar, myślę ,że włosy od tej diety nie wypadają , może masz huśtawkę hormonalną, może trzy miesiące temu przeszłaś ogromny stres, bo włoski dopiero po takim okresie wypadają, może latem byłaś w tropikach , i nie chroniłaś włosków, a może się głodziłaś wcześniej, jak mi wypadały włoski ,takimi pasemkami, to moja fryzjerka zamówiłaa mi kapsułki ,takie jak zastrzyki ampułki, i po 4 takich zabiegach przestały mi wypadać, idż do fryzjerki każda ma dostęp do takich środków, ja nie pamiętam nazwy, ale jak będę miała chwilę to wpadnę do niej i się spytam,
4 858 2010-12-11 16:34:02
Dzięki za miłe słowa;) co do słodyczy- znalazłam na stronce dukan.info.pl kilka przepisów na proteinowe słodkości. np taki, dosyć prosty.
"Mus czekoladowy
Serek homogenizowany 0%
Kakao Holenderskie gorzkie, odtłuszczone
Słodzik
Kilka kropel olejku waniliowego
opcjonalnie otrębySkładniki mieszamy na gładką masę, wrzucamy na 15 minut do lodówki. Czyste proteiny a jednak wrażenie, że jemy królewski deserek.
"
Jeszcze nie próbowałam, ale zamierzam pamiętać o tym na czarną godzinę
popatrz tu sobie na słodkości , same pychotki, ale uważaj z nimi też nie wolno przesadzić, dawka otrębów 2łyżki, skrobi 1łyżka,więc uważaj na wielkość porcji, a mi szkodzi kakao, zatyka mnie po nim
4 859 2010-12-11 16:43:48
Może nie można za dużo, ale za to na pewno może poprawić komuś nastrój ![]()
4 860 2010-12-11 16:48:18
a ja dzisiaj na śniadanko 0,5 butelki kefira, łyżka tatara z albakory,5 łyżki kapusty kiszonej, na drugie dwa plastry szynki drobiowej zawinięte w 2 liściach kapusty , takie dwa ruloniki,na obiad zupa ala biały barszcz z piersią i jajkami,jutro też ten sam obiad, a na kolację nadziany pomidor , przepis z linku wyżej,
waga mi spada w tempie wolniejszym niż powiedzmy żółwie, ale jednak spada, no i od początku diety nie palę, także powinnam się cieszyć ,że nie przytyłam,jutro miałam mieć 77kg, i nici z tego, ale pocieszam się ,że to wina księżyca, jak to wspomniała nasza ślicznotka, no i tygodniówka się zbliża, więc mam wodę zatrzymaną , także pewnie ważę te 77kg, hahahahh, może się dziś przeczyszczę i jutro siódemeczki zobaczę ,nawet z 9 po przecinku, a i przypomniało mi się,dla dziewczyn z ograniczoną kasą, żołądki drobiowe jak lubicie są tanie, za 2zł dwudniowy obiadek,
4 861 2010-12-11 16:49:47
Może nie można za dużo, ale za to na pewno może poprawić komuś nastrój
no jasne, spróbuj batoniki musli, jak ,jak ,jak nie wiem co, takie dobre
4 862 2010-12-11 16:52:41
lisuskaa napisał/a:Dzięki za miłe słowa;) co do słodyczy- znalazłam na stronce dukan.info.pl kilka przepisów na proteinowe słodkości. np taki, dosyć prosty.
"Mus czekoladowy
Serek homogenizowany 0%
Kakao Holenderskie gorzkie, odtłuszczone
Słodzik
Kilka kropel olejku waniliowego
opcjonalnie otrębySkładniki mieszamy na gładką masę, wrzucamy na 15 minut do lodówki. Czyste proteiny a jednak wrażenie, że jemy królewski deserek.
"
Jeszcze nie próbowałam, ale zamierzam pamiętać o tym na czarną godzinę
popatrz tu sobie na słodkości , same pychotki, ale uważaj z nimi też nie wolno przesadzić, dawka otrębów 2łyżki, skrobi 1łyżka,więc uważaj na wielkość porcji, a mi szkodzi kakao, zatyka mnie po nim
http://dietadukanaprzepisy.blogspot.com … ciata.html
4 863 2010-12-11 16:53:45
Może nie można za dużo, ale za to na pewno może poprawić komuś nastrój
tu jest ten link , b nie podałam ci http://dietadukanaprzepisy.blogspot.com … ciata.html
4 864 2010-12-11 17:45:38
kobietki jak tam wam dietka idzie? Wiecie co wam powiem dziś zjadłam o wiele mniej warzywek bo tylko kawałek papryczki do kefiru i pół pomidorka i 2 brukselki do jajeczniczki z szynką twarożkiem i jogurtem i się najadłam że szok a poza tym nawet brzuch mi tak nie odstaje co zazwyczaj na warzywkach szok! Czyli jednak to wszystko to mega prawda że nie wolno z tymi warzywkami przesadzać......a pytanko mam bo nie wiem czy mogę jutro zjeść na śniadanko kefirek z 5 brukselkami a na obiadek twarożek z wędlinką i jogurcikiem i 1 kiszonym ogóreczkiem co wy na to?????????
4 865 2010-12-11 18:08:48
hej hej jest tu kto????
4 866 2010-12-11 18:10:02
kobityy... jak uratowac za kwaśny bigos? @@
ugotowalam mega kwaśnice ... az sie przelknąć nie da.. ![]()
r a t u n k u
4 867 2010-12-11 18:14:56
kobityy... jak uratowac za kwaśny bigos? @@
ugotowalam mega kwaśnice ... az sie przelknąć nie da..r a t u n k u
jak masz kapustę słodką to dodaj, najlepiej podziel tą kwaśnicę na pól, i do jednej dodaj słodką kapustę, tą drugą zamroż na inne czasy,
4 868 2010-12-11 18:17:11
kobietki jak tam wam dietka idzie? Wiecie co wam powiem dziś zjadłam o wiele mniej warzywek bo tylko kawałek papryczki do kefiru i pół pomidorka i 2 brukselki do jajeczniczki z szynką twarożkiem i jogurtem i się najadłam że szok a poza tym nawet brzuch mi tak nie odstaje co zazwyczaj na warzywkach szok! Czyli jednak to wszystko to mega prawda że nie wolno z tymi warzywkami przesadzać......a pytanko mam bo nie wiem czy mogę jutro zjeść na śniadanko kefirek z 5 brukselkami a na obiadek twarożek z wędlinką i jogurcikiem i 1 kiszonym ogóreczkiem co wy na to?????????
jak na śniadanko więcej warzywek , to na obiadek mniej, tak może być ![]()
4 869 2010-12-11 18:19:04
kochane czy możecie odpowiedzieć na moje pytanie plizzzzzzzzzzz
4 870 2010-12-11 18:39:47 Ostatnio edytowany przez maddlen (2010-12-11 18:40:40)
a ja to dzisiaj normalnie przeszłam samą siebie... ciekawe jakie jutro będą tego skutki/efekty... ![]()
na śniadanie: chlebek dukanowski i dwie mini-parówki
obiad: makrela wędzona - cała
podwieczorek: kawałek piersi z kurczaka pieczonej w piekarniku
kolacja: pół udka pieczonego
jestem na samym białku
i niestety, zjadłam jeden widelec zapiekanki ziemniaczanej z kiełbasą i cebulką z pomysłu na...
no, może nie będę płakała jutro... ![]()
ale jadłabym wszystko i cały czas, mam ostatnio kiepskie dni, jestem strasznie zła, wszyscy mnie irytują, począwszy od syna i męża... normalnie czasem mam ich po prostu dość!! nie wiem, kiedy mi to przejdzie... a przejść musi, bo inaczej może się to skończyć zerwaniem z dietą, a tak nie może być!!! więc zaciskam pięści, bo z nerwów albo bym jadła, a jak jestem na diecie, to paznokcie obgryzam, a już też się pozbierałam i co nieco wyhodowałam, więc tak łatwo nie mogę się poddać... grrr jeja niech mnie coś/ktoś uspokoi....
zrobiłabym sobie kinder-kanapkę, ale... zjadłam już dzisiaj porcję otrąb... i na jutro też już mam chlebek.... dopiero w poniedziałek może się skuszę, zamiast chlebeczka na jeden dzień...
4 871 2010-12-11 19:06:23
Tragedia, mam w lodówce mnóstwo pysznej pizzy... Okropne i wszyscy będą ją jeść, poza mną.
4 872 2010-12-11 19:19:13
Tragedia, mam w lodówce mnóstwo pysznej pizzy... Okropne i wszyscy będą ją jeść, poza mną.
dasz radę!!!!!!!!co to taka pizza kobieto pomyśl ile w niej tłuszczu a fe!!!!!!Pomyśl sobie jaka niedługo będziesz szczuplutka a ta pizza to taka kłoda którą musisz ominąć!Dasz radę;*
4 873 2010-12-11 19:22:39
Dzięki za wsparcie! Nie zamierzam się poddać. Ale właśnie mam pierwszą chandrę podczas diety. Na szczęście mam chociaż dietetyczną colę. W swojej książce Dukan pisał, że można ją pić spokojnie.
4 874 2010-12-11 19:23:45
Ha dziewczyny znalazłam dla nas coś fajnego, mam nadzieję że każdej się przyda.A oto lista tych przypraw, które powinny używać osoby odchudzające się:
- imbir - przyspiesza przemianę materii. Idealna do mięs, ryb, zup i warzyw;
- chilli - poprawia trawienie. Pasuje do drobiu i warzyw;
- tymianek - wspomaga trawienie tłustych potraw. Doskonały też do drobiu i warzyw;
- kolendra - działa moczopędnie i polepsza trawienie. Stosuje się ją głównie do potraw kuchni orientalnej;
- bazylia - wspomaga trawienie tłuszczu i białek. Nadaje się szczególnie do sałatek;
- rozmaryn - ułatwia trawienie tłuszczu. Stosuje się go do wołowiny i ziemniaków;
- majeranek - idealnie zastępuje sól. Przyspiesza przemianę materii, zapobiega wzdęciom. Używa się go do wszelkich dań mięsnych i do roślin strączkowych;
- kminek - zwiększa wydzielanie żółci i soków żołądkowych. Pasuje do dań z kapusty, do mięs oraz do ryb;
- koper - wspomaga pracę jelit. Doskonały do warzyw.
4 875 2010-12-11 19:25:56
Tak trzymać Lisuskaa....ja też miałam chandrę i straszny humor z powodu tej diety bo wydaje mi się że wcale nie chudnę ale postanowiłam jeszcze poczekać przed świętami się zważę jeśli schudłam to trwam dalej a jak nie to robię sobie świąteczne opychanie a po świętach ruszam od początku;]